Gość: Juzek
IP: *.bph.pl
07.07.06, 13:36
Sorry ale...
K...a jego mać. Czy naprawde nie moga sie zajac czymś konkretnym? Jak juz
musza istniec i byc wynagradzani za debilne pomysły, paragrafy, wytyczne,
rozporzadzenia to niech to posłuży rozwojowi krajów skupionych w tym tworze.
Bo ja nie widze żadnych perespektyw poprawy własnego życia dzięki temu ze
będę miał dostęp do takiej książki.