wan4
21.04.06, 08:14
Jurgiel to koleś Jarka Kaczyńskiego, z jego osobistego nadania. Potem Wielki
Czyścioch będzie sie bronił (też przez atak, to taka PC-PiSowska tradycja) że
przecież ministrem rolnictwa nie był i z wszelkimi nieprawidłowościami nie
ma nic wspólnego... (podobnie jak nie ma nic wspólnego z Zalewskim
i "Telegrafem" itp.)