Komu opłaci się więcej zapłacić?

28.05.06, 22:59
Ewolucyjna koniecznóść. Osiąganie coraz wyższych kwalifikacji jest miarą
sukcesu ekonomicznego. Kto tego nie zrozumie niech ustawi się w kolejce po
zapomogi.
    • Gość: ASD Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.05.06, 00:16
      No jak specjaliści emigrują to nie ma się czemu dziwić, że jest deficyt rąk (głów) do pracy.
      • Gość: lysy64 Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.sympatico.ca 29.05.06, 00:38
        to klamsto z lesza placa bzdura i obluda idcie i popytajcie ludzi
        jak im placa i co wymagaja i jak ich traktoja
        • Gość: marcin Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.chello.pl 29.05.06, 01:30
          jak ktos uje kreskuje, to nie ma sie co dziwic, ze zarabia marne grosze, na nic
          innego nie zasluguje
          • Gość: mark Jakby tak było dobrze jak pisza to.... IP: *.dhcp.mant.nc.charter.com 29.05.06, 05:32
            400tyś ludzi nie wyjechałoby na wyspy za pracą!!!!! a tak na marginesie super
            ten rysunek-jestem ciekawy kto w podkarpackim ma ponad 2 tyś brutto???????
            chyba ze do średniej sie liczą wszyscy co wyemigowali do usa!!!!

            Pozdrawiam
            • olias Re: Jakby tak było dobrze jak pisza to.... 29.05.06, 07:18
              taa, ciekawy rysunek. ja jestem z Podkarpacia i jestem pod wrażeniem. dziś
              pracuje warszawka, ja się będę op...
            • Gość: doświadczony Re: Jakby tak było dobrze jak pisza to.... IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.05.06, 07:37
              Srednią się liczy z zarobkami wszystkich bonzów i innych krwiopijców i dlatego
              jest taka wysoka.Powinna być podana w poszczególnych grupach zawodowych i wtedy
              zobaczymy.Obecnie jest tak:Jeżeli jeden darmozjad zarabia m-ce 12 tys. zł a
              następnych dwóch pracowitych ludzi [nauczycieli,kolejarzy,pielęgniarzy] po 800
              zł m-cznie to średnia miesięczna wynosi 4533 zł i mówi o b.wysokich zarobkach w
              RP.
              • Gość: fd Re: Jakby tak było dobrze jak pisza to.... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.05.06, 08:18
                1/3 społeczeństwa zarabia tak dużo? To nie jest źle...
              • mikronezja Jak powstaje średnia czyli magia statystyki :) 29.05.06, 13:48
                Jeżeli N osób zarabia po 900 zł brutto to jeżeli boss zarabia tyle co w
                kolumnach 2 lub 3 to średnia wychodzi tyle co na mapce. Tyle, że pracownicy nie
                mają się co cieszyć z tej średniej ...

                ________________Pensja bossa Pensja bossa
                ________________[Mazowieckie]___[Podkarpackie]
                N_______________śr. 3350 zł_____śr. 2068 zł
                --------------------------------------------------------
                01_________________5800_____________3236
                05________________15600_____________7908
                10________________27850____________13748
                15________________40100____________19588
                20________________52350____________25428
                25________________64600____________31268
                30________________76850____________37108
                35________________89100____________42948
                40_______________101350____________48788

                Wzór:

                Średnia=(Pensja_bossa+N*900)/(N+1)
                • Gość: ja Re: Jak powstaje średnia czyli magia statystyki : IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.05.06, 20:18
                  znasz tę historię, którą Kisiel opowiadał?

                  Jak na plenum KC wszedł towarzysz X i powieidział "Towarzysze, mam radosną
                  wieść, produkcja lokomotyw wzrosła statystycznie o 7 koma 5 procenta".

                  Na co towarzysz Y odrzekł "Towarzyszu X, jeśli ja zdradzam żonę 4 razy w
                  miesiącu, a wy wcale, to statystycznie zdradzamy swoje żony dwa razy w
                  miesiącu, ale jaką wy z tego macie przyjemność, to nie wiem".
            • lmblmb Re: Jakby tak było dobrze jak pisza to.... 29.05.06, 09:08
              Gość portalu: mark napisał(a):

              > 400tyś ludzi nie wyjechałoby na wyspy za pracą!!!!!

              Tym, co wyjeżdżają nie przeszkadzają tylko pieniądze, ale też klimat.

              > a tak na marginesie super
              > ten rysunek-jestem ciekawy kto w podkarpackim ma ponad 2 tyś brutto???????

              np. nauczycielki z 30-letnim stażem?

              P.S. Fajnie, że w polaczkowie na grinpojncie (w USA dla naszych ;) masz polską
              klawiaturę, ale skrót od "tysiąc" to "tys.". Nie wiem, gdzie ty wydzisz to "ś"?
              • Gość: mark Re: Jakby tak było dobrze jak pisza to.... IP: *.dhcp.mant.nc.charter.com 29.05.06, 15:37
                niejestem na greenpoincie gamoniu a z tym ś to tylko literówka
                Nie udawaj mądrego bo ci nie wychodzi za bardzo
                • lmblmb Go home morans. 31.05.06, 19:32
                  Gość portalu: mark napisał(a):

                  > niejestem na greenpoincie gamoniu a z tym ś to tylko literówka

                  Tak samo tłumaczył się ten gościu, co napisał "Go home morans"

                  > Nie udawaj mądrego bo ci nie wychodzi za bardzo

                  Tak, masz rację, udawanie mi nie wychodzi.
            • moroux Re: Jakby tak było dobrze jak pisza to.... 29.05.06, 09:41
              No cóż... Znam kilka osób, które na stanowiskach asystenckich w Przemyślu
              zarabiają ponad 2000 brutto. Więc nie jest tak źle, trzeba tylko zasuwać i mieć
              dobre wykształcenie.
          • Gość: Sceptyk Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.crowley.pl 29.05.06, 07:07
            Ile płacą za polską ortografię? Żeby ktos tobie nie powiedział, ża na nic innego nie zasługujesz podły prostaku.
        • Gość: Paweł Kierski Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.arcabit.com 29.05.06, 09:07
          Gdybyś napisał: "To kłamstwo i bzdura, co piszą o lepszej pracy! Idźcie i
          popytajcie ludzi jak im płacą, czego wymagaja i jak ich traktują!" to
          pomyślałbym - "coś w tym jest". A tak... Półanalfabetów na rynku pracy traktuje
          się zgdonie z ich kwalifikacjami.
        • Gość: darek_w1 A kogo pytałeś pajacu z Kanady? IP: *.lan.pop.pl 29.05.06, 10:10
    • Gość: poinformowany Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.05.06, 01:14
      Przydalo by sie pare cyfr na poparcie tez zawartych w zamieszczonym materiale.
      Np. Jakie jest rzeczywiste bezrobocie wsrod mlodych absolwentow kierunkow
      informatycznych???
      Firmy szukaja "jeleni" z malym stazem (2-5 lat), z umiejetnosciami supermena i
      z niskimi wymaganiami placowymi.
      Niech szukaja...
      • Gość: zet! Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.echostar.pl 29.05.06, 06:33
        Prawda to jest, co widze na przykladzie wlasnej firmy gdzie musialem dosc ostro
        podniesc pensje pracownikom, o mi konkurencja chciala juz podkupywac, ale w
        sumie to sie im nawet wydajnosc zwiekszyla, a i koniunktura na rynku jest wiec
        nie narzekam.
      • maruda.r Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? 29.05.06, 08:31
        Gość portalu: poinformowany napisał(a):

        > Przydalo by sie pare cyfr na poparcie tez zawartych w zamieszczonym materiale.

        ***********************************

        No przecież jest jeden przykład - KGHM.

      • Gość: FreakyMisfit Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.05.06, 10:56
        > Jakie jest rzeczywiste bezrobocie wsrod mlodych absolwentow kierunkow informatycznych???
        Zadziwiająco duże. Teksty typu "informatyk i bez pracy? jakżeż to może być?" polecam sobie w buty wsadzić.
      • Gość: ja Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.06, 11:56
        > Przydalo by sie pare cyfr na poparcie tez zawartych w zamieszczonym materiale.
        > Np. Jakie jest rzeczywiste bezrobocie wsrod mlodych absolwentow kierunkow
        > informatycznych???
        Informatyka informatyce nie równa. Po dobrej uczelni nie ma raczej problemu -
        oczywiscie trzeba cos soba reprezentowac.
    • Gość: PaGod To oczywista bzdura IP: *.axelspringer.pl / *.axelspringer.pl 29.05.06, 07:08
      Wzrost płac "To efekt lepszych wyników gospodarki"...
      Ludzie! Przecież to bzdura! Ktoś, kto tak twierdzi zna się na gospodarce jak
      Paderewski na curlingu...

      Efektem lepszych wyników gospodarczych nie jest wzrost płac tylko obniżka cen! A
      jednocześnie ze spadkiem cen - wzrasta wartość pieniądza. Przecież to jedna z
      podstawowych zasad gospodarki wolnorynkowej.

      Wzrost płac nie jest efektem "lepszych wyników gospodarki" tylko jest wynikiem
      inflacji, dodruku pieniądza (np. poprzez emisję obligacji) i innego typu
      ingerencji w gospodarkę pazernych polityków.
      • mariuszdz Re: To oczywista bzdura 29.05.06, 07:40
        Gość portalu: PaGod napisał(a):

        > Wzrost płac "To efekt lepszych wyników gospodarki"...
        > Ludzie! Przecież to bzdura! Ktoś, kto tak twierdzi zna się na gospodarce jak
        > Paderewski na curlingu...
        >
        > Efektem lepszych wyników gospodarczych nie jest wzrost płac tylko obniżka cen!
        > A
        > jednocześnie ze spadkiem cen - wzrasta wartość pieniądza. Przecież to jedna z
        > podstawowych zasad gospodarki wolnorynkowej.
        >
        > Wzrost płac nie jest efektem "lepszych wyników gospodarki" tylko jest wynikiem
        > inflacji, dodruku pieniądza (np. poprzez emisję obligacji) i innego typu
        > ingerencji w gospodarkę pazernych polityków.

        Warto spojrzeć na artykuł
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3377936.html
        ,bo akurat tutaj to redaktory to już rozumieją i piszą " Cool jest w Irlandii
        ,bo nastapiło zahamowanie wzrostu płac "
        I na podstawie dwóch artykułów można uczyć się o podstawach propagandy w GW
      • jimmyjazz Re: To oczywista bzdura 29.05.06, 08:46
        Gość portalu: PaGod napisał(a):

        > Efektem lepszych wyników gospodarczych nie jest wzrost płac tylko obniżka
        > cen!

        A z tego co ja wiem - wzrost gospodarczy powoduje wzrost cen - rośnie popyt
        wieć i ceny idą w górę.

        > jednocześnie ze spadkiem cen - wzrasta wartość pieniądza. Przecież to jedna z
        > podstawowych zasad gospodarki wolnorynkowej.

        A gdzie masz do czynienia ze spadkiem cen? W Polsce???

        > Wzrost płac nie jest efektem "lepszych wyników gospodarki" tylko jest wynikiem
        > inflacji, dodruku pieniądza (np. poprzez emisję obligacji) i innego typu
        > ingerencji w gospodarkę pazernych polityków.

        Emisja obligacji to dodruk pieniędzy? A to ci nowość. Sie musieli w mennicy
        zdziwic że im się maszyny powłączały.
    • olias ty te mondrości to na trzeźwo piszesz? 29.05.06, 07:16
      nieżle, nieźle ...
    • Gość: 54-lat Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.zeto.opole.pl / *.zeto.opole.pl 29.05.06, 07:19
      50-cio latkom już nikt nie daje podwyżek ani nie podnosi ich płac od kilkunastu
      lat.więc dajcie młodym prace a nas puście na emerytury, bo my mamy ledwo na
      przezycie mimo,iż nasze firmy stoja dobrze.Nasi pracodawcy nas mobbingują i
      udaja głupa.Bo nie podwyższenie pracownikowi od 10-ciu lat pensji jest 100%-wym
      mobbingiem.
      • Gość: Nicos Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.cm.umk.pl 29.05.06, 08:08
        U mnie z roboty nawet babka 55 lat wyjechała do Włoch z rozmówkami w ręku i znalazła robotę kilka razy lepiej płatną niż w PL, więc nie ma co się martwić :). W Polsce zostaną leppery, kaczory, giertychy i ich elektorat czyli (lewi renciści, mochery i zasiłkowicze) Najwyżej się dodrukuje kasy :P, jak nie będzie kogo okraść.
        • asd616 Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? 29.05.06, 11:21
          Spoko, kasa się znajdzie - zwiększą podatki pracującym legalnie za granicą.
      • Gość: Paweł Kierski Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.arcabit.com 29.05.06, 09:12
        Z przykrością muszę powiedzieć - jeśli wyśle się 50 latków na emerytury, to
        zamiast podnosić płace młodym - obniżymy je. Tzn. podniesiemy brutto, ale
        podatki (w Polsce niektóre z nich zwane zabawnie "składką ZUS") wzrosną
        bardziej, zarobki netto spadną.
    • Gość: kleofas Moje ekspedientki zarabiją 3500 zł ,bo są tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 08:50
      warte . Potrafią rozmawiać z klientem i bardzo sprawnie wyczuć ,czego klient
      oczekuje . Tylko jest pewien haczyk . Oficjalnie dostają 800 zł ,a resztę
      nieoficjalnie ,tak żeby złodziejski ZUS tego nie ukradł .
    • kapitan_stopczyk Roszczeniowa mentalność polskich pracodawców. 29.05.06, 08:57
      Wydaje im się, że pracownik "leży na ulicy" i wystarczy tylko kiwnąć palcem i
      już jest.
      Otóż otwarte granice spowodowały, że to sie powoli kończy. Trzeba będzie
      zweryfikować swoje postkomunistyczne nastawienie, że "pracownik mi się należy".

      Niestety - populizm to nie tylko domena pracownikó i Leppera.
      • Gość: Paweł Kierski Re: Roszczeniowa mentalność polskich pracodawców. IP: *.arcabit.com 29.05.06, 09:15
        Skoro rządy ciągle kłamią o wysokim bezrobociu, to i część pracodawców (a nawet
        pracowników!) daje się nabierać. Bezrobocie de facto jest nieco mniejsze (patrz
        badania BAEL), a w niektórych dziedzinach (ci wielokrotnie wymieniani
        specjaliści) wręcz popyt zaczyna przewyższać podaż. Dzięki temu, że nie ma
        konkretnych informacji o strukturze rynku pracy w Polsce, można pisać i
        twierdzić cokolwiek - i tak nie do sprawdzenia...
        • kapitan_stopczyk Większość bezrobotnych pracuje na czarno. 29.05.06, 09:23
          I robią bardzo dobrze nie utrzymując rodzinnych klanów "zatrudnionych" w ZUSie,
          który i tak za kilkanaście lat zbankrutuje. Bo w ZUSie sielanka za ciężko
          wypracowane pieniądze milionów ludzi: pałace, "szkolenia" zagraniczne, limuzyny
          itp. Naprawdę nie ma sensu utrzymywać tej hołoty....

          Z drugiej strony śmieszni są pracodawcy "poszukujący" pracowników. W pobliskiej
          firmie od kilku miesięcy wisi katrka: "zatrudnię elektryków". Wisi sobie, a
          własciciel wszystkim wokół się żali, że on daje pracę, tylko wokół pełno
          nierobów. I nikt mu nie powie wprost: panie - jakbyś pan naprawdę potrzebował
          tych elektryków to byś ich pan miał - w ostateczności podkupując konkurencji.
          Bo jak pan ich nie masz od tylu miesięcy i jakoś pana firma działą bez nich -
          to pan ich nie potrzebujesz - to oczywiste.
          To właśnie typowy przykład roszczeniowego pracodawcy. Pracownicy "mu się
          należą". I chyba tylko bankructwo zmieni jego zapatrywania.
        • Gość: ziomal Re: Roszczeniowa mentalność polskich pracodawców. IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.06, 09:31
          Bezrobocie podlega sezonowym wahaniom i zawsze zmniejsza się na wiosnę.
          • Gość: jan_dreptak Re: Roszczeniowa mentalność polskich pracodawców. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 10:35
            bezrobocie to lipa, a znalezienie niepijącego i myślącego pracownika to jak
            trafienie szóstki w totku,

            jest zresztą inne, znacznie poważniejsze zmartwienie, to, że młodzi i
            rozgarnięci uciekają za granicę, emigracja estetyczno - ekonomiczna, ani na
            jedno ani drugie nie jesteśmy w stanie wpłynąć, kaczoroleperów sobie na razie
            nie zmienimy a i kasy młodym nie ma skąd sypnąć bo rynek na razie nie pozwala
            podnieść cen, czarno to widzę,
            • Gość: tomi_78 Re: Roszczeniowa mentalność polskich pracodawców. IP: *.chello.pl 29.05.06, 13:53
              Podziwiam twoj optymizm, na serio uwazasz ze gdyby rzadzila PO to po pol roku
              mielibysmy taki efekt, ze place obecnie roslyby jeszcze szybciej a mlodzi by
              nie wyjezdzali? Jakos Tusk juz rzadzil z KLD, a i Rokita bywal w rzadach
              Suchockiej i Buzka i nie zauwazylem tego wypasionego zycia w tamtych czasach,
              zato za Gronkowiec-Walc stopa referencyjna NBP wynosila 22%!!! Zawsze lepiej
              oceniamy tych rzadzacych, ktorzy sa w opozycji, a PO wyborach wielkie
              rozczarowanie.
      • Gość: Seba Re: Roszczeniowa mentalność polskich pracodawców. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:23
        > Wydaje im się, że pracownik "leży na ulicy" i wystarczy tylko kiwnąć palcem i
        > już jest.
        > Otóż otwarte granice spowodowały, że to sie powoli kończy.
        Żartujesz?
        Czyżby wolny rynek spowodował polepszenie się sytuacji pracowników (albo
        zwiastował takie polepszenie)?
        A ja myślałem, że pracownikom się polepsza dzięki kodeksowi pracy itp.
        • kapitan_stopczyk Żle myslałes - kodeks pracy to fikcja. 29.05.06, 11:46
          A właściwie zbiór pobożnych życzeń.
          Kodeks jakoś jest przestrzegany w dużych firmach. Natomiast w małych
          firemkach "kodeks pracy" ustala właściciel - i tak juz zostanie.
          Jest tylko jedna rada - polepszy się traktowanie jak zacznie brakować
          pracowników - patrz emigracja za granicę.
          Wtedy zmieni się stosunek do pracowników i część zysku pracodawca będzie MUSIAŁ
          przeznaczyć na podwyżki. Jezeli oczywiście poważnie myśli o kontynuowaniu
          działalności gospodarczej.
          Oczywiście musi się wytworzyc jakaś równowaga w relacjach pracownik-pracodawca.
          Bo jeśli wahadełko odbije w drugą strone - to wróci PeeReLowski stosunek do
          obowiązków....
        • darr.darek Korwin-Mikke trafia wyłącznie do najmądrzejszych 29.05.06, 13:22
          Gość portalu: Seba napisał(a):
          > Żartujesz?
          > Czyżby wolny rynek spowodował polepszenie się sytuacji pracowników (albo
          > zwiastował takie polepszenie)?
          > A ja myślałem, że pracownikom się polepsza dzięki kodeksowi pracy itp.

          A od kiedy tak myślałeś ? Może warto było spytać ojca jak to dobrze było w
          państwie socjalistycznym "robotników, chłopów i inteligencji pracującej" ?

          Kodeks pracy nie może "poprawić pracownikowi", bo to RYNEK ustala ile jest
          warta praca pracownika. Jeśli kodeks pracy wymusi dodatkowe podatki płacaone do
          pensji pracownika, bądź dodatkowe bonusy dla pracownika, wówczas pracodawca
          będzie obniżał na nowej umowie pensję pracownikowi, a pracownikowi, który nie
          będzie wart pensji minimalnej, będzie dawał wypowiedzenie.
          To RYNEK ustala cenę pracownika i dlatego najwięcej pracownicy zarabiają w USA
          a najmniej zarabiali w PRL, Związku Sowieckim, KRLD itd..
    • janma46 Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? 29.05.06, 10:02
      Jak można statystycznie podnieść średnią płacę w firmie nie dając pracownikowi
      ani grosza podwyżki,ano pozwalniać najmniej zarabiających.Znam to z autopsji,bo
      tak się stało w firmie w której pracowałem do momentu przejścia na emeryturę.I
      to jest jedna z prawd o danych statystycznych.A druga sprawa to poniżanie
      szeregowych pracowników produkcyjnych.Co by robili ci wielcy mądrale,gdyby
      robotnik nie wytworzyłby produktu do sprzedaży.W każdej firmie produkcyjnej
      ważny jest każdy pracownik i uważam że nie ma ważniejszych i mniej ważnych,bo
      każdy ma swoją rolę do spełnienia.Robotnik też musi poświęcić czas na
      dokształcanie,bo technologia produkcji zmienia się z dnia na dzień a za tym
      rosną wymagania co do umiejętności pracowników produkcyjnych.
      • kapitan_stopczyk Polska klasa biznesowa to w większości prymitywy 29.05.06, 10:32
        To najczęściej ludzie, którzy odreagowują swoje frustracje gnojąc tych nad
        którymi maja władzę i którzy im nie mogą "podskoczyć".
        Znam paru takich prostaczków, którzy założyli garnitury i teraz przechodzą
        siebie. Tak sie zawsze robi burakom i prostaczkom.
        Madry przedsiębiorca potrafi zmobilizować robotników do wydajnej pracy i nie
        musi nikogo poniżać i upadlać. Tak zachowują się tylko ludzie, którzy nie
        potrafia wykreować swojego autorytetu.
        I jest na to tylko jedna rada: brak pracowników, którzy wolą pracować w
        Irlandii lub UK.
        Coraz więcej wakatów w firmach "władców udzielnych" wymusi zmianę ich stosunku
        do podwładnych.
        Cham ogranicza swoje chamstwo tylko wtedy kiedy naprawde jest do tego zmuszony
        przez sytuację. Innej metody na chamstwo nie ma.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.05.06, 10:59
      Generalnie jest parę rodzajów prawdy: prawda, też prawda, gó.. prawda i jest jeszcze statystyka :)
    • Gość: kofi Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:11
      Ludzie z wyborczej opamiętajcie się, co za bzdury piszecie.!!!!!!!!!! Gdzie tak
      znowu dobrze płacą???? Czy jak ktoś zarabia 2 tysiące to jest według was aż tak
      dobra pensja?!!!! A ile wam michnik płaci??
    • Gość: wiedzialny Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.man.com.pl / *.man.com.pl 29.05.06, 11:22
      Przeczytałem wszystkie powyższe wypowiedzi i tak się składa, że najbardziej się
      zgadzam z pierwszą z nich:

      > Ewolucyjna koniecznóść. Osiąganie coraz wyższych kwalifikacji jest miarą
      > sukcesu ekonomicznego. Kto tego nie zrozumie niech ustawi się w kolejce po
      > zapomogi.

      Oczywiście jest jeszcze wiele rozsądnych (oczywiście moim subiektywnym zdaniem)
      wypowiedzi i to dowodzi temu, że do działu gospodarczego rzadko wchodzą mohery,
      bo się na tym w ogóle nie znają. Tak samo jest z ich przedstawicielami w
      parlamencie i rządzie: zero nastawienia gospodarczego, a tylko układy, spiski,
      rozliczenia, itp.

      Mohery święcie wierzą w hasła populistyczne głoszone przez Leppera, że jedynym
      sposobem na wzrost zamożności społeczeństwa jest zapewnienie mu wyższych płac
      minimalnych, zasiłków i tego typu rzeczy. To akurat doprowadziłoby do efektu
      zupełnie odwrotnego: bankructwa państwa i gospodarki. Jedyną drogą do
      wzbogacenia się społeczeństwa jest wzrost gospodarczy, jest kapitalizm.
      Socjalizm doprowadza społeczeństwo do nędzy. Zatem PiS idąc do wyborów z hasłem
      Polski socjalnej w zamiarze miał doprowadzić społeczeństwo do nędzy, a
      społeczeństwo widocznie tego chciało, bo PiS i inne partie populistyczne
      poparło w większości. Niby dorosli ludzie, a dali się nabrać na hasła, że ktoś
      im cos da za darmo.

      NIE WYBRZYDZAĆ MI WIĘC PROSZĘ, ŻE PŁACE ZA MAŁE, ŻE ZUS JEST ZŁODZIEJSKI, ŻE
      JEST CHAMSTWO, ŻE STATYSTYKI KŁAMIĄ, ŻE PRZESTĘPCA NIE JEST PRZESTĘPCĄ, BO SAMI
      TEGO CHCIELIŚCIE!!!
      • grabal Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? 29.05.06, 11:46
        Dobrze piszesz. Naprawdę. Zgadzam się.
        PS. Tylko widzisz, czerwoni z SLD byli tak samo populistyczni jak Lepper czy
        PIS, a już kradli i defraudowali więcej. Już zapomnieliście? Ja nie. I z dwojga
        złego wolę mohery, PIS czy nawet Leppera.
        • arek64 Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? 29.05.06, 13:54
          > I z dwojga złego wolę mohery, PIS czy nawet Leppera.

          Szkoda, że musimy ciągle wybierać pomiędzy mniejszym i większym złem. Ja
          pozostanę idealistą i będę marzyć o sytuacji, kiedy będziemy mogli wybrać
          pomiędzy złem i dobrem, no i że dobro...
    • plzoltek konkurencyjność będzie mocna 29.05.06, 13:08
    • Gość: Gość Re: Komu opłaci się więcej zapłacić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 13:24
      Podajcie średnią dla Mazowsza bez Warszawy i średnią dla Warszawy to pogadamy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja