Gość: kuku IP: *.koba.pl / *.koba.pl 07.07.06, 14:20 Zmniejszcie wreszcie wydatki na cele socjalne i przeznaczcie więcej na rozwój bo nas estończycy zjedzą Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
navaira Jaki rozwój? Oszalałeś? A lustracja, a Świątynia? 07.07.06, 14:44 Jak już wszystkie teczki przejrzymy, a w każdym mieście powstanie po jednej Świątyni Opatrzności Bożej (a w większych po dwie lub trzy), wtedy będziemy myśleć o rozwoju! Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Dziwne, to co on robi w tej ekipie? 07.07.06, 15:21 Z propozycja polityki fiskalnej proponowanej konsekwentnie a bezskutecznie od dluzszego czasu przez PD? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liberał Już nic... właśnie się pakuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 00:35 Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Liniowy !!? To dla Kartofli herezja...Ale dla nich 07.07.06, 16:20 zamiana czarnego na białe i vice versa - żaden problem. Okaże się, jak trzeba, że Polska Solidarna to podatek liniowy, i juz ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzescGamoniu Ktos gdzies widzial liniowy poza Rosja i Estonia? IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.06, 17:05 Bo na Slowacji takiego podatku nie ma wbrew bredniom podawanym przez gazety. Podatek w sensie ekonomicznyn to suma transferow i podatkow i wedle tej definicji nie ma liniowego na Slowacji geniusze. Odpowiedzcie sobie na pytanie czy lepiej doplacac do pracy niskokwalifikowanych czy dawac za nic nie robienie (a to oznacza obecny sytem i wprowadzenie liniowego). Bzdura, bzdura pogania. Liniowy to taki populizma dla pseudointeligencji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yao Re: Ktos gdzies widzial liniowy poza Rosja i Esto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 21:14 Gość portalu: CzescGamoniu napisał(a): > Bo na Slowacji takiego podatku nie ma wbrew bredniom podawanym przez gazety. > Podatek w sensie ekonomicznyn to suma transferow i podatkow i wedle tej > definicji nie ma liniowego na Slowacji geniusze. Po pierwsze - jeśli się do kogoś zwracasz z taką wyższością i traktujesz go potencjalnie "z góry", to zastanów się nad sensem zdania, które napisałeś, a sam dumnie nazywasz "definicją". Klasyczny przykład "idem per idem"... Podatek to podatek:) A jeszcze to podlane takim pseudointelektulanym sosikiem "w sensie ekonomicznym"... Odpowiedzcie sobie na pytanie > czy lepiej doplacac do pracy niskokwalifikowanych czy dawac za nic nie robieni > e > (a to oznacza obecny sytem i wprowadzenie liniowego). Bzdura, bzdura pogania. > Liniowy to taki populizma dla pseudointeligencji Gdyby to było coś dla "pseudointeligencji", to ludzie nie wiedzący, co to takiego tautologia, z całą pewnością by byli zwolennikami tego rozwiązania. Twój post udowodnił, że to jednak nie jest rozwiązanie dla pseudointeligentów. Odpowiedz Link Zgłoś