Co dalej z ustawą o biopaliwach?

IP: *.ipartners.pl 08.01.03, 17:39
Interes 20 tys. rolników, w tym głównie członków PSL przeciwko
podstawowym prawom (do wolnego wyboru produktu) milionów
konsumentów rynku paliw...
Jeżeli to przejdzie, chyba sam złożę skargę konstytucyjną i
radzę rozważenie tego pozostałym, nie posiadającym lobby w
sejmie.
    • Gość: evva Powrót do gospodarki nakazowej (komunistycznej) IP: proxy / *.chello.pl 08.01.03, 18:08
      Proszę Pana Prezydenta, aby była możliwość wyboru benzyny
      zarówno z biopaliwem, jak też i zwykłej. Niech ludzie mają wolny
      wybór w demokratycznym państwie prawa. W najgorszym przypadku
      nich benzyna zwykła kosztuje ok. 20 gr, z zysk z tego tytułu,
      niech będzie przezmaczony ewentualnie na dopłaty na biopaliwa.
      Gdy będą tylko biopaliwa, to wiele milionów polaków będzie
      sfrustrowanych i z pewnością będą o tym pamiętać w przypadku
      następnych wyborów.
      • Gość: młody Re: Powrót do gospodarki nakazowej (komunistyczne IP: *.acn.pl 08.01.03, 19:52
        Gość portalu: evva napisał(a):

        W najgorszym przypadku
        > nich benzyna zwykła kosztuje ok. 20 gr, z zysk z tego tytułu,
        > niech będzie przezmaczony ewentualnie na dopłaty na biopaliwa.

        chyba żartujesz? :-o przecież im o to chodzi, jeśli nie biopaliwa
        to pretekst by zwiekszyć ceny benzyny + winiety np. + płatne autostrady
        formułując takie zdanie achowałaś się jak dziecko w przedszkolu
        "tak prose pani, jestem winna niech mnie pani ukarze ale proszę nie mówić
        mamusi" :)

        > Gdy będą tylko biopaliwa, to wiele milionów polaków będzie
        > sfrustrowanych i z pewnością będą o tym pamiętać w przypadku
        > następnych wyborów.

        jasne! "mądry Polak po szkodzie"...jak się okazuje obecnie >nawet< po szkodzie
        głupi


    • Gość: piotr Re: Co dalej z ustawą o biopaliwach? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 18:13
      Chyba w tym kraju juz nic sensownego nie da się zrobić.Biopaliwa już stosuje
      poza krajami " naftowymi " już cała mądrzejsza reszta , oczywiście w Polsce są
      problemy. Pamiętam jak w stanie wojennym jeździło się nawet na toluenie.
      Jak wybuchnie konflikt w Iranie , zobaczymy co powiedzą niedouczeni przeciwnicy
      biododatków ?
      • Gość: ga Re: Co dalej z ustawą o biopaliwach? IP: frodo:* / *.gda.pl 08.01.03, 19:52
        Gość portalu: piotr napisał(a):

        > Chyba w tym kraju juz nic sensownego nie da się
        zrobić.Biopaliwa już stosuje
        > poza krajami " naftowymi " już cała mądrzejsza reszta ,
        oczywiście w Polsce są
        >
        > problemy. Pamiętam jak w stanie wojennym jeździło się nawet
        na toluenie.
        > Jak wybuchnie konflikt w Iranie , zobaczymy co powiedzą
        niedouczeni przeciwnicy
        >
        > biododatków ?
        sam jesteś niedouczony, jeżeli nie wiesz gdzie w tej chwili
        zanosi się na konflikt. Jeżeli stosuje się bioopaliwa to na
        pewno nie w takiej domieszce jaką proponuje się u nas. I tak
        naprawdę to nikt nie wie jak to wpłynie to na trwałość i
        sprawność silników samochodowych
    • Gość: młody Re: Co dalej z ustawą o biopaliwach? IP: *.acn.pl 08.01.03, 20:10
      przeczytałem sporo opini na temat biokomponentów w paliwie(chyba dość
      wiarygodnych osób które rzeczowo przedstawiły za i przeciw)

      problem w Polsce jest stricte organizacyjny ponieważ:
      -paliwo nasze nie spełnia prawdopodobnie żadnych norm - przydała by się ustawa
      o kontroli jakości paliw
      - po wprowadzeniu wyżej spomnianej ustawy możemy przeprowadzić szerego badań
      (ale nie na samochodach społeczeństwa)
      - w zależności od wyników badań wpływu paliw na silniki benzynowe oraz diesle
      a także kosztów wyprodukowania biopaliwa względem obecnego, realnego zagrożenia
      dla środowiska(odpady, spalanie) można by zdecydować się na wprowadzenie lub
      nie...

      • Gość: ZZ Gdyby... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 20:53
        Gdyby rzeczywiście alkohol nadawał się do napędzania silników spalinowych, to
        zastosowanoby go już dawno, na przykład w II wojnie światowej w Niemczech czy w
        Zachodniej Europie po kryzysie roku 1973. Ponieważ tego nie zrobiono, mamy
        dowód na to, że nie warto tego robić.
        Poza tym, alkohol jest w produkcji droższy niż benzyna a produkcja alkoholu
        zatruwa środowisko naturalne jeszcze bardziej. Przejedźcie się samochodem obok
        gorzelni.
        Obecność tlenu w alkoholu powoduje więcej gazów utleniających (para wodna i
        dwutlenek węgla) w spalinach a tym samym przyśpieszoną korozję silnika. Nie
        wyjaśnioną pozostaje sprawa krzepliwości w niskich temperaturach.
        To są argumenty techniczne przeciwko dodawaniu alkoholi do paliwa.
        Argumenty ekonomiczne:
        Gorzelnie poszukują zbytu nadmiaru produktów z uwagi na zmniejszenie spożycia
        wódki (na korzyść piwa) oraz duże ilości przemycanego alkoholu. Poza tym przy
        produkcji alkoholu powstaje wiele odpadów (fuzli) i właśnie one będą dolewane
        do benzyny!
        • Gość: alphaOne Re: Gdyby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.03, 21:23
          juz nie mowiac o tym, ze ta ustawa przyniesie korzysci
          tylko i wylacznie rolnikom, ktorzy i tak nie placa
          podatkow (co jest w ogole moim osobistym zdaniem po
          prostu skandalicznie nieuczciwe) i ich patronow z PSL
          (ktorych nie lubie jeszcze bardziej, glownie za to ze
          gdyby nie oni to polska wies mialaby jeszcze jakies
          szanse na modernizacje, natomiast z nimi i poddajcym sie
          ich kazdemu kaprysowi SLD nie ma juz zadnych). nie widze
          zadengo sensownego powodu zeby cala polska miala wspierac
          obie grupy bardziej niz czyni to obecnie. i jeszcze do
          tego grona darmozjadow, przejadajacych pieniadze ciezko
          wypracowane przez innych uczciwie pracujacych i placacych
          niemale przeciez podatki
          • Gość: alphaOne Re: Gdyby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.03, 21:24
            ... nalezaloby dorzucic gornikow!
          • Gość: mały Re: Gdyby... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 21:51
            Gość portalu: alphaOne napisał(a):

            > juz nie mowiac o tym, ze ta ustawa przyniesie korzysci
            > tylko i wylacznie rolnikom, ktorzy i tak nie placa
            > podatkow (co jest w ogole moim osobistym zdaniem po
            > prostu skandalicznie nieuczciwe) i ich patronow z PSL
            > (ktorych nie lubie jeszcze bardziej, glownie za to ze
            > gdyby nie oni to polska wies mialaby jeszcze jakies
            > szanse na modernizacje, natomiast z nimi i poddajcym sie
            > ich kazdemu kaprysowi SLD nie ma juz zadnych). nie widze
            > zadengo sensownego powodu zeby cala polska miala wspierac
            > obie grupy bardziej niz czyni to obecnie. i jeszcze do
            > tego grona darmozjadow, przejadajacych pieniadze ciezko
            > wypracowane przez innych uczciwie pracujacych i placacych
            > niemale przeciez podatki

            Rolnicy płacą 20% podatek dochodowy zwany inaczej podatkiem rolnym , a co sie
            tyczy wspierania to oczywiście że lepiej jest wspierać arabskich szejków niż
            polskich rolników i przetwórców surowców rolnych.
            • Gość: wiktor Re: Gdyby... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.01.03, 22:11

              >
              > Rolnicy płacą 20% podatek dochodowy zwany inaczej podatkiem rolnym , a co sie
              > tyczy wspierania to oczywiście że lepiej jest wspierać arabskich szejków niż
              > polskich rolników i przetwórców surowców rolnych.


              Hehe - podatek rolny to kpina - bo łatwo jest tam wykazać straty, drogi, acz
              naiwny kolego. A skandal z rolnikami jest jeszcze inny - ich ubezpieczenia
              zdrowotne - zainteresuj się, ile płaci rolnik na KRUS, a ile Ty na ZUS (jeżeli
              pracujesz). Nie zamieram nikogo więcej wspierać - szczególnie za takie chamstwo:
              www.wprost.pl/ar/?O=38017
              i wspieranie Leppera
              • Gość: mały Re: Gdyby... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 22:26
                Gość portalu: wiktor napisał(a):

                >
                > >
                > > Rolnicy płacą 20% podatek dochodowy zwany inaczej podatkiem rolnym , a co
                > sie
                > > tyczy wspierania to oczywiście że lepiej jest wspierać arabskich szejków n
                > iż
                > > polskich rolników i przetwórców surowców rolnych.
                >
                >
                > Hehe - podatek rolny to kpina - bo łatwo jest tam wykazać straty, drogi, acz
                > naiwny kolego. A skandal z rolnikami jest jeszcze inny - ich ubezpieczenia
                > zdrowotne - zainteresuj się, ile płaci rolnik na KRUS, a ile Ty na ZUS
                (jeżeli
                > pracujesz). Nie zamieram nikogo więcej wspierać - szczególnie za takie
                chamstwo
                > :
                > www.wprost.pl/ar/?O=38017
                > i wspieranie Leppera

                Co to znaczy podatek rolny to kpina? Jezeli nie znasz tematu to nie zabieraj
                głosu. Podatek rolny to inaczej zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 20%
                i płaci go rolnik bez względu na to czy ma dochody czy nie.
                No i oczywiście ubezpieczenia społeczne. Najpierw się zastanów a później pisz.
                Składki na ubezpieczenia społeczne są kosztem wytworzenia produktu . Innymi
                słowy to nie ty płacisz ZUS za siebie , tylko konsumenci twojego produktu.Ty
                natomiast płacisz ZUS za innych wytwórców dóbr które konsumujesz. Jeżeli
                dojdziesz do wniosku że chcesz płacić ZUS rolnikom to musiałbyś płacic więcej
                za żywność.
                • Gość: wiktor Re: Gdyby... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.01.03, 22:38
                  > Co to znaczy podatek rolny to kpina? Jezeli nie znasz tematu to nie zabieraj
                  > głosu. Podatek rolny to inaczej zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości
                  20%
                  >
                  > i płaci go rolnik bez względu na to czy ma dochody czy nie.
                  > No i oczywiście ubezpieczenia społeczne. Najpierw się zastanów a później
                  pisz.
                  > Składki na ubezpieczenia społeczne są kosztem wytworzenia produktu . Innymi
                  > słowy to nie ty płacisz ZUS za siebie , tylko konsumenci twojego produktu.Ty
                  > natomiast płacisz ZUS za innych wytwórców dóbr które konsumujesz. Jeżeli
                  > dojdziesz do wniosku że chcesz płacić ZUS rolnikom to musiałbyś płacic więcej
                  > za żywność.

                  Towarzyszu - nie Wy mi będziecie przydzielali czy odbierali głos w dyskusji.
                  Nie rozśmieszaj mnie stwierdzeniami z zakresu ubezpieczeń społecznych,
                  konsumentów moich produktów (bo też nim jesteś) którzy go regulują - bo
                  rolnicze ubezpieczenia to bandytyzm, podobnie jak ZUS. Przez takich cholernych
                  teoretyków jak Ty ten kraj jest chory! A wiesz co to KRUS i jakie są składki????
                  A o podatkach ściąganych od rolników poczytaj, albo lepiej popytaj o kwoty, to
                  się pośmiejemy, bo jak na razie to popisać się próbujesz wiedzą z książek
                  pierwszego roku studiów ekonomicznych ( a i ja takie skończyłem parę lat temu).
                  Praktyka i troszkę główka niżej!

                  Wiktor
                  • Gość: wiktor Re: Gdyby... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.01.03, 22:42
                    Gość portalu: wiktor napisał(a):

                    > > Co to znaczy podatek rolny to kpina? Jezeli nie znasz tematu to nie zabier
                    > aj
                    > > głosu. Podatek rolny to inaczej zryczałtowany podatek dochodowy w wysokośc
                    > i
                    > 20%
                    > >
                    > > i płaci go rolnik bez względu na to czy ma dochody czy nie.
                    > > No i oczywiście ubezpieczenia społeczne. Najpierw się zastanów a później
                    > pisz.
                    > > Składki na ubezpieczenia społeczne są kosztem wytworzenia produktu . Innym
                    > i
                    > > słowy to nie ty płacisz ZUS za siebie , tylko konsumenci twojego produktu.
                    > Ty
                    > > natomiast płacisz ZUS za innych wytwórców dóbr które konsumujesz. Jeżeli
                    > > dojdziesz do wniosku że chcesz płacić ZUS rolnikom to musiałbyś płacic wię
                    > cej
                    > > za żywność.
                    >
                    A z tego co pamiętam, to pierdzielisz o podatku rolnym. Przynajmniej tak było
                    kiedyś - był wyliczany od ziemi, a w przypadku "produkcji specjalnej"
                    regulowany podatkiem dochodowym ,też zresztą rzekłbym delikatnie
                    preferencyjnym. Ale nie o tym to forum. Biopaliwa - ok - dla małego z Kielc.
                  • Gość: mały Re: Gdyby... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 23:00
                    Gość portalu: wiktor napisał(a):

                    > > Co to znaczy podatek rolny to kpina? Jezeli nie znasz tematu to nie zabier
                    > aj
                    > > głosu. Podatek rolny to inaczej zryczałtowany podatek dochodowy w wysokośc
                    > i
                    > 20%
                    > >
                    > > i płaci go rolnik bez względu na to czy ma dochody czy nie.
                    > > No i oczywiście ubezpieczenia społeczne. Najpierw się zastanów a później
                    > pisz.
                    > > Składki na ubezpieczenia społeczne są kosztem wytworzenia produktu . Innym
                    > i
                    > > słowy to nie ty płacisz ZUS za siebie , tylko konsumenci twojego produktu.
                    > Ty
                    > > natomiast płacisz ZUS za innych wytwórców dóbr które konsumujesz. Jeżeli
                    > > dojdziesz do wniosku że chcesz płacić ZUS rolnikom to musiałbyś płacic wię
                    > cej
                    > > za żywność.
                    >
                    > Towarzyszu - nie Wy mi będziecie przydzielali czy odbierali głos w dyskusji.
                    > Nie rozśmieszaj mnie stwierdzeniami z zakresu ubezpieczeń społecznych,
                    > konsumentów moich produktów (bo też nim jesteś) którzy go regulują - bo
                    > rolnicze ubezpieczenia to bandytyzm, podobnie jak ZUS. Przez takich
                    cholernych
                    > teoretyków jak Ty ten kraj jest chory! A wiesz co to KRUS i jakie są
                    składki???
                    > ?
                    > A o podatkach ściąganych od rolników poczytaj, albo lepiej popytaj o kwoty,
                    to
                    > się pośmiejemy, bo jak na razie to popisać się próbujesz wiedzą z książek
                    > pierwszego roku studiów ekonomicznych ( a i ja takie skończyłem parę lat
                    temu).
                    >
                    > Praktyka i troszkę główka niżej!
                    >
                    > Wiktor

                    Oczywiście ty swoją wiedzę czerpiesz nie z książek , tylko z bazaru od
                    przekupek.Jeszcze raz podaję żeby dotarło to do twojej główki po ekonomice(a
                    może po ekonomii socjalizmu), że podatek rolny jest podatkiem ryczałtowym i
                    stanowi 20% dochodu z hektara bez względu czy rolnik ma zyski czy straty.
                    To nie jest wiedza li tylko ksiązkowa ,to jest praktyka dnia codziennego.Na
                    temat ZUS-u i KRUS-u nic więcej co poprzednio napisałem nie mogę dodać.
                    Ja oprócz tego , że jak to ty stwierdziłeś jestem teoretykiem , to
                    jeszczejestem praktykiem i dzięki tej wiedzy teoretycznej znakomicie daję sobie
                    radę w praktyce , gdyż już od 20 lat pracuje na własny rachunek i to z niezłym
                    wynikiem.Natomiast nie zabieram głosu w sprawach na których sie nie znam.
                    Radzę nie do kompa , a do czytelni.
                    • Gość: wiktor Re: Gdyby... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.01.03, 23:09
                      > Oczywiście ty swoją wiedzę czerpiesz nie z książek , tylko z bazaru od
                      > przekupek.Jeszcze raz podaję żeby dotarło to do twojej główki po ekonomice(a
                      > może po ekonomii socjalizmu), że podatek rolny jest podatkiem ryczałtowym i
                      > stanowi 20% dochodu z hektara bez względu czy rolnik ma zyski czy straty.
                      > To nie jest wiedza li tylko ksiązkowa ,to jest praktyka dnia codziennego.Na
                      > temat ZUS-u i KRUS-u nic więcej co poprzednio napisałem nie mogę dodać.
                      > Ja oprócz tego , że jak to ty stwierdziłeś jestem teoretykiem , to
                      > jeszczejestem praktykiem i dzięki tej wiedzy teoretycznej znakomicie daję
                      sobie
                      >
                      > radę w praktyce , gdyż już od 20 lat pracuje na własny rachunek i to z
                      niezłym
                      > wynikiem.Natomiast nie zabieram głosu w sprawach na których sie nie znam.
                      > Radzę nie do kompa , a do czytelni.

                      Dzięki za radę, ale jak mam czas, to już czytelnie zamknięte. Nie kończyłem
                      ekonomii socjalizmu, tylko zarządzanie, dzięki Bogu - nie było to tak dawno. To
                      jak to jest - co to jest wg Ciebie dochód z hektara? możesz mnie oświecić -
                      czyli płaci 20% od dochodu z hektara, nawet jeśli ma stratę, tak? A ja Ci
                      powiem, że to nie jest podatek dochodowy, o przewspaniały teoretyku! Płaci
                      równowartość 5 kwintali żyta na hektar. I wiesz co? to jest za ten rok 5 razy
                      33,45 zł na hektar, a dochodowy liczy się kochany inaczej - ale nie dla
                      rolników.
                      I nie praw morałów - temat jest inny - a moje zdanie jest takie, że po ch.. ja
                      muszę kombinować jakieś pieprzone ulgi, bo oddaje złodziejom 40 procent moich
                      uczciwie zarobionych pieniędzy, a do tego ktoś mnie zmusi do kupowania paliwa,
                      żeby mu się ziemniaki lepiej sprzedawały.

                      Amen
                      Wiktor
                      • Gość: mały Re: Gdyby... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 00:10
                        Gość portalu: wiktor napisał(a):
                        > >
                        > >
                        > Dzięki za radę, ale jak mam czas, to już czytelnie zamknięte. Nie kończyłem
                        > ekonomii socjalizmu, tylko zarządzanie, dzięki Bogu - nie było to tak dawno.
                        To
                        >
                        > jak to jest - co to jest wg Ciebie dochód z hektara? możesz mnie oświecić -
                        > czyli płaci 20% od dochodu z hektara, nawet jeśli ma stratę, tak? A ja Ci
                        > powiem, że to nie jest podatek dochodowy, o przewspaniały teoretyku! Płaci
                        > równowartość 5 kwintali żyta na hektar. I wiesz co? to jest za ten rok 5 razy
                        > 33,45 zł na hektar, a dochodowy liczy się kochany inaczej - ale nie dla
                        > rolników.
                        > I nie praw morałów - temat jest inny - a moje zdanie jest takie, że po ch..
                        ja
                        > muszę kombinować jakieś pieprzone ulgi, bo oddaje złodziejom 40 procent moich
                        > uczciwie zarobionych pieniędzy, a do tego ktoś mnie zmusi do kupowania
                        paliwa,
                        > żeby mu się ziemniaki lepiej sprzedawały.
                        >
                        > Amen
                        > Wiktor
                        Już ci pisałem . Zanim siądziesz do pisania sprawdź swoją wiedzę w tym temacie.
                        Podatek rolny to nie równowartość 5 q żyta/ha tylko 2,5 q żyta /hektar
                        przeliczeniowy.Po marketingu i zarządzaniu powinieneś wiedzieć co to jest
                        podatek ryczałtowy i że dla rolników stanowi on 20% od dochodu z tak zwanego
                        hektara przeliczeniowego. Co nie było tego na zarządzaniu , czy było się w tym
                        czasie na piwku?
                        Problem biopaliw jest tylko taki czy rzeczywiście mniej zatruwają środowisko od
                        paliw tradycyjnych? Jeżeli tak to należy je wprowadzić bez żadnej dyskusji i
                        alternatywy. Jeżeli nie to nie wolno ich wprowadzać nigdy i w żadnych
                        ilościach. Inne argumenty to jest bicie piany.Aż tyle i tylko tyle.
                        • Gość: wiktor Re: Gdyby... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 09.01.03, 00:29
                          > Już ci pisałem . Zanim siądziesz do pisania sprawdź swoją wiedzę w tym
                          temacie.
                          > Podatek rolny to nie równowartość 5 q żyta/ha tylko 2,5 q żyta /hektar
                          > przeliczeniowy.Po marketingu i zarządzaniu powinieneś wiedzieć co to jest
                          > podatek ryczałtowy i że dla rolników stanowi on 20% od dochodu z tak zwanego
                          > hektara przeliczeniowego. Co nie było tego na zarządzaniu , czy było się w
                          tym
                          > czasie na piwku?
                          > Problem biopaliw jest tylko taki czy rzeczywiście mniej zatruwają środowisko
                          od
                          >
                          > paliw tradycyjnych? Jeżeli tak to należy je wprowadzić bez żadnej dyskusji i
                          > alternatywy. Jeżeli nie to nie wolno ich wprowadzać nigdy i w żadnych
                          > ilościach. Inne argumenty to jest bicie piany.Aż tyle i tylko tyle.

                          A ja Tobie mówię - skończ z tym pouczającym tonem, a sprawdź jakie są realne
                          kwoty płacone przez rolników. Poza tym nie studiowałem zarz i marketingu - bo
                          to twór szkół raczej mało ekonomicznych, zupełnie sztuczny. Więc jak uważasz
                          (tylko nie używaj szczeniackiego argumentu o dokształcaniu mnie, wystarczy mi
                          takie wykształcenie, żeby się wkur... o to, ile ja płacę, a ile rolnik),
                          ryczałtowy podatek wg Ciebie to 20% od dochodu, ale nie ważne czy był zysk, czy
                          strata. To ja teraz Tobie poradzę poczytanie - bo widać jednak wiedza malutka -
                          czym się różni dochód od przychodu? A jeszcze może chcesz się powymądrzać o
                          Krusie?Wiesz ile rolnicy płacą? A wiesz ile ja muszę zapłacić za każdego nowego
                          pracownika? To przegięcie.
                          Pomijam juz swego czasu kredyty preferencyjne dla rolników - jak całe wsie
                          przyjeżdżały za tę kasę kupować deu i pulonezy. A później larum (vide Le Per),
                          bo kredyt trzeba spłacić i do sądu komornik wzywa!

                          A wracając do sedna sprawy - to nie tylko kwestia zatruwania środowiska, czy
                          też niszczenia samochodów. To problem pozostawienia wyboru. Jak ktoś chce -
                          niech tankuje, ja zobaczę jak długo pojeździ, a jak będzie ok - też to zrobię.
                          Ale nie zaryzykuję mojego nowego auta żeby ktoś więcej zarobił. A najlepszy
                          jest argument - "lepiej dać zarobić Arabom, nie polskim rolnikom, tak?" -
                          dziecinna ironia! I tak podstawa benzyny/ropy będzie robiona z surowca
                          kupowanego od Arabów, więc oni tej maluczkiej Polszy i różnicy nie odczują!

                          Takie jest moje zdanie - niech sobie wprowadzą te 5% alkoholu (swoją drogą i
                          tak zarobią na tym nieliczni - a rolnikom się tylko wydaje), ale pozostawią
                          wybór. Ja nie ryzykuję, wydałem sporo pieniędzy na samochód, firmowych też nie
                          dam tak zatankować (na początku). W razie czego dam zarobić niemieckim stacjom
                          na granicy.

                          A swoją drogą - długo Ci zajmuje sprawdzanie kwestii podatkowych w necie! ;))
                          wiedza, taaa, hehe

                          nosek niżej,

                          poczytaj wypowiedź Serafina dla Wprost (może będziesz też długo szukał:)))))
                          bo mi się mocno takie traktowanie podobno wolnych współobywateli nie podoba,

                          Na razie. Nie kłam więcej, bo to nieładnie...
                          • Gość: mały Re: Gdyby... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 10:02
                            Gość portalu: wiktor napisał(a):

                            > > Już ci pisałem . Zanim siądziesz do pisania sprawdź swoją wiedzę w tym
                            > temacie.
                            > > Podatek rolny to nie równowartość 5 q żyta/ha tylko 2,5 q żyta /hektar
                            > > przeliczeniowy.Po marketingu i zarządzaniu powinieneś wiedzieć co to jest
                            > > podatek ryczałtowy i że dla rolników stanowi on 20% od dochodu z tak zwane
                            > go
                            > > hektara przeliczeniowego. Co nie było tego na zarządzaniu , czy było się w
                            >
                            > tym
                            > > czasie na piwku?
                            > > Problem biopaliw jest tylko taki czy rzeczywiście mniej zatruwają środowis
                            > ko
                            > od
                            > >
                            > > paliw tradycyjnych? Jeżeli tak to należy je wprowadzić bez żadnej dyskusji
                            > i
                            > > alternatywy. Jeżeli nie to nie wolno ich wprowadzać nigdy i w żadnych
                            > > ilościach. Inne argumenty to jest bicie piany.Aż tyle i tylko tyle.
                            >
                            > A ja Tobie mówię - skończ z tym pouczającym tonem, a sprawdź jakie są realne
                            > kwoty płacone przez rolników. Poza tym nie studiowałem zarz i marketingu - bo
                            > to twór szkół raczej mało ekonomicznych, zupełnie sztuczny. Więc jak uważasz
                            > (tylko nie używaj szczeniackiego argumentu o dokształcaniu mnie, wystarczy mi
                            > takie wykształcenie, żeby się wkur... o to, ile ja płacę, a ile rolnik),
                            > ryczałtowy podatek wg Ciebie to 20% od dochodu, ale nie ważne czy był zysk,
                            czy
                            >
                            > strata. To ja teraz Tobie poradzę poczytanie - bo widać jednak wiedza
                            malutka -
                            >
                            > czym się różni dochód od przychodu? A jeszcze może chcesz się powymądrzać o
                            > Krusie?Wiesz ile rolnicy płacą? A wiesz ile ja muszę zapłacić za każdego
                            nowego
                            >
                            > pracownika? To przegięcie.
                            > Pomijam juz swego czasu kredyty preferencyjne dla rolników - jak całe wsie
                            > przyjeżdżały za tę kasę kupować deu i pulonezy. A później larum (vide Le
                            Per),
                            > bo kredyt trzeba spłacić i do sądu komornik wzywa!
                            >
                            > A wracając do sedna sprawy - to nie tylko kwestia zatruwania środowiska, czy
                            > też niszczenia samochodów. To problem pozostawienia wyboru. Jak ktoś chce -
                            > niech tankuje, ja zobaczę jak długo pojeździ, a jak będzie ok - też to
                            zrobię.
                            > Ale nie zaryzykuję mojego nowego auta żeby ktoś więcej zarobił. A najlepszy
                            > jest argument - "lepiej dać zarobić Arabom, nie polskim rolnikom, tak?" -
                            > dziecinna ironia! I tak podstawa benzyny/ropy będzie robiona z surowca
                            > kupowanego od Arabów, więc oni tej maluczkiej Polszy i różnicy nie odczują!
                            >
                            > Takie jest moje zdanie - niech sobie wprowadzą te 5% alkoholu (swoją drogą i
                            > tak zarobią na tym nieliczni - a rolnikom się tylko wydaje), ale pozostawią
                            > wybór. Ja nie ryzykuję, wydałem sporo pieniędzy na samochód, firmowych też
                            nie
                            > dam tak zatankować (na początku). W razie czego dam zarobić niemieckim
                            stacjom
                            > na granicy.
                            >
                            > A swoją drogą - długo Ci zajmuje sprawdzanie kwestii podatkowych w necie! ;))
                            > wiedza, taaa, hehe
                            >
                            > nosek niżej,
                            >
                            > poczytaj wypowiedź Serafina dla Wprost (może będziesz też długo szukał:)))))
                            > bo mi się mocno takie traktowanie podobno wolnych współobywateli nie podoba,
                            >
                            > Na razie. Nie kłam więcej, bo to nieładnie...

                            Tobie nie chodzi o biopaliwa i ewentualne korzyści dla Polski z tego tytułu. Ty
                            jesteś chory bo to da polskim rolnikom zarobić jakieś pieniądze. Gdyby to od
                            ciebie zależało zrobiłbyś z nich niewolników.Argumenty nie płacą podatku i
                            ZUSu , a teraz jeszcze chcą zarabiać na biopaliwach.Gdy zbijam twoje pseudo
                            argumenty wijesz się jak piskorz i zarzucasz mi kłamstwa i przytaczasz nowe typu
                            "to nie tylko kwestia zatruwania środowiska czy też niszczenia samochodów. To
                            problem pozostawienia wyboru ."
                            Ty chcesz decydować czy masz truć sąsiada czy nie.Ty możesz decydować o tym co
                            do garnka wkładasz,natomiast kwestia truć czy nie jest poza dyskusją.Mylą ci
                            się pojęcia wolny wybór z samowolą.Cała ta dyskusja wokól biopaliw to bicie
                            piany przeciwników politycznych PSL.To naukowcy winni się wypowiedzieć czy
                            biopaliwa są mniej czy bardziej szkodliwe dla środowiska niż paliwa tradycyjne
                            i to powinno decydować o wprowadzeniu lub nie biopaliw.
                            • Gość: adi Re: Gdyby... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 16:13
                              Z wielką przyjemnością słucham waszej kargulowskiej dyskusji i
                              nieźle się bawie. Straciliście już cały wątek i miotacie się w
                              anlizowaniu ile kto zarobi, a kto straci. Dziękuje Ci "mały" że
                              tak skrupulatnie zbijasz argumenty "wiktora" które coraz
                              bardziej przypominają tekst oparty na słowie kurwa, kurwa.
                              Wiktor nie jeździł nie jeździ i nie będzie jeździł na paliwie z
                              alkoholem, a ponadto jak już to chce mieć wybór żeby nie dać
                              zarobić magnatom już i tak bogatym rolnikom. Nie wiem czy wiktor
                              wie że już od kilkunastu lat jeździ na biopaliwie. Dotychczas
                              dolewało się od 4.5 do 5% etanolu i jakoś silniki wytrzymywały.
                              Są kraje gdzie dolewa się 10 a nawet 20%. Problem w tym iż
                              dzisiaj produkcja alkoholu bezwodnego jest nieopłacalna. Państwo
                              nie chce więcej dotować tego interesu w formie ulg akcyzowych
                              gdyż ich nie stać. Państwo nie ma pieniędzy w kasie.
                              Pozostawienie rolników bez opieki grozi ich bakructwem a i tak
                              już są zadłużeni. Czy zatem drogi wiktorze wiesz kto bedzie ich
                              utrzymywał? Nasuwa się tylko jedno MY. Tak czy inaczej ich
                              będziemy utrzymywać bo podaż artykułów rolniczych jest wyższa
                              niż popyt. Co zatem robić nadwyżką. Polska jest krajem gdzie
                              produkcja zbóż - bo z tego robi się spirytus przemysłowy a nie z
                              ziemniaków jak wspomniałeś jest jedna z największych w Europie.
                              Masz inny pomysł to posłuchamy. Dzisiaj nie możemy rolnikom
                              powiedzieć NIE choć byłoby najprościej. dzisiaj musimy znaleźć
                              rozwiązanie i to jak najszybciej. Ustawa nie jest dobra ma mase
                              błędów ale jest. Tworzono ją przez rok. Czy się sprawdzi
                              zobaczymy. Zawsze można ją poprawić. Jest to jakiś rozwój.
                              twierdzisz może że trzeba siedzieć i nic nie robić pierdząc w
                              stołek i wyrywać panienki. Twoim jedynym argumentem jest obawa o
                              twój samochód wynikająca ze słuchania nagonki medialnej
                              zbudowanej przez krajowe i zagraniczne koncerny paliwowe
                              upatrujące w ustawie swoje straty finansowe. Stary - telewizja
                              Cię zabije. Rozumiem że chcesz mieć wybór. Powiedz mi zatem jaki
                              masz wpływ na podwyższanie akcyzy na paliwa ,a co za tym idzie
                              wzrost jego ceny bo tak będzie jeśli ustawa nie wejdzie. Ty się
                              nie boisz alkoholu ale twój snobizm związany jest bezpośrednio z
                              kieszenią. Tu jest twój problem. Innemu nie dać samemu też nie
                              zarobić. Spodziewam się że pole widziałeś jedynie w "Potopie"
                              Sienkiewicza. Przypuszczalnie nie znasz również żadnego rolnika
                              i jego problemów. I tak przypuszczam że ustawa to tylko kropla w
                              morzu potrzeb. Cały zachód dotuje rolnictwo różnymi sposobami.
                              Nas jako Państwa na to nie stać. Dla mnie czy będe musiał
                              dokładać do paliwa czy do bezrobotnych nie ma znaczenia.
                              Dokładać i tak będe musiał. ta ustawa jednak daje korzyści.
                              Rozumiem że całej nie czytałeś a opierasz się tylko na
                              wiadomościach medialnych. Przeczytaj ją. Wiele zrozumiesz. Każda
                              disiaj nowa ustawa jest korupcjogenna i daje korzyści pewnym
                              osobom ale jest równierz szansą dla innych. Acha jeszcze jedno.
                              Jak wyobrażasz sobie wybór paliwa na stacji. Dwa dystrybutory
                              nie wchodzą w rachube gdyż do tego potrzeba osobnego zbiornika.
                              Manewr taki dla stacji benzynowej to około 2 lat budowy
                              (pozwolenia) i mase kosztów. Masz zapewne inne rozwiązanie.
                              Słucham.
                              • Gość: wiktor Re: Gdyby... IP: *.icpnet.pl 13.01.03, 16:45
                                Gość portalu: adi napisał(a):
                                .
                                > Jak wyobrażasz sobie wybór paliwa na stacji. Dwa dystrybutory
                                > nie wchodzą w rachube gdyż do tego potrzeba osobnego zbiornika.
                                > Manewr taki dla stacji benzynowej to około 2 lat budowy
                                > (pozwolenia) i mase kosztów. Masz zapewne inne rozwiązanie.
                                > Słucham.


                                Witam aktywistów PSL!
                                Na sam początek - pole widziałem na żywo, teraz też czasem widuję, rolników mam
                                nawet w bliskiej rodzinie. Ale to nie jest ważne, uwierz mi - mi nie chodzi o
                                to, żeby oni zbankrutowali, ale o to, żeby nie obciążano nimi całego kraju.
                                Dlaczego?:
                                - bo jest ich za dużo - struktura zatrudnienia jest fatalna, rozdrobnienie itp -
                                to tematy na inne fora
                                - bo cały system ich uprzywilejowania jako obywateli jest chory - mozna
                                dopłacać bezpośrednio do żywności - np do ceny mleka itp itd, a nie tworzyć
                                osobny system ubezpieczeń i podatków - i nikt mnie nie przekona że oni to
                                normalnie płacą.

                                A pomysł z biopaliwammi jest już wogóle skandaliczny. Dlaczego do paliwa?? Może
                                z powrotem podnieść akcyzę na wódę - i tym sposobem dać wybór - pijesz to
                                wspierasz rolnika, nie - to nie. Kropka. A słyszałeś wypowiedzi ekspertów z
                                Łodzi (Politechnika). Są chyba niezależni. Poza tym - co Wy o tych koncernach
                                paliwowych - te kilka proc spiritu w paliwie po nich spłynie! Przecież całą
                                bazę i tak trzeba u nich kupić!

                                Kolejny raz zapytam - czy grzejecie w chałupach np gazem, prądem - czy węglem?
                                Przecież sytuacja górników jest chyba cięższa niż rolników - i co? Wspieracie
                                Gudzowatego, czy może Niemców kupujących Stoen?:) A jakby was zmusić do
                                kupienia "kozy", postawienia na środku izby i grzania węglem????

                                Przemyślcie to, PSLowcy!
                        • greenblack Re: Gdyby... 15.01.03, 18:59
                          Gość portalu: mały napisał(a):

                          > Problem biopaliw jest tylko taki czy rzeczywiście mniej zatruwają środowisko
                          od
                          >
                          > paliw tradycyjnych? Jeżeli tak to należy je wprowadzić bez żadnej dyskusji i
                          > alternatywy. Jeżeli nie to nie wolno ich wprowadzać nigdy i w żadnych
                          > ilościach.

                          Spaliny z biopaliwa mają większą ilość tlenków azotu.

                          Inne argumenty to jest bicie piany.Aż tyle i tylko tyle.

                          A argument ekonomiczny się nie liczy?

                          Jeżeli te biododatki są rzeczywiście takie wspaniałe, to czemu nie wprowadzić
                          ich 100% w paliwie? Zastanów się.
                          • Gość: mały Re: Gdyby... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.03, 23:01
                            greenblack napisał:

                            > Gość portalu: mały napisał(a):
                            >
                            > > Problem biopaliw jest tylko taki czy rzeczywiście mniej zatruwają środowis
                            > ko
                            > od
                            > >
                            > > paliw tradycyjnych? Jeżeli tak to należy je wprowadzić bez żadnej dyskusji
                            > i
                            > > alternatywy. Jeżeli nie to nie wolno ich wprowadzać nigdy i w żadnych
                            > > ilościach.
                            >
                            > Spaliny z biopaliwa mają większą ilość tlenków azotu.
                            >
                            > Inne argumenty to jest bicie piany.Aż tyle i tylko tyle.
                            >
                            > A argument ekonomiczny się nie liczy?
                            >
                            > Jeżeli te biododatki są rzeczywiście takie wspaniałe, to czemu nie wprowadzić
                            > ich 100% w paliwie? Zastanów się.

                            Tak też niektórzy robią i stosują biodisel(100%) do autobusów komunikacji
                            miejskiej.
        • Gość: mały Re: Gdyby... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 22:13
          Gość portalu: ZZ napisał(a):

          Nie
          > wyjaśnioną pozostaje sprawa krzepliwości w niskich temperaturach.
          > To są argumenty techniczne przeciwko dodawaniu alkoholi do paliwa.
          > Argumenty ekonomiczne:
          > Gorzelnie poszukują zbytu nadmiaru produktów z uwagi na zmniejszenie spożycia
          > wódki (na korzyść piwa) oraz duże ilości przemycanego alkoholu. Poza tym przy
          > produkcji alkoholu powstaje wiele odpadów (fuzli) i właśnie one będą dolewane
          > do benzyny!

          Twoje argumenty na nie są dla mnie dziwne. Każdy doświadczony kierowca wie , że
          zimą by nie mieć problemu zuruchamianiem i jazdą w niskich temperaturach do
          baku lało się denaturat. Zapytaj tatusia on ci wytłumaczy dlaczego.
          Argumenty ekonomiczne to już śmiech na sali.Nie wprowadzać alkoholi by
          gorzelnie nie zarobiły. Nie pic mleka by mleczarnie zbankrutowały . nie jeść
          mięsa by rzeźnie nie zarobiły itd itp.
          No i ten ostatni argument jest najmocniejszy. Gdyby odpady powstałe przy
          produkcji alkoholi dało się spalić w silnikach spalinowych to by była rewelacja
          na skalę światową i Nobel gwarantowany.
        • Gość: Californian Re: Gdyby... Nie etanol IP: *.we.client2.attbi.com 08.01.03, 22:44
          Gość portalu: ZZ napisał(a):

          > Gdyby rzeczywiście alkohol nadawał się do napędzania silników
          spalinowych, to
          > zastosowanoby go już dawno

          Ludzie! GW zrobila wam wode z mozgu. Etanol uzywany jest od
          zarania motoryzacji i ma wiele zalet jako dodatek do paliwa.
          Benzyna jest tansza (do czasu) a o wplyw jej stosowania na
          srodowisko nikt do niedawna sie nie troszczyl. W Kaliforni od
          wielu lat dodawano 10% etanolu jako oksygenator w okresie zimowym
          aby zmniejszyc smog (etanol podnosi wartosc oktanowa paliwa,
          zmniejsza zawartosc tenku wegla w spalinach, usuwa wode z paliwa
          - to jest wlasciwosc szczegolnie cenna w Polsce). Potem
          wprowadzono inny, rzekomo lepszy oksygenator - MTBA, ktory okazal
          sie potwornym zagrozeniem dla srodowiska. Obecnie MTBA jest
          zakazany i w Kaliforni powraca sie do etanolu. Problemem w
          Kaliforni jest tylko to ze nie produkuje sie go na miejscu i
          trzeba go bedzie sprowadzac z innych stanow. W innych stanach
          etanol tez dodawany jest rutynowo (10%) i tez bez pytania o zgode.
          Zobacz np.: www.energy.ca.gov/ethanol/index.html

          Glowna wada etanolu jest to, ze zmniejsza on zyski przemyslu
          naftowego, ktory uruchomil wielkie srodki w obronie swoich
          interesow, w Polsce tez.

          > To są argumenty techniczne przeciwko dodawaniu alkoholi do paliwa.
          > Argumenty ekonomiczne:
          > Gorzelnie poszukują zbytu nadmiaru produktów z uwagi na
          zmniejszenie spożycia
          > wódki (na korzyść piwa) oraz duże ilości przemycanego alkoholu.
          Poza tym przy
          > produkcji alkoholu powstaje wiele odpadów (fuzli) i właśnie one
          będą dolewane
          > do benzyny!
          Chcesz powiedziec, ze rafinerie sa bardziej przyjazne dla
          srodowiska? Jezeli nadmiar alkoholu bedzie sprzedany, to bedzie
          to z korzyscia dla polskiej gospodarki. Etanol jest paliwem
          przyszlosci, zastepujacym niepewne pod wzgledem dostaw i
          szkodliwe dla srodowiska paliwa naftowe (w Brazylii 40%
          specjalnie przystosowanych samochodow jezdzi juz na czystym
          etanolu). Podobnie jak nie istnieja powazne argumenty techniczne,
          tak nie ma tez mocnych ekonomicznych powodow stosowania paliw
          wylacznie naftowych (zmniejszenie uzaleznienia energetycznego
          Polski, zmniejszenie bezrobocia, szczegolnie na wsi - to jest
          szczegolnie pilna sprawa w Polsce w okresie wchodzenia do UE,
          gdzie z pracownikami bylych PGRow postapiono w sposob po prostu
          zbrodniczy zostawiajac ich bez pracy i zadnych perspektyw,
          podczas gdy np. gornikom (bo rzucaja srubami w Warszawie)
          wyplacano absurdalne rekompensaty.

          Zamiast opierac sie na artykulach podejrzanych o niejasne
          powiazania dziennikarzy GW i ich tajemniczych ekspertow
          poszukajcie informacji z innych zrodel.

          Uklony
          • Gość: wiktor Re: Gdyby... Nie etanol IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.01.03, 22:56

            Kiedyś jeden z moich wykładowców mówił też, że etanol byłby dobrym dodaktiem
            murarskim, ale kto by go marnował na lanie do betonu:)))

            Wiktor
            ps - problem jest bardziej złożony - dlaczego ktoś ma mnie do tego zmuszać,
            żeby więcej zarobić? Przykłady z Krusem i podatkami mi wystarczą - nie twórzmy
            grup świętych krów!

            a może ustawowo nakażmy, żeby ogrzewać domy węglem, nie gazem - bo przecież
            kopalnie padają, a lobby gazownicze (Ruskie i Gudzowaty) ma się dobrze???

            Gość portalu: Californian napisał(a):

            > Gość portalu: ZZ napisał(a):
            >
            > > Gdyby rzeczywiście alkohol nadawał się do napędzania silników
            > spalinowych, to
            > > zastosowanoby go już dawno
            >
            > Ludzie! GW zrobila wam wode z mozgu. Etanol uzywany jest od
            > zarania motoryzacji i ma wiele zalet jako dodatek do paliwa.
            > Benzyna jest tansza (do czasu) a o wplyw jej stosowania na
            > srodowisko nikt do niedawna sie nie troszczyl. W Kaliforni od
            > wielu lat dodawano 10% etanolu jako oksygenator w okresie zimowym
            > aby zmniejszyc smog (etanol podnosi wartosc oktanowa paliwa,
            > zmniejsza zawartosc tenku wegla w spalinach, usuwa wode z paliwa
            > - to jest wlasciwosc szczegolnie cenna w Polsce). Potem
            > wprowadzono inny, rzekomo lepszy oksygenator - MTBA, ktory okazal
            > sie potwornym zagrozeniem dla srodowiska. Obecnie MTBA jest
            > zakazany i w Kaliforni powraca sie do etanolu. Problemem w
            > Kaliforni jest tylko to ze nie produkuje sie go na miejscu i
            > trzeba go bedzie sprowadzac z innych stanow. W innych stanach
            > etanol tez dodawany jest rutynowo (10%) i tez bez pytania o zgode.
            > Zobacz np.: <a
            href="www.energy.ca.gov/ethanol/index.html"target="_blank
            > ">www.energy.ca.gov/ethanol/index.html</a>
            >
            > Glowna wada etanolu jest to, ze zmniejsza on zyski przemyslu
            > naftowego, ktory uruchomil wielkie srodki w obronie swoich
            > interesow, w Polsce tez.
            >
            > > To są argumenty techniczne przeciwko dodawaniu alkoholi do paliwa.
            > > Argumenty ekonomiczne:
            > > Gorzelnie poszukują zbytu nadmiaru produktów z uwagi na
            > zmniejszenie spożycia
            > > wódki (na korzyść piwa) oraz duże ilości przemycanego alkoholu.
            > Poza tym przy
            > > produkcji alkoholu powstaje wiele odpadów (fuzli) i właśnie one
            > będą dolewane
            > > do benzyny!
            > Chcesz powiedziec, ze rafinerie sa bardziej przyjazne dla
            > srodowiska? Jezeli nadmiar alkoholu bedzie sprzedany, to bedzie
            > to z korzyscia dla polskiej gospodarki. Etanol jest paliwem
            > przyszlosci, zastepujacym niepewne pod wzgledem dostaw i
            > szkodliwe dla srodowiska paliwa naftowe (w Brazylii 40%
            > specjalnie przystosowanych samochodow jezdzi juz na czystym
            > etanolu). Podobnie jak nie istnieja powazne argumenty techniczne,
            > tak nie ma tez mocnych ekonomicznych powodow stosowania paliw
            > wylacznie naftowych (zmniejszenie uzaleznienia energetycznego
            > Polski, zmniejszenie bezrobocia, szczegolnie na wsi - to jest
            > szczegolnie pilna sprawa w Polsce w okresie wchodzenia do UE,
            > gdzie z pracownikami bylych PGRow postapiono w sposob po prostu
            > zbrodniczy zostawiajac ich bez pracy i zadnych perspektyw,
            > podczas gdy np. gornikom (bo rzucaja srubami w Warszawie)
            > wyplacano absurdalne rekompensaty.
            >
            > Zamiast opierac sie na artykulach podejrzanych o niejasne
            > powiazania dziennikarzy GW i ich tajemniczych ekspertow
            > poszukajcie informacji z innych zrodel.
            >
            > Uklony
    • Gość: V-Power Re: Co dalej z ustawą o biopaliwach? IP: *.enterpol.pl / 192.168.13.* 08.01.03, 21:55
      Wszystko byłoby w porządku gdyby były dwa dystrybutory z dolewkami i bez. Dla
      mnie to jest jakiś szwinel, że ma być tylko jeden. Widać wyraźnie, że ktoś na
      kimś chce zrobić interas stulecia. Na kim to w zasadzie wiadomo, ale dlaczego
      my to mamy finansować.
    • Gość: zxc Re: Co dalej z ustawą o biopaliwach? IP: 195.116.224.* 09.01.03, 10:26
      Prezydent nie powinien podpisywać tej ustawy.Polski rolnik nic
      z tego nie będzie miał.Znajdą się pośrednicy(głownie z PSL)i
      będą importować rzepak lub gotowe komponenty z zachodu bo tam
      będą tańsze.Zobią tak jak ze zbożem do tej pory.Nawet gdy
      będziemy w Uni,sytuacja się nie poprawi bo polskiemu rolnikowi
      zafundowano jedną czwartą dopłat bezpośrednich w stosunku do
      rolników z zachodu.Kto to zrobił i dlaczego nietrudno chyba się
      domyśleć?
Pełna wersja