Dodaj do ulubionych

Kołodko: jest miejsce na cięcie stóp o 3 pkt.

IP: VEVPRX* / *.nestec.ch 06.02.03, 16:27
"... jako niezalezny ekonomista". Co?
Obserwuj wątek
      • Gość: mirek to by było niżej niż w UK IP: 217.153.27.* 06.02.03, 16:46
        Po ostatnim cięciu stopy w UK wunoszą 3,75%. Po propozycji
        Kołodki u nas miałoby być 3,5%. Oficjalne stopy procentowe
        przekładają się na oprocentowanie obligacji skarbu państwa
        (między innymi). Ciekawe, kto chciałby kupić nasz, jakby były
        gorzej oprocentowane od brytyjskich... A ci, co już je mają,
        ciekawe co by z nimi zrobili. I ciekawe, co zrobiłby Kołodko,
        jakby zaczęła się paniczna wyprzedaż tychże...
        • Gość: LongIslander Re: to by było niżej niż w UK IP: *.freqelec.com 06.02.03, 16:59
          Niestety, nie masz pojecia o rynku obligacji. Oprocentowanie
          nominalne (coupon rate), a oprocentowanie biezace (current yield)
          to dwie rozne rzeczy. To statnie regulowane jest nieustannie
          przez rynek i zmienia sie z minuty na minute gdyz zalezy ono od
          aktualnej ceny obligacji. W przypadku spadku stop procentowych
          ceny obligacji ida w gore wiec obecni wlasciciele obligacji
          skarbowych tylko by na tym zarobili. Przecena w dol obligacji
          nastepuje gdy stopy procentowe ida w gore gdyz nowe obligacje
          zarabiaja wiecej niz stare.
          • Gość: rob Re: to by było niżej niż w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.03, 00:26
            To prawda, ze przy cieciu stop, najbardziej skorzystaliby
            obecni posiadacze, ale jak rozumiem watpliwosci Twojego
            przedmowcy dotyczyly raczej tego, czy znalezliby sie NOWI
            nabywcy przy tak niskich rentownosciach ;)) - i patrzac na
            Czechy nie jest to takie niemozliwe.
            W przypadku Polski prawdopodobnie stopy rynkowe
            najprawdopodobniej nie zareagowalyby w stopniu porownywalnym do
            ciecia stop oficjalnych i current yield nie spadlby az tak
            gwaltownie. Zreszta w przypadku obligacji o dluzszych
            terminach, ktore to obecnie sa najbardziej namietnie
            wykorzystywane przez Min Fin do finansowania deficytu roznica w
            oprocentowaniu w porownaniu z obligacjami skarbowymi
            niemieckimi ledwo przekracza 1%.
    • apollokrid Re: Ja tam ufam Balcerowiczowi 06.02.03, 19:23
      Ja tam ufam Balcerowiczowi, a Kołodko się w moich oczach
      skompromitował.
      Kołodko mówi że chce osłabienia złotego, ale prowadzi politykę
      która doprowadza do jego wzmocnienia. Przecież poziom kursu
      złotego jest wyznaczany przez mechanizmy rynkowe. Jeśli Kołodko
      zasypuje rynek obligacjami państwowymi to wiadomo, że
      obcokrajowcy zainteresowani tymi papierami muszą kupić najpierw
      złotówki i doprowadzić tym samym do umocnienia naszej narodowej
      waluty. Więc kto tu dba o wysoki kurs złotego Kołodko który
      zasypuje rynek obligacjami czy Balcerowicz, który powoli ale
      systematycznie obniża oprocentowanie?
      Pozatym niski kurs złotego może tylko pomóc eksporterom, a nie
      wszystkim przedsiębiorcom działającym w polsce. Balcerowicz
      chciał wprowadzić podatek liniowy, który byłby prawdziwym
      działaniem na rzecz rozwoju polskiej gospodarki.
      • Gość: YY! Re: Ja tam ufam Balcerowiczowi IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 21:03
        apollokrid napisał:

        > Ja tam ufam Balcerowiczowi, a Kołodko się w moich oczach
        > skompromitował.

        To jest Polska właśnie :-((
        Kołodko to człowiek któremu już raz się udało
        zapewnić pożądany rozwój gospodarczy.
        Wtedy wbrew Gronkiewicz-Waltz.
        Mam nadzieję że obecnie też się uda w dobrze
        rozumianym interesie nas wszystkich. Wskaźniki
        gospodarcze na to wskazują a i przewidywania
        analityków-wróżbitów także stają się dziwnym
        trafem zbieżne z założeniami Kołodki
        Balcerowicz jest skrajnym monetarystą, na szczęście
        realizacja zamierzeń tego pana jest już niemożliwa :-)).
        • Gość: LastBoyScout Re: Ja tam ufam Balcerowiczowi IP: *.nas32.somerville1.ma.us.da.qwest.net 06.02.03, 21:46
          Gość portalu: YY! napisał(a):

          > apollokrid napisał:
          >
          > > Ja tam ufam Balcerowiczowi, a Kołodko się w moich oczach
          > > skompromitował.
          >
          > To jest Polska właśnie :-((
          > Kołodko to człowiek któremu już raz się udało
          > zapewnić pożądany rozwój gospodarczy.
          > Wtedy wbrew Gronkiewicz-Waltz.
          > Mam nadzieję że obecnie też się uda w dobrze
          > rozumianym interesie nas wszystkich. Wskaźniki
          > gospodarcze na to wskazują a i przewidywania
          > analityków-wróżbitów także stają się dziwnym
          > trafem zbieżne z założeniami Kołodki
          > Balcerowicz jest skrajnym monetarystą, na szczęście
          > realizacja zamierzeń tego pana jest już niemożliwa :-)).



          Propaganda robi swoje !!!... Po 12, 13 latach
          balcerowiczowsko/kolodkowo/baucowej targowicy sa jeszcze tacy ,
          ktorzy mysla , ze dobrobyt buduje sie stopami procentowymi czy
          czymkolwiek podobnym.
          Dobrobyt tworzylo i zawsze bedzie tworzyc madroscia, ciezka
          praca, oszczedzaniem i lupami przywiezionymi z innych podbitych
          krajow (patrz Stany Zjednoczone: madra jest tu elita sciagana
          zewszad tu od lat, ciezko pracuja emigranci mamieni "American
          dream", oszczedzaja Zydzi a wojuja za oceanami i przywoza
          surowce /za bazcen!/ leniwi amerykanscy chlopcy, ktorzy wola
          patriotycznie zabijac niz patriotycznie pracowac.

          I to wszystko, nie ma wiecej, nie ma zmiluj.....

          Akademicka ekonomia targowiczan sluzy w Polsce tylko i
          wylacznie do mydlenia oczu nadetym Polaczkom aby mieli "excuse"
          dla wlasnego nierobstwa i zamykania oczu na przejmowania tego
          wszystkiego co tam jeszcze pozostalo w naszym biednym kraju ....
          P.S. LongIslander, napisz do mnie prosze: KochajmySie@excite.com



          Wciąż kłamią mi, że to Polska

          Bo tu niewoli krąg
          Narodu długa noc
          I ten królewski gród
          Udaje tylko moc
          A ten katedry dzwon
          Tętniący jego ton
          Jedynie głupców mami
          Że się rządzimy sami

          A ja o Polsce marzę
          Co nie jest tylko witrażem
          I nie komedią na scenie
          Ale spełnieniem
          Niechże się taka stanie
          Co by nie była udaniem
          By szyldem tylko nie była
          Lecz żeby żyła

          A ludzie, co mnie mijają
          I czymś tam się pocieszają
          Pociecha dla nich jak tarcza
          I to już im wystarcza
          A myśl ich podła kusi
          Że tak już zostać musi
          I będą sobie kłamać
          Że zmartwychwstanie sama /fragment/

    • Gość: Rafciu Jest miejsce na umocnienie zlotego IP: *.piasta.pl 10.02.03, 14:25
      Zgadza sie ze kurs dolara jest regulowany przez rynek. Ale chyba nie wiesz ze
      rynek ma (czyli spekulanci waluta polska)tyle srodkow aby zrobic 1 dolara po 1
      zlotowce i nic tu nie pomoga rezerwy walutowe.

      1 grudnia wchodzi inwestor z 1 mln dolarow. W wyniku wzmocnienia zlotowki i
      oprocentowania obligacji wyjmuje 1 lutego 1.1 mln $. Jak myslisz kto doplaca mu
      ta roznice?

      Ja mysle ze polscy producenci, ktorzy zaciskaja zeby i sprzedaja z przymusu
      taniej, ale i kazdy z nas !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka