Dodaj do ulubionych

III Rzeczpospolita. . . choroba rodem z PRL?

IP: *.dyn.optonline.net 25.01.03, 03:35
"Wiele wskazuje na to, że III Rzeczpospolita wyczerpała
swoje możliwości samonaprawy. Czas zacząć myśleć o IV
Rzeczypospolitej."

mbs
Obserwuj wątek
      • Gość: mbs Re: III Rzeczpospolita. . . choroba rodem z PRL? IP: *.dyn.optonline.net 25.01.03, 03:49
        "Nic się nie zmieni, jeśli nie odbudujemy zaufania do
        instytucji państwa, prawa, parlamentu, administracji,
        rynku gospodarczego. Coś ostatecznie pękło i się
        skończyło. Rzecz nie może się sprowadzić do kolejnej
        fali moralistycznych pouczeń i rad. Niewiele wynika
        z narzekania i czarnowidztwa."

        arch.rp.pl/a/rz/2003/01/20030123/200301230079.html?k=on;t=2002122620030125

        mbs
        • cervonycapturek Re: III Rzeczpospolita. . . choroba rodem z PRL? 26.01.03, 19:05
          Gość portalu: mbs napisał(a):

          > "Nic się nie zmieni, jeśli nie odbudujemy zaufania do
          > instytucji państwa, prawa, parlamentu, administracji,
          > rynku gospodarczego. Coś ostatecznie pękło i się
          > skończyło. Rzecz nie może się sprowadzić do kolejnej
          > fali moralistycznych pouczeń i rad. Niewiele wynika
          > z narzekania i czarnowidztwa."
          >
          >
          arch.rp.pl/a/rz/2003/01/20030123/200301230079.html?k=on;t=2002122620030125
          Problem w tym ze rozwiazania w Polsce to przewaznie
          zawsze najpierw narzekanie a pozniej czarnowidztwo. :-)

          CC
          fax: +44 870 135 1271
          • Gość: gosc III Rzeczpospolita. . IV Czwartej już nie będzie IP: *.oborniki-slaskie.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 21:25
            To ważny wątek. Myślę, że kluczowy dla problemów z jakimi się borykamy.
            Coraz dotkliwiej odczuwamy, jak, cytując za Kutzem, władza i mentalność
            politruków dławi szansę na jakikolwiek rozwój.

            Paramafijne "Państwo" z coraz większym trudem dźwiga ciężar przerośniętej,
            upartyjnionej administracji.

            Jak w carskiej Rosji, urząd staje się sposobem na dostatnie życie.

            Obciążenia podadtkowe i nastawienie do przedsiębiorczości niweczą ją.

            Jeśli dodać do tego postkomunistyczną mentalność - ślepe zaufanie do władzy,
            poddańcze nastawienie wobec suwerena, trudno się dziwić jakim zaściankiem wciąż
            pozostajemy.

            Nie potrzeba zmysłu bystrego obserwatora by zauważyć jak władza z prezesem
            Kwiatkowskim i panią Tierentiew na czele dba o ukształtowanie rzesz bezwolnych
            troglodytów.
            Patrząc na ranking zaufania do SLD i PSL-u, efekt jest widoczny.

            W odwodach mamy reprezentację sfrustrowanych Polaków: Samoobrona, LPR.

            Komuniści (bo nie socjaldemokraci - ich "kwadratowe" PRL'owskie garnitury
            nazbyt uwierają) mają zapewnione rządy w Polsce przez najbliższą dekadę.

            Zadziwia słabość i bezwolność prawicy.

            Nie wydaje mi się, by znaleźli się ludzię chcący zawalczyć o IV-tą
            Rzeczpospolitą.

            Jeśli nam ta trzecia nie wyjdzie. To będzie nam przykro.

            Elity znajdą swoje miejsce w Zjednoczonej Europie.

            Resztę czeka zarząd komisaryczny z siedzibą w Brukseli.

            Choć może to szczęśliwsze rozwiązanie?

            p.s.

            Swoją drogą jestem ciekaw rozstrzygnięcia Afery Łapówkarskiej - Miller,
            Czarzasty, Kwiatkowski, Rywin, ... . To duża szansa - oby nie została
            zaprzepaszczona.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka