Polskie latanie dla bogatych i biednych

    • Gość: mmmmm Re: Polskie latanie dla bogatych i biednych IP: *.d-star-eutelsat.com 10.05.06, 12:41
      Pi...ć Lot i Centralwings, a puste miejsca w tanich lotach pokryje konkurencja.
      Jak się ma twardogłowych w zarządzie, którzy tylko łowią kasę, to nic dobrego z
      tego nie wychodzi, bye, bye LOT.
    • Gość: nate Co za dupki! IP: *.cpe.unwired.net.au 10.05.06, 12:50
      Nic dziwnego ze LOT traci swoj udzial na rynku. I teraz zeby nie lecic do
      Pekinu czy Indii jest SKANDALEM! Co to za linia? Jest to WSYTD. Nowy szef LOTu
      wcale nie ma ZADNEGO planu za rozwoju LOTu. Kiedy ostatnio LOT otworzyl nowe
      polaczenie daleko dystansowe????? Chyba 10-15 lat, albo wiecej temu!
      Pasazer nie bedzie czekal na LOT. Jesli bedzie chcial lecic do Azji to bedzie
      lecial z Finnair, Austrian czy Lufthansa.
      Jesli chodzi o polaczen do Washington,to bybylo lepiej lecic nonstop z warszawy
      do LA czy San Francisco a nie Washington DA. Jestem bardzo ciekawy kiedy LOT
      tak bedzie lecial.........2050r!!!!!!!
      • Gość: Emeryt Re: Co za dupki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 13:19
        Nawet jakby ktos mial w Locie pomysl na latanie do nowych portow w Ameryce, to
        i tak nic z tego nie bedzie, bo Lufa nie pozwoli. Podobnie z Dalekim Wschodem.
        Generalnie to pomyslow juz dawno nikt nie ma, moze poza pomyslem na dotrwanie
        do emerytury.
    • untochables Re: Polskie latanie dla bogatych i biednych 10.05.06, 13:32
      ja jednak czekam na połączenie do Pekinu nie bede musiał koczować po zachodnich
      lub wschodnich lotniskach ;)
    • Gość: maly Re: Polskie latanie dla bogatych i biednych IP: 83.70.180.* 10.05.06, 13:58
      Niech i lata z Lodzi, ale niech zrobi wiecej lotow w piatki wieczorem i
      niedziele wieczorem z wszystkich obecnych portow, zeby kazdy mogl z Dublina czy
      Londynu wpasc do domu na sobote i niedzielny rosol.
      • Gość: LOTek Luksusowy LOT? USA i Kanada? Kupa smiechu. IP: *.hsd1.nj.comcast.net 10.05.06, 14:12
        Zrezygnowali z Azji? A niby czym mieli tam latac? Balonem na ogrzane powietrze?
        Najmlodszy B767 ma 14 lat. Polepione, posprzatane itd sa i tak daleko od
        szczytow luksusow.
        Maja jednak ciekawa ceche ktorej golym okiem nie widac: 2x tyle kapitanow co
        drugich pilotow. Powod? Kapitan bierze sporo wiecej kasy za to samo. Na jednego
        pasazera w Locie jest dwa razy wiecej personelu niz w Lufthansie i to sa
        koszty. Podnoszac ceny i wmawiajac luksusy niczego nie osiagna.

        Utrzymywanie polaczenia (i biur oraz marketingu w celu... sprzedazy i zarobkow?
        ma sens tylko wtedy kiedy w parze ida przemyslane inwestycje typu biura,
        mnarketing, sprzedaz i zarobki firmy. Kiedys LOT latal do Delhi raz w tygodniu
        i to nie jest model zarobkowy wiec padl.
        W U$A tylko Polacy wiedza ze taka linia jest. Zero reklam, ofert, promocji itd.
        Biuro w LA - zamkniete.
        • Gość: Ojcowie sukcesu Re: Luksusowy LOT? USA i Kanada? Kupa smiechu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:20
          Goscie, ktorzy doprowadzili LOT do obecnych "sukcesow" szczesliwie juz grzeja
          lawe. Niestety balagan, ktory po sobie zostawili przypomina stajnie Augiasza.
          • Gość: Obserwator Re: Luksusowy LOT? USA i Kanada? Kupa smiechu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 15:16
            Moze za cos odpowiedza, bo Prokuratura prowadzi od pewnego czasu dochodzenie w
            sprawie niegospodarnosci w PLL LOT. Panow Grabarka, Dubno, Ksiazka, Niescioruka
            i ich giermkow nalezaloby teraz zapytac, czy swoimi prywatnymi firmami tez by
            tak rzadzili.
            • Gość: LOTek Dam przyklad jak NIE DZIALA IP: *.hsd1.nj.comcast.net 10.05.06, 19:34
              Potrzebuje w tym roku poleciec do New Delhi. Wiem, ze za trzy bilety z N. Jorku
              do New Delhi und zurrick musze zaplacic od 3000-5000 USD. Oczywiscie wolalbym
              $3000 ale wiekszosc ofert nagina sie w kierunku $5000. Sa to spore widelki wiec
              warto poszperac. Klikajac po internecie za polaczeniami i cenami biletow dalem
              tez szanse LOT-owi, bo jakis czas temu przebakiwalo sie ze wznowia polaczenie.
              Podsumowanie akcji poszukiwawczej jest takie: linie o ustalonej renomie oferuja
              dobre (poprawne) serwisy i nie zwalajace (w zadna strone) ceny. Linie o
              podejrzanej renomie (n.p. NIELOT) to kompletna zenada.
              I tak:
              1.Lufa. Dobrze (przyjaznie) dzialajace strona, wiele polaczen, niewiele
              promocji, w sumie perfekcyjna lub conajmniej b. poprawna z punktu widzenia e-
              biznesu
              2. BA. J.w.
              3. Virgin Atlantic, J.w.
              4. Continental. J.w.
              .
              .
              .
              13. Alitalia. Ciekawe polaczenie z doba w Mediolanie. Chcetnie zobacze
              Mediolan. Ale dopiero po tel. do linii okazalo sie ze hotel to moja broszka
              mimio, ze polaczenie ma 23 godzinna dziure rozkladowa. Trudno. Makaroniarze nie
              zobacza mojego centa a ja Mediolanu. Nie bede latal za hotelem i taksowkami
              majac w sumie 23 godziny.
              .
              .
              .
              18. CSA. lataja i do N. Jorku i do Indii. Ich system internetowej rezerwacji
              nie pozwala jednak zeby podroz nie zaczynala sie na lotnisku Praga Ruzyne.
              Gutbaj wiec.
              19. PLL 'Lot'. Wiem ze nie lata do Indii ale przeciez mogliby proponowac
              polaczenie przez ktoregos z partnerow 'Star Alliance' i zarobic bodaj $100 za
              przysluge. Dupa. Ich nowa strona wywalila mi Ineternet Explorer dwa razy i
              odpuscilem.
              20. Aeroflot. Lata wszedzie i jest w miare niedrogi. Zeby jednak dowiedzies sie
              za ile i jakie polaczenia chca zebym im podal m.in. nr-y paszportow. No to sa
              jakies KGB-owskie jajca. Gutbaj.

              Wniosek n/t "Lot'-u: to dno. Nie wiedza jak zarabiac. OK, nie reklamuja sie w
              USA poza polska prasa w ogole. Rozumiem, reklama jest droga a majac kilka
              starych samolotow na krzyz zapakowanych i tak Polakami i tak nie ma co oferowac
              ale nie dajac reklamy rok temu w trakcie transmisji pogrzebu Papieza
              typu 'odwiedz Poland, kraj Papieza Tysiaclecia, przepuscili okazje na uczciwe
              zarobienie sporej kasy. No ale do tyego trzeba ciutke wyobrazni i polotu. Nie w
              krainie Kaczorkow, oj nie.
              • Gość: LOTek Zenada czyli kilka faktow IP: *.hsd1.nj.comcast.net 10.05.06, 19:54
                Poland to 40 mil. kraj, owszem z grupy biedniejszych ale mniejsza o to bo
                lepiej byc biednym w dobrym miejscu niz bogatym w kiepskim. Poland jest w samym
                geograficznym srodku Europy. Emigracja?? Kilkanascie mil. rozsianych przewaznie
                na dalekich kontynentach.
                LOT na ten cel ma 6 szt. 15-letnich Boeingow 767 w leasingu ale najgorsze jest
                to, ze nie ma nawet sladu pomyslu jak z tego powodu zbankrutowac z honorem.
              • Gość: Czytelnik Re: Dam przyklad jak NIE DZIALA IP: *.eranet.pl 10.05.06, 21:10
                Ekipa lotowska w Ameryce to nie goscie z nowego nadania. Wiec przeciwnie, to
                ludzie mocno powiazani z poprzednim rezimem,a czesto i ze sluzbami specjalnymi.
                Dyrekcja na Ameryke kieruje, przynajmniej teoretycznie, Mr. Marek Rymkiewicz,
                kiedys wiceprezes ds. handlowych, wyslalny do Nowego Jorku za zaslugi dla
                Swissaira, od ktorego bral dodatkowa kase razem z reszta owczesnego zarzadu PLL
                LOT.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja