Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec"

24.06.06, 07:29
A czego Zyta spodziewałaś się przekraczając próg folwarku kaczego?
    • jankbh Kto ma teczki ten ma wladze 24.06.06, 07:38
      Raptem okazuje sie, ze bez zadnych wyborów po wladze w Polsce moze siegnac
      dziennikarz, ksiadz, historyk, jakis urzednik panstwowy, byly esbek, czy
      kazdy przypadkowy czytelnik w IPN. Przy pomocy teczek obalano w Polsce
      legalne wladze, walczy sie z politykami, realizuje prywatna polityke. Czy
      trzeba kolejnych skandali na najwyzszym szczeblu, by zrozumiec, ze
      jakakolwiek ustawa lamiaca podstawowe zasady praworzadnosci
      jest zla sama w sobie i szkodzi calemu spoleczenstwu, mimo najlepszych
      intencji z jakimi zostala ona uchwalona?
      • centrolew Teczki spalić! 24.06.06, 11:40
        Dla zdrowia społecznego i politycznego należało by wszystkie teczki SB i UB
        smielić i przerobić na papier toaletowy. Wtedy nie one służyły by do oblepiania
        ludzi wiadomo czym, ale to wiadomo co by się do tego przyklejało. Trudno
        wymyśleć bardziej dostadne porównanie.

        Jest jeszcze drugie wyjscie - zmiana pokoleniowa w polityce. Wtedy nie będzie
        problemu agentów, IPN-ów, mentalności komunistycznej przyzwalającej na
        przekręty, a także poczucia obowiązku zbawienia świata, albo przynajmniej Polski
        itd. itp.
        • kronopio77 IV RP w pełnej krasie :) 26.06.06, 10:13
          • kronopio77 wypowiedź Leppera: 26.06.06, 10:19
            "Miała dobry program, który na pewno pomógłby nam wyjść z tego wielkiego
            kryzysu"
            Jakiego kryzysu? :) Przecież Marcinkiewicz w piatkowym wystąpieniu mówił
            wyraźnie, że jest super, a bedzie jeszcze lepiej :))
    • Gość: kaczkadziwaczka Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec IP: *.aster.pl 24.06.06, 07:42
      Zyta jest fantastyczna. Do pięt jej nie dorastają. Ale to, co jest gó..arstwem
      w piaskownicy, budzi grozę na takich wysokosciach.
      Zyta, gdybym miała córkę, dałabym jej Twoje imię. Wiem, że się nie dasz żywcem
      tym gnomom.
      • piskoala Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec 24.06.06, 09:06
        Gość portalu: kaczkadziwaczka napisał(a):
        > Zyta jest fantastyczna. Do pięt jej nie dorastają. Ale to, co jest gó..arstwem
        > w piaskownicy, budzi grozę na takich wysokosciach.
        > Zyta, gdybym miała córkę, dałabym jej Twoje imię. Wiem, że się nie dasz żywcem
        > tym gnomom.

        Masz rację kaczko, chociaż brzydko nazywasz się.
        A tego filmu o gnomach nie pamiętam, kradzieży księżyca
        nie oglądałem a tego cyrku od roku 90-ego mam powyżej czubka.

        Podpisuję się pod Twoimi życzeniami dla Hardej Zyty, którą dopiero PRL
        zza grobu uziłuje zniszczyć.



        ----
        viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
      • fritz.fritz Cytat: "...otrzymałam odpowiedź pana rzecznika 24.06.06, 11:09
        Olszewskiego, że o wszystkim zostałam poinformowana ustnie. Innych informacji
        nie potrzeba."

        Przeciez to jest stan gorszy niz w republikach bananowych.

        Nie moze powstac sytuacja, w ktorej przedstawiciele panstwa nie zgadzaja sie
        informowac obywatele pisemnie na jego prosbe o stawianych mu zarzutach w
        sytuacji, w ktorej musi obywatela (a wiec nie jest do akt "dobrej" woli ze
        strony urzednika ) o zarzutach z urzedu poinformowac.

        To jest bardziej niz porazajaca.

        Jezeli Olszewski nie zlamal w oczywisty sposob prawa odmawiajac pisemnej
        informacji, a za co powinien pojsc ciupasem do wiezienia, to prawo musi tak
        zostac zmienione, ze wlasnie odmowa pisemnej informacji bedzie karana co
        najmniej 3 latami wiezienia. Ustawa musi byc sformulowana w ten sposob, ze
        sedzia nie moze miec wyboru zalagodzenia kary.

        Mam wrazenie, ze Marcinkiewicz nieco pospieszyl sie z dymisja.
        • rosenkrantz666 Re: Cytat: "...otrzymałam odpowiedź pana rzecznik 25.06.06, 16:33
          > Nie moze powstac sytuacja, w ktorej przedstawiciele panstwa nie zgadzaja sie
          > informowac obywatele pisemnie na jego prosbe o stawianych mu zarzutach w
          > sytuacji, w ktorej musi obywatela (a wiec nie jest do akt "dobrej" woli ze
          > strony urzednika ) o zarzutach z urzedu poinformowac.

          W "Procesie" Kafki też tak jest, że młody urzędnik wie, iz jest przeciwko niemu
          sprawa, ale aż do końca (marnego) nie może się dowiedzieć o co chodzi.

          Ustawa lustracyjne + jej obecny wykonawca po prostu wdrażają "Proces" w życie.
          Tylko jakoś mi nie do śmiechu.....
    • yhy_yhy a kto jest Hanibalem Lecterem...?...czyżby....? 24.06.06, 07:45
    • aisug Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec 24.06.06, 08:25
      żal i wspólczucie dla pani Gilowskiej, bo ewidentnie stała się ofiarą
      politycznej nagonki na PIS. Bo że jest to polityczna nagonka, to nie ulega
      najmniejszej wątpliwości. Ma 2 głowne cele:
      1. skompromitować nową ustawę lustracyjną która zagraża tak wielu "autorytetom
      moralnym",
      2. skompromitować i maksymalnie osłabić rząd Marcinkiewicza, Kaczyńskich i całe
      PIS.
      Insunuacje Tuska, że za lustracją i dymisja Gilowskiej stoi KAczyński lub
      ktokolwiek inny z PIS tylko potwierdza , że Tusk z PO to gnidy stojące na
      straży SB-eckich układów. Do października niestety daleko (rozwiązanie WSI,
      początek CBA, nowa ustawa lustracyjna). Jeszcze będziemy świadkami różnych
      ciekawych odkryć i wydarzeń, wielu "spontanicznych" protestów i prób
      wykończenia innych członkow rządu - trzymajcie się i nie dajcie panie
      Kaczyński, Marcinkiewicz i wszyscy uczciwi !!!!. Bardzo wielu jest z Wami !!!!
      • Gość: billy. Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 08:38
        stary, czy tak poważnie?
      • Gość: Janek Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 08:50
        > żal i wspólczucie dla pani Gilowskiej, bo ewidentnie stała się ofiarą
        > politycznej nagonki na PIS. Bo że jest to polityczna nagonka, to nie ulega
        > najmniejszej wątpliwości. Ma 2 głowne cele:
        > 1. skompromitować nową ustawę lustracyjną która zagraża tak wielu "autorytetom
        > moralnym",
        > 2. skompromitować i maksymalnie osłabić rząd Marcinkiewicza, Kaczyńskich i całe

        No to ustalmy kilka kwestii:

        1) O "współpracy" Gilowskiej wiemy dziś dokładnie tyle samo, co o współpracy wielu innych osób,
        którym ten czy poprzedni RIP zarzucił kłamstwo lustracyjne. Nie widzę powodu, by Gilowskiej a priori
        wierzyć bo jest w rządzie PiS, jest sympatyczna i popierała podatek liniowy, a np. Jaskierni nie - bo jest
        komuchem. Nie słyszałem krytycznych wypowiedzi Gilowskiej w czasach, gdy była posłem a procesy
        lustracyjne toczyły się na dokładnie tych samych zasadach. Widać wówczas uważała, że sposób w jaki
        się te sprawy załatwia jest ok. Więcej - jestem dość pewien, że gdyby RiP zgłosił wniosek o lustrację np.
        Belki, Zyta byłaby jedną z pierwszych tłumaczących, że coś musi być na rzeczy i dymisja jest konieczna.

        2). Niby dlaczego postępowanie na gruncie starej ustawy miałoby skompromitować nową? No, chyba,
        że ktoś się zorientował, że taka Gilowska na gruncie nowych przepisów byłaby równie, jeśli nie bardziej
        bez szans na oczyszczenie się. Bo nadzieja na to, że "swój" Kurtyka nie pozwoli na opublikowanie
        informacji o współpracy polityka bliskiego PiS może okazać się niezwykle naiwna.

        3. Rząd Marcinkiewicza kompromituje się sam powołując na stanowiska ludzi mających masło na
        głowie oraz popierając rozwiązania, które go de facto osłabiają. Gdyby Marcinkiewicz miał klasę, toby
        Zytę zatrzymał, dając wiarę jej wyjaśnieniom, oraz (przy okazji) dając jej szansę oczyszczenia się (lub
        definitywnego pogrzebania) w procesie lustracyjnym. Ale Kazimierz w takich sytuacjach wie, skąd mu
        nogi wyrastają, więc jedyne, na co może sobie pozwolić, to być smutnym bardzo...

        4. Za dymisją Gilowskiej w sposób oczywisty stoi PiS jako ugrupowanie jednoznacznie dążące do
        oczyszczenia życia publicznego z rzeczywistych czy domniemanych agentów a jednocześnie nie bedące
        w stanie zapewnić braku tychże agentów we własnym gronie. A że PiSowi ta dymisja dziś nie jest na
        rękę - no cóż, utopienie się dziecka na obozie żeglarskim też nie jest na rękę organizatorowi. Jednak
        jeśli się okaże, że nie sprawdził, czy uczestnicy potrafią pływać, może mieć pretensje tylko do siebie...
        • Gość: Drogi Janku Po co PiS mialby walic z Zyte? IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.06, 09:45
          Wzieli ja tylko po to, by miec spokoj z inwestorami, twarz dla rynkow i troche,
          by uszczknac czesc elektoratu PO. Po co mieliby ja kasowac??? Zeby sami sobie
          strzelic gola i powolac na jej miejsca Pana No Name. Jaki by to mialo polityczny
          czy gospodarczy sens. Czy nie bardziej prawdopodbne wydaje sie, ze t jest jedna
          gra opozycji, by wywolac zamieszanie w szeregach wroga plus miec kolejny
          argument przeciw lustracji. O problemach lustracyjnych Zyty warszawka mowila juz
          za czasow alcji synowa i syn Gilowskiej (slyszalem to wtedy od znajomego
          dziennikarza wywodzacego sie ze srodowisk lubelskich), a dzis to mozna
          przeczytac nawet w rzepie. Czy sadzisz, ze gdy powolywano Gilowska PiS nie
          wiedzial o tych plotkach, plotkach, ktore podwazalyby te kandydatura. I mimo to
          ja powlal. PRzeciez Zyta to nie twarz PiS jak Gosiewski. Bronic jego to bronic
          wiarygodnosci PiS jako partii antylustracyjnej, ale bronic Zyte. Wtedy uwazno to
          za plotke, dzis PiS nie moze tego tak potraktowac, bo jest wystapienia
          rzecznika, o dziwo wystapienia bez mozliwosci sprawdzenia co jest w papierach.
          RIP wsykoczyl z tekstem wiem, ale nie powiem. To byl bardzo sprytny ruch
          antylustratorow z UW i SLD. Kopneli wicepremiara i dowalili sprawie lustracji.
          Dla mnie to dosc przejrzyste, a ze przy okazji spowolnia czyszczenie MF z
          roznych dziwnych ludzi. Tyle interesow na raz, ktor by nie skorzystal. Moziw
          jeszcze raz, gdyby problem Zyty lustracyjny istnial, stracilaby swoja szanse na
          bycie szefem MF po pojawieniu sie plotek. Tyle, ze plotka to za malo, wiec uzyli
          RIP.
          • rosenkrantz666 Re: Po co PiS mialby walic z Zyte? 25.06.06, 16:43
            > Wzieli ja tylko po to, by miec spokoj z inwestorami, twarz dla rynkow i troche,
            > by uszczknac czesc elektoratu PO. Po co mieliby ja kasowac??? Zeby sami sobie
            > strzelic gola i powolac na jej miejsca Pana No Name. Jaki by to mialo polityczn
            > y czy gospodarczy sens

            Osobiście nie widziałem w jej przyjęciu do rządu PiS nic, poza chęcią narobienia
            PO do zupy. Gilowska jest w tym rządzie tak zamo zbywalna, jak był Meller, czy
            jest Religa. Jedynym obserwowalnym celem bieżących rządów pozostaje władza dla
            władzy, stólków i przywilejów (czy mam cytować szczerego do bólu wicepremiera
            L.?), a Zyta zwyczajnie zajmowała miejsce. Jeśli do tego dodać możliwą grę
            wewnątrz PiS na osłabienie Marcinkiewicza, to nie widzę powodu, by jakiś
            partyjny bonzo z PiS nie miałby być źródłem problemu.

            > Czy nie bardziej prawdopodbne wydaje sie, ze t jest jedna
            > gra opozycji, by wywolac zamieszanie w szeregach wroga plus miec kolejny
            > argument przeciw lustracji.

            Ależ Zyta jest - chcąc nie chcąc - obcym ciałem w tych szeregach. Na tyleo
            obcym, że nie jest jasne kto miał więcej pożytku z jej obecności w rządzie -
            koalicja, czy opozycja. Dodajmy, że opozycja ma ograniczone możliwości wpływania
            na RIP....

            Z drugiej strony - jak zawsze wszystkiemu jest winna Platforma. Jakie to wygodne.
      • akaba2 Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec 24.06.06, 13:17
        I znowu PO winne a chodzi o miszanie w interesie,zdaje się że ukradziono nie
        tylko księżyc
    • piskoala PiSSOPRL w rozkwicie? 24.06.06, 08:52

      Chyba metafora z folwarku jest najtrafniejsza
      (tak of strony ofiar i zarazem sprawców) jak i od właścicieli zarządców).
      Już nie mogę się doczekać początku rewolucji, do której
      nawołują przywódcy.

      Będzie PIERZE leciało.


      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
      • czarny351 Re: PiSSOPRL w rozkwicie? 24.06.06, 10:39
        A komu jest potrzebne grzebanie w brudach i przeszłości? Wyniki tego są widoczne
        niemal każdego dnia,opluwa sie ludzi byc może zupełnie niewinnych,nie pozwalając
        im na racjonalną obronę.Właściwie tej obrony są pozbawieni-to sądy kapturowe.
        Poza tym trzeba uczciwie powiedzieć,że cała lustracja wymierzona jest głównie w
        obecnie rządzących ,bowiem logiczne jest,że służby specjalne własnie w dawnej
        opozycji pozyskiwały agentów,aby mieć dostęp i wiedzę co też się dzieje w tyuch
        środowiskach. W najmniejszym stopniu lustracja nie dotyczy byłych członków PZPR
        i innych ważnych urzędników tamtego systemu.Powód jest bardzo prosty oni grali w
        tej samej drużynie i nie było potrzeby ich werbować.Do dnia dzisiejszego zresztą
        jest tak samo.Zasady działania służb specjalnych nie zmieniły sie wraz ze zmianą
        ustroju,czy to tak trudno zrozumieć.Teraz powstaje CBA i jak myślicie co będzie
        robić? Dokładnie to samo co WSI ,SB ,UOP,AW i ABW czy jakkolwiek by nazwac
        następne służby czy w Polsce czy też poza jej granicami. Wszędzie pracuja tak
        samo i najważniejszym dlanich jest człowiek będący w środku jakiejś
        rozpracowywanej organizacji itp.Osobowe żródła infornmacji były,są i będą.Tak w
        poprzednim,jak i obecnym ustroju służby korzystają z różnych żródeł informacji
        tj. od jawnych po tajnych.Jawnymi wtedy i teraz pozostajką np. dyrektorzy
        ważnych przedsiębiorstw ze wgzlędu na obronność kraju,prasa,
        dziennikarze,właśnie fora dyskusyjne w internecie.Niestety jest to zbyt mało i
        dlatego sięgają mimo rozwoju techniki szpiegoewskiej po agnetów,bo tylko oni
        dają pełen obraz nie zafałszowany. Biorąć powyższe argumenyty pod uwage jasno
        wynika,że służby byłuy zainteresowane dawną opozycją,a nie wtedy rządzącymi.W
        związku z tym należy powiedzieć,że otwieranie archiwum tak naprawdę zawsze
        uderzy w dawna opozycję.Każdy rząd na świecie chce wiedzieć co robi opozycja i
        do czego zmierza,czy nie powstają jakieś grożne grupy,które mogłyby dążyc\ do
        zminy ustroju czy też w inny sposób zagrozic bezpieczeństwu państwa.Mając choć
        podstawową wiedzę o służbach należało zamknąć archiwa i niczegi nie
        publikować,bo to nikomu nie służy.Nie mówiąc juz o tym,że teraz staliśmy sie
        zupełnie łakomym kąskiem dla innych służby wywiadowczych.Normalny kraj nie
        ujawnia swoich agentów,gwarantuje sie im zachowanie tajemnicy.o takich wyskokach
        wyobrażam sobie ,jak trudno teraz zwerbowa`c wywiadowi lub kontrwywiadowi
        kolejnych agentów,którzy nie mają pewności,że ich wpółpraca z naszymi służbami
        pozostanie utrzymana w tajemnicy.Proces ten jest niezwykle delikatnej natury i
        nie należy nim dowolnie szermować i ogłaszać w prasie.Czas się otrząsnąc i
        zostawić archiwa zamknięte.Bierzmy przykład np. z Wlk.Brytanii,gdzie do dziś nie
        ujawnia się materiałów natury wywiadowczej i agentów z okresu II wojny
        światowej.A tak na marginesie to dziesiejsze nowe służby tez pozyskują agentów i
        co ? za kilka lat będziemy ponownie grzebac w teczkach,aby dowiedzieć kto dziś
        donosi ?Ludzie opamiętajcie się.To nikomu i niczemu nie służy.Wszelkie środki
        zaangażowane do tej sprawy należy przekazać w gospodarkę,która leży
        odłogoiem.Kilku facetów zamiast ścigać przestępców siedzi na ciepłkych posadkach
        kasując gruby szmal i się śmieje z naiwnych,którzy wierzą w dokumenty
        pozostawione w\archiwach.Większość z nich nie ma żadnego znaczenia i jest
        niekompletna.Czas skończyć polowanie na czarownice.Tak więc prędzej czy póżniej
        każdy z byłych aktywnych działaczy podziemia może spodziewać się,że wyłynie jego
        teczka.Na pewno nie uderzy to w byłych działaczy PZPR itp bo był ustawowy zakaz
        ich werbowania,a jak wspomniałem wcześniej i tak byli zobowiązani do
        przekazywania informacji w sposób jawny,a nie tajny.Nie było więc potrzeby
        zakładania im teczek.Najlepsze w tynm jest to,że w jednej rodzinie były osoby
        broniące tamtego systemu,jak i aktywni działacze podziemia.Historia kraju jest
        pokręcona i dlatego nie można oczerniać ludzi i wyciągać jakiś kwitów.Jak dobrze
        pamiętam głośna swego czasu była sprawa rodziny Rakowskiego,który był aktywnym
        członkiem rządu,a jego żona i syn zwolennikami opozycji.Zamknąc archiwa i a
        nierobów z ipn zagnac do prawdziwej pracy prokuratorskiej.Top jedyne sensowne
        działanie.Inaczej ciągle bedziemy zaskakiwani takimi kwiatkami.Zresztą na logike
        biorąc ludzie współpracowali ze służbami z różnych względów,a wielu robiło to z
        własnej nieprzymoszonej woli.Nie wierzcie,że służby zmujszały do wsół[pracy- z
        niewolnika nie ma pracownika.W pewnych odosobnionych przypadkach mogło sie
        zdarzyć pozyskanie na materiałach obciążających czy kompromitujących,ale to
        nieliczne rzypadki.Większość wsółpracxowała dla dobra swojej Ojczyzny,tak jak
        czyni to dzisiaj.Wszystko co dotyczy służb jest materią niezwykle delikatną i
        skomplikowaną i lepiej tego nie ruszać.Państwo musi funkcjonować normalnie mając
        pełen przegłlllląd sytuacji w kraju,jak i poza nim - do tego potrzebne są służby
        i nasze bezpieczeństwo.Nietsty nasi nowi władcy tego nie widza lunb nie chca
        widzie`c.Teczki to poza tym temat zastępczy.ależy działać na rzecz poproawy
        warunków bytowyuch obywateli, zwiększać miejsca pracy,pozwilić ludziom na
        wychodzenie z biedy i beznadziei,zatrzymac wyjeżdżających absolwentów uczelni za
        granicę.Stworzyc warunki do godnego życia w kraju,a nie ciągle babrac się w
        przeszłości.O przeszłości należy mówic rozsądnie ,niczego nie zapominając,jednak
        najważniejsza jest terażniejszoś i przyszłość naszego narodu.I to powinieni być
        cel działania kolejnego rządu, bo ten do niczego się nie nadaje.
      • verushka1 Re: PiSSOPRL w rozkwicie? 24.06.06, 16:34
        a to nie przypadkiem slynny bulterier kurski prowadzi druzyne do zwyciestwa?
        podejrzewalam ze to wielki spec od czarnego PRu znowu znalazl na ulicy kawal
        kupy i postanowil rozmazac go na scianie, zeby uslyszec od szefa "Dobra robota
        stary!"
    • rs_gazeta_forum Zyta Golowska a "Milczenie owiec" 24.06.06, 10:42
      Muszę zacytować fragment artykułu:
      "Jak długo można się na coś takiego godzić? Dziesięć dni starałam się nie ugiąć
      pod presją i zagwarantować sobie informacje. Byłam pewna, że nie jest możliwe
      skierowanie wniosku do sądu lustracyjnego, gdy osoba najbardziej zainteresowana,
      czyli ja, nie jest poinformowana o tym, na podstawie czego rzecznik uważa, że
      złożyła nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne. Bardzo się zdziwiłam, że to jest
      możliwe."

      To oświadczenie dla mnie kompromituje p. Gilowską jako (byłego) posła. Nawet
      mało uważny czytelnik GW, jak ja, wie, że osoba, która podpadła RIP czy innemu
      oczyszczaczowi nie ma się jak bronić. A tu Zytka, która uchwaliła m.in. te
      ustawy, wszawe jak widać i jak dawno mówili ludzie rozumni, nagle zaczyna
      lamentować. Znów mądry Polak po szkodzie.
      • rs_gazeta_forum Re: Zyta Gilowska a "Milczenie owiec" 24.06.06, 10:46
        Zyta Gilowska w tytule oczywiście
    • gekon1979 wypie..c ich wszystkich, od lewa do prawa won! 24.06.06, 12:06


    • henryk_d Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec 24.06.06, 14:27
      Żal mi pani minister, ale jak się siada do gry z szulerami to musi się liczyć,
      że bdzie oszukany. Podobny los spodkał panią Piwnik.
      • polonus3 Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec 24.06.06, 15:30
        Panna Piwnikowna zaprezentowala mentalnosc 16-letniej prawiczki, ktora idzie do
        mieszkania starego lowelasa wierzac,ze on chce jej pokazac kolekcje motyli.
    • Gość: swer ZZZZZZzzzzyytaaaaaaaaaaaa!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.hlrn.qwest.net 24.06.06, 16:14
      Bardzo lubie krzyczec to imie jak mnie ktos zdenerwuje
    • Gość: wszebor Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec IP: *.cogeco.net 24.06.06, 18:53
      Wspolczuje Pani Gilowskiej ale jak widac PO zamalo Ja nauczyla . Pani Profesor -
      wlazla Pani w gowno wchodzac do tego rzadu. Tylko dobre "pranie" moze ten
      smrodek wywolany na specjalne zamowienie ( kogo ?)zeby oslabienia Premiera
      usunac. Tak obserwuje i nie bylbym zdziwiony gdyby Premiera tez podano do
      lustracji - he he. Teraz Pani widzi do czego wielu "ludziom" sluzy lustracja.
      Kto bedzie za lat 10 lustrowal terazniejszych donosicieli - ?
    • cierpliwy Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec 24.06.06, 20:14
      Czego się można było spodziewać po tym towarzystwie. Baba zrobiła swoje, baba
      może odejść. Niech idzie i nie wraca. Ma to na co zasłużyła.
    • Gość: miłośnik filmów Lepszy byłby tytuł : "Milczenie baranów" IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.06, 23:33
    • tludzki4 Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec 25.06.06, 00:10
      głuptak Lepper powtarza zdania bez tresci, pyszałek Kaczyński będzieprzywracał
      do rządu. proponuję zlustrować :eppera, giertycha i kaczyńskich. wszyscy mają
      przeszłość nieujawnioną w której funkcjonowali znakomicie!!!
    • Gość: zyga 285 Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec IP: *.chello.pl 25.06.06, 06:51
      jak ktoś wchodzi między szmaciarzy to też musi się liczyć z tym że zostanie
      przez nich wymieciony jak nie będzie pasował do układu.
    • Gość: kobieta myslaca Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec IP: *.ap220.ftth.ucom.ne.jp 25.06.06, 10:42
      szczerze mowiac jest to byc moze wyrazny poczatek konca obecnej koalicji. tak
      brudnymi metodami mozna sie wylacznie samemu politycznie oslabic nie do
      nadrobienia - nie tak sie robi prawdziwa polityke, tak sie dokumentuje wlasne
      ubeckie wychowanie. czekam na reakcje pana walesy i jestem przekonana ze
      nadejdzie. te metody nachodzenia po cichu w ciemnosciach z tylu to jest replika
      ZSRR w latach dwudziestych. oczywiscie pieniadze zbieraja tak zwane trzecie
      osoby, przez ktore informuje sie pania zyte, niemajace zahamowan co do
      przekazu. brr polsko opamietaj sie
    • Gość: gWd zemsta IP: *.171.49.149.crowley.pl 25.06.06, 20:36
      Zyta ma rację, to mafia wydała na nią wyrok i wykorzystała do tego swojego
      człowieka. Włodzimierz Olszewski siedzi głęboko w kieszeniach funkcjonariuszy SB
      i mafijnego układu:

      "(...)jeszcze jako przewodniczący KRS sprzeciwiał się powołaniu Sądu
      Lustracyjnego, zatwierdził także stalinowski wyrok na zołnierza AK Jana Peciaka,
      twierdząc, że był on pospolitym przestępcą. Już jako rzecznik wsławił się
      kontrowersyjną nominacją na szefa swego biura płka Waldemara Mroziewicza, który
      od połowy lat 60. pracował na kierowniczych stanowiskach w archiwum SB i ciążyło
      na nim podejrzenie niszczenia akt."

      Dziwi jednak postawa Marcinkiewicza, który tak szybko podjął decyzję. Możliwe,
      że było mu na rękę usunięcie z rządu osoby, która mogła mu się postawić.

      Lepper też jest zadowolony, ale on ma tych samych mocodawców co Olszewski. No i
      bez silnej Gilowskiej będzie mógł więcej nakraść wraz ze swoją Samoobroną.

      Nasza najnowsza historia zna więcej przypadków, w których, na zlecenie mafii i
      biznesu, posypały się głowy ministrów, np Łapiński.
    • Gość: hm Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec IP: 62.87.187.* 26.06.06, 08:32
      czyzby proces ala Kafka ?
    • Gość: ok19 Jeśli wchodzisz miedzy świnie, musisz chrzakac, .. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.06.06, 09:43
      Jeśli wchodzisz miedzy świnie, musisz chrząkac, albo zginiesz.Dziwi mnie
      zdziwienie pani Zyty.Najpierw dziwila sie, że zatrudnienie syna i przyszlej
      synowie w swoim biurze kogoś innego dziwi i oburza.Teraz dziwi sie, że w
      polityce gra sie "brudnymi" metodami itp.Kobieta tej klasy, tak dlugo w
      polityce , naiwnosc z jej strony czy glupota?Zawsze ją lubilem, mowila z
      mownicy sejmowej celnie, dowcipnie i nad wyraz rozsądnie, jedyna prawdziwa
      osobowosc w PO.Wchodząc do miejskiego szaletu , nie można sie dziwic, ze ktoś
      może nas obsikac.
    • hepowy Re: Czuję się jak Jodie Foster w "Milczeniu owiec 26.06.06, 10:08
      Skoro pani Zyta łgała ja z nut podczas sejmowej debaty o służbie zdrowia
      (straciła w tym momencie cały mój szacunek), to dlaczego nie miałaby skłamać w
      swoim oświadczeniu lustracyjnym.
Pełna wersja