Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi

    • Gość: Krzysztof Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 83.238.95.* 29.03.06, 14:29
      Pan prof. ma rację. A czym wabili by politycy wyborców, zwłaszcza tych mniej
      wykształcoenych, patrz bardziej podatnych na oszustwa i chciwość innych ? Co
      powiedziałby swoim wyborcom taki Lepper czy Kaczyńscy. Oni na oszustwie
      zbudowali swoją obecną pozycję i co ciekawe utrzymują ją bo w Polsce jest
      jeszcze sporo naiwnych i podatnych na takie postępowanie rodaków. A szkoda bo
      tracimy czas.
      • Gość: Easter VIVAT Balcerowicz ... eeee zaraz spojrzmy na dane IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.06, 14:53
        Wydatki na ochrone zdrowia per capita w roznych krajach. Liderem jest oczywsicie
        najbogatsza Ameryka, gdzie nie ma obowiazkowych ubezpieczen zdrowotnych.
        Wniosek Balcerowicza: Vivat wolnosc decyzji, precz obowiazkowe ubezpiecznnia -
        takie jest mniej wiecej przeslanie Pana Profesora.
        hdr.undp.org/statistics/data/indicators.cfm?x=52&y=1&z=1
        A teraz poszerzamy wnioskowanie o uwzglednienie sredniej dlugosci zycia, czyli
        zachowujemy sie jak czlowik rozumny, a nie jak ww. wymieniony pierwotniak
        intelektualny.
        Wniosek czlowiek rozumnego: Skor amerykanie wydaja najwiecej forsy na ochrone
        zdrowia i jako jedni z niewielu w rozwinietych krajach nie maja systemu
        obowiazkowych ubezpieczen medycznych, a jednoczesnie sa na 29 miejscu jesli
        chodzi o dlugosc zycia to znaczy, ze taki sysyem jest nieoptymalny, bo w zamian
        za bardzo duzo otrzymujemy relatywnie malo (Japonskie wydatki na ochrone zdrowia
        per capita, mierzone parytetem sily nabywczej sa dopiero na 18 miejscu, a
        Japonczycy zyja najdluzje).
        hdr.undp.org/statistics/data/indicators.cfm?x=2&y=1&z=1
        Czy aby w przypadku Balcerowicza nie mamy do czynienia z wykreowaniem idioty na
        geniusza. Projekt Dyzma wszedl w faze realizacji po 70 latach od powstania
        ksiazki????
    • Gość: szopen z poznania Pisal to 15 lat temu Korwin-Mikke... IP: *.cs.put.poznan.pl 29.03.06, 14:37
      No wlasnie. 15 lat temu pisal o tym (miedzy innymi, bo nie tylko) Korwin-Mikke.
      Wtedy jednak uwazano go za oszoloma. Dlaczego, jezeli z grubsza to samo pisze
      Balcerowicz, nagle wszyscy uwazaja, ze jest to madre? Dlaczego GW te same
      poglady raz uwaza za oszolomskie, a raz za madre w zaleznosci od tego, kto je
      wypowiada?
      • Gość: zgrozek Re: Pisal to 15 lat temu Korwin-Mikke... IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 15:14
        Niezupelnie masz racje.
        Korwin-Mikke pisal: zlikwidujcie socjal, obnizcie podatki, likwidujcie
        biurokracje a polska gospodarka rozkwitnie.
        Balcerowicz mowi: zlikwidujcie socjal /ale nie obnizajcie podatkow i nie
        likwidujcie biurokracji/ - dzieki temu zagraniczni wlasciciele polskiej
        gospodarki uwolnia sie od zobowiazan socjalnych wzgledem tubylcow.
        Temu samego sluzy prowadzona od pewnego czasu kampania antyzusowska.
      • Gość: Ekonomistka Re: Pisal to 15 lat temu Korwin-Mikke... IP: *.forweb.pl 29.03.06, 15:23
        Niestety mylisz się, Korwin-Mikke nie to pisał. I nie tak. Pierwsza z brzegu
        różnica: Korwin jest zwolennikiem likwidacji wszelkich podatków i wszelkich
        wydatków socjalnych a Balcerowicz nie.
        • Gość: Paulusjan Re: Pisal to 15 lat temu Korwin-Mikke... IP: 195.136.67.* 29.03.06, 16:41

          Korwin-Mikke pisze teksty zbliżone w treści do tego powyżej, choć nieco
          bardziej radykalne (np. sprzeciw wobec wszelkich podatków). Skoro według tak
          radykalnych liberałów ekonomicznych, jak JKM czy Leszek Balcerowicz, państwo
          nie ma prawie żadnych zobowiązań wobec obywateli, to w takim razie można by
          zapytać - po co w ogóle istnieje państwo? Jeżeli ma być ono pozbawione
          wszelkich funkcji opiekuńczych, wszelka własność powinna spoczywać w prywatnych
          rękach - w sektorze prywatnym ma się sytuować również edukacja czy, tak jakby
          chciał Korwin, policja albo sądowonictwo - to istnienie państwa nie ma już
          chyba żadnego sensu. Dlatego skrajny liberalizm gospodarczy jest bardzo bliski
          anarchizmowi, a konkretnie anarchokapitalizmowi (jedynej nielewicowej odmianie
          anrchizmu).

          Taki quasi-anarchokapitalistyczny światopogląd wyznaje Korwin-Mikke, zaś
          Balcerowicz postrzega państwo raczej, jako "stróża nocnego", czyli pozostawia
          mu chyba funkcję porządkową. Ale tą sferę pewnie też chętnie by
          sprywatyzował :/...
          • Gość: zgrozek Re: Pisal to 15 lat temu Korwin-Mikke... IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 18:42
            Najgorzej odpowiadac na pomieszanie z poplataniem.

            Gość portalu: Paulusjan napisał(a):
            >
            > Korwin-Mikke pisze teksty zbliżone w treści do tego powyżej, choć nieco
            > bardziej radykalne (np. sprzeciw wobec wszelkich podatków).

            Mozesz zacytowac jakies zrodlo?
            Bo jakos nie przypominam sobie zeby JKM byl przeciwko podatkom.

            Skoro według tak
            > radykalnych liberałów ekonomicznych, jak JKM czy Leszek Balcerowicz,

            Liberalem /konserwatywnym/ jest JKM. Balcerowicz jest globalista.
            Liberalizm = tylko niezbedne podatki, minimum biurokracji i etatyzmu, zero socjalu.
            Globalizm = wysokie podatki - nawet nie wysokie wplywy do budzetu tylko po
            prostu wysokie podatki - podnoszone najlepiej przy deklaracjach o ich obnizaniu,
            ciagly rozwoj biurokracji a co do socjalu to rzeczywiscie chetnie by sie od tego
            uwolnili.

            > państwo
            > nie ma prawie żadnych zobowiązań wobec obywateli,

            ma:
            wg JKM m. in obrona narodowa, sprawy zagraniczne, policja, sadownictwo
            wg Balcerowicza powyzsze plus utrzymywanie biurokracji

            > to w takim razie można by
            > zapytać - po co w ogóle istnieje państwo?

            poplatanie 3 stopnia - globalisci daza do rzadu swiatowego - jednego panstwa z
            giga-biurokracja i bez zobowiazan wobec ludnosci.

            >Jeżeli ma być ono pozbawione
            > wszelkich funkcji opiekuńczych, wszelka własność powinna spoczywać w
            prywatnych > rękach - w sektorze prywatnym ma się sytuować również edukacja czy,
            tak jakby
            > chciał Korwin, policja albo sądowonictwo

            Edukacja wg JKM prywatna. Natomiast policja i sadownictwo /nawet jesli prywatne
            na zasadzie wyboru oferty/ i tak musza byc platne z budzetu.

            - to istnienie państwa nie ma już
            > chyba żadnego sensu.

            JKM: Bledne przeslanki > bledny wniosek
            Balcerowicz: jako cel: sens ma jedno panstwo: republika swiatowa, po drodze UE.
            Wszystko co oslabia panstwo narodowe /np. radykalny wzrost zadluzenia/ jest dobre.


            > Dlatego skrajny liberalizm gospodarczy jest bardzo bliski
            > anarchizmowi,

            Liberalizm > hektar lasu > libertarianizm > trzy hektary lasu > anarchizm

            a konkretnie anarchokapitalizmowi (jedynej nielewicowej odmianie
            > anrchizmu).
            >
            > Taki quasi-anarchokapitalistyczny światopogląd wyznaje Korwin-Mikke, zaś
            > Balcerowicz postrzega państwo raczej, jako "stróża nocnego", czyli pozostawia
            > mu chyba funkcję porządkową. Ale tą sferę pewnie też chętnie by
            > sprywatyzował :/...

            Globalisci chca miec wszystko zabiurokratyzowane na smierc, prosze spojrzec w
            jakim kierunku idzie UE : produkuje 28 ton /papieru/ przepisow rocznie z
            tendencja wzrostowa. Miesiac po miesiacu wkracza z regulacjami w nowe rejony.
            Wielkim korporacjom biurokracja wybitnie sluzy - bardzo skutecznie eliminuje
            konkurencje a ludnosc poddaje coraz wiekszej i stale rosnacej kontroli.

    • Gość: Macs Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.snabbfoto.se 29.03.06, 14:37
      No jak to Balcerowicz. Fanatyk rynku i pogladu, ze rynek wszystko zalatwi sam.
      Bzdura, bzdura, bzdura. Zdziczale orgie wydawania pieniedzy w wykonaniu nowej
      polskiej (i nie tylko) klasy bogaczy i z drugiej strony nedza tych ktorym sie
      nie zdarzylo byc we wlasciwym czasie na wlasciwym miejscu. Glowny powodoem
      powstania panstwa socjalnego bylo dac wszystkim rowne szanse, unikac filantropi
      (zebractwa biednych u bogatych i na starosc u wlasnych dzieci)etc. Gdzie jest
      demokracja o ktora tu chodzilo? W biznesie? Wolne zarty. Przejzyste instytucje
      panstwowe sa moze nie idealnym ale najlepszym dzis sposobem na wyrownywanie
      szans miedzy ludzmi z prostego powodu - sa wybieralne i lepiej kontrolowalne
      niz przedsiebiorstwa prywatne. I niech pan, panie Balcerowicz nie bredzi o
      sielance z czasow przed era panstw socjalnych. "Ziemia obiecana" jakos mnie nie
      pociaga. Niekontrolowalny kapital nigdy sie nie bedzie dzielil owocami pracy
      wszystkich tylko zabierze wszystko co bedzie mogl i jeszcze wiecej. Stad sie
      wziely i biora rewolucje - niepohamowana chciwosc kapitalu. Nie przyszlo panu
      do glowy, ze kiedys ludzie nie chorowali tyle co dzis bo sie BALI!!! - lepiej
      isc chorym do pracy niz zostac w domu bo pryncypal na bruk wyleje i sie z glodu
      zdechnie. Podobnie z warunkami pracy - kto sie odwazyl narzekac na nie jak za
      brama stal tlum bezrobotnych. jaki wlasciciel zatrzyma w pracy steranego 60-
      latka jesli prawo go nie bedzie bronic, przeciez zawsze wybierze mlodego i
      silnego a staruszka ktory budowal jego majatek posle na bruk.
      Daj Pan juz spokuj z ta ideologia rynkowa. Moze by tak wyjwchac gdzies "na
      wyklady" np. do jakiegos Sudanu albo gdzies gdzie ludzie nie maja nic. Tutaj
      nic pan nie zdzialasz bo komuna podniosla ludziom glowy i przyzwyczaila, ze
      maja prawo do ochrony zdrowia, nauki itp. Wycykaliscie ich i twraz dopiero sie
      zorientowali, ze bedzie im sie zabierac to co kiedys sobie zdobyli, niestety
      juz za pozno.
    • Gość: :O) Szkoda ze Balcerowicza nie rozumie przecietny IP: 170.65.192.* 29.03.06, 14:57
      Szkoda ze Balcerowicza nie rozumie przecietny, tepy Polak.
      Tak to jest: 'jaki kram taki pan' i tak wlasnie mamy do czynienia z Lepperem i
      innymi czubami u szytu wladzy w tym tepym kraju.
      • Gość: zgrozek Re: Szkoda ze Balcerowicza nie rozumie przecietny IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 15:19
        Gość portalu: :O) napisał(a):

        > Szkoda ze Balcerowicza nie rozumie przecietny, tepy Polak.

        Przecietny tepy Polak, dzieki planowi Balcerowicza ma:
        20% bezrobocie /z niezarejestrowanymi bezrobotnymi 50%/,
        120 mld dolarow dlugu /z czego 80 mld przypada na "Plan"/
        i majatek narodowy sprzedany za grosze i napiwki.
        • Gość: :O) zgrozek... nie mam zamiaru sie z toba klocic IP: 170.65.192.* 29.03.06, 15:47
          zgrozek... nie mam zamiaru sie z toba klocic ale obarczanie za problem, ktory
          nakresliles jednej osoby (Balcerowicza) dowodzi ze nie masz pojecia o
          poprzednim systemie i jego skutkach, calej masie zlodzieji ktora to na
          transformacji skorzuystala, historii, ekonomii, polityce oraz pownienes sie
          leczyc psychiatrycznie.
          Podaje tutaj link (ranking szpitali) za pomoca ktorego mozesz zasiegnac porady
          u psychiatry:
          www.tpj.pl/ranking/psychiatria.php
          • Gość: zgrozek Re: zgrozek... nie mam zamiaru sie z toba klocic IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 19:01

            > Podaje tutaj link (ranking szpitali) za pomoca ktorego mozesz zasiegnac porady
            > u psychiatry:
            > www.tpj.pl/ranking/psychiatria.php

            Krzyczenie: aferomaniacy, oszolomy, do psychiatry itd itd dzialalo na niektorych
            gdzies do 92. Nie dluzej. Ciekawe co eksperci od kierowania do psychiatry
            powiedza jak zadluzenie ok roku 2010 przekroczy 200 mld dolarow /ze to wina
            Gierka? rozdetego socjalu oszolomow?/

            Zreszta, haslo Balcerowicz jest faktycznie umowne - jest haslem-kluczem
            firmujacym tzw. transformacje ustrojowa. W kazdym razie tzw. plan Balcerowicza
            jest konsekwentnie realizowany przez wszystkie kolejne rzady i jest wysoce
            prawdopodobne ze bedzie realizowany przez PiS -
            beda dwa bardzo czytelne testy:
            1. czy obowiazkowy zus zostanie zniesiony czy utrzymany,
            2. opodatkowanie dochodow uzyskanych za granica /juz za rok 2005/

            Wzrost zadluzenia zagranicznego jest twardym faktem, panie ekspercie
            psychiatryczny, - ok 15 miliardow dolarow rocznie z dynamiczna tendencja
            rosnaca, i to po sprzedazy niemal wszystkiego co tylko mozna bylo sprzedac.

    • Gość: r.j Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 15:00
      Jestem rozczarowany. Komunały i tautologie, których używa p. prezes Balcerowicz dla udowodnienia właściwie nie wiadomo czego (no bo tytuł artykułu nie jest chyba jego główną tezą?), wynikają z wniosków, ktorych uczy się studentów pierwszego roku polityki społecznej. A już myślałem, że Ameryka została dawno odkryta...
      r.j
    • Gość: Paulusjan Ideał dziewiętnastowiecznego kapitalizmu... IP: 195.136.67.* 29.03.06, 15:10

      Odniosłem wrażenie, że pan Balcerowicz jest święcie przekonany o wyłączności
      słuszności swoich poglądów. Wszelkie inne - nieliberalne gospodarczo -
      stanowiska określa w swoim tekście wielokrotnie mianem "ogłupiających"
      i "niemoralnych". Taka retoryka przypomina mi osobiście model rozumowania
      typowy dla wszelkiej maści fanatyków - w tym także z obecnej formacji rządzącej
      czy Radia Maryja - i jest dla mnie mało przekonująca, mało rzeczowa.

      Jednocześnie autor odwołuje się często do faktów naukowych, aby nadać swojemu
      wywodowi charakter bardziej scjentystyczny, racjonalistyczny. Pisząc na
      marginesie, śmieszy mnie trochę odwoływanie się w każdym akapicie do jakowych
      badań naukowych. Pan Balcerowicz napisał np., że przeprowadzone badania
      dowiodły, iż praprzyczyną państwa socjalnego jest "podskórnie" pulsujący na
      świecie marksizm - w różnych swych odmianach. Albo, że inne badania udowodniły,
      iż w USA jest mniej rozbudowany system socjalny, aniżeli w Europie. Takie
      sformułowania pojawiły się w tekście. Wydaje mi się, że nie trzeba
      przeprowadzać żadnych badań, aby dojść do tak oczywistych wniosków... To tak,
      jakby napisać - badania dowiodły, że dzień jest z reguły jasny, zaś noc -
      ciemna. Tyle, jeśli chodzi o samą formę powyższego tekstu.

      Poglądy pana Balcerowicza wyrażone w tym artykule wiążą się ściśle z myślą
      bardzo daleko idącego liberalizmu ekomonicznego, a wręcz libertarianizmu.
      Jednym z postulatów libertarian jest zupełne zniesienie systemu emerytalnego.
      Każdy ma oczywiście prawo do własnych przekonań, ale te, które zostały
      nakreślone w tym artykule bardziej mnie do liberalizmu ekonomicznego
      zniechęciły, niż przekonały.

      Dla mnie odwoływanie się do angielskich organizacji samopomocowych z XIX wieku,
      jako do ideału, nie jest w żaden sposób przekonujące. Przecież w XIX wieku -
      także w Anglii - dochodziło do przeogromnego wyzysku klasy robotniczej. Tak
      mnie przynajmniej uczono w szkole! W odpowiedzi na postępujące nadużycia
      wielkich posiadaczy kapitalistycznych, powstawały wówczas pierwsze związki
      zawodowe, wzmacniały się ruchy lewicowe. Organizacje samopomocowe nie były w
      stanie rozwiązać plagi wyzysku, więc starano się zmienić tę sytuację systemowo.

      Szczególnie zafrapowało mnie to oto sformułowanie autora: "Otóż gdy nie było
      państwa socjalnego, ludzie na rozmaite zagrożenie odpowiadali między innymi
      samoorganizacją, pomocą w ramach rodziny, filantropią, indywidualnym
      oszczędzaniem itp."... Pragnę zauważyć, że nie każdy jest szczęściarzem żyjącym
      w dostatniej, solidarnej rodzinie, która gotowa jest go wspierać finansowo, nie
      każdego stać na "indywidualne oszczędzanie", a filantropia bardzo często
      zawodzi. Filantropia nie może rozwiązać wszystkich problemów biedoty. Jest poza
      tym często obliczona na poklask, kiedy podejmują się jej wielcy bogacze.
      Wspaniale zanalizował ten problem Bolesław Prus w "Lalce".

      Nie chciałbym ponadto cofać się do czasów, "gdy nie było państwa socjalnego", o
      których z sentymentem pisze pan Balcerowicz, ponieważ panował wówczas
      monstrualny wyzysk i pleniły się rozmaite patologie społeczne, o których można
      poczytać w prawie każdym podręczniku historii. Wymienię tu chociażby około-
      szesnastogodzinny dzień pracy, konieczność zarobkowania przez małe dzieci,
      które zaprzęgano do ciężkich robót, zupełnie nierówne szanse edukacyjne różnych
      grup dzieci, głód i dużo krótsza, niż obecnie, średnia długość życia. Przykłady
      można by mnożyć bez końca... Państwa socjalne zachodniej Europy rozwiązały
      częściowo te zjawiska na drodze pracy i pomocy społecznej.

      Chciałbym jeszcze zauważyć, że pan Balcerowicz uznał istnienie płacy minimalnej
      za jedną z przyczyn bezrobocia, niezatrudniania nowych pracowników. Stwierdził
      też jednocześnie, że zapomogi wydawane przez państwo zniechęcają niektórych do
      pracy, gdyż często na stanowisku pracy zarobiliby oni niewiele więcej albo
      nawet mniej. Otóż, jeśli istniałaby odpowiednio wysoko ustanowiona płaca
      minimalna - tak, jak w krajach Europy Zachodniej - to ludzie nie mieliby takich
      oporów, porównując jej skalę z wysokością zapomogi. I wtedy zapomogi nikogo by
      nie "demoralizowały".

      Uważam, że państwo powinno pomagać - w granicach rozsądku - tym, którzy sobie
      nie radzą w obrębie wolnego rynku, z racji np. własnego upośledzenia
      fizycznego, braku sprytu życiowego. I nie liczmy na miłosierdzie wspaniałych
      polskich rodzin ani zacnych filantropów.
      • Gość: Ja Re: Ideał dziewiętnastowiecznego kapitalizmu... IP: 195.136.67.* 29.03.06, 15:29
        Chciałbym, aby ten tekst trafił na ręce wszystkich przywódców i aktywistów
        partii politycznych w Polsce. Może wtedy nikt z przedstawicieli tzw. lewicy,
        nie ważyłby się już bronić poglądów prof. Balcerowicza. Forma tekstu, sposób
        formułowania wypowiedzi i argumentów, jak pisałem powyżej, pozostawia bardzo
        wiele do życzenia, a przedstawione poglądy byłyby w większości krajów
        europejskich uznane za wyjątkowo skrajne. Taki tekst przyniósłby wstyd chyba
        każdemu intelektualiście na Zachodzie.
      • Gość: Laik Re: Ideał dziewiętnastowiecznego kapitalizmu... IP: 83.238.100.* 29.03.06, 15:33
        Ciekaw jestem jaki jest pogląd p. Balcerowicza na Chiny - tam takich głupot jak
        socjał i emerytury nie ma w ogóle. Nikt się nie cacka z robolami, mają
        wspaniału rozwój gospodarczy itp - ideał ? A tak się śmieją z Leppera, że tam
        pojechał. Rozsądny socjał musi istnieć - XIX-wieczna wersja kapitalizmu stworzy
        kolejnych bolszewików...
      • morbo Dobry tekst 29.03.06, 16:20
        Nareszczie ktos z odrobina rozumu tu cos napisal.

        Teza Balcerowicza, ze trzeba dbac przedewszystkim o "gospodarke" a ona sama
        zadba o ludzi jest kompletna bzdura, i on to doskonale wie. Nie wiem ile
        przykladow na to mozna przytoczyc. Tylko tyle spytam: Czemu najwieksze
        przeciebiorstwa na swiecie, ktore oglaszaja rekordowe zyski, jednoczesnie
        zwalniaja tysiace pracownikow? Ile zyskow im trzeba, aby zapewnic stanowiska?

        Odpowiedz jest taka: Nigdy nie maja dosyc zyskow! Gdyz "gospodraka" nie dba o
        dobrobyt ludzi, tylko o zysk jej wlascicieli. I to doskonale juz zrozumieli
        ludzie ponad 130 lat temu i dlatego zaczeli zakladac zwiazki i partie robotnicze
        i walczyc o swoje prawa. Ale Pan Balcerowic udaje, jakby ostatnich 130 lat nie
        bylo i mysli, ze na skutek jego propagandy wszystcy o tym zapomna. On sie mocno
        myli.
        • Gość: babaqba Re: Dobry tekst IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 19:31
          morbo napisał:

          > Nareszczie ktos z odrobina rozumu tu cos napisal.
          > Teza Balcerowicza, ze trzeba dbac przedewszystkim o "gospodarke" a ona sama
          > zadba o ludzi jest kompletna bzdura, i on to doskonale wie.

          Myśl - to nie boli (aż tak). W Polsce mamy dualizm: jeśli nie twardy kapitalizm, to dziwaczna hybryda
          feudalizmu z socjalizmem. Hybryda realizowana w IV RP przez kler. Hybryda, która doprowadzi
          gospodarkę do upadku. I wtedy nawet cały sejm pełen członków Opus Dei nie uchroni Polaków od
          głodu. Za tym głosujesz? Ja - nie. Ale mnóstwo rodaków - owszem. Tylko KTO to sfinansuje?
          • morbo Re: Dobry tekst 29.03.06, 19:50
            Gość portalu: babaqba napisał(a):

            > Myśl - to nie boli (aż tak).
            > [Kler i PiS] Za tym głosujesz? Ja - nie.

            Ale u ciebie mysli sa zbyt proste. To, ze krytykuje Balcerowicza, wcale nie
            znaczy ze zgadzam sie choc by troszeczke z programem PiS, LPR albo Samoobrony.
            • Gość: Paulusjan Re: Dobry tekst IP: 195.136.67.* 29.03.06, 21:21
              Ja tak samo nie zachwycam się tymi prawicowymi partiami. Dzięki Morbo za
              przychylną ocenę. Dałem ten sam komentarz wśród jednych z pierwszych na tym
              wątku forumowym i dowiedziałem się, że - jako osoba młoda - muszę być dzieckiem
              jakiegoś Ubeka. :/ Ile się można dowiedzieć o sobie samym podczas takich
              dyskusji :0...
    • Gość: Tytus Denny poziom tekstu. Smiesznie jest czytac... IP: *.ipt.aol.com 29.03.06, 15:14
      ...tekst, w ktorym profesor sklada zdania. Kompletnie nieprzejrzyste, brak
      jakichkolwiek odkrywczych obserwacji. Jednym slowem siano.

      Ciekaw jestem czy to nie pisal mu jakis student - bo poziom kolo 2, 3 roku
      podrzednej uczeli (SGPiS czy Kozminski na przyklad).
      • 1europejczyk Student, jesli mu to "pisal" to na pewno zerznal 29.03.06, 20:57
        z Internetu bo na 2 czy 3 roku polscy studenci szczegolnie uczelni
        ekonomicznych niewiele wiecej potrafia.
        A o "skleceniu" samodzielnie takiego tekstu to juz w ogole mowy byc nie moze !
    • Gość: Adam Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.man.rsk.pl 29.03.06, 15:15
      P.Leszku,jeśli ty zarabiasz 50 000 mieś,to ty nigdy nie zrozumieszbezrobotnego
      człowieka dobrze wykształconego nie mówiąc o zwykłyn szaraku
    • Gość: gucio Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.net132.okay.pl 29.03.06, 15:16
      KOMU PAŃSTWO SOCJALNE JEST KULĄ U NOGI??? BALCEROWICZOWI!!!

      No cóż, trąci mi to Marią Antoniną, która powiedziała:

      "Dlaczego lud się burzy? Jak nie ma chleba to niech je ciastka"

      Pan Balcerowicz zapewne miałby CAŁKOWICIE INNY pogląd na państwo socjalne,
      gdyby był po pięćdziesiątce, miał chorą i bezrobotną żonę bez szans na
      jakiekolwiek zatrudnienie, sam zarabiał na rękę, no niech będę szczodry: 1000
      zł, miał trójkę dzieci na utrzymaniu i po odliczeniu kosztów mieszkaniowych
      zostało mu na życie 500 zł na miesiąc na 5 osób.

      Panie Balcerowicz!!! Niech pan mi odpowie na to pytanie!!! Uznam Pana
      autorytet, jak mi pan da receptę na życie w tych warunkach.
      Wyjazd do pracy za granicę niemożliwy (chora żona i 3 dorastających, ale
      jeszcze nie dorosłych dzieci) 100 zł/os/mc - żywność i ubranie!!!???

      Ja wiem - po coś się żenił i po co robiłeś tyle dzieci?! No i czemu nie
      skończyłeś studiów? Czemu nie miałeś bogatych rodziców. Czemuś biedny? Boś
      głupi! A czemuś głupi? Boś biedny.

      No tak, ale tak może odpowiedzieć tylko butny arogant, a nie szanowny PAN
      PREZES BANKU zarabiający dziesiątki tysięcy albo i więcej na mc i nigdy nie
      borykający się z tzw. dniem codziennym.

      Jaką odpowiedź da PAN PREZES?
      Niestety nie da żadnej bo przypuszczam że w/w problemy ma dokładnie w d*u*p*i*e.
      Przynajmniej tak to wygląda.

      SYTY NIGDY GŁODNEGO NIE ZROZUMIE

      Państwo nie musiałoby być socjalne, gdyby rządzącym zależało na ludziach, a nie
      na ciepłych posadkach i cyrki gazetowe z posłami żyjącymi za 500 zł to urąganie
      z ludzkiej biedy.
      Można wiele pisać na ten temat, ale to i tak nic nie da, najlepiej stąd
      spieprzać i nie oglądać się za siebie.
      • Gość: nie-Balcerowicz Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.localdomain / 195.117.155.* 29.03.06, 15:44
        [zanim p. Balcerowicz znajdzie chwile, zeby odpowiedziec]
        Szanowny Panie, o co chodzi?
        Opisuje Pan trudną sytuację - i jednocześnie broni Pan "państwa socjalnego".
        Powinno byc przeciez odwrotnie: L.B. zarabia w tym państwie sporo, więc to on
        powinien go bronić, a ci, ktorym ciężko, powinni dążyć do zmian - moim zdaniem
        poprzez likwidację patologii zwanej "państwem socjalnym", ktore jest prawdziwym
        zrodlem nedzy.
        Czy nie zastanowilo Pana to, ze najwiecej "obroncow" maja ludzie biedni w tych
        partiach, gdzie jest najwiecej milionerow? Zamiast kierowac sie zawiscią, chyba
        lepiej wlaczyc myslenie i i przyjrzec sie argumentom.
    • Gość: prawdomowny Cytacik z Prof. B. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.03.06, 15:18
      Cytat
      ".... przeciętny poziom deklarowanej satysfakcji z życia w USA jest ponad dwa razy wyższy niż przeciętny poziom w Unii. Kontrastuje to z antyamerykańską propagandą pokazującą USA jako dżunglę."

      Szczegolna satysfakcja z zycia deklaruja czarni obywatele USA a w szczegolnosci mieszkancy New Orleans i okolic. Najbardziej narzekaja Szwedzi i Dunczycy...

      Oczywiscie jest w tym duzo "Prawdy" :-)



      • Gość: Paulusjan Re: Cytacik z Prof. B. IP: 195.136.67.* 29.03.06, 16:42
        Bo, jak wiadomo, w Europie dominuje syndrom myślenia "działacza
        radzieckiego". :/
    • robertkowal1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 15:25
      prosze przeslac kopie do rzadu,sejmu i prezydeta z nakazem czytania codziennie,
      to moze przestana rozdawac kase ktorej nie maja i ustalac prawa dla wszystkich
      ludzi a nie pojedynczych grup spolecznych czy zawodowych
    • Gość: Donald Duck jr. Ble ble ble kwa kwa kwa .....profesorku. IP: 194.126.229.* 29.03.06, 15:26
    • Gość: PRAWDA W OCZY Retoryka Balcerowicza kula u nogi !!!!!!!!!!!!!!!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.03.06, 15:27
      Panie Balcerowicz, cala nieinteligentna tyrade da sie skrocic do kilku zdan.
      1/ Panstwo socjalne wymyslili Zydzi (prosze tylko spojrzec na nazwiska)
      2/ Panstwo socjalne bylo potrzebne tylko wtedy gdy istniala ZSRR - robotnicy
      traktowani jak ludzie a nie jak zwierzeta nie robili antyburzuazyjnej rewolucji
      i nie odbierali Zydom przedsiebiorstw przy poparciu supermocarstwa ZSRR.
      3/ Po unicestwieniu ZSRR robotnicy nie sa w stanie bez poparcia zewnetrznego
      mocarstwa zrobic rewolucje. Zostana stlumieni, podzieleni, rozbici.
      4/ W tej sytuacji panstwo socjalne jest kula u nogi dla globalistycznych
      miliarderow bo opoznia ich bogacenie sie. Robotnik bez zabezpieczenia
      socjalnego nie ma wyboru i musi pracowac za glodowa stawke.
      5/ Jaka jest opinia globalistow o robotniku ?? Czytaj Talmud
    • Gość: olszi Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.it-net.pl 29.03.06, 15:28
      Całkowicie się zgadzam. Szkoda, że nasi politycy tego nie rozumieją.
    • Gość: Wątpię Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 80.50.91.* 29.03.06, 15:34
      Fakty niestety przeczą. Po prawie całkowitej prywatyzacji stomatologii ilość
      osób leczących zęby gwałtownie spadła. Ilość mlodzieży z biednych rodzin
      wiejskich i robotniczych na studiach jest znikoma.Czy Janko Muzykant był
      produktem państwa socjalnego? Ludzie bogaci tacy jak p. Balcerowicz sami z
      siebie, ani pod wpływem Kościoła, jakoś nie odczuwają potrzeby kupienia bułki
      głodnemu dziecku, (a teraz głodnych dzieci jest tysiące), do głowy im nie
      przyjdzie podzielić się z chorym,bezdomnym.Głoszenie że poprzez obniżenie
      podatków i płac wiedzie droga do dobrobytu jest prawdziwe-p.Kluczyk dzięki temu
      że mało płaci pracownikom mógł kupić żonie na imieniny posążęk za 100 000
      dolarów, p Misztal samochód za 1mln zł./ a podobno ma kilka samochodów/.Bogaci
      prawie nic nie konsumują produkcji krajowej -zwiększają bezrobocie.
    • Gość: mirko Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:40
      Panie Balcerowicz!

      Na zakończenie mógł Pan jeszcze podać przykład pozytywnego bohatera, który mimo
      takich przeszkód, jak konieczność płacenia podatków na nierobów, kodeks pracy
      wiążący ręce przedsiębiorcom, wciąż istniejące (o zgrozo) związki zawodowe oraz
      nieprzychylne podejście społeczeństwa do ludzi bogatych, radzi sobie świetnie.

      Takim bohaterem jest niejaki Piotr Misztal, poseł.

      Zgodnie z Jedynie Słuszną Ideą Libaralizmu nie przejmuje się on takimi
      bzdurami, jak płaca minimalna, ZUS, warunki pracy zatrudnionych itp. Gdy na
      teren jego zakładu chciała wejść inspekcja pracy, dzielnie stawił jej czoła i
      po prostu nie wpuścił kontrolerów, co stanowi godny naśladowania przykład
      postawy obywatelskiej.

      Idzie ostro do przodu i nie wstydzi się swoich sukcesów, o czym najlepiej
      świadczy nabyty przezeń niedawno samochód marki Maybach.

      Lepper, jego były szef partyjny, zwracał mu uwagę na zbytnie obnoszenie się ze
      swoim bogactwem, ale Misztal nie ugiął sie przed populistami, przez co został
      wyrzucony z Samoobrony. Prawdziwy bohater!

      Oby takich więcej, a pan Balcerowicz będzie na pewno zadowolony.
      • Gość: Adas0 Może najpierw przeczytajcie ten tekst... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:45
        Wszyscy wiemy, że prawda boli. P. prof. Balcerowicz ma rację. O gospodarce i
        finansach Państwa wie więcej, niż wszyscy wypowiadający się na tym forum razem
        wzięci. Zamiast bezsensownie krytykować ten artykuł po prostu go przeczytajcie
        i wtedy wyciągniemy wnioski...
        • Gość: Easter Twoje wiecej, moje mniej - krytycznie o belkocie IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.06, 15:47
          Wydatki na ochrone zdrowia per capita w roznych krajach. Liderem jest oczywsicie
          najbogatsza Ameryka, gdzie nie ma obowiazkowych ubezpieczen zdrowotnych.
          Wniosek Balcerowicza: Vivat wolnosc decyzji, precz obowiazkowe ubezpiecznnia -
          takie jest mniej wiecej przeslanie Pana Profesora.
          hdr.undp.org/statistics/data/indicators.cfm?x=52&y=1&z=1
          A teraz poszerzamy wnioskowanie o uwzglednienie sredniej dlugosci zycia, czyli
          zachowujemy sie jak czlowik rozumny, a nie jak ww. wymieniony pierwotniak
          intelektualny.
          Wniosek czlowiek rozumnego: Skor amerykanie wydaja najwiecej forsy na ochrone
          zdrowia i jako jedni z niewielu w rozwinietych krajach nie maja systemu
          obowiazkowych ubezpieczen medycznych, a jednoczesnie sa na 29 miejscu jesli
          chodzi o dlugosc zycia to znaczy, ze taki sysyem jest nieoptymalny, bo w zamian
          za bardzo duzo otrzymujemy relatywnie malo (Japonskie wydatki na ochrone zdrowia
          per capita, mierzone parytetem sily nabywczej sa dopiero na 18 miejscu, a
          Japonczycy zyja najdluzje).
          hdr.undp.org/statistics/data/indicators.cfm?x=2&y=1&z=1
          Czy aby w przypadku Balcerowicza nie mamy do czynienia z wykreowaniem idioty na
          geniusza. Projekt Dyzma wszedl w faze realizacji po 70 latach od powstania
          ksiazki????
          • Gość: kisok Re: Twoje wiecej, moje mniej - krytycznie o belko IP: 80.54.200.* 29.03.06, 16:13
            kolejny populistyczny, glupawy nie na temat belkot zasmiecajacy polske ala
            leper, kaczynski, czlowieku byle glupek po podstawowce zrozumialby idee,
            przeslanie tego artykulu, ale ty zinterpretowales go w stylu prymitywa, kaczory
            giertych leper byliby z ciebie dumni
            • heretic_969 Re: Twoje wiecej, moje mniej - krytycznie o belko 29.03.06, 17:30
              Ja wiem, że byle głupek zrozumie przesłanie tego artykułu. To niestety widać po
              postach wspierających Balcerowicza.
        • Gość: awacss Re: Może najpierw przeczytajcie ten tekst... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:55
          No właśnie.Tylko jedna uwaga jeżeli czytasz go na klęczkach to nie zmuszaj do
          tego innych.Moim zdaniem to text znamienny:w całej rozciągłości potwierdza
          opinię przeciwników Balcerowicza,że to niereformowalny doktryner.
          P.S
          Twierdzenie,że wiedza Balcerowicza jest większa niż wszystkich razem wziętych na
          forum jest twoim wyznaniem wiary a nie rozumnym stwierdzeniem-przeciez nawet nie
          znasz tych ludzi.
        • wdakra Re: Może najpierw przeczytajcie ten tekst... 29.03.06, 21:08
          Gość portalu: Adas0 napisał(a):

          > Wszyscy wiemy, że prawda boli. P. prof. Balcerowicz ma rację. O gospodarce i
          > finansach Państwa wie więcej, niż wszyscy wypowiadający się na tym forum razem
          > wzięci. Zamiast bezsensownie krytykować ten artykuł po prostu go przeczytajcie
          > i wtedy wyciągniemy wnioski...

          Wyznawcy Balcerowicza bardziej wierzą w jego nieomylność, niż katolicy w
          nieomylność papieża. :))))
          I jakoś nigdy nie zadają sobie pytania, dlaczego podobno totalitarne i
          antynarodowe PRL było stać na szerszą politykę socjalną, niż wspaniale
          zreformowaną przez ich idola "niepodległą" Rzeczpospolitą Polską pozbawioną
          okreslenia "Ludowa". Najwyraźniej fanatyzm ekonomiczny przeszkadza w myśleniu
          nie mniej, niż religijny.



    • Gość: Prawniczka Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 212.160.117.* 29.03.06, 15:58
      REWEWLACYJNY, bardzo mądry artykuł!!!. Ale my żyjemy w "Kaczystanie" i
      większość jego mieszkańców nic z tego nie rozumie. A co gorsza- nic nie
      rozumieją nieudolne władze. Jak widać ciemnota i zacofanie może przytrafić się
      każdemu, nawet wielce szkolonym liderom partii rządzących.
      Szkoda mi mojego kraju, bo kolejne kilka lat życia tutaj prawdopodobnie będą
      stracone... Czy dla nas młodych pozostaje tylko wyjazd za granicę?
      Żałosne.
      • Gość: 8 Przykazanie Naprawde jestes prawniczka ??????????????????????? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.03.06, 16:51
        To powiedz czytelnikom, szybko bez konsultowania fachowej literatury jaka jest
        roznica miedzy zapisem a poleceniem.

        A jaki kraj masz na mysli mowiac "mojego kraju" ???? Gdzie on lezy na bliskim
        wschodzie?

        Widzisz, tylko nieograniczenie glupia osoba moze myslec ze prawnik ma czas
        partycypowac na forum pod nielogicznymi wywodami "profesora". dlatego twoj
        falsz widac jak wielblada na pustyni.

        Poza tym prawnik nie uzywa tak prymitywnych sformulowan. Jestes "zawodowym"
        pismakiem na forum gazety a nie prawnikiem.
        • Gość: 8 PRZYKAZANIE Re: Naprawde jestes prawniczka ?????????????????? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.03.06, 17:00
          Kiedys mialem okazje zobaczyc jak takie "forum" jest organizowane. Z reguly
          tuby propagandowe posluguja sie tam ludzmi bez zawodu ktory daje prace, a ci
          ludzie udaja np. "prawniczke". Znaczna czesc tego szacownego gremium to
          dewianci.
          Czy mozesz powiedzie:
          Chrystus jest Synem Boga?
          • Gość: 8 PRZYKAZANIE Re: Naprawde jestes prawniczka ?????????????????? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.03.06, 17:11
            "Prawniczka" napisala:
            Ale my żyjemy w "Kaczystanie" i
            większość jego mieszkańców nic z tego nie rozumie. A co gorsza- nic nie
            rozumieją nieudolne władze. Jak widać ciemnota i zacofanie może przytrafić się
            każdemu, nawet wielce szkolonym liderom partii rządzących.

            Rodacy, prosze zwrocic uwage ile tutaj jest nienawisci do Polakow. Wg. autorki
            wiekszosc z nas nic nie rozumie. Jak panstwo myslicie jakiej narodowosci jest
            autorka ????????? Czy prawdziwa prawniczka swiadoma konsekwencji prawnych
            uzylaby slowa "Kaczystan" ????

            Polacy nie sa zdolni do takiego prymitywizmu w rozumowaniu i argumentowaniu.
            Jaka jest twoja narodowosc prawniczko ??? A powiesz: CHRYSTUS JEST SYNEM
            BOGA??????
            • Gość: 8 PRZYKAZANIE Do organizatorow propagandy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.03.06, 17:26
              Poslugujac sie takimi "umyslami" jak "prawniczka" latwo pozwalacie nam Polakom
              zidentyfikowac PRAWDZIWE INTENCJE wystapienia "profesora"

              DZIEKUJEMY WAM ZA WASZA nieINTELIGENCJE

              ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • xx23 Taaki z ciebie maaadrallla , Balcerku ???? 29.03.06, 16:03
      Skoros tys taaakiii moooodrallla to pocaluj mnie w dupe z tym 20-20 %
      bezrobocia. Byles chamie 17 lat na topie i co dobrego zrobiles dla zwyklego
      szaraczka ???
      Estonia bez ciebie wiecej zrobila dla swoich obywateli niz ty nam.
      Zgotowales nam gehenne dnia codziennego.


      -------------
      Balcerowicz musi odejsc!
      • Gość: Swoboda_T Re: Taaki z ciebie maaadrallla , Balcerku ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 16:35
        Hehehe, no proszę - Estonia. Liberalna Estonia zrobiła dla swoich obywateli
        więcej, niż socjalna (przynajmniej w kwestii wysokości obciążeń) Polska. Czy to
        nie daje nikomu do myślenia?? Przeciwnik Balcerowicza sam przyznaje, zę
        liberalizm bardziej sie sprawdza. No więc w czym problem??
        • xx23 Re: Taaki z ciebie maaadrallla , Balcerku ???? 29.03.06, 21:13
          Estonia nie przeprowadzala zadnego tzw planu Balcerowicza.
          Skoros taki maaandry balcek to czemu przez 17 lat balceka idziemy na dno????
    • Gość: 2222 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 16:04
      "Bywa też tak, że nie opłaca się przejść od jakichś zasiłków do legalnego
      zatrudnienia, bo przyrost dochodu, jaki uzyskuje się przy tym ruchu, jest
      niewielki, a w skrajnych przypadkach - ujemny. Trzeba zapłacić za to, że się
      pracuje."

      Tak, właśnie, tu się z Panem zgadzam, panie Balcerowicz. Dlatego trzeba
      podnieść, a nie obniżyć pensje minimalną.

      A tak poza tym wszyscy, którzy roszczą sobie prawo do wypowiadania się o
      pensjach minimalnych, powinni zrobić sobie eksperyment. Przeżyć kilka miesięcy
      za 700 złotych.
    • Gość: 2222 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 16:09
      "Im silniej państwa socjalne bronią już pracujących, na przykład
      rygorystycznymi przepisami o zwolnieniach albo dużymi odprawami..."

      A jaką odprawę ma Pan, panie Balcerowicz, w swojej umowie o pracę? Przecież
      jest Pan urzędnikiem państwowym, więc ta odprawa to ciężko zapracowane
      pieniądze podatników.

      W większości firm prywatnych, które zgodnie z Pańską doktryną mają w d... prawo
      pracy, żadnych odpraw się nie dostaje.
    • Gość: TadeuszLuzny Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.sympatico.ca 29.03.06, 16:09
      Brawo profesorze, bardzo dobry artykul...Wlasnie takie artykuly moga pomoc w
      podstawowej edukacji ekonomicznej spoleczenstwa, a moze nawet i naszych
      politykow (e, to to juz chyba marzenie scietej glowy).
    • Gość: f1024 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.dolsat.pl 29.03.06, 16:10
      Zgadzam sie z przedmowca, bardzo dobry artykuł.
      Uważam jednak, ze został on spreparowany na potrzeby przeciętnego użytkownika
      Internetu. Mam tu w szczególności na myśli usunięcie okrojenie terminologii.
      Totez jako uczeń szkoły średniej sporo wyniosłem z jego lektury i nieco
      zmodyfikowało to moje spojrzenie na świat.
      Niestety, najprawdopodobniej artykuł ten nie trafi do tych, do których jest
      adresowany - do zagorzałych zwolenników państwa socjalnego i w efekcie jego moc
      sprawcza, mimo dużego potencjału, jest znikoma.
    • Gość: P. Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.03.06, 16:10
      Prawie można by się zgodzić, ale czy to nie ten pan z kolegami swymi
      oplotli Polaków gąszczem podatków i składek, w porównaniu z którymi dawny
      podatek obrotowy - 1% od wartości sprzedaży, a nawet średniowieczna dziesięcina,
      to drobny pikuś. Czy to nie oni sprawili, że właściwie wszystko - od
      zatrudnienia sąsiada przy malowaniu płotu, po podarowanie dzieciom pieniędzy na
      mieszkanie jest w tej krainie przestępstwem skarbowym, albo wymaga takiego
      nakładu biurokracji, że albo robi się to "na czarno", albo wcale? Wreszcie, czy
      to nie za rządów tego pana i jego kolegów kilka milionów Polaków utraciło pracę
      i mienie?

      Łatwo się opowiada takie historie biorąc jedną z najwyższych w Polsce pensji.
      Proponowałbym jednak eksperyment mentalny - przeżycie kilku lat przez rodzinę z
      dziećmi, oboje bezrobotni i bez szans na pracę. Czy będąc takim człowiekiem,
      również pan B. optowałby za cięciem wydatków socjalnych?
    • Gość: rex Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 16:15
      "I wreszcie, wysoka płaca minimalna eliminuje część pracobiorców z rynku"

      Panie Profesorze, a skąd Pan wie, że płaca minimalna w Polsce jest wysoka?
      Czyżby żył Pan za 700 złotych miesięcznie, a resztę przeznaczał na cele
      charytatywne?

      Jezeli z tych 700 złotych jeszcze Panu coś zostaje, bo to "dużo", to
      niecierpliwie czekam na artykuł objaśniający, jak to się robi. Taki artykuł
      będzie na pewno bardziej pożyteczny od powyższego.
      • Gość: mafjmafj Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.magma-net.pl 29.03.06, 19:57
        > "I wreszcie, wysoka płaca minimalna eliminuje część pracobiorców z rynku"
        >
        > Panie Profesorze, a skąd Pan wie, że płaca minimalna w Polsce jest wysoka?
        > Czyżby żył Pan za 700 złotych miesięcznie, a resztę przeznaczał na cele
        > charytatywne?

        Ale z samą tezą się nie sprzeczasz?
        Bo jesli nie było by płacy minimalnej to pracodawca znalazł by dwóch ludzi za 500,
        dzięki temu jego przedsiębiorstwo mogło by robić więcej, a jak więcej to taniej.
        A jeśli dajmy na to "usługi" tego przedsiębiorstwa były by tańsze to skorzystali
        by na tym wszyscy klienci, którzy zaoszczędzone pieniądze mogliby przeznaczyć na
        inne cele i inne przedsiębiorstwo by z tego skorzystało.

        Tak się rozwija gospodarka.

        A zdecydowanie lepiej gdy ktoś pracuje za 500 niż pobiera zasiłek 400,
        Jak zarabia, to do budżetu idzie drugie tyle podatków i składek czyli 500.
        Jak pobiera zasiłek to z budżetu idzie tenże zasiłek pomnożony razy koszty
        obsługi dajmy na to razem 600.

        Wniosek jak ktoś pracuje za 500 to sam skarb państwa jest na plusie 1100 zł.
        Jeśli to by było regułą to mądry rząd mógłby zrobić cięcia w budżecie i obniżyć
        podatki.

        to by sprawiło np, że to 500 na rękę to by było już 520 zł i mogło by zachęcić
        niektórych do podjęcia pracy za te 20 zł więcej ( można się śmiać ale
        statystycznie ejst to zawsze jakiś odsetek).etc.

    • Gość: KeRaD BRAVO IP: *.48.jawnet.pl 29.03.06, 16:27
      jak zwykle bardzo mądry artykuł prof. Balcerowicza. Szkoda ze tepaki go już nie
      wybiorą, bo to ostatni czlowiek takiego formatu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja