atheix_mail
04.07.06, 22:45
"Mieszkańcy Śląska znowu będą mieli poczucie, że ich region jest
marginalizowany - tak poseł PiS Michał Wójcik komentował wczoraj zapowiedź
podziału środków unijnych. Na rządowej propozycji podziału pieniędzy stracą
Śląsk i Małopolska (Śląsk - blisko 300 mln euro). Krzysztof Mikuła z Katowic,
sekretarz śląskiego PiS, mówi, że zdegradowany Śląsk potrzebuje inwestycji. -
Jeżeli tak się nie stanie, to w 2013 roku może się okazać, że to my będziemy
najbiedniejszym województwem w Polsce, a nie któreś ze wschodu! - mówi Mikuła."
Obudx sie Wojcik, Slask byl od zawsze marginalizowany, od kiedy tylko byl w
Polsce, ale oczywiscie bezczelne Polaki domagaja sie wladzy nad tym regionem.
Na Slasku jest wysokie bezrobocie, infrastruktura transportowa jest najgorsza
w kraju, a oni jeszcze smia nam obcinac 300 mln euro.