Gość: elektryk
IP: 193.28.0.*
14.04.06, 01:50
Ogarnia mnie podziw dla owego planu, pracuję od ponad dwudziestu lat w
warunkach szczególnych i mam poprzez jakąś wymyśloną pomostówkę iść wcześniej
na odstrzał? To jest najnormalniejsze draństwo z panów strony i rządu, który
to zatwierdzi. Pan Boni proponuje przyuczenie hutnika do pracy elektryka,
śmiechu warte, nim się wyuczy i nabędzie odpowiednich nawyków doczeka swojej
emerytury.
Na koniec - pracujemy dla kraju, czy to ktoś z was jest w stanie pojąć, nie
każdy chce w takich - szczególnych warunkach pracować, za tak marną płacę.
Miast docenić naszą pracę, nasze poświęcenie, proponujecie nam jeszcze mniej
w przyszłości niż dajecie dziś.