Call Center Poland - sukces przez telefon

IP: *.acn.pl 18.02.03, 09:38
Polska sila robocza to pewnie rzeczywiscie daje przewage na
budowach w Ameryce.
Ale w obsludze firm? W jakim jezyku teleoperatorzy p. Motza beda
obslugiwac te zachodnie koncerny? Czy jak ktos juz zna angielski
lub niemiecki dostatecznie by to robic, to bedzie odbieral
telefony za kilka zlotych na godzine?
Juz predzej wyjedzie na budowe. Obawiam sie, ze to jednak
niestety nie Irlandia ani Indie.
    • Gość: woo Re: Call Center Poland - sukces przez telefon IP: 195.94.193.* 18.02.03, 09:58
      Niezłe, cytuję:
      >>Na tablicy nad stanowiskami teleoperatorskimi widać duży
      napis: "Skuteczność - 6,2 proc.". - Sprzedajemy przez telefon
      produkty jednego z klientów. Dzisiaj przeszło co szósta rozmowa
      zakończyła się transakcją - wyjaśnia Swatowska.<<

      6% nie oznacza proszę pani, że co 6 rozmowa kończy się
      transakcją... Ale może w call center jest inna matematyka?

      woo
      • Gość: Konsultant woo, naucz sie czytac uwaznie IP: 191.254.3.* 18.02.03, 12:08
        Gość portalu: woo napisał(a):

        > Niezłe, cytuję:
        > >>Na tablicy nad stanowiskami teleoperatorskimi widać duży
        > napis: "Skuteczność - 6,2 proc.". - Sprzedajemy przez telefon
        > produkty jednego z klientów. Dzisiaj przeszło co szósta
        rozmowa
        > zakończyła się transakcją - wyjaśnia Swatowska.<<
        >
        > 6% nie oznacza proszę pani, że co 6 rozmowa kończy się
        > transakcją... Ale może w call center jest inna matematyka?
        >
        > woo

        Hej, woo,
        nie szosta, tylko szesnasta, naucz sie czytac, do call center na
        pewno nie nadasz sie, bo z czytaniem u Ciebie na bakier.
        nie zachowuj sie jak "polaczek" zazdrosny, zakompleksiony...nie
        mozesz przezyc faktu, ze im sie udalo????



    • Gość: konsultant Re: Call Center Poland - sukces przez telefon IP: 191.254.3.* 18.02.03, 12:12
      Gość portalu: inc napisał(a):

      W jakim jezyku teleoperatorzy p. Motza beda
      > obslugiwac te zachodnie koncerny? Czy jak ktos juz zna
      angielski lub niemiecki dostatecznie by to robic, to bedzie
      odbieral telefony za kilka zlotych na godzine?
      > Juz predzej wyjedzie na budowe. Obawiam sie, ze to jednak
      > niestety nie Irlandia ani Indie.

      Mylisz sie, inc,
      skad wiesz, ile taki obcojezyczny operator zarabia????
      a jesli osoba wyksztalcona, inteligentna, znajaca jezyki, woli
      ponizac sie na obcej budowie za kilkanascie dolarow dziennie, to
      jego sprawa, ja wybralbym prace operatora, szlifuje jezyk i
      pracuje w imieniu wielkiego miedzynarodowego koncernu, ,
      przyslij mi kartke do call center z budowy
    • Gość: spostrzegwaczy Re: Call Center Poland - warunki pracy IP: 193.110.121.* 18.02.03, 13:42
      Ludzie zobaczcie jak pracuja ci konsultanci patrz zdjecie za
      plecami tego kolesia - to jeden wielki kurnik , typowa
      kapitalistyczna firma wykorzystujaca pracownikow. Jezeli tyle
      zarabiaja to czemu nie zainwestuja w stanowiska dla pracownikow.
      Po kilku godzinach pracy wychodzi sie napromieniowanym poniewaz
      monitory ustawione sa w nieodpowiedni sposob - tylem do siebie.
      Stanowisko obok stanowiska - gwar przy takiej liczbie osob na
      100% przekracza wszelkie normy. Wpuscic tam Panstwowa Inspekcje
      Pracy. Ale to jest wlasnie biznes-kasa a potem ludzie.TAK?
      • Gość: konkurencja Re: Call Center Poland - warunki pracy IP: 191.254.3.* 18.02.03, 15:36
        hej SPOSTRZEGAWCZY, Boli, ze o konkurencji piszą i to dobrze, prawda????






        Gość portalu: spostrzegwaczy napisał(a):

        > Ludzie zobaczcie jak pracuja ci konsultanci patrz zdjecie za
        > plecami tego kolesia - to jeden wielki kurnik , typowa
        > kapitalistyczna firma wykorzystujaca pracownikow. Jezeli tyle
        > zarabiaja to czemu nie zainwestuja w stanowiska dla pracownikow.
        > Po kilku godzinach pracy wychodzi sie napromieniowanym poniewaz
        > monitory ustawione sa w nieodpowiedni sposob - tylem do siebie.
        > Stanowisko obok stanowiska - gwar przy takiej liczbie osob na
        > 100% przekracza wszelkie normy. Wpuscic tam Panstwowa Inspekcje
        > Pracy. Ale to jest wlasnie biznes-kasa a potem ludzie.TAK?
    • Gość: ml Re: Call Center Poland - sukces przez telefon IP: 217.96.123.* 18.02.03, 13:43
      Gość portalu: inc napisał(a):

      > Polska sila robocza to pewnie rzeczywiscie daje przewage na
      > budowach w Ameryce.
      > Ale w obsludze firm? W jakim jezyku teleoperatorzy p. Motza
      beda
      > obslugiwac te zachodnie koncerny? Czy jak ktos juz zna
      angielski
      > lub niemiecki dostatecznie by to robic, to bedzie odbieral
      > telefony za kilka zlotych na godzine?
      > Juz predzej wyjedzie na budowe. Obawiam sie, ze to jednak
      > niestety nie Irlandia ani Indie.

      Jasne... wlasnie widze, jak wszyscy Polacy znajacy jezyk
      niemiecki wala drzwiami, oknami i przez zielona granice do
      Niemiec, aby robic i paplac sie w blocie na tamtejszych
      budowach. Praca na budowie jest przeciez praca nobilitujaca dla
      kazdego wyksztalconego Polaka znajacego zachodnie jezyki. Kazdy
      chce pracowac wygodnie, przyjemnie i wiele zarabiac. A taka jest
      wlasnie praca na budowach.

      O takiej pracy marza juz dzieci w szkolnych lawkach i wkuwaja od
      poczatku niemiecki oraz prosza szkolnych nauczycieli od zajec
      praktycznych, aby pokazywali im sposob mieszania zaprawy
      cementowej, ukladania cegiel i wylewania fundamentow.

      Kazdy Polak pracujacy na niemieckiej budowie zarabia tam wielka
      fortune. Juz po kilku miesiacach moze kupic sobie znakomite auto
      oraz wybudowac w Polsce wielka luksusowa wille.

      To wszystko jest powodem tego, ze w ciagu ostatnich lat zanika
      zainteresowanie mlodych ludzi nauka w liceach oraz studiami, a
      najwieksze oblezenie przezywaja obecnie szkoly budowlane, do
      ktorych mozna sie dostac majac wielkie pieniadze lub dobre
      znajomosci...
    • Gość: Sandra Re: Call Center Poland - sukces przez telefon IP: *.acn.waw.pl 19.02.03, 17:02
      Proszę panstwa.Warunki pracy zasadniczo wiaza sie z jakoscia
      pracy.Kazdy szanujacy biznesmen stara sie podnosic jakosc uslug
      swojej firmy.Pan Motz niestety nie zauwaza tego i ekspaleatuje
      swoich pracownikow powyzej maksimum.A w perspektywie dluzszego
      czasu firma na tym traci.Jaka powazna firma farmaceutyczna czy
      swiadczaca uslugi finansowe moze skorzystac z uslug
      telemarketerow ,ktorych motywacja do pracy wynosi zero a warunki
      pracy sa ponizej zera? Nie jestem konkurencja ale udalo mi sie
      kiedys dodzwonic do firmy korzystajacej z uslug CallCenter i nie
      moglam uwiezyc swoim uszom ,poniewaz to co mowila do mnie
      konsultantka telefoniczna bylo zagluszane przez jej kolezanke
      prowadzocą obok rozmowe telefoniczna,ktorej rola polegala na
      swiadczeniu uslug typu sex na telefon!Bylam tym lekko
      zarzenowana.Prawdą jest, ze uzyskalam wiele intersujacych mnie
      informacji ale ta druga przebijajaca "rozmowa" :-))) dala mi
      wiele do myslenia na temat warunkow pracy ludzi z infolinii.To
      jest to do czego moze prowadzic brak odpowiedniego dostosowania
      warunkow pracy do jej specyfiki.Jak ktos nie wierzy mi polecam
      sprobowac. Sa to numery zaczynajace sie na 0-800... a nie
      zawsze 0-700.
      • Gość: CCP Re: Call Center Poland - warunki pracy IP: 191.254.3.* 20.02.03, 09:59
        Gość portalu: Sandra napisał(a):

        .......Nie jestem konkurencja ale udalo mi sie
        > kiedys dodzwonic do firmy korzystajacej z uslug CallCenter i
        nie
        > moglam uwiezyc swoim uszom ,poniewaz to co mowila do mnie
        > konsultantka telefoniczna bylo zagluszane przez jej kolezanke
        > prowadzocą obok rozmowe telefoniczna,ktorej rola polegala na
        > swiadczeniu uslug typu sex na telefon!Bylam tym lekko
        > zarzenowana.Prawdą jest, ze uzyskalam wiele intersujacych mnie
        > informacji ale ta druga przebijajaca "rozmowa" :-))) dala mi
        > wiele do myslenia na temat warunkow pracy ludzi z
        infolinii.To
        > jest to do czego moze prowadzic brak odpowiedniego
        dostosowania
        > warunkow pracy do jej specyfiki.Jak ktos nie wierzy mi polecam
        > sprobowac. Sa to numery zaczynajace sie na 0-800... a nie
        > zawsze 0-700.



        szanowna Pani,
        ja tez jestem zażenowana, ale przez "ż" a nie przez "rz".
        To, co pani pisze jest bzdurą.
        Po pierwsze firma Call Center Poland NIGDY nie obslugiwala, nie
        obsluguje i obslugiwac nie bedzie tzw. seks -telefonu.
        Po drugie - warunki pracy w CCP są zgodne z obowiązującymi
        przepisami i nie odbiegają normą o tych, z jakimi mamy do
        czynienia w najwiekszych w kraju call centrach , np operatorow
        komórkowych.
        Po trzecie, co pani moze wiedziec na temat motywacji do pracy
        telemarketerów? To jak wytlumaczy Pani fakt, ze wspólpracują z
        nami od lat największe firmy międzynarodowe i głownym atutem
        naszych usług jest własnie wysoka jakość????

        PO czwarte wreszcie, skoro tak u nas zle, to dlaczego od kilku
        lat jesteśmy największą pod względem przychodów i ilości zleceń
        firmą? Dlaczego częśc naszej pseudo konkurencji (pozdrawiam
        tylko "zdrową" konkurencję)kopiuje nasze standardy pracy,
        procedury, nomenklaturę przez nas na rynek wprowadzoną i
        wreszcie nasze oferty???

        pozdrawiam serdecznie
        Katarzyna Swatowska
        Call Center Poland

        • Gość: watcher Re: Call Center Poland - warunki pracy IP: *.crowley.pl 25.02.03, 13:47
          Czytałem te wszystkie wypowiedzi i doszedłem do wniosku, że
          osoby, które się wypowiedziały albo nie miały pojęcia o czym
          piszą, albo...No właśnie albo. Bardziej pasuje mi opinia, że
          były to komentarze za i przeciw jednej i tej samej osoby, która
          chciała uwypuklić pewne rzeczy na które nie zwrócił do końca
          uwagi autor artykułu.:) Brawo dla działu marketingu CCP.
        • Gość: były pracownik Re: Call Center Poland - warunki pracy IP: 195.205.163.* 28.02.03, 09:18
          Pracowałem dla kilku firm zajmujących się telefoniczną ogsługą
          klienta. Zaczynałem od CCP i co do warunków pracy, to naprawdę
          ma się dużo do życzenia. Chwalicie państwo wydajność swoich
          pracowników, ale dlaczego nie wspominacie jakie stawiacie
          warunki. Nie wspominacie państwo również o bardzo dużej rotacji
          pracowników. I nie wspominacie, że na swoje żale pracownik
          usłyszy, nie podopba się, tam są drzwi. Pracowałem w innych
          firmach, równiek dla telefonii komórkowych i TP internet -
          warunki jakie tam były, przepraszam ale u was to było jak w
          obozie koncentracyjnym. Współczuje każdemu kto u was pracuje.
          • Gość: neutralny Call Center Poland IP: 191.254.3.* 22.07.03, 11:07
            ciekawe, ze wszystkie krytykujące wypowiedzi pochodzą z firm nalezących do
            TPSY, czyli od pracowników konkurencji i krążą wokol jednego tematu. nie ma sie
            do czego doczepic???? ;)))
            ciekawe, ze TPI- skad pochodzi krytyka - obsluguje glownie firmy grupy TPSA, a
            inne firmy telemarketingowe mają kilkudziesięciu klientow z roznych branz, mimo
            ze nie stosuja dumpingowych cen
            ciekawe, bo chyba zaden z pracownikow telemarketingu TPI nie byl w
            zachodnioeuropejskich call center i nie widzial tamtych warunków pracy, a jakie
            warunki sa w CCP - kazdy moze zobaczyc na ich stronie. wodocznie sa ok , skoro
            jako jedyna firma pokazują je online
    • Gość: rozwścieczony były pracownik Re: Call Center Poland - sukces przez telefon IP: *.acn.waw.pl 27.09.03, 16:27
      Jeśli chodzi o "poniżanie się" na zgranicznej budowie i pracę
      dla firmy pana Motza, to pragnąłbym powiedzieć, że wiem trochę
      o jednym i o drugim.Konsultant niemieckojęzyczny ma płacone 10
      zł netto na godzinę za pracę na tak zanym projekcie
      niemieckim.Przy czym, gdy osoby mające na tym projekcie
      pracować przyjęto, samego projektu nie było jeszcze przez trzy
      mmiesiące.Konsultanci brali przez ten czas udział w szkoleniach
      (nikt im za nie nie płacił), oraz pracowali na projektach
      polskich po trzy, czy cztery dni w tygodniu, gdy znalazło się
      dla nich mmiejsce, zarabiając pięć złotych netto na godzinę.Sam
      projekt niemiecki, gdy w końcu nastał, okazał się być
      telefoniczną sprzedażą prenumeraty pewnego miesięcznika
      (zresztą osobom, które uprzednio same z tej prenumeraty
      zrezygnowały).Tak że nie wiem, co bardziej "poniżające",
      uczciwa praca fizyczna, czy akwizycja, wciskanie niemieckim
      babciom przez telefon żałosnego pisemka.Nigdy nie zdażyło mi
      się też pracując za granicą, pracować za "kilkanaście dolarów",
      a co najmniej za sześćdziesiąt euro dziennie.Nie piszcie, że
      macie fantastyczne warunki pracy, co widać na zdjęciu na waszej
      stronie, bo zdjęcie przedstawia jedynie waszą siedzibę w Górze
      Kalwarii, a nie na Puławskiej, gdzie pracuje większość
      konsultantów stłoczonych niby sardynki w puszce.Siedziba w
      Górze jest na prawdę ok., ale każdy wie ile czasu zajmuje
      dojazd tam z Warszawy, a poza tym samemu trzeba płacić za pks,
      lub autobus prywatny.Myślę, ża firmę byłoby stać na polepszenie
      warunków pracy swych konsultantów, ale podejrzewam, że wolą
      sobie te pieniądze wziąć dla pani Nowakowaskiej, lub dla
      prezesa, żeby wybudował sobie jeszcze jeden pałac (ten pod
      Konstancinem jest na prawdę imponujący, ufundowali mu go ludzie
      tacy jak ja).Nie piszcie mi też, że na przykład zdania się nie
      zaczyna od "jeśli", bo to żadne mertitum.Na nic zdadzą się
      insynuacje, jakoby opinia ta miała pochodzić od pracownika
      konkurencyjnej firmy, albowiem po doświadczeniach z wami już
      nigdy w życiu nie chciałbym mieć nic wspólnego z
      telemarketingiem.Współczuje waszym konsultantom i wam, oddanym
      tej firmie i broniącym jej.Dopóki utrzymuje się stagnacja,
      utrzymywały się też będa przedsiebiorstwa pokroju CCP,
      pomiatające swoimi pracownikami.
Pełna wersja