Gość: LS
IP: *.nlh.no
22.01.03, 12:57
Bush, ktory ma grozna dewiacyjna anty-Sadamowa obsesje i o
ktorym NIE-POlak Urban z tyg. Nie sie kiedys wyrazil ze nie
kazdy ktory ma gebe kretyna jest kretynem w swoich przemowieniach
dotyczacych ekonomii bardzo czesto uzywa zwrotu "human
resources"- potencjal ludzki . Uzywali go inni prezydenci USA .
Nie slyszalem by uzyl tego zwrotu w odniesieniu do ozywienia
gospodarki nasz prezydent OK. Nie wierze by rozumial znaczenie
dla gospodarki ludzkiego potencjalu Balcerowicz i klakierzy
balcerynku, watpie czy mylal o tym Kolodko. Moze w zrozumieniu
Prezydentowi OK pomoze Pani prezydentowa ew. wspolnie z ks.
Arkadiuszem Nowakiem. ten wspanialy ksiadz o laske oswiecenia
duchem Swietym moze sie pomodlic.