Program gospodarczy Samo-PiS-u

    • Gość: Cherubin Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 14:56
      Bardzo dobra opinia. I gratucje za nazwanie PiSu lewicą. W końcu przywracamy
      światowe nazewnictwo dla partii - nie wg pochodzenia, ale według oceny poglądów.
    • Gość: deskur Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 15:27
      Chcę w tym miejscu oddać cześć oraz przywołać słowa Wielkiego Polaka jakim
      niewątpliwie był poseł A. Małachowski. Otóż największego zagrożenia dla Polski
      upatrywał on w rządach braci Kaczyńskich.
      • wariant_b Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 15.04.06, 16:21
        Dzięki Deskur.

        Marszałek Małachowski był człowiekiem o podwójnej moralności:
        Kalemu ukraść krowę - ZŁY uczynek, Kali ukraść - też ZŁY.
        Nie dostrzegał DOBRA, jakie mozna sobie uczynić kosztem innych.

        Obecni politycy głoszą jednoznaczne zasady moralne:
        Kalemu ukraść krowę - ZŁY uczynek. I postrzegają DOBRA.
      • Gość: rmstemero Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.06, 16:28
        i niestety mial i zachowal racje. Szkoda ze tak szybko zapominamy madrych Polakow.
        • wariant_b Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 16.04.06, 22:10
          Moje ulubione kryterium: - co mówią o człowieku jego BYLI bliscy
          współpracownicy. Fajne, bo obosieczne.

          Wałęsa i Lepper - nie do pobicia!?
          Ale np. Kwaśniewski stoi u mnie dobrze.

    • Gość: oggie Program??? TV TRwam chyba.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 15:32
      Teraz Samo-Pis, za chwilke Samo-Sad. To juz nawet smieszne nie jest. Jaja
      wielkanocne ubrane w koszulki sa powazniejsze niz coniektorzy panowie, dumnie
      nazywajacy sie rzadzacymi. SKANDAL!!!!!
    • konrad31345 A miało być tak źle 15.04.06, 17:30
      Miał byc atak na niezależność wszystkich możliwych instytucji, miało być masowe
      rozdawnictwo socjalne, miał być ogromny deficyt, miał być krach na giełdzie i
      slabiutka złotówka. I benzyna za 6 zł.
      a tu nic. Znowu nasze autorytety moralne się pomyliły. Znowu się nie udało.
      Ach ci wredni bliźniacy...
      • Gość: marian Re: A miało być tak źle IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.04.06, 18:02
        Zaczekaj chwilkę.
        Bliźniaki nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.
      • Gość: emigrant Re: A miało być tak źle IP: *.pools.arcor-ip.net 15.04.06, 18:33
        Troszke cierpliwosci, wszystko jeszcze przed Wami.Teraz dopiero ci wlasciwi
        dorwali sie do koryta.Najgorsze jest to, ze nie ma innej alternatywy,opozycja
        jest jeszcze gorsza.Mial racje Otto von Bismarck,twierdzac, ze jak chcesz
        zniszczyc Polske, daj im sie samym rzadzic.
      • el_matador9 Re: A miało być tak źle 16.04.06, 19:28
        TE BANDZIORY Z SOLIDARNOŚCI NIE MAJĄ ŻADNEGO JUZ PRAWA RZĄDZIĆ DALEJ
        POLSKĄ.SKOMPROMITOWALI SIĘ DOSTATECZNIE W LATACH aws POWIĘKSZAJĄC BEZROBOCOE
        (OFICJALNE )Z 10 DO PONAD 20%.Według prognoz astrologicznych mają czas tylko do
        jesieni.A na jesieni tych poczwarnych krótkonogich śmierdzących awanturujących
        się zajadle dupków spod Gwiazdy Dawida zwanych Kaczyńskimi zniesie sam
        naród.Już ludzie nie cierpią tych kaprawych komuszych "bolszewickich" potworków
        i wszyscy tylko czekają kiedy te krótkonogie rozwrzeszczane w polit=krzyku
        potworki znikną na wieczność ze sceny politycznej i gospodarczej.czas
        żżydziałych "Bolszewików" a la Kaczory sterowanych z N.Y. jest z góry
        policzony...na sam ich poczwarny widok otwiera sie nóż w kieszeni...pomijam ich
        przerażajace decyzje rujnujące, na całej linii będącą symbolem
        wszechogarniającego bałaganu i głupich rządów POLNISCHE
        WIRTSCHAFT.Białorusko=polski łukaszenko czyli szef kołchozu Lepper jest dla
        nich najlepszym partnerem.bo mają ten sam tępy ograniczony sposób myślenia.
      • wariant_b Re: A miało być tak źle 16.04.06, 22:12
        Urwałeś tak w pół zdania.
        Czy mógłbyś przypomnieć, co jeszcze miało być?
    • Gość: kolona Re:Qvo vadis??? IP: 87.203.131.* 15.04.06, 20:14
      Qvo vadis - Polsko? Teraz Prawo i Niesprawiedliwość zacznie rozbiór gospodarki
      od samego środka? Czy Jarek z mężem będą mogli spojrzeć nam prosto w oczy i
      powiedzieć, że oto nastaje IV RP? Oszukali nas, okłamali, gbyby znali pojęcie
      honoru wiedzieliby, co mają ze sobą zrobić.
    • Gość: Infidel Re: pogrom gospodarczy Samo-PiS-u: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 20:41
      Bez przesady!
      Nie ma czego Sam-PiS gromić.
      Zboże na torach - rekultywacja zniszczeń po PKP
      Blokady dróg - rozwój motoryzacji, koncesjonerów autostrad i przemysłu
      betoniarskiego
      Odpowie ten, kto wygnał Lex et Iuris z Belwederu

      Poprzednicy obdarli Polskę, więc nie będzie pogromu Samo-PiSu.
    • Gość: Ober PLutokracja PO i PIS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 21:23
      Nadejście swego mesjasza – i nowej ery kapitalizmu – milionerzy oklaskiwali w
      roku 1980. „Niczego nie pragnę bardziej ponad to, aby Stany Zjednoczone
      pozostały państwem, w którym ktoś może stać się bogatym” wyjawił swe polityczne
      ambicje prezydent Ronald Reagan, a jego sekretarz skarbu zapewnił, że „prezydent
      chce powrócić do wielu metod finansowych i bodźców ekonomicznych, które
      przyniosły dobrobyt ery Coolidge’a” (1923-29).[17] Skuteczność tych metod –
      pomocy socjalnej dla bogatych – była spektakularna. Usługi publiczne poddawane
      działaniu nowych „bodźców ekonomicznych” (prywatyzacja) przekazywano w ręce
      instytucji korporacyjnych i dostosowywano do wymagań stawianych nie przez
      obywateli państwa, lecz przez giełdy finansowe.

      „Nadzwyczajny wzrost dochodów netto, który rozpoczął się w 1982 roku – pisał
      magazyn Forbes o czterystu najbogatszych mieszkańcach Ameryki – stworzył
      bajeczne bogactwo i przyniósł popis pretensjonalności na skalę, jaka poprzednim
      pokoleniom nie wydawałaby się możliwa”.[18] „Co najmniej połowa członków senatu
      w tej chwili to milionerzy... Staliśmy się plutokracją” – komentował Senator
      Daniel Patrick Moynihan w 1984 r. dodając, że: „senat stworzono aby
      reprezentował interesy stanów, w tej chwili reprezentuje interesy klasy”
      [społecznej].[19] „Tylko mali ludzie płacą podatki” – objaśniała szczęśliwa
      małżonka amerykańskiego miliardera, Leona Helmsley[20], chociaż kandydat na
      prezydenta, multimilioner Ross Perot ze swego deklarowanego dochodu 285 milionów
      dolarów w roku 1991 odprowadził aż 6% podatku, bo 15 milionów.[21]

      Jednym z apostołów nowych prawd wiary był wynoszony pod niebiosa Milton Friedman
      – chicagowski ekonomista, który objawił swą neoliberalną rewelację mówiącą, że
      ingerencja rządu w gospodarkę była zawsze kontrproduktywna i że milionerom
      trzeba dać wolną rękę w działaniu, aby gospodarka (czyli plutokracja) mogła się
      rozwijać. Friedman odkrył, że gwarantowany przez państwo kompleksowy system
      ubezpieczeń emerytalnych, ubezpieczeń społecznych i zasiłków dla bezrobotnych –
      wprowadzonych w 1935 roku na mocy Aktu Wagnera – oraz publiczny system opieki
      zdrowotnej i edukacji szkodzą nie tylko ludziom, ale przede wszystkim
      „gospodarce”. Friedman zrewolucjonizował filozofię ekonomii dowodząc, że to nie
      popyt stymuluje podaż, ale odwrotnie. Gdy Henry Ford chełpiąc się przed laty
      swoim Modelem T mówił, że „obniżając cenę swojego samochodu o 1 dolara zyskuję
      1000 nowych nabywców”, oczywistym było, że to od siły nabywczej zależy wielkość
      produkcji, czyli podaż.[22] W erze globalnej nadprodukcji Reaganici uporczywie
      dowodzili, że jest jednak inaczej. Najświętszym obowiązkiem państwa i nas
      wszystkich jest odtąd stymulowanie podaży (supply-side economics) poprzez
      redukowanie zarobków i obciążeń podatkowych dla inwestorów, a siła nabywcza
      portfeli pracowników, czyli dobrobyt społeczny, jest problemem drugo-, a nawet
      trzeciorzędnym. Na takie wyżyny intelektualne dotarła współczesna ekonomia,
      służalczo podporządkowana interesowi swoich najbogatszych sponsorów.

      Teoria Friedmana oparta na maksymie głoszącej, że „społeczną odpowiedzialnością
      biznesu jest zwiększanie zysków” została w pełni potwierdzona w praktyce. Jedyną
      dynamicznie rozwijającą się w latach osiemdziesiątych gałęzią sektora
      publicznego w Ameryce było więziennictwo. Badania dotyczące warunków egzystencji
      w społeczeństwach przemysłowych wykazały, że państwa anglojęzyczne –
      demonstrujące najwyższe oddanie zasadom neoliberalnej doktryny – miały
      najbardziej zdumiewające osiągnięcia. Ubóstwo – wśród ludności powyżej 65 roku
      życia – biło statystyczne rekordowy w USA, Australii i Wielkiej Brytanii.
      Najcięższe ubóstwo wśród dzieci odnotowano kolejno w USA, Wielkiej Brytanii,
      Australii, Kanadzie i Irlandii. Odsetek ludności kończącej szkołę średnią
      klasyfikował Stany Zjednoczone na najniższej pozycji, za to parametr określający
      ogólną nierówność społeczną dawał USA pozycję niekwestionowanego superlidera
      wyprzedzającego Irlandię (drugą), Australię (czwartą), Wielką Brytanię (szóstą)
      i Kanadę (ósmą). Najwyższymi wskaźnikami zabójstw popełnionych przez
      młodocianych szczyciły się kolejno: Stany Zjednoczone, Irlandia Północna, Nowa
      Zelandia i Kanada. Na liście zestawiającej poziom średnich zarobków wśród
      jedenastu państw przemysłowych Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Wielka
      Brytania, Irlandia i Nowa Zelandia były na ostatnich sześciu pozycjach.
      Brytyjscy i amerykańscy naukowcy badający jakość życia społecznego w latach
      1990, dochodzili do wspólnych wniosków, że zdrowie i długość życia ludności są
      korzystniejsze w miastach i regionach, w których system prawny odzwierciedla
      wyższą wrażliwość na wspólne problemy społeczne i w których dystrybucja dochodu
      jest bardziej egalitarna.[23]

      Efekty najbardziej luksusowej orgii w historii, jakiej „z beztroską wielkich
      książąt i swobodą prostytutek” oddały się elity kapitalizmu końca XX wieku, były
      tak zatrważające, że wywoływały nieoczekiwane refleksje nawet wśród najbardziej
      sytych i najlepiej „przystosowanych”. „Chociaż zbiłem fortunę na rynkach
      finansowych – oświadczył w 1997 roku finansista George Soros – obawiam się, że
      nieskrępowana intensyfikacja kapitalizmu w stylu laissez-fair i rozszerzenie
      wartości rynkowych na wszystkie dziedziny życia zagraża naszemu otwartemu i
      demokratycznemu społeczeństwu. Uważam, że największym wrogiem dla otwartego
      społeczeństwa nie jest w tej chwili komunizm, lecz zagrożenie kapitalistyczne”.[24]

      Równie gorzkie słowa oceny padły z ust profesora Uniwersytetu Stanforda Josepha
      E. Stiglitza, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w roku 2001, który po
      porzuceniu pracy w Banku Światowym komentował: „Jako główny ekonomista Banku
      Światowego w latach 1997-2000 miałem okazję bezpośrednio przyglądać się ciemnej
      stronie globalizacji – w jaki sposób liberalizacja rynków kapitałowych (...)
      doprowadziła do dewastacji Azji Wschodniej; w jaki sposób w procesie tzw.
      „strukturalnego dopasowania” kredyty udzielane najbiedniejszym państwom świata
      „zrestrukturyzowały” gospodarki tych państw – doprowadzając do redukcji miejsc
      pracy i nie dostarczając w ich miejsce środków do tworzenia nowych – i w
      rezultacie przyniosły powszechne bezrobocie i eliminację podstawowych usług
      socjalnych. Głosy ludzi najbardziej dotkniętych globalizacją są prawie
      niesłyszalne w dyskusji na temat tego, jak powinien wyglądać stół obrad i kto
      powinien przy nim zasiadać”.[25]

      W okresie między 1790 a 2000 rokiem wielkość największych amerykańskich fortun
      wzrosła z 1 miliona do blisko 100 000 milionów dolarów[26]. Porównując majątki
      najbogatszych ze średnimi majątkami amerykańskich rodzin na przestrzeni historii
      można uzyskać klarowny obraz procesu, który doprowadził do całkowitej
      reinterpretacji czy dewaluacji znaczenia takich wartości, jak wolność, równość i
      niezależność, uchodzących w potocznym rozumieniu za główne drogowskazy
      amerykańskiej polityki. Elias Derby, najbogatszy człowiek Ameryki w 1790 roku,
      mógł swój majątek przyrównać do sumy wartości 4000 średnich gospodarstw
      rodzinnych. Czterdzieści lat później Stephen Girard był już 17 000 razy bogatszy
      od przeciętnej. Między rokiem 1868 a 1890 fortuna rodziny Vanderbiltów podniosła
      ten wskaźnik z 80 000 do 370 000. W roku 1940 bogactwo Rockefellerów równoważne
      było 800 000 średnich majątków obywateli Ameryki. W roku 2000 Bill Gates mógł
      kupić już majątek 1 416 000 rodzin, czyli ponad 5 milionowe miasto amerykańskie
      lub kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset miast na peryferiach „globalnej wioski”.

      Korupcyjne możliwości fortun współczesnych arystokratów finansowych nie s
      • Gość: Real Re: PLutokracja PO i PIS IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 15.04.06, 21:37
        Ober, dokończ kopiowanie i podaj źródło.
      • nowak30 Re:== PO i(??) < PIS 15.04.06, 21:52
        Gość portalu: Ober napisał(a):

        > Nadejście swego mesjasza – i nowej ery kapitalizmu – milionerzy okl
        > askiwali w
        -----------
        > Równie gorzkie słowa oceny padły z ust profesora Uniwersytetu Stanforda
        Josepha
        > E. Stiglitza, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w roku 2001, który
        p
        > o
        > porzuceniu pracy w Banku Światowym komentował: „Jako główny ekonomista Ba
        > nku
        > Światowego w latach 1997-2000 miałem okazję bezpośrednio przyglądać się
        ciemnej
        > stronie globalizacji – w jaki sposób liberalizacja rynków kapitałowych (.
        > ..)
        > doprowadziła do dewastacji Azji Wschodniej; w jaki sposób w procesie tzw.
        > „strukturalnego dopasowania” kredyty udzielane najbiedniejszym pańs
        > twom świata
        > „zrestrukturyzowały” gospodarki tych państw – doprowadzając d
        > o redukcji miejsc
        > pracy i nie dostarczając w ich miejsce środków do tworzenia nowych – i w
        > rezultacie przyniosły powszechne bezrobocie i eliminację podstawowych usług
        > socjalnych. Głosy ludzi najbardziej dotkniętych globalizacją są prawie
        > niesłyszalne w dyskusji na temat tego, jak powinien wyglądać stół obrad i kto
        > powinien przy nim zasiadać”.[25]
        >
        > W okresie między 1790 a 2000 rokiem wielkość największych amerykańskich fortun
        > wzrosła z 1 miliona do blisko 100 000 milionów dolarów[26]. Porównując majątki
        > najbogatszych ze średnimi majątkami amerykańskich rodzin na przestrzeni
        histori
        > i
        > można uzyskać klarowny obraz procesu, który doprowadził do całkowitej
        > reinterpretacji czy dewaluacji znaczenia takich wartości, jak wolność,
        równość
        ============
        głosowałem na PO -teraż załuję .
        -Koalicji nie oczekiwałem bo to nierealna utopia przy tak znacznej różnicy
        programowej i jeszcze większej jeśli się weźmie pod uwagę elektorat i jego
        oczekiwania oraz sponsorów finansujących polityków .
        -Oczywiste wydawało się że PO będzie reprezentowała duży biznes ,
        łudziliśmy się że nawet jeśli nie wygra to zdobędzie resorty gospodarcze.
        Idiotyczny upór Tuska i Komorowskiego doprowadził ,że nic nie uzyskamy ,
        a punkty dodatnie przypadną Kaczorom za skuteczne ucywilizowanie Leppera.
        --Traz wiem (i tak zrobię w wyborach samorządowych)że należało porzeć PiS
        -uzysk mniejszy ale solidniejszy .Jarosław jest w tej chwili mistrzem strategii
        i zolności przewidywania .
        =Teraz uważam że należy zachować część firm strategicznych w kontroli "krajowej"
        • gacekemdk Re:== PO i(??) < PIS 17.04.06, 16:54
          nowak30 napisał:
          > Teraz uważam że należy zachować część firm strategicznych w kontroli "krajowej"
          Oczywiście po to aby "swoi" mieli stołki. Ciekawie jak będą "obcy"-nie pis, jak
          będziesz śpiewać. I nie per... że głosowałeś na pis, z tymi twoimi
          solidarnościowymi pomysłami.
    • mniammniam3 Spuścić wodę 15.04.06, 23:47
      Lepper wskoczył do pisuaru, za nim zaczyna gramolić się Elpeer a także Peesel.
      Gdy już całe towarzystwo znajdzie się w tym porcelanowym naczyniu, wystarczy
      spuścić wodę, zdezynfekować, przewietrzyć i zacząć budować V Rzeczpospolitą (bo
      IV to był falstart).
    • Gość: Kiepski Po porażce Samopis przyjdzie Wal(e)z i wyrówna... IP: *.chello.pl 16.04.06, 00:27
      A całe zło zaczęło się w 1980 w Stoczni Gdańskiej (wcześniej był falstart w
      Lublinie ,a jeszcze wcześniej w Radomiu-1976),gdy agenci służb z centalą w
      Moskwie (m.in.,,Bolek'')wywołali strajk aby odsunąć Gierka....
    • irini Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 16.04.06, 07:23
      Nareszcie mamy rząd, który może coś w tym kraju zmienić na lepsze i całym sercem
      jestem za. Dlatego jest mi bardzo przykro, że lekarze właśnie teraz robią
      strajk, chociaż każde dziecko wie, że nie są oni grupą upośledzoną w naszym
      kraju. W podobnej sytuacji jest cała budżetówka oraz większość sektora
      prywatnego. Lekarz może pracować w 5 miejscach pracy naraz, ponieważ nikt go nie
      sprawdzi, że zamiast od 16 do 20 był od 16 do 17. Inne grupy zawodowe nie mogą
      sobie na to raczej pozwolić.



      Pensje są marne, albo pracuje się od rana do nocy, żeby troszkę więcej zarobić,
      kosztem życia rodzinnego i własnego zdrowia, a czasem życia. Jednak jest dziura
      budżetowa (chyba, że ktoś ją wymyślił) a ktoś kiedyś powiedział, że z próżnego i
      Salomon nie naleje. Więc protesty te są moim zdaniem wymierzone przeciwko nowemu
      rządowi i mają na celu jego obalenie.



      Dlatego jestem przeciw strajkom w tym momencie. Uważam, że rząd jest na tyle
      mądry, że sam wie, jaka jest sytuacja w płacach u nas. Wystarczy porównać ceny i
      zarobki u nas i w USA.
      • Gość: star Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 08:38
        Ten rząd ,jak każdy inny może coś zmienić . Ważne żeby wreszcie zaczął rządzić
        a nie fetować i zrzucać winę na innych. Co do lekarzy to ich protest należy
        uznać za słuszny. Rząd ,zamiast wprowadzić jakiś rozsądny system płac dla
        służby zdrowia, rozdał kasę pozostawioną przez gabinet Belki na becikowe i inne
        takie. Trudno się więc lekarzom dziwić.
        • Gość: km Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 18:25
          "kasę pozostawioną przez gabinet Belki"

          ROTFL
          • Gość: star Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 22:31
            Tak ,dokładnie- kasę pozostawioną przez gabinet Belki ( nb obecnie roztrwonioną
            na głupoty).
      • wariant_b Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 16.04.06, 22:48
        irini napisała:

        > Nareszcie mamy rząd, który może coś w tym kraju zmienić na lepsze i całym
        > sercem jestem za. Dlatego jest mi bardzo przykro, że lekarze właśnie teraz
        > robią strajk ....
        ,,,
        > ktoś kiedyś powiedział, że z próżnego i Salomon nie naleje.

        A ja kolejny raz muszę przypominać, że prof. Gilowska postanowiła zwrócić
        pracodawcom 4% naszych poborów pobieranych jako składka rentowa, zamiast
        przeznaczyć te pieniądze na służbę zdrowia. I nawet słowem nie zająknęła,
        że powinna sie przez to podnieść płaca minimalna.

        To, że lekarze pracują na kilku etatach jest znane od dawna i powszechnie
        akceptowane. Jest sprzeczne z aktualnym prawem pracy i nikt tego nie egzekwuje.

        Duża część budżetówki to urzędnicy - oni swoje podwyżki już wywalczyli.
        Lekarze, nauczyciele, kultura - MUSZĄ je dostać, bo to skandal, żeby brakowało
        na to pieniędzy w budżecie, a były na cele zupełnie niedorzeczne.

        Moim zdaniem mamy bardzo przeciętny rząd utorzony przez bardzo kiepską partię.
        Wystarczy popatrzyć na decyzje personalne. To są bardzo niewłaściwi ludzie.

        Mamy rząd który jest w stanie zmienić coś na lepsze. Trzeba na niego tupnąć,
        bo dobrowolnie tego nie zrobi.
      • gacekemdk Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 17.04.06, 17:22
        irini napisała:
        > Nareszcie mamy rząd, który może coś w tym kraju zmienić na lepsze
        W jaki n/p sposób? Rząd składajacy się głównie z nieudaczników nie stworzy nic
        dobrego, nawet jesli ma szczere chęci, w co po 6-ciu miesiącach ja osobiście watpie.
        >Jednak jest dziura budżetowa (chyba, że ktoś ją wymyślił) a ktoś kiedyś
        >powiedział, że z próżnego i Salomon nie naleje.
        Jakoś nie widzę aby nawet próbowali zmniejszyć ową dziurę. Wycofali TK ustawę o
        emeryturach pomostowych, ba chcą ją rozszerzyć na leśników, przedszkolanki itd.
        O likwidacji krusu ani słowa, do tego becikowe, potem senioralne i polewaczkowe.
        To nie jest rząd lecz grupa palantów udających zbiorowo Robin Hooda. Tylko co
        będzie jak "bogatym" zabraknie?
    • Gość: wamp Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 09:20
      wszytko dobre co jest ale...
      s9.bitefight.pl/c.php?uid=57386
      • swiecki45 Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 16.04.06, 11:20
        Mozna wiele zlego powiedziec o bylych lewicowych rzadach,na pewno jednak nie to
        ze pozostawili gospodarke w katastrofalnej sytuacji.Malo kto pamieta jaka byla
        dziura budzetowa po odchodzacej ekipie Buzka.Nie sztuka rozdawac to co
        wypracowala poprzednia ekipa.Niestety obiecanki bez pokrycia zemszcza sie na
        PISS.Za rok bedzie ruch niezadowolonego spoleczenstwa,gorsze wskazniki
        ekonomiczne,bessa na gieldzie....
        • Gość: star Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 11:44
          No właśnie! Szkoda ,że kompetentny rząd Belki nie miał większości
          parlamentarnej. Z pewnością bylibyśmy obecnie w o wiele lepszej sytuacji.
        • wariant_b Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 16.04.06, 23:11
          Nie ma co żałować rządu Belki. To był dobry rząd, udało mu się trochę rzeczy
          zrobić zupełnie rozsądnie. Nie miał większości parlamentarnej, więc mógł
          administrować państwem, które nie było niszczone nowymi wydatkami uchwalanymi
          przez sejm, bo ten cierpiał na paraliż ustawodawczy. Tak jak obecny - dzięki
          czemu mamy dobrze działający rząd Pana Marcinkiewicza, który też nie wiele może
          zepsuć. A tak z ręką na sercu, to od rządu wcale nie tak wiele zależy.

          Rząd Buska i przywódcy AWS powinni trafić przed Trybunał Stanu, za świadome
          psucie państwa - g..no podkładane następcom. To było przestępstwo umyślne,
          choć maskowane tragiczną niekompetencją. W szczególności zmiany ordynacji.

          Paskudny zwyczaj uchwalania prawa na teraz i pod osobę - dalej cechuje
          pozostałości AWS, co choćby widać po KRRT pani Kruk. Młodszym przypomnę,
          że pierwotną ustawę też uchwalano tak, by lewica nie miała w niej swojego
          przedstawiciela. Skutki wyszły już przy następnej wymianie składu.
          Nagle okazało się, że Sejm, Senat i Prezydent z niewłaściwej opcji.
          Głupota ma krótkie nóżki ...
    • Gość: Gosc Koniec nieudolnych rządów pIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 12:27
      Miejmy nadzieje, ze to wreszcie koniec nieudolnych rządów pIS. Zycze tego sobie
      jak i calej myslacej Polsce...
    • piwi77 Kaczynski, w swoim niewatpliwym geniuszu, chyba 16.04.06, 13:19
      nie docenia zdolnosci Leppera. Sadzi, ze manewrem z wicepremierem dla Leppera,
      odbierze Samoobronie elektorat. A ja sadze, ze Lepper, znowu w cudowny sposob,
      przedzierzgnie sie tym razem w antypopuliste i stanie sie bardziej liberalny od
      PiSu. Zniesmaczona czesc PiSowskiego elektoratu moze wtedy dostrzec w nim swego
      idola...
    • aniaczepiel Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 16.04.06, 13:25
      Może nie trzeba było aż tak się bać. Wszakże oni nie mają mózgów, więc nie
      umieją niczego zaplanować.
    • jerrymargate Przykra przyszlosc Polski 16.04.06, 17:21
      Klase polityka powinno sie oceniac mierzac odleglosc miedzy dwoma punktami.
      Punkt pierwszy to deklaracje, punk drugi to jego mozliwosci gdy jest juz u
      wladzy. Nie sadze, ze mozna znalezc polityka z wieksza jak Lepper rozbieznoscia
      miedzy startem i dzialaniem.
      Dookoptowanie Samoobrony do wladczych pozycji w obecnej Polsce traktuje jako
      smiech i dziecinnosc PiS.
      Nie wypada p.Lepperowi zapomniec jego trzech wyrokow sadowych bedacych ciagle w
      mocy prawa. Jesli PiS zaprasza tego pana do swoich palacow wladzy to swiadczy
      to o tym , ze PiS ma polskie prawo i jego respektowanie daleko za najbardziej
      brzydka czescia ludzkiego ciala - czyli dupa.
      Boleje nad tym , ze PiS jest u wladzy. Zdobyla wladze bo smiesznosc i korupcja
      polskiej lewicy byla zbyt widoczna. Jak mi sie marzy, ze cos sensownego w koncu
      w Polsce zaistnieje. Na razie tych 2-ch gdakajacych kaczuszek nie postrzegam
      jako witamine czy medycyne dla Polski. Tych blizniakow powinno sie postrzegac
      innaczej. Ich bardziej interesuje WIELKI KONSERWATYZM W EUROPIE niz Polska
      konserwatywna konkretna rzeczywistosc. Oni wystartowali w cos WIELKIEGO w czym
      po drodze POLSKA jest smiesznoscia. Ale niewiele osiagna. Nawet jako blizniacy.
      Niech do konca UKRADNA ten Ksiezyc - i wiecej sie im nie nalezy. To 2-ch
      smiesznej kondycji panow. Mielismy w POLSKIEJ tradycji lepsze przyklady :
      PAMIETASZ KABARET DWOCH STARSZYCH PANOW. To bylo cos. Dzisiaj ten kabaret jest
      SMIESZNY TRAGICZNIE !!!!
      J.C.
      • Gość: ciemnogród? trzecia droga jest realna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 17:57

        czytać i uczyć się

        www.barter.org.pl/demokracja_finansowa.php
        www.ken.info.pl/glowna.html
        republika.pl/pieniadz/
      • gacekemdk Re: Przykra przyszlosc Polski 17.04.06, 17:40
        Niestety ale nie ze wszystkim co piszesz mogę się zgodzić. D..a na pewno nie
        jest najbrzydszą częścią ludzkiego ciała. Mojej obecnej jest wręcz prześliczna.
        A pis wygrał wybory bo był rzadką kombinacją polityków uznanych(tzn z
        długą karierą polityczną) i niebywałego populizmu.
    • Gość: jerzy30 sam-chłam, sama-bzdura, same-knoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 17:52
      same bzdety
      • Gość: ciemnogród? Re: sam-chłam, sama-bzdura, same-knoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 18:03
        no to podaj realniejsze rozwiązanie?
        ślepa uliczka oparta na wyzysku biedaków i dojenie naiwniaków

        czytaj baranie
        forum.wprost.pl/ar/?O=325915&NZ=7
        • Gość: baca Re: sam-chłam, sama-bzdura, same-knoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 22:27
          Ja podaję rozwiązania nie tyle realniejsze co jedyne:
          demokracja ,liberalizm ,pluralizm. Wszelkie "trzecie drogi" mają to do
          siebie ,że i tak prowadzą w konsekwencji do tego co określiłem powyżej.Problem
          jednak w tym ,że wkroczenie na taką trzecią drogę wydłuża czas osiągnięcia
          normalności oraz podraża koszt tego procesu.
    • Gość: shedows Re: do kibica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 20:15
      czy jest na tym forum lekarz? Co ty klepiesz politykę mieszasz ze zdradą
    • mariuszet Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 16.04.06, 21:31
      Ciekaw jestem jak utrzymają dficyt 30 mld, przy rozdawnictwie jakie już
      istnieje i jest planowane. Założę się, że są pewni zwiekszonych znacznie
      dochodów, a co będzie jesli przost dochodów nie pokryje rozdawnictwa? Wtedy da
      głowę premier. Bez reformy finansów publicznych deficytu nie utrzymają w
      ryzach, a reformy nie zrobią bo reforma to nic innego jak racjonalizacja
      wydatków i koniec z rozdawnictwem. Jest to więc czcze gadanie czyli Piar.
    • Gość: rom48 Ciag dalszy chocholego tanca PiS :( IP: 212.106.168.* 16.04.06, 22:32
    • Gość: emigruje 110 mld USD dlugu teraz, czyli po 4 latach samopis IP: *.centertel.pl 17.04.06, 08:05
      bedzie jeszcze 10 mld/rk, czyli po pelnej kadencji 150 MLD = ARGENTNA jak w banku!
    • Gość: Ekonomista To krok w dobrym kierunku! IP: *.chello.pl 17.04.06, 12:01
      Tylko jak pogodzić stanowisko wicepremiera i wicemarszałka sejmu z
      koniunkturalnym prawem i sprawiedliwością? Konia z rzędem temu, kto to
      wytłumaczy społeczeństwu!
      Cel uświęca środki?
    • gniewek.113 Koalicja dżumy i cholery - na to czekali Polacy. 17.04.06, 14:08
      To miło, gdy ktoś mnie informuje czego oczekuję od polityków. Nie muszę myśleć.
      Jaroslaw myśli za mnie, a ja mogę spokojnie tyrac i płacić daniny na realizację
      drogiego państwa. Jestem szczęśliwy :/
    • Gość: AntyKaczor Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 15:53
      www.spieprzaj-dziadu.prv.pl
    • Gość: antoniusz Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 18:14
      Jeśli 3. kandydat dołączy na podobnych warunkach jak Samoobrona to kamien z
      serca, bo najważniejsze dla normalnego funkcjonowania państwa i rozwoju
      gospodarczego to likwidacja wszystkich starych (okrągłostołowych) układów jak:
      WSI, lustracja, mafie paliwową itp. A tego mogą dokonać tylko bracia Kaczyńscy,
      powinni też zająć się i to radykalnie dziennikarzami wpierwszej kolejności
      takimi jak: p. Olejnik, p. Lis, p. Parandowska, p. Żakowski i im podobnymi, aby
      więcej nie ogłupiali części społeczeństwa.
      Bardzo ważne. Broń nas Boże przed rządami PO i SLD, dla nich jest najważniesza
      UE a nie Polska jako kraj i narów polski, brawo PiS tak trzymać! Niech
      kosmopolici się pieklą z Balcerowiczem na czele. A co do Euro? Może by tak "GW"
      zajęła się wskrzeszaniem rubla transferowego bo kiedyś funkcjonował - chociaż go
      nikt nie widział.
      • Gość: stas Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 21:22
        1.Rozwój gospodarczy nie nastąpi ,gdyż nie leży to w orbicie zainteresowania
        PiS. Partia ta nie jest zwolennikiem prywatyzacji ( obecnie w Polsce ok. 25%
        PKB wytwarzane jest w firmach państwowych gdy dla porównania na wyspach
        Brytyjskich jest to 4%).Ponadto budżet się nie składa (myślę ,że w drugiej
        połowie roku konieczna będzie nowelizacja ustawy budżetowej gdyż niedobór w
        kasie wyniesie ok. 7-8 mld zł). O długu publicznym nawet nie chce mi się pisać
        ( w każdym razie obecnie jest on ok. 10% wyższy niż dług Argentyny ,który
        spowodował potężny kryzys w tym państwie). To co przedstawiłem to tylko lużno
        rzucone migawki ( pełna analiza zajęłaby zbyt dużo zarówno czasu jak i miejsca).
        2. WSI zlikwidowane nie zostanie. W najlepszym przypadku dojdzie do zmian
        kosmetycznych ( zmieni się nazwa i kierownictwo) zaś struktury pozostaną te
        same. Dlaczego? Nie wiem ,lecz widzę wyjątkową "nieporadność" w tym temacie.
        3.Pisanie ,że mafia paliwowa jest jakimś okrągłostołowym układem czyni z Ciebie
        przedstawiciela "ciemnego ludu " który kupuje bajki. Mówiąc krótko -jest to
        debilstwo czystej postaci. Nie ma zresztą potrzeby dyskutowania na ten temat z
        kimś kto ma niezbyt równo pod sufitem. Gwoli ścisłości podaję tylko ,że
        pierwsze aresztowania związane z mafią paliwową nastąpiły grubo ponad rok temu.
        Obecne działania to kontynuacja spraw wówczas zapoczątkowanych. Gdzie więc jest
        tu udział braci Kaczyńskich?
        4."Zajęcie" się dziennikarzami to nic innego jak koniec demokracji. Widać ,że
        komuna Ci ze łba nie wywietrzała i myślisz o cenzurze jak za dawnych lat. Można
        i tak ,trzeba jednak wiedzieć ,że w systemie totalitarnym,za którym się
        opowiadasz, stosuje się metodę salami. Najpierw wycina się jedno środowisko (
        np dziennikarskie) następnie drugie ( dajmy na to lekarzy) i dochodzi się do
        pełnego zamordyzmu. Na to pozwolenia być nie może . Jeżeli marzy Ci się
        nakładanie kagańca na wolną prasę to przenieś się na Białoruś. Tamtejszy
        prezydent potrafił się uporać z wolną prasą ,więc byłbyś ukontentowany ,myślę.
        5.Broń nas Panie Boże od rządów populistów wszelkiej maści oraz ekonomicznych
        oszołomów ,którzy chcą zwiększać wydatki , obniżać podatki i utrzymać deficyt w
        ryzach ( tak właśnie postrzega te sprawy obecna koalicja). Na tym tle zarówno
        lewica jak i PO jawią się jako ostoja umiarkowania i rozsądku. Niestety ,za
        budżetowe wygłupy w wykonaniu miłościwie nam panujących Polska ( a więc i Ty
        czy ja ) zapłaci wysoką cenę o czym rychło się przekonasz ,niestety.
        6.Polska swój interes powinna utożsamiać z Unią Europejską gdyż jest jej
        częścią. Niestety, ludzie Twojego pokroju usiłują z UE robić jakiegoś oponenta
        czy wręcz wroga. To bzdura. Naród wybrał ,jesteśmy w Unii a ztym się wiążą
        zarówno korzyści jak i pewne niedogodności.
        7. W przeciwieństwie do rubla transferowego euro jest silną i realną walutą.
        Przyjęcie euro byłoby dla Polski ratunkiem. Pomijam tu wiele aspektów
        ekonomicznych ( jak choćby myślę najważniejszy - wyeliminowanie ryzyka
        kursowego dla przedsiębiorców) . Chcę skupić się na jednym elemencie: przyjęcie
        euro obroniło by budżet ( pośrednio gospodarkę) od psucie przez polityków.
        8. Myślę ,po tym co napisałeś, że powinieneś wybrać sobie miejsce w jakimś
        innym kraju ,który spełniłby Twoje oczekiwania. Myślę ,jak już wcześniej
        pisałem ,że dobrym wyborem mogłaby być Białoruś ( spokój z dziennikarzami , nie
        grozi wejście do UE czy przyjęcie euro itp).
        • wariant_b Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u 17.04.06, 22:59
          Nie będę sie stosunkował to polemiki z antoniuszem, stosunkujcie się sami, ale dwie uwagi:

          > 2. WSI zlikwidowane nie zostanie.
          Odnoszę wrażenie, że znaczenie służb specjalnych od pewnego czasu ciągle rośnie.
          Dość radosny wątek, biorąc pod uwagę IPN i rozliczenia służb komunistycznych.
          Kolejne ekipy przyporządkowują sobie służby wstawiając swoich lojalnych ludzi,
          i coraz śmielej korzystają z pracy tych służb "na potrzeby bieżące".
          Doprawdy nie będę zdziwiony, gdy zaczniemy szukać pomocy byłych fachowców
          do zidentyfikowania i ujawnienia obecnych TW.

          > 3.Pisanie, że mafia paliwowa jest jakimś okrągłostołowym układem ...
          Ubaw miałem przy komisji Orlenowskiej. Zdjęty niezgodnie z procedurami prezes Orlenu był praktycznym przykładem takich właśnie mafijnych działań. Prawie udało mu się przejąć "prywatną" kontrolę nad firmą. Tylko amerykanie donieśli.
          Nikt w komisji nie drążył tego wątku, nikt nie próbował ustalić, kto wstawił Modrzejewskiego do Orlenu i dlaczego ... Ubaw miałem.
    • Gość: MD Re: Program gospodarczy Samo-PiS-u IP: 80.51.47.* 17.04.06, 20:02
      Wszystko dobrze: lewicowe brednie programowe jak zwykle dadzą odpowiedni wynik -
      wzrost bezrobocia, biurokracji i korupcji. PiS i Samoobrona będą skończone za
      2-3 lata. Tylko jednego szkoda: czasu. Czasu, który mógłby być lepiej
      zagospodarowany, gdyby nie specyficzny iloraz inteligencji większości wyborców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja