General Motors. . . jak wyjsc z biedy?

IP: *.dyn.optonline.net 06.01.03, 02:59
nonkonformista napisał:
...
> Oddzielny rozdział w almanachu amerykańskiego bogactwa to majątek
> korporacji, a co za tym idzie - członków ich zarządów. W ostatnich
> dwudziestu latach korporacje wyrosły na gospodarcze giganty. Obroty
> potentata paliwowego, firmy Exxon, są równe obrotom Arabii Saudyjskiej,
> majątek producenta urządzeń elektronicznych, silników i sprzętu AGD General
> Electric równa się narodowemu majątkowi Kolumbii, a dochody czołowego
> producenta samochodów General Motors są porównywalne z dochodami gospodarek
> Hongkongu i Turcji. . .

Jezeli juz zaczynaja porownywac GM z Hongkongiem i Turcja to rzeczywiscie
jest zle. Co prawda GM w grudniu osiagnal rekordowy, najlepszy od 1979 roku,
wzrost sprzedazy o 36% jednym miesiacu ale w tej sytuacji nalezaloby podniesc
dochod GM jeszcze szybciej przynajmniej do dochodu Francji. Miejmy jednak
nadzieje ze dochod narodowy Francji nie zacznie wzrastac 36% na miesiac. :-)

mbs
    • Gość: as Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 06.01.03, 07:42
      Gość portalu: MBS napisał(a):

      > Jezeli juz zaczynaja porownywac GM z Hongkongiem i Turcja to rzeczywiscie
      > jest zle. Co prawda GM w grudniu osiagnal rekordowy, najlepszy od 1979 roku,
      > wzrost sprzedazy o 36% jednym miesiacu ale w tej sytuacji nalezaloby podniesc
      > dochod GM jeszcze szybciej przynajmniej do dochodu Francji. Miejmy jednak
      > nadzieje ze dochod narodowy Francji nie zacznie wzrastac 36% na miesiac. :-)

      General Motors-spadek sprzedazy w pazdzierniku 2002 o 30 %,spadek w listopadzie
      o 18 %,wzrost w grudniu o 36 %.
      Spadek sprzedazy w roku 2002 o 1 % w porownaniu z rokiem poprzednim mimo
      ogomnych rabatow przekraczajacych 3000 dolarow na sprzedane auto.
    • belzebub Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? 06.01.03, 08:06
      Gość portalu: MBS napisał(a):

      > nonkonformista napisał:
      > ...
      > > Oddzielny rozdział w almanachu amerykańskiego bogactwa to majątek
      > > korporacji, a co za tym idzie - członków ich zarządów. W ostatnich
      > > dwudziestu latach korporacje wyrosły na gospodarcze giganty. Obroty
      > > potentata paliwowego, firmy Exxon, są równe obrotom Arabii Saudyjskiej,
      > > majątek producenta urządzeń elektronicznych, silników i sprzętu AGD
      > > General Electric równa się narodowemu majątkowi Kolumbii, a dochody
      > > czołowego producenta samochodów General Motors są porównywalne z dochodami
      > > gospodarek Hongkongu i Turcji. . .
      >
      > Jezeli juz zaczynaja porownywac GM z Hongkongiem i Turcja to rzeczywiscie
      > jest zle. Co prawda GM w grudniu osiagnal rekordowy, najlepszy od 1979 roku,
      > wzrost sprzedazy o 36% jednym miesiacu ale w tej sytuacji nalezaloby podniesc
      > dochod GM jeszcze szybciej przynajmniej do dochodu Francji. Miejmy jednak
      > nadzieje ze dochod narodowy Francji nie zacznie wzrastac 36% na miesiac. :-)

      Do Francji nie jest daleko szczegolnie biorac pod uwage terazniejsza kurczaca
      sie ekonomie tam.

      www.cnn.com/2003/BUSINESS/01/02/business.reut/index.htmlbb
      • Gość: MBS Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.dyn.optonline.net 06.01.03, 17:34
        belzebub napisał:

        > Gość portalu: MBS napisał(a):
        >
        > > nonkonformista napisał:
        > > ...
        > > > Oddzielny rozdział w almanachu amerykańskiego bogactwa to majątek
        > > > korporacji, a co za tym idzie - członków ich zarządów. W ostatnich
        > > > dwudziestu latach korporacje wyrosły na gospodarcze giganty. Obroty
        > > > potentata paliwowego, firmy Exxon, są równe obrotom Arabii Saudyjskie
        > j,
        > > > majątek producenta urządzeń elektronicznych, silników i sprzętu AGD
        > > > General Electric równa się narodowemu majątkowi Kolumbii, a dochody
        > > > czołowego producenta samochodów General Motors są porównywalne z doch
        > odami
        > > > gospodarek Hongkongu i Turcji. . .
        > >
        > > Jezeli juz zaczynaja porownywac GM z Hongkongiem i Turcja to rzeczywiscie
        > > jest zle. Co prawda GM w grudniu osiagnal rekordowy, najlepszy od 1979 rok
        > u,
        > > wzrost sprzedazy o 36% jednym miesiacu ale w tej sytuacji nalezaloby podni
        > esc
        > > dochod GM jeszcze szybciej przynajmniej do dochodu Francji. Miejmy jednak
        > > nadzieje ze dochod narodowy Francji nie zacznie wzrastac 36% na miesiac. :
        > -)
        >
        > Do Francji nie jest daleko szczegolnie biorac pod uwage terazniejsza kurczaca
        > sie ekonomie tam.

        Zgadza sie. Rzeczywiscie kilka podobnych miesiecy i Francja przegoniona. :-)

        MBS
      • Gość: rybb Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.sgh.waw.pl 06.01.03, 18:17
        belzebub napisał:

        > Gość portalu: MBS napisał(a):
        >
        > > nonkonformista napisał:
        > > ...
        > > > Oddzielny rozdział w almanachu amerykańskiego bogactwa to majątek
        > > > korporacji, a co za tym idzie - członków ich zarządów. W ostatnich
        > > > dwudziestu latach korporacje wyrosły na gospodarcze giganty. Obroty
        > > > potentata paliwowego, firmy Exxon, są równe obrotom Arabii Saudyjskie
        > j,
        > > > majątek producenta urządzeń elektronicznych, silników i sprzętu AGD
        > > > General Electric równa się narodowemu majątkowi Kolumbii, a dochody
        > > > czołowego producenta samochodów General Motors są porównywalne z doch
        > odami
        > > > gospodarek Hongkongu i Turcji. . .
        > >
        > > Jezeli juz zaczynaja porownywac GM z Hongkongiem i Turcja to rzeczywiscie
        > > jest zle. Co prawda GM w grudniu osiagnal rekordowy, najlepszy od 1979 rok
        > u,
        > > wzrost sprzedazy o 36% jednym miesiacu ale w tej sytuacji nalezaloby podni
        > esc
        > > dochod GM jeszcze szybciej przynajmniej do dochodu Francji. Miejmy jednak
        > > nadzieje ze dochod narodowy Francji nie zacznie wzrastac 36% na miesiac. :
        > -)
        >
        > Do Francji nie jest daleko szczegolnie biorac pod uwage terazniejsza kurczaca
        > sie ekonomie tam.
        >
        > <a
        href="www.cnn.com/2003/BUSINESS/01/02/business.reut/index.htmlbb"targ
        > et="_blank">www.cnn.com/2003/BUSINESS/01/02/business.reut/index.htmlbb</a>

        nie mozna porownywac przychody do PKB panstw. PKB przypomina cos bardziej jakby
        zysk firmy. a Francja ma PKB roczne rzedu 1 biliona. nawet jesli wziac pod
        uwage przychody GM to musialby sie rozwinac z trzy-cztery razy zeby to
        osiagnac. a na obecnym rynku samochodowym jest to niemozliwe.
        • Gość: MBS Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.dyn.optonline.net 06.01.03, 18:26
          Gość portalu: rybb napisał(a):
          ...
          > nie mozna porownywac przychody do PKB panstw. PKB przypomina cos bardziej
          jakby
          >
          > zysk firmy. a Francja ma PKB roczne rzedu 1 biliona. nawet jesli wziac pod
          > uwage przychody GM to musialby sie rozwinac z trzy-cztery razy zeby to
          > osiagnac. a na obecnym rynku samochodowym jest to niemozliwe.

          Realistycznie trzy-cztery razy to nie jest 20 razy i z dobrym planem wraz z
          odrobina szczescia jest to mozliwe do zrealizowania w ciagu jednej dekady.
          Wzrost firmy moze nastapic w rozny sposob wiec poprzez naturalny wzrost
          sprzedazy podobnie jak poprzez naturalny wzrost dochodu narodowego nastapi
          wzrsot we Francji ale i wiele innych sposobow niedostepnych Francji. Jednym z
          nich jest kupno innych firm. Francja niestety nie ma latwej mozliwosci kupienia
          innych krajow. :-)

          MBS
          • Gość: rybb Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.sgh.waw.pl 06.01.03, 18:51
            Gość portalu: MBS napisał(a):

            > Gość portalu: rybb napisał(a):
            > ...
            > > nie mozna porownywac przychody do PKB panstw. PKB przypomina cos bardziej
            > jakby
            > >
            > > zysk firmy. a Francja ma PKB roczne rzedu 1 biliona. nawet jesli wziac pod
            >
            > > uwage przychody GM to musialby sie rozwinac z trzy-cztery razy zeby to
            > > osiagnac. a na obecnym rynku samochodowym jest to niemozliwe.
            >
            > Realistycznie trzy-cztery razy to nie jest 20 razy i z dobrym planem wraz z
            > odrobina szczescia jest to mozliwe do zrealizowania w ciagu jednej dekady.
            > Wzrost firmy moze nastapic w rozny sposob wiec poprzez naturalny wzrost
            > sprzedazy podobnie jak poprzez naturalny wzrost dochodu narodowego nastapi
            > wzrsot we Francji ale i wiele innych sposobow niedostepnych Francji. Jednym z
            > nich jest kupno innych firm. Francja niestety nie ma latwej mozliwosci
            kupienia
            >
            > innych krajow. :-)
            >
            > MBS

            hmmm... uwazasz ze GM moglby byc wielkosci 10% PKB USA? ciekawe. i pisalem juz
            ze PKB nie jest tym samym co przychody firmy. nie mozna dawac znaku rownowagi.
            nie pamietam dokladnie gdzie, ale UN przeprowadzilo w jakims raporcie (world
            investment report czy cos takiego) sensowne porownanie panstw i firm.
            najwieksza firma swiata byla cos kolo 40-50 gospodarka swiata (zobacz sobie ze
            taka gospodarka w porownaniu z gigantami jak Francja jest mizerna).

            powiedz mi MBS: o co ci do cholery chodzi?

            jakos o skoku sprzedazy w 2002 Toyoty nie wspominasz i sie nim nie zachwycasz?
            a wspaniale spisuje sie nie tylko w Stanach ale i w Europie i Dalekim
            Wschodzie. no i co z tego? firma to firma i akurat jesli chodzi o samochodowe
            to mam gdzies kto produkuje (choc osobiscie preferuje Nissany
            • 0sa Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? 06.01.03, 18:59
              Gość portalu: rybb napisał(a):

              ...
              > > Realistycznie trzy-cztery razy to nie jest 20 razy i z dobrym planem wraz
              > z
              > > odrobina szczescia jest to mozliwe do zrealizowania w ciagu jednej dekady.
              >
              > > Wzrost firmy moze nastapic w rozny sposob wiec poprzez naturalny wzrost
              > > sprzedazy podobnie jak poprzez naturalny wzrost dochodu narodowego nastapi
              >
              > > wzrsot we Francji ale i wiele innych sposobow niedostepnych Francji. Jedny
              > m z
              > > nich jest kupno innych firm. Francja niestety nie ma latwej mozliwosci
              > kupienia
              > >
              > > innych krajow. :-)
              > >
              > > MBS
              >
              > hmmm... uwazasz ze GM moglby byc wielkosci 10% PKB USA? ciekawe. i pisalem
              juz
              > ze PKB nie jest tym samym co przychody firmy. nie mozna dawac znaku
              rownowagi.
              > nie pamietam dokladnie gdzie, ale UN przeprowadzilo w jakims raporcie (world
              > investment report czy cos takiego) sensowne porownanie panstw i firm.
              > najwieksza firma swiata byla cos kolo 40-50 gospodarka swiata (zobacz sobie
              ze
              > taka gospodarka w porownaniu z gigantami jak Francja jest mizerna).
              >
              > powiedz mi MBS: o co ci do cholery chodzi?
              >
              > jakos o skoku sprzedazy w 2002 Toyoty nie wspominasz i sie nim nie
              zachwycasz?
              > a wspaniale spisuje sie nie tylko w Stanach ale i w Europie i Dalekim
              > Wschodzie. no i co z tego? firma to firma i akurat jesli chodzi o samochodowe
              > to mam gdzies kto produkuje (choc osobiscie preferuje Nissany
              • Gość: rybb Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.sgh.waw.pl 06.01.03, 19:02
                0sa napisała:

                > Gość portalu: rybb napisał(a):
                >
                > ...
                > > > Realistycznie trzy-cztery razy to nie jest 20 razy i z dobrym planem
                > wraz
                > > z
                > > > odrobina szczescia jest to mozliwe do zrealizowania w ciagu jednej de
                > kady.
                > >
                > > > Wzrost firmy moze nastapic w rozny sposob wiec poprzez naturalny wzro
                > st
                > > > sprzedazy podobnie jak poprzez naturalny wzrost dochodu narodowego na
                > stapi
                > >
                > > > wzrsot we Francji ale i wiele innych sposobow niedostepnych Francji.
                > Jedny
                > > m z
                > > > nich jest kupno innych firm. Francja niestety nie ma latwej mozliwosc
                > i
                > > kupienia
                > > >
                > > > innych krajow. :-)
                > > >
                > > > MBS
                > >
                > > hmmm... uwazasz ze GM moglby byc wielkosci 10% PKB USA? ciekawe. i pisalem
                >
                > juz
                > > ze PKB nie jest tym samym co przychody firmy. nie mozna dawac znaku
                > rownowagi.
                > > nie pamietam dokladnie gdzie, ale UN przeprowadzilo w jakims raporcie (wor
                > ld
                > > investment report czy cos takiego) sensowne porownanie panstw i firm.
                > > najwieksza firma swiata byla cos kolo 40-50 gospodarka swiata (zobacz sobi
                > e
                > ze
                > > taka gospodarka w porownaniu z gigantami jak Francja jest mizerna).
                > >
                > > powiedz mi MBS: o co ci do cholery chodzi?
                > >
                > > jakos o skoku sprzedazy w 2002 Toyoty nie wspominasz i sie nim nie
                > zachwycasz?
                > > a wspaniale spisuje sie nie tylko w Stanach ale i w Europie i Dalekim
                > > Wschodzie. no i co z tego? firma to firma i akurat jesli chodzi o samochod
                > owe
                > > to mam gdzies kto produkuje (choc osobiscie preferuje Nissany
                • Gość: MBS Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.dyn.optonline.net 06.01.03, 19:10
                  Gość portalu: rybb napisał(a):
                  ...
                  > czesciowo sie zgadzam... ale czy ty naprawde wyobrazasz sie 6-7 firm
                  wielkosci
                  > 35% PKB swiatowego?
                  > bzdura.

                  W ostatnich latach wyraznie ten trend sie utrzymuje i w rzeczywistosci
                  wiekszosc marek samochodowych zostaje skupiana w coraz mniejszej ilosci
                  dominujacych firm. Nie zapominaj ze w ciagu ostatnich kilku lat jest globalne
                  spowolnienie ale jak tylko wzrost gospodarczy sie utrzyma nastapi dalsza fala
                  konsolidacji na rynku samochodowym. Czy sytuacja ustabilizuje sie na 35%
                  swiatowego PKB? Moze nie ale napewno w ostatecznym rozrachunku pozostanie tylko
                  kilka dominujacych globalnych firm kontrolujacych globalny rynek.

                  MBS
              • Gość: MBS Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.dyn.optonline.net 06.01.03, 19:04
                0sa napisała:
                ...
                > Prawda jest taka ze nie tylko GM ale podobnie reszta firm takich jak Toyota i
                > Nissan rozwija sie kilkakrotnie szybciej niz kraje takie jak Francja. Wiec
                > wystarczy aby utrzymywac terazniejsze tempo wzrostu i ewentualnie niektore
                > firmy beda potezniejsze niz Francja.

                Przynajmniej z punktu widzenia historycznego potega globalnych firm to jest
                glownie sprawa ostatnich 50 lat wiec w ciagu nastepnych 50 lat znacznie wiecej
                zmian moze nastapic.

                MBS
                • Gość: rybb Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.sgh.waw.pl 06.01.03, 19:29
                  Go?? portalu: MBS napisa?(a):

                  > 0sa napisa?a:
                  > ...
                  > > Prawda jest taka ze nie tylko GM ale podobnie reszta firm takich jak Toyot
                  > a i
                  > > Nissan rozwija sie kilkakrotnie szybciej niz kraje takie jak Francja. Wiec
                  >
                  > > wystarczy aby utrzymywac terazniejsze tempo wzrostu i ewentualnie niektore
                  >
                  > > firmy beda potezniejsze niz Francja.
                  >
                  > Przynajmniej z punktu widzenia historycznego potega globalnych firm to jest
                  > glownie sprawa ostatnich 50 lat wiec w ciagu nastepnych 50 lat znacznie wiecej
                  > zmian moze nastapic.
                  >
                  > MBS

                  chyba dochodzimy do porozumienia. owszem, tez uwazam ze istnieje taka mozliwosc. ale tylko tyle a tyle mozna wyciagnac np. ze sprzedazy samochodow. owszem mozna dywersifykowac, ale jak dlugo bedzie to efektywne (np Sony czy GE)? warto tez zaznaczyc ze ostatnie wzrosty potegi firm to jak wspomniales wina konsolidacji. i teraz pytanie: czy firmy beda laczyc sie bez konca czy tez zachowaja pewien umiar? w wyniku skandali Enronu czy WorldCom tendencja zostala spowolniona, bo korporacje ograniczaja agresywnosc a metoda zwiekszania rentownosci firmy poprzez przejecia tez stracila na popularnosci. dodatkowo: pomimo oligopolow wprzemysle chocby samochodowym czy paliwowym istnieja pewnie prawne ograniczenia ich potegi... nie moga sie na tyle agresywnie silaczyc zeby istnialo podejrzenie checi osiagniecia monopolu. wiadomo ze miedzynarodowe prawo gospodarcze jest w powijakach, ale panstwa-matki tych koncernow maja na tyle skuteczne prawo antymonopolowe, ze ciezko bedzie stworzyc swiatowy monopol firmy.
                  choc z drugiej strony z powodu globalizacji nieco bardziej przymykalo sie ostatnimi czasy oczy na megakonsolidacje firm. firma o gospodarce wielkosci polski prawdopodobne, ale wielkosci Francji ciezkie do strawienia i zaakceptowania choc nie calkiem nierealne pomimo tego ze jedzie na kilometr cyberpunkpowym spojrzeniem na przyszlosc.
                  • Gość: rybb Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.sgh.waw.pl 06.01.03, 19:31
                    Go?? portalu: rybb napisa?(a):

                    > Go?? portalu: MBS napisa?(a):
                    >
                    > > 0sa napisa?a:
                    > > ...
                    > > > Prawda jest taka ze nie tylko GM ale podobnie reszta firm takich jak
                    > Toyot
                    > > a i
                    > > > Nissan rozwija sie kilkakrotnie szybciej niz kraje takie jak Francja.
                    > Wiec
                    > >
                    > > > wystarczy aby utrzymywac terazniejsze tempo wzrostu i ewentualnie nie
                    > ktore
                    > >
                    > > > firmy beda potezniejsze niz Francja.
                    > >
                    > > Przynajmniej z punktu widzenia historycznego potega globalnych firm to jes
                    > t
                    > > glownie sprawa ostatnich 50 lat wiec w ciagu nastepnych 50 lat znacznie wi
                    > ecej
                    > > zmian moze nastapic.
                    > >
                    > > MBS
                    >
                    > chyba dochodzimy do porozumienia. owszem, tez uwazam ze istnieje taka mozliwosc
                    > . ale tylko tyle a tyle mozna wyciagnac np. ze sprzedazy samochodow. owszem moz
                    > na dywersifykowac, ale jak dlugo bedzie to efektywne (np Sony czy GE)? warto te
                    > z zaznaczyc ze ostatnie wzrosty potegi firm to jak wspomniales wina konsolidacj
                    > i. i teraz pytanie: czy firmy beda laczyc sie bez konca czy tez zachowaja pewie
                    > n umiar? w wyniku skandali Enronu czy WorldCom tendencja zostala spowolniona, b
                    > o korporacje ograniczaja agresywnosc a metoda zwiekszania rentownosci firmy pop
                    > rzez przejecia tez stracila na popularnosci. dodatkowo: pomimo oligopolow wprze
                    > mysle chocby samochodowym czy paliwowym istnieja pewnie prawne ograniczenia ich
                    > potegi... nie moga sie na tyle agresywnie silaczyc zeby istnialo podejrzenie c
                    > heci osiagniecia monopolu. wiadomo ze miedzynarodowe prawo gospodarcze jest w p
                    > owijakach, ale panstwa-matki tych koncernow maja na tyle skuteczne prawo antymo
                    > nopolowe, ze ciezko bedzie stworzyc swiatowy monopol firmy.
                    > choc z drugiej strony z powodu globalizacji nieco bardziej przymykalo sie ostat
                    > nimi czasy oczy na megakonsolidacje firm. firma o gospodarce wielkosci polski p
                    > rawdopodobne, ale wielkosci Francji ciezkie do strawienia i zaakceptowania choc
                    > nie calkiem nierealne pomimo tego ze jedzie na kilometr cyberpunkpowym spojrze
                    > niem na przyszlosc.

                    tak zeby podkreslic: nie usmiecha mi sie perspektywa megakorporacji niezaleznie od tego jakiej by to bylo narodowosci czy tez bylyby bez narodowosci. nie wiem jak tobie.
                    • Gość: MBS Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.dyn.optonline.net 06.01.03, 21:43
                      Gość portalu: rybb napisał(a):
                      ...
                      > tak zeby podkreslic: nie usmiecha mi sie perspektywa megakorporacji
                      niezaleznie
                      > od tego jakiej by to bylo narodowosci czy tez bylyby bez narodowosci. nie
                      wiem
                      > jak tobie.

                      Tutaj raczej trudno sie ustosunkowac. Bardziej z emocjonalnych wzgledow wybor
                      klienta jest lepszy kiedy wiecej firm konkuruje na rynku. Co sie dzieje w
                      ostatnich latach to konsolidacja powoduje ze owszem istnieje wiele marek do
                      wyboru ale roznia sie one czesto bardziej kosmetycznie i marketingowo niz
                      wewnatrz.

                      Z punktu widzenia wolnego rynku jednak samochod stal sie dawno temu masowym
                      produktem ktory kazdym podzespolem musi podlegac normom i wymogom wiec w
                      praktyce nie istnieja mozliwosci wybudowania cos innego lub czegos unikalnego
                      co mozna byloby wziasc na ulice tak jak w latach 1920.

                      W rzeczywistosci w USA w latach 1920-tych istnialo najwiecej niezaleznych firm
                      samochodowych. Dzisiejsze np. GM to nic innego jak wlasnie dlugotrwala
                      konsolidacja rozpoczeta w latach 1920-tych gdzie setki malych niezaleznych firm
                      tworzylo dziesiatki wiekszych firm ktore z koleji sie laczyly i ewentualnie
                      mamy dzisiejsze kolosy.

                      mbs
                  • Gość: mbs Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.dyn.optonline.net 06.01.03, 20:21
                    Gość portalu: rybb napisał(a):
                    ...
                    > chyba dochodzimy do porozumienia. owszem, tez uwazam ze istnieje taka
                    mozliwosc
                    > . ale tylko tyle a tyle mozna wyciagnac np. ze sprzedazy samochodow. owszem
                    moz
                    > na dywersifykowac, ale jak dlugo bedzie to efektywne (np Sony czy GE)? warto
                    te
                    > z zaznaczyc ze ostatnie wzrosty potegi firm to jak wspomniales wina
                    konsolidacj
                    > i. i teraz pytanie: czy firmy beda laczyc sie bez konca czy tez zachowaja
                    pewie
                    > n umiar? w wyniku skandali Enronu czy WorldCom tendencja zostala spowolniona,
                    b
                    > o korporacje ograniczaja agresywnosc a metoda zwiekszania rentownosci firmy
                    pop
                    > rzez przejecia tez stracila na popularnosci. dodatkowo: pomimo oligopolow
                    wprze
                    > mysle chocby samochodowym czy paliwowym istnieja pewnie prawne ograniczenia
                    ich
                    > potegi... nie moga sie na tyle agresywnie silaczyc zeby istnialo podejrzenie
                    c
                    > heci osiagniecia monopolu. wiadomo ze miedzynarodowe prawo gospodarcze jest w
                    p
                    > owijakach, ale panstwa-matki tych koncernow maja na tyle skuteczne prawo
                    antymo
                    > nopolowe, ze ciezko bedzie stworzyc swiatowy monopol firmy.
                    > choc z drugiej strony z powodu globalizacji nieco bardziej przymykalo sie
                    ostat
                    > nimi czasy oczy na megakonsolidacje firm. firma o gospodarce wielkosci polski
                    p
                    > rawdopodobne, ale wielkosci Francji ciezkie do strawienia i zaakceptowania
                    choc
                    > nie calkiem nierealne pomimo tego ze jedzie na kilometr cyberpunkpowym
                    spojrze
                    > niem na przyszlosc.

                    Jest naturalne ze jezeli wydaje sie 10% na samochody i zwiazane z tym uslugi to
                    wszystkie firmy samochodowe przed czy po konsolidacji nie zwieksza sobie rynku
                    samochodowego wiec dalszy wzrost to jedynie dywersyfikacja. Przemysl
                    samochodowy jest cykliczny i zalezny w duzej mierze wlasnie od stanu ekonomii
                    wiec dywersyfikacja w zupelnie inne dziedziny mniej zalezne od reszty ekonomii
                    jest tutaj pozytywna.

                    W czasie spowolnienia ekonomii zawsze mozna pojezdzic starszym autem rok czy
                    dwa zanim wymieni sie je na nowe i to zawsze nastrecza klopotow dla firm
                    samochodowych. Jedynie najbardziej luksusowe i najdrozsze segmenty samochodow
                    niepodatne sa na wahania recesyjne ale tutaj pomimo znacznie wyzszych cen popyt
                    jest ograniczony.

                    MBS
              • wolo Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? 06.01.03, 22:10
                >
                > Prawda jest taka ze nie tylko GM ale podobnie reszta firm takich jak Toyota i
                > Nissan rozwija sie kilkakrotnie szybciej niz kraje takie jak Francja. Wiec
                > wystarczy aby utrzymywac terazniejsze tempo wzrostu i ewentualnie niektore
                > firmy beda potezniejsze niz Francja.
                >
                > MBS

                Akurat w Nissanie większościowy pakiet ma francuska państowa firma niejaki
                Renault, o co zatem chodzi
                • Gość: MBS Re: General Motors. . . jak wyjsc z biedy? IP: *.dyn.optonline.net 06.01.03, 22:52
                  wolo napisał:

                  > >
                  > > Prawda jest taka ze nie tylko GM ale podobnie reszta firm takich jak Toyot
                  > a i
                  > > Nissan rozwija sie kilkakrotnie szybciej niz kraje takie jak Francja. Wiec
                  >
                  > > wystarczy aby utrzymywac terazniejsze tempo wzrostu i ewentualnie niektore
                  >
                  > > firmy beda potezniejsze niz Francja.
                  > >
                  > > MBS
                  >
                  > Akurat w Nissanie większościowy pakiet ma francuska państowa firma niejaki
                  > Renault, o co zatem chodzi

                  O to ze firma rozwija sie szybciej niz Francja.

                  mbs
Pełna wersja