Dodaj do ulubionych

Londyn: upały wywołały przerwę w dostawach prądu

27.07.06, 16:33
W GB jak w USA. Sprywatyzowano i teraz koncerny ciągną maksymalne zyski, nie
remontują więc, nie modernizują, nie ulepszają, bo to wszystko kosztuje. No i
później - gdy zima to źle, gdy lato to jeszcze gorzej..
Obserwuj wątek
      • eva15 to siÄ tobie tylko tak wydaje 27.07.06, 18:21
        Ani genialna ani przełomowa. Niepotrzebnie się wyzłośliwiasz. W przypadku tzw.
        dóbr publicznych (do powszechnej użytecznoczności z ograniczoną konkurencją
        (oligopole lub monopol) często tak jest, i dawno już to opisano w podręcznikach
        ekonomii ZACHODNIEJ, oraz pokazuje to praktyka gospodarcza. Wystarczy
        przypomnieć załamanie dostaw prądu niedługo po sprywatyzowaniu produkcji i
        przesyłu w Kaliformnii w 2001, nałogowe wywracanie się pociągów w GB po
        sprywatyzowaniu i taboru i szyn - dziś, po kilku latach ciągłych katastrof i
        ofiar w luddziach rozpatruje się ponowną, częściową choćby nacjonalizaję, by
        zapewnić podróżnym bezpieczeństwo. Najnowszym przykładem było załamanie się
        dostaw prądu w Münster - niedługo po sprywatyzowaniu.

        Możesz sobie wierzyć, że prywatyzacja ZAWSZE jest lekarstwem na wszystko, ale
        to jest nieprawda, nie ma takich dogmatów. Wszystko zależy od tzw. ram ogólnych
        oraz stopnia nasycenia konkurencją.
      • eva15 neofici są najgorliwsi 27.07.06, 18:25
        Jeszcze jedno - piszesz z PL a tam panuje neofityzm, wszystko co ma związek z
        tzw. kapitalizmem jest zachwycające i bezkrytycznie przyjmowane jako prawdy
        objawione.. Zachód mając dużo dłuższe doświadczenie jest o wiele bardziej
        krytyczny (jeśli pominąć aktualne neoliberalłne odchyły, ale to przemijające)
        i zdaje sobie sprawę, że i TEN system ma niedociągnięcia. W co w PL trudno
        uwierzyć.
    • Gość: inżynier Naczytałaś się złotych myśli z ekonomii IP: *.ipt.aol.com 27.07.06, 20:18
      Zbytnio nie znam się na ekonomii ale ta cała twoja bajka nie pasuje z zadnej
      strony do tego stanu. Wypowiadam się jako inż. elektryk i podkreślam, że awaria
      nie powstała bezpośrednio z przyczyn ekonomicznych a z upałów. Podwyższona
      temperatura zmniejsza wydajnośc systemu elektroenergetycznego a na domiar złego
      system jeszcze bardziej jest obciązony z powodu klimatyzatorów. A podchodzącac
      ekonomicznie do sytuacji to nikt nie projektuje sieci w Anglii na takie
      temperatury otoczenia, to jest skrajny przypadek!!!! i dlatego mamy ta awarie.
      To jest podobnie jak z ulicą, nikt nie wybuduje dużej drogi do małego sklepiku
      na wsi bo prawdopodobieństwo obciążenia tej ulicy jest znikome. I to jest cala
      ekonomia a jezeli chodzi o sprzet i urzadzenia elektryczne stosowane w Anglii
      to niestety sie slonko mylisz bo maja bardzo dobrej jakosci a tutejsze przepisy
      wymuszają budowe wysokiej jakości i bezpiecznych sieci o których polska moze snic.
      • eva15 kilmat ma się dopasować do koncernów!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 00:04
        Pojęcia nie masz o moim zawodzie, fajna ta twoja wypowiedź. A co do meritum:
        1. W Kalifornii też nie przewidziano upałów???
        2. Czemu tak się głupio składa, że upał trafia głównnie firmy prywatne.
        Złośliwy jest...

        W Niemczech w takim samym klimacie padły firmy prywatne, a niesprywatyzowane
        (komunalne) jakoś ciągną MIMO nadzwyczajnego upału. Specjaliści twierdzą, że to
        kwestia modernizacji, opieki nad systemen - czyli koszty, koszty, koszty.

        A ty niczym porządny neoliberał twierdzisz, że POGODA jest winna i powinna się
        tak zachowywać, jak koncernom pasuje. To klimat ma się przystosować do
        koncernów, a nie koncerny do klimatu.

        PS. Angielskie przepisy kolejowe też być może są świetne, tylko pociągi się
        przewracają..
        • Gość: inzynier Re:nie ma sie dopasowac ale pewnych kosztow IP: *.ipt.aol.com 28.07.06, 14:15
          nie przeskoczysz. Zaden projektant nie przewymiaruje sieci tylko dlateg, ze raz
          na 100 lat sa takie upaly i wszystko siada. To sie nie oplaca!!! Nie wiem czy
          wiesz ile kosztuje jedna stacja trafo dla takiego malego osiedla na ktorym
          mieszkasz. Mogla bys sobie za to kupic 20 porzadnej klasy samochodow i niestety
          to jest tylko mala stacja trafo, a gdzie reszta? To sa ogromne koszty i nikt o
          zdrowych zmyslach nie podpisze projektu z ogromnym nadmiarem mocy tylko z
          powodu,ze raz na 100 lat moze byc ok 40 stopni!!!!!!!! A druga sprawa
          przewymiarowujac system trzeba sie liczyc z wiekszymi stratami mocy poniewaz sa
          wieksze straty na przesyle. I to jest ta Twoja ekonomia.
          Ps. Dlaczego sobie nie kupisz autobusu zeby dojezdzac sama do pracy skoro tam
          jest tyle miejsca i mozesz ze soba zabrac kolezanke? Bo wlasnie te koszty
          eksploatacji by Cie zabily Pani ekonomistko.
    • bo98 w Londynie mieszka 12 mln 27.07.06, 21:08
      odbiorców energii, faktycznie to szok, że 3000 miało problemy z dostawą przez
      jeden dzień. Na Kubie za to, gdzie energia jest państwowa, dostawy prądu są
      regularnie co tydzień

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka