Dodaj do ulubionych

Porozumienie rządu z górniczymi związkami

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 02:11
dupa blada
Obserwuj wątek
      • Gość: domanski Re: Hanba! IP: *.famvid.com 12.12.02, 06:09
        Zgadzam sie .Problem w tym ,ze polaczy sie w jedna firme
        kopalnie dochodowe i niedochodowe.poza tym cene wegla ustal
        monopolista -panstwo.jak tu sie rozeznac ..ktore kopalnie s
        adochodowe ? od kiedy panstwowe jest dochodowe ? czyli ciagle
        mamy komunizm w gornictwie.
        • Gość: wwx Re: Hanba! IP: *.p.lodz.pl 12.12.02, 12:08
          Gość portalu: górnik napisał(a):

          > Jesli nikomu jest niepotrzebny węgiel to siedż w domu bez
          prądu przy zimnych
          > kaloryferach.Wegiel nadal jest głównym nosnikiem energii i
          ciepła.

          Oczywiście, ze węgiel jest potrzebny. Ale potrzebny jest węgiel
          tani - a polski jest ponoć najdroższy na świecie. Polski węgiel
          jest niepotrzebny, a polskie górnictwo to worek bez dna, w który
          latami będzie się pompować pieniądze. Takie marnotrawstwo nie
          mieści mi się w głowie. Mam w tej chwili szczery zamiar wyjechać
          do pracy za granicę, żeby moje podatki nie szły na takich
          pasożytów, jak górnicy.
    • Gość: leszek Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: 62.234.210.* 12.12.02, 05:46
      Moim zdaniem gornicy sa od wielu lat rozbisurmanieni i niczego
      nie rozumia.Komuna dawala im wszystko mieli sklepy za
      kotara,talony na samochody,mieszkania i sadza dalej ze to im sie
      nalezy.A my podatnicy bedziemy na nich placic nie wiadomo
      dlaczego, na haldach lezy 3 500 000 miliona ton wegla ,ktorego
      nikt nie chce kupic,cale gornictwo jest zadluzone na 25 000 000
      000 miljardow zlotych.Dosc tego kopalnie do zamkniecia a brac
      gornicza do nauki w innych zawodach to jedyne lekarsto na te
      paranoje.
      • Gość: max Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 06:00
        Pragne powitac w mojej rodzinie kolejnego czlonka. Tym razem
        gornika. Nieporadnosc tego rzdu zaczyna byc katastrofalna. Jakze
        latwo wydawac nie swoje pieniadze. Teraz kolej na
        hutnikow
        kolejarzy
        stoczniowcow
        Pll LOT
        ostani zgasi swiatlo. To bedzie karbidowka
        Jutro obudzimy sie znowu w swiecie paranoi. Jestem dumny, ze
        jestem Polakiem i nalezy do narodu wybranego. Narodu glupcow i
        nieudacznikow.
        PS-Balcerowicz musi odejsc. Na jego miejsce proponuje Andrzeja
        Leppera. Tzeba bedzie dodrukowywac.
      • Gość: tod Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 07:14
        Cześć Leszek.Napewno jesteś gorolem.Chciałbym ci przypomnieć że
        Sląsk nie jednemu takiemu gorolowi życie uratował kiedy
        zostawiali wszystko,przyjeżdżali na Sląsk i dorabiali się
        czegoś.Wtedy Śląsk był cacy a teraz jest be bo taka moda wierzyć
        ze Śląsk to dziura bez dna.Zastanów się co Polska warta jest bez
        rodzimego przemysłu ciężkiego jak i lekkiego co u nas jest
        jeszcze opłacalne i czemu biedniejemy z roku na rok.Górnik to
        zabiera.Przyjedż zobacz potem opiniuj.
        • Gość: lewa! powinieneś się nazywać nie tod a Tołdi IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 08:16
          Biedniejemy z powodu istnienia tych branż tak rozdmuchanych jakbyśmy byli
          potęgą od morza do morza.
          Chcecie mieć kopalnie to sami je finansujcie, albo znajdźcie jelenia który to
          zrobi. Ja wolę węgiel z drugiej strony świata, bo jest tańszy (tam węgiel leży
          tuż pod ziemią a górnicy zarabiają przez rok tyle co Wy przez miesiąc).
          Następni w kolejce po górnikach i hutnikach będą rolnicy - im też trzeba dobrać
          się do d... bo im też się w głowach przewraca. 1 krowa i trzy świnie i wielki
          hodowca... :-(
          • Gość: Gornik Re: powinieneś się nazywać nie tod a Tołdi IP: 213.77.71.* 12.12.02, 08:33
            Gość portalu: lewa! napisał(a):

            > Biedniejemy z powodu istnienia tych branż tak rozdmuchanych jakbyśmy byli
            > potęgą od morza do morza.
            > Chcecie mieć kopalnie to sami je finansujcie, albo znajdźcie jelenia który to
            > zrobi. Ja wolę węgiel z drugiej strony świata, bo jest tańszy (tam węgiel
            leży
            > tuż pod ziemią a górnicy zarabiają przez rok tyle co Wy przez miesiąc).
            > Następni w kolejce po górnikach i hutnikach będą rolnicy - im też trzeba
            dobrać
            >
            > się do d... bo im też się w głowach przewraca. 1 krowa i trzy świnie i wielki
            > hodowca... :-( Prosze mi pokazać chociaż jednego górnika na świecie,który
            zarabia 1800zł rocznie.Głupota totalna głupota i proszę nie wyrażać opini jeśli
            nie zna się reali.
        • Gość: liberal Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 12.12.02, 09:53
          Wiesz dlaczego biedniejesz z roku na rok i dlaczego będziesz
          dalej biedniał? Bo wierzysz we wszystko co ci mówią te pasożyty
          ze związków zawodowych. Teraz może udało wam się znowu dostać
          wszystko co chcieliście od "rządu" ale przez to ta nowa spółka
          węglowa będzie od początku do szybkiego końca deficytowa. I
          wtedy jak już będziecie na bezrobociu to może się zastanowicie
          że za wasz smutny los odpowiadają tylko i wyłącznie związkowcy
          od lat blokujący prywatyzację czyli prawdziwą reformę górnictwa.
          • Gość: wwx Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.p.lodz.pl 12.12.02, 12:16
            Gość portalu: liberal napisał(a):

            > Wiesz dlaczego biedniejesz z roku na rok i dlaczego będziesz
            > dalej biedniał? Bo wierzysz we wszystko co ci mówią te
            pasożyty
            > ze związków zawodowych. Teraz może udało wam się znowu dostać
            > wszystko co chcieliście od "rządu" ale przez to ta nowa spółka
            > węglowa będzie od początku do szybkiego końca deficytowa. I
            > wtedy jak już będziecie na bezrobociu to może się zastanowicie
            > że za wasz smutny los odpowiadają tylko i wyłącznie związkowcy
            > od lat blokujący prywatyzację czyli prawdziwą reformę
            górnictwa.

            Spółka ta będzie deficytowa od początku do końca, ale obawiam
            się, że nie do szybkiego końca. Znowu związkowcy - nieroby będą
            ciemną masę szczuć na Warszawę, a komuniści będą pompować
            pieniądze w studnię bez dna. A kolejna dziurę budżetową znów
            zwali się na Balcerowicza. Miller miał swoją szansę, miał szansę
            pokazania się jako prawdziwy polityk, który chce zrobić coś
            dobrego dla kraju. Niestety, okazał się zwykłą czerwoną świnią,
            która za wszelką cenę chce swój ryj utrzymać w korycie.
        • Gość: x Glupis jak przecietny gornik IP: 217.153.49.* 12.12.02, 12:07
          Wiara jechala na slask, bo tam zawsze ladowano pieniadze z calej Polski. I
          wiara sie dorabiala, bo dostawali barborki, czternastki, pietnastki,
          dwudziestki, talony na samochody i mieszkania. I nie jest to zadna zasluga
          slaska, ale calej Polski, ktora na ten region lozyla. Zapamietaj to sobie
          dupku...
    • Gość: Domanski z " Solidarnosci " Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.famvid.com 12.12.02, 06:13
      Rozumiem obawy gornikow, ale niech oni zrozumia sytaucje innych
      Obywateli.Poza tym nie wiadomo jakie kopalnie sa dochodowe ,
      jakie nie.Ceny ustala sie bowiem odgornie !Inne ceny w kraju ,
      inne na eksport . To jak tu obliczyc oplacalnosc ?Poza tym
      panstwowe nigdy nie bylo i nie bedzie oplacalne.najpieerw
      tzreba sprywatyzowac kopalnie , uwolnic ceny i wowczas dowiemy
      sie jaka jest dochodowosc.A tak to ciagle bedzie cala Polska
      doplacac do gorniczych ..mundurkow, 14 pensji itp
      • Gość: Penelopa Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.bs.katowice.pl 12.12.02, 08:17
        Konjo pisze: Górnicy się cieszą, pozostałym pozostaje płacic,
        ktoś musi za to zapłacic. Jestem pracującą żoną górnika,
        codziennie drżymy o pracę męża, zresztą o moją też. Co innego
        można robić na Śląsku??? Całe lata był on konstruowany jedynie
        pod węgiel. Czy Ty zdajesz sobie sprawę, co oznacza zwolnienie z
        pracy 17 tys.!!!ludzi, czy do Ciebie przemawia ta liczba,
        przecież to jest zbiorowa tragedia całych miast górniczych. Czy
        Ci faceci, którzy pół życia i zdrowia stracili pod ziemią, nagle
        zaczną pracować w bankach, sklepach, będą informatykami??? Życia
        im braknie na wyuczenie się nowych zawodów i doczekanie się
        nowych miejsc pracy. Płaczesz, że musisz za nich płacić, a w
        innych branżach nie ponosimy kosztów?? Przecież w całej Polsce
        jest źle, czego się nie tknąć to plajty, brak pieniędzy... A Ty
        kim jesteś z zawodu?? I czy jesteś pewny swego miejsca pracy do
        emerytury? Jeśli tak, to śpij spokojnie i zazdroszczę optymizmu
        • Gość: konjo Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: 213.25.164.* 12.12.02, 11:53
          Gość portalu: Penelopa napisał(a):

          > Konjo pisze: Górnicy się cieszą, pozostałym pozostaje płacic,
          > ktoś musi za to zapłacic. Jestem pracującą żoną górnika,
          > codziennie drżymy o pracę męża, zresztą o moją też. Co innego
          > można robić na Śląsku??? Całe lata był on konstruowany jedynie
          > pod węgiel. Czy Ty zdajesz sobie sprawę, co oznacza zwolnienie z
          > pracy 17 tys.!!!ludzi, czy do Ciebie przemawia ta liczba,
          > przecież to jest zbiorowa tragedia całych miast górniczych. Czy
          > Ci faceci, którzy pół życia i zdrowia stracili pod ziemią, nagle
          > zaczną pracować w bankach, sklepach, będą informatykami??? Życia
          > im braknie na wyuczenie się nowych zawodów i doczekanie się
          > nowych miejsc pracy. Płaczesz, że musisz za nich płacić, a w
          > innych branżach nie ponosimy kosztów?? Przecież w całej Polsce
          > jest źle, czego się nie tknąć to plajty, brak pieniędzy... A Ty
          > kim jesteś z zawodu?? I czy jesteś pewny swego miejsca pracy do
          > emerytury? Jeśli tak, to śpij spokojnie i zazdroszczę optymizmu

          Monokultura gospodarcza Slaska jest straszna - 17 tys. ludzi na bruk to jest
          dno, tylko, ze ja majac 37 lat wspolfinansujac gornictwo (jeszcze pracuje w
          energetyce - dystrybucji, bedac informatykiem) juz slysze o restrukturyzacji
          mojej branzy - jak znam zycie nie upomni sie o mnie nikt, pomostow tez mi nikt
          nie zbuduje. A stwierdzenie, ze wszyscy nie beda informatykami mija sie z
          prawda - ten rynek pracy tez sie kurczy i to ostro. Jak bede musial opuscic
          dotychczasowa firme to moje pole dzialania jest cholernie ograniczone.
          Krzywda gornikow jest wielka - tylko,ze od ilus lat pamietam cykl Barborka -
          zima - mroz - strajk i nastepnie sciepa firm , ktorych wlascicielem jest
          jednoosobowo minister w imieniu RP, miedzy innymi i Zakladow Energetycznych na
          kase dla gornikow. Sekretariat zwiazkow zawodowych gornikow i energetyki to
          paranoja.
          Slaskie miasta wymra - tylko zeby nie bylo tak, ze one pozostana a reszta
          zamieni sie w niebyt.
          Mimo wszystko zycze gornikom wszystkiego najlepszego.
          • Gość: Penelopa Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.bs.katowice.pl 12.12.02, 14:30
            Gość portalu: konjo napisał(a):

            > Gość portalu: Penelopa napisał(a):
            >
            > > Konjo pisze: Górnicy się cieszą, pozostałym pozostaje płacic,
            > > ktoś musi za to zapłacic. Jestem pracującą żoną górnika,
            > > codziennie drżymy o pracę męża, zresztą o moją też. Co innego
            > > można robić na Śląsku??? Całe lata był on konstruowany jedynie
            > > pod węgiel. Czy Ty zdajesz sobie sprawę, co oznacza zwolnienie z
            > > pracy 17 tys.!!!ludzi, czy do Ciebie przemawia ta liczba,
            > > przecież to jest zbiorowa tragedia całych miast górniczych. Czy
            > > Ci faceci, którzy pół życia i zdrowia stracili pod ziemią, nagle
            > > zaczną pracować w bankach, sklepach, będą informatykami??? Życia
            > > im braknie na wyuczenie się nowych zawodów i doczekanie się
            > > nowych miejsc pracy. Płaczesz, że musisz za nich płacić, a w
            > > innych branżach nie ponosimy kosztów?? Przecież w całej Polsce
            > > jest źle, czego się nie tknąć to plajty, brak pieniędzy... A Ty
            > > kim jesteś z zawodu?? I czy jesteś pewny swego miejsca pracy do
            > > emerytury? Jeśli tak, to śpij spokojnie i zazdroszczę optymizmu
            >
            > Monokultura gospodarcza Slaska jest straszna - 17 tys. ludzi na bruk to jest
            > dno, tylko, ze ja majac 37 lat wspolfinansujac gornictwo (jeszcze pracuje w
            > energetyce - dystrybucji, bedac informatykiem) juz slysze o restrukturyzacji
            > mojej branzy - jak znam zycie nie upomni sie o mnie nikt, pomostow tez mi
            nikt
            > nie zbuduje. A stwierdzenie, ze wszyscy nie beda informatykami mija sie z
            > prawda - ten rynek pracy tez sie kurczy i to ostro. Jak bede musial opuscic
            > dotychczasowa firme to moje pole dzialania jest cholernie ograniczone.
            > Krzywda gornikow jest wielka - tylko,ze od ilus lat pamietam cykl Barborka -
            > zima - mroz - strajk i nastepnie sciepa firm , ktorych wlascicielem jest
            > jednoosobowo minister w imieniu RP, miedzy innymi i Zakladow Energetycznych
            na
            > kase dla gornikow. Sekretariat zwiazkow zawodowych gornikow i energetyki to
            > paranoja.
            > Slaskie miasta wymra - tylko zeby nie bylo tak, ze one pozostana a reszta
            > zamieni sie w niebyt.
            > Mimo wszystko zycze gornikom wszystkiego najlepszego.

            Zgadzam sie z Toba, ale nie przesadzaj, ze kiedys zostaną tylko górnicy, jeśli
            już to Ci "przy żłobie" i dla nich zawsze są wypłaty. Natomiast to co piszesz o
            barborce, zimie, strajkach - to co się dzieje jest zasługą solidarności tej
            grupy zawodowej, miedzy nimi nie ma rozłamów, związki zawodowe są za
            pracownikami, walczą o nich a w naszych zawodach?? ja w kulturze nawet nie mogę
            zastrajkowac, bo jak??:) te wszystkie opinie tu wygłaszane to smutna
            rzeczywistość, najeżdżamy na siebie, ten gość portalu poniżej Twojej wypowiedzi
            życzy górnikom wszystkiego najgorszego, naprawde to żenujące do jakiego poziomu
            ludzie się zniżają a tak naprawde w całej Polsce my szarzy pracowniicy jedziemy
            na jednym wózku, zero pewności, czego się nie tknąć to kuleje, bo jaki zawód
            jest teraz najpewniejszy?

        • Gość: ask Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.p.lodz.pl 12.12.02, 12:39
          Gość portalu: Penelopa napisał(a):

          > Konjo pisze: Górnicy się cieszą, pozostałym pozostaje płacic,
          > ktoś musi za to zapłacic. Jestem pracującą żoną górnika,
          > codziennie drżymy o pracę męża, zresztą o moją też. Co innego
          > można robić na Śląsku??? Całe lata był on konstruowany jedynie
          > pod węgiel.

          Nie każ całemu społeczeństwu płacić za błędy dawnych decydentów.
          Status quo nie może istnieć, bo państwa na to nie stać. Macie po
          prostu pecha, że znaleźliście się w taim miejscu i w takim
          czasie.

          Czy Ty zdajesz sobie sprawę, co oznacza zwolnienie z
          > pracy 17 tys.!!!ludzi, czy do Ciebie przemawia ta liczba,
          > przecież to jest zbiorowa tragedia całych miast górniczych.

          Utrzymywanie 17 tys. ludzi i płacenie im ogromnych pieniędzy za
          niepotrzebną pracę oznacza tragedię dla 38 mln ludzi.

          Czy
          > Ci faceci, którzy pół życia i zdrowia stracili pod ziemią,
          nagle
          > zaczną pracować w bankach, sklepach, będą informatykami???
          Życia
          > im braknie na wyuczenie się nowych zawodów i doczekanie się
          > nowych miejsc pracy.

          Starczy nawet mniej, niż całego życia. Trzeba tylko chcieć.
          Górnikom się nie chce, bo wbito ich w przekonanie, ze są pępkiem
          świata. Sądzą więc, że wszystko im się należy za sam fakt
          zjechania pod ziemię. Niestety, żyjemy w tak brutalnej
          rzeczywistości, że nikomu nic się już nie należy za samą pracę.
          Należy się płaca za pracę wydajną i przynoszącą pracodawcy zysk -
          a nie sam dochód.

          Płaczesz, że musisz za nich płacić, a w
          > innych branżach nie ponosimy kosztów?? Przecież w całej Polsce
          > jest źle, czego się nie tknąć to plajty, brak pieniędzy...

          Żadna chyba branża nie przynosi takich strat. Lecząc chorobę,
          zaczyna się od najbardziej dolegliwych objawów.

          A Ty
          > kim jesteś z zawodu?? I czy jesteś pewny swego miejsca pracy
          do
          > emerytury? Jeśli tak, to śpij spokojnie i zazdroszczę optymizmu

          Ja jeszcze nie mam zawodu, jestem studentem. Nie jestem pewien
          niczego, jestem natomiast świadom tego, że nic nie dostanę za
          darmo, za zasługi czy pochodzenie. Na studiach też pracuję (jako
          robotnik fizyczny), płacę podatki i nie chcę, żeby były
          wyrzucane w śląskie błoto.
    • Gość: Wałbrzyszanin nie górnik Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 06:44
      Rozumiem tych spoza Śląska, że sie burzą na górników, ale oni
      też mają rację bo Prawda leży zazwyczaj po środku. W Wałbrzychu
      zamknięto kopalnie i co powstały bieda szyby, które ja znałem
      tylko z opowiadań Gustawa Morcinka. Oni nic innego na Śląsku od
      wieków nie robili tylko kopali węgiel i łatwo poeidzić do szkoły
      i rób co innego. W wałbrzychu też mieli robić coś innego a jest
      35% bezrobocie. Miasto umiera, młodzi nie mają zadnej
      perspektywy. Gdy tak będzie na śłasku to będzie iV Powstanie
      śląskie, bo z nimi tak łątwo nie pójdzie
      • Gość: gluchyjw Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 08:44
        Gość portalu: hit napisał(a):

        > > Brać przykład zprewatnej kopalni -Bodganka
        > no nie wiem czy ta kopalnia jest prywatna chyba NIE. To dalej jest państwowa
        firma ale poza strukturami Śląskich Holdingów Węglowych, no i poza tym to
        kopalnia nowa w wieku 15-20 lat to i koszty wydobycia są stosunkowo niskie.
        no i jeszcze jedna sprawa część węgla zamagazynowanego na placach jest
        strategiczną rezerwą państwową i jeżeli te zapasy zostały wliczone do tej puli
        niepotrzebnego węgla to jest to nadużycie.
        Trzeci problem to JAKI węgiel leży na placach ostatnio ok 2-3 tyg temu
        brakowało węgla koksującego.
        Energetyka też zaczyna spalać lepsze gatunki węgla o mniejszym zasiarczeniu i
        mniejszej zawartości popiołu (ekologia i państwowe wymagania).
        Pamiętajmy proste rozwiązania są dobre tylko po paru piwach na trzeźwo wszystko
        jest bardziej skomplikowane.
        pozdrawiam.PAPA
      • Gość: orawa Re: Nieeeeee!!!!! IP: *.umwd.pl / 192.168.0.* 12.12.02, 08:37
        Może jakaś akcja strajkowa "niegórników" przeciwko mafii
        górniczej...
        Reprezentuję administrację samorządową i m.in. przez takich
        cwaniaczków w czarnych gajerkach (nie mylić z kominiarzami) jest
        dziura budżetowa nie tylko w kasie centralnej ale i wszystkich
        samorządów w Polsce. Nie mam co marzyć o trzynastce, nie mówiąc
        o 14... A gdyby nie lewe dochody, pensja starcza na wieczorne
        piwo i paluszki...
      • Gość: Penelopa Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.bs.katowice.pl 12.12.02, 09:00
        Gdyby związkowcy mieli zdrowy rozsądek to walczyliby o wyższe
        pensje dla górników. Dobrze komentuje sie ludziom pracującym na
        powierzchni, obijającym się w pracy i siedzącym całe dniówki w
        Internecie. Górnik ciężko haruje pod ziemią, w warunkach
        urągających ludzkiej godności, gdzie do jego śniadania dobierają
        się szczury. Gdyby taki jeden i drugi mądrala miał tylko zjechac
        windą np. 750 metrów pod ziemię już w klatce zesrałby się ze
        strachu. A nauczyciele, lekarze to lepsza grupa, która non stop
        domaga się większych zarobków? Dlaczego nauczyciele nie pracują
        przez miesiące wakacyjne a biorą pensje? Niech z nich zrezygnują
        a może dziura budżetowa pomniejszy się
        • Gość: tom Dla Pani Penelopy IP: *.ikp.kfa-juelich.de 12.12.02, 09:18
          Posluchaj Kobieto. Wygladasz mi na taka, co powinna sie garami
          zajac a nie dyskusja na powazne tematy. Co ma gornik do
          nauczyciela? Jak nauczycielom (albo lekarzom) jest tak dobrze to
          trzeba sie bylo UCZYC, a nie skonczyc edukacje na podstawowce czy
          gora 3 latach szkoly zawodowej. Znam z opowiadan czasy gdy
          mowiono, ze prawdziwy Polak, prawdziwy komunista to wlasnymi
          rekami pracuje. A intelektualistow to najlepiej na Sybir. Widze
          Pani Penelopo ze Ty dalej tak rozumujesz. Poza tym wiesz ile
          zarabia nauczyciel (czyli czlowiek WYKSZTALCONY!!!!) pracujacy w
          szkole kilka lat? Chyba nie wiesz. Nawet nie polowe tego co Twoj
          chlop na dole.Nie mowie o premii Barburkowej, nie mowie o 14
          (chyba snie 14 pensja). Powiem szczerze, ze 13 pensje powinni
          zlikwidowac wszystim, nauczycielom takze. Jest jednak taka
          roznica, ze nauczyciel moze zastrajkowac i wszyscy to gdzies
          maja, a gornik chlop z krwi i kosci srubami rzuca w okna
          kancelarii premiera (przy okazji chcialem dodac ze nie znosze
          obecnego premiera). A co do pracowania w przez nauczycieli
          wakacje to mam pomysl. Niech gornicy tez nie biora pieniedzy sa
          swoje urlopy (przeciez nauczyciel nie ma urlopu kiedy chce) a
          nauczyciele w czasie wakacji beda zajmowali sie douczaniem
          dolowych. Co Ty na to Penelopo???
          • Gość: Penelopa Re: Dla Pani Penelopy IP: *.bs.katowice.pl 12.12.02, 12:07
            Teraz Ty posłuchaj Tomie, nauczycielu! Ciebie trudno do garów wysłać, bo Ty
            stworzony jesteś tylko do prac "inteligentnych". Oburzyłeś się, bo ucierpiała
            Twoja ambicja. Po pierwsze ja mam wykształcenie wyższe tak jak Ty , ale nie
            traktuje tego jako rzecz najważniejszą (nawiasem mówiąc barbórka pisze sie
            przez "ó"). Na urlop nie narzekaj, bo wakacje (najlepsze miesiące), Swięta,
            ferie itp. należą do Waszej grupy zawodowej. Mój mąż nigdy nie ma urlopu
            wtedy, kiedy chce, tylko jak pasuje w grafiku głównego sztygara, ma
            wykształcenie, jak wielu górników, często wyższe, bo to Ty zatrzymałeś się na
            czasach komunizmu. 13 pensji nie ma dawno jako górnik, to w takich zawodach jak
            Twój, mój i inne istnieje ta "13" pod nazwą nagroda roczna:)) Co do pieniędzy
            za urlop górników - to jałmużna za to, że człowiek zapomni o jakiejkolwiek
            pracy w jakiejkolwiek kopalni w Polsce. Zobaczysz za parę lat, że jeszcze
            będzie sie prosiło starych górników, bo już tylko takowi się ostaną, do pracy
            na kopalniach, bo one nigdy całkowicie nie znikną. Pokaż mi jakiegoś "młodego",
            który kształci się na górnika, wyobraź sobie, że to co trzeba umieć w tej
            branży nie umywa sie do studiów nauczycielskich (te same przedmioty w przewadze
            miałam na swoich studiach, a nauczycielem nie jestem). Moje dzieci opowiadają
            po powrocie do domu, że nauczyciel nie wytłumaczył im dostatecznie lekcji, bo
            stwierdził, że zarabia za mało i nie bedzie sie wysilał:))) To prawdziwy
            pedagog! Mogłabym jeszcze długo, ale czas do garów. Tylko, że ja z tytułem
            wyzszym od Twojego potrafię pracować i zawodowo i przy garach, a Ty tylko
            zawodowo:) pozdrawiam i uważaj na swoje nerwy, bo odbije sie to na uczniach:)
            • Gość: ryszard Re: Dla Pani Penelopy IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.12.02, 12:51
              Pani Penelopo,
              Jako doradca techniczny w miedzynarodowym koncernie w Warszawie
              zarabiałem mniej na godzinę niż przeciętny nauczyciel.
              Uwzględniam realną pracę. Tj 3 miesiące urlopu nauczyciela i 1
              miesiąc przeciętnego pracownika. Czyli może sie Pani zorientować
              jaki u nas jest raj. ( abstrahuję od urzędników w ministerstwach
              i urzędach centralnych ale ci to przyjeżdzali do Warszawy z
              kolejnymi rządami. Teraz tam może jest portier z Warszawy).
              Tzw. 13 jest płacona głównie w państwowych urzędach w prywatnych
              kiedy jest zysk jak go nie ma to nie ma 13 lub papier z
              wypowiedzeniem.
              Nawiasem mówiąc ( mój zawód związany jest z sektorem
              budownictwa) 10% mieszkań w Warszawie jest kupowanych przez
              warszawiaków dla ich dzieci a 90% przez głównie byłą Polskę
              powiatową. Jak to jest że bogata Warszawa nie ma pieniędzy a
              biedna prowincja ma na mieszkania dla swoich dzieci.
              • Gość: Penelopa Re: Dla Pani Penelopy IP: *.bs.katowice.pl 12.12.02, 13:50
                Ryszardzie:) rozumiem Twoją opinię i masz rację. Nie wiem, jak to sie dzieje z
                tym kupnem mieszkań, ale moja rodzina to 4 osoby, w tym 2 dzieci (18 i 15 lat),
                zawsze pracowalismy z męzem razem, on w górnictwie, ja w kulturze, mój staż
                pracy to przeszło 20 lat. I nie mam zamiaru narzekać, że mało zarabiam, bo
                grzeszyłabym patrząc na tych naprawde głodujących, ale też nie mamy kokosów,
                standard, podstawowe rzeczy do życia, a jednak nie stać nas do dziś na kupienie
                własnego mieszkania a o dzieciach nie wspomnę. Niestety, jesteśmy narodem coraz
                biedniejszym, każda grupa zawodowa widzi tylko siebie, a tak naprawdę w każdym
                sektorze jest b. źle i strach pomyśleć co będzie dalej. Gdzie znajdą pracę
                nasze dzieci i ich dzieci? Czasami trzeba popatrzeć też na dalszy dystans i
                wtedy mozna sie załamać
            • Gość: tom Re: Dla Nerwowej Pani Penelopy IP: *.ikp.kfa-juelich.de 12.12.02, 13:45
              Szanowan Penelopo.

              Nie napisalem ze jestem nauczycielem. Nie wiem skad ta wiadomosc.
              O garach moze przesadzilem - przepraszam.
              Pani list bardzo mi sie podobal. Co prawda oparty jest na
              zupelnie blednych podstawach, ale i tak jest niezly.Strasznie sie
              Pani wnerwila, dlatego spiesze wyjasnic Pani watpliwosci zdanie
              po zdaniu.

              Najpierw uwaga ogolna. Kto ma wygrac spor gornicy - rzad? Moga
              tylko przegrac i to na dluzsza mete wszyscy. Tak wlasnie sie
              stalo. kopalnie beda utrzymywane za pieniadze podatnikow, a
              gornikow bedzie sie mamilo obietnicami.Nie rozumiem tutaj postawy
              tych wyksztalconych gornikow (ktorych wg. Pani jest wiekszosc).
              Czy tego nie widac, ze wszystkosie wali? ja to widze choc
              wyksztalconym gornikiem nie jestem.

              Musze tez Pania wyprowadzic z bledu. Nie ucierpiala moja ambicja
              - niby dlaczego mialaby. W zyciu spotykam sie z wieloma osobami z
              ktorymi sie nie zgadzam - Pani nie jest pierwsza. Moja ambicja
              nie cierpi za kazdym razem. Nie napisalem tez ze traktuje
              wyksztalcenie jako cos najwazniejszego. Ale chyba Pani przyzna,
              ze powinna byc jakas zaleznosc pomiedzy zarobkami a wyksztalceniem.
              Odnosnie ambicji mam jednak wrazenie, ze to Pani ambicja
              ucierpiala. Przyznaje jednak ze po hasle z garami miala podstawy.
              O urlopie - to juz kompletny niewypal. Kto tu narzeka na
              nauczycielskie urlopy? Przeciez nic takiego nie pisalem. A swoja
              droga jak maz chce to moze wczesniej sztygarowi zglosic ze chce
              miec urlop chociazby w srodku marca, nauczyciel tego nie moze zrobic.
              Nie rozumiem tez stwierdzenia ze zatrzymalem sie na czasach
              komunizmu. Jestem na tyle mlodym czlowiekiem, ze nie pamietam go
              zbyt dobrze.
              Ciesze sie natomiast, ze wielu gornikow ma - przynajmniej wg.
              Pani - wyksztalcenie wyzsze. Troche dziwi mnie zatem kto rzuca
              srubami w kancelarie Premiera - przeciez nie czlowiek wyksztalcony!!!
              Nie sadze, zeby spelnily sie Pani grozby ze za pare lat bedzie
              sie prosilo starych gornikow zeby kopali wegiel. Polski wegiel
              jest drogi i zasiarczony. To absurd, zeby sie oplacalo bardziej
              sprowadzac statkiem z RPA niz kopac na Slasku. Jezeli wegiel w
              przyszlosci bedzie potrzebny - a jest coraz mniej - to bedzie
              sprowadzany z zagranicy. Nasze kopalnie sa juz zbyt glebokie,
              zeby go wydobywac.
              Pyta Pani, zebym pokazal jakiegos mlodego gornika. No jasne,ze
              jest ich niewielu. Niby po co mieliby byc nowi, skoro tych
              starszych jest juz i tak za duzo. Nie jest to przypadkiem dowod
              na to, ze ten sektor w Polsce nie ma przyszlosci? Wg. mnie jest.
              Co innego za to mlodzi, ktorzy studiuja kierunki zwiazane z
              gornictwem, ale o tym za chwile.
              Zupelnie humorystyczne bylo stwierdzenie Pani :
              "wyobraź sobie, że to co trzeba umieć w tej
              branży nie umywa sie do studiów nauczycielskich"
              Po pierwsze NIE JESTEM NAUCZYCIELEM !!!. A po drugie ... szkoda
              gadac. Sa dwa wyjscia. Albo to Pani studiowala cos bardzo
              latwego, albo sama Pani nie wie o czym pisze. Jestem ze Slaska i
              mam wielu kolegow, ktorzy studiowali gornictwo. Toz to byly
              smiechy, luz i zabawa przez cale studia. Dziwili sie dlaczego ja
              jestem taki glupi, ze fizyke wybralem. Oni teraz pracuja w
              firmach geodezyjnych i zarabiaja 10 razy wiecej niz ja. Wiec
              niech Pani nie pisze glupot.

              No i kolejna sprawa. Skoro Pani dzieci maja tak kijowych
              nauczycieli (zgodzi sie chyba Pani ze jest to raczj ich pech a
              nie regula), to niech Pani idzie z tym do kuratorium a nie wiesza
              psy nie kiwajac nawet palcem, albo zmieni im szkole !

              A odnosnie tytulow.To skoro dla Pani nie sa one najwazniejsze, to
              niech sie Pani nie licytuje kto ma wyzszy (cyt:"(...)tylko, że ja
              z tytułem wyzszym od Twojego potrafię pracować i zawodowo i przy
              garach." W takich dyskusjach latwo mozna sie przejechac.

              No i ostatnia sprawa. Dziekuje za troske, nie grozi mi choroba
              nerwow.Sa w stanie dobrym. (cyt.:"pozdrawiam i uważaj na swoje
              nerwy, bo odbije sie to na uczniach.").
              Mysle, ze takie dyskusje jak ta z Pania prowadzona najlepiej je
              konserwuja.

              Pozdrawiam
        • Gość: tom Dla Penelopy IP: *.ikp.kfa-juelich.de 12.12.02, 14:02
          Bardzo podoba mi sie jedno Pani haslo: "Dobrze komentuje sie
          ludziom pracującym na powierzchni, obijającym się w pracy i
          siedzącym całe dniówki w Internecie."
          Musi Pani na prawde niezle znac to uczucie obijania sie w pracy i
          siedzenia na internecie. Czy pracuje moze Pani w Bibliotece
          Slaskiej. Chyba powinna Pani robic zgola inne rzeczy niz
          sledzenie opinii na stronach Wyborczej.

          Pozdrawiam

            • Gość: tom Re: Dla Penelopy IP: *.ikp.kfa-juelich.de 12.12.02, 15:26
              Pani Penelopo

              Pani ma powazne problemy z postrzeganiem rzeczywistosci. Najpierw
              mi Pani wmawia, ze jestem nauczycielem (choc wcale tego nie
              pisalem), ze mam zapendy komunistyczne, choc urodzilem sie troche
              za pozno, zeby byc aktywnym komunista, a teraz jeszcze to. Czy
              nie bylo przypadkiem tak, ze to Pani wysunela ciezkie dziala
              przeciwko wszystkim tym, ktorzy pracuja na powierzchnii i cale
              dniowki sie lenia lub chodza po internecie? Przeciez to nie ja
              pisalem, tylko PANI. Dlaczego wiec naraz te slowa znalazly sie w
              moich ustach? Niech Pani sie podzieli z kims swoim problemem to
              bedzie Pani lepiej.

              Pozdrawiam
              • Gość: Penelopa Re: Dla Penelopy IP: *.bs.katowice.pl 12.12.02, 15:41
                Gość portalu: tom napisał(a):

                > Pani Penelopo
                >
                > Pani ma powazne problemy z postrzeganiem rzeczywistosci. Najpierw
                > mi Pani wmawia, ze jestem nauczycielem (choc wcale tego nie
                > pisalem), ze mam zapendy komunistyczne, choc urodzilem sie troche
                > za pozno, zeby byc aktywnym komunista, a teraz jeszcze to. Czy
                > nie bylo przypadkiem tak, ze to Pani wysunela ciezkie dziala
                > przeciwko wszystkim tym, ktorzy pracuja na powierzchnii i cale
                > dniowki sie lenia lub chodza po internecie? Przeciez to nie ja
                > pisalem, tylko PANI. Dlaczego wiec naraz te slowa znalazly sie w
                > moich ustach? Niech Pani sie podzieli z kims swoim problemem to
                > bedzie Pani lepiej.
                >
                > Pozdrawiam
                Każdy ma jakieś problemy, Pan zapewne też przyglądając sie tej rozmowie, forma
                w jakiej Pan pisał wcześniej mogła zmylic czytającego co do wykonywanego
                zawodu. Jeśli chodzi o ciężkie działa to Pan też niejedno wysunął. Nasza
                rozmowa przeszła w osobiste podchody a nie taki miało być założenie i myślę, że
                pora to urwać, bowiem innych gości portalu nie obchodzą nasze osobiste anse.
                Dostałam nauczkę, pierwszy raz komentując artykuł i zapamietam ją długo. Sa
                ludzie, którzy nie dyskutuja uważając, że ich zdanie jest jedynym i
                niepodważalnym. Również pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego:)
                • Gość: tom Re: Dla Penelopy IP: *.ikp.kfa-juelich.de 12.12.02, 15:44
                  Gość portalu: Penelopa napisał(a):

                  > Gość portalu: tom napisał(a):
                  >
                  > > Pani Penelopo
                  > >
                  > > Pani ma powazne problemy z postrzeganiem rzeczywistosci. Najpierw
                  > > mi Pani wmawia, ze jestem nauczycielem (choc wcale tego nie
                  > > pisalem), ze mam zapendy komunistyczne, choc urodzilem sie troche
                  > > za pozno, zeby byc aktywnym komunista, a teraz jeszcze to. Czy
                  > > nie bylo przypadkiem tak, ze to Pani wysunela ciezkie dziala
                  > > przeciwko wszystkim tym, ktorzy pracuja na powierzchnii i cale
                  > > dniowki sie lenia lub chodza po internecie? Przeciez to nie ja
                  > > pisalem, tylko PANI. Dlaczego wiec naraz te slowa znalazly sie w
                  > > moich ustach? Niech Pani sie podzieli z kims swoim problemem to
                  > > bedzie Pani lepiej.
                  > >
                  > > Pozdrawiam
                  > Każdy ma jakieś problemy, Pan zapewne też przyglądając sie tej
                  rozmowie, forma
                  > w jakiej Pan pisał wcześniej mogła zmylic czytającego co do
                  wykonywanego
                  > zawodu. Jeśli chodzi o ciężkie działa to Pan też niejedno
                  wysunął. Nasza
                  > rozmowa przeszła w osobiste podchody a nie taki miało być
                  założenie i myślę, że
                  >
                  > pora to urwać, bowiem innych gości portalu nie obchodzą nasze
                  osobiste anse.
                  > Dostałam nauczkę, pierwszy raz komentując artykuł i zapamietam
                  ją długo. Sa
                  > ludzie, którzy nie dyskutuja uważając, że ich zdanie jest
                  jedynym i
                  > niepodważalnym. Również pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego:)


                  I tutaj sie Pani myli po raz ostatni. Wcale nie pisalem, ze moje
                  zdanie jest jedyne i niepodwazalne. Po prostu Pani argumenty mnie
                  nie przekonuja. Ale zgadzam sie z jednym. Pora ta dyskusje
                  zakonczyc.

                  Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat
          • Gość: ryszard Re: Dla Penelopy IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.12.02, 15:30
            Niestety Tomie piszesz bzdury i nie winię cie za to.
            Wg The Economist Polska jest na 3 miejscu w świecie ( za RPA i
            Turcją) pod względem ogladania telewizji, radia i używania
            Internetu. Z wykresu wynika że Internetu używam mniej wiecej
            tyle co w USA.
            Natomiast z raportu UE wynika że Polsce jest bardzo niska ilość
            posiadanych stanowisk (brak mi słowa )inernetowych- około 3 razy
            mniej niż w Czechach itp.
            Wniosek jest prosty Polacy używają Inernetu w pracy.
            PS Ja jestem bezrobotny.
            • Gość: tom Re: Dla Penelopy IP: *.ikp.kfa-juelich.de 12.12.02, 15:39
              Gość portalu: ryszard napisał(a):

              > Niestety Tomie piszesz bzdury i nie winię cie za to.
              > Wg The Economist Polska jest na 3 miejscu w świecie ( za RPA i
              > Turcją) pod względem ogladania telewizji, radia i używania
              > Internetu. Z wykresu wynika że Internetu używam mniej wiecej
              > tyle co w USA.
              > Natomiast z raportu UE wynika że Polsce jest bardzo niska ilość
              > posiadanych stanowisk (brak mi słowa )inernetowych- około 3 razy
              > mniej niż w Czechach itp.
              > Wniosek jest prosty Polacy używają Inernetu w pracy.
              > PS Ja jestem bezrobotny.


              Nie chodzi mi Ryszardzie o to, ze ktos uzywa internetu w czasie
              pracy. Jezeli ilosc czasu spedzonego w internecie w czasie
              godzina pracy nie jest zbyt duza (to kwastia do rozwiazania przez
              pracodawce, lub w sumieniach kazdego z osobna) to wszystko jest
              OK. Wkurza mnie jednak ktos (Penelopa), kto sam korzysta z
              internetu w pracy cala reszte pietnuje. Slowa, ze inni sie lenia
              korzystajac z dostepu do sieci a rownoczesnie robienie tego
              samego sa po prostu obludne. I tylko to napisalem.

              Pozdrawiam
              • Gość: ryszard Re: Dla Penelopy IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.12.02, 16:32
                Gość portalu: tom napisał(a):

                > Gość portalu: ryszard napisał(a):
                >
                > > Niestety Tomie piszesz bzdury i nie winię cie za to.
                > > Wg The Economist Polska jest na 3 miejscu w świecie ( za RPA
                i
                > > Turcją) pod względem ogladania telewizji, radia i używania
                > > Internetu. Z wykresu wynika że Internetu używam mniej wiecej
                > > tyle co w USA.
                > > Natomiast z raportu UE wynika że Polsce jest bardzo niska
                ilość
                > > posiadanych stanowisk (brak mi słowa )inernetowych- około 3
                razy
                > > mniej niż w Czechach itp.
                > > Wniosek jest prosty Polacy używają Inernetu w pracy.
                > > PS Ja jestem bezrobotny.
                >
                >
                > Nie chodzi mi Ryszardzie o to, ze ktos uzywa internetu w czasie
                > pracy. Jezeli ilosc czasu spedzonego w internecie w czasie
                > godzina pracy nie jest zbyt duza (to kwastia do rozwiazania
                przez
                > pracodawce, lub w sumieniach kazdego z osobna) to wszystko jest
                > OK. Wkurza mnie jednak ktos (Penelopa), kto sam korzysta z
                > internetu w pracy cala reszte pietnuje. Slowa, ze inni sie
                lenia
                > korzystajac z dostepu do sieci a rownoczesnie robienie tego
                > samego sa po prostu obludne. I tylko to napisalem.
                >
                > Pozdrawiam

                Oczywiście masz rację.

                Pozdrawiam i

                Życzę zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
              • Gość: Penelopa Re: Dla Penelopy IP: *.bs.katowice.pl 13.12.02, 10:29
                Gość portalu: tom napisał(a):

                > Gość portalu: ryszard napisał(a):
                >
                > > Niestety Tomie piszesz bzdury i nie winię cie za to.
                > > Wg The Economist Polska jest na 3 miejscu w świecie ( za RPA i
                > > Turcją) pod względem ogladania telewizji, radia i używania
                > > Internetu. Z wykresu wynika że Internetu używam mniej wiecej
                > > tyle co w USA.
                > > Natomiast z raportu UE wynika że Polsce jest bardzo niska ilość
                > > posiadanych stanowisk (brak mi słowa )inernetowych- około 3 razy
                > > mniej niż w Czechach itp.
                > > Wniosek jest prosty Polacy używają Inernetu w pracy.
                > > PS Ja jestem bezrobotny.
                >
                >
                > Nie chodzi mi Ryszardzie o to, ze ktos uzywa internetu w czasie
                > pracy. Jezeli ilosc czasu spedzonego w internecie w czasie
                > godzina pracy nie jest zbyt duza (to kwastia do rozwiazania przez
                > pracodawce, lub w sumieniach kazdego z osobna) to wszystko jest
                > OK. Wkurza mnie jednak ktos (Penelopa), kto sam korzysta z
                > internetu w pracy cala reszte pietnuje. Slowa, ze inni sie lenia
                > korzystajac z dostepu do sieci a rownoczesnie robienie tego
                > samego sa po prostu obludne. I tylko to napisalem.
                >
                > Pozdrawiam

                Chyba jednak muszę tu coś dodać odnośnie wypowiedzi Toma. Nikogo nie potępiam
                pokazując w ten sposób swoją obłudę odnośnie korzystania w pracy z Internetu, i
                nie zapierałam się, że tego nie robię. Każdy kto ma w pracy Internet zagląda do
                niego, mnie akurat zainteresował nieszczęsny temat górników, napaść prawie
                całej Polski na tą grupę, pozwoliłam sobie to skomentować tak jak każdy w tym
                miejscu i zaatakował mnie Tom:)Każdy ma prawo do swojego zdania, ja stoję po
                stronie górników, mimo wszystko wiem coś na temat ich pracy i mitycznych
                zarobków, bo kto zarabia w tej branży ten zarabia, co nie znaczy, że wszyscy
                tak samo. Natomiast mam prawo tak jak inni oburzeni na górników mieć
                niepochlebne zdanie np. o nauczycielach czy służbie zdrowia. Na nich też
                płacimy podatki, też tworzy się tam bezsensowne niepotrzebne i niesprawdzające
                się miejsca pracy, ale to inna bajka:) Generalnie Polacy nie umieją dyskutować,
                przyjrzyj się Tomie innym wulgarnym wypowiedziom, a może nie tylko Penelopa
                bedzie Cie wkurzała (choć wcale nie miałam takiego zamiaru). Kończę, bo pisze w
                pracy i kończę jeść śniadanie. Pozdrawiam
    • Gość: Archimedes TO JEST MYŚL!!! IP: *.man.poznan.pl 12.12.02, 09:02
      Ludzie, bierzmy przykład z naszych górników: niech nam wszystkim
      państwo dopłaca. W zeznaniu rocznym wykażemy ile nam brakuje do
      14-tki, a nie ile podatku mamy zapłacić.
      I nie chcę słuchać tych głupich pytań skąd państwo bierze
      pieniądze. To jest sprawa rządu. Niech kombinują.
      Już się cieszę na mundurowe. ;)
    • Gość: liberal POLSKA NIERZĄDEM STOI IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 12.12.02, 09:47
      Po raz kolejny się okazało, że wystarczy jak paru chamów i
      darmozjadów uderzy pięścią w stół i postraszy strajkiem to tzw
      polski rząd mięknie i zgadza się na wszystko. W Kopenhadze
      nasi "negocjatorzy" starają się wyżebrać dodatkowe parę euro a
      tu inni "negocjatorzy" rozdają pieniądze podatników. Czy
      wreszcie w tym kraju będzie jakiś twardy rząd który skończy z
      tym całym burdelem? Mam nadzieję, że zdołam tego dożyć.
        • Gość: górnik Re: do G. IP: 213.77.125.* 12.12.02, 12:05
          Gość portalu: G. napisał(a):

          > Kotku!
          > Miller jest z Łodzi!!!
          > A Warszawka to cie utrzymuje, a nie ty ją, złodzieju!
          > G.

          Nie wiem skąd masz takie wiadomości, ale wszawa nie utrzymuje nikogo. To cały
          kraj pracuje na krajowe pieniążki. Sląsk z uwagi na przemysł - najwięcej. Nawet
          śląskiej kasie chorych wszawa ukradła pieniądze. Jesli utożsamiasz Millera z
          całą wszawą to juz twój problem. My Ślązacy takim jak ty gnojom się nie damy.
          Puki co mam barbórkę i 14 na która zasłużylismy i zapracowaliśmy.
          Określenie "złodzieju" jest nie na miejscu i świadczy o twoim braku
          inteligencji i kultury.
          • Gość: jojo Śląski ciulu !!! IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 12:47
            Gość portalu: górnik napisał(a):

            > Gość portalu: G. napisał(a):
            >
            > > Kotku!
            > > Miller jest z Łodzi!!!
            > > A Warszawka to cie utrzymuje, a nie ty ją, złodzieju!
            > > G.
            >
            > Nie wiem skąd masz takie wiadomości, ale wszawa nie utrzymuje
            nikogo. To cały
            > kraj pracuje na krajowe pieniążki. Sląsk z uwagi na przemysł -
            najwięcej. Nawet
            >
            > śląskiej kasie chorych wszawa ukradła pieniądze. Jesli
            utożsamiasz Millera z
            > całą wszawą to juz twój problem. My Ślązacy takim jak ty
            gnojom się nie damy.
            > Puki co mam barbórkę i 14 na która zasłużylismy i
            zapracowaliśmy.
            > Określenie "złodzieju" jest nie na miejscu i świadczy o twoim
            braku
            > inteligencji i kultury.
            Dopłaca cała Polska do śląskiego węgla i do pensji Górników od
            10 lat...Czasy gdy węgiel był towarem strategicznym i opłacalnym
            minęły dawno, a Wasze nieuzasadnione przywileje trwają...Wszyscy
            maja Hanysów dość..Że ciężka praca?? -to co z tego jak wogóle
            nie przynosi zysków i jest nieopłacalna obecnie..
            My w górach mamy alergie na Hanysów - nie jesteście Ciule przez
            nas poważani..
            JESTEŚCIE ŻEBRAKAMI, którzy poprzez protesty żebrają od państwa
            nasze pieniądze ..Tylko że skala tego żebractwa (sumy które
            wyżebraliście od 12 lat), usprawiedliwia też nazywanie was
            złodziejami...
            • ntc Re: do jojo z Limanowej. 12.12.02, 13:01
              Gość portalu: jojo napisał(a):

              > Dopłaca cała Polska do śląskiego węgla i do pensji Górników od
              > 10 lat...Czasy gdy węgiel był towarem strategicznym i opłacalnym
              > minęły dawno, a Wasze nieuzasadnione przywileje trwają...Wszyscy
              > maja Hanysów dość..Że ciężka praca?? -to co z tego jak wogóle
              > nie przynosi zysków i jest nieopłacalna obecnie..
              > My w górach mamy alergie na Hanysów - nie jesteście Ciule przez
              > nas poważani..
              > JESTEŚCIE ŻEBRAKAMI, którzy poprzez protesty żebrają od państwa
              > nasze pieniądze ..Tylko że skala tego żebractwa (sumy które
              > wyżebraliście od 12 lat), usprawiedliwia też nazywanie was
              > złodziejami...

              I widzisz jak pięknie ulegasz propagandzie. Rząd chce skłócic społeczeństwo.
              Prasa podała że chodzi o 14 i barbórki. Nam chodzi o miejsca pracy. Chcemy
              pracy i chleba. Tak jak Wy. Nikt nikogo nie finansuje, gdyz kopalnie nie
              dostają pieniędzy z budżetu. Sa jedynie zaległości do budżetu (VAT, ZUS).
              Kopalnie sa w płynne sytuacji finansowej. Jest cięzko ale może byc gorzej.
              Problem w tym że chcą zwolnić 35 000 ludzi nie gwarantując nowej pracy. My mamy
              rodziny jak inni, ale nie mamy innej perspektywy na zatrudnienie. Jak będzie
              trzeba oddamy barbórki i 14, ale nie oddamy pracy i kopalń w obce ręce. Wierz
              że istnieja projekty sprzedaży rentownych kopalń zagranicznym inwestorom ? Im
              się będzie opłacać ?
              Ten kraj jest chory, sprzedaje się wszystko. Opamiętaj się człowieku i nie pisz
              bzdur, bo dzisiaj to ja górnik jutro ty góral. Pzdr.
              • faciu Do ntc 12.12.02, 14:41
                Oczywiście troche przesadziłem, zgadzam sie..sorry.
                Ale nadal uważam że nie ma sensu utrzymywać czegoś co nie daje
                zysków, i do czego trzeba dopłacać...Nawet samo niepłacenie
                ZUS..to ogromne pieniądze, za które będzie my musieli zapłacić
                wszyscy..
                Problemem jest zwolnienie tylu ludzi i nie pozostawienie ich bez
                mozliwości pracy....Tu powinien interweniować rząd wespół
                samorządem - poprzez duże ulgi podatkowe dla potencjalnych
                inwestorów..(przez odpowiednio długi czas, aby opłacało się
                zainwestiwać na Śląsku)....I zamiast płacić górnikom za ciężką
                niepotrzebną pracę, powinno się im sfinansować różne szkolenia,
                itp.Które będą przydatne na obecnym i przyszłym rynku
                pracy..Poza tym powinny być tam uruchomione łatwo osiągalne
                niskooprocentowane kredyty na rozwój własnej działalności
                gospodarczej, dla tych co maja pomysł na swój interes...
                Inicjatywa miejscowych i pomocniczość państwa..A nie socjalizm i
                żebractwo za pomocą protestów
                Pzdrw
                • ntc Re: Do faciu 13.12.02, 08:18
                  faciu napisał:

                  > Oczywiście troche przesadziłem, zgadzam sie..sorry.
                  > Ale nadal uważam że nie ma sensu utrzymywać czegoś co nie daje
                  > zysków, i do czego trzeba dopłacać...Nawet samo niepłacenie
                  > ZUS..to ogromne pieniądze, za które będzie my musieli zapłacić
                  > wszyscy..
                  > Problemem jest zwolnienie tylu ludzi i nie pozostawienie ich bez
                  > mozliwości pracy....Tu powinien interweniować rząd wespół
                  > samorządem - poprzez duże ulgi podatkowe dla potencjalnych
                  > inwestorów..(przez odpowiednio długi czas, aby opłacało się
                  > zainwestiwać na Śląsku)....I zamiast płacić górnikom za ciężką
                  > niepotrzebną pracę, powinno się im sfinansować różne szkolenia,
                  > itp.Które będą przydatne na obecnym i przyszłym rynku
                  > pracy..Poza tym powinny być tam uruchomione łatwo osiągalne
                  > niskooprocentowane kredyty na rozwój własnej działalności
                  > gospodarczej, dla tych co maja pomysł na swój interes...
                  > Inicjatywa miejscowych i pomocniczość państwa..A nie socjalizm i
                  > żebractwo za pomocą protestów
                  > Pzdrw

                  Protesty to forma negocjacji. Co do tonu Twojej wypowiedzi zdadzam się. Ale
                  samorządy nie robią nic. Jest i będzie korupcja. Ostatnio w moim mieście nawet
                  prezydent popełnił samobójstwo.
                  Jedyna iwestycja, która na ślasku była sztandarowa też przeżywa kryzys. Chodzi
                  mi o Opla w Gliwicach.
                  Tak więc nie jest kolorowo, a będzie za kilka lat czarno. Pzdr Cię i polub
                  Hanysów, ale tych prawdziwych nie kieleckich i białostockich. Tych którzy żyją
                  tu z dziada pradziada, tych którzy walczyli w powstaniach śląskich. Hej.
              • Gość: mosi Re: do jojo z Limanowej. IP: *.p.lodz.pl 12.12.02, 15:52
                ntc napisał:

                > Gość portalu: jojo napisał(a):
                >
                > > Dopłaca cała Polska do śląskiego węgla i do pensji Górników
                od
                > > 10 lat...Czasy gdy węgiel był towarem strategicznym i
                opłacalnym
                > > minęły dawno, a Wasze nieuzasadnione przywileje
                trwają...Wszyscy
                > > maja Hanysów dość..Że ciężka praca?? -to co z tego jak
                wogóle
                > > nie przynosi zysków i jest nieopłacalna obecnie..
                > > My w górach mamy alergie na Hanysów - nie jesteście Ciule
                przez
                > > nas poważani..
                > > JESTEŚCIE ŻEBRAKAMI, którzy poprzez protesty żebrają od
                państwa
                > > nasze pieniądze ..Tylko że skala tego żebractwa (sumy które
                > > wyżebraliście od 12 lat), usprawiedliwia też nazywanie was
                > > złodziejami...
                >
                > I widzisz jak pięknie ulegasz propagandzie. Rząd chce skłócic
                społeczeństwo.
                > Prasa podała że chodzi o 14 i barbórki. Nam chodzi o miejsca
                pracy. Chcemy
                > pracy i chleba. Tak jak Wy. Nikt nikogo nie finansuje, gdyz
                kopalnie nie
                > dostają pieniędzy z budżetu. Sa jedynie zaległości do budżetu
                (VAT, ZUS).

                Te zaległości, to nie jest po prostu brak pieniędzy gdzieś w
                jakiejś wirtualnej kasie. Wasze zaległości wobec ZUS pokrywać
                musi skarb państwa. Górnicy-emeryci otrzymują świadczenia, mimo,
                że kopalnie nie płacą składek. Służba zdrowia leczy górników,
                mimo, że kopalnie nie odprowadzają składek na ubezpieczenie
                zdrowotne. Te pieniądze skądś muszą się brać - i biorą się z
                budżetu. To są właśnie ukryte dotacje.

                > Kopalnie sa w płynne sytuacji finansowej. Jest cięzko ale może
                byc gorzej.

                W Polsce płynność finansową ma chyba tylko Bogdanka.

                > Problem w tym że chcą zwolnić 35 000 ludzi nie gwarantując
                nowej pracy.

                Obecnie NIKT nie ma zagwarantowanej pracy - to nie komuna.
                Dlaczego akurat wy mielibyście mieć "gwarancję"? Inni też mają
                rodziny.

                My mamy
                >
                > rodziny jak inni, ale nie mamy innej perspektywy na
                zatrudnienie. Jak będzie
                > trzeba oddamy barbórki i 14, ale nie oddamy pracy i kopalń w
                obce ręce.

                Czemu więc, mimo utrzymania wszystkich przywilejów, w tym
                większej ilości pensji, niż jest miesięcy w kalendarzu, część
                związków wciąż protestuje? Czego jeszcze chcecie, czyżbyście
                byli aż tak nienasyceni, że wykorzystując mrozy i strasząc
                strajkiem, perfidnie żądacie złotych gór?

                Wierz
                > że istnieja projekty sprzedaży rentownych kopalń zagranicznym
                inwestorom ? Im
                > się będzie opłacać ?
                > Ten kraj jest chory, sprzedaje się wszystko. Opamiętaj się
                człowieku i nie pisz
                >
                > bzdur, bo dzisiaj to ja górnik jutro ty góral. Pzdr.
                • ntc Re: do mosi. 13.12.02, 08:07
                  Gość portalu: mosi napisał(a):

                  > Te zaległości, to nie jest po prostu brak pieniędzy gdzieś w
                  > jakiejś wirtualnej kasie. Wasze zaległości wobec ZUS pokrywać
                  > musi skarb państwa. Górnicy-emeryci otrzymują świadczenia, mimo,
                  > że kopalnie nie płacą składek. Służba zdrowia leczy górników,
                  > mimo, że kopalnie nie odprowadzają składek na ubezpieczenie
                  > zdrowotne. Te pieniądze skądś muszą się brać - i biorą się z
                  > budżetu. To są właśnie ukryte dotacje.
                  >

                  Co do emerytów-górników nie rozumię Twojego podejścia. Co niby ma to wspólnego
                  z ich emeryturami. Przecież to nie branżowy ZUS tylko państwowy. Za nich
                  płacono kiedyś składki.
                  Służba zdrowia leczy też cudzoziemców, bezrobotnych i bezdomnych. Czy uważasz,
                  że nie powinna ?? Przeciez oni nie płaca składek ? Twoje myślenie jest chore.

                  > Obecnie NIKT nie ma zagwarantowanej pracy - to nie komuna.
                  > Dlaczego akurat wy mielibyście mieć "gwarancję"? Inni też mają
                  > rodziny.

                  Bo mamy węgiel i jeszcze ktoś nas słucha w tym kraju. Wiesz gdzie by nas mieli
                  jakbyśmy produkowali zabawki ?
                  >
                  > Czemu więc, mimo utrzymania wszystkich przywilejów, w tym
                  > większej ilości pensji, niż jest miesięcy w kalendarzu, część
                  > związków wciąż protestuje? Czego jeszcze chcecie, czyżbyście
                  > byli aż tak nienasyceni, że wykorzystując mrozy i strasząc
                  > strajkiem, perfidnie żądacie złotych gór?
                  >
                  Na tym polegają negocjacje. Nie żądamy złotych gór, a jedynie pozostawienie
                  tego co jest w zbiorowym układzie pracy. Miały to pokolenia czemu nie my ? Inni
                  też biorą dodatkowe pensje : 13 nauczyciela, dzień hutnika, pocztowca itp.
                  Spróbuj im powiedzieć żeby oddali. Pzdr.
            • ntc Re: do liberal. 13.12.02, 08:10
              Gość portalu: liberal napisał(a):

              > Określenie złodziej faktycznie do ciebie nie pasuje bo ubliża
              > złodziejom. Bardziej pasuje do ciebie określenie pasożyt.

              Wiesz dla takich jak ty szkoda czasu. Chyba matka ci to samo mówiła.
              Nie znasz tematu a chciałeś zabrać głos. Fajnie ale mnie uraziłeś. Na
              przyszłość zastanów się zanim coś napiszesz.
        • ntc Re: do x. 12.12.02, 12:51
          Gość portalu: x napisał(a):

          > Tylko jechac na slask i rozwalic ten burdel !

          Tylko spróbuj pomiocie. Pracujemy na takich jak ty smieciu, a chcesz nasz
          niszczyć. Żałosny jesteś. Nie wiesz że chcą zacząć od górników a skończą na
          lekarzach i stoczniowcach. Górnicy walcza za Polskę palancie. Nie życzę ci
          żebys kiedyś zjechał na dół kopalni i pracował za 1200 zł, nawet nie wiesz jaka
          to ciężka praca. Wesołych Swiąt od górnika.
          • Gość: master Re: do x. IP: *.tpi.pl 12.12.02, 12:58
            ntc napisał:

            > Gość portalu: x napisał(a):
            >
            > > Tylko jechac na slask i rozwalic ten burdel !
            >
            > Tylko spróbuj pomiocie. Pracujemy na takich jak ty
            smieciu, a chcesz nasz
            > niszczyć. Żałosny jesteś. Nie wiesz że chcą zacząć od
            górników a skończą na
            > lekarzach i stoczniowcach. Górnicy walcza za Polskę
            palancie. Nie życzę ci
            > żebys kiedyś zjechał na dół kopalni i pracował za 1200
            zł, nawet nie wiesz jaka
            >
            > to ciężka praca. Wesołych Swiąt od górnika.

            Gdyby tak bylo to wogole nie bylo by temat. Poki co jest
            tak, ze na twoja pensje pracuja inni. I sam jestes
            zalosny i zapomniales napisac, ze Balcerowicz musi odejsc.

            PS: Dla mnie mozesz i zarabie 10tys, ale pod warunkiem ze
            z moich podatkow nie dostaniesz ani grosza.
            • ntc Re: do master 12.12.02, 13:04
              Gość portalu: master napisał(a):

              >
              > Gdyby tak bylo to wogole nie bylo by temat. Poki co jest
              > tak, ze na twoja pensje pracuja inni. I sam jestes
              > zalosny i zapomniales napisac, ze Balcerowicz musi odejsc.
              >
              > PS: Dla mnie mozesz i zarabie 10tys, ale pod warunkiem ze
              > z moich podatkow nie dostaniesz ani grosza.

              Patrz mój post do jojo. Nie wiem kto ci powiedział że żyje z Twoich podatków.
              Pomyśl zanim napiszesz. Pzdr.
                • ntc Re: do master 12.12.02, 13:39
                  Gość portalu: master napisał(a):

                  > Tak tak...
                  > a na stronie ministerstwa finansow klamia
                  >
                  > # zał. nr 2: Wydatki Budżetu Państwa na rok 2002
                  > <a
                  href="www.mofnet.gov.pl/budzet_panstwa/ustawa2002/zalacznik2.zip"targ
                  > et="_blank">www.mofnet.gov.pl/budzet_panstwa/ustawa2002/zalacznik2.zip</a>


                  Przeciez nie mówimy o odprawach, to inny temat. Pzdr.
                  • Gość: master Re: do master IP: *.tpi.pl 12.12.02, 14:17
                    fakty za rok 2001

                    SPRAWOZDANIE Z WYKONANIA BUDŻETU PAŃSTWA ZA ROK 2001
                    Rozdział 3: Wydatki budżetu państwa
                    www.mofnet.gov.pl/budzet_panstwa/sprawozdanie/2001_1-r3.zip
                    cytaty:
                    <pierwszy>
                    Z rodzialu: gospodarka
                    działu górnictwo i kopalnictwo – 1.479.962 tys. zł;
                    wydatki w tym dziale przeznaczone zostały przede
                    wszystkim na:
                    - restrukturyzację górnictwa węgla kamiennego – 1.366.695
                    tys. zł,
                    - restrukturyzację górnictwa siarki – 30.466 tys. zł,
                    - dotacje dla kopalń soli – 52.000 tys. zł,


                    <drugi>
                    Z rodzialu: Inne dotacje
                    Dotacje podmiotowe dla jednostek nie zaliczanych do
                    sektora finansów publicznych zrealizowano w wysokości
                    1.650. 920 tys. zł i były one wykorzystane przede
                    wszystkim na dotacje dla:
                    - górnictwa węgla kamiennego – 1.376.695 tys. zł,
                    <...>

                    • ntc Re: do master 12.12.02, 14:45
                      Gość portalu: master napisał(a):

                      > fakty za rok 2001
                      >
                      > SPRAWOZDANIE Z WYKONANIA BUDŻETU PAŃSTWA ZA ROK 2001
                      > Rozdział 3: Wydatki budżetu państwa
                      > <a href="www.mofnet.gov.pl/budzet_panstwa/sprawozdanie/2001_1-
                      r3.zip"tar
                      > get="_blank">www.mofnet.gov.pl/budzet_panstwa/sprawozdanie/2001_1-r3.zip</a>
                      > cytaty:
                      > <pierwszy>
                      > Z rodzialu: gospodarka
                      > działu górnictwo i kopalnictwo – 1.479.962 tys. zł;
                      > wydatki w tym dziale przeznaczone zostały przede
                      > wszystkim na:
                      > - restrukturyzację górnictwa węgla kamiennego – 1.366.695
                      > tys. zł,
                      > - restrukturyzację górnictwa siarki – 30.466 tys. zł,
                      > - dotacje dla kopalń soli – 52.000 tys. zł,
                      >
                      >
                      > <drugi>
                      > Z rodzialu: Inne dotacje
                      > Dotacje podmiotowe dla jednostek nie zaliczanych do
                      > sektora finansów publicznych zrealizowano w wysokości
                      > 1.650. 920 tys. zł i były one wykorzystane przede
                      > wszystkim na dotacje dla:
                      > - górnictwa węgla kamiennego – 1.376.695 tys. zł,
                      > <...>
                      >

                      No właśnie, ale to nie pensje, tylko osłony socjalne, odprawy, nowe miejsca
                      pracy, przekwalifikowanie - kursy i inne. Więc dalej nie przekonałeś mnie że do
                      mojej pensji dokładasz, bo jako górnik nie korzystałem z w/w.
                      Pieniądze dostaje w głównej mierze Agencja Restrukturyzacji Górnictwa (w
                      przyszłości Kampania Węglowa - haha rozumiesz ??) która to rozpierdala na
                      finasowanie prywatnych spółek. Mają one niby uzdrowic kopalnie, robia nowe-
                      słono płatne biznes plany. Przyjeżdza koleś z laptopem, zbiera info od
                      pracowników kopalni, za miesiąc przesyła raport, który i tak jest do dupy. Po
                      tygodniu wystawia fakturę VAT za usługi. Tak się to kręci w skrócie myślowym.
                      Dalej sobie dopowiedz. Nie myśl że MF i ten twój budżet przeznaczy pieniązki
                      dla biednych górników. Polska to skorumpowane szambo. Pzdr.
                      • Gość: master Re: do master IP: *.tpi.pl 12.12.02, 14:59
                        > No właśnie, ale to nie pensje, tylko osłony socjalne,
                        odprawy, nowe miejsca
                        > pracy, przekwalifikowanie - kursy i inne. Więc dalej
                        nie przekonałeś mnie że do
                        >
                        > mojej pensji dokładasz, bo jako górnik nie korzystałem
                        z w/w.

                        To co napisales to jest kasa na restruktyryzacje.
                        A na co plyna dotacje ?
                        Nie zamierzam Tobie udowadniac czy moja kasa idzie na
                        twoje pensje czy nie.
                        Dodalem pare faktow, w teorie spiskowa nie wierze.
                        • ntc Re: do master 13.12.02, 08:34
                          Gość portalu: master napisał(a):


                          >
                          > To co napisales to jest kasa na restruktyryzacje.
                          > A na co plyna dotacje ?
                          > Nie zamierzam Tobie udowadniac czy moja kasa idzie na
                          > twoje pensje czy nie.
                          > Dodalem pare faktow, w teorie spiskowa nie wierze.

                          OK. Nie sprzeczajmy się, ale powiem Ci jedno. Wczoraj rozmawiałem ze znajomą z
                          księgowości. Nasza kopalnia nigdy nie otrzymała bezpośredniej pomocy finansowej
                          z budżetu. Ale pracuję w ramach Katowickiego Holdingu, który jest w najlepszej
                          sytuacji. Może inne dostają ? Pzdr.
              • Gość: Otto Re: do master IP: *.kv.net.pl 12.12.02, 13:45
                ntc napisał:

                > Gość portalu: master napisał(a):
                >
                > >
                > > Gdyby tak bylo to wogole nie bylo by temat. Poki co jest
                > > tak, ze na twoja pensje pracuja inni. I sam jestes
                > > zalosny i zapomniales napisac, ze Balcerowicz musi odejsc.
                > >
                > > PS: Dla mnie mozesz i zarabie 10tys, ale pod warunkiem ze
                > > z moich podatkow nie dostaniesz ani grosza.
                >
                > Patrz mój post do jojo. Nie wiem kto ci powiedział że żyje z Twoich podatków.
                > Pomyśl zanim napiszesz. Pzdr.

                Czegoś tu nie rozumiem. Jesli kopalnie są nierentowne, to znaczy, że państwo
                musi do nich(czyt. do pensji górników) dopłacać, żeby to wszystko jakoś się
                kręciło. To skąd państwo bierze na to pieniądze? Przecież mu z nieba nie
                spadają, więc skad?
                • ntc Re: do Otto. 12.12.02, 14:14
                  Gość portalu: Otto napisał(a):

                  >
                  > Czegoś tu nie rozumiem. Jesli kopalnie są nierentowne, to znaczy, że państwo
                  > musi do nich(czyt. do pensji górników) dopłacać, żeby to wszystko jakoś się
                  > kręciło. To skąd państwo bierze na to pieniądze? Przecież mu z nieba nie
                  > spadają, więc skad?

                  Sa nierentowne, ale wypłacalne. Pensje sa wypłacane z bierzacych wpływów.
                  Kopalnie ani Spółki nie otrzymują pieniędzy z budżetu. Pieniądze na reformę z
                  budżetu są kierowane na odprawy, osłony socjalne, tworzenie nowych miejsc
                  pracy ??
                  Kopalnie radzą sobie i pomagają kredytami bankowymi pod zastaw zwałów węgla lub
                  zasobów mieszaniowych Spółek Mieszkaniowych. Najlepiej zarabiają na tym banki
                  na Śląsku. Średnio kopalnia ma konto w 8 bankach. Jak komornik zajmie jedno,
                  pieniądze od kontrahentów za węgiel kierowane sa do innego.
                  Reasumując ani 1 zł rodaka nie wpływa bezpośrenio do kieszeni górnika.
                  Pośrednio budżet reperuje ta branżę o czy wspomniałem wyżej. Na szczęście
                  węgiel się sprzedaje i obroty są. Trochę pomagaja przedpłaty oraz pożyczki
                  Węglokoksu. Jakos sobie radzimy. To trwa lata. Pzdr.
                  • Gość: Otto Re: do Otto. IP: *.kv.net.pl 12.12.02, 14:39
                    ntc napisał:

                    >
                    >
                    > Sa nierentowne, ale wypłacalne. Pensje sa wypłacane z bierzacych wpływów.
                    > Kopalnie ani Spółki nie otrzymują pieniędzy z budżetu. Pieniądze na reformę z
                    > budżetu są kierowane na odprawy, osłony socjalne, tworzenie nowych miejsc
                    > pracy ??
                    > Kopalnie radzą sobie i pomagają kredytami bankowymi pod zastaw zwałów węgla
                    lub
                    >
                    > zasobów mieszaniowych Spółek Mieszkaniowych. Najlepiej zarabiają na tym banki
                    > na Śląsku. Średnio kopalnia ma konto w 8 bankach. Jak komornik zajmie jedno,
                    > pieniądze od kontrahentów za węgiel kierowane sa do innego.
                    > Reasumując ani 1 zł rodaka nie wpływa bezpośrenio do kieszeni górnika.
                    > Pośrednio budżet reperuje ta branżę o czy wspomniałem wyżej. Na szczęście
                    > węgiel się sprzedaje i obroty są. Trochę pomagaja przedpłaty oraz pożyczki
                    > Węglokoksu. Jakos sobie radzimy. To trwa lata. Pzdr.

                    Przyznam, że niewiele z tego rozumiem, ale z tonu Twojej wypowiedzi wynika, że
                    na dobrą sprawę reforma nie jest tak bardzo potrzebna. Więc o co tyle szumu?

                    Wybacz, to było trochę ironiczne.
                    Ale generalnie jestem za tym, żeby poczekać z tą reformą jeszcze jakieś 2, 3
                    lata. Do tego czasu kopalnie dalej jakoś sobie będą radziły, a ten rząd i tak
                    niczego dobrego nie wymyśli, a tylko spieprzy sprawę.

                    Pozdrowienia
                  • Gość: camel Re: do ntc. IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 16:34
                    ntc napisał:

                    > Gość portalu: Otto napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Czegoś tu nie rozumiem. Jesli kopalnie są nierentowne, to znaczy, że państ
                    > wo
                    > > musi do nich(czyt. do pensji górników) dopłacać, żeby to wszystko jakoś si
                    > ę
                    > > kręciło. To skąd państwo bierze na to pieniądze? Przecież mu z nieba nie
                    > > spadają, więc skad?
                    >
                    > Sa nierentowne, ale wypłacalne. Pensje sa wypłacane z bierzacych wpływów.
                    > Kopalnie ani Spółki nie otrzymują pieniędzy z budżetu. Pieniądze na reformę z
                    > budżetu są kierowane na odprawy, osłony socjalne, tworzenie nowych miejsc
                    > pracy ??
                    > Kopalnie radzą sobie i pomagają kredytami bankowymi pod zastaw zwałów węgla
                    lub
                    >
                    > zasobów mieszaniowych Spółek Mieszkaniowych. Najlepiej zarabiają na tym banki
                    > na Śląsku. Średnio kopalnia ma konto w 8 bankach. Jak komornik zajmie jedno,
                    > pieniądze od kontrahentów za węgiel kierowane sa do innego.
                    > Reasumując ani 1 zł rodaka nie wpływa bezpośrenio do kieszeni górnika.
                    > Pośrednio budżet reperuje ta branżę o czy wspomniałem wyżej. Na szczęście
                    > węgiel się sprzedaje i obroty są. Trochę pomagaja przedpłaty oraz pożyczki
                    > Węglokoksu. Jakos sobie radzimy. To trwa lata. Pzdr.


                    Na mój chłopski rozum, to jak coś jest nierentowne to się do tego dopłaca.I to
                    nie ważne czy zapłacę za Ciebie i Twoich kolegów ZUS,ubezpieczenie
                    zdrowotne,trzynastą pensję czy pensję podstawową - to jest dla mnie bez różnicy.
                    Ważne jest to że jak moja firma byłaby deficytowa to by mnie zlicytowali.Tylko
                    wy - relikt poprzedniego systemu, pupile Gierka i innych fachowców z tamtego
                    okresu macie być chronieni, pielęgnowani i oczywiście sowicie opłacani.
                    A ja się grzecznie pytam DLACZEGO ???????
                    Tak samo Łódź była miastem przemysłu lekkiego i też wszyscy tu powinni
                    strajkować i kazać komuś poprawiać swój byt, bo to miasto powstało tylko i
                    wyłącznie jako miasto włókiennicze,i produkujące na Wschód.
                    Zlikwidowano przemysł państwowy, a potem jakiś "geniusz" zamknął granicę ze
                    Wschodem,jak już ludzie zaczęli sami myśleć jak zarabiać w oparciu o swoją
                    wiedzę, doświadczenie i wykształcenie.Ale wy nie poczyniliście ŻADNYCH
                    samodzielnych działań - wam trzeba DAĆ.
                    Tak więc nie opowiadaj pierdół o ciężkiej pracy górnika, bo kobiety w zakładach
                    szwalniczych nie są na wakacjach.


                    • ntc Re: do ntc. 13.12.02, 07:41
                      Gość portalu: camel napisał(a):

                      >
                      > Na mój chłopski rozum, to jak coś jest nierentowne to się do tego dopłaca.I
                      to
                      > nie ważne czy zapłacę za Ciebie i Twoich kolegów ZUS,ubezpieczenie
                      > zdrowotne,trzynastą pensję czy pensję podstawową - to jest dla mnie bez
                      różnicy
                      > .
                      > Ważne jest to że jak moja firma byłaby deficytowa to by mnie
                      zlicytowali.Tylko
                      > wy - relikt poprzedniego systemu, pupile Gierka i innych fachowców z tamtego
                      > okresu macie być chronieni, pielęgnowani i oczywiście sowicie opłacani.
                      > A ja się grzecznie pytam DLACZEGO ???????
                      > Tak samo Łódź była miastem przemysłu lekkiego i też wszyscy tu powinni
                      > strajkować i kazać komuś poprawiać swój byt, bo to miasto powstało tylko i
                      > wyłącznie jako miasto włókiennicze,i produkujące na Wschód.
                      > Zlikwidowano przemysł państwowy, a potem jakiś "geniusz" zamknął granicę ze
                      > Wschodem,jak już ludzie zaczęli sami myśleć jak zarabiać w oparciu o swoją
                      > wiedzę, doświadczenie i wykształcenie.Ale wy nie poczyniliście ŻADNYCH
                      > samodzielnych działań - wam trzeba DAĆ.
                      > Tak więc nie opowiadaj pierdół o ciężkiej pracy górnika, bo kobiety w
                      zakładach
                      >
                      > szwalniczych nie są na wakacjach.
                      >

                      Obecnie są prowadzone negocjacje. Zapewne tez byś tak postąpił jakby chcieli Ci
                      odebrać premię czy jedną pensję, bony itp. Dlaczego mielibysmy rezygnować z
                      tego. Czy posłowie rezygnują ze swoich astronomicznych diet z uwagi na trudną
                      sytuację budżetu ? Otóż nie, wszyscy ciągną ile mogą.
                      Dlaczego górnicy nie mają wykorzystać obecnej aury i rozpocząć negocjacje. Fakt
                      że jedyna siła przetargowa to węgiel. I będzie nią jeszcze kilkadziesiąt lat.
                      A tak na marginesie, patrząc na naszych negocjatorów przy UE mam wrażenie że
                      górnicze ZZ wywalczyłyby lepsze warunki. Pzdr. i ukłony dla szwaczek.
    • Gość: Pascal Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.granica.bytom.pl 12.12.02, 10:35
      Wy ludzie chyba nie wiecie ile tak naprawdę zarabia górnik: po
      20 latach pracy na dole w przodku 1300 do 1500zł na rękę. I
      dlaczego w ramach oszczędności nei zabrać "barbórki" tym którzy
      pracuja na powierzchni i w biurach. Przecierz taka planistka czy
      księgowa nie robi nic więcej niż jakby pracowała w hucie, banku
      czy u jakiegś prywaciarza, a otrzymuje "barbórkę", trzynastkę i
      dodatkowe bony żywnościowe ok.10zł dziennie za pracę przy
      szkodliwym oświetleniu w biurze- TO SKANDAL!!! Poszukajcie
      oszczędności na powierzchni a nie na górnikach którzy
      statystycznie 1 górnik ma na sobie 6 ludzi na powierzchni!!!
      PASOŻYTÓW!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Otto Re: Porozumienie rządu z górniczymi związkami IP: *.kv.net.pl 12.12.02, 10:56
      Gdzie tu porozumienie? Sami związkowcy przyznali, że osiągneli to, o czym przed
      kilkoma dniami im się nie śniło. Chcieli zabrac 14 pensje i barbórki,
      zlikwidować częśc kopalń, i co? I nic! Wszystko zostaje po staremu. To jest
      całkowita kapitalacja rządu, a nie żadne porozumienie. Nie widzę tu ani krztyny
      kompromisu. A i tak jeszcze nie wszyscy są zadowoleni.

      Rozumiem, że górnicy, Śląsk, strategiczna gałąź gospodarki itd. Ale przecież
      jak się z tego nie zreformuje, to nigdy nie będzie lepiej. Tyle kasy, co rząd
      wkłada w górnictwo, to jest niewyobrażalne. Pohamowaliby się trochę z tymi
      czternastkami. Inni się cieszą, że w ogóle mają pracę.

      Ale dobrze, mają prezent na święta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka