Kim jest nowy minister finansów?

IP: *.jjs.pl 23.06.06, 13:41
nowy minister w kongu, bangladeszu, hiszpanii ?
    • Gość: *** Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:49
      A ty jesteś z Madagaskaru?
      • scyg Re: Kim jest nowy minister finansów? 23.06.06, 14:27
        > Premier zapewnił, że (...) dokończona zostanie reforma finansów publicznych


        Reforma finansów publicznych dokończona? A od czego się zaczęła, bo nie
        zauważyłem? Od ustanawiania nowych urzędów? Od rozdawnictwa pt. becikowe? Czy
        może od przyznawania górnikom premii? Może mnie ktoś oświeci?
        • Gość: reformy barchanowe Reforma finansów publicznych dokończona? A od cze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.06, 14:36
          Tak jak wszystkie insze - zaczela sie i byla z wileka pieczolowitoscia kontynuowana na kolejnych konferencjach prasowych!

          Za malo igrzysk!
          • Gość: post-it Re: Reforma finansów publicznych dokończona? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 23.06.06, 16:20
            Jaka "reforma finansow publicznych"?
            Wystarczy wiecej igrzysk, wiecej
            igrzysk dla spoleczenstwa...
            Codziennie nowy minister i spiewajace Kaczory,
            co dzien jakas nowa afera odkrywana przez
            "buldoga" Kurskiego, Lepper z Giertychem
            tanczacy w rytm oberka! Yes, yes, yes!!!
            • znajomy_jennifer_lopez No to ma kwalifikacje do pracy w "budżetówce" 23.06.06, 16:27
              "TVN24 podał, że podczas rządów Wojciechowskiego w fundusz OFE Allianz ten z lidera stał się najgorszym funduszem. Obecnie zarabia najmniej i jego jednostki uczestnictwa miały najniższą wartość"
              • Gość: PIT 18% i 28% hej PISuary! kiedy wreszcie bedzie obnizka PIT? IP: *.gdynia.mm.pl 23.06.06, 21:35
                bo mi juz z lodowki wszystko poznikalo od wyborow! zlodzieje (nie tylko marzen)
                a nie prawo i SPRAWIEDLIWOSC
        • Gość: a1 Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: 145.116.10.* 23.06.06, 15:41
          >>nowy minister w kongu, bangladeszu, hiszpanii ?

          mówi sie w Hong Kongu durniu
          • svetomir Re: Kim jest nowy minister finansów? 23.06.06, 16:54
            Sam jesteś "z wykształcenia nieukiem z przyrodzenia zas durniem" (jak pisał
            Kepiński o Towiańskim.
            Nie słyszałem o takich krajach jak Kongo i Kongo Kinszasa?
            • Gość: a1 Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: 145.116.10.* 23.06.06, 17:14
              0 poczucia humoru 0 :D
        • Gość: Marek Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:35
          Jesteś magistrem ekonomii,a może doktorem nauk technicznych,a może byłeś
          wykładowcą na uniwersytecie w USA? Nie?
          To daj sobie spokój z oceną kogoś komu nie dorastasz do pięt.
      • Gość: jodlo Socjaliści z PiSu też go wytną, tak jak wycięli IP: *.c9.msk.pl 23.06.06, 19:01
        Zytę Gilowską.
    • rom48 Ma dobre referencje. Pracowal dla Kaczmarka SLD :) 23.06.06, 13:51


      • interwencjakryzysowa Re: Ma dobre referencje. Pracowal dla Kaczmarka S 23.06.06, 13:56
        Paweł Wojciechowski (Górnik): - Nie czułem dzisiaj piłki, ale z bramki bardzo
        się cieszę. Pierwszego gola w ekstraklasie chciałbym zadedykować babci Zofii i
        narzeczonej Monice.

      • fritz.fritz Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. To 23.06.06, 14:07
        jest zyciorys faceta z ukladu.

        To oznacza koniec wszystkich prawdziwych reform ministerstwa finansow. Stary
        uklad nie zostanie ruszony. A to oznacza, ze prawdziwe zmiany zmniejszajace
        obciazenia biurakrytyczne firm mozna spokojnie zapomniec.

        Jedyna nadzieja dla firm i dla efektywnych zmian jest Lech Kaczynski, ktory
        moze znowu samemu przejac inicjatywe prawna, podobnie jak w sprawach WSI, ktore
        rowniez w sposob niewytlumaczalny "ugrzezly" gdzies w administracji.


        Mam nadzieje, ze PiS dalej szuka nastepcy dla Zyty a ten facet jest tylko
        elementem przejsciowym zeby nie wywolac destabilizacji rynkow.

        Marcinkiewicz ma dziwnych doradcow, jak ten (niestety, ucieklo mi nazwisko),
        ktory doradzal dolaczenie sie do rurociagu baltyckiego.

        Nastepnym problemem Marcinkiewicza jest to, ze on rzeczywiscie praktycznie nie
        reformuje biurokracji.

        Nie daje sobie rowniez rady z reforma urzedu budowy drog, przepisow dotyczacych
        infrastruktury w gminach.

        Marcinkiewicz ma bardzo duzo zalet ale niestety rownie pare wad, ktore powoli,
        pomimo tego, ze nie sa oczywiste staja sie fundamentalne dla dalszego
        prowadzenia procesu reform.

        Przy tym nie insynuje Marcinkiewiczowi zlej woli, wrecz przeciwnie. Po prostu
        on taki jest.

        Nie jest wykluczone, ze rzeczywiscie JK bedzie musial przejac stanowisko
        premiera... a wtedy chyba Dorn bedzie musial wrocic do sejmu, zeby pilnowac
        bazy. Nikt inny poza nim (poza JK oczywiscie ) sie do tego nie nadaje.
        • Gość: Delfina Re: Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 23.06.06, 14:30
          Dobrze, że ty się jeszcze tym ekscytujesz, mnie już w zasadzie nie obchodzi co
          się w tym rządzie dzieje, wyjeżdżam, ludzie, tak się cieszę:))) Trzymajcie się
          jakoś, już za niecałe 4 lata nowe wybory
          • fritz.fritz Re: Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. 23.06.06, 14:31
            powodzenia i trzymaj sie!
        • Gość: student Re: Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 14:38
          Niedobrze się robi!!!!To towarzystwo do niczego poza knuciem i śledzeniem się
          nie nadaje.No a ta wszechwiedza fizyczna Marcinkiewicza poraża.Co ten facet tak
          naprawdę zrobił przez 8 m-cy??????
          • kolargolo Re: Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. 23.06.06, 15:04
            trwal. musi trwac az do wyborow samorzadowych. Preziowi Warszawy Lechowi
            Kaczynskiemu udalo sie to przez 3 lata: NIC nie zrobil, tylko zablokowal
            wszystkie inwestycje i nie zaczal nowych. W ten sposob wygrywa sie wybory w
            Polsce.
          • Gość: jax Re: Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 17:40
            Dokładnie to on nic nie zrobił, ale robi głupi usmiech do fatalnej sytuacji w kraju! I tyle! Szkoda po prostu słów!
        • kolargolo Re: Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. 23.06.06, 15:02
          i to jest problem? ze nie bedzie mial kto pilnowac bazy w sejmie ? a nie to ze
          trzeci z kolei minister finansow ma gowniany zyciorys?
        • Gość: ą1 Re: Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. IP: 145.116.10.* 23.06.06, 15:42
          >>> Jedyna nadzieja dla firm i dla efektywnych zmian jest Lech Kaczynski, ktory
          moze znowu samemu przejac inicjatywe prawna, podobnie jak w sprawach WSI, ktore
          rowniez w sposob niewytlumaczalny "ugrzezly" gdzies w administracji.

          matko boska tylko nie to, fritz znowu jakies pierdoły wypisujesz!
        • Gość: post-it Re: Kto pociaga za sznureczki? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 23.06.06, 16:25
          Caly post "Fryca" oparty jest na zalozeniu,
          ze premier Marcinkiewicz dysponuje jakowas
          samodzielnoscia w podejmowaniu decyzji
          i w rzadzeniu... A jest to - niestety -
          zalozenie falszywe!
        • Gość: DC Re: Dokladnie to: facet smierdzi 10 km pod wiatr. IP: *.pekao.com.pl 23.06.06, 18:21
          Po ponad pół roku rządów PiS mamy tylko pustą retorykę i dobre samopoczucie
          Pana premiera. Żadne z publicznie rzucanych oskarżeń nie zostało udowodnione.
          Rząd nic nie stworzył. Nie wyszedł z żadną konstuktywną inicjatywą. Pozycja
          międzynarodowa kraju szybko pogarsza się, głównie przez głupią retorykę PiS-u i
          koalicjantów - tak jak ludzie wychowani nie robią pewnych rzeczy, chcąc
          uchodzić za wychowanych, tak samo politycy pewnych rzeczy nie mówią.

          Polityka kadrowa zmusza do zrewidowania opinii o TKM AWS-u i "sprawdzaniu się w
          biznesie" kolesi z SLD - tamto to jednak było amatorstwo i detal.

          Do wyborów najdalej 3 i pół roku. Rzeczywiście, bracia K. dużo jeszcze mogą
          efektywnie zmienić. Widzimy już dokładnie, w jakim kierunku.
    • Gość: Jaro Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.allianz.pl 23.06.06, 13:58
      Tego całego Wojciechowskiego wylali z Allianza,bo zarządzany przez niego
      fundusz z jednego z najlepszych stał się w ciągu kilku lat pod względem stopy
      zwrotu jednym za najsłabszych.
    • Gość: ecot nareszcie! kolejne ministerstwo odzyskane! IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 23.06.06, 13:58






      W ramach protestu przeciwko ministrowi Romanowi, od dzis nie używam czcionki
      Times New Roman
      • Gość: Socjalista Re: nareszcie! kolejne ministerstwo odzyskane! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.06.06, 12:04
        Niech żyje komuna i PO niech rozkradaja Polske, wermachtowcy SS - spadkobiercy
        dziadka Tuska !!!! Ole
    • Gość: Europejczyk Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:59
      Doktor nauk technicznych - dobrze że elektryka nie wzięli.
      • p_mox czarny dzien polskiej gospodarki 23.06.06, 14:04
        no odczujemy to wszyscy , sczagólnie ludzie którzy wzieli kredyty hipoteczne w
        frankach lub innej walucie.
      • masakra_teksanska Re: Kim jest nowy minister finansów? 23.06.06, 14:51
        rany! a co masz przeciwko elektrykom?

        ==
        "Wszyscy jesteśmy postkomunistami.
        Państwo Kaczyńscy też."
    • zoskao A czym sie on zajmowal w tym ministertwie? 23.06.06, 14:02
      "przeskoczył na stanowisko doradcy w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych
      za ministra Wiesława Kaczmarka".

      Czy sprzedawal Polske mafiom za grosze i sam sie przy tym bogacil? Chcemy to
      wiedziec.
    • Gość: norka Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 14:07
      No i mamy następnego zdolnego ministra ,oby nie okazało się że jest zamieszany w
      jakąś aferę ,bo to by była kolejna porażka tego rządu
    • yool To jest bardzo dobra informacja! 23.06.06, 14:08
      A Pawel Wojciechowski na pewno bedzie w stanie zrobic wiecej sensownych rzeczy niz Zyta, ktora
      delikatnie mowiac byla jako "ekspert" mocno przereklamowana. Wojciechowski ma szanse byc
      pierwszym ministrem w tym rzadzie z realna i spojna wizja reform spoleczno-gospdoarczych. Taka
      osoba na pewno nie byla Zyta (wbrew czesto werbalizowanym przemysleniom o podatkach) no i na
      pewno nie jest nia nasza ulubiona Twarda Baba Anna Kalata.
      • r202 Dwa ciekawe linki 23.06.06, 14:21
        nauka-polska.pl/raporty/opisy/dokhab/8000/d8449.htm
        nauka-polska.pl/raporty/opisy/dokhab/71000/d71810.htm
        • yool Dokladnie! Co ma rolnictwo 1980 Gilowskiej do MF? 23.06.06, 14:35
          • Gość: post-it Re: Te doktoraty nie maja najmniejszego znaczenia! IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 23.06.06, 16:31
            Minister finansow NIE musi byc naukowcem.
            Tu liczy sie praktyka, praktyka
            i jeszcze raz praktyka!
            • Gość: janek Re: Te doktoraty nie maja najmniejszego znaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 16:43
              A który minister finansów był praktykiem i od czego?
        • Gość: student Re: Dwa ciekawe linki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 14:42
          Nic dodać nic ująć-ciekawe!Jakby wszyscy internauci mieli taką wiedzę to
          naprawdę często obyłoby się bez pisania dla pisania.Więcej obywateli powinno
          mieć dostęp do róznych rzeczy - może wtedy znikłby ciemnogród.A tak żeruje się
          na niewiedzy i głupocie.
          • Gość: Convict 24601' Re: Dwa ciekawe linki IP: *.ppath.umn.edu 24.06.06, 02:28
            to moze pity bedzie mozna wypelniac prez w necie ???


            dziedzina: NAUKI EKONOMICZNE
            dyscyplina: Ekonomia
            specjalność: informatyka
    • chateau Re: Kim jest nowy minister finansów? 23.06.06, 14:09
      Tia, SGPiS, USA, powrót w 1992 -> pewnie też ma nas..ne w papierach.
      W razie czego hak już jest. Bawcie się pajace dalej ale gdzie indziej.
      Zabawki w dłoń i won z tej piaskownicy. Dla was to zabawa a nam chodzi o życie ;)
      • januszcz Zabawa Polską trwa... 23.06.06, 14:17
        ...złotówka leci na łeb na szyję - to z komunikatu w radio.

        J.
      • Gość: Ziutka Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 14:37
        o tym samym pomyslalem...
        SGpis ,USA, ONZ.... to tak samo sie nie przeskakuje".....
    • Gość: pppp Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.mofnet.gov.pl 23.06.06, 14:19
      Pan ten nigdy NIGDY NIGDY nie współpracował nad reformą finansów publicznych.
      Nie znana postać w finansach publicznych. !!!!!!!!!!!
      • Gość: Laura Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.ssm.lama.net.pl 23.06.06, 14:26
        Dla PISowcow nie ma to znaczenia.Wazne ze ma sznurki za ktore mozna pociagac!!
        Bedzie tak tanczyl jak mu {Jarek} zagra!!Zaznaczylam Jarek bo Lech ma to w
        dupie!!Tak jak cale dobro naszego kraju!!! Wstyd LECHU!!
    • peperro Re: Kim jest nowy minister finansów? 23.06.06, 14:22
      dobra rada dla wszelkiej maści rządowych oszołomów: sprawdzcie za wczasu czy
      nowy minister nie był tzw. współpracownikiem; dla całej reszty: lepiej wyjechać
      z tej bananowej republiki, ostatni gasi swiatło
      • Gość: Convict 24601' Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.ppath.umn.edu 24.06.06, 02:30
        nie narzekaj - sam widzsz ze wciaz mamy prad
    • lapowkapl kolejny MEGA specjalista 23.06.06, 14:23
      powinien wziac karabin maszynowy i zreformowac wszystkich poslow w sejmie...
    • grogreg 3 minister finansow w ciagu roku 23.06.06, 14:31
      Bardzo to profesjonalnie.
      • Gość: nono Re: 3 minister finansow w ciagu roku IP: *.lodz.msk.pl 23.06.06, 14:43
        trzeci!!! no wreszcie ktos policzył
        i nie roku tylko.. 8 miesięcy(?)
      • lapowkapl Re: 3 minister finansow w ciagu roku 23.06.06, 14:52
        moze nie profesjonalnie, ale skutecznie:)
      • Gość: Convict 24601' Re: 3 minister finansow w ciagu roku IP: *.ppath.umn.edu 24.06.06, 02:30
        "sluszna linie ma nasza partia"

        S.Bareja
    • Gość: ml Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.globalconnect.pl 23.06.06, 14:33
      Kogo interesuje co ma dopowiedzenia Piechota?
      Ten Einstein gospodarki znowu sie wyglupia, robi za fachowca:)))
    • Gość: student Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 14:34
      Panie Kazek opanuj się pan wreszcie!Czy MY OBYWATELE NIE PRZEJRZYMY NA
      OCZKA?????Co to za rząd?????Trzeci minister strategicznego resortu,min skarbu
      nie panuje nad niczym,nie umie wiele i pan Kazek /fizyk i doradca premiera
      Buzka/bierze w swoje ręce tematy,Wasserman "bierz e wkamasze" i tyle,Dorn bajki
      opowiada/i pisze/nowe /po co?dla kasy z naszych
      podatków/stołki/ministerstwa,szamotanina zwana rządzeniem!!!!!!!!itp.Polacy
      opanujcie się wreszcie!TO TOWarzystwo jest już na stołkach 8 miesięcy I CO????NO
      wlaśnie CO!
    • Gość: prawnik Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 14:36
      O matko jaki poliglota no a buźka żądna kariery!!!!!
    • michalparadowski Re: Kim jest nowy minister finansów? 23.06.06, 14:37
      Najpewniej dowiemy się niebawem z Radia Maryja, że jest to fachowiec znakomity!
      A my, uwierzymy że to prawda, jak rozpocznie kadencję, od podpalenia drukarni
      pieniędzy.
      • wet3 Re: michaparadowski 23.06.06, 14:57
        Paradujesz z obrzydliwymi nawykami a nie z prawdziwym rozumem, Michale. Czy
        jest to konieczne, czy nie jest ,ale RM tak na wszelki wypadek, nigdy nie
        zaszkodzi dolozyc. Potem oczekujesz, ze ktos moze przywiazywac jakakolwiek wage
        do Twoich wypowiedzi.
        • Gość: post-it Re: Radio Ma-ryja radiem rzadowym IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 23.06.06, 16:36
          Przecie Radio Ma-ryja to glowny osrodek propagandowy
          obecnej wladzy! Tak, czy nie - internauto "wet3"?
    • Gość: m. A Lojalke podpisal? IP: *.ibs.com.pl 23.06.06, 14:50
      Skoro pan Wojciechowski byl jako naukowiec za granica, to czy dostal do
      podpisania instrukcje wyjazdowa przygotowana przez sluzby bezpieczenstwa
      panstwa?
      • wet3 Re: A Lojalke podpisal? 23.06.06, 15:02
        Gość portalu: m. napisał(a):

        > Skoro pan Wojciechowski byl jako naukowiec za granica, to czy dostal do
        > podpisania instrukcje wyjazdowa przygotowana przez sluzby bezpieczenstwa
        > panstwa?

        Wyksztalcenie oraz znajomosc jezykow wyglada u Wojciechowskiego imponujaco.
        Pytanie Twoje uwazam za zasadne. Powinnismy o tym wiedziec.
        • phun przynajmniej zna jezyki nie jak Kulwa :D 23.06.06, 15:30
          olsce potrzebne jest stworzenie nowoczesnej partii socjalistycznej w europejskim
          wydaniu. Wyborcy pragną oddać swój głos na partię lewicy stojącą po stronie
          zwykłych ludzi, a nie rynków kapitałowych.

          Trwa ofensywa prawicy. SLD - znajduje się w permanentnej defensywie. Jest to
          skutek tego, że to partia wyprana z lewicowej ideologii, sytuująca się w
          najlepszym razie w politycznym centrum. Ostatnimi czasy przez polskie media -
          głównie na łamach "Gazety Wyborczej" i "Trybuny" - przetoczyła się dyskusja na
          temat, nazywanej mianem centrolewu, koalicji grupującej partie od SLD i SdPl
          poprzez Zielonych do Partii Demokratycznej. Dylematy moralno-emocjonalne
          związane z brataniem się SLD z eks-Unią Wolności to problem zainteresowanych
          polityków. Życzliwe zainteresowanie tą koncepcją, wręcz jej wstępna akceptacja
          ze strony prominentów Sojuszu, pokazuje, że większość lewej strony polskiej
          sceny politycznej jest pustynią. Mamy bowiem do czynienia ze słabym,
          zmierzającym do centrum, SLD i małymi grupkami znajdującymi się na lewo od tej
          partii.

          Sytuacja na pozór sprzyja właśnie tym grupom na lewo od SLD, umożliwiając
          potencjalnie wypłynięcie na szerokie wody polityki i zaistnienie w świadomości
          Polaków. Ugrupowania te są jednak zbyt małe i zbyt rozbite, aby tak się stało.
          Naturalnym rozwiązaniem byłoby zjednoczenie wszystkich podmiotów na lewo od SLD
          w jeden stosunkowo silny ruch polityczny, ale z różnych przyczyn grupy te nie
          chcą lub nie są w stanie tego uczynić. Powodów jest wiele: rozbieżności
          programowe, sekciarstwo, ambicje liderów. Poza tym w środowiskach ideowej lewicy
          brakuje siły, która mogłaby dać impuls procesom zjednoczeniowym, a jednocześnie
          zapewnić realną perspektywę dającą nadzieję, że korzyści wypływające z takiego
          zjednoczenia przeważą nad jego wadami.

          Normalny (europejski) układ

          "Uzdrawianie" SLD pozostawiamy samemu Sojuszowi i politykom SdPl. Naszym
          natomiast celem jest wskazanie, że społecznie pożyteczne byłoby powstanie silnej
          partii na lewo od SLD, odwołującej się do lewicowego elektoratu, z różnych
          przyczyn niegłosującego (lub już niegłosującego) na SLD.

          Sytuacja, w której na scenie politycznej istnieje wielka partia centrolewicowa
          (coraz częściej socjalliberalna), oraz sytuująca się na lewo od niej partia
          socjalistyczna (reformistyczna) jest zjawiskiem we współczesnej Europie
          normalnym. Co więcej, to raczej brak takiej partii reformistycznej stanowi
          polityczną anomalię.

          Doskonałym przykładem jest chociażby Szwecja. Partia socjaldemokratyczna rządzi
          tam od lat. Jest to ugrupowanie lewicowe cieszące się wielkim poparciem
          społecznym i odważnie realizujące swój program. Nie zmienia to jednak faktu, że
          na lewo od niej znajduje się Partia Lewicy (Vänsterpartiet), które w pewnym
          sensie dba o to, ażeby socjaldemokracja nie skręciła zbyt mocno w kierunku centrum.

          Taki układ jest korzystny dla obu sił lewicy. Gdy dwie wersje zbliżonej
          ideologii są prezentowane przez różne siły polityczne, to obiektywnie zyskują na
          tym obydwa ugrupowania, zdobywając łącznie większe poparcie społeczne. Przy
          takim układzie centrolewica hamuje socjalistów przed ucieczką w świat oderwanych
          od rzeczywistości projektów, a z drugiej strony - partia socjalistyczna poprzez
          ideową krytykę centrolewicy i polityczną konkurencję uniemożliwia jej
          przesunięcie się na pozycje liberalne, co zawsze dla socjaldemokracji kończy się
          źle lub bardzo źle.

          Dwa elektoraty

          W Polsce istnieją stosunkowo liczne grupy społeczne, które pomimo swych
          lewicowych sympatii z różnych przyczyn nie oddadzą swoich głosów na SLD. Po
          pierwsze, mogą być to rozbieżności historyczne. Po drugie, zniechęcenie wobec
          wątpliwych uroków neoliberalizmu gospodarczego. Po trzecie, absolutna
          kapitulacja w kwestiach światopoglądowych, żeby wspomnieć chociażby rezygnację z
          walki o świecki charakter państwa. Po czwarte, obrzydzenie w stosunku do ducha
          aparatczykowstwa cały czas unoszącego się nad działaczami z ulicy Rozbrat.

          Powiedzmy sobie szczerze: SLD nigdy nie był ideową partią lewicy, lecz bardziej
          grupą działaczy służącą do obrony ich interesów. Oczywiście w Sojuszu byli i
          pozostają nadal ludzie ideowi. Nie zmienia to jednak faktu, że partia ta nie
          stawiała na pierwszym miejscu realizacji ideałów lewicy i głównie nastawiona
          była na zdobycie oraz utrzymanie władzy. Co więcej SLD (i SdRP) przez wiele lat
          nie potrafił stworzyć całościowego programu ideowego odpowiadającego na pytanie:
          jaką lewicą chcemy być i jaką lewicą jesteśmy?

          Ostatnio w podobnym tonie wypowiedział się Jacek Żakowski "(Polityka, nr 4 z
          2006)". Interesująco i wyczerpująco rozprawił się z mitem lewicowości SLD oraz
          SdPl, wykazując, że są to w rzeczywistości ugrupowania centrowe lub wręcz
          centroprawicowe! Faktem jest, że wytworzyła się w Polsce silna grupa lewicy
          intelektualnej, która nigdy na SLD nie zagłosuje. I politycy tej partii powinni
          sobie to uświadomić. Muszą pamiętać, że ludzie ci istnieją i że w interesie SLD
          leży, ażeby mogli w ramach głównego nurtu dyskursu publicznego artykułować swoje
          idee, co stworzyłoby możliwość ideologicznej kontrofensywy lewicy.

          Potrzebna partia

          Mówiąc krótko: polska lewica potrzebuje silnej partii socjalistycznej
          (reformistycznej), która mogłaby zagospodarować przestrzeń na lewo od SLD i stać
          się siłą jej ideologicznego odrodzenia. Politycy SLD, jeśli chcą z tego
          skorzystać, muszą pozbyć się starych nawyków polegających na niszczeniu
          wszystkiego, co na lewo od nich, uznając to za swoją konkurencję. Jednocześnie
          zaś muszą być świadomi, że w momencie powstawania takiej partii socjalistycznej
          - (odpowiednika niemieckiej Partii Lewicy - Linkspartei) - nie powinni mieszać
          się do tej inicjatywy, bo prowadziłoby to do stygmatyzacji tej partii i jej
          naturalnej śmierci. Wystarczyłaby z ich strony życzliwa neutralność.

          Odpływ wyborców

          Politycy Sojuszu powinni przyjrzeć się przede wszystkim prawej stronie polskiej
          sceny politycznej. Mamy tutaj trzy różne siły polityczne o charakterze jawnie
          prawicowym. Dopełniają się one wzajemnie i dzięki swojej mnogości przyczyniają
          się do dominacji prawicowej ideologii. Tymczasem, na oficjalnej lewicy przez
          ostatnie 16 lat mieliśmy tylko jedną "ideologię" - która zresztą i tak zawsze
          sprowadzała się do pragmatyzmu i ideowej kapitulacji wobec prawicy.

          Do czego to doprowadziło? Wszyscy widzimy. Eseldowskie zglajszachtowanie lewicy
          zniszczyło tę formację intelektualną, a w ostateczności i sam SLD. Z kolei
          pluralizm ideowy prawicy zaowocował ideologiczną dominacją tej formacji i tym,
          że publiczna debata odbywa się w Polsce często w ramach jednej opcji, pluralizm
          zaś polega na reprezentowaniu różnych odcieni prawicowości.

          Jak wygląda sytuacja na lewicy? Fatalnie! Nawet gdyby SLD opanował media (co
          zresztą w przypadku mediów publicznych miało już miejsce), to trudno wyobrazić
          sobie dyskusję w ramach oficjalnej lewicy. Wszak jest ona, na razie tylko jedna
          i nigdy nie było wśród niej rzeczywistych sporów ideowych czy też
          intelektualnego fermentu. Była tylko jedynie słuszna linia polityczna
          Kwaśniewskiego, czy Millera. Skończyło się to rozczarowaniem wyborców,
          pragnących oddać swój głos na partię lewicy stojącą po stronie zwykłych ludzi, a
          nie rynków kapitałowych. Wobec braku takiej partii, byli zmuszeni wybrać
          prawicowy - "prosocjalny" - PiS. Co więcej, odpływ wyborców w tę stronę może
          okazać się trwały i nieodwracalny. Zwłaszcza jeśli wyborca nadal będzie
          pozbawiony lewicowej ekonomicznie alternatywy.

          Czas budowy

          Można udowodnić również, że jedynie przy jednoczesnym powstaniu partii
          socjalistycznej realizacja koncepcji centrolewu byłaby politycznie neutralna.
          Mogłaby nawet odegrać pozytywną rolę w porządkowaniu sceny politycznej. Osoby o
          liberalnych poglądach gospodarczych i jednocześnie postępowe w kwestiach
          światopoglądowych głosowałyby na centrolew, lewicowy elektorat socjalny miałby
          natomiast swojego politycznego reprezentanta w postaci partii socj
    • Gość: Ober Agentka SB gilowska rezygnuje che che che che IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 15:35
      Gilowska zawsze mi smiedziala, dla mnie to zero nie ekonomistka, chocby ta
      sprawa z nepotyzmem za ktora wyleciala z PO choc sadze ze w PO takich przypadkow
      bylo wiecej, to jednak musial byc to pretekst by wywalic byla agentke SB, dzis
      kochanke i protektorke rynkow kapitalowych, czyli ukladu biznesowo politycznego,
      ktora miala byc moze chronic aferalow z TELEGRAFU i FOZZu.
      • Gość: Małgorzata Re: Agentka SB gilowska rezygnuje che che che che IP: *.242.81.adsl.skynet.be 23.06.06, 20:36
        Gość portalu: Ober napisał(a):

        > Gilowska zawsze mi smiedziala
        to umyj sie i nie będzie ci śmierdziało
    • Gość: Jedrunia Minister ma kilka plusów w porównaniu z innymi IP: 217.153.6.* 23.06.06, 15:37
      którzy zostali nominowani ... Po pierwsze nie jest młokosem,. po drugie ma
      jakieś doświadczenia w biznesie i instytucjach miedzynarodowych. Na pewno nie
      jest to nominacja niedoświadczonego gołowąsa ...
    • Gość: lingwicysta Dobrze, ze zna tyle jezykow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 16:53
      przynajmniej sie z kims dogada a nie ani be ani me jak najwyzsze czynniki.
    • franzmaurer niezle... ONZ.. Wiesiu Kaczmarek.. 23.06.06, 16:56
      niezle...
      stare powiedzenie pszczol mowi: "jesli ktos cos umie robic to po prostu to
      robi, ci co nic nie umieja siedza za biurkami" np w ONZ - Organizacji Nic-nie
      Zalatwiania... moze ten nasz nowy minister nawet maczal paluchy w akcji 'ropa
      za zywnosc'... jak taki dobry to czemu wrocil?
    • Gość: ciekawski Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.dyn.centurytel.net 23.06.06, 17:15
      "Jest doktorem nauk technicznych. Pracował jako wykładowca w USA, po powrocie
      do Polski w 1992 r."

      Jesli doktorat napisal w 95 roku i to w Polsce to wykladowca czego byl w USA?
      • roland12 Re: Kim jest nowy minister finansów? 23.06.06, 17:29
        teraz moja prognoza niezalezna, za dwa miesiace dolar po 4 zl, euro po 5zl,
        frank szw. po 3.5 zl, akcje spadek o 20%, fundusze podobnie, w gore zloto,
        nieruchomosci, ocena stabilnosci spadnie, bedzie wesolo, szczegolnie tym co
        maja te sliczne, tanie kredyty w walucie.
        • Gość: Convict 24601' Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.ppath.umn.edu 24.06.06, 02:34
          sam widzisz ze jest uklad
      • Gość: mały miś Re: Kim jest nowy minister finansów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 12:16
        Doktorat miał uż zrobiony w Stanach. Ten drugi z 1995 zrobił w PAN-ie (po
        angielsku, jak widać), bo jak może Państwo wiedzą, Polska nie uznaje dyplomów
        zagranicznych, chyba, że z dawnych demoludów.
    • grali1 Re: Kim jest nowy minister finansów? 23.06.06, 17:29
      Wygląda na równie konkretnego jak Balcerowicz. Oby starczyło mu determinacji w
      starciu z populistami.
      • ecot podobna fizjonomia twarzy tylko 23.06.06, 17:39
        jeśli będzie kierował ministerstwem tak samo dobrzxe jak towarzystwem
        emerytalnym to gratuluje pisowi i współczuje POLSCE
        • Gość: fi Re: podobna fizjonomia twarzy tylko IP: *.chello.pl 23.06.06, 18:21
          No to jeszcze jeden będzie się musiał przed wnukami wstydzić. Toż to facet musi
          być totalnie zdesperowny. W poważnych kręgach już się oficjalnie mówi, że
          sprawowanie jakiejkolwiek kierowniczej funkcji publicznej w administracji
          państwowej jest w obecnym układzie mocno kompromitującą sytuacją :(.
          • langston lod na glowe 23.06.06, 18:26
Inne wątki na temat:
Pełna wersja