Unia poszuka alternatywy dla Gazpromu?

20.04.06, 21:14
Gazprom bez trudu znajdzie odbiorców w Chinach a jak coś europie nie pasuje
to niech gdzie indziej kupuje gaz.
    • towarzysz.dyrektor wolf34: Oczywiscie, ze Europa nie musi kupowac ... 20.04.06, 23:45
      gazu tam, gdzie jej "nie pasuje". Oferentow gazu w roznej postaci jest na
      swiecie sporo. I cale szczescie, ze Europa to sobie powoli - choc z oporami
      [Niemcy] -uswiadamia. Natomiast Chiny sa zupelnie innym geostrategicznyn
      odbiorca gazu niz Europa [jako calosc] i znacznie mniej podatne na szantaz
      energetyczny Moskwy. Stetryczala, krtotkowzroczna i pasywna Europa jest
      latwiejsza do okielznania przez carputinski Gazprom niz dynamiczne, bunczuczne
      i liczebnie przytlaczajace Chiny. Zwykla gra liczb. Ale to inna para kaloszy.
      Nie nam sie w to mieszac.
      • adas313 Re: wolf34: Oczywiscie, ze Europa nie musi kupowa 21.04.06, 00:07
        No i jeszcze jedno: Gazprom to mocny atut Rosji w prowadzeniu polityki w Europie.

        Gdyby Gazprom się wycofał z Europy, Moskwa straciłabty sporo argumentów, co
        oznaczałoby historyczną reorientację rosyjskiej polityki zagranicznej.
    • Gość: kurski rozbieżne interesy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 00:04
      Angielscy konsumenci płacą 6-8 razy więcej aniżeli wynosi cena gazu kupowanego
      od gazpromu czy Norewgów. Gaz ten trzeba w końcu wydobyć i przesłać i to często
      na długie dystanse. Jak więc widać największe konfitury mają firmy które ten
      gaz rozprowadzają do klienta. Pytanie jest zasadne skąd się bierze ta róznica?
      Gazprom może sprawić, że gaz w Brytanii potanieje, ale ukróciłoby to zyski
      jakie czerpią zachodnie koncerny energetyczne. Zablokowanie Gazpromu jest więc
      w interesie wielkiego biznesu, ale nie konsumentów.
      Z drugiej strony Zachód domaga się od Rosji pozwoleń na beżpośredni dostęp do
      źródeł gazu, a także na budowę sieci gazociągów niezależnych od Gazpromu. Rosja
      nie chce się na to godzić, gdyż podkopałoby to pozycję Gazpromu.
      Europa jest uzależniona od Gazpromu, ale Gazprom jest jeszcze bardziej
      uzależniony od Europy, ktora bierze ponad 80% sprzedawanego przez Gazprom gazu.
      W interesie Gazpromu jest tę zależność zmniejszyć.
      W sumie Europa może kupić gaz gdzie indziej, ale czy będzie w stanie rezygnować
      z dostępu do jego największych zasobów jest raczej wątpliwe. Skończy się tym,
      że Gazprom będzie dostarczał tyle gazu ile dostarcza obecnie, a swoją ekspansje
      będzie prowadził na rynkach azjatyckich i amerykańskim.
      • eva15 Mądre spostrzeżenia odnośnie GB i gazu!!! 21.04.06, 01:29
        Gość portalu: kurski napisał(a):

        > Angielscy konsumenci płacą 6-8 razy więcej aniżeli wynosi cena gazu
        >kupowanego od gazpromu czy Norewgów. Gaz ten trzeba w końcu wydobyć i przesłać
        >i to często na długie dystanse. Jak więc widać największe konfitury mają firmy
        >które ten gaz rozprowadzają do klienta. Pytanie jest zasadne skąd się bierze
        >ta róznica? Gazprom może sprawić, że gaz w Brytanii potanieje, ale ukróciłoby
        >to zyski jakie czerpią zachodnie koncerny energetyczne. Zablokowanie Gazpromu
        >jest więc w interesie wielkiego biznesu, ale nie konsumentów.

        Dokładnie TAK! Prawdziwe krocie zarabiają nie Rosjanie a Anglicy. I nie za
        swój gaz a za rosyjski:

        "Gazprom od dawna chciał wejść na zliberalizowany brytyjski rynek surowców.
        Cena gazu sięga tam 1200- 1500 dolarów za 1000 metrów sześciennych, podczas gdy
        rosyjski koncern sprzedaje Europie Zachodniej tę samą ilość surowca za średnią
        cenę 180-200 dolarów."

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,3288950.html

        1200-1500 dolarów to już są faktycznie BEZCZELNE krocie. No ale to Anglicy...

        • Gość: analityk Re: Mądre spostrzeżenia odnośnie GB i gazu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 07:37
          Informacje o cenie gazu dla odbiorców w UK rzędu 1200-1500 dolarów są totalnie
          nieprawdziwe. Ceny w UK przez długi okres czau były najniższymi w Europie - w
          ostnim okresie rzeczywiscie nastąpił ich wzrost ale do poziomu wielokrotnie
          niższego niż podano
        • zigzaur Re: Mądre spostrzeżenia odnośnie GB i gazu!!! 21.04.06, 08:56
          Proszę evci, gaz przestał być rosyjski po jego sprzedaży.

          Zresztą, jak poznać "rosyjskość" gazu? Czerwonych gwiazdek nie ma.

          Ale dobrze, że Europa zaczęła się zastanawiać.
      • eva15 Drogi Kurski, skąd ty masz taką rozsądną analizę? 21.04.06, 01:32
        W PL to prawdziwy evenement, dlatego pytam zdziwiona.. Pracujesz w nafcie,
        gdzieś zagranicą???
        • Gość: Boom Jestescie w bledzie analitycy... IP: *.liverpool.nsw.gov.au 21.04.06, 02:18
          Jak Ruskie przejma 20% to oczywiscie obniza cene i wtedy ludzie w GB
          beda chcieli, zeby wiecej putinowcom sprzedac. A wtedy kgbowiec dostanie ich w
          swoje brudne lapki! Zakreci im w zime kurek i beda musieli zrobic to co chce.
          Chyba jestescie mlodzi i nie pamietacie jak Ruskie rzadzili w Polsce w 50-tych
          i 60-tych latach. wystarczy spojrzec na morde ruskiego prezydenta, zeby
          zobaczyc co to za typek.
      • Gość: bzdurski Re: rozbieżne interesy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 05:19
        Kurski. Ty nie masz pojęcie o tym co piszesz. Rynek Wlk Brytanii jest jednym z
        bardzie konkurencyjnych i zliberalizowanych rynków. Konkurują tam najwięksi , a
        tylko jedna znana mi firma ponad 180 kopalni "przerobionych" na gigantyczne
        magazyny gazu.
    • Gość: tales Czyli posłuchali nareszcie Marcinkiewicza?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 02:49
    • Gość: Pawel ale czy Ruskie chca sprzedawac do Chin? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.04.06, 03:47
      nie wydaje mnie sie. Chiny staja sie najwiekszym zagrozeniem dla integralnosci
      terytorialnej Rosji na Dalekim Wschodzie.
      • Gość: Gall Anonim to nie takie znow proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 07:36
        Problem w tym, ze Kazachstan ma potezne i zweryfikowane zloza ropy (gazu stosunkowo niewiele, do ropy z Kazachstanu przymierzaja sie Chiny - wystarczy rzut oka na mape fizyczna i polityczna aby stwierdic ze to ma sens), natomiast o zasobach gazu turkmenskiego pojecie ma chyba tylko turkmenbasza, wiec jest to "interes w ciemno". Notabene Rosja robi wszystko aby polozyc lape na liniach przesylowych. Ukraina na przyklad dostaje gaz glownie turkmenski. Tak wiec w przypadku gazu turkmenskiego problemy sa dwa: nieznane zasoby pol wydobywczych i problemy z transportem (tu klania sie nie tylko geografia fizyczna, ale tez polityczna).
        Natomiast Rosjanie przymierzaja sie do eksploatacji pol na Sachalinie. Zabezpieczaja sobie tym dywersyfikacje, bo mozna gaz i rope oferowac Chinom, Korei, Japonii a nawet zachodnim wybrzezom USA (transport morski). Klientow jest wielu.
    • Gość: Czasteczka Elektrownie atomowe alternatywa dla Gazpromu? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.04.06, 04:03
      A moze by tak zbudowac auto poruszane przy pomocy warping czasoprzestrzeni?
      • Gość: von.zpolski Re: Elektrownie atomowe alternatywa dla Gazpromu? IP: *.sympatico.ca 21.04.06, 05:11
        Wszystkie auta sa już napędzanie przy pomocy zakrzywienia czasoprzestrzeni
        (inaczej grawitacji, według ogólnej teoria względności), jeśli zepchniesz je w
        przepaść to właśnie zakrzywienie czasoprzestrzeni je napędza.

        Einstein

    • mosessex skończyć z sovietzkim terrorem gazowym 21.04.06, 13:23
      polski projekt gazowego nato jest bardzo dobry .
      trzeba tylko ten projekt popularyzować nawet pomimo tego ,że stanowisko unii
      zmodyfikowało i ograniczyło polskie propozycje.
      kacapia sovietzka zawsze będzie dążyła do dominacji i stosowała terror wtedy
      gdy będzie miała na handel tymi surowcami monopol.
      • Gość: gaz4 Re: skończyć z sovietzkim terrorem gazowym IP: *.olsztyn.mm.pl 21.04.06, 17:06
        Gazowe NATO jest nastawione na krótką metę. I co z tego że pomożemy
        "zaatakowanemu" państwu ruszając rezerwy? Te rezerwy trzeba uzupełnić. A
        uzupełnia je Gazprom. I tak wracamy do punktu wyjścia. Aby Gazprom nami nie
        trząsł potrzebne jest kilka rzeczy:

        Budowa gazoportu. Rurki z Norwegii i innych kierunków można sobie darować. Pod
        względem strategicznym są do niczego. Wystarczy nieodpowiedzialny dostawca czy
        zadyma w tranzycie i całe bezpieczeństwo bierze w łeb.
        Zastanowić się nad struktura zużycia gazu w Polsce. Jeżeli coś można zrobić
        gazem lub węglem rezygnować z gazu. W pierwszej kolejności należy zrezygnować z
        gazu u indywidualnych odbiorców. Są doskonałe kotły zgazowujące
        drewno/brykiety/pelety. Są całkowicie bezobsługowe kotły na pelety. Wystarczy
        raz w roku załadować silos i raz opróżnić popielnik. Podobnie z dużymi
        ciepłowniami - brnięcie w gaz to droga donikąd. O ile dobrze pamiętam mamy
        jeszcze 15 lat do końca umowy. Widząc co obecnie robi Gazprom następna umowa
        będzie na BARDZO niekorzystnych warunkach.
    • Gość: Jerzy Unia poszuka alternatywy dla Gazpromu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:49
      Europa ma mało czasu na rozwiązanie tego problemu. Zalezność od gazu jest bardzo
      groźna o czym przywódcy europejscy doskonale wiedzieli. Nic jednak nie robili
      licząc, że Rosja zawróci z tej drogi. Jakież to żałosne. Czy w szkołach do
      których uczeszczali politycy uczono historii ? Wątpię !
Pełna wersja