Co dalej z Rafineria Gdańską

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.03, 17:31
no to witaj wielki monopolu paliwowy, po najdroższych impulsach
za rozmowy telefoniczne w Europie, bedziemy mieli najdrozsze
paliwo, i to wszystko pod przykrywka budowania wielkiego
koncernu narodowego, który za kilka lat zostanie przejety przez
jakiegos rosyjskiego gioganta naftowego (a ruscy nas wyssą do
ostaniergo grosza). hahaha, wypijmy za idiotów na górze.
    • Gość: Zbigniew Jan Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.03, 22:12
      Nareszcie przemyslane posuniecia, szkoda ze tak pozno i kilka
      lat wczesniej za bezcen sprzedano w poprzednich latach majatek
      skarbu Panstwa, miliony ludzi stracilo prace, prosze spojrzec na
      browary, gdanski sprzedany i zlikwidowany, braniewski czeka to
      samo, czy tylko obcy kapital ma o wszystkim GOSPODARCE
      decydowac; Panowie Ekonomisci przedstawcie rzetelne programy
      rozwoju gospodarki, walki z bezrobociem i bieda, przeciez nie
      wszystko w krajach EU jest sprywatyzowane, czytalem artykul w
      jednym z tygodnikow zachodnich ktory spodziewa sie poprawienia
      gospodarki zachodniej po dniu 01.05.2004 to oznacza wieksza
      produkcja w EU zamykanie zakupionych fabryk w Kraju i
      zwiekszenie importu ,dlaczego nie rozwijamy exportu do krajow b.
      Zwiazku Radzieckiego. Zycze podejmowania decyzji gospodarczych
      ktore poprawia aktualny stan zycia wielu milionom ludzi a nie
      tylko malej grupie ktora poprzez znajomosci i wplywy za niskie
      pieniadze kupuje a za wysokie sprzedaje dalej.
      • Gość: macmar Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 17:19
        Orlenowi Rafineria Gdańska jest potrzebna tylko po to by pozbyć się konkurencji
        na rynku, przecież lepiej być monopolistą (patrz TPSA).
        Nie będą inwestować w zakład bo i po co skoro mogą w Płocku, na pewno nie
        dojdzie do budowy nowoczesnej instalacji IGCC. Ograniczą zatrudnienie, zostanie
        tylko niezbędna część pracowników z produkcji, reszta straci pracę.
        Tą metodą doprowadzi się do gospodarczej degradacji regionu pomorskiego. Jeśli
        jeszcze pogorszy się bardziej sytuacja przemysłu stoczniowego to rząd będzie
        miał duży problem z bezrobociem na wybrzeżu. A jak widać nowe inwestycje
        omijają nasz kraj i nie ma co liczyć że coś się szybko zmieni.
      • Gość: Zbych Bzdety... IP: *.rgsa.pl 15.02.03, 22:42
        Człowieku, zacznij myśleć!
        Czy wiesz na czym polega wolny rynek i zasady konkurencji? Wszystkie firmy,
        które nie potrafią osiągnąć odpowiedniego zysku muszą iść do kasacji. Tylko
        dzięki temu świat posuwa się technologicznie do przodu. Wszędzie, tam gdzie
        hoduje się firmy nie potrafiące na siebie zarobić, utrzymuje się technologiczny
        skansen, który prowadzi do ubożenia całego, dopłacającego z własnej kieszeni,
        społeczeństwa. W gospodarce amerykańskiej nikt się nie pieści z marnymi
        firmami, niech sobie upadają i niech będą likwidowane, na ich miejsce powstają
        nowe, lepsze, zyskowniejsze - ale tam pod pozorami ochrony miejsc pracy nie
        rzuca się kłód pod nogi tym, którzy chcą takie firmy zakładać i nie gnębi się
        ludzi podatkami, żeby ich potem używać do utrzymywania zacofanych technologii.
        Co do sprzedaży za bezcen itp. bzdur to, jeśli odcedzić rzeczywiste przestępcze
        działania urzędasów chcących się przy okazji wzbogacić, to wartość takiego
        sprzedawanego obiektu jest tylko taka, jaka wynika z pieniędzy, które kupujący
        mogą dać. I ani grosza więcej. A to zależy m.in. od momentu transakcji, jak się
        przegapi okazję to potem można sobie tylko w brodę pluć... Tak było i jest z
        rafinerią... A ten zakład na tę chwilę jeszcze jest w miarę nowoczesny
        technologicznie, ale od lat 90. sąsiedzi za granicą południową i zachodnią też
        inwestowali w przemysł naftowy, a w najbliższych latach Rosjanie zbudują
        niedaleko, nad Bałtykiem większą rafinerię i wtedy wartość gdańskiej relatywnie
        poleci jeszcze bardziej w dół - bo w Europie istnieją nadmiary mocy
        przerobowych takich zakładów (również Orlen nie wykorzystuje wszystkich swoich
        możliwości) itd, itp.
    • Gość: , A to ci heca. IP: *.210.126.31.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 14.02.03, 23:13
      Dlaczego?
      Dlaczego?
      Dlaczego?

      Co za zdumiewajacy zbieg okolicznosci.
      Mam wrazenie ze SLD zaczyna zmieniac zasadniczo koncepcje
      sprzedazy rafinerii. A Kulczyk NIE zarobi.
      Co Kulczyk zrobil SLD, ze taki interes mu odbieraja?
      Albo czego nie zrobil?!
      No i ta sugestia, ze nikt nie zarobi.
      Przeciez fuzja to chwilowy przestoj transakcji.

      Ale heca.
      Mmmmmm.
    • Gość: Alex Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: proxy:* / 172.20.6.* 14.02.03, 23:57
      Toć to zalążek (żródło - początek) powstawania terroryzmu.
    • Gość: roch Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: *.cg.shawcable.net 15.02.03, 04:17
      dlaczego wszyscy wokol sie denerwuja,nie mozna przeciez od razu
      podjac tak intrantnej decyzji kto i ile komu,dajcie co
      niektorym zarobic w dobie euforii eu...
      • Gość: , Co? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 15.02.03, 18:14
        Po pomysl kurwa, ze ktos ma akcje tej rafineri od kilku lat!!!

    • Gość: XcX Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.03, 07:01
      Wypij swje zdrowie, bo to z ciebie idiota. Sadzisz, ze ceny w
      Polsce nie odbiegaja od np. niemieckich tylko dlatego, ze sa
      dwie rafienrie? To czemu ceny na Wegrzech, na Slowacji, w
      Czechach, czy Austrii nie sa wyzsze? Tam jest przeciez tylko
      jeden producent, monopolista jak piszesz. O monopolu nie
      dezyduje liczba producentow tylko to w jakiej formie ustala sie
      ceny i czy rynek jest otwarty czy tez nie. A u nas ceny ustala
      sie rynkowo (np podstawie notowan ropy) a importowac paliwa
      moze kazdy. Skoro to taki dobry biznes przestan narzekac i do
      roboty.
      • Gość: grizzli Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.03, 14:26
        Gość portalu: XcX napisał(a):

        > Wypij swje zdrowie, bo to z ciebie idiota. Sadzisz, ze ceny w
        > Polsce nie odbiegaja od np. niemieckich tylko dlatego, ze sa
        > dwie rafienrie? To czemu ceny na Wegrzech, na Slowacji, w
        > Czechach, czy Austrii nie sa wyzsze? Tam jest przeciez tylko
        > jeden producent, monopolista jak piszesz. O monopolu nie
        > dezyduje liczba producentow tylko to w jakiej formie ustala sie
        > ceny i czy rynek jest otwarty czy tez nie. A u nas ceny ustala
        > sie rynkowo (np podstawie notowan ropy) a importowac paliwa
        > moze kazdy. Skoro to taki dobry biznes przestan narzekac i do
        > roboty.

        XcX a dlaczego więc opłaca się sprowadzać benzyny zzagranicy? Bo są KURWA
        tansze idioto!!!
      • Gość: Tomek Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 15.02.03, 20:59
        Gość portalu: XcX napisał(a):

        > Wypij swje zdrowie, bo to z ciebie idiota. Sadzisz, ze ceny w
        > Polsce nie odbiegaja od np. niemieckich tylko dlatego, ze sa
        > dwie rafienrie? To czemu ceny na Wegrzech, na Slowacji, w
        > Czechach, czy Austrii nie sa wyzsze? Tam jest przeciez tylko
        > jeden producent, monopolista jak piszesz. O monopolu nie
        > dezyduje liczba producentow tylko to w jakiej formie ustala
        sie
        > ceny i czy rynek jest otwarty czy tez nie. A u nas ceny ustala
        > sie rynkowo (np podstawie notowan ropy) a importowac paliwa
        > moze kazdy. Skoro to taki dobry biznes przestan narzekac i do
        > roboty.

        Jeżeli uważasz że ustalanie cen przez Orlen na paliwo w tym
        kraju to działalność rynkowa to gratuluję. Obecnie na polskim
        rynku tylko kilka procent oleju napendowego jest sprowadzana z
        zagranicy reszta to w większości ORLEN, kilkanaście procent ma
        Raf Gdańska i ponniejsze firmy. A dzięki Polskiemu ustawodastwu
        mogą być tu dalej bezkarni. Jeśli uważasz, że dzięki narodowemu
        koncernowi np. przybędzie miejsc pracy to pewno masz rację tylko
        będą one rozdawane według roździelnika. Jeszcze nie widziałem
        żeby od pocżatku istnienia ORLEN szukał kogoś do pracy (podobnie
        jak wszelkiej maści Energetyki).

        Odsyłam także do Rzepy sprzed kilku tygodni opisywali tam
        szeroko rynek paliwowy w Polsce - ZGROZA.
    • Gość: heh Re:http://ballack13-87.fm.interia.pl IP: *.trzepak.pl / 10.0.0.* 15.02.03, 10:22
    • Gość: Lechu Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 11:10
      Obojętnie, jak bardzo boimy się Rosjan:
      jedyną słuszną decyzją byłoby sprzedanie rafinerii Rosjanom, bo to jedyny gracz spoza układu, który wyraża sensowne zainteresowanie.

      No, ale większość Polaków woli raczej być okradana, byle by przez swoich.

      Kto by przypuszczał, 40-milionowy rynek, a stosunki jak republice bananowej. Dobrze, że mnie tam nie ma...
    • Gość: piotr68 Re: Co dalej z Rafineria Gdańską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.03, 14:22
      ale dla takiego miasta jak Gdańsk - oddanie rafinerii to totalna kleska, a
      przecież Miller w kampanii wyborczej obiecywał "społeczny kapitalizm". PKN ma
      niewykorzystane przeroby akurat wielkości produkcji RG, a rynek benzyny się
      kurczy - bo wpływa coraz wiec tanszych paliw z zagranicy. Z planów PKN
      wynika,że RG zostanie zamknieta a na jej miejscu powstanie sład magazynowy.
      PKN chodzi tylko i wyłacznie o udział w rynku paliw należący do RG. Powoli z
      Ziem Odzyskanych w 1945 robi się pustynia (czyli tak jak przepowiedzieli
      Niemcy zaraz po wojnie) - PGR-y juz upadły, a teraz wielkie zakłady upadają
      lub zostają przejęte (w Gdańsku np: browar Heveliusz - przejęty i natychmiast
      zamkniety przez żywca, Bank Gdański - sprzedany czerwonemu BIGowi - 3krotnie
      mniejszemu, a teraz RG). Nie moze wiec dziwić że w Opolskiem, Lubuskiem,
      Pomorzu a szczególnie na Gornym Sląsku, Mazurach,coraz silniejsze są
      resentymenty poniemieckie - przyjdzie Niemiec( lub Holender) i zrobi porządek.
      Mogę się założyć że 10lat w Europie bez granic dojdzie w Polsce do silnych
      ruchów autonomicznych i niektórym regionom będzie bliżej do Berlina niz do
      pragnącej totalnej centralizacji Warszawy. Trzeba sobie powiedziec że 58lat
      Ziem Odzyskanych zostało spierdolone i historia się za to zemści.
    • Gość: lotos zjazd do roli olejarni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 23:40
      Dla RG nie było dobrego wyjścia od czasu, jak zdechły plany prywatyzacyjne z
      lat 1997-1998. Wtedy Gdańsk był atrakcją dla wielkich koncernów nie tyle ze
      względu na produkcję (od lat jest jej nadmiar), ile ze względu na sieć
      sprzedaży. Teraz produkcja jest dalej nieatrakcyjna, a liderzy (BP, Shell)
      zbudowali już sieć porównywalną z siecią RG. Jako chętni zostali już tylko: 1.
      Rosjanie; 2. międzynarodowi spekulanci; 3. rodzimi spekulanci.

      Z różnych złych opcji wybrałbym dalsze samodzielne funkcjonowanie RG. Firma
      będzie marginalizowana coraz bardziej, ale wolniej niż w przypadku przejęcia
      przez PP czy kapitał spekulacyjny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja