Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi

    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 19:27
      A ja twierdzę że dla rozwoju gospodarki nie jest ważne czy ta gospodarka jest
      bardziej liberalna czy socjalna. Przyklad Szwecja,USA, czy inne kraje, Białoruś
      Ukraina.
      Co wyrożnia kraje ktore się rozwijają.
      Chocziaż w miarę rozwiniętą moralnością i etyką elit rządzącyh i przełożenie tego
      na aparat urzędniczy na dole. To dlatego tak dobrze sobie radzą protestanci.
      To dlatego na Białorusi nie doszło do zmiany władzy a na Ukrainie tak.
      Poprostu Łukaszenko mniej kradł niż Kuczma.
      A u nas główny ekonom mimo wyższej pensji niż prezydent jeszcze musi kombinować
      na boku z fundacją swojej żony. I co z tego że to jest zgodnie z prawem.
      Wszystkiego w paragrafach się nie zapisze.
      Ale właśnie chodzi o etykę i moralność. Czy moralne jest pobieranie tak
      wysokich apanaży przez rożnej maśći urzędników i prezesów gdy ludzie popełniają
      samobójstwa bo nie ma co dzieciom do gara włożyć.
      Czy Polska ma umrzeć przy tak niskim przyroście naturalnym.


    • Gość: Locek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 212.182.14.* 29.03.06, 19:30
      Dokladnie opisal wszystkie swoje dzialania przez 16 lat, aby zdegradowac
      spoleczenstwo do poziomu niewolnictwa!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jonash Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 194.187.72.* 29.03.06, 19:31
      Tak,tak,słuchajcie biedni ludzie demagogów i magików,którzy są tylko mocni w gębie
      i lekką ręką rozdają nie swoje pieniądze(Lepper,Giertych,Kaczyński itp.) a na
      pewno wasz los się poprawi.Społeczeństwo ślepców.
    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 19:32

      A ja twierdzę że dla rozwoju gospodarki nie jest ważne czy ta gospodarka jest
      bardziej liberalna czy socjalna. Przyklad Szwecja,USA, czy inne kraje, Białoruś
      Ukraina.
      Co wyrożnia kraje ktore się rozwijają.
      Chocziaż w miarę rozwiniętą moralnością i etyką elit rządzącyh i przełożenie tego
      na aparat urzędniczy na dole. To dlatego tak dobrze sobie radzą protestanci.
      To dlatego na Białorusi nie doszło do zmiany władzy a na Ukrainie tak.
      Poprostu Łukaszenko mniej kradł niż Kuczma.
      A u nas główny ekonom mimo wyższej pensji niż prezydent jeszcze musi kombinować
      na boku z fundacją swojej żony. I co z tego że to jest zgodnie z prawem.
      Wszystkiego w paragrafach się nie zapisze.
      Ale właśnie chodzi o etykę i moralność. Czy moralne jest pobieranie tak
      wysokich apanaży przez rożnej maśći urzędników i prezesów gdy ludzie popełniają
      samobójstwa bo nie ma co dzieciom do gara włożyć.
      Czy Polska ma umrzeć przy tak niskim przyroście naturalnym.
      • Gość: Człowiek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: 87.207.45.* 31.03.06, 00:44
        Polska prawdopodobnie umrze przy tak niskim przyroście naturalnym. A wszystko
        przez politykę "ochrony miejsc pracy kobiet w ciąży i matek". Przegłosowuje się
        ustawy, które są dla nas niedźwiedzią przysługą. Jak nie zakaz zwalniania kobiet
        w ciąży, to kombinowanie przy ustawowym czasie urlopów macierzyńskich. W Stanach
        nie ma zmiłuj- przepisowe 6 tygodni, które należy wykorzystać na
        rekonwalescencję po porodzie i wracamy do pracy albo z niej rezygnujemy. Proste
        i jasne zasady. Ja nie chcę być traktowana jak upośledzona społecznie. W pracy
        jestem człowiekiem, nie kobietą. Mnie wystarczy, że mam czas ściągnąć pokarm i
        mam go gdzie przechować. A to zajmuje mi dokładnie tyle samo czasu, co niektórym
        wyjście na papierosa. Niech mi dadzą normalnie pracować, to sama na siebie i na
        dzieci zarobię.
    • Gość: corgan skądsie w Polsce wzięło tylu rencistów i emerytow? IP: *.chello.pl 29.03.06, 19:33
      cytat z art.
      ---------------------------------------------
      [...] Jeżeli się, na przykład, dostaje przez długi czas zasiłek dla
      bezrobotnych - na dodatek dość wysoki - to, jak pokazują badania, zmniejsza się
      intensywność poszukiwania pracy, a w związku z tym ludzie dłużej pozostają
      bezrobotni. I nie ma się co na to oburzać. [...]

      Panie psorze! Ale w Polsce zaisłki dla bezrobotnych sa niskie! 300 lub 400 zł
      to sa wysokie zasiłki?

      Do szukania pracy zniechęcają:

      - niskie warunki płacy wiec ludzie jak mają pracować na czarno albo na umowe o
      dzieło za 500 zł to np. kobiety wybierają siedzienie w domach i zajmowac się
      dziećmi bo w wieku lat 40 lub wiecej sa dla rynku pracy NIEWIDZIALNE. Nie
      istnieją po prostu.

      - niepewnośc na rynku pracy; praca dziś jest jutro jej moze nie być a te 100
      czy 200 zł zasiłku na dzieci lub dodatku socjalnego do mieszkań + możliwość
      dorobienia na czarno 200-300 zł jest pewne.

      - niepewne 600 zł jest gorsze od 300 zł pewnego zasiłku socjalnego + 300 zł z
      tego co się dorobi czlowiek z pracy na czarno; bo w przypadku pracy na stałe
      (powiedzmy że na stałe) człowiek musi kupic bilet na dojazd, kupić żarcie bo
      praca wymaga emergii a poza tym - nie ma czasu na zajęcie sie dziećmi i domem
      (przedszkola są płatne); poza tym - ludzie biedni, gorsi, niezadbani nie sa
      przeznaczeni do współczesnego rynku pracy

      - w przypadku podjecia niepewnej pracy ludzie tracą wszelkie pewne do tej pory
      pewne przywileje socjalne nawet te najmniejsze; a na rynku pracy bywa różnie -
      firmy nie płacą, płacą z opóźnieniem, potrącają za nie wiadomo za co...

      - warunki pracy sa fatalne, szkodliwe; atmosfera tragiczna. pracodawcy traktują
      pracowników jako kase zapomogową-porzyczkową ktorej można nie płacić lub z
      płacić z poslizgiem albo zamrtyzowac sobie o pensje pracowników swoja
      nieudolnośc pt. za co mam zaplacić jak nie mam bo ktos nie zaplacił, bo ludzie
      nie mają pieniedzy, bo cza inwestować, bo na wasze miejsca sa tysiące itp.

      - pozostaje zatem ostateczność czyli szukanie możliwości przejścia na rentę
      zwłaszcza jak ma sie 50 lat; jest to teraz trudne, ale trzeba sie starać czyli
      łazić po lkarzach i szukac choroby; to oczywiście kosztuje podatników, ale z
      drugiej strony - "wymyślenie" sobie choroby w wieku 50 lat zawsze coś sie da.
      Nawet jeśli wyszukanie choroby i renty trwa kilka lat.

      Panie psorze! 50% ludzi w wieku produkcyjnym pobierajacych renty, zasiłki
      przedemerytalne i wczesne emerytury (a to obciąża koszty pracy) nie wzięły się
      z powietrza tylko na pocz. lat 90-tych ludzie wyrzucaniu na bruk niesetety albo
      stety dzięki pańskim reformom przechodzili na renty jak tylko sie dało z
      prostego powodu - w Polsce w nowej rzecyzwistosci nikomu nie byli potrzebni, a
      na pocz lat 90-tych nie było takich możliwosci legalnej pracy na zachodzie.

      Obniżenie albo zabranie tym ludziom rent co się wiąże z ich weryfikacją
      (cholernie kosztowną i czasochłonną bo ludzie zawalą służbę zdrowia chorobami i
      badaniami po to tylko aby udowodnić że są chorzy) spowoduje gogantyczne
      zamieszanie na rynku. Bankowym również. Bo powrót ludzi na rynek po braku
      aktywności zawodowej prze kilka lat jest awykonalne.

      Bo renta to jest cos co co miesiąc przynosi listonosz albo trafia na konto.
      Nawet jeśli to jest 600 zl. A jeśli nawet to jest 900-1200 zł to jest kwota
      ktora dla ludzi pracujących obecnie na rynku jest nie do uzyskania!!!! To
      emeryci i rencisci utrzymują pół tego kraju, jesli sa miasta gdzie 30-40% jego
      mieszkańców utrzymuje sie z rent i emerytur! To ich stać na spłate kredytów,
      rat, to oni finansuja banki bo emeryt albo rencista ma STAŁE COMIESIECZNE
      PRZYCHODY wiec dla banku jest złotym klientem, bo płaci, bo płaci regularnie i
      nie ma wśród nich prawie wcale wierzyrtelnosci nieściągalnych! Na wsi emeryt
      albo rencista w rodzinie to skarb!!! Może pomóc wnukom i rodzinie itp.

      Jest jedno ale - gdyby zabrano im renty albo je ograniczono. NIKT TYCH LUDZI NA
      RYNKU PRACY NIE CHCE. Ani emerytowanych policjantów, górników, szwaczek,
      inżynierów, budowlańcow.

      Więc panie psorze! prosze sobie i panom kolegom z byznesu odpoiwiedzieć skąd w
      tym kraju sie wzięło tylko młodych rencistów i dlaczego Ci ludzie woleli starać
      sie o emerytury i renty niż podejmowac w trudzie i znoju wyzwania gospodarcze
      III RP?

      Pan, pana wyznawcy i byznes nie chcecie teraz wysokimi świadczeniami socjalnymi
      płacić za odpady. Za odpady ludzie z rynku pracy, za wraki zdrowotne, za
      wypadki przy pracy, za to ze kilka mln ludzi po 1990 poszlo na bruk wmawiając
      sobie i innym ze są w nowym wspaniałym świecie zupełnie zbędni.

      Wiec skoro lyberalowie i byznes mieli ich w d... więc oni maja w d... pana i
      panskie problemy z budżetem.

      A będzie jeszcze gorzej. Ludzie nie chcą podejmowac cudownych miejsc pracy
      platnych za 700 zł a na renty i emerytury zbliza się nieubłagalnie powojenny
      wyż demograficzny czyli pokolenie naszych dzisdków i rodziców.
    • Gość: zgrozek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 19:33
      Plan:

      obnizamy podatki: na poczatek likwidujemy niezwykle szkodliwe podatki ktore
      blokuja powstawanie nowych miejsc pracy: od willi z basenami, diamentowych kolii
      i pol golfowych a nastepnie obnizamy podatki reszcie elektoratu: z 19% na 38%.

      Zus - oczywiscie trzeba podniesc skladki - bez tego zus zbankrutuje ale - precz
      z socjalem! - zawieszamy wyplacanie rent i emerytur.

      Pensje zrownujemy z koreanskimi: 60zl miesiecznie, to i tak duzo - Koreanczycy
      walcza na smierc i zycie o te posady - a to po to zeby splacac i bez tego
      rosnace zadluzenie /winni: Gierek, socjal, populisci/- przeciez nie mozna
      dopuscic zeby zadluzenia nie splacano - to by oznaczalo zycie z owocow cudzej pracy.

      Co do spoleczenstwa obywatelskiego: powolac specjalne ministerstwo - na poczatek
      wysoko platne 50000 etatow zeby glupkom, populistom i oszolomom tlumaczyc nowa
      polityke.



      • Gość: babaqba Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 19:51
        Gość portalu: zgrozek napisał(a):

        > Plan:
        >
        > obnizamy podatki: na poczatek likwidujemy niezwykle szkodliwe podatki ktore
        > blokuja powstawanie nowych miejsc pracy: od willi z basenami, diamentowych koli
        > i
        > i pol golfowych a nastepnie obnizamy podatki reszcie elektoratu: z 19% na 38%.
        >
        > Zus - oczywiscie trzeba podniesc skladki - bez tego zus zbankrutuje ale - precz
        > z socjalem! - zawieszamy wyplacanie rent i emerytur.

        Bzdurzysz sobie niefrasobliwie. A powiedz tylko: skąd pieniądze na zasiłki, rentki i socjale? Nawet
        jakbyś jutro skonfiskował majątki kulczykom, to starczyłoby na miesiąc. A co potem? Te środki
        pochodzą z podatków nielicznych pracujących poza budżetówką. A jest ich coraz mniej i dowalanie im
        nowych obciążeń skończy się masową emigracją TYCH ZARABIAJĄCYCH! Nieudacznicy zostaną pod
        sklepem z bełtami. I KTO was wszystkich wtedy utrzyma?
        • gumienny Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:05
          >>>A powiedz tylko: skąd pieniądze na zasiłki, ren
          tki i socjale?
          Nieudacznicy zostaną pod sklepem z bełtami. <<<

          Z pustego i Salomon nie naleje. To "skad brac" juz z telewizora slyszalem od
          tego samego Balcerowicza w latach 80. W tym systemie "wychlodzonym" jak teraz
          nie ma skad brac, tak jak i Jaruzel nie mial skad brac.

          Nieudacznikow tak jak i ich dzieci, slusznie i logicznie, trzeba eksterminowac,
          jak radzi Balcerowicz. Dopoki Balcer rzadzi nie bedzi skad brac. Kiedy 20%
          nie pracuje nie ma skad brac.
        • Gość: zgrozek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 20:41
          > Bzdurzysz sobie niefrasobliwie. A powiedz tylko: skąd pieniądze na zasiłki, ren
          > tki i socjale? Nawet
          > jakbyś jutro skonfiskował majątki kulczykom, to starczyłoby na miesiąc. A co po
          > tem? Te środki
          > pochodzą z podatków nielicznych pracujących poza budżetówką.

          Podatki posrednie - glownie vat + akcyza = 116 mld zlotych
          podatek dochodowy od sob fizycznych - ok 23 mld zlotych, nie chce mi sie
          sprawdzac ale z pamieci +- 80% z tego pochodzi od emerytow.

        • Gość: zgrozek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 21:11
          Gość portalu: babaqba napisał(a):


          > Bzdurzysz sobie niefrasobliwie. A powiedz tylko: skąd pieniądze na zasiłki, ren
          > tki i socjale?

          Mowmy liczbami:

          ochrona zdrowia 3,6 mld zl
          oswiata i wychowanie - 2.1 mld zl
          kultura i ochrona dziedzictwa - 1 mld zl
          edukacyjna opieka wychowawcza 0.6 mld zl
          gospodarka komunalna i ochrona srodowiska 0.2 mld zl
          kultura fizyczna i sport 0.2 mld zl
          skladka do UE 15,6 mld zl
          obsluga dlugu 28,7 mld zl
          administracja publiczna 8,8 mld zl



    • Gość: asfd Balcerowicz musi odejść IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 19:44


      żartowalem
    • Gość: Marek Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.03.06, 19:46
      To wez sie nierobie do roboty. Polacy nie chca na ciebie pracowac.
    • Gość: Ryszard Mrowiec Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 19:52
      Dziękuje za wspaniały artykuł.
      Życzę Panu wszystko co najlepsze.
      MR
    • wjas1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 19:54
      Rozsyłam ten artykuł znajomym. Wiem, że na pewno go przeczytają.
      Ale czy półanalfabeci, którzy krytykują Prezesa Balcerowicza z różnych stron, w
      tym z trybuny sejmowej, zdolni są do takiej refleksji?



      Łuczsze gor mogut byt tolko gory
      na kotorych jeszczo nie bywał.
      [Włodzimierz Wysocki]
      • marek_gdansk Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:48
        najlepszym dowodem i to praktycznym( nie tylko teoretycznym) na to ze caly ten artykol belcerowicza jest g... wart sa panstwa skandynawskie,bardzo wysoko socjalne z wysokimi podatkami , z wysoka placa minimalna itd. Wedlug teorii ( tylko teorii) balcerowicza powinny one juz dawno zbankrotowac a jest przeciez zupelnie odwrotnie.Do tego mozna jeszcze dorzucic Belgie i Danie.To sa dowody niepodwazalne bo pochodza z praktyki nie teorii.Ciekawe jak by to balcerowicz wytlumaczyl zamiast proponowac Polsce dziki XIX wieczny kapitalizm
    • Gość: irr Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:01
      Przeczytałem artykuł i mam wrażenie, że napisał go człowiek oderwany od
      rzeczywistości. Człowiek, który najpierw z góry zakłada słuszność
      swojej „jedynej prawdziwej” teorii, a następnie szuka informacji i argumentów,
      które pozwolą mu słuszność tę po raz kolejny potwierdzić. Innych informacji i
      argumentów do wiadomości nie przyjmuje. Nawet jeśli za oknem sypie śnieg i hula
      wiatr, on zamknie się w swoim gabinecie i będzie udowadniał, że jest lato, bo
      tak wynika z jego teorii.

      Liberalna ekonomia nie jest sama w sobie ani zła, ani dobra. Złe jest uważanie
      jej za jedynie słuszną.

      W Stanach Zjednoczonych na początku lat 30 okazało się, że „niewidzialna ręka
      rynku” przestała działać. I jakoś Amerykanie nie upierali się wtedy przy
      liberalizmie, tylko wprowadzili interwencjonizm państwowy. Kraj się nie
      zawalił, a przy okazji powstało parę autostrad i tym podobnych. Co oczywiście
      nie znaczy, że przy tej okazji uznali interwencjonizm za nową „jedynie słuszną
      drogę”.

      Guru liberałów, Milton Friedman, kilkanaście lat temu opowiadał się za
      błyskawicznym urynkowieniem i prywatyzacją w krajach postkomunistycznych. Dziś
      sam stwierdza, że "rządy prawa są ważniejsze od prywatyzacji" — w słabym
      państwie deregulacja nie przekłada się na wolność gospodarczą, lecz powoduje
      przejęcie tego państwa przez grupy interesu, organizacje przestępcze itp.
      Zauważył, co się dzieje i poglądy swoje skorygował. Balcerowicz nie zauważył i
      nie skorygował.

      Gdyby państwo socjalne było z założenia nieefektywne, to takie kraje jak
      Niemcy, nie mówiąc o Szwecji, już dawno by upadły, a tymczasem rozwijały się
      znakomicie przez klkadziesiąt lat. Teraz mają kryzys, więc wprowadzają
      rozwiązania bardziej liberalne. Proste.

      Mądre rządy polegają na umiejętności dostosowania środków do rzeczywistej
      sytuacji, a nie na przekonywaniu, że metoda, która kiedyś tam gdzieś się
      sprawdziła, sprawdzi się zawsze i wszędzie, bo tak mówi profesor Balcerowicz.
      Niestety, wiele przemawia za tym, że puszczenie gospodarki „na żywioł”
      zbliżyłoby nas dziś bardziej do krajów Ameryki Łacińskiej, a nie do Irlandii.
      • Gość: wk Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:05
        a moz etak za darmo pan profesor by popracował.
      • adeinwan Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:54
        Gość portalu: irr napisał(a):

        > W Stanach Zjednoczonych na początku lat 30 okazało się, że „niewidzialna
        > ręka
        > rynku” przestała działać.

        Mit rozdmuchany przez etatystów.

        > Gdyby państwo socjalne było z założenia nieefektywne, to takie kraje jak
        > Niemcy, nie mówiąc o Szwecji, już dawno by upadły, a tymczasem rozwijały się
        > znakomicie przez klkadziesiąt lat. Teraz mają kryzys, więc wprowadzają
        > rozwiązania bardziej liberalne. Proste.

        By po ponownym odzyskaniu prosperity znowu wprowadzic złodziejski socjal.
        Proste, ale i głupie.

        > Niestety, wiele przemawia za tym, że puszczenie gospodarki „na żywiołR
        > 21;
        > zbliżyłoby nas dziś bardziej do krajów Ameryki Łacińskiej, a nie do Irlandii.

        Co za tym przemawia? Bo za opcja irlandzka przemawia polepszenie klimatu
        inwestycyjnego za sprawa liberalnych reform. Opcję łacińską osiągniemy w
        sytuacji, gdy zaczniemy rozdawać wszystko, co wyprodukujemy nie wykorzystując
        przy tym dużego potencjału tkwiącego w polskim społeczeństwie. To, ze lepiej by
        ludzie pracowali niz zyli na socjalu jest oczywiste. Jak Balcerowicz wspomniał,
        socjal zniechęca ludzi do pracy.
    • Gość: doktor.1 Balcerowicz kulą u nogi polskiej gospodarki cz.1 IP: 83.238.146.* 29.03.06, 20:15
      Leszek Balcerowicz ps. „Kasiarz”

      Szczególna postać, którą ogół Polaków kojarzy z potężną inflacją na przełomie
      lat 80 i 90, twórcą „zbawiennego” planu schładzania polskiej gospodarki.
      Postać, która zapisała się na polskiej scenie politycznej sadystycznym
      działaniem ekonomicznym. Doprowadziło ono sektor bankowy i gospodarczy Polski
      do totalnego upadku, nie spotykanym dotychczas w Europie w takim wymiarze.
      Spośród wszystkich krajów ongiś będących pod okupacją sowiecką, - Polska
      najbardziej doświadczyła skutków „terapii szokowej” Balcerowicza, który wmawiał
      Polakom, iż tylko otwarcie rynku i utrzymanie wysokiego kursu złotówki
      w stosunku do dolara będzie gwarantem sukcesu „transformacji ustrojowej”
      ( czytaj: zamiany PRL na PRL-bis ). Były aktywny członek KC PZPR i wykładowca
      w Wyższej Szkole Nauk Społeczno-Politycznych przy Komitecie Centralnym PZPR.
      Po roku 1989 członek Unii Demokratycznej, a po przekształceniu się UD w Unię
      Wolności jeszcze bardziej uaktywnił się w jej zarządzie. Realizator pokojowego
      planu rozbioru Polski, autorstwa George’a Sorosa – żydowskiego hochsztaplera
      i Jefrey’a Sachsa – drugiego „ancymona” światowej finansjery.
      J. Sachs przybył do Polski w sierpniu 1989 r. i został przedstawiony jako jeden
      z największych ekspertów międzynarodowych. "Sprawdzony" przez M. Bortnera
      ( francuski publicysta, który ujawnił destrukcyjny program Sachsa-
      Balcerowicza ) okazał się być bezpośrednim sprawcą zniszczenia między innymi
      gospodarki boliwijskiej. Oficjalnie podwyższał liczby, piorąc dochody pieniężne
      przychodzące z handlu narkotykami. Chwalił się, że zorganizował
      tam „ożywienie”, które według jego oświadczenia było dopingowane przez kokainę.
      A w Polsce ochoczo wziął się za dyktowanie członkom „Solidarności”, robotnikom
      i intelektualistom, jak mają prowadzić sprawy w swoim kraju, by najlepiej
      dorównać poziomowi państw Zachodu. Odbywało się to na terenie Stoczni
      Gdańskiej. Na czyje zaproszenie przyjechał i kto finansował jego pobyt
      w Polsce? Komu ta zbrodnia finansowo-gospodarcza przyniesie zyski? Odpowiadam:
      tym człowiekiem był nowojorski miliarder, Żyd węgierskiego pochodzenia George
      Soros! Ten sam, który narzucił rządowi Rakowskiego tzw. terapię wstrząsową.
      To ten sam Soros, który atakował angielskiego funta i włoskiego lira. A więc
      pod egidą Fundacji Batorego w białych rękawiczkach Balcerowicz i jego mocodawcy
      rozczłonkowują Polskę kawałek po kawałku, aż do skutku.
      I w tym miejscu koniecznie trzeba zapytać: Dlaczego tych hochsztaplerów
      nie odsunięto od polskich finansów i gospodarki?
      Odpowiedź jest również pytaniem: A komu z ludzi u władzy zależało na dobru
      Polski? Szperając we wszelkich materiałach, nie dopatrzyłem się takiej
      wpływowej osoby, która przegoniłaby na cztery wiatry cwanych majsterkowiczów,
      manipulujących przy polskiej bankowości i gospodarce. Taki stan rzeczy można
      nazwać okupacją bez jednego wystrzału, ale za to przy pomocy kas pancernych
      Narodowego Banku Polskiego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku
      Światowego.
      L. Balcerowicz zaangażował się w realizację radykalnego programu,
      ale przytłaczał go ogrom zadania. Przedstawił program „stabilizacji”
      Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu na spotkaniu w Waszayngtonie.
      MFW zaaprobował program i jego realizacja rozpoczęła się w styczniu 1990 roku.
      Już po niespełna roku produkcja spadła o 30 %, co zyskało uznanie w oczach
      mafii – tj. MFW.
      Bezrobocie wzrosło „tylko” o 3 %, z czego MFW nie bardzo był zadowolony.
      Balcerowicz został zobowiązany do realizacji następnych wytycznych programu:
      zastosowania dyscypliny rynku w stosunku do przedsiębiorstw państwowych tak,
      by doprowadzić do ich upadłości i w konsekwencji do likwidacji.
      Zarówno siła robocza, jak i inne zasoby według planu powinny stać się
      ogólnodostępne, gdyż zachodnie firmy potrzebują taniej siły roboczej i innych
      zasobów w celu zasilenia rynku zachodniego („Nowa Solidarność” 12/1996 r. ).
      Ot i całą strategię mafiozów spod znaku Sorosa, Sachsa i Balcerowicza,
      któremu „fachowo” szczególnie pomagali: B. Geremek, W. Kaczmarek – zdolny uczeń
      aferzysty Davida Bogatina (ściganego przez amerykański wymiar sprawiedliwości)
      można ująć w takich oto punktach:
      - niszczyć, zamienić w masę upadłościową przemysł, gospodarkę,
      - wyprodukować armię bezrobotnych – taniej siły roboczej,
      - jej pracą i zasobami Polski „zasilić zachodnie rynki”.
      W marcu 1992 roku Balcerowicz poleciał do Waszyngtonu, aby złożyć tam kolejne
      sprawozdanie ze swojej niszczycielskiej misji oraz otrzymać kolejne instrukcje.
      Technika, którą posługiwał się Balcerowicz polegała między innymi na sztucznym
      utrzymywaniu kursu waluty poprzez nowe pożyczki, które pozwalały przede
      wszystkim bogacić się zachodnim bankierom, zamiast tym, którzy produkują dobra
      czyli polskim producentom.
      Kierując się wytycznymi dyrygentów z MFW, Banku Światowego i innych agend
      międzynarodówki socjalistycznej spod znaku gwiazdy Dawida – Balcerowicz
      prowadził dywersyjną metodę sztucznego i ekonomicznie absurdalnego zadłużania
      przedsiębiorstw w zawrotnym ekspresowym tempie.

      c.d.n.......

      • Gość: mumu Re: Balcerowicz kulą u nogi polskiej gospodarki c IP: *.mpwik.waw.pl / 213.25.25.* 30.03.06, 09:38
        doktorze 1... nie wykorzystuj biednych ludzi i nie bierz łapówek :)...

        a po za tym nie wklejaj tu subiektywnych artykułów z NASZEGO DZIENNIKA z zeszłego tygodnia. Wszyscy woleliby usłyszeć twoje poglądy... ale widać, że NSZ "myśli" za ciebie :D
        • doktor.1 Do mumu ! 01.04.06, 02:33
          Po pierwsze:

          Zachowałeś się tak, jak "rasowy" libertyn, albowiem plucie, obrzucanie błotem
          jest waszym argumentem siły. A gdzie siła argumentu ??? - Nie ma !
          Nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem, - czyli że nigdy nie
          wykorzystywałem biednych ludzi i nie brałem łapówek.
          Idę o zakład, że ty biednym ludziom nie pomagasz w takim wymiarze, jak ja
          to czynię, a czynię dużo. Więc jesteś ostatnią osobą, która ma mogalne prawo
          zabierać głos w taki sposób.


          Po drugie:

          Należysz do ludzi, którzy nie lubią czytać, a więc starorzymska zasada
          "audiatur et altera pars" jest tobie obca. Chcesz - jak widzę - mieć monopol
          na zabieranie głosu, ale nie słuchasz i czytasz do końca, co inni mają
          do powiedzenia.
          Nawiązałem tu do tego, iż nie przeczytałeś cz.3, albowiem na końcu trzeciej
          części piszę, - skąd pochodzi ów MÓJ tekst, a także umieściłem link na mój
          blog, z którego mogłeś się dowiedzieć coś więcej o mnie.
          Tak więc jeśli zarzucasz mi, że wklejam artykuły z ND, - to jesteś
          w błędzie.
          A w kwestii myślenia, - to nadmieniam, iż nigdy w moim dorosłym życiu
          nie pozwoliłem za siebie myśleć, - zarówno rzeszom cwanych geszefciarzy,
          jak i też mediom.
          Z mediów czerpię tylko informacje, a światopogląd wypracowuję jak zawsze sam.

          P.S.
          Następnym razem - gdy będziesz zabierał głos na forum, - zaloguj się mumu.
          _______________

          Nie bój się myśleć,
          myślenie nie boli.
        • Gość: doktor.1 Do mumu raz jeszcze ! IP: 83.238.145.* 01.04.06, 12:38
          Kiedy dziś jeszcze raz spojrzałem na twój wpis na forum,
          a szczególnie na adres, z którego pisałeś, – IP: *.mpwik.waw.pl /
          213.25.25.* – ręce mi opadły !!!

          To ty tak qr...a pracujesz ??? – A co na to twoi przełożeni w Miejskim
          Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie ???
          Przecież w tym czasie powinieneś pracować, nie zaś „urzędować”
          na forum GW.
          A może nie przebrzmiały ci jeszcze metody pracy,
          jakie obowiązywały za komuny, co ???
          Jesteś wobec tego pospolitym bydlęciem, z którym nawet nie będę podejmował
          jakiejkolwiek dyskusji.

          END OF TOPIC !!! – palancie !!!
    • Gość: Teacheress Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.icpnet.pl 29.03.06, 20:16
      Doskonały artykuł. Obawiam się jednak, że żaden z niziołków i nikt z ich
      drużyny tego nie rozumie...
    • Gość: Jaruzellki Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.swidnica.mm.pl 29.03.06, 20:19
      Balcerowicz to ćwok, to on jest winien rozpie..nia PGR-ów zamykania
      nierentownych zakladow zamiast wdrożenia programów naprawczych. Balcerowicz
      jest krótkowzroczny... uważam go za zdrajce
    • doktor.1 Balcerowicz kulą u nogi polskiej gospodarki cz.2 29.03.06, 20:20
      Przedsiębiorstwa dotowane dotychczas przez państwo zabierające ich zyski,
      nie posiadały żadnej możliwości samokredytowania ze swoich zysków.
      Z dnia na dzień narzucał im kolosalne stopy oprocentowania wcześniej podjętych
      kredytów państwowych. W roku 1990 stopa oprocentowania skumulowała się
      w niebotyczną liczbę ponad 600% ! Prywatni drobni kredytobiorcy: przedsiębiorcy
      (piszący te słowa na własnej skórze doświadczył skutki „terapii wstrząsowej”,
      której efektem było bankructwo własnej, 7-osobowej firmy i „puszczenie
      w przysłowiowych skarpetkach” ) , rolnicy, ratując się przed bankructwem,
      wyprzedawali co się da, rolnicy wyprzedawali inwentarz, by spłacić bankowe
      długi. Takiej możliwości nie miały stocznie, fabryki, huty, kopalnie i inne
      większe zakłady przemysłowe. W następnym 1991 roku stopa oprocentowania zmalała
      do ok. 120 %. Majstrowanie stopami procentowymi miało na celu doprowadzenie
      do bankructwa większości polskich zakładów, a o to przecież chodziło w planie
      Sachsa-Balcerowicza. W tym rozboju dokonywanym na polskiej gospodarce swój
      udział miał Narodowy Bank Polski, który stał się wierzycielem polskiego
      przemysłu. Nie kto inny jak NBP udzielił dotacji w wysokości 4,5 miliarda
      dolarów rozkradanym bankom komercyjnym, jednocześnie odmawiając kredytu
      zadłużonym przedsiębiorstwom. Było to działanie sabotażowe, obliczone
      na zagładę finansów publicznych, nazwane potocznie terapią szokową.
      Bez najmniejszych skrupułów nazywam tę terapię jako bandycką, przestępczą,
      dywersyjną i sabotażową, skierowaną przeciwko Narodowi Polskiemu.
      Olbrzymie oprocentowanie kredytów, to nie wszystko, na co stać było „profesora-
      kasiarza”. Dołożył jeszcze sektorowi publicznemu obciążenie w postaci podatków
      i parapodatków ( tzw. popiwek ). Zadłużenie wystrzeliło w górę, osiągając
      pierwszą prędkość kosmiczną za sprawą odsetek od nie spłaconych kredytów,
      zaciągniętych w latach gospodarki państwowej, scentralizowanej.

      Następnym elementem „dokopania” polskiej gospodarce było wprowadzenie
      mechanizmów ekonomicznych, które zablokowały zbywanie wyprodukowanych dóbr
      na rynek. Tym mechanizmem był niekontrolowany, bezcłowy import towarów
      zachodnich. Towary te zalały polski rynek po konkurencyjnych cenach, zwłaszcza
      produkty rolne. Taka sytuacja pozwoliła swobodnie kombinować rzeszy cwaniaków,
      których mogliśmy ujrzeć na listach aferzystów. Poznaliśmy, jakie straty Polsce
      przyniosły afery: alkoholowa, tytoniowa, ziemniaczana, papierosowa, rublowa.
      Balcerowicz, jako dewastator prywatyzacyjny nazywał swoje działania „twardą
      stabilizacją”, „twardą liberalizacją”, „twardym otoczem makroekonomicznym
      przedsiębiorstw”.
      Ja to nazywam „twardym sku..syństwem”.

      Zamienianie gospodarki Polski w jedną wielką masę upadłościową stanowi część
      globalnego planu Sachsa-Sorosa- Balcerowicza.
      Denis Small – jeden z uczciwych znawców problemu, tak oto recenzuje
      niszczycielski „globalizm” tej żydo-mafii: „Narody euroazjatyckie, które
      ostatnio uwolniły się od komunizmu ( czyżby? – przyp. doktor.1), są dziś
      zagrożone przez nową formę perwersji i niewolnictwa. Establishment anglo-
      amerykański zapowiedział im, że jeśli chcą wybrnąć z problemów ekonomicznych,
      muszą się one stać częścią wolnorynkowego systemu ekonomicznego zachodniego,
      a to oznacza, że muszą przyjąć warunki MFW, a reformy wolnego rynku są związane
      z l’enfant terrible uniwersytetu Harvarda, ekonomistą Jefrey’em Sachsem”.
      W tym samym czasie, gdy Balcerowicz zamieniał polską gospodarkę w masę
      upadłościową, a ministrowie „zniekształceń” własnościowych Lewandowski
      i Kaczmarek zajmowali się rozdawnictwem najlepszych kęsów tej masy hienom
      zagranicznym, Fundacja Batorego trudziła się nad zamienianiem
      polskiego systemu edukacji w zbiorowego apologeta wolnego rynku, „otwarcia
      na zachód” – na MFW, Unię Europejską. Fundacja każdego roku udziela stypendiów
      setkom naukowców, profesorów uczelni, szkół, ośrodkom kulturalnym, a także
      pismom otwartym na ich preferencje.
      Balcerowicz jako znaczący członek Fundacji Batorego, która firmuje całość
      działań przeciwko Polsce, wbija niemal wszystkie gwoździe w trumnę polskich
      finansów i gospodarki. Owa Fundacja roztoczyła parasol ochronny nad „kasiarzem-
      profesorem”, pod egidą której ów wbijający gwoździe czuje się na tyle
      bezkarnie, że nawet wbija je wtedy, gdy spod wieka słychać głos żyjącej jeszcze
      ostatkiem sił polskiej gospodarki.

      c.d.n.......
    • Gość: Viking Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.elisa-laajakaista.fi 29.03.06, 20:20
      Niestety nie wszyscy zdają sobie do końca sprawę z zagrożeń państwa socjalnego oraz z wielkości % PKB na wypłaty socjalne w Polsce. Prof. Balcerowicz bardzo ładnie wo wszystko wytłumaczył. Trzeba tylko przeczytać, najlepiej 2 razy i zrozumieć. Wszystkie stworzenia, szczególnie te gdakające, powinny też to przeczytać!
    • doktor.1 Balcerowicz kulą u nogi polskiej gospodarki cz.3 29.03.06, 20:24
      Fundacja Batorego jest jedną z kilkudziesięciu podobnych struktur dywersji
      gospodarczej, cywilizacyjnej i moralnej. Ta agenda Sorosa, twór światowej
      masonerii świetnie wyszkoliła L. Balcerowicza, na „eksperta” od rozbioru
      Polski. Centralną formułą organizacyjną tych zakusów jest powołany przez Sorosa
      i finansowany z jego funduszów, ale nie tylko z jego – tzw. Uniwersytet Europy
      Centralnej (CUE). Główny ośrodek tej dywersji mieści się w mieście dzieciństwa
      Sorosa – w Budapeszcie, a najważniejsze filie w Warszawie i Pradze.
      Celem dalekosiężnych planów Sorosa i jego mocodawców jest narzucenie krajom
      Europy Środkowo-Wschodniej akceptacji „rozbioru” ich świadomości narodowej
      i rozbioru ich państw narodowych. Do realizacji tych planów Soros powołał
      L. Balcerowicza.
      Ale największą przeszkodą na tej drodze jest poczucie więzi narodowej.
      Implikuje ona – ich zdaniem – wszelkie nacjonalizmy, szowinizmy
      i totalitaryzmy, ogranicza wolność jednostki, a także wolną grę sił
      w gospodarce i ekonomice.

      Każdego roku organizuje się międzynarodowe konferencje pod wymownym
      tytułem: „Jednostka kontra państwo”. Pieczę nad tymi konferencjami sprawuje
      nowojorskie „Towarzystwo Otwartego Społeczeństwa” oraz Uniwersytet Europy
      Centralnej. Takie antynarodowe sabaty organizuje się także na szczeblu
      prezydentów państw. Przykładem niech będzie konferencja w Piranie ( Słowenia,
      czerwiec 1997 ), gdzie prezydent (nie)wszystkich Polaków Kwaśniewski jawnie
      zadeklarował rezygnację Polski z suwerenności, mówiąc dla Informacyjnej Agencji
      Radiowej:
      „rezygnacja z suwerenności nie jest wydarzeniem dramatycznym. Nie wierzę,
      żeby w Polsce problemem było przekazanie części uprawnień Unii Europejskiej”.
      A wyprany w fundacji mózg Balcerowicza doprowadził do jego działania w zakresie
      miksowania umysłów tych, którzy w Polsce są podatni na sugestie „nowoczesnej
      europejskości” spod stempla „globalnego umysłu” żydomasonerii, która stwierdza,
      że imperia przyszłości będą imperiami kontrolującymi umysły. Albowiem kontrola
      i kształtowanie ludzkiego myślenia przynosić będzie o wiele większe korzyści
      niż odbieranie siłą ziemi, obszarów całych państw.

      Balcerowicz – sługus światowej masonerii, określany jako „chłopiec na posyłki”
      ma zadanie doprowadzić do tego, co zaobserwowaliśmy w światowej sferze
      finansów. Z inspiracji chlebodawców Balcerowicza zachwiano funtem angielskim,
      włoskim lirem, nie mówiąc o walutach państw małych i słabych. Gwałtowne
      załamanie się kursu walut kilku państw Azji Południowo-Wschodniej było także
      robotą Sorosa, który tylko w lipcu 1997 roku spowodował obniżenie kursu
      tajlandzkiej waluty o 27 % w stosunku do dolara. Za to samo premier Malezji
      obrzucił Sorosa epitetami: „złodziej, łotr, spekulant”. Jakby tego było mało,
      Soros ze swoją pseudo-filantropijną bandą dobrał się do kasy państw Ameryki
      Południowej, a wspierał go dzielnie Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Ewidentne
      skutki ich działania „odbijają się czkawką” w Argentynie, w której ludzie
      wyszli na ulicę z ostrym protestem przeciwko zbrodniczej polityce w sferze
      finansów i gospodarki, która doprowadziła do dokładnie tego samego, co dziś
      mamy w Polsce. Nie jest już żadną tajemnicą, iż Balcerowicz zrobił z Polski
      drugą Argentynę, czego Naród Polski jemu nigdy nie zapomni.
      Głuchy na wszelkie słowa krytyki opozycji, na dodatek komentujący każdy
      sprzeciw w sposób butny i chamski. Nie pomogły sejmowe wnioski o wotum
      nieufności dla L. Balcerowicza, gdyż mając za sobą „wazeliniarzy wszelkiej
      gojowskiej maści”, wniosek nie przyniósł oczekiwanego przez wnioskodawców
      efektu. Jego zbrodnicza działalność nadal trwa. Jako minister finansów miał
      wszelkie możliwości ku temu, by pod pozorem walki z inflacją, zachwiać kursem
      złotówki w relacji z dolarem amerykańskim do tego stopnia, że natychmiast
      eksport każdych polskich towarów „dostał w plecy”. Polskich eksporterów „wysłał
      na zieloną trawkę”, a osiągnięcie ujemnego bilansu handlu zagranicznego uznał
      za sukces. Trzeba mieć dużo tupetu, chamstwa, aby przy autorskim obezwładnieniu
      polskiej gospodarki, żyjąc w Polsce, mówiąc po polsku ( jeszcze ) – mieć
      czelność patrzeć Polakom prosto w oczy i albo ironicznie się uśmiechać, albo
      być obrażonym na tych, którzy pytają: Za ile judaszowych srebrników to
      zrobiłeś? Jest to rzecz nie pojęta, jak można być tak perfidnym. A jednak
      okazuje się, że można! To tylko kwestia: za ile?
      L. Balcerowicz, uznający siebie za autorytet w dziedzinie ekonomii dobrał się
      do nieukształtowanych jeszcze umysłów młodzieży. W ramach działalności Fundacji
      Wspierania Inicjatyw Proeuropejskich „Pro-Europa” prowadził cykl wykładów pod
      hasłem „Młodzież na drodze do Zjednoczonej Europy”.
      „Profesor-kasiarz” zrobiwszy swoje, udając obrażonego odchodzi ze stanowiska
      ministra finansów i po odejściu H. Gronkiewicz-Waltz do Londynu, bierze
      we władanie Narodowy Bank Polski, co nie przeszkadza jemu w aktywnej
      działalności w Radzie Polityki Pieniężnej, co przekłada się na jednoosobowe
      stymulowanie finansami Polski, a także na ograniczenie kompetencji ministra
      finansów M. Belki. Prezesowanie w NBP nie przeszkodziło jemu w przejściu
      do następnego etapu wprowadzania destabilizacji polskiej ekonomii i całej
      gospodarki. Mimo tylu krytycznych uwag, mimo ostrego sprzeciwu, butny i chamski
      Balcerowicz nadal utrzymuje wysoki kurs złotówki w stosunku do dolara, wysoką
      stopę oprocentowania kredytów w granicach 18-30 % ( najwyższą w Europie ! ),
      obniża stopę oprocentowania lokat terminowych i jest współautorem projektu
      ustawy o opodatkowaniu zysków od odsetek z kapitału zdeponowanego w bankach.

      Przepraszam Czytelników, że więcej o nim już nie napiszę, gdyż mam odruchy
      wymiotne na samą myśl o tym sk........nu.

      ( z książki pt. : „Europejskie Eldorado” wydanej w Toruniu w kwietniu 2002 roku
      mojego autorstwa ).


      doktor.1
      qvovadis.eblog.pl
    • tecra700 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:27
      Na szczęście prawdziwym obrońcą biednych i bezrobotnych w Polsce jest Unia
      Europejska. Jej niektórzy członkowie przyjmują Polaków do pracy za granicą już
      teraz a po 2010 r. będzie można wsiąść w pociąg do Berlina i tam spokojnie
      szukać pracy i utrzymania dla siebie i rodziny. Kolejne rządy
      "balcerowiczo-podobnych" tak zniszczyły polską gospodarkę, że skutki tego
      widzimy jak na dłoni (już nie pomoże kreatywna makroekonomia - EUROSTAT
      skrupulatnie rozliczy wszelkie wskaźniki). Nie zasiłki dla bezrobotnych i
      "rozpasanie socjalne" zniszczyły Państwo Polskie ale pazerność i dyletanctwo
      "bełkotliwych profesorków", doradców i polityków różnych maści. Na szczęście
      problem jak zwykle sam się rozwiąże i powróci stabilność gospodarcza w Polsce
      przy liczbie ludności zredukowanej do połowy.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi 29.03.06, 20:49
        popieram
    • Gość: ZIKA Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:32
      ty jestes kulą u nogi POLSKI
    • Gość: ZIKO Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:33
      ty jesteś kulą u nogi POLSKI
    • evito panie Balcerowicz juz dosyc rujnowal pan Polske 29.03.06, 20:43
      lubawa1 napisał:

      > Celnie. Nic dodać, nic ująć.
      >
      > Brawo, panie Profesorze!
      • 93sw Ludzie... 29.03.06, 20:44
        PISZCIE WASZE WYKSZTALCENIE PRZED SWYMI SADAMI - CHYBA ZE SIE WSTYDZICIE...ALE
        WTEDY LEPIEJ POBIEGAJCIE DWA RAZY DOOKOLA DOMU...WIECEJ POZYTKU Z TEGO BEDZIE...
        • 93sw Re: Ludzie... 29.03.06, 20:47
          PISZCIE WASZE WYKSZTALCENIE PRZED SWYMI SADAMI - CHYBA ZE SIE WSTYDZICIE...ALE
          WTEDY LEPIEJ POBIEGAJCIE DWA RAZY DOOKOLA DOMU...WIECEJ POZYTKU Z TEGO BEDZIE...
          • 93sw Re: Ludzie... 29.03.06, 20:49
            PISZCIE WASZE WYKSZTALCENIE PRZED SWYMI SADAMI - CHYBA ZE SIE WSTYDZICIE...ALE
            WTEDY LEPIEJ POBIEGAJCIE DWA RAZY DOOKOLA DOMU...WIECEJ POZYTKU Z TEGO BEDZIE...

    • hefajstos-q Balcerowicz kulą u nogi państwa 29.03.06, 20:50
      No jakie to proste. Niemoralne jest pomaganie ludziom, natomiast bardzo moralne
      jest płacenie niektórym (np. Balcerowiczowi) niebagatelne pieniądze za to, że
      nieudolnie majstruje przy gospodarce. Oczywiście biedni są sobie winni własnej
      biedy, a pobici przez huliganów zapewne także są winni, że nie potrafili się
      obronić, nie mówiąć już o złodziejach, którzy powinni być uhonorowani (co na
      ogół się już dzieje), natomiast okradzionych należałoby pakować do więzienia na
      okres proporcjonalny do skradzionego im majątku. Paradoksalne? Wcale nie. Można
      byłoby takie prawa uchwalić i byłyby one oddzwierciedleniem prawdziwszym
      otaczającej rzeczywistości, a przynajmniej nie byłoby dysharmoni pomiędzy
      martwym prawem życzeniowym, a rzeczywistością.
      Co to wszystko ma do Balcerowicza? Ano ma. Chodzi o doktrynę. Jest podobna.
      Państwo ma być dla ludzi bogatych, zaradnych, dynamicznych i bezwzględnych
      pozbawionych poczucia sprawiedliwości. Należałoby to wyraźnie zaznaczyć w
      Konstytucji. Pozostali nie powinni mieć Państwa. A zresztą po co im ono skoro
      nic im nie może zapewnić.
      Jestem przeciwny takiej koncepcji państwa, gdyż jest to koncepcja na krótką
      metę, a w swym założeniu jest totalitarna i na swój sposób faszystowska.
      Ponadto reformy Balcerowicza oceniam źle, jako powtórkowe (przestarzałe),nie
      tworzące podstaw państwa obywatelskiego.
      System ekonomiczny stworzony w Polsce wzorowany na przestarzałym i niesprawnym
      już systemie kapitalistycznym (nie byłem i nie jestem komunistą, ani
      zwolennikiem PiS) zawali się razem z systemem Zachodnim (symptomy są już
      widoczne gołym okiem)i oby dla naszego dobra stało się to jak najprędzej.
      Potrzebny jest nam system oparty na sprawiedliwej ekonomii, na promowaniu
      człowieka i tworzenia gospodarki, która by mu służyła, a nie na odwrót. W takim
      systemie pienądz ma pewnić jedynie rolę księgową, czyli ułatwić produkcję i
      dystrybucję dóbr, ale jej nie dławić, jak to ma obecnie miejsce. Są takie
      systemy już opracowane i napewno P.Balcerowicz powinien je znać. Mają one
      jednak "wadę", służą bardziej państwu i obywatelom, niż finansistom.
      Na koniec, chcę zwrócić uwagę na zaciekłość artykułu. Puszczają autorowi nerwy.
      Miało być lepiej niż za komunistów, ale głupia, biedna większość narodu tego
      nie potwierdza. Tym gorzej dla nich, należy sie skupić na tych, ktorym jest
      dobrze, a reszta się nie liczy. Przy takim założeniu jest OK. Pozdr.
      • po.pindolony.donald Re: Balcerowicz kulą u nogi państwa 29.03.06, 21:00
        balcerowicz byly komuch z PZPR poprostu proponuje Polsce XIX wieczny dziki, bezwzgledny kapitalizm i tyle ludzi na tym forum chwali jego artykol jako "niezwykle madry".Smiechu to wszystko warte...
        • xx23 po.pindolony.donald napisał: 29.03.06, 21:18
          po.pindolony.donald napisał:

          > balcerowicz byly komuch z PZPR poprostu proponuje Polsce XIX wieczny dziki,
          bez
          > wzgledny kapitalizm i tyle ludzi na tym forum chwali jego artykol
          jako "niezwyk
          > le madry".Smiechu to wszystko warte...

          Masz racje.

          ----------------------------
          A dla zwolennikow Balcerowicza polecam:
          Na szczęście w Polsce jeszcze nie jest tak źle. Zawsze możesz wybrać życie w
          środowisku całkowicie wolnym od quasiprzestępczych organizacji pt. związki
          zawodowe. Na przykład zatrudniając się w hipermarkecie przy rozładunku towarów.
          Z tego co wiem, cały czas szukają pracowników. Powinieneś czuć się tam
          znakomicie - będziesz budować prawdziwie liberalny kapitalizm.
        • vitek25 neoliberałom już dziękujemy 29.03.06, 21:41
          > balcerowicz byly komuch z PZPR poprostu proponuje Polsce XIX wieczny dziki,
          bezwzgledny kapitalizm

          Nie wiem czy to były komuch, bo poglądy ma zbiezne z amerykańska ekstremą
          prawicową, ktora obecnie wdraza neoliberalizm w Iraku niezawodną metodą
          militarną. I to tez nie jest XIX wieczny kapitalizm, tylko czysta wspólczesna
          globalizacja: szklane wieże dla kosmicznie bogatego marginesu, a domy z kartonu
          dla mas. W takim kierunku swiat idzie dzieki dogmatowi uwielbionemu przez
          Balcerowicza i innych McNaukowców.
          • goral27 Re: neoliberałom już dziękujemy 29.03.06, 22:14
            Przywracacie mi wiare w ludzka inteligencje. Dziekuje.
      • vitek25 Re: Balcerowicz kulą u nogi państwa 29.03.06, 21:24
        Pan Balcerowicz udaje że nie rozumie, ze prymitywny dogmat, którego załozenia z
        uporem maniackim powtarza w kazdym tekscie i wystapieinu (ten sam odporny na
        realia zestw kilku haseł i prosciutkich recept na cud, wyrażonych w zakłamanym
        języku "elastycznosci") - ten dogmat zalamal sie kompromitująco, pociagajac za
        sobą w dół w drugiej polowie lat 90-ych wiele gospodarek swiatowych. Ale
        poniewaz to zwykli ludzie stracili na neoliberalizmie, popadjaąc neijednokrotnie
        w nędzę, wiec to pana Balcerowicza nie obchodzi i nie rusza, bo motłoch ma
        sluzyc gospodarce przeciez i mieszkać potulnie w kartonowych domkach!
        Co innego gdyby strata spotkała spekulantów giełdowych, prezesków banków,
        ponadterytorialnych i oczywiscie nieodpowiedzialnych za efekty swoich dzialan
        globalizatorow. Wtedy pan Balcerowicz pospieszyłby im z szybką pomoca ("w
        interesie biednych" oczywiscie).
      • Gość: robak Re: Balcerowicz kulą u nogi państwa IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.04.06, 04:59
        > Są takie
        > systemy już opracowane i napewno P.Balcerowicz powinien je znać

        a moze powiesz jakie to systemy, jakie masz przyklady tej "wzorowej"
        gospodarki ???????? Nie moge sie doczekac ...
    • Gość: Antonioni1 Re: Balcerowicz: Państwo socjalne kulą u nogi IP: *.sdb.lublin.pl 29.03.06, 20:52
      Wreszcie odezwał się jakiś profesjonalista. Pomijam tytuł profesora, bo to nie
      jest jednoznaczne z profesjonalistą, czyli zawodowcem. Dopóki będzie
      funkcjonowało słowo "arytmetyka" nikt nie zmieni zdania "dwa dodać dwa jest
      cztery".
    • vitek25 mechaniczny globalizator w pancerzu dogmatu 29.03.06, 21:32
      Pan Balcerowicz przypomina Adolfa z Akademii Pana Kleksa. Ten sam zgrzytliwy
      mechanizm. Czy mozna traktowac powaznie opowiesci o postawach roszczeniowych i
      sięganiu po "owoce cudzej pracy"? Po owoce CZYJEJ pracy, panie Balcerowicz,
      siegaja pielegniarki, zarabiajace 650 zł miesiecznie? Pańskiej? To faktycznie
      byłoby po co sięgac - np. po dochody nieopodatkowanych spekulantów giełdowych,
      ktorych pan wsciekle promuje; lub majątki Misztalodpodbnych cwaniakow bez
      wiedzy, kompetencji i szacunku dla ludzi, za to z "plecami" i zadzą kasy...
    • konrad.ludwik02 Re: Jak dla mnie w wywodzie p. Balcerowicza ... 29.03.06, 21:40
      ... za mało matematyki ("W każdej dziedzinie wiedzy o życiu, tyle jest
      prawdziwej wiedzy, ile jest w niej matematyki" Immanuel Kant). Osobiście winię
      za zapaść polską nie rzekome "Państwo socjalne", ale rozdętą i bardzo źle
      działającą administrację, powstałą w wyniku buzkowskiej pseudoreformy
      rządowo/samorządowo/powiatowej. Zresztą bez zadania przez Ministra Balcerowicza
      pytania heroldom "reformy": skąd wezmą na tę radosną twórczość pieniądze i
      jakie z tego będą efekty finansowe?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja