Gość: MaciejP
IP: 195.205.176.*
09.01.03, 14:41
Wygląda na to, że posunięcie związane z dymisją ministra
gospodarki służyło wyłącznie temu, by odsunąć od władzy barona
Szarawarskiego. Kiepska gra... Po co ta cała zadyma? Żeby
wszystko zostało po staremu, a ludzie Hausnera mogli przesiąść
się do bmw i volvo z resortu gospodarki?