Polacy prawie nie kupują nowych samochodów

IP: 82.141.249.* 30.03.06, 15:32
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: robol wszystkiemu winni krwiopijcy z PO IP: *.e-wro.net.pl 30.03.06, 15:37
      zydostwo światowe też.
      Kaczyńscy to wszystko naprawią i problem się skończy. Nie będzie samochodów ani
      nowych ani starych
      • jurekpal Re: wszystkiemu winni krwiopijcy z PO 30.03.06, 20:23
        A gdyby tak sprzedaż NOWYCH samochodow zlecic MEDIA MARKT,to miałbys pewny
        pierwszy egzemplarz.
      • vinogradoff Re: wszystkiemu winni krwiopijcy z PO 30.03.06, 21:53
        Moglo by nie byc ani nowych ani tez starych samochodow pod warunkiem , ze
        wrocilyby parowozy i zlikwidowana cala siec polaczen kolejowych. Parowoz ma
        dusze a samochod co?
        • p.s.j Re: wszystkiemu winni krwiopijcy z PO 01.04.06, 18:32
          Parowóz nie ma duszy, duszę mają stare żelazka.
          • lemowski Re: wszystkiemu winni krwiopijcy z PO 02.04.06, 09:29
            Parowoz jezdzi po szynach, zelazko po desce... ;) Ale podobno parowozy mialy
            dusze, bo prawie kazdy byl nieco inny...
    • Gość: alfione Coś się chyba komuś pomerdało IP: 213.33.179.* 30.03.06, 15:40
      Jeżeli 96% kupiło używany, a dalej jest informacja, że sprzedano 235,521 nowych
      samochodów, to wynika z tego, że używanych Polacy kupili 5,652,744 !!! Chyba,
      że czegoś nie zrozumiałem...
      • sliwkaa Re: Coś się chyba komuś pomerdało 30.03.06, 15:54
        wtedy wychodzi ze samochody kupiło 5 880 025 polaków. a wtedy, przy założeniu
        ze jest nas 38 mln wychodzi ze samochody w 2005 r. kupiło jakieś 15% polaków:-)

        mam rację?
        • Gość: chichot Re: Coś się chyba komuś pomerdało IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.03.06, 16:05
          Tak zgdza sie!!! w to trzeba wliczyć moją babcię w wieku 89 lat oraz syna mojego kolegi który ma 3 miesiące i urodził się 31 grudnia 2005.
          • sushi4004 Re: Coś się chyba komuś pomerdało 30.03.06, 22:47
            Cena ropy zbliza sie do rekordu z czasow Katriny, a zadnych huraganow nie widac,
            moze lepiej zainwestowac w rower?
        • Gość: AZ100 Mylisz się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 16:54
          235.500 /4%=5.887.500 aut kupionych w Polsce w 2005 roku.
          Skoro tylko 8% dorosłych Polaków kupiło samochód tzn, że dorosłych Polaków jest
          5.887.500/8%=73.593.750. Zakładając, że dzieci to np. 15 % oznacza to że
          jesteśmy 100 milionowym narodem! Jestem pewien, że to efekt prorodzinnej
          polityki PiS i LPR - i to jaki szybki. I niech jeszcze ktoś powie, że GW nie
          dostrzega osiągnięć tego rządu!
          • Gość: AZ100 Poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 16:58
            Cała arytmetka będzie ok. jeśli założymy, że jakieś 130.000 nowych aut kupiła w
            ubiegłym roku PO.
            • Gość: mar Może to to IP: *.pl 30.03.06, 17:10
              W Polsce jest 200 tyś nomenklaturowych związkowców(Solidarność ,OPZZ itp.)
              ,którzy nie pracują ,siedzą w zarządach ,pobierają pensję i im się należy
              służbowy samochód. Ciekawe czy w tych wyliczeniach samochodowych jest to
              uwzględnione .
              • Gość: m Re: Może to to IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 17:56
                o9bawiam się, ze tak i to zawyża średnią.
      • Gość: chichot Re: Coś się chyba komuś pomerdało IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.03.06, 16:03
        Pomyliłeś się o 740 samochodów używanych według metodologii dzienikarzy. A tak swoją drogą to jednak wszyscy dzienikarze mają problem z liczbami i procentami. To chyba dlatego, że pismaki nie lubią mamtematyki i dla nich nie ma różnicy pomiędzy 10 100 lub 100000000.
        • ukos W dodatku liczby nazywają cyframi 30.03.06, 17:52
          Gość portalu: chichot napisał(a):

          > (...) pismaki nie lubią mamtematyki i dla nich nie ma różnicy
          > pomiędzy 10 100 lub 100000000.

          Te liczby to dla nich "cyfry". To jakby ktoś twierdził, Słowacki wielkim poetą
          był, bo piękne litery pisał.
      • Gość: zzx Re: Coś się chyba komuś pomerdało IP: 195.8.101.* 30.03.06, 17:06
        dużą częśc nowych aut kupują firmy!
        • jaruzel2 Re: Coś się chyba komuś pomerdało 30.03.06, 18:00
          jakie firmy? Spółki państwowe?
      • jurekpal Re: Coś się chyba komuś pomerdało 30.03.06, 20:13
        Panowie ,te statystyki są boskie,do milionów zakupionych aut,mogli się
        przyczynić Rodacy z USA ,Ukrainy,itd ,statystycy podeszli do sprawy
        globalnie,zgodnie z tezą ,że swiat to jedna globalna wioska,hej.
    • maciekjakcholera Polacy prawie nie kupują nowych samochodów 30.03.06, 15:41
      hmmm dwa razy kupilem nowy samochod ale chyba wiecej tego nie zrobie...dlaczego?
      przez serwisy nienawidzeeee!!!!!!!!! mialem nowego fiata bravo: np ukradli mi w serwisie radio tzn
      wymienili na inne mysleli ze niezauwaze....moje nigdy juz sie nie odnalazlo dali nowe...3 serwisy
      szukaly usterki elektrycznej nieznalazly....pojechalem do "pana kazia" w 2 godziny naprawil to co
      serwis nie mogl w 3 serwisach!!!!!!! wymienili np szybe na nieorginalna i nieprzyciemniana z zony
      robili idiotke ze przeciez przyciemniana itd itd dalej....mam teraz forda focusa zardzewiala lampa
      podswietlenia tablicy rozdz....wymienili...po miesiacu znow byla zardzewiala pojechalem do nich
      powiedzieli ze to nie ta wymienili a inna (!!!!!!) wymienili znow na nowa po miesiacu zardzwiala(!!!!)
      znow serwis mowie im zeby wymienili ale sprawdzili (musi gdzies dostawac sie woda) wyemienili...i
      co? taaa znow zardzwiala ale to nie wszystko od korozjii lampi zardzewiala klapa!!!!! (samochod ma
      1.5roku) pojechalem do nich ach no coz pomalujemy....nigdy wiecej! lepiej miec sprawdzonego pana
      kazia ktoremu mozna ufac a nie kompletnych ignorantow w serwisach ktorzy maja wszystko
      gdzies...mielego dnia :)
      • maciekjakcholera Re: Polacy prawie nie kupują nowych samochodów 30.03.06, 15:46
        acha wlasnie rozmawialem z serwisem wiec wybaczcie nieskladnosc...
      • jijiji Re: Polacy prawie nie kupują nowych samochodów 30.03.06, 17:00
        Kup chlopie wreszcie japonski samochod i przestaniesz odwiedzac serwisy. Jak mozna bylo kupic fiata
        bravo, ludzie... To mniej wiecej tak jakbys kupil mieszkanie w JW Constuction lub salatke
        wielowarzywna ?Najtanszy produkt? w supermarkecie.
        • maciekjakcholera Re: Polacy prawie nie kupują nowych samochodów 30.03.06, 17:28
          hmmm moj kolega kupil japonski samochod honde civic nowa u dealera
          najpierw stwierdzili na pierwszym przegladzie ze samochod byl walony
          kiedy okazalo sie ze u nich kupil szybko z tego sie wycofali nastepnie nie przykrecili mu kola facet
          malo sie nie zabil....takie sa serwisy niezaleznie od marki
          • jaruzel2 Re: Polacy prawie nie kupują nowych samochodów 30.03.06, 18:04
            trochę z innej beczki - przypominają mi się jakoś tak przypadkiem pogadanki
            Kuronia po dzienniku, jak to twierdził, że trzeba zaciskać pasa.
            A jak to gadał to mu się te rozpuczone przez wódę bebechy trzęsły i
            zastanawiałem się zawsze czy mu to nie pęknie na wizji i nie wylecą te flaki na
            wszystkie strony.
            może byłaby wtedy kuroniówka - flakówka, ha, ha
            • Gość: mar Re: Polacy prawie nie kupują nowych samochodów IP: *.pl 30.03.06, 21:15
              He he ,jedni zaciskali inni popuszczali pasa .
              Żeby to tylko Kuroń mówił ,ale wszędzie to bębnili ,w TV i w radio :Zaciskajcie
              pasa !
    • Gość: babaqba Re: Polacy prawie nie kupują nowych samochodów IP: *.acn.waw.pl 30.03.06, 16:31
      Gość portalu: patryiota napisał(a):

      > jesli ludzie beda zarabiac a w polskich bankach nie bedzie zydowskiej lichwy
      > to i samochody beda sie sprzedawac.

      Ale ludzie nie zarabiają, bo Polska ma być biedna, ale katolicka - wg planu polityków. To skąd zdolność
      kredytowa?
    • irekt Co za bzdurne wyniki i komentarz?!?!?!?!? 30.03.06, 16:33
      Dawno tak się nie ubawiłem.
      8% Polaków kupujących to mało?? "tylko"??
      jeśli 235 000 nowych aut to 4%, to wszystkich kupionych było (z używanymi)
      prawie 6 milionów! a nie ok. miliona.

      uff
    • Gość: sebeq Nie ma jak reprezentatywne wyniki IP: *.wip.pl 30.03.06, 16:57
      Każdy, kto choć dotknął statystyki, wie, że takie wyniki można wyrzucić do
      śmieci, bo o ile te 2000 osób to jest reprezentacja, to już 8%z nich , które
      kupiło samochód, to raptem 160 osób, a to już o wiele za mało, na wyciąganie
      wyników z badania na tych osobach. Ale czego można oczekiwać od dziennikarzy...
    • Gość: Krociech Co za kretyński tekst IP: *.sm-rozstaje.pl 30.03.06, 17:01
      Jak w ogóle można coś takieg publikować?
      Wartość informacyjna ZERO - wystarczy zrobić proste przeliczenia.
      Proponuję wywalić na pysk korektora - można przepuścić przecinek albo zaimek, ale nie taki kolosalny bzdet.
      • rmstemero Re: Co za kretyński tekst 30.03.06, 21:47
        Protestuje. Korektora nalezy u,iescic w Radiu Maryja i uczynic odpowiedzialnym
        za finanse.
    • Gość: Toyota 6 letnia Re: Polacy prawie nie kupują nowych samochodów IP: *.abhsia.telus.net 30.03.06, 17:14
      moze byc uzywana bezawaryjnie ( o ile byla szanowana technicznie)dalsze 6 lat.
      Prosze zrobic bilans ( oczywiscie rozny w zaleznosci od dochodow netto).
      Jest to ciekawa analiza zamoznosci spoleczenstwa, mozna stwierdzic na tej
      podstawie ze okolo 5% spoleczenstwa jes srednio-zamozne. LusiaP.
      • Gość: freddy Re: Polacy prawie nie kupują nowych samochodów IP: *.acn.waw.pl 30.03.06, 17:25
        coś mi się nie chce wierzyć w te wszystkie badania firmy Samar. Byłem właśnie
        dzisiaj u dealera toyoty, chciełam kupić smochód w miarę szybko i powiedziano
        mi, że najwcześniej mogę się spodziewać odbioru w sierpniu, bo nie nadążają z
        realizacją zamówień. I gdzie tu widać spadek sprzedaży nowych samochodów???
    • Gość: baraja Zator samochodowy IP: *.net.autocom.pl 30.03.06, 17:39
      Z wielką chęcią kupiłbym NOWY samochód, ale dwa warunki wciąż nie zostały
      spełnione:
      1. Nie ma możliwości, żebym samochód 8 letni (pierwszy i jedyny właściciel)
      sprzedał nawet za 80% ceny rynkowej, nie ma chętnych ( a za pół darmo nie
      oddam).
      2. Dilerzy sprowadzający samochody, mają minusy w sprzedaży aut, zatem
      rekompensują sobie na serwisie ładując bajońskie sumy za "przeglądy w ramach
      gwarancji". A że taka gwarancja trwa 3 lata, zostawiam tam kwotę niemałą, ale
      całkowicie niezasłużoną z punktu widzenia konsumenta i chyba zdrowego rozsądku
      (przykłądowo "oryginalny" czujnik temperatury to koszt 100 PLN, czujnik z
      zatartym logo producenta 30 PLN, a już szczytem jest koszt wahacza w
      autoryzowanym serwisie, gdzie jest 4-o krotnie większy!!!!)
      Dodatkowo, niejako przypadkiem, brak kaski... ale o tym nie trzeba nikomu
      przypominać.
      • carnivore69 Re: Zator samochodowy 30.03.06, 18:20
        > 1. Nie ma możliwości, żebym samochód 8 letni (pierwszy i jedyny właściciel)
        > sprzedał nawet za 80% ceny rynkowej, nie ma chętnych ( a za pół darmo nie
        > oddam).

        Hehe, mocno nieortodoksyjna definicja ceny rynkowej, skoro za jej 80% nie mozna
        danego dobra sprzedac.

        Pzdr.
      • jorn Re: Zator samochodowy 30.03.06, 18:34
        Gość portalu: baraja napisał (szkoda, że wcześniej nie pomyślał):

        >>1. Nie ma możliwości, żebym samochód 8 letni (pierwszy i jedyny właściciel)
        sprzedał nawet za 80% ceny rynkowej, nie ma chętnych<<

        Ręce opadają, za cenę rynkową sprzedasz, bo cena rynkowa to jest cena, za którą
        można to coś sprzedać, a nie taka, jaka ci się marzy.

        >>2. Dilerzy sprowadzający samochody, mają minusy w sprzedaży aut, zatem
        rekompensują sobie na serwisie ładując bajońskie sumy za "przeglądy w ramach
        gwarancji". A że taka gwarancja trwa 3 lata, zostawiam tam kwotę niemałą<<

        A co ma do tego gwarancja? Przecież możesz kupić nowy samochód i ładować do
        niego nieoryginalne części rezygnując z gwarancji.

        Ludzie! Myślcie! Wbrew temu, co sądzicie, myślenie nie jest bolesne!
      • Gość: 3d Re: Zator samochodowy IP: *.crowley.pl 30.03.06, 20:24
        lusterko zew. do astry 2 - w oplu 500 zł - zamiennik 140 zł
        • Gość: mar Re: Zator samochodowy IP: *.pl 30.03.06, 21:17
          > lusterko zew. do astry 2 - w oplu 500 zł - zamiennik 140 zł
          dwa lusterka ,wypłata ,nic tylko kraść
    • Gość: co? e no? IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 17:55
      a to bydlaki - tak się wzbogacili, dzięki tym reformom balcerkiewicza i
      oleksego, a nie kupują nowych autek.
      Dziwne, czyżby tylko mafia i złodziej mieli się dobrze w Polsce i czy te
      przedstawiane jako symbol sukcesu przez michnikowców polskie ulice pełne
      zachodnich aut to naciągane histowryjki, bo te zachodnie auta mają po 10 lat???
      CZy to wszystko nieprawda - balcerowicz, oleksy, miller, kwaśniewski nie są
      bohaterami na koniach białych????
      Nie przybyli do nas z mlecznej krainy mleka, szczęścia i dobrobytu by podzielić
      się z nami tym szczęściem, mlekiem i dobrobytem??
      Jeżeli nie, to kogoś ty tu, kur..., michnik przyprowadził?????
    • jah.rastafari.jest.mym.panem lobby zadowozów walczy 30.03.06, 18:00
      ustawe wprowadzić KAŻDY MUSI KUPIĆ NOWY SAMOCHÓD
      • jaruzel2 Re: lobby zadowozów walczy 30.03.06, 18:05
        albo zeżreć wszystkie kobyły.
    • Gość: popbart Nie kupujcie nowych!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 18:33
      Chciałbym podzielić się z wami moją myślą. Mianowicie, chodzi mi o to, że
      prawdopodobnie w polskim interesie nie jest kupowanie nowych samochodów, gdyż
      nie posiadamy własnej rodzimej produkcji. Kupowanie nowych,drogich aut powoduje,
      że nabijamy kieszenie Niemcom, Francuzom, Japończykom, czyli producentom. Zakup
      używanego pojazdu ograniczy wypływ naszego kapitału za granicę. Wiadomo
      przecież, że samochód traci najbardziej na wartości w pierwszych latach jego
      eksploatacji. Zakup używki spowoduje, że lwią część tego spadku poniosą
      obywatele zachodniej europy z której właśnie je importujemy.
      • Gość: majster Re: Nie kupujcie nowych!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 18:52
        Boże chłopie jakiś ty głupi. Wiedza ekonomiczna na poziomie 12 - latka i żel
        zamiast mózgu. Krzyknij sobie sieg heil to ci przejdzie
        • Gość: glupi? Re: Nie kupujcie nowych!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:09
          Może jakiś komentaż..
        • Gość: AntyBalcerowicz Re: Nie kupujcie nowych!!! IP: 81.21.36.* 01.04.06, 13:17
          Uzywaj argumentow ad rem, a nie ad personam...
      • Gość: gervazy Re: Nie kupujcie nowych!!! IP: *.retsat1.com.pl 30.03.06, 21:13
        nowy samochód jest na nowe drogi.
      • Gość: AntyBalcerowicz Re: Nie kupujcie nowych!!! IP: 81.21.36.* 01.04.06, 13:16
        Wyczytac to mozna przeciez w prawie kazdym dobrym poradniku typu "jak zostac
        milionerem".
        W USA robiono kiedys badania nad tymi, co doszli z "rags to riches", czyli
        nowobogackicmi, i wiekszosc z nich nie kupuje nowych samochodow, a tylko
        uzywane, albowiem wiadomo jest, ze samochod najszybciej traci na wartosci
        (rozumianej tu "wulgarnie" jako cena, jaka mozna zan dostac na rynku) w momencie
        jak wlasciciel wyjezdza nowo zakupionym samochodem od dealera. Wiadomo tez, ze
        samochod szybciej traci na wartosci (wymienialnej) w pierwszych latach
        eksplotacji (tzw. przyspieszona amortyzacja). Stad dobrze to swiadczy o
        Polakach, ze maja zymsl do biznesu i rozumieja jak dziala rynek. Potwierdzaja to
        wyniki badan IQ, w ktorych Polacy maja srednio jedna z najwyzszych przecietnych
        IQ w Europie! Tylko glupek kupuje bowiem nowy samochod!
    • gls1 Złosliwi są 30.03.06, 18:57
      No bo Polacy robią to na złosć!!
    • waldemar_i Ilosc sprzedanych samochow 30.03.06, 19:19
      Wyliczenie:
      jesli 8% doroslych Polakow (przyjmuje z pewnym marginesem dowolnosci, ze jest
      to 20 000 000) kupilo w 2005 r. samochody - to jest to (chodzi o rzad
      wielkosci, a nie o dokladne dane) ok. 1 600 000 samochodow. Z tego 4% nowych =
      32 000 i 96% uzywanych = 1 568 000.

      Zas Samar podaje, ze sprzedano w Polsce w 2005 235 521 nowych i 870 777
      uzywanych.

      Jakos obydwa "zrodla informacji" (a raczej dezinformacji!!!) nijak ze soba sie
      nie zgadzaja i dobrze by bylo, zeby autor wypisujacy takie nonsensy najpierw
      nauczyl sie czterech podstawowych dzialan matematycznych, bo jest to zadanie na
      poziomie mniej wiecej 3 klasy szkoly podstawowej!!!
    • Gość: diverse no ta spoko >>>>>>>>>>> IP: *.pl / 80.50.77.* 30.03.06, 19:55
      no tak jak 500.000 młodych wyjechało to jak ma być popyt na nowe samochody ???
      sonsumpcja i popyt wewnętrzny maleje drastycznie jedynie export trzyma
      gospodarkę (duże frmy)

      albo na te 3000000 mieszkań ???

    • punter ciekawe dlaczego :) 30.03.06, 20:04
      W Warszawie, 15 km od Pałacu Kultury, meszkanie M-5 (100mkw) w nowowybudowanym
      bloku kosztuje 290.000. Za tą kasę można kupić i ubezpieczyć na rok trzy golfy
      diesle w wersji "prawie golas" albo audi A6 w wersji z dobrym wyposażeniem.

      Pokażcie mi inną stolicę kraju na zachód od Odry w której są takie relacje
      między ceną toczydełka a ceną takiej nieruchomości.
    • the.gypsy polacy prawie nie kupuja.... 30.03.06, 20:06
      10-cio letnie samochody powinno sie zlomowac.
      • krzszy1 Re:Debilu zapomniałeś o volvo 30.03.06, 20:30
        Głupiś!!!!!! To nie wiek ale stan techniczny świadczy o samochodzie .Gdybyś miał
        volvo z 90r(ocynk,czołgowe wzmocnienia karoserii,lpg -i sondę lambda w
        katalizatorze plus uśmiech całej rodziny która wygodnie sobie podrużuje nie
        ograniczając się w bagażu ) nie nie pie..łbyś takich głupot.
        • rmstemero Re:Debilu zapomniałeś o volvo 30.03.06, 21:46
          Osoby automatycznie nazywajace dyskutantow z ktorych zdaniem sie nie zgadzaja
          debilami powinno sie rozstrzeliwac publicznie na stadionie pilkarskim jak w
          Chinach z ktorymi dobre stosunki utrzymuje Prezydent Bush i Prezydent Putin.

          Mam nadzieje ze nie przekroczylem dozwolonych granic, na moje usprawiedliwienie
          moge tylko powiedziec ze sprzedalem moje 4 letnie Volvo bo strasznie dymilo.
    • Gość: abc Kupują, tylko nie w Polsce ;) IP: *.acn.waw.pl 30.03.06, 20:18
      np. na Litwie jest taniej .. dużo taniej.
      • Gość: karbat Re: Kupują, tylko nie w Polsce ;) IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.06, 20:38
        zachod znalazl sobie doskonaly rynek utylizacji zlomow

        w Polsce bezrobocie bedzie likwidowane poprzez zbijanie palet lub wyjazd
        rodakow za granice ...mozna i tak, taka jest obecnie logika polskiego
        patrioty katolika i rzadzacych
    • Gość: kid a po co komu nowy samochod? IP: *.itpp.pl 30.03.06, 20:41
      ja mozna miec dwulatka za ulamek ceny, w idealnym stanie???
      Polacy nie kupuja nowych samochodow, bo nie sa debilami!
    • Gość: ciekawy Czy ktoś odważy się podpiasć pod tym tekstem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:14
    • Gość: dd na te dziury to chyba nic dziwnego IP: *.crowley.pl 30.03.06, 21:44
      na te dziury to chyba nic dziwnego
    • Gość: volf coś tu nie gra... IP: *.173.wmc.com.pl 30.03.06, 22:25
      skoro 4% Polaków kupiło nowe auto, a 96% używane, i dodatkowo wiemy, że nowe
      kupiło 235521 osób (4%) - to łatwo wyliczyć że pozostałe 96% daje liczbę
      5888025!!! Czyli że używane auto kupiło prawie 6 mln Polaków w ubiegłym
      roku!!!! To jakiś rekord!!!
    • Gość: popbart Nie kupujcie używanych 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 23:17
      Bardzo bym prosił osoby, które nie zgadzają się z moim zdaniem, aby przedstawili
      rzeczowe argumenty, by mnie i innych podobnie myślących, wyprowadzić z
      ewentualnego błędu.
      • Gość: AntyBalcerowicz Nie kupujcie używanych (czemu) IP: 81.21.36.* 01.04.06, 13:16
        Prosze: Powody, dla ktorych nie warto kupowac nowych samochodow sa wyliczone w
        prawie kazdym dobrym poradniku typu "jak zostac milionerem".
        W USA robiono kiedys badania nad tymi, co doszli z "rags to riches", czyli
        nowobogackicmi, i wiekszosc z nich nie kupuje nowych samochodow, a tylko
        uzywane, albowiem wiadomo jest, ze samochod najszybciej traci na wartosci
        (rozumianej tu "wulgarnie" jako cena, jaka mozna zan dostac na rynku) w momencie
        jak wlasciciel wyjezdza nowo zakupionym samochodem od dealera. Wiadomo tez, ze
        samochod szybciej traci na wartosci (wymienialnej) w pierwszych latach
        eksplotacji (tzw. przyspieszona amortyzacja). Stad dobrze to swiadczy o
        Polakach, ze maja zymsl do biznesu i rozumieja jak dziala rynek. Potwierdzaja to
        wyniki badan IQ, w ktorych Polacy maja srednio jedna z najwyzszych przecietnych
        IQ w Europie! Tylko glupek kupuje bowiem nowy samochod!
    • Gość: AntyBalcerowicz Tylko glupek kupuje nowy samochod! IP: 81.21.36.* 01.04.06, 13:14
      Wyczytac to mozna w prawie kazdym dobrym poradniku typu "jak zostac milionerem".
      W USA robiono kiedys badania nad tymi, co doszli z "rags to riches", czyli
      nowobogackicmi, i wiekszosc z nich nie kupuje nowych samochodow, a tylko
      uzywane, albowiem wiadomo jest, ze samochod najszybciej traci na wartosci
      (rozumianej tu "wulgarnie" jako cena, jaka mozna zan dostac na rynku) w momencie
      jak wlasciciel wyjezdza nowo zakupionym samochodem od dealera. Wiadomo tez, ze
      samochod szybciej traci na wartosci (wymienialnej) w pierwszych latach
      eksplotacji (tzw. przyspieszona amortyzacja). Stad dobrze to swiadczy o
      Polakach, ze maja zymsl do biznesu i rozumieja jak dziala rynek. Potwierdzaja to
      wyniki badan IQ, w ktorych Polacy maja srednio jedna z najwyzszych przecietnych
      IQ w Europie! Tylko glupek kupuje bowiem nowy samochod!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja