Dodaj do ulubionych

Transparency International apeluje o wyjaśnieni...

IP: proxy / 57.67.18.* 30.12.02, 03:10
Rywin będzie sypać- chyba dopiero teraz gruby facet ze
świecznika zaczyna się pocić, a widząc listę wymienianych
nazwisk to nie przelewki, więc jak Lew nie "utonie" podczas
wakacji to chyba rzuci kilka dowodów świadczących o osobach
pociagających za sznurki w tej aferze- teraz gość jest pod
ścianą!
Obserwuj wątek
    • Gość: Adi Wszyscy ludzie Millera ale dlaczego i Michnik ? IP: *.visp.energis.pl 30.12.02, 23:43
      Jedynym sensownym rozwiązaniem tej sprawy było przekonanie się
      kto naprawdę stoi za Lwem Rywinem. Tego się jednak nie dowiemy.
      Adam Michnik od razu uznał, że premier Leszek Miller nie jest
      głupi, i na pewno nie skorupowany. Skąd ta pewność tego pan
      Michnik nie tłumaczy. Ale to początek wątpliwości. Osłupiałem
      dopiero wczoraj po wypowiedzi dziennikarza Gazety Wyborczej w
      loży prasowej TVN24. Stwierdził on, na pytanie pani
      Parandowskiej, że Gazeta starała się zmusić premiera do reakcji
      już pół roku temu a premier milczał i nie podjął żadnych kroków.
      Tak więc pewno wyjdzie na to, że Lew Rywin zwariował pomyliła mu
      się rzeczywistość filmowa z prawdziwym życiem. A nikt z SLD broń
      Boże za nim nie stał ...? Szkoda tylko że Gazeta Wyborcza
      pierwsze demokratyczne i wolne medium w wolnej Polsce wykazała w
      tej sprawie tyle ... No właśnie niechlujstwa ? Wątpię ?
      Przez pół rok ponoć trwało śledztwo ale jakich to nowych
      informacji dowiedzieli się dziennikarze Gazety Wyborczej ?
      Konfrontacja u premiera miała przecież z miejsca wyjaśnić sprawę
      po co więc śledztwo ? Czy zachowanie tej informacji przed
      szczytem w Kopenhadze nie stanowiło atutu dla Agory w walce o
      ustawę o Radiofonii i Telewizji ? Jeśliby ktoś postawił taki
      zarzut to, byłby on pewno zasadny wobec pokrętnej gry pana
      Michnika i Rapaczyńskiej. Sprawa ta nie jest bowiem osobistym
      zatargiem między Leszkiem Millerem, Lwem Rywinem a Adamem
      Michnikiem ale poważnym objawem kryzysu państwa. Można uznać, że
      Rywin zwariował i nie miał zaplecza by przeforsować korzystnych
      dla Agory zmian w Sejmie. A jeśli miał ? Tego się już nie
      dowiemy. Gdyby Adam Michnik zachował się jak rasowy dziennikarz
      to przyjąłby ofertę lwa Rywina a o całej sprawie powiadomił co
      najwyżej notariusza ( na wypadek śmierci ) i prezesa Najwyższej
      Izby Kontroli ( by mógł poświadczyć że celem Agory nie było
      przekupstwo a prowokacja ). Bob Woodword i Carl Bernstein
      napisali o aferze Watergate książkę „Wszyscy ludzie prezydenta”
      powstał nawet film o popisowej pracy dziennikarzy w
      demokratycznym państwie i ich walce to by dalej takim
      pozostało. Nie mówię że to Leszek Miller stał za sprawą. Czy
      jednak zdecydowałby się wystawić na odstrzał partyjnych
      kolegów ? Nowa ustawa na pewno wzmocni wpływ państwa na media,
      ale czy wiele stracimy skoro nawet prywatna gazeta uważa iż
      informacja jest tyle warta ile można za nią kupić czy
      wytargować ? A mi się wydaję, iż prawo do prawdy należy się
      człowiekowi tak jak wolność, powietrze i wiele innych spraw.
      Jest mu dana. Gdyby Michnik okazał się rasowym dziennikarzem to
      może upadłby rząd doszłoby do przedwczesnych wyborów ale
      zyskalibyśmy szansę na walkę z korupcją. Ale przecież nic się
      nie stało tylko Rywin zwariował. No cóż zdarza się ! A
      korupcja ? Nie ! Polska to nie Ukraina u nas takie rzeczy się
      zdarzają ... Leszek Miller okazał się niewinny jeszcze przed
      postawieniem zarzutów ! Wszyscy ludzie Millera – rozumiem ale
      czemu i Michnik !

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka