rocznik_74
23.03.06, 22:22
powiedzmy sobie jasno ze obecna poprawa nie wynika bynajmniej z wysilkow
ekipy PiS-u a poprzednich 2-3 lat kiedy decydowano inwestycje w Polsce
wzglednie stabilnej politycznie, ze zduszona inflacja itp.
Mysle ze obecny bajzel odbije sie nam czkawka za rok czy dwa kiedy sie okaze
sie ze "eksport" (notabene nie nasz rodzimy ale oddzialow zagranicznych
koncernow) przestanie rosnac bo firmy wstrzymaly kolejne decyzje w 2006 r. i
zaczna rozgladac sie za krajami bardziej przewidywalnymi a nie pajacami
bawiacymi sie 40 milionowym krajem...