myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 19:27 A ja twierdzę że dla rozwoju gospodarki nie jest ważne czy ta gospodarka jest bardziej liberalna czy socjalna. Przyklad Szwecja,USA, czy inne kraje, Białoruś Ukraina. Co wyrożnia kraje ktore się rozwijają. Chocziaż w miarę rozwiniętą moralnością i etyką elit rządzącyh i przełożenie tego na aparat urzędniczy na dole. To dlatego tak dobrze sobie radzą protestanci. To dlatego na Białorusi nie doszło do zmiany władzy a na Ukrainie tak. Poprostu Łukaszenko mniej kradł niż Kuczma. A u nas główny ekonom mimo wyższej pensji niż prezydent jeszcze musi kombinować na boku z fundacją swojej żony. I co z tego że to jest zgodnie z prawem. Wszystkiego w paragrafach się nie zapisze. Ale właśnie chodzi o etykę i moralność. Czy moralne jest pobieranie tak wysokich apanaży przez rożnej maśći urzędników i prezesów gdy ludzie popełniają samobójstwa bo nie ma co dzieciom do gara włożyć. Czy Polska ma umrzeć przy tak niskim przyroście naturalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 212.182.14.* 29.03.06, 19:30 Dokladnie opisal wszystkie swoje dzialania przez 16 lat, aby zdegradowac spoleczenstwo do poziomu niewolnictwa!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonash Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 194.187.72.* 29.03.06, 19:31 Tak,tak,słuchajcie biedni ludzie demagogów i magików,którzy są tylko mocni w gębie i lekką ręką rozdają nie swoje pieniądze(Lepper,Giertych,Kaczyński itp.) a na pewno wasz los się poprawi.Społeczeństwo ślepców. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 19:32 A ja twierdzę że dla rozwoju gospodarki nie jest ważne czy ta gospodarka jest bardziej liberalna czy socjalna. Przyklad Szwecja,USA, czy inne kraje, Białoruś Ukraina. Co wyrożnia kraje ktore się rozwijają. Chocziaż w miarę rozwiniętą moralnością i etyką elit rządzącyh i przełożenie tego na aparat urzędniczy na dole. To dlatego tak dobrze sobie radzą protestanci. To dlatego na Białorusi nie doszło do zmiany władzy a na Ukrainie tak. Poprostu Łukaszenko mniej kradł niż Kuczma. A u nas główny ekonom mimo wyższej pensji niż prezydent jeszcze musi kombinować na boku z fundacją swojej żony. I co z tego że to jest zgodnie z prawem. Wszystkiego w paragrafach się nie zapisze. Ale właśnie chodzi o etykę i moralność. Czy moralne jest pobieranie tak wysokich apanaży przez rożnej maśći urzędników i prezesów gdy ludzie popełniają samobójstwa bo nie ma co dzieciom do gara włożyć. Czy Polska ma umrzeć przy tak niskim przyroście naturalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człowiek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 87.207.45.* 31.03.06, 00:44 Polska prawdopodobnie umrze przy tak niskim przyroście naturalnym. A wszystko przez politykę "ochrony miejsc pracy kobiet w ciąży i matek". Przegłosowuje się ustawy, które są dla nas niedźwiedzią przysługą. Jak nie zakaz zwalniania kobiet w ciąży, to kombinowanie przy ustawowym czasie urlopów macierzyńskich. W Stanach nie ma zmiłuj- przepisowe 6 tygodni, które należy wykorzystać na rekonwalescencję po porodzie i wracamy do pracy albo z niej rezygnujemy. Proste i jasne zasady. Ja nie chcę być traktowana jak upośledzona społecznie. W pracy jestem człowiekiem, nie kobietą. Mnie wystarczy, że mam czas ściągnąć pokarm i mam go gdzie przechować. A to zajmuje mi dokładnie tyle samo czasu, co niektórym wyjście na papierosa. Niech mi dadzą normalnie pracować, to sama na siebie i na dzieci zarobię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan skądsie w Polsce wzięło tylu rencistów i emerytow? IP: *.chello.pl 29.03.06, 19:33 cytat z art. --------------------------------------------- [...] Jeżeli się, na przykład, dostaje przez długi czas zasiłek dla bezrobotnych - na dodatek dość wysoki - to, jak pokazują badania, zmniejsza się intensywność poszukiwania pracy, a w związku z tym ludzie dłużej pozostają bezrobotni. I nie ma się co na to oburzać. [...] Panie psorze! Ale w Polsce zaisłki dla bezrobotnych sa niskie! 300 lub 400 zł to sa wysokie zasiłki? Do szukania pracy zniechęcają: - niskie warunki płacy wiec ludzie jak mają pracować na czarno albo na umowe o dzieło za 500 zł to np. kobiety wybierają siedzienie w domach i zajmowac się dziećmi bo w wieku lat 40 lub wiecej sa dla rynku pracy NIEWIDZIALNE. Nie istnieją po prostu. - niepewnośc na rynku pracy; praca dziś jest jutro jej moze nie być a te 100 czy 200 zł zasiłku na dzieci lub dodatku socjalnego do mieszkań + możliwość dorobienia na czarno 200-300 zł jest pewne. - niepewne 600 zł jest gorsze od 300 zł pewnego zasiłku socjalnego + 300 zł z tego co się dorobi czlowiek z pracy na czarno; bo w przypadku pracy na stałe (powiedzmy że na stałe) człowiek musi kupic bilet na dojazd, kupić żarcie bo praca wymaga emergii a poza tym - nie ma czasu na zajęcie sie dziećmi i domem (przedszkola są płatne); poza tym - ludzie biedni, gorsi, niezadbani nie sa przeznaczeni do współczesnego rynku pracy - w przypadku podjecia niepewnej pracy ludzie tracą wszelkie pewne do tej pory pewne przywileje socjalne nawet te najmniejsze; a na rynku pracy bywa różnie - firmy nie płacą, płacą z opóźnieniem, potrącają za nie wiadomo za co... - warunki pracy sa fatalne, szkodliwe; atmosfera tragiczna. pracodawcy traktują pracowników jako kase zapomogową-porzyczkową ktorej można nie płacić lub z płacić z poslizgiem albo zamrtyzowac sobie o pensje pracowników swoja nieudolnośc pt. za co mam zaplacić jak nie mam bo ktos nie zaplacił, bo ludzie nie mają pieniedzy, bo cza inwestować, bo na wasze miejsca sa tysiące itp. - pozostaje zatem ostateczność czyli szukanie możliwości przejścia na rentę zwłaszcza jak ma sie 50 lat; jest to teraz trudne, ale trzeba sie starać czyli łazić po lkarzach i szukac choroby; to oczywiście kosztuje podatników, ale z drugiej strony - "wymyślenie" sobie choroby w wieku 50 lat zawsze coś sie da. Nawet jeśli wyszukanie choroby i renty trwa kilka lat. Panie psorze! 50% ludzi w wieku produkcyjnym pobierajacych renty, zasiłki przedemerytalne i wczesne emerytury (a to obciąża koszty pracy) nie wzięły się z powietrza tylko na pocz. lat 90-tych ludzie wyrzucaniu na bruk niesetety albo stety dzięki pańskim reformom przechodzili na renty jak tylko sie dało z prostego powodu - w Polsce w nowej rzecyzwistosci nikomu nie byli potrzebni, a na pocz lat 90-tych nie było takich możliwosci legalnej pracy na zachodzie. Obniżenie albo zabranie tym ludziom rent co się wiąże z ich weryfikacją (cholernie kosztowną i czasochłonną bo ludzie zawalą służbę zdrowia chorobami i badaniami po to tylko aby udowodnić że są chorzy) spowoduje gogantyczne zamieszanie na rynku. Bankowym również. Bo powrót ludzi na rynek po braku aktywności zawodowej prze kilka lat jest awykonalne. Bo renta to jest cos co co miesiąc przynosi listonosz albo trafia na konto. Nawet jeśli to jest 600 zl. A jeśli nawet to jest 900-1200 zł to jest kwota ktora dla ludzi pracujących obecnie na rynku jest nie do uzyskania!!!! To emeryci i rencisci utrzymują pół tego kraju, jesli sa miasta gdzie 30-40% jego mieszkańców utrzymuje sie z rent i emerytur! To ich stać na spłate kredytów, rat, to oni finansuja banki bo emeryt albo rencista ma STAŁE COMIESIECZNE PRZYCHODY wiec dla banku jest złotym klientem, bo płaci, bo płaci regularnie i nie ma wśród nich prawie wcale wierzyrtelnosci nieściągalnych! Na wsi emeryt albo rencista w rodzinie to skarb!!! Może pomóc wnukom i rodzinie itp. Jest jedno ale - gdyby zabrano im renty albo je ograniczono. NIKT TYCH LUDZI NA RYNKU PRACY NIE CHCE. Ani emerytowanych policjantów, górników, szwaczek, inżynierów, budowlańcow. Więc panie psorze! prosze sobie i panom kolegom z byznesu odpoiwiedzieć skąd w tym kraju sie wzięło tylko młodych rencistów i dlaczego Ci ludzie woleli starać sie o emerytury i renty niż podejmowac w trudzie i znoju wyzwania gospodarcze III RP? Pan, pana wyznawcy i byznes nie chcecie teraz wysokimi świadczeniami socjalnymi płacić za odpady. Za odpady ludzie z rynku pracy, za wraki zdrowotne, za wypadki przy pracy, za to ze kilka mln ludzi po 1990 poszlo na bruk wmawiając sobie i innym ze są w nowym wspaniałym świecie zupełnie zbędni. Wiec skoro lyberalowie i byznes mieli ich w d... więc oni maja w d... pana i panskie problemy z budżetem. A będzie jeszcze gorzej. Ludzie nie chcą podejmowac cudownych miejsc pracy platnych za 700 zł a na renty i emerytury zbliza się nieubłagalnie powojenny wyż demograficzny czyli pokolenie naszych dzisdków i rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrozek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 19:33 Plan: obnizamy podatki: na poczatek likwidujemy niezwykle szkodliwe podatki ktore blokuja powstawanie nowych miejsc pracy: od willi z basenami, diamentowych kolii i pol golfowych a nastepnie obnizamy podatki reszcie elektoratu: z 19% na 38%. Zus - oczywiscie trzeba podniesc skladki - bez tego zus zbankrutuje ale - precz z socjalem! - zawieszamy wyplacanie rent i emerytur. Pensje zrownujemy z koreanskimi: 60zl miesiecznie, to i tak duzo - Koreanczycy walcza na smierc i zycie o te posady - a to po to zeby splacac i bez tego rosnace zadluzenie /winni: Gierek, socjal, populisci/- przeciez nie mozna dopuscic zeby zadluzenia nie splacano - to by oznaczalo zycie z owocow cudzej pracy. Co do spoleczenstwa obywatelskiego: powolac specjalne ministerstwo - na poczatek wysoko platne 50000 etatow zeby glupkom, populistom i oszolomom tlumaczyc nowa polityke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babaqba Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 19:51 Gość portalu: zgrozek napisał(a): > Plan: > > obnizamy podatki: na poczatek likwidujemy niezwykle szkodliwe podatki ktore > blokuja powstawanie nowych miejsc pracy: od willi z basenami, diamentowych koli > i > i pol golfowych a nastepnie obnizamy podatki reszcie elektoratu: z 19% na 38%. > > Zus - oczywiscie trzeba podniesc skladki - bez tego zus zbankrutuje ale - precz > z socjalem! - zawieszamy wyplacanie rent i emerytur. Bzdurzysz sobie niefrasobliwie. A powiedz tylko: skąd pieniądze na zasiłki, rentki i socjale? Nawet jakbyś jutro skonfiskował majątki kulczykom, to starczyłoby na miesiąc. A co potem? Te środki pochodzą z podatków nielicznych pracujących poza budżetówką. A jest ich coraz mniej i dowalanie im nowych obciążeń skończy się masową emigracją TYCH ZARABIAJĄCYCH! Nieudacznicy zostaną pod sklepem z bełtami. I KTO was wszystkich wtedy utrzyma? Odpowiedz Link Zgłoś
gumienny Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:05 >>>A powiedz tylko: skąd pieniądze na zasiłki, ren tki i socjale? Nieudacznicy zostaną pod sklepem z bełtami. <<< Z pustego i Salomon nie naleje. To "skad brac" juz z telewizora slyszalem od tego samego Balcerowicza w latach 80. W tym systemie "wychlodzonym" jak teraz nie ma skad brac, tak jak i Jaruzel nie mial skad brac. Nieudacznikow tak jak i ich dzieci, slusznie i logicznie, trzeba eksterminowac, jak radzi Balcerowicz. Dopoki Balcer rzadzi nie bedzi skad brac. Kiedy 20% nie pracuje nie ma skad brac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrozek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 20:41 > Bzdurzysz sobie niefrasobliwie. A powiedz tylko: skąd pieniądze na zasiłki, ren > tki i socjale? Nawet > jakbyś jutro skonfiskował majątki kulczykom, to starczyłoby na miesiąc. A co po > tem? Te środki > pochodzą z podatków nielicznych pracujących poza budżetówką. Podatki posrednie - glownie vat + akcyza = 116 mld zlotych podatek dochodowy od sob fizycznych - ok 23 mld zlotych, nie chce mi sie sprawdzac ale z pamieci +- 80% z tego pochodzi od emerytow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrozek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 21:11 Gość portalu: babaqba napisał(a): > Bzdurzysz sobie niefrasobliwie. A powiedz tylko: skąd pieniądze na zasiłki, ren > tki i socjale? Mowmy liczbami: ochrona zdrowia 3,6 mld zl oswiata i wychowanie - 2.1 mld zl kultura i ochrona dziedzictwa - 1 mld zl edukacyjna opieka wychowawcza 0.6 mld zl gospodarka komunalna i ochrona srodowiska 0.2 mld zl kultura fizyczna i sport 0.2 mld zl skladka do UE 15,6 mld zl obsluga dlugu 28,7 mld zl administracja publiczna 8,8 mld zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.03.06, 19:46 To wez sie nierobie do roboty. Polacy nie chca na ciebie pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Mrowiec Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 19:52 Dziękuje za wspaniały artykuł. Życzę Panu wszystko co najlepsze. MR Odpowiedz Link Zgłoś
wjas1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 19:54 Rozsyłam ten artykuł znajomym. Wiem, że na pewno go przeczytają. Ale czy półanalfabeci, którzy krytykują Prezesa Balcerowicza z różnych stron, w tym z trybuny sejmowej, zdolni są do takiej refleksji? Łuczsze gor mogut byt tolko gory na kotorych jeszczo nie bywał. [Włodzimierz Wysocki] Odpowiedz Link Zgłoś
marek_gdansk Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:48 najlepszym dowodem i to praktycznym( nie tylko teoretycznym) na to ze caly ten artykol belcerowicza jest g... wart sa panstwa skandynawskie,bardzo wysoko socjalne z wysokimi podatkami , z wysoka placa minimalna itd. Wedlug teorii ( tylko teorii) balcerowicza powinny one juz dawno zbankrotowac a jest przeciez zupelnie odwrotnie.Do tego mozna jeszcze dorzucic Belgie i Danie.To sa dowody niepodwazalne bo pochodza z praktyki nie teorii.Ciekawe jak by to balcerowicz wytlumaczyl zamiast proponowac Polsce dziki XIX wieczny kapitalizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irr Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:01 Przeczytałem artykuł i mam wrażenie, że napisał go człowiek oderwany od rzeczywistości. Człowiek, który najpierw z góry zakłada słuszność swojej „jedynej prawdziwej” teorii, a następnie szuka informacji i argumentów, które pozwolą mu słuszność tę po raz kolejny potwierdzić. Innych informacji i argumentów do wiadomości nie przyjmuje. Nawet jeśli za oknem sypie śnieg i hula wiatr, on zamknie się w swoim gabinecie i będzie udowadniał, że jest lato, bo tak wynika z jego teorii. Liberalna ekonomia nie jest sama w sobie ani zła, ani dobra. Złe jest uważanie jej za jedynie słuszną. W Stanach Zjednoczonych na początku lat 30 okazało się, że „niewidzialna ręka rynku” przestała działać. I jakoś Amerykanie nie upierali się wtedy przy liberalizmie, tylko wprowadzili interwencjonizm państwowy. Kraj się nie zawalił, a przy okazji powstało parę autostrad i tym podobnych. Co oczywiście nie znaczy, że przy tej okazji uznali interwencjonizm za nową „jedynie słuszną drogę”. Guru liberałów, Milton Friedman, kilkanaście lat temu opowiadał się za błyskawicznym urynkowieniem i prywatyzacją w krajach postkomunistycznych. Dziś sam stwierdza, że "rządy prawa są ważniejsze od prywatyzacji" — w słabym państwie deregulacja nie przekłada się na wolność gospodarczą, lecz powoduje przejęcie tego państwa przez grupy interesu, organizacje przestępcze itp. Zauważył, co się dzieje i poglądy swoje skorygował. Balcerowicz nie zauważył i nie skorygował. Gdyby państwo socjalne było z założenia nieefektywne, to takie kraje jak Niemcy, nie mówiąc o Szwecji, już dawno by upadły, a tymczasem rozwijały się znakomicie przez klkadziesiąt lat. Teraz mają kryzys, więc wprowadzają rozwiązania bardziej liberalne. Proste. Mądre rządy polegają na umiejętności dostosowania środków do rzeczywistej sytuacji, a nie na przekonywaniu, że metoda, która kiedyś tam gdzieś się sprawdziła, sprawdzi się zawsze i wszędzie, bo tak mówi profesor Balcerowicz. Niestety, wiele przemawia za tym, że puszczenie gospodarki „na żywioł” zbliżyłoby nas dziś bardziej do krajów Ameryki Łacińskiej, a nie do Irlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:05 a moz etak za darmo pan profesor by popracował. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:54 Gość portalu: irr napisał(a): > W Stanach Zjednoczonych na początku lat 30 okazało się, że „niewidzialna > ręka > rynku” przestała działać. Mit rozdmuchany przez etatystów. > Gdyby państwo socjalne było z założenia nieefektywne, to takie kraje jak > Niemcy, nie mówiąc o Szwecji, już dawno by upadły, a tymczasem rozwijały się > znakomicie przez klkadziesiąt lat. Teraz mają kryzys, więc wprowadzają > rozwiązania bardziej liberalne. Proste. By po ponownym odzyskaniu prosperity znowu wprowadzic złodziejski socjal. Proste, ale i głupie. > Niestety, wiele przemawia za tym, że puszczenie gospodarki „na żywiołR > 21; > zbliżyłoby nas dziś bardziej do krajów Ameryki Łacińskiej, a nie do Irlandii. Co za tym przemawia? Bo za opcja irlandzka przemawia polepszenie klimatu inwestycyjnego za sprawa liberalnych reform. Opcję łacińską osiągniemy w sytuacji, gdy zaczniemy rozdawać wszystko, co wyprodukujemy nie wykorzystując przy tym dużego potencjału tkwiącego w polskim społeczeństwie. To, ze lepiej by ludzie pracowali niz zyli na socjalu jest oczywiste. Jak Balcerowicz wspomniał, socjal zniechęca ludzi do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor.1 Balcerowicz kulą u nogi polskiej gospodarki cz.1 IP: 83.238.146.* 29.03.06, 20:15 Leszek Balcerowicz ps. „Kasiarz” Szczególna postać, którą ogół Polaków kojarzy z potężną inflacją na przełomie lat 80 i 90, twórcą „zbawiennego” planu schładzania polskiej gospodarki. Postać, która zapisała się na polskiej scenie politycznej sadystycznym działaniem ekonomicznym. Doprowadziło ono sektor bankowy i gospodarczy Polski do totalnego upadku, nie spotykanym dotychczas w Europie w takim wymiarze. Spośród wszystkich krajów ongiś będących pod okupacją sowiecką, - Polska najbardziej doświadczyła skutków „terapii szokowej” Balcerowicza, który wmawiał Polakom, iż tylko otwarcie rynku i utrzymanie wysokiego kursu złotówki w stosunku do dolara będzie gwarantem sukcesu „transformacji ustrojowej” ( czytaj: zamiany PRL na PRL-bis ). Były aktywny członek KC PZPR i wykładowca w Wyższej Szkole Nauk Społeczno-Politycznych przy Komitecie Centralnym PZPR. Po roku 1989 członek Unii Demokratycznej, a po przekształceniu się UD w Unię Wolności jeszcze bardziej uaktywnił się w jej zarządzie. Realizator pokojowego planu rozbioru Polski, autorstwa George’a Sorosa – żydowskiego hochsztaplera i Jefrey’a Sachsa – drugiego „ancymona” światowej finansjery. J. Sachs przybył do Polski w sierpniu 1989 r. i został przedstawiony jako jeden z największych ekspertów międzynarodowych. "Sprawdzony" przez M. Bortnera ( francuski publicysta, który ujawnił destrukcyjny program Sachsa- Balcerowicza ) okazał się być bezpośrednim sprawcą zniszczenia między innymi gospodarki boliwijskiej. Oficjalnie podwyższał liczby, piorąc dochody pieniężne przychodzące z handlu narkotykami. Chwalił się, że zorganizował tam „ożywienie”, które według jego oświadczenia było dopingowane przez kokainę. A w Polsce ochoczo wziął się za dyktowanie członkom „Solidarności”, robotnikom i intelektualistom, jak mają prowadzić sprawy w swoim kraju, by najlepiej dorównać poziomowi państw Zachodu. Odbywało się to na terenie Stoczni Gdańskiej. Na czyje zaproszenie przyjechał i kto finansował jego pobyt w Polsce? Komu ta zbrodnia finansowo-gospodarcza przyniesie zyski? Odpowiadam: tym człowiekiem był nowojorski miliarder, Żyd węgierskiego pochodzenia George Soros! Ten sam, który narzucił rządowi Rakowskiego tzw. terapię wstrząsową. To ten sam Soros, który atakował angielskiego funta i włoskiego lira. A więc pod egidą Fundacji Batorego w białych rękawiczkach Balcerowicz i jego mocodawcy rozczłonkowują Polskę kawałek po kawałku, aż do skutku. I w tym miejscu koniecznie trzeba zapytać: Dlaczego tych hochsztaplerów nie odsunięto od polskich finansów i gospodarki? Odpowiedź jest również pytaniem: A komu z ludzi u władzy zależało na dobru Polski? Szperając we wszelkich materiałach, nie dopatrzyłem się takiej wpływowej osoby, która przegoniłaby na cztery wiatry cwanych majsterkowiczów, manipulujących przy polskiej bankowości i gospodarce. Taki stan rzeczy można nazwać okupacją bez jednego wystrzału, ale za to przy pomocy kas pancernych Narodowego Banku Polskiego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. L. Balcerowicz zaangażował się w realizację radykalnego programu, ale przytłaczał go ogrom zadania. Przedstawił program „stabilizacji” Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu na spotkaniu w Waszayngtonie. MFW zaaprobował program i jego realizacja rozpoczęła się w styczniu 1990 roku. Już po niespełna roku produkcja spadła o 30 %, co zyskało uznanie w oczach mafii – tj. MFW. Bezrobocie wzrosło „tylko” o 3 %, z czego MFW nie bardzo był zadowolony. Balcerowicz został zobowiązany do realizacji następnych wytycznych programu: zastosowania dyscypliny rynku w stosunku do przedsiębiorstw państwowych tak, by doprowadzić do ich upadłości i w konsekwencji do likwidacji. Zarówno siła robocza, jak i inne zasoby według planu powinny stać się ogólnodostępne, gdyż zachodnie firmy potrzebują taniej siły roboczej i innych zasobów w celu zasilenia rynku zachodniego („Nowa Solidarność” 12/1996 r. ). Ot i całą strategię mafiozów spod znaku Sorosa, Sachsa i Balcerowicza, któremu „fachowo” szczególnie pomagali: B. Geremek, W. Kaczmarek – zdolny uczeń aferzysty Davida Bogatina (ściganego przez amerykański wymiar sprawiedliwości) można ująć w takich oto punktach: - niszczyć, zamienić w masę upadłościową przemysł, gospodarkę, - wyprodukować armię bezrobotnych – taniej siły roboczej, - jej pracą i zasobami Polski „zasilić zachodnie rynki”. W marcu 1992 roku Balcerowicz poleciał do Waszyngtonu, aby złożyć tam kolejne sprawozdanie ze swojej niszczycielskiej misji oraz otrzymać kolejne instrukcje. Technika, którą posługiwał się Balcerowicz polegała między innymi na sztucznym utrzymywaniu kursu waluty poprzez nowe pożyczki, które pozwalały przede wszystkim bogacić się zachodnim bankierom, zamiast tym, którzy produkują dobra czyli polskim producentom. Kierując się wytycznymi dyrygentów z MFW, Banku Światowego i innych agend międzynarodówki socjalistycznej spod znaku gwiazdy Dawida – Balcerowicz prowadził dywersyjną metodę sztucznego i ekonomicznie absurdalnego zadłużania przedsiębiorstw w zawrotnym ekspresowym tempie. c.d.n....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mumu Re: Balcerowicz kulą u nogi polskiej gospodarki c IP: *.mpwik.waw.pl / 213.25.25.* 30.03.06, 09:38 doktorze 1... nie wykorzystuj biednych ludzi i nie bierz łapówek :)... a po za tym nie wklejaj tu subiektywnych artykułów z NASZEGO DZIENNIKA z zeszłego tygodnia. Wszyscy woleliby usłyszeć twoje poglądy... ale widać, że NSZ "myśli" za ciebie :D Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.1 Do mumu ! 01.04.06, 02:33 Po pierwsze: Zachowałeś się tak, jak "rasowy" libertyn, albowiem plucie, obrzucanie błotem jest waszym argumentem siły. A gdzie siła argumentu ??? - Nie ma ! Nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem, - czyli że nigdy nie wykorzystywałem biednych ludzi i nie brałem łapówek. Idę o zakład, że ty biednym ludziom nie pomagasz w takim wymiarze, jak ja to czynię, a czynię dużo. Więc jesteś ostatnią osobą, która ma mogalne prawo zabierać głos w taki sposób. Po drugie: Należysz do ludzi, którzy nie lubią czytać, a więc starorzymska zasada "audiatur et altera pars" jest tobie obca. Chcesz - jak widzę - mieć monopol na zabieranie głosu, ale nie słuchasz i czytasz do końca, co inni mają do powiedzenia. Nawiązałem tu do tego, iż nie przeczytałeś cz.3, albowiem na końcu trzeciej części piszę, - skąd pochodzi ów MÓJ tekst, a także umieściłem link na mój blog, z którego mogłeś się dowiedzieć coś więcej o mnie. Tak więc jeśli zarzucasz mi, że wklejam artykuły z ND, - to jesteś w błędzie. A w kwestii myślenia, - to nadmieniam, iż nigdy w moim dorosłym życiu nie pozwoliłem za siebie myśleć, - zarówno rzeszom cwanych geszefciarzy, jak i też mediom. Z mediów czerpię tylko informacje, a światopogląd wypracowuję jak zawsze sam. P.S. Następnym razem - gdy będziesz zabierał głos na forum, - zaloguj się mumu. _______________ Nie bój się myśleć, myślenie nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor.1 Do mumu raz jeszcze ! IP: 83.238.145.* 01.04.06, 12:38 Kiedy dziś jeszcze raz spojrzałem na twój wpis na forum, a szczególnie na adres, z którego pisałeś, – IP: *.mpwik.waw.pl / 213.25.25.* – ręce mi opadły !!! To ty tak qr...a pracujesz ??? – A co na to twoi przełożeni w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie ??? Przecież w tym czasie powinieneś pracować, nie zaś „urzędować” na forum GW. A może nie przebrzmiały ci jeszcze metody pracy, jakie obowiązywały za komuny, co ??? Jesteś wobec tego pospolitym bydlęciem, z którym nawet nie będę podejmował jakiejkolwiek dyskusji. END OF TOPIC !!! – palancie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teacheress Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.icpnet.pl 29.03.06, 20:16 Doskonały artykuł. Obawiam się jednak, że żaden z niziołków i nikt z ich drużyny tego nie rozumie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaruzellki Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.swidnica.mm.pl 29.03.06, 20:19 Balcerowicz to ćwok, to on jest winien rozpie..nia PGR-ów zamykania nierentownych zakladow zamiast wdrożenia programów naprawczych. Balcerowicz jest krótkowzroczny... uważam go za zdrajce Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.1 Balcerowicz kulą u nogi polskiej gospodarki cz.2 29.03.06, 20:20 Przedsiębiorstwa dotowane dotychczas przez państwo zabierające ich zyski, nie posiadały żadnej możliwości samokredytowania ze swoich zysków. Z dnia na dzień narzucał im kolosalne stopy oprocentowania wcześniej podjętych kredytów państwowych. W roku 1990 stopa oprocentowania skumulowała się w niebotyczną liczbę ponad 600% ! Prywatni drobni kredytobiorcy: przedsiębiorcy (piszący te słowa na własnej skórze doświadczył skutki „terapii wstrząsowej”, której efektem było bankructwo własnej, 7-osobowej firmy i „puszczenie w przysłowiowych skarpetkach” ) , rolnicy, ratując się przed bankructwem, wyprzedawali co się da, rolnicy wyprzedawali inwentarz, by spłacić bankowe długi. Takiej możliwości nie miały stocznie, fabryki, huty, kopalnie i inne większe zakłady przemysłowe. W następnym 1991 roku stopa oprocentowania zmalała do ok. 120 %. Majstrowanie stopami procentowymi miało na celu doprowadzenie do bankructwa większości polskich zakładów, a o to przecież chodziło w planie Sachsa-Balcerowicza. W tym rozboju dokonywanym na polskiej gospodarce swój udział miał Narodowy Bank Polski, który stał się wierzycielem polskiego przemysłu. Nie kto inny jak NBP udzielił dotacji w wysokości 4,5 miliarda dolarów rozkradanym bankom komercyjnym, jednocześnie odmawiając kredytu zadłużonym przedsiębiorstwom. Było to działanie sabotażowe, obliczone na zagładę finansów publicznych, nazwane potocznie terapią szokową. Bez najmniejszych skrupułów nazywam tę terapię jako bandycką, przestępczą, dywersyjną i sabotażową, skierowaną przeciwko Narodowi Polskiemu. Olbrzymie oprocentowanie kredytów, to nie wszystko, na co stać było „profesora- kasiarza”. Dołożył jeszcze sektorowi publicznemu obciążenie w postaci podatków i parapodatków ( tzw. popiwek ). Zadłużenie wystrzeliło w górę, osiągając pierwszą prędkość kosmiczną za sprawą odsetek od nie spłaconych kredytów, zaciągniętych w latach gospodarki państwowej, scentralizowanej. Następnym elementem „dokopania” polskiej gospodarce było wprowadzenie mechanizmów ekonomicznych, które zablokowały zbywanie wyprodukowanych dóbr na rynek. Tym mechanizmem był niekontrolowany, bezcłowy import towarów zachodnich. Towary te zalały polski rynek po konkurencyjnych cenach, zwłaszcza produkty rolne. Taka sytuacja pozwoliła swobodnie kombinować rzeszy cwaniaków, których mogliśmy ujrzeć na listach aferzystów. Poznaliśmy, jakie straty Polsce przyniosły afery: alkoholowa, tytoniowa, ziemniaczana, papierosowa, rublowa. Balcerowicz, jako dewastator prywatyzacyjny nazywał swoje działania „twardą stabilizacją”, „twardą liberalizacją”, „twardym otoczem makroekonomicznym przedsiębiorstw”. Ja to nazywam „twardym sku..syństwem”. Zamienianie gospodarki Polski w jedną wielką masę upadłościową stanowi część globalnego planu Sachsa-Sorosa- Balcerowicza. Denis Small – jeden z uczciwych znawców problemu, tak oto recenzuje niszczycielski „globalizm” tej żydo-mafii: „Narody euroazjatyckie, które ostatnio uwolniły się od komunizmu ( czyżby? – przyp. doktor.1), są dziś zagrożone przez nową formę perwersji i niewolnictwa. Establishment anglo- amerykański zapowiedział im, że jeśli chcą wybrnąć z problemów ekonomicznych, muszą się one stać częścią wolnorynkowego systemu ekonomicznego zachodniego, a to oznacza, że muszą przyjąć warunki MFW, a reformy wolnego rynku są związane z l’enfant terrible uniwersytetu Harvarda, ekonomistą Jefrey’em Sachsem”. W tym samym czasie, gdy Balcerowicz zamieniał polską gospodarkę w masę upadłościową, a ministrowie „zniekształceń” własnościowych Lewandowski i Kaczmarek zajmowali się rozdawnictwem najlepszych kęsów tej masy hienom zagranicznym, Fundacja Batorego trudziła się nad zamienianiem polskiego systemu edukacji w zbiorowego apologeta wolnego rynku, „otwarcia na zachód” – na MFW, Unię Europejską. Fundacja każdego roku udziela stypendiów setkom naukowców, profesorów uczelni, szkół, ośrodkom kulturalnym, a także pismom otwartym na ich preferencje. Balcerowicz jako znaczący członek Fundacji Batorego, która firmuje całość działań przeciwko Polsce, wbija niemal wszystkie gwoździe w trumnę polskich finansów i gospodarki. Owa Fundacja roztoczyła parasol ochronny nad „kasiarzem- profesorem”, pod egidą której ów wbijający gwoździe czuje się na tyle bezkarnie, że nawet wbija je wtedy, gdy spod wieka słychać głos żyjącej jeszcze ostatkiem sił polskiej gospodarki. c.d.n....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.elisa-laajakaista.fi 29.03.06, 20:20 Niestety nie wszyscy zdają sobie do końca sprawę z zagrożeń państwa socjalnego oraz z wielkości % PKB na wypłaty socjalne w Polsce. Prof. Balcerowicz bardzo ładnie wo wszystko wytłumaczył. Trzeba tylko przeczytać, najlepiej 2 razy i zrozumieć. Wszystkie stworzenia, szczególnie te gdakające, powinny też to przeczytać! Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.1 Balcerowicz kulą u nogi polskiej gospodarki cz.3 29.03.06, 20:24 Fundacja Batorego jest jedną z kilkudziesięciu podobnych struktur dywersji gospodarczej, cywilizacyjnej i moralnej. Ta agenda Sorosa, twór światowej masonerii świetnie wyszkoliła L. Balcerowicza, na „eksperta” od rozbioru Polski. Centralną formułą organizacyjną tych zakusów jest powołany przez Sorosa i finansowany z jego funduszów, ale nie tylko z jego – tzw. Uniwersytet Europy Centralnej (CUE). Główny ośrodek tej dywersji mieści się w mieście dzieciństwa Sorosa – w Budapeszcie, a najważniejsze filie w Warszawie i Pradze. Celem dalekosiężnych planów Sorosa i jego mocodawców jest narzucenie krajom Europy Środkowo-Wschodniej akceptacji „rozbioru” ich świadomości narodowej i rozbioru ich państw narodowych. Do realizacji tych planów Soros powołał L. Balcerowicza. Ale największą przeszkodą na tej drodze jest poczucie więzi narodowej. Implikuje ona – ich zdaniem – wszelkie nacjonalizmy, szowinizmy i totalitaryzmy, ogranicza wolność jednostki, a także wolną grę sił w gospodarce i ekonomice. Każdego roku organizuje się międzynarodowe konferencje pod wymownym tytułem: „Jednostka kontra państwo”. Pieczę nad tymi konferencjami sprawuje nowojorskie „Towarzystwo Otwartego Społeczeństwa” oraz Uniwersytet Europy Centralnej. Takie antynarodowe sabaty organizuje się także na szczeblu prezydentów państw. Przykładem niech będzie konferencja w Piranie ( Słowenia, czerwiec 1997 ), gdzie prezydent (nie)wszystkich Polaków Kwaśniewski jawnie zadeklarował rezygnację Polski z suwerenności, mówiąc dla Informacyjnej Agencji Radiowej: „rezygnacja z suwerenności nie jest wydarzeniem dramatycznym. Nie wierzę, żeby w Polsce problemem było przekazanie części uprawnień Unii Europejskiej”. A wyprany w fundacji mózg Balcerowicza doprowadził do jego działania w zakresie miksowania umysłów tych, którzy w Polsce są podatni na sugestie „nowoczesnej europejskości” spod stempla „globalnego umysłu” żydomasonerii, która stwierdza, że imperia przyszłości będą imperiami kontrolującymi umysły. Albowiem kontrola i kształtowanie ludzkiego myślenia przynosić będzie o wiele większe korzyści niż odbieranie siłą ziemi, obszarów całych państw. Balcerowicz – sługus światowej masonerii, określany jako „chłopiec na posyłki” ma zadanie doprowadzić do tego, co zaobserwowaliśmy w światowej sferze finansów. Z inspiracji chlebodawców Balcerowicza zachwiano funtem angielskim, włoskim lirem, nie mówiąc o walutach państw małych i słabych. Gwałtowne załamanie się kursu walut kilku państw Azji Południowo-Wschodniej było także robotą Sorosa, który tylko w lipcu 1997 roku spowodował obniżenie kursu tajlandzkiej waluty o 27 % w stosunku do dolara. Za to samo premier Malezji obrzucił Sorosa epitetami: „złodziej, łotr, spekulant”. Jakby tego było mało, Soros ze swoją pseudo-filantropijną bandą dobrał się do kasy państw Ameryki Południowej, a wspierał go dzielnie Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Ewidentne skutki ich działania „odbijają się czkawką” w Argentynie, w której ludzie wyszli na ulicę z ostrym protestem przeciwko zbrodniczej polityce w sferze finansów i gospodarki, która doprowadziła do dokładnie tego samego, co dziś mamy w Polsce. Nie jest już żadną tajemnicą, iż Balcerowicz zrobił z Polski drugą Argentynę, czego Naród Polski jemu nigdy nie zapomni. Głuchy na wszelkie słowa krytyki opozycji, na dodatek komentujący każdy sprzeciw w sposób butny i chamski. Nie pomogły sejmowe wnioski o wotum nieufności dla L. Balcerowicza, gdyż mając za sobą „wazeliniarzy wszelkiej gojowskiej maści”, wniosek nie przyniósł oczekiwanego przez wnioskodawców efektu. Jego zbrodnicza działalność nadal trwa. Jako minister finansów miał wszelkie możliwości ku temu, by pod pozorem walki z inflacją, zachwiać kursem złotówki w relacji z dolarem amerykańskim do tego stopnia, że natychmiast eksport każdych polskich towarów „dostał w plecy”. Polskich eksporterów „wysłał na zieloną trawkę”, a osiągnięcie ujemnego bilansu handlu zagranicznego uznał za sukces. Trzeba mieć dużo tupetu, chamstwa, aby przy autorskim obezwładnieniu polskiej gospodarki, żyjąc w Polsce, mówiąc po polsku ( jeszcze ) – mieć czelność patrzeć Polakom prosto w oczy i albo ironicznie się uśmiechać, albo być obrażonym na tych, którzy pytają: Za ile judaszowych srebrników to zrobiłeś? Jest to rzecz nie pojęta, jak można być tak perfidnym. A jednak okazuje się, że można! To tylko kwestia: za ile? L. Balcerowicz, uznający siebie za autorytet w dziedzinie ekonomii dobrał się do nieukształtowanych jeszcze umysłów młodzieży. W ramach działalności Fundacji Wspierania Inicjatyw Proeuropejskich „Pro-Europa” prowadził cykl wykładów pod hasłem „Młodzież na drodze do Zjednoczonej Europy”. „Profesor-kasiarz” zrobiwszy swoje, udając obrażonego odchodzi ze stanowiska ministra finansów i po odejściu H. Gronkiewicz-Waltz do Londynu, bierze we władanie Narodowy Bank Polski, co nie przeszkadza jemu w aktywnej działalności w Radzie Polityki Pieniężnej, co przekłada się na jednoosobowe stymulowanie finansami Polski, a także na ograniczenie kompetencji ministra finansów M. Belki. Prezesowanie w NBP nie przeszkodziło jemu w przejściu do następnego etapu wprowadzania destabilizacji polskiej ekonomii i całej gospodarki. Mimo tylu krytycznych uwag, mimo ostrego sprzeciwu, butny i chamski Balcerowicz nadal utrzymuje wysoki kurs złotówki w stosunku do dolara, wysoką stopę oprocentowania kredytów w granicach 18-30 % ( najwyższą w Europie ! ), obniża stopę oprocentowania lokat terminowych i jest współautorem projektu ustawy o opodatkowaniu zysków od odsetek z kapitału zdeponowanego w bankach. Przepraszam Czytelników, że więcej o nim już nie napiszę, gdyż mam odruchy wymiotne na samą myśl o tym sk........nu. ( z książki pt. : „Europejskie Eldorado” wydanej w Toruniu w kwietniu 2002 roku mojego autorstwa ). doktor.1 qvovadis.eblog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tecra700 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:27 Na szczęście prawdziwym obrońcą biednych i bezrobotnych w Polsce jest Unia Europejska. Jej niektórzy członkowie przyjmują Polaków do pracy za granicą już teraz a po 2010 r. będzie można wsiąść w pociąg do Berlina i tam spokojnie szukać pracy i utrzymania dla siebie i rodziny. Kolejne rządy "balcerowiczo-podobnych" tak zniszczyły polską gospodarkę, że skutki tego widzimy jak na dłoni (już nie pomoże kreatywna makroekonomia - EUROSTAT skrupulatnie rozliczy wszelkie wskaźniki). Nie zasiłki dla bezrobotnych i "rozpasanie socjalne" zniszczyły Państwo Polskie ale pazerność i dyletanctwo "bełkotliwych profesorków", doradców i polityków różnych maści. Na szczęście problem jak zwykle sam się rozwiąże i powróci stabilność gospodarcza w Polsce przy liczbie ludności zredukowanej do połowy. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:49 popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZIKA Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:32 ty jestes kulą u nogi POLSKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZIKO Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:33 ty jesteś kulą u nogi POLSKI Odpowiedz Link Zgłoś
evito panie Balcerowicz juz dosyc rujnowal pan Polske 29.03.06, 20:43 lubawa1 napisał: > Celnie. Nic dodać, nic ująć. > > Brawo, panie Profesorze! Odpowiedz Link Zgłoś
93sw Ludzie... 29.03.06, 20:44 PISZCIE WASZE WYKSZTALCENIE PRZED SWYMI SADAMI - CHYBA ZE SIE WSTYDZICIE...ALE WTEDY LEPIEJ POBIEGAJCIE DWA RAZY DOOKOLA DOMU...WIECEJ POZYTKU Z TEGO BEDZIE... Odpowiedz Link Zgłoś
93sw Re: Ludzie... 29.03.06, 20:47 PISZCIE WASZE WYKSZTALCENIE PRZED SWYMI SADAMI - CHYBA ZE SIE WSTYDZICIE...ALE WTEDY LEPIEJ POBIEGAJCIE DWA RAZY DOOKOLA DOMU...WIECEJ POZYTKU Z TEGO BEDZIE... Odpowiedz Link Zgłoś
93sw Re: Ludzie... 29.03.06, 20:49 PISZCIE WASZE WYKSZTALCENIE PRZED SWYMI SADAMI - CHYBA ZE SIE WSTYDZICIE...ALE WTEDY LEPIEJ POBIEGAJCIE DWA RAZY DOOKOLA DOMU...WIECEJ POZYTKU Z TEGO BEDZIE... Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Balcerowicz kulą u nogi państwa 29.03.06, 20:50 No jakie to proste. Niemoralne jest pomaganie ludziom, natomiast bardzo moralne jest płacenie niektórym (np. Balcerowiczowi) niebagatelne pieniądze za to, że nieudolnie majstruje przy gospodarce. Oczywiście biedni są sobie winni własnej biedy, a pobici przez huliganów zapewne także są winni, że nie potrafili się obronić, nie mówiąć już o złodziejach, którzy powinni być uhonorowani (co na ogół się już dzieje), natomiast okradzionych należałoby pakować do więzienia na okres proporcjonalny do skradzionego im majątku. Paradoksalne? Wcale nie. Można byłoby takie prawa uchwalić i byłyby one oddzwierciedleniem prawdziwszym otaczającej rzeczywistości, a przynajmniej nie byłoby dysharmoni pomiędzy martwym prawem życzeniowym, a rzeczywistością. Co to wszystko ma do Balcerowicza? Ano ma. Chodzi o doktrynę. Jest podobna. Państwo ma być dla ludzi bogatych, zaradnych, dynamicznych i bezwzględnych pozbawionych poczucia sprawiedliwości. Należałoby to wyraźnie zaznaczyć w Konstytucji. Pozostali nie powinni mieć Państwa. A zresztą po co im ono skoro nic im nie może zapewnić. Jestem przeciwny takiej koncepcji państwa, gdyż jest to koncepcja na krótką metę, a w swym założeniu jest totalitarna i na swój sposób faszystowska. Ponadto reformy Balcerowicza oceniam źle, jako powtórkowe (przestarzałe),nie tworzące podstaw państwa obywatelskiego. System ekonomiczny stworzony w Polsce wzorowany na przestarzałym i niesprawnym już systemie kapitalistycznym (nie byłem i nie jestem komunistą, ani zwolennikiem PiS) zawali się razem z systemem Zachodnim (symptomy są już widoczne gołym okiem)i oby dla naszego dobra stało się to jak najprędzej. Potrzebny jest nam system oparty na sprawiedliwej ekonomii, na promowaniu człowieka i tworzenia gospodarki, która by mu służyła, a nie na odwrót. W takim systemie pienądz ma pewnić jedynie rolę księgową, czyli ułatwić produkcję i dystrybucję dóbr, ale jej nie dławić, jak to ma obecnie miejsce. Są takie systemy już opracowane i napewno P.Balcerowicz powinien je znać. Mają one jednak "wadę", służą bardziej państwu i obywatelom, niż finansistom. Na koniec, chcę zwrócić uwagę na zaciekłość artykułu. Puszczają autorowi nerwy. Miało być lepiej niż za komunistów, ale głupia, biedna większość narodu tego nie potwierdza. Tym gorzej dla nich, należy sie skupić na tych, ktorym jest dobrze, a reszta się nie liczy. Przy takim założeniu jest OK. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
po.pindolony.donald Re: Balcerowicz kulą u nogi państwa 29.03.06, 21:00 balcerowicz byly komuch z PZPR poprostu proponuje Polsce XIX wieczny dziki, bezwzgledny kapitalizm i tyle ludzi na tym forum chwali jego artykol jako "niezwykle madry".Smiechu to wszystko warte... Odpowiedz Link Zgłoś
xx23 po.pindolony.donald napisał: 29.03.06, 21:18 po.pindolony.donald napisał: > balcerowicz byly komuch z PZPR poprostu proponuje Polsce XIX wieczny dziki, bez > wzgledny kapitalizm i tyle ludzi na tym forum chwali jego artykol jako "niezwyk > le madry".Smiechu to wszystko warte... Masz racje. ---------------------------- A dla zwolennikow Balcerowicza polecam: Na szczęście w Polsce jeszcze nie jest tak źle. Zawsze możesz wybrać życie w środowisku całkowicie wolnym od quasiprzestępczych organizacji pt. związki zawodowe. Na przykład zatrudniając się w hipermarkecie przy rozładunku towarów. Z tego co wiem, cały czas szukają pracowników. Powinieneś czuć się tam znakomicie - będziesz budować prawdziwie liberalny kapitalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 neoliberałom już dziękujemy 29.03.06, 21:41 > balcerowicz byly komuch z PZPR poprostu proponuje Polsce XIX wieczny dziki, bezwzgledny kapitalizm Nie wiem czy to były komuch, bo poglądy ma zbiezne z amerykańska ekstremą prawicową, ktora obecnie wdraza neoliberalizm w Iraku niezawodną metodą militarną. I to tez nie jest XIX wieczny kapitalizm, tylko czysta wspólczesna globalizacja: szklane wieże dla kosmicznie bogatego marginesu, a domy z kartonu dla mas. W takim kierunku swiat idzie dzieki dogmatowi uwielbionemu przez Balcerowicza i innych McNaukowców. Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: neoliberałom już dziękujemy 29.03.06, 22:14 Przywracacie mi wiare w ludzka inteligencje. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 Re: Balcerowicz kulą u nogi państwa 29.03.06, 21:24 Pan Balcerowicz udaje że nie rozumie, ze prymitywny dogmat, którego załozenia z uporem maniackim powtarza w kazdym tekscie i wystapieinu (ten sam odporny na realia zestw kilku haseł i prosciutkich recept na cud, wyrażonych w zakłamanym języku "elastycznosci") - ten dogmat zalamal sie kompromitująco, pociagajac za sobą w dół w drugiej polowie lat 90-ych wiele gospodarek swiatowych. Ale poniewaz to zwykli ludzie stracili na neoliberalizmie, popadjaąc neijednokrotnie w nędzę, wiec to pana Balcerowicza nie obchodzi i nie rusza, bo motłoch ma sluzyc gospodarce przeciez i mieszkać potulnie w kartonowych domkach! Co innego gdyby strata spotkała spekulantów giełdowych, prezesków banków, ponadterytorialnych i oczywiscie nieodpowiedzialnych za efekty swoich dzialan globalizatorow. Wtedy pan Balcerowicz pospieszyłby im z szybką pomoca ("w interesie biednych" oczywiscie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: Balcerowicz kulą u nogi państwa IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.04.06, 04:59 > Są takie > systemy już opracowane i napewno P.Balcerowicz powinien je znać a moze powiesz jakie to systemy, jakie masz przyklady tej "wzorowej" gospodarki ???????? Nie moge sie doczekac ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antonioni1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.sdb.lublin.pl 29.03.06, 20:52 Wreszcie odezwał się jakiś profesjonalista. Pomijam tytuł profesora, bo to nie jest jednoznaczne z profesjonalistą, czyli zawodowcem. Dopóki będzie funkcjonowało słowo "arytmetyka" nikt nie zmieni zdania "dwa dodać dwa jest cztery". Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 mechaniczny globalizator w pancerzu dogmatu 29.03.06, 21:32 Pan Balcerowicz przypomina Adolfa z Akademii Pana Kleksa. Ten sam zgrzytliwy mechanizm. Czy mozna traktowac powaznie opowiesci o postawach roszczeniowych i sięganiu po "owoce cudzej pracy"? Po owoce CZYJEJ pracy, panie Balcerowicz, siegaja pielegniarki, zarabiajace 650 zł miesiecznie? Pańskiej? To faktycznie byłoby po co sięgac - np. po dochody nieopodatkowanych spekulantów giełdowych, ktorych pan wsciekle promuje; lub majątki Misztalodpodbnych cwaniakow bez wiedzy, kompetencji i szacunku dla ludzi, za to z "plecami" i zadzą kasy... Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Re: Jak dla mnie w wywodzie p. Balcerowicza ... 29.03.06, 21:40 ... za mało matematyki ("W każdej dziedzinie wiedzy o życiu, tyle jest prawdziwej wiedzy, ile jest w niej matematyki" Immanuel Kant). Osobiście winię za zapaść polską nie rzekome "Państwo socjalne", ale rozdętą i bardzo źle działającą administrację, powstałą w wyniku buzkowskiej pseudoreformy rządowo/samorządowo/powiatowej. Zresztą bez zadania przez Ministra Balcerowicza pytania heroldom "reformy": skąd wezmą na tę radosną twórczość pieniądze i jakie z tego będą efekty finansowe? Odpowiedz Link Zgłoś