Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r.

    • Gość: lexgm Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: 80.51.245.* 31.03.06, 14:23
      No to pogratulujmy sobie wysokości emerytur, skoro składka ulegnie obniżeniu.
      Teraz przeciętne "emy" (nie liczę VIP-owskich) są bardzo niskie, będą wręcz
      żałosne.
      Z drugiej strony patrząc, nie ma zmartwienia - podniosą wiek emerytalny więc i
      tak emerytur dożyją tylko nieliczni.
      • piotr.marcinkowski Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 14:28
        Nie zrozumiales, obnizona ma byc skladka na ubezp. rentowe i chorobowe, co jest
        wg mnie bardzo dobrym krokiem. Przy okazji, PiS to obiecywal?
        • Gość: lexgm Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: 80.51.245.* 31.03.06, 14:49
          Rzeczywiście, jestem ślepy, to składka rentowa a nie emerytalna ulegnie
          obniżeniu. Czy jednak nie wpłynie to niekorzystnie na wysokość rent ?
    • mike178 Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 14:28
      No i w PIS...duuu - tylko, ze ogladajac killera mozna bylo sie smiac, a tutaj
      mamy dyskusje o NASZYCH PIENIADZACH!!! Sprytnie to kaczory wymyslily: 2009 rok
      to rok wyborczy do sejmu i wlasnie dlatego dopiero wtedy wprowadza dwie stawki
      aby mogli powiedziec: obiecalismy dwie stawki i sa dwie stawki!!! a ludzie nie
      beda pamietac kampanii anno domini 2005 ani wystapien gilowskiej anno dominii
      2006 bo to bedzie wtedy tak dawno temu!!! Tak samo z mieszkaniami: 3mln w osiem
      lat, czyli teraz "uklad" nam przeszkadza, wiec w pierwsze cztery lata oddamy
      300tys , a jak juz rozprawimy sie z "ukladem" to wszytsko ruszy z kopyta i
      dobudujemy brakujace 2,7mln, ktorych budowa byla zakladana na lata 2009-2013,
      tak wiec wyborcy MUSICIE nas wybrac na druga kadencje abysmy mogli dopelnic
      obietnicy!!! no przeciez z podatkami dotrzymalismy slowa: sa dwie stawki!!! -
      tak moze wygladac wlasnie rozgrywka polityczna kaczek w roku wyborczym
      2009....Niestety po raz kolejny stwierdzam, ze polacy nie dorosli do demokracji
      i gospodarki wolnorynkowej....niestety...Moim zdaniem przed kazdymi wyborami
      kazda partia powinna przedstawic swoj plan wyborczy, ktory bylby protokolowany i
      po 4 latach rozliczenie - oczywiscie wszystko z pewna tolerancja, czyli np
      zmiejszemy bezrobocie do 10% +/- 1%, w roku xxxx zmniejszymy stawki podatkowe, w
      roku xxxx zrobimy to, w roku xxx zrobimy tamto.... i tyle - a jak nie wykonaja
      obietnic to maja np szlaban na 4 lata (ale personalnie, a nie tylko partia z
      nazwy) w startowaniu w wyborach. Acha i jeszcze jedno - dieta poselska zamiast
      9tys zl powinna wynosic 3tys zl, ale jak zostanie wykonany plan, ktory obiecali
      w kampanii wyborczej, to jakas dobra premia, np rownowartosc 30xdieta. A jak nie
      wykonali planu to wypie..alac bo sie nie nadaja barany do zarzadania
      (zarzadnia, a nie rzadzenia - niestety naszym politykom obecnie sie BAAAAARDZO
      myla te dwa pojecia - mysmy ich wybrali po to aby zarzadzali nasza wspolna kasa
      czyli budzetem, na ktory sie co roku zrzucamy, a nie po to aby sobie pojezdzili
      bmw 7-ka i porzneli glupa przez 4 lata).
    • Gość: Opos Po przeczytaniu propozycji Gilowskiej IP: *.CNet2.Gawex.PL 31.03.06, 14:29
      stwierdzam ze to jest nieuk ekonomiczny,socjalistka jak kaczory.Jeżeli Tusk z
      Rokita wiązą z nią jakieś nadzieje to niech spadają razem z nią do USA robic im
      reformy.
    • Gość: Szczery Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.broker.com.pl 31.03.06, 14:29
      Nic dziwnego, że mieliśmy rozbiory i jesteśmy pośmiewiskiej wszystkich. Polacy z
      Polakami nie potrafią się dogadać w kluczowych sprawach. Kiedyś Jan Nowak
      Jeziorański powiedział, że największymi wrogami Polaków są sami Polacy. Widać to
      teraz jak na dłoni .... nie istotne, że rząd się stara, że Gilowska proponuje
      zrobić coś w ramach tego co ma, trzeba jej doj****ć bo nie jest w PO czy SLD.

      Przemyślcie te słowa przynajmniej przez chwilę. Potem już możecie we mnie
      nap**** czym tylko chcecie, w końcu to taka nasza świecka tradycja.
      • ciebie Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 14:33
        Co tu ma do rzeczy skąd ona jest? Niech będzie nawet z UPR, LPR, KGB, ZChP i
        PKWN razem wziętych. Podnosi podatki! Koniec kropka.
        • Gość: pilotka Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 15:15
          oczywiście, przecież tych co płacą 30 jest większość, więc będą płacić 32%
    • Gość: ami Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.promax.media.pl 31.03.06, 14:32
      Pani Zyta Gilowska chyba jaja sobie robi!!! W roku 2009 nie będzie ani jej ani
      PIS-u. Będą występować tylko jako zjawiska historyczne, na wzór dawniejszego
      AWS-u. Przyszłość niech pani Zyta pozostawi futurystom.
    • Gość: adam Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: 212.106.150.* 31.03.06, 14:32
      czy PiS, czy SLD, PO, LPR - wszyscy jednakowo oszukują wyborców byle tylko
      dorwać się do żłoba. Obiecanki cacanki a głupiemu narodowi radość...
    • Gość: niezalogowany PITolenie i POpulizm IP: *.chem.tue.nl 31.03.06, 14:35
      moze nie jestem takim specem od ekonomii jak reszta forumowiczow, ale przeciez
      Zyta zaproponowala obnizke ZUSu - czym wg Was jest ZUS jak nie podatkiem
      obciazajacym pracodawce?
      Poza tym nominalne a efektywne (kwota wolna od podatku, ulgi) stawki PIT to 2
      rozne rzeczy, nie jestem pewnien czy wprowadzenie 18 i32% + likwidacja
      wiekszosci ulg nie oznaczaloby dla wielu osob podwyzszenia efektywnego podatku.
      Zreszta ciekawi mnie ilu forumowiczow to faktycznie zawiedzeni platnicy PIT, a
      ilu tak sobie dla zasady psioczy na PiS?
      • Gość: jojo Re: PITolenie i POpulizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:48
        A co z uczciwością wobec elektoratu? Czy nie pamiętasz już lodówek ze znikającą
        żywnością? A przemilczana sprawa zniesienia podatku od zysków kapitałowych (
        było to zapowiadane zarówno w kampanii jak i expose premiera)? A co z akcyzą na
        paliwo ( zapowiedziano wzrost tego podatku)?
        Wyborcy głosowali na konkretne rozwiązania podatkowe przedstawiane przez PiS w
        kampanii wyborczej. Teraz czują się nabici w butelkę. I nie pomoże tu
        jakiekolwiek żonglowanie ZUSem ( choćby było to rozwiązanie dobre). Od partii
        która ma w nazwie zarówno prawo jak i sprawiedliwość, partii która chce
        wprowadzać "odnowę moralną" ( bez względu co ten termin miałby
        znaczyć) ,partii, której prezes sam określa się "Samym Dobrem" należy chyba
        wymagać spełnienia rzeczy tak prozaicznej jak obietnice wyborcze.
        • Gość: niezalogowany Re: PITolenie i POpulizm IP: *.chem.tue.nl 31.03.06, 14:59
          wiesz, PiS obiecywal rozne rzeczy, np. 3miliony mieszkan i chyba dobrze ze tych
          obietnic nie spelnia:) jak ladnie ujal M. Rybinski - PiS na szczescie wycofuje
          sie ze swoich grozb wyborczych. No chyba ze PO przedstawi projekt budowy tych
          mieszkan razem z 2ema stawkami PIT:/
          Jesli to 'zonglowanie ZUSem' = obnizka kosztow pracy ma mniejszyc bezrobocie i
          poprawic sytuacje gospodarcza kraju to to jest dla mnie najwazniejsze.
          A ze nie glosowalem na PiS to sie nie czuje przez nich nabity w butelke:), jesli
          juz to czuje sie nabity przez pewna partie ktora obiecywala liberalizm
          gospodarczy a potem glosowala za becikowym:]

          Pozdrawiam
          • Gość: jojo Re: PITolenie i POpulizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 15:29
            Jeszcze raz powtarzam: mnie w tym przypadku nie chodziło o wyższość jakiegoś
            rozwiązania lecz o elementarną uczciwość w stosunku do elektoratu.Masz wiedzę
            na temat ekonomii ,potrafisz rozróżnić co jest realne a co nie to w butelkę
            nabić się nie dasz. spróbuj jednak postawić się w sytuację emeryta. Jego akurat
            obniżenie kosztów pracy obchodzi nieco mniej. Owszem ,jest szansa na
            ograniczenie bezrobocia a tym samym poprawę stanu budżetu ale czy emeryt coś z
            tego będzie miał .Raczej wątpię. Tymczasem zostaje mu płacić niezmienione
            podatki, oraz większą kasę za gaz ,benzynę ( zapowiadany wzrost akcyzy). Z
            niewielkich oszczędności musi dalej odprowadzać haracz na rzecz państwa.Chcę
            byc dobrze zrozumiany: chodzi mi o uczciwość względem wyborców którzy głosowali
            na określony program i konkretne rozwiązania podatkowe.
            Jeszcze jedna uwaga na temat becikowego: szukanie winy po stronie PO jest tu
            grubym nieporozumieniem ( zaznaczam ,że nie głosowałem ani na PO ani na PiS).
            Otóż samo becikowe ( w tym stanie budżetu) jest totalnym idiotyzmem. Trzeba
            było wcześniej zastanowić się nad tym aby skromne środki jakimi dysponuje
            budżet państw przeznaczyć na wydatki prorozwojowe ( choćby na aktywizację
            zawodową bezrobotnych).Po co więc było zaczynać z całym tym becikowym? Trzeba
            przy tym wiedzieć ,że jak się majstruje granatem ,to raz na jakiś czas ten
            granat wybuchnie i rączki urwie. Pondto bez obłudy. PiS ma w Senacie
            zdecydowaną większość i mógł z powodzeniem całą sprawę odwrócić gdyby tylko
            chciał. A prezydent ,który tą ustawę podpisał nie nazywał się czasami
            Kaczyński? Ten sam ,który obiecywał aktywną prezydenturę ? Dlatego spójrzmy na
            to wszystko bardziej obiektywnie. Pozdrawiam również.
      • Gość: Ktos Re: PITolenie i POpulizm IP: 193.111.166.* 31.03.06, 15:13
        Czy na pewno Zyta ulży pracodawcom? Według mnie wcale. Jedyne co zrobiła, to
        podniosła wynagrodzenia przed opodatkowaniem pracownikom najemnym o ok. 4%.
        Pracodawca zapłaci o 2% nizszą składkę rentową, ale zapłaci też skladkę
        chorobową (1,8%), której wcześniej nie płacił. Wychodzi więc praktycznie na
        zero. I to ma być obniżenie kosztów pracy?

        Co ciekawe, zmiany spowodują wzrost dochodów osób pracujących na podstawie
        umowy o pracę, ale już nie obejmą emerytów i rencistów. Ciekawe co na to twardy
        elektorat PiS.
        • Gość: gaz4 Re: PITolenie i POpulizm IP: *.olsztyn.mm.pl 31.03.06, 17:02
          Chyba nie wiesz jak się oblicza ZUS. Obniżenie stawki rentowej nie oznacza
          podwyzki pensji przed opodatkowaniem. Pensja brutto jest ta sama. To co "płaci"
          pracodawca i pracownik między bajki włóż. I tak pracodawca ponosi WSZYSTKIE
          koszty utrzymania pracownika. Po tych zmianach jego koszty się nie zmienią. Ale
          pracownik do ręki dostanie parę zł więcej. Lub pracownik na rekę dostanie tyle
          samo, bo pracodawca obniży pensję brutto=obniży sobie koszty.
          A co mają do tego emeryci i renciści??? Oni nie płacą tych składek, to raz. A
          dwa to maja waloryzacje określone ustawowo. Trzy - gdyby obniżźono podatek do
          18% to dostaliby parę zł więcej, już widzę jakby się cieszyli;)
    • pyosalpinx Oj Zyta,a mogła być z ciebie taka fajna dziewczyna 31.03.06, 14:44

    • jar105 Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 14:46
      Ale jaja! Mniejsza składka rentowa,mniejsza składka zdrowotna... Wg. pani
      Gilowskiej oznacza to istotny wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej. Czyli co?
      Wyższa średnia krajowa to wyższe składki ZUS dla prywatnych przedsiębiorców!
      Bilans chyba wyjdzie na zero!
      • piotr.marcinkowski Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 14:59
        Mozesz jasniej, bo o ile zrozumialem Twoja wypowiedz, to sie mylisz
      • Gość: jar Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.devs.futuro.pl 31.03.06, 15:21
        Podstawą do wyliczenia wysokości składki ZUS jest średnia krajowa wynagrodzenia
        w budżetówce!
        • piotr.marcinkowski Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:39
          Wynagrodzenia netto?
    • pyosalpinx Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 14:46
      właśnie, tylko jak wytłumaczyć te 3 litery ciemnogrodowi: N-I-C
    • Gość: Ekonomista Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:50
      I co piszecie głupcy? przecież ta obniżka składki rentowej wynosi aż 4 %
      wynagrodzenia!!! To większa obniżka niż np o 1% z 19 do 18 !!! NIe jestem
      wyborcą pis, ale muszę przyznać, że ta obniżka jest korzystniejsza dla ludzi
      niż wprowadzenie dwóch stawek podatków. Poza tym bezrobocie zacznie wreszcie
      spadać.
      • Gość: YKW Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.icpnet.pl 31.03.06, 14:57
        składkę rentową liczy się od innej podstawy niż podatek od dochodu Ekonomisto -
        więc nie są to procenty od tej samej kwoty. Poza tym obniżce tylko o 1 % miało
        towarzyszyć ustalenie progu na kwotę 80 - 100 tysięcy. Więc sobie spokojnie
        policz ile pieniezy da ci 4 % mniej na składce a ile pieniędzy dałoby ci 1 % na
        podatku przy progu np. 80 tysięcy.
        • piotr.marcinkowski Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:01
          A ktora podstawa jest wieksza?
          • Gość: Ekonomista Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 15:13
            A poza tym, ja miałem na myśli średnio zarabiających a nie tych, którzy
            zarabiają dobrze i płącą podatek w drugim progu. Chodziło mi o to , że
            większośc polakow skorzysta na tej obniżce składki rentowej znacznie więcej niz
            na 2 progach podatku, na czym zyskałaby tylko garstka, co , ponadto nie
            zmniejszyłoby wcale bezrobocia.
            • r202 Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:36
              No cóż - ekonomiczny Nobel należy się temu, kto udowodni, że obniżenie podatków o 4 % dla najgorzej
              zarabiających spowoduje spadek bezrobocia :) Rząd SLD obniżył podatki dla przedsiębiorców do 19% i
              bezrobocie niespecjalnie z tego tytułu spadło...
              • piotr.marcinkowski Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:42
                Jesli obnizenie podatkow lub skladek nie ma wg Ciebie wplywu na bezrobocie to
                moze je podwyzszyc?
                • Gość: babaqba Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.acn.waw.pl 31.03.06, 17:43
                  piotr.marcinkowski napisał:

                  > Jesli obnizenie podatkow lub skladek nie ma wg Ciebie wplywu na bezrobocie to
                  > moze je podwyzszyc?

                  Jeśli nie ma zbytu, rynku na moją produkcję, to nawet ZUS 0% nie spowoduje, że kogoś zatrudnię. Kiedy
                  moja firma będzie przynosić duże dochody i się rozwijać (gospodarka - głupcy!), to i ZUS i podatek nie
                  powstrzyma mnie przed zatrudnieniem dodatkowych osób. W obecnej postaci ruchy Gilowskiej, to
                  ściema dla mas. Bez znaczenia praktycznego. Powiedz mi, jaki zysk będzie miał pracownik zarabiający
                  te sześć stów? Starczy na flaszkę czy tylko na pół? JAK to ma spowodować wzrost zatrudnienia? Czary?
              • Gość: M Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 22:24
                Czuję się oszukany... głosowałem na PIS na Polskę solidarną a tu lipa bo słysze
                że najwięcej na zmianach zyskają najbogatsi lumpenliberałowie....O co chodzi
                panie premierze, nie po to Panu zaufaliśmy żeby propagował pan liberalny program !
    • Gość: mowika Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.europe.hp.net 31.03.06, 14:50
      No to już wiemy, jaką PISiorki szykują kiełbachę wyborczą...
    • prof_s_jonalizm to wszystko i tak pic na wodę 31.03.06, 14:54
      ci którzy zarabiają przyzwoicie będa mieli więcej a ci którzy mają mało - nic
      im nie przybędzie. 18% czy 19% to jeden pies. i tak będziemy mieli coraz
      wyraźniejszy podział na bidnych i bogatych.

      zdecydowanie lepiej przeznaczyć tą kasę na zmiejszenie kosztów pracy. wtedy
      każdy zyska.
    • Gość: jojo Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:54
      To ja zapowiadam jedną stawkę podatku PIT w roku 2013. I to na poziomie 12%!!!!
      Jeżeli nie wygram tym hasłem wyborów to cóż ,będzie to strata dla
      podatników ,którzy mnie nie wybrali i będą musieli płacić wyższe podatki. Jeśli
      zaś wygram wybory to realizację tego rozwiązania przesunę na rok 2017. Może tak
      być?
    • astonisz Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 15:03
      A gdzie w artykule napisano o duzo korzystniejszej amortyzacji, odliczaniu vat-
      u od samochodow osobowych, rozliczaniu przez net, likwidacji podatkow od
      spadkow i darowizn, ujednoliconych terminach platnosci itp.? Zabraklo czasu, a
      moze checi?

      Poza tym oredownikom dwoch stawek podatkowych proponuje zadac sobie pytanie -
      co jest dla mnie korzystniejsze? Podniesienie progow podatkowych o 15% przy
      jednoczesnym obnizeniu kosztow pracy czy zmniejszenie podatku dochodowego o 1%?

      No i jeszcze dwie uwagi Gilowskiej:
      1. To pierwszy rzad po 89 roku, ktory _obniza_ koszty pracy.
      2. Dojscie do podatku liniowego zajelo Slowakom 4 (slownie: cztery) lata.

      Sadzicie, ze to co sie zrypalo w 16 lat mozna naprawic w pol roku? Trzeba bylo
      dokonywac madrych wyborow, a nie dopuszczac do wladzy komunistow na 10 lat.
      Teraz zostaje Wam jek, ze jestesmy w tyle i musimy gonic zgodnie z prawami
      ekonomii.
      • Gość: YKW Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie IP: *.icpnet.pl 31.03.06, 15:05
        a od kiedy podatek dochodowy i podatek VAT to to samo - artykuł dotyczy podatku
        dochodowego od osób fizycznych a nie VAT-u zauważyłeś ?
        • astonisz Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 15:09
          Gość portalu: YKW napisał(a):

          > a od kiedy podatek dochodowy i podatek VAT to to samo - artykuł dotyczy
          > podatku dochodowego od osób fizycznych a nie VAT-u zauważyłeś ?

          Artykul dotyczy konferencji Gilowskiej, wiec wypadaloby poinformowac o
          wszystkich zmianach, a nie wybiorczo. Tym bardziej, ze podaje sie calkowity
          koszt wprowadzenia tych zmian.
      • Gość: YKW Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie IP: *.icpnet.pl 31.03.06, 15:06
        "Poza tym oredownikom dwoch stawek podatkowych proponuje zadac sobie pytanie -
        co jest dla mnie korzystniejsze? Podniesienie progow podatkowych o 15% przy
        jednoczesnym obnizeniu kosztow pracy czy zmniejszenie podatku dochodowego o 1%?"

        korzystne byłoby zrealizowanie obietnic wyborczych - obniżka dochodowego o 1 %
        i próg podatkowy na 80 tys. dochodu
        • astonisz Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 15:13
          > korzystne byłoby zrealizowanie obietnic wyborczych - obniżka dochodowego o 1%
          > i próg podatkowy na 80 tys. dochodu

          Prog podatkowy na 80 tys dochodu dotyczyl stawki 32%, a nie 18%. Trzeba byc
          slepym, zeby nie zauwazyc korzysci plynacych dla mniej zamoznych podatnikow
          przy obecnych rozwiazaniach. A i ta obietnica, ktora wymieniles zostanie
          zrealizowana. Sadziles, ze dojda do tego w miesiac po wyborach? :-) Myslisz, ze
          PO w pierwszym roku po objeciu wladzy wprowadziloby 3x15? Mwahahaha!
          • astonisz Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 15:17
            > korzystne byłoby zrealizowanie obietnic wyborczych - obniżka dochodowego
            > o 1% i próg podatkowy na 80 tys. dochodu

            No i jeszcze jedna sprawa - zostanie podniesiona kwota wolna od podatku, ale
            tego oczywiscie z GW sie nie dowiesz. Na szczescie byly konfy na zywo w TVP3 i
            TVN24.
            • r202 Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 15:27
              Bo mają być zniesione podwyższone koszty uzyskania przychodów. Co dotknie m.in. środowisko
              akademickie oraz - uwaga - dziennikarzy (którzy nie wszyscy zarabiają tyle, co gwiazdy tivi). I dlatego
              prasa Gilowską za ten projekt zapluje :) Co było do przewidzenia.
              • astonisz Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 15:46
                r202 napisał:

                > Bo mają być zniesione podwyższone koszty uzyskania przychodów. Co dotknie
                m.in.
                > środowisko
                > akademickie oraz - uwaga - dziennikarzy (którzy nie wszyscy zarabiają tyle,
                co
                > gwiazdy tivi). I dlatego
                > prasa Gilowską za ten projekt zapluje :) Co było do przewidzenia.

                Lepiej, zeby wiekszosc spoleczenstwa dysponowala wiekszymi srodkami na
                konsumpcje (czyli napedzala gospodarke), czy lepiej utrzymywac watpliwej
                zasadnosci przywileje?
            • Gość: YKW Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie IP: *.icpnet.pl 31.03.06, 16:51
              będę uparty - podwyższenie kwoty wolnej i odmrożenie progów da takie same
              efekty jak 18 % i próg 80 tys. ?
              BTW: mówienie o obniżce jednej ze składek na ZUS podczas konferencji
              poświęconej obniżce podatków to przyznanie, iż składki na ZUS to podatek ?
              Wreszcie ...
              • astonisz Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 18:54
                Gość portalu: YKW napisał(a):

                > będę uparty - podwyższenie kwoty wolnej i odmrożenie progów da takie same
                > efekty jak 18 % i próg 80 tys. ?

                Nie, ale jest to sciezka do tego celu. Kto Ci obiecal takie rozwiazanie w roku,
                w ktorym obowiazuje jeszcze budzet Belki?

                > BTW: mówienie o obniżce jednej ze składek na ZUS podczas konferencji
                > poświęconej obniżce podatków to przyznanie, iż składki na ZUS to podatek ?
                > Wreszcie ...

                Powiem wiecej - to haracz. Ubezpieczenia powinny byc dobrowolne, prywatne. No
                ale poza UPR takich "herezji" nikt chyba nie glosi.
                • Gość: YKW Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:39
                  zostałem heretykiem - uważam że ZUS powinien być dobrowolny gdyż Konstytucja
                  mówi o prawie do ubezpieczenia społecznego a pojęcie "obowiązkowe prawo" nie
                  istnieje - przynajmniej na razie

                  Obiecał mi Marcinkiewicz: www.wprost.pl/ar/?O=79505
      • r202 Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 15:23
        > A gdzie w artykule napisano o duzo korzystniejszej amortyzacji, odliczaniu vat-
        > u od samochodow osobowych, rozliczaniu przez net, likwidacji podatkow od
        > spadkow i darowizn, ujednoliconych terminach platnosci itp.? Zabraklo czasu, a
        > moze checi?
        >
        > No i jeszcze dwie uwagi Gilowskiej:
        > 1. To pierwszy rzad po 89 roku, ktory _obniza_ koszty pracy.

        Bredzisz i ty i Gilowska. Jestem przedsiębiorcą i potrafię liczyć. Zmiany w amortyzacji mam w nosie,
        odliczanie vatu od samochodów osobowych (które dopiero kupię za parę lat) połączone z podatkiem od
        wykorzystania samochodu służbowego którym obecnie jeżdżę do celów prywatnych (co nastąpi pewnie
        od razu, skoro z tego podatku ma być reforma finansowana) jest dla mnie niekorzystne, rozliczanie
        przez net mam w nosie, bo od tego mam księgowego, który nie obniży mi w związku z tym
        udogodnieniem ceny swoich usług, ujednlicone terminy płatności mam w nosie z przyczyny jw.
        Szczęśliwie nowe stawki podatkowe mam w nosie również, bo płacę ryczałtowy podatek 19%. I wiem,
        komu go zawdzięczam. To była najkorzystniejsza dla mnie, jak dotąd, zmiana w podatkach od 89r. I,
        niestety, to właśnie opluwani przez ciebie komuniści ją wprowadzili . Przykre....
        • r202 oczywiście "liniowy" nie "ryczałtowy" 31.03.06, 15:24
        • astonisz Re: Tutaj nie ma nawet 1/4 tego co bylo na konfie 31.03.06, 15:38
          r202 napisał:

          > Bredzisz i ty i Gilowska. Jestem przedsiębiorcą i potrafię liczyć. Zmiany w
          > amortyzacji mam w nosie,

          A ci, ktorzy chca inwestowac w rozwoj firmy (czyli wiekszosc) nie maja w nosie.

          > odliczanie vatu od samochodów osobowych (które dopiero kupię za parę lat)
          > połączone z podatkiem od wykorzystania samochodu służbowego którym obecnie
          > jeżdżę do celów prywatnych (co nastąpi pewnie od razu, skoro z tego podatku
          > ma być reforma finansowana) jest dla mnie niekorzystne,

          A dla tych, ktorzy planuja zakup samochodu (czyli wiekszosc) jest korzystne. A
          reforma nie bedzie finansowana "na zapas".

          > rozliczanie przez net mam w nosie, bo od tego mam księgowego,

          A ci, ktorzy rozliczaja sie samodzielnie i ktorych nie stac na ksiegowego, nie
          maja w nosie. Poza tym to wyrazna oszczednosc czasu i pieniedzy, i dla
          przedsiebiorcy, i dla jego ksiegowego.

          > Szczęśliwie nowe stawki podatkowe mam w nosie również, bo płacę ryczałtowy
          > podatek 19%. I wiem, komu go zawdzięczam. To była najkorzystniejsza dla mnie,
          > jak dotąd, zmiana w podatkach od 89r. I, niestety, to właśnie opluwani przez
          > ciebie komuniści ją wprowadzili . Przykre..

          A przy okazji zaniechali kontynuowania dziesiatek reform, a te, ktore zaczynaly
          dobrze funkcjonowac (vide kasy chorych) zupelnie rozpieprzyli.
    • zdzisl Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:07
      Podpowiedzcie mi jak mozna opodatkować samochody słuzbowe wykożystywane do
      celów prywatnych? To Tow.minister od świń i buraków też będzie płacił za
      podstawienie limuzyny dla OJCA DYREKTORA?
      • astonisz Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:18
        > Podpowiedzcie mi jak mozna opodatkować samochody słuzbowe wykożystywane do
        > celów prywatnych? To Tow.minister od świń i buraków też będzie płacił za
        > podstawienie limuzyny dla OJCA DYREKTORA?

        Tak.
    • neiden Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:12
      zaczyna podejzewac to nasz rzad w rp nie ma pojecia o finasowych
      sprawach ,podatkach itd w polsce.szczegolnie chodzi mi o pania minister.
      • astonisz Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:20
        neiden napisał:

        > zaczyna podejzewac to nasz rzad w rp nie ma pojecia o finasowych
        > sprawach ,podatkach itd w polsce.szczegolnie chodzi mi o pania minister.

        No, ja podej>rz<ewam, ze moglbys ja zakasowac na calej linii. Tak, ze dostalaby
        wypiekow na twarzy.
    • Gość: jacek.sygula w "PIS-du" z takim tanim państwem, TKM co ?? IP: *.devs.futuro.pl 31.03.06, 15:50
      cwaniaczki przy wyborach to umiały kłapać dziobem, takie ich to prawo i taka
      ich mać sprawiedliwość - oszołomy i oszuści nic więcej - wszem i wobec wiadomo
      że niższe podatki to więcej miejsc pracy, a PIS udowadnia, że zna lepiej się na
      ekonomii od Iljicza Uljanowa - LENINEM zwanego, precz z hołotą
      • astonisz Re: w "PIS-du" z takim tanim państwem, TKM co ?? 31.03.06, 15:55
        > wszem i wobec wiadomo że niższe podatki to więcej miejsc pracy, a PIS
        > udowadnia, że zna lepiej się na ekonomii od Iljicza Uljanowa - LENINEM
        > zwanego, precz z hołotą

        Gowno prawda. Mamy jedne z najnizszych podatkow w Europie (niby skad te
        inwestycje zagraniczne?) i jednoczesnie najwyzsze bezrobocie. Kluczowe sa
        koszty pracy. A jeszcze mniejsze podatki to jeszcze wiecej mercedesow w
        garazach polskich oligarchow.
        • Gość: jacek.sygula Re: w "PIS-du" z takim tanim państwem, TKM co ?? IP: *.devs.futuro.pl 31.03.06, 16:01
          Oj astonish nie wymądrzaj się podatki to własnie koszty pracy, poz ZUS-em,
          jak zaczynałem prowadzić działalnośc w 1994 to płaciłem 140 zł ZUS-u a w 1999
          roku po super reformie cos koło 700 zł. Wiesz ile to procent ?? 500 % !!!
          Jest tak bo politycy nas okradają, nie wspominając o tym, że rządzić w ogóle
          nie potrafią - jedyne co robią to ciagłe IGRZYSKA - Neronki pieprzone
          • astonisz Re: w "PIS-du" z takim tanim państwem, TKM co ?? 31.03.06, 16:13
            Gość portalu: jacek.sygula napisał(a):

            > Oj astonish nie wymądrzaj się podatki to własnie koszty pracy, poz ZUS-em,
            > jak zaczynałem prowadzić działalnośc w 1994 to płaciłem 140 zł ZUS-u a w 1999
            > roku po super reformie cos koło 700 zł. Wiesz ile to procent ?? 500 % !!!
            > Jest tak bo politycy nas okradają, nie wspominając o tym, że rządzić w ogóle
            > nie potrafią - jedyne co robią to ciagłe IGRZYSKA - Neronki pieprzone

            I obwiniasz za to PiS? Przeciez Gilowska idzie w dokladnie innym kierunku niz
            poprzednie ekipy. Byc moze, gdyby PO znalazla sie w koalicji rzadowej (ich
            absencji tez zaluje), moglibysmy liczyc na nizsze stawki VAT w niektorych
            branzach, i to wszystko. Na wiecej w tym momencie budzetu (czyli nas,
            podatnikow) nie stac. Kaczor wyraznie mowil, ze poprawe bedzie mozna odczuc
            dopiero pod koniec kadencji tego parlamentu. Nie klamal - innej drogi nie ma :-)
            • Gość: robol w 2009 wróci LSD i będzie przywracać normalność IP: *.e-wro.net.pl 31.03.06, 17:40
              tyle że w stylu takim samym jak poprzednio.
        • Gość: robol mercedes u lepszego kłuje w oczy? IP: *.e-wro.net.pl 31.03.06, 17:38
          jasne że zrobić rewolucję, zabrać bogatym i dać sobie.
          Tyle że niedługo w tym kraiku zostanie wyłącznie miernota i biedota bo kto
          mądry ten wyjedzie.
          Wtedy będzie prawdziwa 4 rp
          • Gość: dc99 Mercedes u złodzieja kłuje w oczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 18:55
            > jasne że zrobić rewolucję, zabrać bogatym i dać sobie.
            > Tyle że niedługo w tym kraiku zostanie wyłącznie miernota i biedota bo kto
            > mądry ten wyjedzie.
            > Wtedy będzie prawdziwa 4 rp

            Czemu zaraz rewolucję, wystarczy jeden neoliberał u władzy który podniesie
            podatki dla 99% społeczeństwa (zamrażając progi i kwotę wolną) po to żeby broń
            Boże paru trutniów nie zapłaciło więcej (alternatywą był czwarty próg ze stawką
            stawką 50%). Może byś tak panie "lepszy" pomyślał o uczciwych odszkodowaniach
            dla tych których obrabowano po to żeby "elycie byznesu" starczyło na mercusia?
        • ppppp7 Re: w "PIS-du" z takim tanim państwem, TKM co ?? 31.03.06, 20:02
          astonisz napisał:
          Gowno prawda. Mamy jedne z najnizszych podatkow w Europie (niby skad te
          inwestycje zagraniczne?) i jednoczesnie najwyzsze bezrobocie. Kluczowe sa
          koszty pracy. A jeszcze mniejsze podatki to jeszcze wiecej mercedesow w
          garazach polskich oligarchow.

          Chrzanisz niezdrowo. A dowodem Polacy pracujący w Anglii, którzy płacą tam
          podatki, a po powrocie do Polski muszą dopłacać kupę forsy fiskusowi, właśnie z
          tego powodu, że w Polsce są wyższe podatki niż w Anglii
          • Gość: inny Re: w "PIS-du" z takim tanim państwem, TKM co ?? IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 31.03.06, 20:26
            astonisz troche rozumie z ekonomii, ale jeszcze edukacji nie ukonczyl wiec mu
            wybacz.
            Ale czysta propaganda jest twierdzenie ze w Polsce sa jedne z najnizszych
            podatkow i wysokie koszty pracy.Mlyn na wode fritzom i innych podobnym.
            Nawet sobie nie wyobrazasz jak wysokie sa koszta pracy np we Francji ale
            podatki od osob fizycznych i przedsiebiorstw nie sa wysokie.
    • Gość: zzx socjalistyczna ta "prawica"!!! IP: 195.8.101.* 31.03.06, 15:52
      buuuuuu!
    • robertkowal1 Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:55
      Pamietam jak kilka tygodni temu jeden z pracownikow ministerstwa finansow
      powiedzial ze dwie stawki podatkowe beda od 2009 ,to premier Marcinkiewicz
      powiedzial ze powinien zmienic prace.Po dzisiejszym planie zmian stawek
      podatkowych to prace powinna zmienic Zyta Gilowska I premier Marcinkiewicz.
    • onyx_70 Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 15:57
      Haaa haaa haaaa! a w 2009 powiedzą, że w 2012!!! No i oto skutki
      socjalistycznego rozdawnictwa. A biorąc pod uwagę wzrost cen, a raczej niskie
      prawdopodobieństwo wzrostu płac najmniej zarabiających teraz dopiero zacznie
      znikać żarcie z lodówek!! Wyborcy PiSsu - podziękujcie swoim idolom;)))
      • ppppp7 Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. 31.03.06, 20:04
        W 2009 to nikt nie będzie pamiętał, kto to była Zyta Gilowska
    • Gość: zgrzyt Gilowska wstąpiła do Populizm i Socjalizm IP: *.acn.waw.pl 31.03.06, 16:13
      Gilowska wstąpiła do Populizm i Socjalizm

      na pohybel im
    • Gość: Palestrina2005 Skandaliczne oszustwo PiSokomuny !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.160.172.* 31.03.06, 16:18
      Obiecali w wyborach to niech zmieniają - w 2007r. a nie w 2009r.
      To jawne oszustwo i niedotrzymywanie obietnic.

      Precz z PiSokomuną !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • cyklista Prostytucja polityczna 31.03.06, 16:19
      i to z kim, z Gosiewskim i Kaczorami. To jest tak obrzydliwe, że chyba trzeba to
      ocenzurować. Np. zasłonić Zycie czarnym paskiem miejsce, gdzie ludzie miewają mózg.
    • Gość: gostek Re: Dwie stawki podatkowe dopiero w 2009 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 16:26
      Proponuję nową nazwę tej - pożal się Boże -partyjki oszołomów - (big) PIC
      (POPAPRAŃCY I CIENIASY)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja