Dodaj do ulubionych

Polacy przestają grać w totolotka

21.08.06, 12:05
powinni jeszcze podniesc ceny kuponow o jakies 180% - ech fachowcy!
Obserwuj wątek
      • swistak336 Ja już nie gram. Niestety. 21.08.06, 13:52
        Brakuje mi tego dreszczyku emocji, czy aby nie trafię szóstki. NIc z tego co prawda nie wychodziło- czasem trafiałem trójki. Grałem na pięc zakładów, co w dawnych jeszcze czasach dawało 5 zł (potem była podwyżka na 1,25 gr).
        Niestety, teraz policzyłem sobie, że 5 zakładów to 10 zł. A to już zauważalna kwota. Zbyt duża, by machnąć ręką.
        ps. jednego zakładu za 2 zł nie będę kupował - za mało dreszczyku przy sprawdzaniu - gdy nic nie trafisz zostaje tylko rozczarowanie. Efekt taki, że nie kupuję teraz wcale.
          • Gość: Miś Homo sapiens uczy sie IP: .3P2D* / *.ext.ti.com 21.08.06, 16:12
            Ludzie ucza sie, ze na grach hazardowych zarabiaja tylko ich organizatorzy.
            Mieszkam w Teksasie - tutaj tez ilosc ludzi grajacych w toto lotka spada. Nie
            pomaga zwiekszanie puli wygranej przez zmniejszenie szans na wygrana. Na
            szczescie dla skarbu stanu Teksas dyrekcja tutejszego toto lotka nie wpadla na
            idiotyczny pomysl, ze zwiekszenie cen poprawi ich sytuacje. Zwiekszenie cen
            zawsze powoduje spadek popytu czyli liczby grajacych.

            Ciekawe, ze katolicka LPR popiera toto lotka zerujacego na niskich instynktach -
            ludzkiej chciwosci i lenistwie - wyram glowna wygrana i przestane pracowac.
            Mormoni w Utah nie pozwalaja na zadne gry hazardowe w tym stanie jako
            niemoralne.

            Inne zrodlo dochodu skarbu panstwa to podatek na alkohol i papierosy. Czy LPR
            stara sie zwiekszyc sprzedaz tych artykulow?
          • ppo Raczej "na szczęście". 21.08.06, 17:32
            > Duży Lotek stał się grą dla zamożnych ludzi.

            Tak, tylko że nikt zamożny nie będzie grał w lotto. Tylko biedak moze być tak
            naiwny, żeby wierzyc w wygraną. Bogaty człowiek poprostu umie liczyć. A nawet
            jesli raz na kilka lat usłyszy się o jakimś biedaku co "jebnął 6-stkę" to i tak
            jego los wygląda potem gorzej niz przedtem (pijaństwo, hazard, długi, nagły
            koniec pieniędzy, załamanie psychiczne, często samobójstwo, bezdomność, nędza
            jak nigdy przedtem). Dworce, smietniki i noclegownie są pełne takich, co
            wygrali w totolotka. Smutne, ale prawdziwe. Jeśli ktoś nie potrafi się dorobić
            fortuny, to najzwyczajniej w świecie nie powinien jej mieć! Nagłe "szczęśliwe
            trafy" tylko przysparzają kłopotów.
      • nessuno Re: Polacy przestają grać w totolotka 21.08.06, 18:10
        Gość portalu: bebe3 napisał(a):

        > Ja przestałam grać gdy rok temu zaczeły chodzić słuchy o podarowaniu sporej sum
        > y
        > przez Totolotek na Radio Maryja:)

        Ja przestałem grać znacznie wcześniej.Nie będę dorabiał żadnego złodzieja,nie
        będę finansował rydzykowego imperium ani nie dołożę się do Świątyni
        Opatrzności.Moje pieniądze są zbyt cenne,by trwonić je na szemrane
        towarzystwo.Gram systematycznie we włoskom ENALOTTO i choć kokosów to nie
        przynosi,bardzo często zwraca mi się z nawiązką.A gdy trafię szóstkę,żaden
        złodziejski monopol w tym kraju nie dostanie z tego nawet złamanego centa.Wara
        od mioch pieniędzy!
    • Gość: Clear Polacy przestają grać w totolotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:08
      Moja rada. Zmienić zarząd. Przygotować prospekt emisyjny. IPO w 4Q 2007. Po
      sześciu miesiącach od wejścia ogłosić wprowadzenie do oferty sprzedarzy losów
      Euromillions - po ogłoszeniu informacji wzrost akcji o 20-30% w ciagu jednego
      dnia. W rok od IPO ogłoszenia zawierania zakładów przez Internet oraz SMS tak
      jak to już ma miejsce od lat w UK www.national-
      lottery.co.uk/player/gaming/drawgame/displayEuroPlayslip.do - wzrost wartości
      akcji o następne 10-15% w ciągu dnia!

      PS Wszyscy są szczęśliwi. Gracze, bo wydając więcej na losy mogą liczyć na
      prawdziwie europejskie wygrane. Zarząd oraz akcjonarjusze mniejszościowi oraz
      skarb państwa, bo będzie wyraźny wzrost ceny akcji oraz co rok "niezła"
      dywidenda!!!!!


      ______________________
      Visit Clearstation.eu


      • Gość: Clear linki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:12
        www.euromillions.be
        www.national-lottery.co.uk
        www.national-lottery.co.uk/player/gaming/drawgame/displayEuroPlayslip.do
        ...a najlepiej gdyby jeszcze była możliwość zawierania zakładów w Powerball i
        Megamillions!!!

        www.powerball.com/
        www.megamillions.com/

        ______________________
        Visit Clearstation.eu
      • roland12 niewlasciwie sa ustawione mozliwosci wygranej 21.08.06, 15:39
        -moim zdaniem zachecajaca bylaby piatka rowna wartosci przecietnego auta, np.
        widelki od 30 do 50 tys zl,a mniejsza pula na glownej wygranej,w ktora malo kto
        wierzy,wtedy by maly czlowiek myslal,ze cos z tego bedzie mial. Dzis stosunek 2
        zl za zaklad (1 piwo) do szans na wygrana jest zly i ja tez bede raczej
        nieczesto grywal, a gralem stale w duzego lotka, na razie gram w lotto w RFN,
        gdzie np. nagroda za 5 trafien jest b. przyzwoita i duzo ludzi tu mowi, no 6
        nie trafie ale 5 juz predzej, prawie kazdy zna kogos kto 5 trafil, a za 5 juz
        jakies auto, moze nie naj, naj, ale sie kupi - i oto chodzi, to jest gra dla
        srednich i biednych, bogaci maja akcje i tam graja - na gieldzie albo jada do
        kasyna i .....najczesciej wzsystko traca ale ich stac.
      • Gość: john Re: Nie popieram Rydzyka więc nie gram. Takich je IP: *.server.ntli.net 21.08.06, 13:20
        Najlepsza jednak loteria typu 6/49 na swiecie jest w Anglii.
        Ciagnienia sa dwa razy dziennie a wygrac mozan za jednego funta:
        typujac 1 numer wygrana 7
        2 numery wygrana 60
        3 numery wygrana 600
        4 numery wygrana 10 000
        5 numerow wygrana 150 000
        Takich wyplat nie ma zadna loteria na swiecie.
        Niestety wiekszosc ludzi grajac od razu marzy o wygraniu przynajmniej miliona
        nie widzac ze mozna znacznie powiekszyc swoj budzet wygrywajac mniej ale czesto
      • Gość: dudek blad menadzerski IP: *.bredband.comhem.se 21.08.06, 13:52
        Lotek jako gra jest trudny do wygrania bo to az 6 z 49 liczb.Sa nalogowi gracze
        ktorzy nigdy nie przestana grac i ludzie sprawdzajacy swoje szczescie 4
        krateczkami.Dawniej 5 zl jak ktos zagral to poszalal,teraz trzeba dac 8 i to 2
        razy w tygodniu pomnozone przez 4 tygodnie to daje powazna sume 64 zl na
        miesiac.To duzo chleba jest za to...stad ci co sie najwiecej ludzili za male
        pieniadze przestali grac.Mozna wprowadzic stawke 1/2 za zlotowke kratka i
        wygrana wtedy jest o polowe mniejsza,mozna wprowadzic cwiartkekratke za 50
        groszy.Wtedy znow wszyscy w miare mozliwosci zaczna grac .
    • Gość: vzdsv Re: Polacy przestają grać w totolotka IP: *.e-wro.net.pl 21.08.06, 14:25
      ludzi to może jest i tyle samo, ale dają mniej zakładów - to chyba oczywiste.
      powiedziałem sobie - jak mam trafić szóstkę to i tak trafię nawet jak dam dwa
      razy mniej zakładów. przecież przy tak małym prawdopodobieństwie trafienia
      zmniejszenie go jeszcze bardziej nie ma praktycznego i zauważalnego znaczenia.
      w totku nie chodzi przecież o matematykę ale uśmiech losu.

      A lekarstwo jest proste - Totek powinien wprowadzić jakąś promocję - np. jak
      wysyłasz na kuponie 10 zakładów to ostatnie 3 masz za 50% ceny. i już. ludzie
      się dadzą nabrać, jak na każdą promocję.
    • videktor Polacy przestają grać w totolotka 21.08.06, 14:25
      Jestem tzw. kolektorem, czyli obsługuję lottomat. Moim zdaniem podstawowy
      problem i przyczyna spadku ilości graczy, to zbytnia zachłanność Totalizatora.
      Ludzie by grać, muszą wygrywać. Trzeba dać im zachętę w postaci większej
      dostępności wygranych, a nie jedynie mamić ich jakąś kosmiczną kumulacją, która
      padnie gdzieś na drugim końcu Polski. Co to kogo obchodzi i co to kogo zachęci ???
      Gdyby zamiast jednej kumulacji np. 15.000.000 pozwolić wygrać dla 15 osób po
      1.000.000zł. to byłaby zachęta !!!, bo co raz ktoś z naszego otoczenia by
      wygrał. Ludzie by to widzieli i mówili o tym głośno > patrzecie znów mój sąsiad
      czy znajomy trafił miliona<.
      A jest tak, że przez cały rok sprzedaży tysięcy kuponów w mojej kolekturze (i
      nie tylko mojej) wpada czasami jedna jakaś marna piąteczka za kilka tysięcy zł.
      Nie da się tylko doić tej krowy, trzeba ją systematycznei i mądrze dokarmiać.
      Czas to w kńcu zrozumieć, bo frajerów coraz mniej.
      • Gość: merlin Re: Polacy przestają grać w totolotka IP: *.chello.pl 21.08.06, 15:00
        PiS (uary) jako nieodrodne dzieci PRL-u postepuja zgodnie ze starymi zasadami
        - "dobry fachowiec, ale bezpartyjny ". Nalezy go zastapic PiS -(uar)owcem!
        - za komuny istnialo powiedzenie : "Gdybysmy mieli Sahare i handlowali
        piaskiem , to po pol roku zabrakloby piasku " ! Ciekawe, kiedy po rozlozeniu
        gospodarki przez PiS (uary) zabraknie pieniedzy na emerytury ?
        - kazde dzialanie PiS-u (arow) wpisuje sie w cytat "Samych swoich" : "Sad
        sadem, ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie !!!". Kiedy marszalek
        Jurek lamal regulaminy sejmowe , postepowal zgodnie z prawem. Gdy opozycja
        wykorzystala PRAWNA mozliwosc debaty nad ordynacja - lamie prawo i Pawlaka
        nalezy wyrzucic (najlepiej z Sejmu ).
        - do PiS (uarow) nie dotarlo stare haslo kapitalizmu : "Duzy obrot , niewielki
        zysk !!!" bo to sie oplaca stokrotnie . Ale czego wymagac od polglowkow ? Tyle,
        ze oni rzadza. W swietle tego nie dziwie sie masowej ucieczce mlodziezy . Tylko
        kto zostanie w tym chorym kraju , rzadzonym przez glupich i niekompetentnych
        ludzi, ktorych jedynym celem jest "dokopac przeciwnikom politycznym " !! Metody
        sa obojetne - od lustracji, poprzez komisje sledcze do kalumnii w
        stylu "bullteriera " Kurskiego. CEL USWIECA SRODKI !!!
    • Gość: robson Polacy przestają grać w totolotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 14:48
      Wydaje się wręcz kuriozalne, że mając gotowe produkty z niskimi kosztami
      wytworzenia w relacji do uzyskanych przychodów, z łatwo pozyskanymi milionowymi
      klientami, "specjaliści" z TS nie potrafią zamienić tysiąca marzeń na żywy
      cash. A czy ktoś zauważył, że wysokość wygranych od lat nie uległy zmianie i są
      na niskim poziomie!!! Bo cóż to dzisiaj 1.3 mlm w DL czy 1.0 w ML biorąc pod
      uwagę, z jakim prawdopodobieństwem te wygrane padają. W krajach Europy
      zachodniej czy USA te wygrane są o wiele wyższe. A i zasady losowania budzą
      pewne wątpliwości, chociażby ostatnio wydłużenie czasu od zamknięcia punktów do
      momentu losowania. Ale tak naprawdę, komu na tym zależy? A jeżeli już się ktoś
      taki znajdzie, to kto jest odpowiedzialny za obecny stan rzeczy? Państwo traci
      mlm złotówek, które mogłyby być przeznaczone chociażby na domy dziecka. Skoro
      TS jest firmą SP, to chyba łatwo wskazać osoby, które powinny byc za taki stan
      rzeczy odpowiedzialne. Życzę miłego dnia. Aha i jeszcze jedno. Jako gracz,
      jeśli mam 10zł na zakłady, to nie kupie ich więcej, tylko relatywnie mniej.
      Dlaczego? Bo generalnie należy się liczyć, że je stracę. Poza tym gracze nie
      popierają łatwizny, a za takie rozwiązanie przyjete przez TS należy przyjąć
      podwyższenie stawek. Życzę miłego dnia wszystkim, którzy dobrnęli do końca
      moich spostrzeżeń.
    • Gość: gracz Polacy przestają grać w totolotka IP: *.lubelskie.pl / 212.182.119.* 21.08.06, 14:57
      Podwyżka opłaty za dużego lotka to jakiś idiotyczny pomysł domorosłego
      menadżera, kiedy od zarania dziejów wiadomo, że dobry efekt ekonomiczny można
      uzyskać na zasdzie działania wezmę więcej, ale muszę też coś dać, a lotto
      działa jak pazerniak, podwyższył ceny, ale już wysokości wygranych wyższego
      stopnia nie podniósł. NIe dość tego, należałoby zwrócić uwagę na to, że w
      komisjach losowań zasiadają te same osoby od długiego czasu i grający sądzą, że
      zachodzą tam dziwne rzeczy w czasie losowań. Czas, aby ktoś się tym zajął, bo
      jest wrażenie, że zachodzą "kombinacje" w czasie losowań. Może wrócić do
      losowań przez tzw. "sierotkę" tak jak w Itali. Bo dziwne jest, że zazwyczaj u
      nas kumulacje kończą się na 3 mln lub najwyżej 6 mln, a w Europie, nawet u
      Czechów, często kumulacje sięgają kilkudziesięciu mln przeliczając na nasze zł.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka