Wolny wzrost gospodarczy w USA

IP: *.17.3.213.dial.bluewin.ch 15.01.03, 23:02
Bush Jr ma najgorsze wyniki gospodarcze w USA w ostatnich 10
latach. Na swiecie propaguje agresje, lamanie prawa
miedzynarodowego i praw czlowieka. Dzieki "nowo-doproszonym"
czkonkom NATO upchnie troche starego sprzetu wojskowego,
kazdemu po kilka mld USD ale czy to wystarczy. Br.. ale paranoja
    • Gość: sylwek Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA IP: *.utc.com 15.01.03, 23:35
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):
      Bredzisz idioto masz nikle mojecie o sytuacji gospodarczej i jej powodach .
      W USA zaden prezydent nie ma wplywu lub B. niewielki na gospodarke .
      To nie socjalizm lewacka kreaturo .!!!!!!!!!
      Nie bede ci wiecej tlumaczyl bo i tak niezrozumiesz . Twoj mozdzek jest chory z nienawisci

      Pa, marny czlowieczku

      Republikanin
      > Bush Jr ma najgorsze wyniki gospodarcze w USA w ostatnich 10
      > latach. Na swiecie propaguje agresje, lamanie prawa
      > miedzynarodowego i praw czlowieka. Dzieki "nowo-doproszonym"
      > czkonkom NATO upchnie troche starego sprzetu wojskowego,
      > kazdemu po kilka mld USD ale czy to wystarczy. Br.. ale paranoja
      • Gość: doktor Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA IP: *.bc.hsia.telus.net 16.01.03, 00:19
        Sylwek ale ci sprali mozg.
        Problem z Ameryka jest taki ze sie powoli rozsypuje tak jak
        CCCP sie rozlecial.
        • Gość: marcin Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA IP: *.users.impath.com 16.01.03, 00:25
          Gość portalu: doktor napisał(a):

          > Sylwek ale ci sprali mozg.
          > Problem z Ameryka jest taki ze sie powoli rozsypuje tak jak
          > CCCP sie rozlecial.

          a kto mu pral ten mozg amerykanie rosjanie polacy a moze zydzi???
          • Gość: H Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA IP: *.ccp.cc.pa.us 16.01.03, 16:32
            Gość portalu: marcin napisał(a):

            > Gość portalu: doktor napisał(a):
            >
            > > Sylwek ale ci sprali mozg.
            > > Problem z Ameryka jest taki ze sie powoli rozsypuje tak jak
            > > CCCP sie rozlecial.
            >
            > a kto mu pral ten mozg amerykanie rosjanie polacy a moze zydzi???


            A wszyscy mu wyprali mozg dlatego nie widzi nie slyszy i jest bardzo chory.
      • spacerowicz Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA 16.01.03, 03:43
        Gość portalu: sylwek napisał(a):

        >> W USA zaden prezydent nie ma wplywu lub B. niewielki na
        gospodarke .
        > To nie socjalizm lewacka kreaturo .!!!!!!!!!

        Polecam przeczytanie "White stupid men" Moore´a.
        Wymienia tam dokladnie, jaki to wplyw "nie ma" Bush na obecny
        upadek USA.
        Oraz wez tez jakas odtrutke na azbest.

        Spacerowicz
      • Gość: Fenix Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA IP: proxy / 212.244.181.* 16.01.03, 12:36
        Sylwek, nie myślałeś o jakichś tabletkach na uspokojenie?
        Porozmawiaj z lekażem, może Ci coś przepisze.

    • Gość: Alex Nic dwa razy sie nie zdarza.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.03, 00:42
      .....mowi piosenka i sie myli,
      14 lat temu Republikanie wygrali wybory i prezydentem byl
      Gorge Bush senior. USA byly w recesji, byl ogromny deficyt
      budzetu, bezrobocie i wojna z Irakiem 2 lata pozniej.

      10 lat temu Demokraci wygrali wybory i prezydentem byl
      William Jefferson Clinton. USA rozpoczely najdluzszy
      okres ekonomicznego rozwoju. Z ogromnego deficytu
      powstala nadwyzka budzetu, bezrobocie spadlo do
      najnizszego poziomu ostatnich dekad (de facto byl branzowy
      niedobor pracownikow). Nie bylo zasadniczych wojen
      poza interwencja w Panamie czy 3-dniowym bombardowaniem
      Iraku. Indeksy gieldy wzrosly kilkakrotnie (NASDAQ)

      2 lata temu Republikanie wygrali wybory i prezydentem zostal
      Gorge Bush junior. USA znalazly sie w recesji, ze sporej
      nadwyzki zrobil sie ogromny deficyt budzetu (federalnego i
      stanowego), bezrobocie rosnie i totalna wojna z Irakiem
      (i moze caly swiatem Islamu) to tylko kwestia najwyzej paru
      miesiecy. Gielda stracila niemal wszystko zyskala w ciagu
      2 kadencji Clintona.

      Za 2 lata Demokraci wygraja wybory i prezydentem zostanie Mr. X
      USA wyjda z recesji, bezrobocie spadnie i ludzie znowu zaczna
      sie usmiechac...

      Czyzby Republikanie byli przeklenstwem Ameryki?
      • Gość: felusiak Fakty nie sa w stanie przeszkodzic alexowi IP: *.nyc.rr.com 16.01.03, 01:17
        Alex, z przykroscia stwierdzam, ze manipulujesz faktami.
        W 1988 roku nie bylo recesji. Jedyny okres w czasie prezydentury G.H.W. Busha
        to 2 i 3 kwartal 1992. To pozwolilo Clintonowi na zwyciestwo w wyborach, gdyz
        amerykanie przedewszystkim glosuja portfelem.
        Poprzednia recesja miala miejsce w czasie prezydentury Cartera.
        Domyslam sie jednak, ze nie ma to dla ciebie znaczenia, gdyz fakty nie sa w
        stanie przeszkodzic ci w radosnej tworczosci.
        Ponadto roznica miedzy mna a toba jest taka, ze ty piszesz z Polski a ja z
        kraju dotknietego "recesja". Ja te "recesje" przezywam codziennie a ty czytasz
        o nie w www.lewica.
        Tymniemniej popieram i bede bronil twojego prawa do pisania bzdur.
        • Gość: Alex Re: Fakty nie sa w stanie przeszkodzic alexowi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.03, 03:29
          Gość portalu: felusiak napisał(a):


          > W 1988 roku nie bylo recesji. Jedyny okres w czasie prezydentury G.H.W. Busha
          > to 2 i 3 kwartal 1992. To pozwolilo Clintonowi na zwyciestwo w wyborach, gdyz
          > amerykanie przedewszystkim glosuja portfelem.

          Amerykanie sa specjalistami od propagandy. Takze w sferze gospodarki.
          Wiedza, ze zaufanie klienta nalezy utrzymac za wszelka cene i do ostatniego
          momentu. Dlatego o recesji zwykle mowia, gdy sie juz konczy lub juz jej nie
          mozna dluzej ukryc. Tak bylo i w 1990. A znaczny spadek w koniunkturze
          byl juz w 1988. Znam to wlasnego doswiadczenia, bo w latach 1985-1992
          procowalem w pewnym biurowcu na Manhattanie (to takie duze domy co je
          z Greenpoitu widac, he,he).


          > Poprzednia recesja miala miejsce w czasie prezydentury Cartera.

          Tez byla jeszcze inna recesja.

          > Domyslam sie jednak, ze nie ma to dla ciebie znaczenia, gdyz fakty nie sa w
          > stanie przeszkodzic ci w radosnej tworczosci.
          > Ponadto roznica miedzy mna a toba jest taka, ze ty piszesz z Polski a ja z
          > kraju dotknietego "recesja". Ja te "recesje" przezywam codziennie a ty
          czytasz
          > o nie w www.lewica.

          Felus z NYC. Z Greenpointu czy Maspeth? Moze z Williamsburgu czy Canarsie?
          To tez nie brzmi bardzo po amerykansku. Nie mam zamiaru ci udowadniac,
          ze znam Ameryke lepiej niz sobie mozesz wyobrazic. I to nie tylko z
          perspektywy NYC. Gdy sie walily wieze WTC siedzialem sobie gdzies w
          glebi kontynentu i kiedy ty waliles w portki ze strachu, ja przy telewizorze
          i piwku robilem zaklady czy wieze sie wywroca czy nie. A poniewaz znam sie
          i w tej dziedzinie, wiec wygralem.
          Felus, ty nie sugeruj sie za duzo moim IP. Ja zwykle spedzam recesje podrozujac
          po swiecie i robiac rzeczy przyjemniejsze niz sluchanie pierdol Busha.
          Ale i tobie wkrotce moze emocji nie zabraknie,
          Moze cie zobacze maszerujacego na Irak. Juz kupilem nawet wide-screen TV.

          A o sytuacji w USA man wiadomosci z pierwszej reki, od znajomych i
          kolegow z ktorymi pracowalem przez lata (wiekszosc z nich nie jest
          Polakami, czyli nie maja powodow by klamac bezinteresownie)


          > Tymniemniej popieram i bede bronil twojego prawa do pisania bzdur.

          To nie jest konieczne. Bron lepiej swojego tylka przed Osama....


          • feezyk Czesc Tex, 16.01.03, 16:47
            Jak tam w PL?
            Bedziesz glosowac za czy przeciw
            akcesji do EU?

            Pozdrawiam
            F.
          • Gość: felusiak Re: Fakty nie sa w stanie przeszkodzic alexowi IP: *.nyc.rr.com 16.01.03, 19:08
            alex napisal:"Felus z NYC. Z Greenpointu czy Maspeth? Moze z Williamsburgu czy
            Canarsie?" Pudlo alex. Czy wedlug ciebie Polacy moga mieszkac tylko w wyzej
            wymienionych dzielnicach? Brak wyobrazni.

            Odpowiem ci w twoim stylu. Pracowales w pewnym biurowcu na Manhattanie ( co go
            z Greenpointu widac ). Tam po 17 pracuje duzo rodakow. Odkurzaja i zamiataja w
            pocie czola bo klimatyzacje wylaczaja. Dochrapales sie foremana na klinowaniu,
            bubek ? Zastrzegam sie, ze nie uwazam tej pracy za ujmujaca godnosci.
            Podobnie jak nie pomiatam rodakami mieszkajacymi w wymienionych przez ciebie
            dzielnicach.

            Musze przyznac, ze jestes niezlym impertynentem i do tego niezbyt dojrzalym.
            Dyskutujesz jak 16 letni szczeniak. Chcesz mi powiedziec, ze twoje pepegi sa
            lepsze od moich bo maja napis Nike?
            Bede takze bronil twojego prawa do bycia zarozumialym impertynentem.
      • galaxy2099 Re: Nic dwa razy sie nie zdarza.... 16.01.03, 02:57
        Oj biedaku, nawet nie wiesz jak znikome masz pojecie o procesach
        gospodarczych i o USA.


        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > .....mowi piosenka i sie myli,
        > 14 lat temu Republikanie wygrali wybory i prezydentem byl
        > Gorge Bush senior. USA byly w recesji, byl ogromny deficyt
        > budzetu, bezrobocie i wojna z Irakiem 2 lata pozniej.
        >
        > 10 lat temu Demokraci wygrali wybory i prezydentem byl
        > William Jefferson Clinton. USA rozpoczely najdluzszy
        > okres ekonomicznego rozwoju. Z ogromnego deficytu
        > powstala nadwyzka budzetu, bezrobocie spadlo do
        > najnizszego poziomu ostatnich dekad (de facto byl branzowy
        > niedobor pracownikow). Nie bylo zasadniczych wojen
        > poza interwencja w Panamie czy 3-dniowym bombardowaniem
        > Iraku. Indeksy gieldy wzrosly kilkakrotnie (NASDAQ)
        >
        > 2 lata temu Republikanie wygrali wybory i prezydentem zostal
        > Gorge Bush junior. USA znalazly sie w recesji, ze sporej
        > nadwyzki zrobil sie ogromny deficyt budzetu (federalnego i
        > stanowego), bezrobocie rosnie i totalna wojna z Irakiem
        > (i moze caly swiatem Islamu) to tylko kwestia najwyzej paru
        > miesiecy. Gielda stracila niemal wszystko zyskala w ciagu
        > 2 kadencji Clintona.
        >
        > Za 2 lata Demokraci wygraja wybory i prezydentem zostanie Mr. X
        > USA wyjda z recesji, bezrobocie spadnie i ludzie znowu zaczna
        > sie usmiechac...
        >
        > Czyzby Republikanie byli przeklenstwem Ameryki?
        • Gość: sas Re: Nic dwa razy sie nie zdarza.... IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 16.01.03, 03:41
          A w jakiej dziedzinie amerykanskiej gospodarki, jestes expertem
          galaxy(?)


          galaxy2099 napisał:

          > Oj biedaku, nawet nie wiesz jak znikome masz pojecie o
          procesach
          > gospodarczych i o USA.
          >
          >
          > Gość portalu: Alex napisał(a):
          >
          > > .....mowi piosenka i sie myli,
          > > 14 lat temu Republikanie wygrali wybory i prezydentem byl
          > > Gorge Bush senior. USA byly w recesji, byl ogromny deficyt
          > > budzetu, bezrobocie i wojna z Irakiem 2 lata pozniej.
          > >
          > > 10 lat temu Demokraci wygrali wybory i prezydentem byl
          > > William Jefferson Clinton. USA rozpoczely najdluzszy
          > > okres ekonomicznego rozwoju. Z ogromnego deficytu
          > > powstala nadwyzka budzetu, bezrobocie spadlo do
          > > najnizszego poziomu ostatnich dekad (de facto byl branzowy
          > > niedobor pracownikow). Nie bylo zasadniczych wojen
          > > poza interwencja w Panamie czy 3-dniowym bombardowaniem
          > > Iraku. Indeksy gieldy wzrosly kilkakrotnie (NASDAQ)
          > >
          > > 2 lata temu Republikanie wygrali wybory i prezydentem zostal
          > > Gorge Bush junior. USA znalazly sie w recesji, ze sporej
          > > nadwyzki zrobil sie ogromny deficyt budzetu (federalnego i
          > > stanowego), bezrobocie rosnie i totalna wojna z Irakiem
          > > (i moze caly swiatem Islamu) to tylko kwestia najwyzej paru
          > > miesiecy. Gielda stracila niemal wszystko zyskala w ciagu
          > > 2 kadencji Clintona.
          > >
          > > Za 2 lata Demokraci wygraja wybory i prezydentem zostanie
          Mr. X
          > > USA wyjda z recesji, bezrobocie spadnie i ludzie znowu zaczna
          > > sie usmiechac...
          > >
          > > Czyzby Republikanie byli przeklenstwem Ameryki?
        • Gość: Alex Re: Nic dwa razy sie nie zdarza.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.03, 03:58
          galaxy2099 napisał:

          > Oj biedaku, nawet nie wiesz jak znikome masz pojecie o procesach
          > gospodarczych i o USA.

          Oj biedaku, nie mam juz czasu, aby jeszcze raz to pisac co napisalem
          Felusiowi vel felusiakowi. Przeczytaj tamta odpowiedz. Jezeli masz
          problemy zrozumiec procesy gospodarczych i nikla wiedze o USA to
          w przyszlosci sluze moja wiedza i doswiadczeniem.

          Czy ty przypadkiem nie mieszkasz z Felusiem w jednym basemencie?
          Z tego poziomu nie bardzo widac te procesy.....
    • way270 Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA 16.01.03, 04:46
      Przeczytalem wypowiedzi czytelnikow i doszedlem do
      wniosku, ze wiekszosc rodakow jest tylko dobrych do
      gadania. Dlaczego w wielu wypowiedziach autorzy musza
      popisac sie swoja "wyzszoscia" ? Jezeli ktos jest taki
      madry i zna temat, to moze udzieli fachowej odpowiedzi i
      czegos nowego sie nauczymy, zamiast obrzucic innego
      autora wyzwiskami. No coz, prawdopodobnie teraz znajdzie
      sie inny "znawca", ktory zamiast powiedziec cos
      wartosciowego, wyzwie mnie od idotow.
      • Gość: Alex Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.03, 14:23
        way270 napisał:

        > Przeczytalem wypowiedzi czytelnikow i doszedlem do
        > wniosku, ze wiekszosc rodakow jest tylko dobrych do
        > gadania. Dlaczego w wielu wypowiedziach autorzy musza
        > popisac sie swoja "wyzszoscia" ? Jezeli ktos jest taki
        > madry i zna temat, to moze udzieli fachowej odpowiedzi i
        > czegos nowego sie nauczymy, zamiast obrzucic innego
        > autora wyzwiskami. No coz, prawdopodobnie teraz znajdzie
        > sie inny "znawca", ktory zamiast powiedziec cos
        > wartosciowego, wyzwie mnie od idotow.

        Na tym forum (jak wielu innych) rzeczowe argumenty juz
        dawno przestaly obowiazywac. Czego zreszta oczekiwac, to
        jest w koncu polskie forum. Polityka i propaganda zamiast uczciwej
        interpretacji faktow. Powstaly grupy dyskutatantow (z USA,
        EU, krajowcy), ktore okopaly sie w stwoich bastionach,
        zagorzale bronia swoich ciasnych pogladow. Nie potrafia
        spojrzec szerzej i polaczyc kilka faktow czy zjawisk.
        Np. w innym watku na forum nt decyzji Peugeota, pelno jest
        opinii i insynuacji na temat francuskiej zemsty za F-16,
        zamiast prostego wniosku ze Polska jest tak atrakcyjna dla
        kapitalu zagranicznego jak piecdziesiecioletnia dziewica jest dla
        agencji towarzyskiej. Wysoki kurs zlotowki, niskie morale
        pracownikow, tepa biurokracja i korupcja, zalosna infrastruktura
        zdzierstwo do granic mozliwosci... to tylko niektore "walory" tego
        kraju. Polacy jednak wola zachowac niezwykla pewnosc siebie i
        obwiniac innych...
        • Gość: rybb Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA IP: *.sgh.waw.pl 16.01.03, 15:47
          Go?? portalu: Alex napisa?(a):

          > way270 napisa?:
          >
          > > Przeczytalem wypowiedzi czytelnikow i doszedlem do
          > > wniosku, ze wiekszosc rodakow jest tylko dobrych do
          > > gadania. Dlaczego w wielu wypowiedziach autorzy musza
          > > popisac sie swoja "wyzszoscia" ? Jezeli ktos jest taki
          > > madry i zna temat, to moze udzieli fachowej odpowiedzi i
          > > czegos nowego sie nauczymy, zamiast obrzucic innego
          > > autora wyzwiskami. No coz, prawdopodobnie teraz znajdzie
          > > sie inny "znawca", ktory zamiast powiedziec cos
          > > wartosciowego, wyzwie mnie od idotow.
          >
          > Na tym forum (jak wielu innych) rzeczowe argumenty juz
          > dawno przestaly obowiazywac. Czego zreszta oczekiwac, to
          > jest w koncu polskie forum. Polityka i propaganda zamiast uczciwej
          > interpretacji faktow. Powstaly grupy dyskutatantow (z USA,
          > EU, krajowcy), ktore okopaly sie w stwoich bastionach,
          > zagorzale bronia swoich ciasnych pogladow. Nie potrafia
          > spojrzec szerzej i polaczyc kilka faktow czy zjawisk.
          > Np. w innym watku na forum nt decyzji Peugeota, pelno jest
          > opinii i insynuacji na temat francuskiej zemsty za F-16,
          > zamiast prostego wniosku ze Polska jest tak atrakcyjna dla
          > kapitalu zagranicznego jak piecdziesiecioletnia dziewica jest dla
          > agencji towarzyskiej. Wysoki kurs zlotowki, niskie morale
          > pracownikow, tepa biurokracja i korupcja, zalosna infrastruktura
          > zdzierstwo do granic mozliwosci... to tylko niektore "walory" tego
          > kraju. Polacy jednak wola zachowac niezwykla pewnosc siebie i
          > obwiniac innych...

          moze tez uchodze za osobnika okopanego w swoim bastionie, ale w pelni popieram poglad wyrazany przez Alexa. duzo gadaniny, malo dyskusji.
        • Gość: felusiak Re: Wolny wzrost gospodarczy w USA IP: *.nyc.rr.com 16.01.03, 20:08
          Zgadzam sie. Jedno ale. Piszesz,ze wszyscy sa w okopach. To znaczy, ze i ja i
          ty.
Pełna wersja