ALAN CONTRA GEORGE

IP: *.ny325.east.verizon.net 12.02.03, 05:22
Greenspan: Ameryce obniżki podatków nie są potrzebne PAP 2003-02-11 (21:51)

Prezes Zarządu amerykańskiej Rezerwy Federalnej, Alan Greenspan, ostrzegł we
wtorek przed powiększaniem deficytu budżetowego, sugerując, że forsowane
przez prezydenta George'a W. Busha wielkie obniżki podatków nie są potrzebne.

Występując przed senacką Komisją Bankową Greenspan powiedział, że rosnący
deficyt - który w tym roku ma osiągnąć wielkość 304 miliardów dolarów - może
na dłuższą metę zahamować wzrost, zmuszając do podnoszenia stóp procentowych
w celu zapobieżenia rozkręceniu się inflacji.

Szef FED nazwał deficyt "otrzeźwiającym" i zwrócił uwagę, że w najbliższych
latach potrzebne będą coraz większe wydatki na federalny fundusz emerytalny i
ubezpieczeniowy z powodu starzenia się amerykańskiego społeczeństwa.

Deficyt budżetowy rośnie z jednej strony z powodu wielkich wydatków na obronę
i bezpieczeństwo wewnętrzne przed terroryzmem, ale z drugiej - także wskutek
cięć podatkowych dokonywanych z inicjatywy administracji.

Greenspan poparł wprawdzie proponowaną przez prezydenta eliminację podwójnego
opodatkowania dywidend korporacji, ale dał wyraźnie do zrozumienia, że nie
aprobuje całego forsowanego przez Busha pakietu podatkowego. Powiedział, że
obniżek podatków należy dokonywać w sposób "neutralny dla dochodów" państwa,
co oznacza, że każdy spadek dochodów powinien być zrównoważony przez cięcia
wydatków, a nawet, kiedy trzeba - podwyżki podatków.

Prezes FED wyraził przekonanie, że niepewność co do wojny z Irakiem jest
obecnie główną przyczyną hamującą wzrost gospodarki, ale oświadczył, że
konflikt ten zostanie szybko rozstrzygnięty, tempo wzrostu powinno szybko
przyspieszyć, i to bez dodatkowych bodźców w postaci redukcji podatków.

Greenspan przewiduje, że w tym roku wzrost PKB wyniesie w USA 3,25-3,50%.
Byłby to postęp w porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy zanotowano wzrost
zaledwie 2,8%. (an)

Nie wiem jak taka wiadomosc Szamani zaakceptuja,bo przeciez mial byc koniec
1-Gieldy
2-Dolara
3-Swiata


    • Gość: Hydraulik Wzrost gospodarczy USA +3,5 % w 2003... IP: *.cidernet.pl 12.02.03, 14:11
      To Greenspan wziął przykład z naszego Kołodki i podaje dokładnie tą samą
      cyfrę :-)))))
      I dokładnie tak samo nierealną:-)))))
      Co oni się tak wszyscy uparli na te 3,5???? Inych wartości nie znają albo tak
      lubią te szkolne +3???
      • Gość: pawel-l Re: Wzrost gospodarczy USA +3,5 % w 2003... IP: 1.0.12.* 12.02.03, 14:24
        Wydawało mi się przez moment że Greenspan chce obarczyć Busha winą za
        ewentualne problemy gosp. Ale widzę że on naprawdę jest nawiedzony i wierzy w
        swoje umiętności manipulowania gospodarką. Kiedy otrzeźwienie ?
        • Gość: MACIEJ Re: Wzrost gospodarczy USA +3,5 % w 2003... IP: *.ny325.east.verizon.net 13.02.03, 00:18
          Gość portalu: pawel-l napisał(a):

          > Wydawało mi się przez moment że Greenspan chce obarczyć Busha winą za
          > ewentualne problemy gosp. Ale widzę że on naprawdę jest nawiedzony i wierzy w
          > swoje umiętności manipulowania gospodarką. Kiedy otrzeźwienie ?

          Greenspan ma tradycje robienia prostych bledow pod presja.
          Jest przeciwnikiem obnizania podatkow,gdy budzet sie nie domyka,czyli tak jakby
          sie sluchalo ekonomistow MADE IN EUrope.

          Problemem dla gospodarki jest nadwyzka budzetowa,bo wskazuje ona wyraznie ,ze
          podatki sa za wysokie.
      • wolo Re: Wzrost gospodarczy USA +3,5 % w 2003... 12.02.03, 19:01
        Mniej więcej tak samo jest ze stwierdzeniem, że w II połowie roku gospodarka
        przyśpieszy. Który to już raz?
        • Gość: jr Re: Wzrost gospodarczy USA +3,5 % w 2003... IP: 203.129.132.* 13.02.03, 03:36
          wolo napisał:

          > Mniej więcej tak samo jest ze stwierdzeniem, że w II połowie roku gospodarka
          > przyśpieszy. Który to już raz?

          oni wszyscy maja na mysli ostatnie 2 tygodnie grudnia, czyli kiedy ludzie
          spedzaja pieniadze zapozyczone z n-tej karty kredytowej by kupic bazanta...

          • Gość: MACIEJ Re: Wzrost gospodarczy USA +3,5 % w 2003... IP: *.ny325.east.verizon.net 13.02.03, 05:41
            Gość portalu: jr napisał(a):

            > wolo napisał:
            >
            > > Mniej więcej tak samo jest ze stwierdzeniem, że w II połowie roku gospoda
            > rka
            > > przyśpieszy. Który to już raz?
            >
            > oni wszyscy maja na mysli ostatnie 2 tygodnie grudnia, czyli kiedy ludzie
            > spedzaja pieniadze zapozyczone z n-tej karty kredytowej by kupic bazanta...

            Ta"druga polowa roku "jest ruchoma.
            Nie tyle chodzi tu o druga polowe roku,lecz ze poprawa nastapi za co najmniej
            pol roku,z tym ze okreslenie to nie dotyczy USA lecz EU.
            • Gość: pawel-l Re: Wzrost gospodarczy USA +3,5 % w 2003... IP: 1.0.12.* 13.02.03, 09:55
              W Europie jest duże zróżnicowanie. Obok tkwiących w stagnacji Niemiec jest
              Irlandia, Hiszpania, Grecja, i parę innych które sobie nieźle radzą. A czy jest
              w US jakiś stan który ma nadwyżkę budżetową ?
              • Gość: MACIEJ Re: Wzrost gospodarczy USA +3,5 % w 2003... IP: *.ny325.east.verizon.net 13.02.03, 23:34
                Gość portalu: pawel-l napisał(a):

                > W Europie jest duże zróżnicowanie. Obok tkwiących w stagnacji Niemiec jest
                > Irlandia, Hiszpania, Grecja, i parę innych które sobie nieźle radzą. A czy
                jest
                >
                > w US jakiś stan który ma nadwyżkę budżetową ?

                Cala EU pracuje na to by 3 mln Irlandie mozna bylo pokazac swiatu.
                Takie OKNO WYSTAWOWE,ktore ma przyciagnac gamoni ze wsch Europy.
                Hiszpania i Grecja maja dobre nawyki pracy jeszcze z czasow dyktatur.
    • Gość: pawel-l Re: ALAN CONTRA GEORGE IP: 1.0.12.* 13.02.03, 11:02
      Senator: "Alan, you got some nerve to come tell us that we shouldn't spend more
      than we take in. Dude, you're the one who jabbers on about how great it is when
      people take out a second mortgage and spend it AT THE MALL, for cryin' out
      loud. So why shouldn't we cut taxes and increase spending? If debt is good, why
      isn't more debt better?"

      Fed Chairman: "Look, Jim, if you don't want me in your face about deficits,
      then tell your blowhard colleagues not to call me up here. But since you ask,
      of course debt is good, and I'm doing what I can so consumers won't stop piling
      up the debt. So, you don't need deficit spending. If the economy really starts
      to tank, we'll crank up the printing presses. I'll leave the country knee-deep
      in greenbacks if I have to, man. I had my No. 2 guy say as much in Money
      magazine. Don't you read?"

      • Gość: MACIEJ Re: ALAN CONTRA GEORGE.Niedopracowany text IP: *.ny325.east.verizon.net 14.02.03, 02:34
        Gość portalu: pawel-l napisał(a):

        > Senator: "Alan, you got some nerve to come tell us that we shouldn't spend
        more
        > than we take in. Dude, you're the one who jabbers on about how great it is
        when
        > people take out a second mortgage and spend it AT THE MALL, for cryin' out
        > loud.

        Text jest troche niedopracowany.
        W molach wydaje sie szmal nie tylko na stuff,ale i na molowki.
        Latwo je poznac po obcislych spodniach ,czerwonych nosach i nawykowo
        rozdziawionej buzi.

        > So why shouldn't we cut taxes and increase spending? If debt is good, why
        isn't more debt better?"
        > Fed Chairman: "Look, Jim, if you don't want me in your face about deficits,
        > then tell your blowhard colleagues not to call me up here. But since you ask,
        > of course debt is good, and I'm doing what I can so consumers won't stop
        piling
        > up the debt. So, you don't need deficit spending. If the economy really
        starts
        > to tank, we'll crank up the printing presses. I'll leave the country knee-
        deep
        > in greenbacks if I have to, man. I had my No. 2 guy say as much in Money
        > magazine. Don't you read?"
    • Gość: felusiak Re: ALAN CONTRA GEORGE IP: *.nyc.rr.com 14.02.03, 01:44
      Pawel-l upiera sie przy swoich tezach, tak czasami niedorzecznych.
      Co ma budzet, deficyt budzetowy do ogolnej sytuacji gospodarczej i tempa
      wzrostu PKB?
      Jak mozna porownywac tempo wzrostu Hiszpanii, Irlandii z nadwyzka budzetowa w
      jakims stanie USA?
      Jak mozna porownywac pomarancze z jablkami.
      • Gość: pawel-l Re: ALAN CONTRA GEORGE IP: 1.0.12.* 14.02.03, 08:29
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Pawel-l upiera sie przy swoich tezach, tak czasami niedorzecznych.
        > Co ma budzet, deficyt budzetowy do ogolnej sytuacji gospodarczej i tempa
        > wzrostu PKB?

        Tak się dziwnie składa że wysoki deficyt budżetowy świadczy o takim
        rozpieprzaniu wspólnych pieniędzy, że trzeba pożyczać u przyszłych pokoleń.
        Jest to zabieranie przyszłej konsumpcji więc i tempo wzrostu PKB spada.

        > Jak mozna porownywac tempo wzrostu Hiszpanii, Irlandii z nadwyzka budzetowa w
        > jakims stanie USA?
        > Jak mozna porownywac pomarancze z jablkami.

        W Europie są kraje które nie mają problemów z budżetem i mają przyzwoity wzrost
        gosp. W US wszystkie stany mają problemy budżetowe i na gwałt szukają pieniędzy
        podnosząc podatki i różne opłaty.
        • Gość: MACIEJ Re: ALAN CONTRA GEORGE IP: *.ny325.east.verizon.net 15.02.03, 02:47
          Gość portalu: pawel-l napisał(a):

          > > Jak mozna porownywac tempo wzrostu Hiszpanii, Irlandii z nadwyzka budzetow
          > a w
          > > jakims stanie USA?
          > > Jak mozna porownywac pomarancze z jablkami.
          >
          > W Europie są kraje które nie mają problemów z budżetem i mają przyzwoity
          wzrost
          > gosp. W US wszystkie stany mają problemy budżetowe i na gwałt szukają
          pieniędzy
          > podnosząc podatki i różne opłaty.

          Nie we wszystkich stanach jest income tax.
          Podnoszenie podatkow czy oplat na szczeblu stanowym musi byc przeglosowane w
          lokalnych wladzach ustawodawczych,podobnie jak obnizki podatkow Busha przez
          Congress.
Pełna wersja