Dodaj do ulubionych

Kompletny absurd inwestycji zagranicznych!!

IP: *.bg.am.lodz.pl 24.02.03, 17:13
Ostanio lesio wojazowal po swiecie i zachecal ,,inwestorow zagranicznych'' do
inwestowania.Bo powiedzieli mu ze jak ,,duzo inwestorow'' to dobrze.Jak malo
to zle.Jest to ekonomia na poziomie przedszkola ale niestety tak ,,ucza'' w
szkolach wyzszych.Jest to kompletna bzdura.Inwestycje zagraniczne sa w
oczywisty sposob szkodliwe.A wyjasnienie jest proste.Rozpatrzmy to.
1.Pozornie ,,najmocniejszy'' argument to ze gdyby nie ta inwestycja nic by
nie powstalo.Bzdura.Rozpatrzmy skrajny przyklad dzungle afrykanska i
prymitywne plemie.Dlaczego swiatowy koncern chce tam zbudowac fabryke?Bo nie
trzeba przestrzegac zadnego prawa glownie srodowiska.Wiec pakuja fabryke
chemiczna zatruwajac okolice.Plemie dzikusow przemienia sie
w ,,cywilizowanych''? robotnikow fizycznych struktura plemienna jest rozbita
tworzy sie miasteczko slumsow-lepszych dla pracujacych gorszych dla
niepracujacych.Postep?W ktora strone?Oczywiste jest ze ta fabryka jest im nie
potrzebna.Powie ktos ze to tylko w sytuacji prymitywnej a co gdy kraj jest
juz troche rozwiniety?Rozpatrzmy.
2.Wielki swiatowy koncern inwestuje w kraju juz troche rozwinietym w Ameryce
Pd..Istnieje tam 10 fabryk mydla produkcji 10 sztuk dziennie po 2 pracownikow
o cenie 1$ czyli 200 pracownikow.Koncern zachodni stawia fabryke na 200 mydel
po 90C i wykancza wszystkie fabryki zatrudniajac 2 pracownikow czyli stworzyl
2 miejsca pracy.198 ludzi idzie do slumsow.Ale fabryka jest nowoczesna!Postep!
Czy to jest korzystne?Oczywiscie ze nie.A moze w takim razie w kraju
rozwinietym oplaca sie inwestowac?
3Kraj rozwiniety-nie potrzebuje obcych inwestycji bo ma swoje.Oczywiste.
Nastepny nonsensowny argument o technologiach nowoczesnych.
3.Dlaczego jest absurdem gledzenie o nowych technologiach?Bo jest sprzeczne
z ,,dawaniem miejsc pracy''.Tak sie sklada ze nowoczesne technologie maja na
celu ZMNIEJSZENIE ILOSCI ZATRUDNIONYCH i to robia.I to jest kolejny argument:
4Kapital zagraniczny likwiduje poprzednia strukture spoleczna a wiec i
poprzednie miejsca pracy zastepujac je technologia.A wiec w oczywisty sposob
produkuje bezrobocie.
Jakie jest wobec tego wyjscie?Tylko zrownowazony rozwoj w oparciu o wlasny
wysilek innej drogi do dobrobytu nie ma.Co skadinad jest
trywialne.Oszczednoscia i praca ludy sie bogaca.
PS.Innym razem napisze o szczegolnie skandalicznej sytuacji w Polsce wzgledem
kapitalu zagranicznego.
Obserwuj wątek
    • macacz Inwestycje pana Leszka 24.02.03, 17:33
      No wiec sam widzisz, "tak ucza w szkolach wyzszych" tak piszesz.
      A Lesio skonczyl wyzsza szkole partyjna przyzakladowa i tam nawet tego nie
      uczyli.
      Za to jest pierwszorzedny w partyjych podchodach, wykanczaniu nieposlusznych i
      ma leb jak beton 350-tka.
      Takiego macie geniusza Tatr, jakiego sobie posrednio wybraliscie.
      Malo tego, tych samych czerwoncow wybierzecie i w nastepnych wyborach, bo jak
      nie ich, to kogo?
    • darr.darek Kompletny absurd ... wyobrazen Kazia 24.02.03, 18:18
      BRU-S , myslalem, ze Ty wymyslasz tylko historie "jak maly Kazio pieniadz
      sobie wyobraza" ... a tu u Ciebie historie : "jak maly Kazio sobie
      wyobraza" ..." obejmuja caly swiatopoglad .

      Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):
      > 1.Pozornie ,,najmocniejszy'' argument to ze gdyby nie ta inwestycja nic by
      > nie powstalo.Bzdura.Rozpatrzmy skrajny przyklad dzungle afrykanska i
      > prymitywne plemie.Dlaczego swiatowy koncern chce tam zbudowac fabryke?Bo nie
      > trzeba przestrzegac zadnego prawa glownie srodowiska.Wiec pakuja fabryke
      > chemiczna zatruwajac okolice.Plemie dzikusow przemienia sie
      > w ,,cywilizowanych''? robotnikow fizycznych struktura plemienna jest rozbita
      > tworzy sie miasteczko slumsow-lepszych dla pracujacych gorszych dla
      > niepracujacych.Postep?W ktora strone?

      Krotko . W rejonach tego plemienia nikt nie chce inwestowac i skutek jest
      taki, ze plemie "w swoim zrownowazonym rozwoju" tkwi w epoce kamienia lupanego
      (gdyby nie swiecidelka z cywilizacji sprezentowane "za skorke futrzaka"
      lub "wystrugana z drewna pamiatke z Afryki").

      Natomiast porownywalne rozwojem cywilizacyjnym tereny Amerykii Polnocnej
      500lat temu przyswajaly duza liczbe inwestycji z Europy (kazdy biedak z Europy
      byl inwestycja wiedzy i przedsiebiorczosci), bo nikt nie pytal owczesnych
      mieszkancow czy tego chca .
      A teraz porownaj sobie, te niegdys rownie nieucywilizowane tereny .

      ɮ.Wielki swiatowy koncern inwestuje w kraju juz troche rozwinietym w Ameryce
      >Pd..Istnieje tam 10 fabryk mydla produkcji 10 sztuk dziennie po 2 pracownikow
      >o cenie 1$ czyli 200 pracownikow.Koncern zachodni stawia fabryke na 200 mydel
      >po 90C i wykancza wszystkie fabryki zatrudniajac 2 pracownikow czyli stworzyl
      ɮ miejsca pracy.198 ludzi idzie do slumsow.Ale fabryka jest nowoczesna!Postep!
      >Czy to jest korzystne?

      Jasne , "korzystne jest po swojemu" :) .
      20lat temu w Polsce, gospodarowano "po swojemu", wydajnosc byla taka, ze
      rzeczywiscie nalezalo zatrudniac dziesiatki tysiecy robotnikow, aby
      wyprodukowac troche zlomu samochodowego, troche zlomu elektronicznego itd. .
      Konsumpcja wygladala tez "po swojemu" . Aby kupic beznadziejnej jakosci TV
      color nalezalo zaplacic ponad ROCZNA pensje . Aby kupic nowiutki "zlom
      samochodowy"(ktory psul sie po wyjezdzie z fabryki) nalezalo oszczedzac cale
      zycie itd. itd. .

      > 3.Dlaczego jest absurdem gledzenie o nowych technologiach?Bo jest sprzeczne
      > z ,,dawaniem miejsc pracy''.Tak sie sklada ze nowoczesne technologie maja na
      > celu ZMNIEJSZENIE ILOSCI ZATRUDNIONYCH i to robia.I to jest kolejny argument:
      > 4Kapital zagraniczny likwiduje poprzednia strukture spoleczna a wiec i
      > poprzednie miejsca pracy zastepujac je technologia.A wiec w oczywisty sposob
      > produkuje bezrobocie.

      Czyli taka Korea Poludniowa, ktora "wyskoczyla" na przyswajaniu nowoczesnej
      technologii, to ... bezrobocie ma , tak ? A taka Korea Polnocna, ktora
      skutecznie odgrodzila sie od nowoczesnej technologii, to ... zrownowazony
      rozwoj ma i wlasne potrwy z trawy wymyslec potrafi .

      > Jakie jest wobec tego wyjscie?Tylko zrownowazony rozwoj w oparciu o wlasny
      > wysilek innej drogi do dobrobytu nie ma.Co skadinad jest
      > trywialne.Oszczednoscia i praca ludy sie bogaca.

      No to powiedz "murzynkom" z buszu, ze przed nimi pare tysiecy
      lat "zrownowazonego rozwoju" w celu dogonienia aktualnego stanu cywilizacji .
      Oczywiscie moga pojsc na skroty, przyswajac zdobycze innych i dotrzec do tego
      punktu w ciagu 100lat, ale ... "to jakies niezrownowazone jest" . Tak ?

      Kilkanascie lat temu Polakom tez bys powiedzial, ze za 100lat, to ... nawet
      auta i telewizory beda dobre mieli . Tak ?
      • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: Kompletny absurd ... wyobrazen Kazia IP: *.bg.am.lodz.pl 25.02.03, 14:56

        "jak maly Kazio ----> no tak nieudolne ataki personalne z braku wiedzy merytorycznej
        W rejonach tego plemienia nikt nie chce inwestowac--->chce bo nie musi przestrzegac zadnych praw
        plemie "w swoim zrownowazonym rozwoju" tkwi w epoce kamienia lupanego --->nie tkwi bo teraz sie nie da a jesli tkwi to po co ich ruszac?Gdzie tu sens?
        tereny Amerykii Polnocnej 500lat temu --->chyba 200 lat temu?
        > A teraz porownaj sobie, te niegdys rownie nieucywilizowane tereny --->no ladnie wspanialy rozwoj przez wyrzynanie indian.Ty to masz logike nie ma co
        > 20lat temu w Polsce, gospodarowano "po swojemu", ---->znow majaczysz z braku wiedzy.Wtedy w Polsce w ogole nie gospodarowano bo byla komuna.Gdzie Rzym gdzie Krym.

        > Czyli taka Korea Poludniowa, ktora "wyskoczyla" na przyswajaniu nowoczesnej
        > technologii, to ... bezrobocie ma , tak ?---->No wlasnie nie wiesz o czym piszesz KoPd ma wszystko wlasne radia samochody telewizory wiec to potwierdza co pisze.Raczej jak polemizujesz ze mna to nie staraj sie potwierdzac moich argumentow:o))))
        A taka Korea Polnocna, ktora
        > skutecznie odgrodzila sie od nowoczesnej technologii--->zmartwie cie nie odgrodzila sie tylko sciaga skad popadnie technologie tylko ze akurat atomowe.Znow brak wiedzy.Jak powolujesz sie na komune to rozne dziwne rzeczy wychodza:o))) Wiec uwazaj.
        > No to powiedz "murzynkom" z buszu, ze przed nimi pare tysiecy
        > lat "zrownowazonego rozwoju" w celu dogonienia aktualnego stanu cywilizacji . --->jakich tysiecy albo wiedza juz o cywilizacji a w takim razie nie bedzie zadnych tysiecy albo nie wiedza to po co ich ruszac?
        > Oczywiscie moga pojsc na skroty, przyswajac zdobycze innych i dotrzec do tego
        > punktu w ciagu 100lat, ale ... "to jakies niezrownowazone jest" . Tak ?--->na skroty do slumsow i nedzy jak teraz wyglada Afryka.Bardzo madre

        > Kilkanascie lat temu Polakom tez bys powiedzial, ze za 100lat, to ... nawet
        > auta i telewizory beda dobre mieli . Tak ?--->coz za bzdury?Co to ma do rzeczy?
        No tak mozna bylo sie spodziewac ze zarzuty beda absurdalne ale zacietrzewione bo tak ,,ucza'' a myslec to juz nie trzeba.Absurd inwestycji zagranicznych i ich nieadekwatnosc w spoleczenstwach o zupelnie innej strukturze tak bije w oczy ze tylko tego typu ,,argumenty'' mozna wytoczyc.
    • Gość: druid Ctrl C - Ctrl V - jeden przyklad IP: 212.244.191.* 24.02.03, 21:05

      "Moi amerykańscy przyjaciele z lewicy nader często opłakują wyzysk
      narodów "trzeciego świata" praktykowany rzekomo przez kapitalistów z zamożnych
      państw. "Musimy zaprzestać tego okropnego znęcania się nad biedotą uciskaną
      przez chciwe kapitalistyczne świnie" - powiadają.

      Otóż zadałem sobie niedawno trud znalezienia sytuacji dokładnie takiej, jaką
      moi lewicowi przyjaciele opłakują. Co więcej, łkający socjalidemokraci nie
      odkryli jeszcze jakoś tego "rażącego" przykładu, świetnie ilustrującego
      czerpanie zysków z wykorzystywania mas przez wielkie korporacje. Rozważmy więc
      ten prawdziwy i aktualny przykład. Pewna wielka międzynarodowa korporacja - jej
      nazwa znana jest na całym świecie - przeniosła się na teren, gdzie dochody
      ludności kształtują się na dość niskim poziomie, obiecując zapłatę wyższą, niż
      średnia płaca na tym terenie. Prawdę powiedziawszy, ta sama praca w tej
      korporacji jest na ogół wynagradzana lepiej, niemniej miejscowym zdaje się to
      nie przeszkadzać.

      Korporacja mówi, że zatrudni około 1500 osób. Tymczasem podania o przyjęcie
      złożyło około 30 tys. osób. Jest to ciekawe tym bardziej, że firma nie czyni
      żadnych socjalnych obiecanek, tak, jak ma to miejsce w tej samej firmie w
      innych krajach, gdzie bardzo silne wpływy mają związki zawodowe. Miejscowi są -
      jak widać - chętni porzucić swój tradycyjny sposób życia i skorzystać z
      nadarzającej się okazji podjęcia pracy w znanym przedsiębiorstwie.

      Lokalne władze połączyły z korporacją siły na każdy możliwy sposób. Między
      innymi zaoferowały korporacji bodziec finansowy, by zechciała się na jej
      terenie osiedlić i zatrudnić miejscową ludność. Lokalni kupcy oglądający się za
      każdym amerykańskim dolarem zawiązali "spisek", byle tylko zwabić tę słynną
      korporację na swój teren. Na każdym kroku daje się odczuć, jak czymś niezwykle
      pożądanym byłoby osiedlenie się owej korporacji właśnie tam.

      Kiedy wreszcie korporacja zdecydowała się na tym terenie zainwestować
      zapanowało ogólne ożywienie. Miejscowa ludność zaczęła chwalić lokalne władze
      za to, że skutecznie udało im się nakłonić przemysłowców do osiedlenia się na
      ich ziemi i tym samym, do stworzenia wielu nowych miejsc pracy. Nikt
      jednocześnie zdaje się nie uświadamiać sobie tego, że wszyscy dołączyli do
      tego "nikczemnego" schematu, który przyczyni się na zawsze do zmiany stylu
      życia, jaki wiedli tu od pokoleń.

      Czas wreszcie wyjaśnić, cóż to za korporacja i gdzie zainwestowała ona swoje
      pieniądze ... Firma nazywa się Honda, zaś miejsce inwestycji to ... Lincoln w
      stanie Alabama w USA.

      Honda, której nadskakiwało i którą usilnie wabiło do siebie amerykańskie
      miasto, hrabstwo i stan, buduje swoja fabrykę na obrzeżach Lincoln. Wszyscy
      zaangażowani, włączając w to członków obu wiodących w USA partii politycznych,
      zarówno socjaliści jak i konserwatyści, patrzą na to, co się dzieje, jako na
      wielkie dobrodziejstwo dla tego terenu. Miejsce to najprawdopodobniej nigdy
      wcześniej nie było świadkiem wydarzenia, które niemalże przez wszystkich uznane
      zostało za niezwykle pożądane.

      Trudno się temu dziwić ... To zaiste dobra wiadomość i naprawdę wielkie
      wydarzenie. Jest ono dobre zarówno dla Alabamy, Hondy, konsumenta i dla kraju.
      Niewątpliwie przyczyni się ono do obniżenia ceny produktu, a jednocześnie
      podniesie wysokość średniej płacy w Lincoln. Jest to oczywiste. Jest jednak
      jedna rzecz, której nie mogę pojąć ... Jeśli bowiem jest to takie dobre dla
      Alabamy, jak to możliwe, by było to złe dla krajów "trzeciego świata"? Czyżbym
      coś przeoczył?

      Ralph Hood
      Tłum. Agnieszka Łaska

      (Tekst publikujemy za zgodą magazynu "Ideas on Liberty")
      www.kapitalizm.republika.pl/codobre.html
      • Gość: Macacz Alabama -juz Ci wyjasniam IP: *.proxy.aol.com 25.02.03, 01:46
        a niezwykle pożądane.
        >
        > Trudno się temu dziwić ... To zaiste dobra wiadomość i naprawdę wielkie
        > wydarzenie. Jest ono dobre zarówno dla Alabamy, Hondy, konsumenta i dla
        kraju.
        > Niewątpliwie przyczyni się ono do obniżenia ceny produktu, a jednocześnie
        > podniesie wysokość średniej płacy w Lincoln. Jest to oczywiste. Jest jednak
        > jedna rzecz, której nie mogę pojąć ... Jeśli bowiem jest to takie dobre dla
        > Alabamy, jak to możliwe, by było to złe dla krajów "trzeciego świata"?
        Czyżbym
        > coś przeoczył?



        Tak. Nigdy nie byles w Alabamie !!!!
        Alabama to wlasnie trzeci swiat. Slumsy, white trash, rednecks i caly syf,
        ktorego nigdy nie skojarzylbys z USA.
        Zarobek 8 dolcow na godzine ( Honda podejrzewam placi 2 razy tyle ) to marzenie
        90% mieszkancow tego stanu.
        Pozdrawiam.
        >
        > Ralph Hood
        > Tłum. Agnieszka Łaska
        >
        > (Tekst publikujemy za zgodą magazynu "Ideas on Liberty")
        > <a
        href="http://www.kapitalizm.republika.pl/codobre.html"target="_blank">www.ka
        > pitalizm.republika.pl/codobre.html</a>
        • Gość: druid gdzie tu sprzecznosci??? IP: 212.244.191.* 25.02.03, 11:46

          > Tak. Nigdy nie byles w Alabamie !!!!
          > Alabama to wlasnie trzeci swiat. Slumsy, white trash, rednecks i caly syf,
          > ktorego nigdy nie skojarzylbys z USA.
          > Zarobek 8 dolcow na godzine ( Honda podejrzewam placi 2 razy tyle ) to
          marzenie
          > 90% mieszkancow tego stanu.
          > Pozdrawiam.

          ...czyli tylko potwierdzasz, ze inwestycja zagraniczna Hondy jest tam
          potrzebna, bo ludzie zaczna zarabiac 2 razy wiecej niz dotychczas - gdzie tu
          kontrargument??
          Jezeli nie bedzie tam tych inwestycji, to Alabama dalej pozostanie dziura
          (analogicznie, jak kraje 3 swiata). Jezeli zaczna sie tam pojawiac firmy, ktore
          beda placic dwa razy wiecej, to ludzie bedza mieli wiecej pieniedzy, wiec
          podniesie sie ich poziom zycia wzgledem tego co mieliby bez tych inwestycji.
          POnadto posiadajac wieksza sile nabywcza, powoduja orzywienie w regionie
          poprzez nabywanie uslug i towarow - dzieki czemu cala spolecznosc lokalna w
          konsekwencji sie bogaci.
          • macacz Re: gdzie tu sprzecznosci??? 25.02.03, 14:59
            Ja nic tu nie mam zamiaru negowac.
            Uwazam, ze ograniczone i madre inwestycje w krajach 3 swiata takich jak Polska,
            sa potrzebne. Oczywiscie w polaczeniu z obowiazkiem re-inwestowania czesci
            zysku na miejscu.
            Takie kraje nie rozwina technologii na wlasna reke i przyniesienie w rejon
            cudzej moze byc jedyna droga do rozwoju regionu.
            Pozdro.
          • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: gdzie tu sprzecznosci??? IP: *.bg.am.lodz.pl 26.02.03, 17:29
            > ...czyli tylko potwierdzasz, ze inwestycja zagraniczna Hondy jest tam
            > potrzebna, bo ludzie zaczna zarabiac 2 razy wiecej niz dotychczas - gdzie tu
            > kontrargument??--->oj niestety jesli chodzi o mieszkancow Alabamy to nie da
            rady 2x wiecej bo wtedy Alabama stalaby sie najbogatszym stanem:o)))A to jej
            nie grozi:o)))
            > Jezeli nie bedzie tam tych inwestycji, to Alabama dalej pozostanie dziura
            > (analogicznie, jak kraje 3 swiata).--->pozostanie (nie dziura bo jak juz
            pisalem kraje trzeciego swiata MARZYLYBY o takim poziomie gospodarczym jaki ma
            Alabama)ale jednym z biedniejszych krajow dopoki ludzie nie wezma sie do roboty
            zamiast liczyc na dobrych wujkow z zagranicy :o)))
            Jezeli zaczna sie tam pojawiac firmy, ktore
            >
            > beda placic dwa razy wiecej,--->Juz mowilem zapomnij o 2X wiecej bo to
            nierealne (moze jednostki).
            to ludzie bedza mieli wiecej pieniedzy, wiec
            > podniesie sie ich poziom zycia wzgledem tego co mieliby bez tych inwestycji.
            > POnadto posiadajac wieksza sile nabywcza, powoduja orzywienie w regionie
            > poprzez nabywanie uslug i towarow - dzieki czemu cala spolecznosc lokalna w
            > konsekwencji sie bogaci.--->Obawiam sie ze nic z tego nie wyjdzie jak tak
            beda siedziec i czekac na inwestycje.Poza tym nie jest powiedziane ze ich
            poziom sie podniesie.Bo jesli zagrniczny kapital spowoduje bankructwo firm z
            Alabamy to poziom moze sie nawet obnizyc a jesli spowoduje bankructwo w innych
            stanach?To co?USA jako kraj na tym straca.Jest niewielka mozliwosc ze Alabama
            zyska ale jest duzo jesli.Jesli bedzie duzo tych inwestycji,jesli beda wymagaly
            wielu pracownikow,jesli nie spowoduja bankructw w Alabamie-bardzo malo
            prawdopodobne ze wszystkie jesli sie spelnia.Ale jesli(znow jesli;o))) sie
            spelnia to im bardziej wzbogaci sie Alabama tym bardziej ZBIEDNIEJA amertykanie
            w innych stanach i to bardziej niz ci sie wzbogaca.Czyli USA jako calosc
            straci.Prawa matematyki sa nieublagane jesli z jednej strony rownania cos
            odejmujesz to rownoczesnie musisz tyle samo dodac inaczej rownanie bedzie
            falszywe...
            • raffix Re: gdzie tu sprzecznosci??? 20.03.03, 18:46
              Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):
              > Ale jesli(znow jesli;o))) sie
              > spelnia to im bardziej wzbogaci sie Alabama tym bardziej ZBIEDNIEJA
              > amertykanie
              > w innych stanach i to bardziej niz ci sie wzbogaca.Czyli USA jako calosc
              > straci.Prawa matematyki sa nieublagane jesli z jednej strony rownania cos
              > odejmujesz to rownoczesnie musisz tyle samo dodac inaczej rownanie bedzie
              > falszywe...
              Takiej bzdury w odniesieniu do ekonomii dawno nie widzialem. Twierdzac, ze
              ekonomia jest gra o sumie zerowej (jak tkos sie wzbogaci to ktos musi
              zbiedniec) podwazasz istote rozwoju w ogole (czesto sie zdarza, ze w gospodarce
              zyskuja WSZYSCY).
              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: gdzie tu sprzecznosci??? IP: *.bg.am.lodz.pl 21.03.03, 15:36

                > Takiej bzdury w odniesieniu do ekonomii dawno nie widzialem. Twierdzac, ze
                > ekonomia jest gra o sumie zerowej (jak tkos sie wzbogaci to ktos musi
                > zbiedniec) podwazasz istote rozwoju w ogole (czesto sie zdarza, ze w
                gospodarce
                >
                > zyskuja WSZYSCY).---> Nie ja nie pisalem czegos takiego ze ekonomia jest gra
                o sumie zerowej.Chyba zle sie wyrazilem.Wiec tlumacze pisalem wylacznie w tej
                sytuacji o USA.Jesli firma z Japonii zbuduje samochody w USA to musi to zrobic
                taniej niz miejscowi czyli z mniejszym zatrudnieniem.I teraz zauwaz jesli wejda
                na rynek USA z nowym samochodem to nie wzrosnie od tego sprzedaz samochodow
                prawda?Czyli podetna inna galaz w tym przypadku inna firme samochodowa z USA
                ktora zamknie fabryki w ktoryms regionie.A Japonczycy kase z tego wywioza do
                Japonii czyli USA straca a Japonczycy zyskaja.Czyli rownanie sie zgodzi.Mozna
                zyskac oczywiscie.Zeby rownanie mialo dalej sens musimy dodac taka sama wartosc
                PO OBU STRONACH.Wtedy jest wiecej.Ale tu mowilem tylko o inwestycjach
                zagranicznych ktore w oczywisty sposob przynosza strarty dla kraju.
      • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: Ctrl C - Ctrl V - jeden przyklad IP: *.bg.am.lodz.pl 25.02.03, 16:09
        Gość portalu: druid napisał(a):

        >
        > "Moi amerykańscy przyjaciele z lewicy nader często opłakują wyzysk
        > narodów "trzeciego świata" praktykowany rzekomo przez kapitalistów z zamożnych
        > państw. "Musimy zaprzestać tego okropnego znęcania się nad biedotą uciskaną
        > przez chciwe kapitalistyczne świnie" - powiadają. --->No tak jak zwykle u ludzi tego typu zaciemniaja i wykrzywiaja obraz a rzecz jest zupelnie inna.Nie chodzi tu o ucisk bo coz to znaczy?Ale o dewastowanie gospodarek biednych krajow.I nie tylko.Nawet wdobrych intencjach(co jest rzadkie bo glownie chodzi o interesy).
        Jeśli bowiem jest to takie dobre dla
        > Alabamy, jak to możliwe, by było to złe dla krajów "trzeciego świata"? Czyżbym
        > coś przeoczył? --->No wlasnie jest to przeoczenie obiektu wielkosci slonia.CZYM INNYM JEST SPOLECZENSTWO TRZECIEGO SWIATA A CZYM INNYM JAKIS REGION W USA NAWET NAJBIEDNIEJSZY.Poza tym opisalem ten przypadek mowiac.Kraje rozwiniete NIE POTRZEBUJA obcego kapitalu bo maja wlasny.Rownie dobrze moglby byc to ktorys z koncernow amerykanskich prawda?Mamy tu inny przypadek gdy z kraju biedniejszego i slabszego Japonia inwestuje sie w bogatszym.Jest to oczywiscie okazja dla ,,biedakow'' na zarobek a kraj bogatszy laskawie moze sie zgodzic na to niech sobie biedniejsi zarobia.Oczywiscie szkody tego sa stosunkowo nieduze dla USA.Padnie troche firm z USA Japonczycy nabija troche kase kosztem Amerykanow.Generalnie szkody nie sa tak drastycznie duze jak w przypadku krajow III swiata glownie pieniezne ale wciaz nie sa to korzysci.

        • darr.darek czy ty udajesz czy ty wierzysz w te twoje bzdury ? 25.02.03, 16:41
          Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):
          >Padnie troche firm z USA Japonczycy nabija troche kase kosztem Amerykanow.Gen
          >eralnie szkody nie sa tak drastycznie duze jak w przypadku krajow III swiata
          >glownie pieniezne ale wciaz nie sa to korzysci.

          Czlowieku , PRZECIEZ TY ZUPELNIE NIC , ALE TO NIC NIE ROZUMIESZ Z
          RZECZYWISTOSCI GOSPODARCZEJ !!!
          Wszystko sobie "poukladales" ZUPELNIE W ODWROTNYM PORZADKU NIZ JEST !
          • Gość: Zbigniew A moze w jego wypowiedziach jest ziarno prawdy ? IP: *.magic-net.pl 25.02.03, 17:56
            Wielu liberałów uważa , że nie istnieje pojęcie kapitału twórczego i
            pasożytniczego , bo kapitał to kapitał.Ale tak jak w przyrodzie wśród
            organizmów chcących żyć istnieją pszczółki dające miód , roślinki dające
            smakowite owoce ale również drapieżniki i pasożyty tak samo wśród podmiotów
            gospodarczych istnieją firmy twórcze,drapieżne i pasożytnicze.
            Można polemizować czy działalność takich "drapieżników" jak Quantum Fund
            George'a Sorosa jest pożyteczna czy nie , ale nie można się nie zgodzić
            że jest to typowy drapieżnik biznesu.
            Nie ulega wątpliwości , że do Polski wśród firm kapitału obcego obok
            wartościowych "pszczółek" ściągnęło wiele pasożytów żerujących na naszej
            gospodarce.Ostatni przykład fabryki WAGON w Ostrowie gdzie zagraniczny
            właściciel wyprowadził kasę i ulotnił się.Innymi przykładami pasożytów są różne
            spółki zarządzające NFI.
            Oczywiście i to trzeba przyznać pasożyty ściągają najchętniej na grunt
            odpowiednio przygotowany przez władze państwowe w postaci złodziejskiej
            prywatyzacji , powszechnej korupcji i ogólnego chaosu i wyzysku.
            Dlatego piać z zachwytu nad "kapitalem inwestującym" w Polsce jest nie na
            miejscu , podobnie jak nie zdawać sobie sprawy , że bez "pomocy" ze strony
            urzędników państwowych problemu firm-pasożytów by nie było.
        • Gość: druid nie wazne pochodzenie kapitalu... IP: 212.244.191.* 25.02.03, 17:22
          --->No tak jak zwykle
          > u ludzi tego typu zaciemniaja i wykrzywiaja obraz a rzecz jest zupelnie
          inna.Nie chodzi tu o ucisk bo coz to znaczy?Ale o dewastowanie gospodarek
          biednych krajow.I nie tylko.Nawet wdobrych intencjach(co jest rzadkie bo
          glownie chodzi o interesy).
          ...czy inwestowanie milionow dolarow w nowoczesne fabryki to dewastowanie
          gospodarek???Mozesz mi przyblizyc mechanizm dewastacji???


          --->No wlasnie jest to przeoczenie obiektu wielkosci slo
          > nia.CZYM INNYM JEST SPOLECZENSTWO TRZECIEGO SWIATA A CZYM INNYM JAKIS REGION
          W USA NAWET NAJBIEDNIEJSZY.
          ....a na czym polega ta "innosc"?? nie pytam o jezyk czy polozenie
          geografczne:)) Czy oni tam w 3 swiecie juz na zawsze powinni pozostac w epoce
          kamienia lupanego??


          >Poza tym opisalem ten przypadek mowiac.Kraje rozwiniet
          > e NIE POTRZEBUJA obcego kapitalu bo maja wlasny.Rownie dobrze moglby byc to
          kto
          > rys z koncernow amerykanskich prawda?
          ....moglby, ale nie byl, a dla Alabamy byl to jedyna propozycja, to twoim
          zdaniem powinni ja odrzucic i liczyc na to, ze Ford lub GM zainwestuja lub
          nie???.
          kraje i miejsca do rozwoju potrzebuja poprostu KAPITALU - bez zadnego
          przymiotnika typu "obcy" czy "wlasny"


          > Mamy tu inny przypadek gdy z kraju biednie
          > jszego i slabszego Japonia inwestuje sie w bogatszym.Jest to oczywiscie
          okazja
          > dla ,,biedakow'' na zarobek a kraj bogatszy laskawie moze sie zgodzic na to
          >niech sobie biedniejsi zarobia.Oczywiscie szkody tego sa stosunkowo nieduze
          >dla USA.Padnie troche firm z USA Japonczycy nabija troche kase kosztem
          >Amerykanow.
          .... o jakich kosztach mowisz???? Czyzbys mial na mysli wyzysk sily roboczej w
          Alabamie??
          Firmy na calym swiecie powstaja i padaja - bo taki jest ich urok. Zwycieza ta,
          ktora lepiej wpasuje sie w potrzeby konsumentow.


          >Generalnie szkody nie sa tak drastycznie duze jak w przypadku krajow III
          >swiata glownie pieniezne ale wciaz nie sa to korzysci.
          .... i tu sie myslisz. Wlasnie im bardziej zacofany kraj tym bardziej
          potrzebuje inwestycji z lepiej rozwinietych krajow. Ludzie wtedy ucza sie know-
          how i maja mozliwosc adaptacji i rozwiniecia swojej wlasnej technologi nie
          startujac z poziomu zero. Dzieki temu Japonia stala sie potega gospodarcza -
          potrafila adaptowac pomysly innych

          proponuje skonczyc z tym demonizowaniem inwestycji zagranicznych, bo tylko
          odzieki nim Polska moze dogoni kiedys inne kraje rozwiniete. I z egoistycznego
          punktu widzenia wolalbym widzec te inwestycje u nas niz np. w Czechach, czy na
          Wegrzech.
          • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: nie wazne pochodzenie kapitalu... IP: *.bg.am.lodz.pl 26.02.03, 16:31
            > ...czy inwestowanie milionow dolarow w nowoczesne fabryki to dewastowanie
            > gospodarek???Mozesz mi przyblizyc mechanizm dewastacji???--->przeciez pisalem
            przeczytaj jeszcze raz oba przyklady.
            .
            > ....a na czym polega ta "innosc"?? ---> na tym ze najbiedniejszy region USA
            jest szczytem marzen dla kazdego kraju III swiata bo ma poziom gospodarki rowny
            sredniej Japonii.
            Czy oni tam w 3 swiecie juz na zawsze powinni pozostac w epoce
            > kamienia lupanego??--->Nigdy nie ma na zawsze jesli nie maja kontaktu ze
            swiatem to po co ich ruszac ajesli maja kontatkt i chca to niech gonia(na ile
            potrafia ich wola).
            to twoim
            > zdaniem powinni ja odrzucic i liczyc na to, ze Ford lub GM zainwestuja lub
            > nie???.--->No ja wiem ze nie odrzuca wladze zawsze lubia duzy kapital
            zwlaszcza zagraniczny raczki sie wtedy lepia:o))).Dla dobra mieszkancow powinni
            odrzucic.
            > kraje i miejsca do rozwoju potrzebuja poprostu KAPITALU - bez zadnego
            > przymiotnika typu "obcy" czy "wlasny"--->A coz to jest kapital?Wg.ciebie?
            Mamy tu inny przypadek gdy z kraju biednie
            > .... o jakich kosztach mowisz???? Czyzbys mial na mysli wyzysk sily roboczej
            w
            > Alabamie??--->Jaki znowu wyzysk chyba za duzo przebywales z tymi lewicowymi
            kolegami.
            > Firmy na calym swiecie powstaja i padaja - bo taki jest ich urok. Zwycieza
            ta,
            > ktora lepiej wpasuje sie w potrzeby konsumentow.--->oczywiste ale nic nie ma
            do rzeczy.
            > .... i tu sie myslisz. Wlasnie im bardziej zacofany kraj tym bardziej
            > potrzebuje inwestycji--->czyli najbardziej fabryki chemicznej potrzebuja
            dzikusi z buszu:o))) wracamy do poczaku.Mniej w srednio rozwinietym kraju a
            prawie wogole w USA;o)))Jest to oczywiste odwrocenie logiki im mniej rozwiniety
            kraj tym mniej potrzebuje w miare jak sie rozwija bardziej itd.Tylko taki
            porzadek jest sensowny.
            Ludzie wtedy ucza sie know-
            > how i maja mozliwosc adaptacji i rozwiniecia swojej wlasnej technologi nie
            > startujac z poziomu zero.--->Jak sie zapali czerwona lampka to Bambo wciskasz
            ten zielony guzik wtedy maszyna robi bum bum trzy razy wtedy zielony:o)))
            Straszliwy rozwoj know-how i technologii w buszu:o))))
            Dzieki temu Japonia stala sie potega gospodarcza -
            > potrafila adaptowac pomysly innych--->No i wspanialy przyklad na
            potwierdzenie tego co pisze!!!Japonia!!!Dobrze ze o tym mowisz.Moze ma 1-2%
            inwestycji zagranicznych a 98-99%.Kraj ktory wspaniale poradzil sobie z
            blokowaniem naplywu zagranicznego kapitalu zagrazajacego krajowemu i osiagnal
            po 11% wzrostu.Wiele razy wybuchaly protesty ze strony zagranicy ze Japonia
            jest zamknieta na inwestycje zagraniczne(nie dziwie sie tez chcieli sobie nabic
            kase).Ale Japonczycy oparli sie temu i odniesli sukces!!!Dzieki za ten
            wspanialy przyklad potwierdzajacy to co pisze!Bo ekonomia jest tylko wtedy cos
            warta gdy jest sprawdzona w zyciu.
            >
            > proponuje skonczyc z tym demonizowaniem inwestycji zagranicznych--->ja tez
            jestem przeciw demonizowaniu a za opracowaniem systemu chroniacego Polske przed
            nimi.

            bo tylko
            > odzieki nim Polska moze dogoni kiedys inne kraje rozwiniete.--->Moze kiedys
            jest glebokie i szerokie :o))).Polska juz dogonila i przegonila wszystkie kraje
            Europy ale w bezrobociu 20%.Ja jednak jestem za tym zeby nie opierac sie na
            morzu tylko na rzetelnych doswiadczeniach gospodarki.Bo jak tak nie bedziemy
            robic skutki beda takie jak teraz.

            egoistycznego
            > punktu widzenia wolalbym widzec te inwestycje u nas niz np. w Czechach, czy
            na
            > Wegrzech.--->Egoizm to nie jest dobra cecha w gospodarce(wiem ze ucza
            inaczej).A to nie bylby egoizm a altruizm(falszywy) sciagac sobie na glowe
            szkody.Juz mamy ich dosc i teraz trzeba nam radzic jak sie ich pozbyc a nie
            czekac na nowe.
                  • Gość: BRvUngern-Sternber Re: nie wazne pochodzenie kapitalu... IP: *.bg.am.lodz.pl 17.03.03, 18:35
                    inwestycja zagraniczna jest pozyteczna, bo sprowadza kase --->mozna jasniej?
                    > technologie--->np hipermarket prawda?
                    , miejsca pracy (bezposrednie i posrednie)--->np hipermarket prawda 15
                    zatrudnionych 1500 zbankrutowanych sklepow
                    do danego regionu--->A dla kraju?
                    >
                    dalej nie widza zadnych
                    > argumentow za tym, ze inwestycje zagraniczne sa szkodliwe same w sobie.---
                    >Jasno wylozylem i nie tylko ja.
                    To od
                    > wladz lokalnych zalezy czy np. jakis inwestor bedzie mial lub nie mozliwosci
                    > zdewastowania srodowiska. ---> To juz z gory wiadomo ze bedzie robil co
                    chcial bo da w lape.

                    handel nie zostal dewastowany przez supermarkety, tylko przez konsumentow -
                    >
                    > ktorzy glosujac nogami woleli kupowac taniej i miec wiekszy wybor --->No to
                    zas przywalil:O)))A gdziez oni mieli taniej i wybor?Przypadkiem w
                    hipermarketach.A dlaczego taniej i wiecej?To juz nie da rady dojsc???
                    > najwazniejszy w obrocie gospodarczym jest konsument, a nie producent, czy
                    > handlowiec. Jest to truizm, ale bardzo czasto zapominany.---> Ciekwa
                    teoria.Ktos by pomyslal ze najpierw trzeba wyprodukowac aby skonsumowac ale
                    widac nie trzeba.Wystarczy sama konsumpcja.
                    >
                    >

                    > --
                    • Gość: druid elementarz IP: 212.244.191.* 19.03.03, 12:33
                      Widze, ze najbardziej uczepiles sie hipermarketow i oto ci wyjasnie jak tworza
                      one miejsca pracy:
                      wyobraz sobie ze mozesz kupic produkt A za kase 100 PLN w malym sklepiku.
                      W supermarkecie taki sam produk mozesz kupic za np. 80 PLN.
                      Maly sklep zbankrutuje - i z niknie miejsce pracy. Ale ty bedziesz mial
                      dodatkowe 20 PLN przy kazdyn zakupie - co z tym zrobisz?
                      1) zainwestujesz w cos
                      2) skonsumujesz na inny sposob
                      Tak czy inaczej wydasz te pieniadze w jakis sposob bezposrednio lub posrednia
                      (jezeli bedziesz chcial je oszczedzac w banku - wtedy jakis inwestor je
                      zainwestuje)

                      W obydwu przypadkach stworzysz miejsce pracy kupujac inne produkty. Nie bedzie
                      to miejsce pracy w malym sklepiku, ale moze w showbusinessie jak kupisz plyty
                      lub ksiazki, moze to bedzie firma odziezowa jezeli kupisz ubranie itd.

                      Znika jedno nieefektywne miejsce pracy w sklepie - i to widzisz, ale nie
                      widzisz pojawiajacych sie gdzie indziej miejsc pracy.

                      I to jest wlasnie korzysc dla calego spoleczenstwa - obnizac koszty produkcji i
                      dystrybucji, aby ludzie mogli sobie pozwolic na wiecej za te same pieniadze.



                      > > najwazniejszy w obrocie gospodarczym jest konsument, a nie producent, czy
                      > > handlowiec. Jest to truizm, ale bardzo czasto zapominany.---> Ciekwa
                      > teoria.Ktos by pomyslal ze najpierw trzeba wyprodukowac aby skonsumowac ale
                      > widac nie trzeba.Wystarczy sama konsumpcja.
                      ----to nie jest kontrargument. Jezeli chcesz wyprodukowac, to bierzesz kredyt
                      (na marginesie, w polsce drogi, bo panstwo jest dobrym kredytobiorca i bankom
                      nie oplaca sie obnizac stop) i rozpoczynasz produkcje jezeli sadzisz ze twoje
                      rzeczy sie beda sprzedawac - tylko samobojca rozpoczyna produkcje dla samej
                      produkcji, majac w powazaniu potrzeby konsumentow.
                      Konsument rzadzi - oczywiscie niektorzy bardziej leniwi przedsiebiorczy chetnie
                      daja lapowki politykom, by wprowadzic monopol (patrz: Zelatyna)


                      >--->Nie tylko.Przez te 14 lat mamy juz nowy burdel
                      > sprowadzony z zachodu.
                      --
                      • Gość: BRvUngern-Sternber No wlasnie elementarz IP: *.bg.am.lodz.pl 28.03.03, 16:12


                        > Widze, ze najbardziej uczepiles sie hipermarketow--->To nie ja sie uczepilem
                        to zycie moj drogi zycie...
                        i oto ci wyjasnie jak tworza
                        > one miejsca pracy:
                        > wyobraz sobie ze mozesz kupic produkt A za kase 100 PLN w malym sklepiku.
                        > W supermarkecie taki sam produk mozesz kupic za np. 80 PLN.
                        > Maly sklep zbankrutuje - i z niknie miejsce pracy. Ale ty bedziesz mial
                        > dodatkowe 20 PLN przy kazdyn zakupie - co z tym zrobisz?--->Ale sklepikarz
                        nie bedzie mial 100!!!Czyli zysk 20 strata 100.Czyli dla gospodarki -80.Wobec
                        tego cale ponizsze rozumowanie jest niezgodne z zasadami matematyki.
                        > 1) zainwestujesz w cos
                        > 2) skonsumujesz na inny sposob
                        > Tak czy inaczej wydasz te pieniadze w jakis sposob bezposrednio lub posrednia
                        > (jezeli bedziesz chcial je oszczedzac w banku - wtedy jakis inwestor je
                        > zainwestuje)
                        >
                        > W obydwu przypadkach stworzysz miejsce pracy kupujac inne produkty. Nie
                        bedzie
                        > to miejsce pracy w malym sklepiku, ale moze w showbusinessie jak kupisz plyty
                        > lub ksiazki, moze to bedzie firma odziezowa jezeli kupisz ubranie itd.
                        >
                        > Znika jedno nieefektywne miejsce pracy w sklepie - i to widzisz, ale nie
                        > widzisz pojawiajacych sie gdzie indziej miejsc pracy.
                        >
                        > I to jest wlasnie korzysc dla calego spoleczenstwa - obnizac koszty produkcji
                        i
                        >
                        > dystrybucji, aby ludzie mogli sobie pozwolic na wiecej za te same pieniadze.--
                        ->Wobec powyzszego co napisalem cale tlumaczenie jest do niczego.

                        > ----to nie jest kontrargument. Jezeli chcesz wyprodukowac, to bierzesz kredyt
                        > (na marginesie, w polsce drogi, bo panstwo jest dobrym kredytobiorca i bankom
                        > nie oplaca sie obnizac stop) i rozpoczynasz produkcje jezeli sadzisz ze twoje
                        > rzeczy sie beda sprzedawac - tylko samobojca rozpoczyna produkcje dla samej
                        > produkcji, majac w powazaniu potrzeby konsumentow.--->No wiec widzisz
                        producent na cos sie przydaje.
                        > Konsument rzadzi - oczywiscie niektorzy bardziej leniwi przedsiebiorczy
                        chetnie
                        >
                        > daja lapowki politykom, by wprowadzic monopol (patrz: Zelatyna) ---
                        >Zdziwilbys sie jak wielu zagranicznych jest ,,leniwych''.
                        .
                        > --
                  • Gość: BRvUngern-Sternber Re: nie wazne pochodzenie kapitalu... IP: *.bg.am.lodz.pl 17.03.03, 18:36
                    inwestycja zagraniczna jest pozyteczna, bo sprowadza kase --->mozna jasniej?
                    > technologie--->np hipermarket prawda?
                    , miejsca pracy (bezposrednie i posrednie)--->np hipermarket prawda 15
                    zatrudnionych 1500 zbankrutowanych sklepow
                    do danego regionu--->A dla kraju?
                    >
                    dalej nie widza zadnych
                    > argumentow za tym, ze inwestycje zagraniczne sa szkodliwe same w sobie.---
                    >Jasno wylozylem i nie tylko ja.
                    To od
                    > wladz lokalnych zalezy czy np. jakis inwestor bedzie mial lub nie mozliwosci
                    > zdewastowania srodowiska. ---> To juz z gory wiadomo ze bedzie robil co
                    chcial bo da w lape.

                    handel nie zostal dewastowany przez supermarkety, tylko przez konsumentow -
                    >
                    > ktorzy glosujac nogami woleli kupowac taniej i miec wiekszy wybor --->No to
                    zas przywalil:O)))A gdziez oni mieli taniej i wybor?Przypadkiem w
                    hipermarketach.A dlaczego taniej i wiecej?To juz nie da rady dojsc???
                    > najwazniejszy w obrocie gospodarczym jest konsument, a nie producent, czy
                    > handlowiec. Jest to truizm, ale bardzo czasto zapominany.---> Ciekwa
                    teoria.Ktos by pomyslal ze najpierw trzeba wyprodukowac aby skonsumowac ale
                    widac nie trzeba.Wystarczy sama konsumpcja.
                    >
                    >

                    > --
                  • Gość: BRvUngern-Sternber Re: nie wazne pochodzenie kapitalu... IP: *.bg.am.lodz.pl 17.03.03, 18:40
                    inwestycja zagraniczna jest pozyteczna, bo sprowadza kase --->mozna jasniej?
                    > technologie--->np hipermarket prawda?
                    , miejsca pracy (bezposrednie i posrednie)--->np hipermarket prawda 15
                    zatrudnionych 1500 zbankrutowanych sklepow
                    do danego regionu--->A dla kraju?
                    >
                    dalej nie widza zadnych
                    > argumentow za tym, ze inwestycje zagraniczne sa szkodliwe same w sobie.---
                    >Jasno wylozylem i nie tylko ja.
                    To od
                    > wladz lokalnych zalezy czy np. jakis inwestor bedzie mial lub nie mozliwosci
                    > zdewastowania srodowiska. ---> To juz z gory wiadomo ze bedzie robil co
                    chcial bo da w lape.

                    handel nie zostal dewastowany przez supermarkety, tylko przez konsumentow -
                    >
                    > ktorzy glosujac nogami woleli kupowac taniej i miec wiekszy wybor --->No to
                    zas przywalil:O)))A gdziez oni mieli taniej i wybor?Przypadkiem w
                    hipermarketach.A dlaczego taniej i wiecej?To juz nie da rady dojsc???
                    > najwazniejszy w obrocie gospodarczym jest konsument, a nie producent, czy
                    > handlowiec. Jest to truizm, ale bardzo czasto zapominany.---> Ciekwa
                    teoria.Ktos by pomyslal ze najpierw trzeba wyprodukowac aby skonsumowac ale
                    widac nie trzeba.Wystarczy sama konsumpcja.
                    >
                    >

                    > --
    • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 25.02.03, 01:01
      niestety era socjalizmu sie skonczyla.
      w Twoim mydlanym przykladzie brakuje jednej mozliwosci. jesli ten inwestor nie
      zainwestuje w polsce to pojdzie do np. chin. efekt bedzie taki iz mydlo z chin
      bedzie kosztowac 50c a z polski dolara. nikt nie kupi mydla z polski bo
      dlaczego placic 2 razy wiecej za to samo??? fabryka upadnie i prace straca
      wszyscy pracownicy. koniec bajki...
      • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 25.02.03, 16:48


        > niestety era socjalizmu sie skonczyla.--->niestety jeszcze nie przynajmniej w mentalnosci. wciaz ,,zagraniczne'' jest dobre a jak jeszcze ,,inwestycje'' to juz kompletny szal.Jak w komunie zagraniczne to bylo zawsze lepsze.
        jesli ten inwestor pojdzie do np. chin. efekt bedzie taki iz mydlo z chin
        > bedzie kosztowac 50c a z polski nikt nie kupi mydla za 1$ dlaczego placic 2 razy wiecej za to samo??? fabryka upadnie i prace straca
        > wszyscy pracownicy. koniec bajki...--->No i wlasnie ze nie koniec.Jesli kupimy mydlo za 50c to musimy wyeksportowac za 50c.Prawda bo przeciez nikt nam nie da?.Czyli zwalniany 2 pracownikow od mydla za 1$ A zatrudniamy 1 przy produkcji zapalniczki za 50c ktora musimy wyeksportowac.Czyli wyszlo nam ze 1 osoba stracila prace.NIE przeciez zaoszczedzilismy 50c czyli idziemy kupic dodatkowa bulke za 50c i piekarz musi zatrudnic tego drugiego zwolnionego.Zatrudnienie nam sie nie zmienia a my mamy dodatkowa bulke!Czyli zyskalismy na calej tranzakcji!Czyz ekonomia nie jest piekna jesli jest madrze prowadzona.A zatem Handel z zagranica tak kapital zagraniczny nie.Taki jest wniosek z tego przykladu.
        • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 26.02.03, 00:44
          Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):

          >
          >
          > > niestety era socjalizmu sie skonczyla.--->niestety jeszcze nie przynajm
          > niej w mentalnosci. wciaz ,,zagraniczne'' jest dobre a jak
          jeszcze ,,inwestycje
          > '' to juz kompletny szal.Jak w komunie zagraniczne to bylo zawsze lepsze.

          i tu sie czasy zmieniaja - globalizacja. nie jest tak wazne czy lepsze czy
          gorsze ale czy tansze. jakosc towarow nie jest tak rozna bo i tak wiekszosc
          jest robiona w chinach. nie jest wazne czy auto bedzie chodzic 10 czy 50 lat bo
          i tak za 5 je zmienisz na nowe.

          --->No i wlasnie ze nie koniec.Jesli
          > kupimy mydlo za 50c to musimy wyeksportowac za 50c.

          eksportowac??? to nie my je eksportujemy ale chinczycy! jesli ty je kupisz za
          50c i chcesz sprzedac to bedziesz musial podniesc cene by pokryc koszty, tak
          tez twoja cena bedzie np. 60c i go nie sprzedasz bo kazdy kupi je u chinczyka
          za 50c...

          >Prawda bo przeciez nikt na
          > m nie da?.Czyli zwalniany 2 pracownikow od mydla za 1$ A zatrudniamy 1 przy
          pro
          > dukcji zapalniczki za 50c ktora musimy wyeksportowac.Czyli wyszlo nam ze 1
          osob
          > a stracila prace.NIE przeciez zaoszczedzilismy 50c czyli idziemy kupic
          dodatkow
          > a bulke za 50c i piekarz musi zatrudnic tego drugiego
          zwolnionego.Zatrudnienie
          > nam sie nie zmienia a my mamy dodatkowa bulke!Czyli zyskalismy na calej
          tranzak
          > cji!Czyz ekonomia nie jest piekna jesli jest madrze prowadzona.A zatem Handel
          z
          > zagranica tak kapital zagraniczny nie.Taki jest wniosek z tego przykladu.

          JEZU!!! czy ty jestes magikiem??? powtorze raz jeszcze, a co jesli chinczyk
          wyprodukuje zapalniczke za 20c a bulke za 25c?!?!

          to sie nazywa KONKURENCJA i w erze globalizacji przetrwaja tylko ci co
          sprzedaja najtansze ale dobrej jakosci produkty.
          polskie huty, stocznie, kopalnie itd itd padaja bo nie wytzymuja konkurencji z
          innych panstw. dlaczego? bo uzywaja przestarzalych technologi, zarzad jest do
          dupy, podatki i place za wysokie no i za wielu mysli socjalistycznymi
          kategoriami jak Ty...

          czas sie obudzic!
          • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 26.02.03, 18:14
            > i tu sie czasy zmieniaja - globalizacja. nie jest tak wazne czy lepsze czy
            > gorsze ale czy tansze. jakosc towarow nie jest tak rozna bo i tak wiekszosc
            > jest robiona w chinach. nie jest wazne czy auto bedzie chodzic 10 czy 50 lat
            bo
            >
            > i tak za 5 je zmienisz na nowe.--->Zgoda(prawie;O)))
            >
            > eksportowac??? to nie my je eksportujemy ale chinczycy! jesli ty je kupisz za
            > 50c i chcesz sprzedac to bedziesz musial podniesc cene by pokryc koszty, tak
            > tez twoja cena bedzie np. 60c i go nie sprzedasz bo kazdy kupi je u chinczyka
            > za 50c...--->tutaj chodzi o co innego jesli jakis kraj importuje za 1mld$ to
            musi jednoczesnie eksportowac za 1mld$ bo skad by mial?
            > JEZU!!! czy ty jestes magikiem??? powtorze raz jeszcze, a co jesli chinczyk
            > wyprodukuje zapalniczke za 20c a bulke za 25c?!?! --->to byl tylko symbol:o)))
            Nie chodzi o konkretny towar.Chinczycy musza cos importowac Prawda?Chyba ze
            zadowala ich przechowywanie stosow banknotow zagranicznych wtedy wystarczy
            drukowac banknoty ale nie sadze zeby zadowolili sie papierkiem :o)))
            > polskie huty, stocznie, kopalnie itd itd padaja bo nie wytzymuja konkurencji
            z
            > innych panstw. dlaczego? bo uzywaja przestarzalych technologi, zarzad jest do
            > dupy, podatki i place za wysokie no i za wielu mysli socjalistycznymi
            > kategoriami jak Ty...--->wiesz kazde przedsiebiorstwo ma inna sytuacje i nie
            trzeba generalizowac.Jedne padaja bo zostaly sprzedane w ramach prywatyzacji
            jakims podejrzanym elementom inne dlatego ze sa panstwowe czyli praktycznie w
            rekach nie znajacych sie na rzeczy urzednikow.A generalnie wszystko pada bo
            mamy Balcerka i RPP.Trudno tu mowic o konkurencji.Ale to jest odchodzenie od
            tematu ktory mowi o nonsensie zagranicznych inwestycji.
            >
            > czas sie obudzic!--->O to chodzi caly czas to mowie!!!
            • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 27.02.03, 00:26
              Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):

              > tutaj chodzi o co innego jesli jakis kraj importuje za 1ml
              > d$ to
              > musi jednoczesnie eksportowac za 1mld$ bo skad by mial?

              i tu sie mylisz! bilans handlowy nie ma BEZPOSREDNIEGO wplywu na bilans
              bodzetu. panstwo SSIE pieniadze glownie w formie taksow (kiedys nazywano to
              dziesiecina 10%, ale obecnie jest to chyba piedziesiecina 50%...) to nie kraj
              (rzad) importuje czy eksporuje ALE PRZEDSIEBIORSTWA!!! oczywiscie inaczej jest
              w komunie...

              ->to byl tylko symb
              > ol:o)))
              > Nie chodzi o konkretny towar.Chinczycy musza cos importowac Prawda?Chyba ze
              > zadowala ich przechowywanie stosow banknotow zagranicznych wtedy wystarczy
              > drukowac banknoty ale nie sadze zeby zadowolili sie papierkiem :o)))

              tak chiny importuja surowce mineralne ktore przerabiaja w dobra i te
              eksportuja. gdyby chiny mialy dosc surowcow mineralnych to by nic nie
              importowali. zagraniczne firmy przyniosly tam technologie ale wynosza czesc
              dochodow co Cie tak martwi, jednak dzieki temu ludzie maja prace.

              > wiesz kazde przedsiebiorstwo ma inna sytuacje
              > i nie
              > trzeba generalizowac.Jedne padaja bo zostaly sprzedane w ramach prywatyzacji
              > jakims podejrzanym elementom inne dlatego ze sa panstwowe czyli praktycznie w
              > rekach nie znajacych sie na rzeczy urzednikow.A generalnie wszystko pada bo
              > mamy Balcerka i RPP.Trudno tu mowic o konkurencji.Ale to jest odchodzenie od
              > tematu ktory mowi o nonsensie zagranicznych inwestycji.

              polska jako kraj 3 swiata, zacofany technologicznie i spolecznie nie jest w
              stanie doscignac nawet poludniowego sasiada a co mowic o usa czy jap.
              globalizacja narzuca proste reguly gry na przetrwanie w tym swiecie. przetrwaja
              te gospodarki ktore produkuja najtansze ale dobre produkty i sprzedarz tych
              dobr przynosi zyski. jesli importowane gwozdzie sa tansze niz robione w polsce
              to gdzie tu mowic o elektronice czy mechanice!?!?!
              • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 27.02.03, 13:00

                > i tu sie mylisz! bilans handlowy nie ma BEZPOSREDNIEGO wplywu na bilans
                > bodzetu. panstwo SSIE pieniadze glownie w formie taksow (kiedys nazywano to
                > dziesiecina 10%, ale obecnie jest to chyba piedziesiecina 50%...) to nie kraj
                > (rzad) importuje czy eksporuje ALE PRZEDSIEBIORSTWA!!! oczywiscie inaczej jest
                > w komunie...---> zastanow sie troche czy jest mozliwe aby kraj tylko importowal?Jesli wg. ciebie tak to zdradz nam ten sukces zapewniamm cie ze dostaniesz nobla.Jesli mozna nie pracowac i wszystko importowac to ja chce takiej gospodarki!!!

                > tak chiny importuja surowce mineralne ktore przerabiaja w dobra i te
                > eksportuja. gdyby chiny mialy dosc surowcow mineralnych to by nic nie
                > importowali. zagraniczne firmy przyniosly tam technologie ale wynosza czesc
                > dochodow co Cie tak martwi, jednak dzieki temu ludzie maja prace. --->no jednak cos musza ale gdyby mieli surowce to by nic nie importowali.Czyli jeddnak papierki dolarowe.Chinczykow ciesza papierki za import :o))Tylko wiesz obawiam sie ze tak nie jest :o)))

                >
                > polska jako kraj 3 swiata, zacofany technologicznie i spolecznie nie jest w
                > stanie doscignac nawet poludniowego sasiada a co mowic o usa czy jap. --->no wiec zastanowmy sie dlaczego.Nasz poludniowy sasiad nie wyprzedal swojego przemyslu,bankow gospodarki itd.Wiec jesli my zaczniemy rozsadnie dzaialac to ich przescigniemy.
                > globalizacja narzuca proste reguly gry na przetrwanie w tym swiecie. przetrwaja
                >
                > te gospodarki ktore produkuja najtansze ale dobre produkty i sprzedarz tych
                > dobr przynosi zyski. jesli importowane gwozdzie sa tansze niz robione w polsce
                > to gdzie tu mowic o elektronice czy mechanice!?!?! --->to kwestia kursu walutowego.Przypuszczam ze studiujesz jakis handel bo w kolo o tym mowisz.Zapewnniam cie ze gospodarka to nie tylko handel.Swietnie sobie poradzimy gdy juz pozbedziemy sie zagranicznego kapitalu pasozytujacego na Polsce.
                • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 28.02.03, 01:16
                  Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):

                  > zastanow sie troche czy jest mozliwe aby kraj tylko im
                  > portowal?Jesli wg. ciebie tak to zdradz nam ten sukces zapewniamm cie ze
                  dostan
                  > iesz nobla.Jesli mozna nie pracowac i wszystko importowac to ja chce takiej
                  gos
                  > podarki!!!

                  eksport jest b. wazny i kazde panstwo stara sie eksportowac wiecej niz
                  importowac. i o to wlasnie mnie chodzi. polska ma minimalne (jesli nie zerowe)
                  szanse na eksportowanie czegokolwiek! DLACZEGO? jak juz mowilem, bo nasze firmy
                  nie sa w stanie wyprodukowc konkurencyjnych towarow! potrzebne sa nowe
                  technologie i zmiany w zarzadzaniu gospodarka. no a przedewszystkim polacy
                  musza skonczyc z socjalistycznym mysleniem ktore wbili im w glowy radzieccy
                  komunisci!

                  > no jednak cos musza ale gdyby mieli surowce to by nic nie importowali.Czyli
                  jedd
                  > nak papierki dolarowe.Chinczykow ciesza papierki za import :o))Tylko wiesz
                  obaw
                  > iam sie ze tak nie jest :o)))

                  a co Ty bys chcial dostac za sprzedane towary? 10 zdrowasiek? ;)

                  > no wiec zastanowmy sie dlaczego.Nasz poludniowy sasiad nie wyprzedal swojego
                  > przemyslu,bankow gospodarki itd.Wiec jesli my zaczniemy rozsadnie dzaialac
                  to
                  > ich przescigniemy.

                  tu mylisz wyprzedaz istmiejacych firm ze sciaganiem nowych zachodnich
                  inwestycji. nikt nit mowi ze trzeba nasze firmy sprzedawac. jednak benefity
                  inwestycji z zachodu sa wielkie: konkurencja, szkolenie pracownikow, nowe
                  technologie, placenie podatkow, polepszenie infrastruktury, zatrudnienie...
                  blad polski nie polega na sciaganiu inwestycji ale na wyprzedazy krajowych firm.


                  > to kwestia kursu
                  > walutowego.Przypuszczam ze studiujesz jakis handel bo w kolo o tym
                  mowisz.Zape
                  > wnniam cie ze gospodarka to nie tylko handel.Swietnie sobie poradzimy gdy juz
                  p
                  > ozbedziemy sie zagranicznego kapitalu pasozytujacego na Polsce.

                  kurs walutowy ma pewne znaczenie i o jego relacje mozemy winic rzad czy bank
                  centralny. jesli chodzi o te gwozdzie to ponoc one byly kupowane z niemiec a eu
                  jest mocniejsze niz polski zloty... co do benefitow kapitalu zagranicznego
                  spojrz paragraf wyzej.
                  • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 28.02.03, 15:17
                    > eksport jest b. wazny i kazde panstwo stara sie eksportowac wiecej niz
                    > importowac. i o to wlasnie mnie chodzi. polska ma minimalne (jesli nie
                    zerowe)
                    > szanse na eksportowanie czegokolwiek! DLACZEGO? jak juz mowilem, bo nasze
                    firmy--->Jednak chyba widze ze nie studiujesz jednak handlu.Wiesz ile wynosi
                    eksport z Polski?Zapewniam cie ze nie zero.
                    >
                    > nie sa w stanie wyprodukowc konkurencyjnych towarow! potrzebne sa nowe
                    > technologie i zmiany w zarzadzaniu gospodarka. no a przedewszystkim polacy
                    > musza skonczyc z socjalistycznym mysleniem ktore wbili im w glowy radzieccy
                    > komunisci! --->Czyli jednak nie masz jak widze pomyslu jak mozna impotowac
                    bez eksportu.Po co chcesz zmieniac cos w gospodarce poco sie wysilac skoro
                    mozna taniej importowac z Chin?
                    >
                    > tu mylisz wyprzedaz istmiejacych firm ze sciaganiem nowych zachodnich
                    > inwestycji. nikt nit mowi ze trzeba nasze firmy sprzedawac. jednak benefity
                    > inwestycji z zachodu sa wielkie:--->no wreszcie cos wydusiles
                    konkurencja,--->chodzi ci o wycinanie polskich firm?No wiesz ja bym tego nie
                    nazwal korzyscia.
                    szkolenie pracownikow, nowe
                    > technologie,--->Wciskasz zielony guziczek czy czerwony?Czy moze kasjerki w
                    marketach?Wiesz od nauki to sa szkoly.
                    placenie podatkow,--->Znaczy chyba nie placenie?Uwazasz to za korzysc?
                    polepszenie infrastruktury--->Czy wiesz co to infrastruktura?Sa to drogi mosty
                    hotele komunikacja miejska,telefonizacja.90% z tych rzeczy zajmuje sie panstwo.
                    , zatrudnienie...--->zatrudniamy 2 aby zwolnic 20?:o)))
                    > blad polski nie polega na sciaganiu inwestycji ale na wyprzedazy krajowych
                    firm--->nie tylko i na NISZCZENIU krajowych przez zagraniczne wlasnie
                    sciagniete.I nie Polski.Rzad nie dba o Polske.

                    > kurs walutowy ma pewne znaczenie i o jego relacje mozemy winic rzad czy bank
                    > centralny.---> a nawet zasadnicze znaczenie...
                    jesli chodzi o te gwozdzie to ponoc one byly kupowane z niemiec a eu
                    >
                    > jest mocniejsze niz polski zloty... --->E jest mocniejsze niz $ ale nie niz Zl
                    • Gość: deLUC Uwaga techniczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.03, 15:32
                      Te Twoje teksty ciezko sie czyta - nie mozna rozpoznac co jest Twoja
                      wypowiedzia a co wypowiedzia przedmowcy - nie mozesz wstawiac pustej lini przed
                      i po swoim tekscie? np: (U: opcjonalnie)

                      >tekst przedmowcy
                      <pusta linia>
                      U:Twoj tekst (Komentarz, odpowiedz)
                      <pusta linia>
                      >tekst przedmowcy
                      <pusta linia>
                      U:Twoj tekst (Komentarz, odpowiedz)
                      Twoj tekst cd
                      <pusta linia>
                      • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: Uwaga techniczna IP: *.bg.am.lodz.pl 28.02.03, 16:37
                        Gość portalu: deLUC napisał(a):

                        > Te Twoje teksty ciezko sie czyta - nie mozna rozpoznac co jest Twoja
                        > wypowiedzia a co wypowiedzia przedmowcy - nie mozesz wstawiac pustej lini
                        przed
                        >
                        > i po swoim tekscie? np: (U: opcjonalnie)--->robie strzalki ale sprobuje
                        >
                        > >tekst przedmowcy
                        <U:>czy tak???
                        > <pusta linia>
                        > U:Twoj tekst (Komentarz, odpowiedz)
                        > <pusta linia>
                        > >tekst przedmowcy
                        > <pusta linia>
                        > U:Twoj tekst (Komentarz, odpowiedz)
                        > Twoj tekst cd
                        > <pusta linia>
                    • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 03.03.03, 02:12
                      Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):

                      > Jednak chyba widze ze nie studiujesz jednak handlu.Wiesz ile wynosi
                      >
                      > eksport z Polski?Zapewniam cie ze nie zero.

                      jest to okolo USD30 bil, niezla suma w porownaniu do panstw 3 swiata ale
                      istotne jest co eksportujemy. wegiel, zyto czy swinie nie gwarantuja rozwoju
                      technologi... i do tego doliczajac ze w wegiel i zyto panstwo musi doplacac to
                      ten "eksport" jest zartem.

                      > Czyli jednak nie masz jak widze pomyslu jak mozna impoto
                      > wac
                      > bez eksportu.Po co chcesz zmieniac cos w gospodarce poco sie wysilac skoro
                      > mozna taniej importowac z Chin?

                      nadwyzka importu nad eksportem nazywa sie deficytem handlowym i nie trzeba na
                      to pomyslu...

                      > no wreszcie cos wydusiles
                      > konkurencja,--->chodzi ci o wycinanie polskich firm?No wiesz ja bym tego ni
                      > e
                      > nazwal korzyscia.

                      konkurencja jest filarem wolnego handlu czy globalizacji. korzysta na tym
                      konsument a to ze panstwo traci to problem tego panstwa. nikt nikogo za raczke
                      nie bedzie prowadzil.

                      > Wciskasz zielony guziczek czy czerwony?Czy moze kasjerk
                      > i w
                      > marketach?Wiesz od nauki to sa szkoly.

                      zastanawiales sie czemu zdecydowana wiekszosc ogloszen o profesjonalna prace ma
                      linijke - minimum 2,3 albo 5 lat doswiadczenia zawodowego?

                      > placenie podatkow,--->Znaczy chyba nie placenie?Uwazasz to za korzysc?

                      czy za to winic bedziesz inwestorow?

                      > polepszenie infrastruktury--->Czy wiesz co to infrastruktura?Sa to drogi mos
                      > ty
                      > hotele komunikacja miejska,telefonizacja.90% z tych rzeczy zajmuje sie
                      panstwo.

                      czy slyszales o prywatnych drogach, mostach liniach telefonicznych, prywatnej
                      komunikacji itd itd? w ameryce nawet wiezienia sa prywatne bo prywaciarze robia
                      to lepiej niz panstwowe niedolegi! ty wciaz myslisz komunistycznymi
                      kategoriami...

                      > , zatrudnienie...--->zatrudniamy 2 aby zwolnic 20?:o)))

                      tu wracamy do starej dyskusji o przyczyny bezrobocia.

                      > > blad polski nie polega na sciaganiu inwestycji ale na wyprzedazy krajowych
                      >
                      > firm--->nie tylko i na NISZCZENIU krajowych przez zagraniczne wlasnie
                      > sciagniete.I nie Polski.Rzad nie dba o Polske.

                      tu wracamy do KONKURENCYJNOSCI... w kapitalizmie nie rzad ustala co i jak
                      produkowac ale rynek!!!

                      >
                      > > kurs walutowy ma pewne znaczenie i o jego relacje mozemy winic rzad czy ba
                      > nk
                      > > centralny.---> a nawet zasadnicze znaczenie...

                      tak dla pewnosci: inwestorzy nie maja na to wplywu...
                      • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 03.03.03, 16:37
                        > jest to okolo USD30 bil, niezla suma w porownaniu do panstw 3 swiata ale
                        > istotne jest co eksportujemy. wegiel, zyto czy swinie nie gwarantuja rozwoju
                        > technologi... i do tego doliczajac ze w wegiel i zyto panstwo musi doplacac
                        to
                        > ten "eksport" jest zartem.--->No wreszcie poszukales.A widze z USA piszesz.No
                        wiesz inne panstwa o wiele wiecej oplacaja wiec tego zartu nie widze.
                        >
                        > nadwyzka importu nad eksportem nazywa sie deficytem handlowym i nie trzeba na
                        > to pomyslu...--->Oj trzeba.

                        >
                        > konkurencja jest filarem wolnego handlu czy globalizacji. korzysta na tym
                        > konsument a to ze panstwo traci to problem tego panstwa. nikt nikogo za
                        raczke
                        > nie bedzie prowadzil.---> No tak ale jaki konsument?Bo jak wiesz mi chodzi o
                        Polske.Zgadzam sie ze jak Polska traci to jest to glownie Jej problem i dlatego
                        nie chce zeby tracila.
                        > zastanawiales sie czemu zdecydowana wiekszosc ogloszen o profesjonalna prace
                        ma
                        >
                        > linijke - minimum 2,3 albo 5 lat doswiadczenia zawodowego? --->Bo przy duzym
                        bezrobociu na stanowisko portiera chca miec studia ekonomiczne i trzy
                        jezyki.Jest to bzdura spowodowana bezrobociem.Proste.
                        > czy za to winic bedziesz inwestorow?--->Tak ale glownie rzad ktory im pozwala
                        dzialac w Polsce.
                        > czy slyszales o prywatnych drogach, mostach liniach telefonicznych, prywatnej
                        > komunikacji itd itd? w ameryce nawet wiezienia sa prywatne bo prywaciarze
                        robia
                        >
                        > to lepiej niz panstwowe niedolegi! ty wciaz myslisz komunistycznymi
                        > kategoriami...--->Bo drogami w Europie zajmuje sie panstwo to ja mysle
                        komunistycznymi kategoriami:o))).Od razu sprostuje twoj blad.Niektore te te
                        rzaczy sa w USA panstwowe NIEKTORE wiezienia drogi itd.Na prawach wyjatku.Nie
                        reguly.




                        > tu wracamy do KONKURENCYJNOSCI... w kapitalizmie nie rzad ustala co i jak
                        > produkowac ale rynek!!! --->A co to jest rynek?czy ja cos mowilem o ustalaniu
                        przez rzad co produkowac?Z czym ty dyskutujesz?


                        > tak dla pewnosci: inwestorzy nie maja na to wplywu... --->Oj maja i to
                        duzy.bo powoduja naplyw walut zagranicznych i umacnianie kursu waluty
                        krajowej.Oczywiscie glownie wina lezy po stronie NBP.
                        • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 04.03.03, 00:25
                          Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):
                          > No wreszcie poszukales.A widze z USA pisz
                          > esz.No
                          > wiesz inne panstwa o wiele wiecej oplacaja wiec tego zartu nie widze.

                          jesli chodzi o detale to z au i wlasnie mielismy rekordowy deficyt handlowy. to
                          samo chyba tyczy sie usa. wydatki konsumentow zapewniaja ze przechodzimy przez
                          ten okres zwolnienia bez rewolucji ludow.

                          > No tak ale jaki konsument?Bo jak wiesz mi cho
                          > dzi o
                          > Polske.Zgadzam sie ze jak Polska traci to jest to glownie Jej problem i
                          dlatego
                          >
                          > nie chce zeby tracila.

                          jakies kompleksy mickiewiczowskie? jedynym "owocem" nationalismu sa wojny no i
                          pochody narodosciowe - polecam ogladanie tych z korei pln jesli nie widziales
                          tych w wydaniu polskich komunistow...hehehe
                          to jest 21 wiek i granice pomiedzy panstwami sie zacieraja. dla pracodawcow czy
                          inwestorow nie jest wazne czy ktos jest polakiem czy chinczykiem - wazne czy
                          zrobi robote dobrze, na czas i jak najtaniej. jesli ty chcesz rozwiazywac
                          problem polski poprzez izolacje, bariery, cla itd itd to powinienes wyemigrowac
                          do iraku lub korei pln. jak sie zadeklarujesz zywa tarcza to ci iracka
                          orkiestra zagra na lotnisku!!! hehehe ach! nie zapomnij sie rozebrac do naga bo
                          to tera w modzie! hehehe


                          > Bo przy
                          > duzym
                          > bezrobociu na stanowisko portiera chca miec studia ekonomiczne i trzy
                          > jezyki.Jest to bzdura spowodowana bezrobociem.Proste.

                          zapewniam cie ze w au gdzie bezrobocie jest 6% nie znajdziesz roboty jako
                          profesjonalista bez doswiadczenia.

                          > Bo drogami w Europie zajmuje sie panstwo to ja mysle
                          > komunistycznymi kategoriami:o))).Od razu sprostuje twoj blad.Niektore te te
                          > rzaczy sa w USA panstwowe NIEKTORE wiezienia drogi itd.Na prawach wyjatku.Nie
                          > reguly.

                          chodzilo mi o pokazanie ze zagraniczni inwestorzy moga przyczynic sie do
                          poprawy infrastruktury. zagraniczny inwestor to nie tylko stroz z biczem ale
                          czesto nowy budynek, nowe drogi dojazdowe, nowe linie telefoniczne, nowe
                          biurka, szafki itd itd.

                          > A co to jest rynek?czy ja cos mowilem o ust
                          > alaniu
                          > przez rzad co produkowac?Z czym ty dyskutujesz?

                          chodzi o to ze obecnie polacy nie sa w stanie wyprodukowac czegokolwiek co by
                          bylo jednoczesnie dobrej jakosci i konkurencyjne (cena) na rynku swiatowym.
                          technologie do produkcji towarow jak i efektowne zarzadzanie nie jest czyms
                          czego sie nauczysz w szkole. dlatego wazne by uczyc sie od tych co robia to
                          najlepiej - ZAGRANICZNYCH INWESTOROW

                          • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 04.03.03, 16:29
                            > jesli chodzi o detale to z au i wlasnie mielismy rekordowy deficyt handlowy.
                            to
                            >
                            > samo chyba tyczy sie usa. wydatki konsumentow zapewniaja ze przechodzimy
                            przez
                            > ten okres zwolnienia--->Kto przechodzi przez okres zwolnienia?Nie bardzo
                            rozumiem o czym piszesz?
                            bez rewolucji ludow. --->Tez nie wiem o co ci chodzi.Bo w Polsce mamy sytuacje
                            pelzajacych wybuchow ,,ludu'':o)))


                            > jakies kompleksy mickiewiczowskie?--->Dziwne kto tu pisal o Mickiewiczu?
                            jedynym "owocem" nationalismu sa wojny no i
                            > pochody narodosciowe - polecam ogladanie tych z korei pln--->Kompletnie nie
                            wiem o czym piszesz.Jakiego nacjonalizmu?W KRLD?To masz jakies bledne
                            informacje tam nacjonalizm zostal zniszczony.Powstalo beznarodowe i bezklasowe
                            spoleczenstwo komunistyczne.
                            jesli nie widziales
                            > tych w wydaniu polskich komunistow...hehehe--->widze w wydaniu komunistow w
                            Polsce globalizacje i liberalizm skutkiem jest kompletna katastrofa.
                            > to jest 21 wiek i granice pomiedzy panstwami sie zacieraja.--->No i wlasnie
                            zacieranie granic prowadzi do wojny.
                            dla pracodawcow czy
                            >
                            > inwestorow nie jest wazne czy ktos jest polakiem czy chinczykiem - wazne czy
                            > zrobi robote dobrze, na czas i jak najtaniej.--->No tak ale Polakom nie jest
                            obojetne czy Polska bedzie zamieszkana przez Polakow czy Chinczykow i czy
                            Polacy czy Chinczycy zarobia w niej kase.
                            jesli ty chcesz rozwiazywac
                            > problem polski poprzez izolacje, bariery, cla itd itd to powinienes
                            wyemigrowac-->???????????????????????????????????????
                            >
                            > do iraku lub korei pln. jak sie zadeklarujesz zywa tarcza to ci iracka
                            > orkiestra zagra na lotnisku!!! hehehe ach! nie zapomnij sie rozebrac do naga
                            bo
                            >
                            > to tera w modzie! hehehe--->??????????????????????????????????????
                            > zapewniam cie ze w au gdzie bezrobocie jest 6% nie znajdziesz roboty jako
                            > profesjonalista bez doswiadczenia.-->??????????????????????
                            >
                            > chodzilo mi o pokazanie ze zagraniczni inwestorzy moga przyczynic sie do
                            > poprawy infrastruktury. zagraniczny inwestor to nie tylko stroz z biczem ale
                            > czesto nowy budynek, nowe drogi dojazdowe, nowe linie telefoniczne, nowe
                            > biurka, szafki itd itd. --->No i co z tego skoro zeby on zbudowal jedene
                            budynek musza upasc dwie firmy i zostac zburzone dwa budynki?A poza tym jaki to
                            budynek?Barak z blachy?I co mam sie z niego cieszyc skoro nie jest moj nie mam
                            do niego wstepu i jest ogrodzony drutem?
                            > chodzi o to ze obecnie polacy nie sa w stanie wyprodukowac czegokolwiek co by
                            > bylo jednoczesnie dobrej jakosci i konkurencyjne (cena) na rynku swiatowym.---
                            >ciekawe skad sie bierze ten eksport z Polski?
                            > technologie do produkcji towarow jak i efektowne zarzadzanie nie jest czyms
                            > czego sie nauczysz w szkole. dlatego wazne by uczyc sie od tych co robia to
                            > najlepiej - ZAGRANICZNYCH INWESTOROW --->Tylko ze od nich sie nie nauczysz bo
                            trzymaja technologie w tajemnicy.Mozesz najwyzej nauczyc sie wciskania
                            guzikow.Pozostaje tylko szkola i polskie firmy.
                            >
                            • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 07.03.03, 03:49
                              Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):

                              > > jesli chodzi o detale to z au i wlasnie mielismy rekordowy deficyt handlow
                              > y.
                              > to
                              > >
                              > > samo chyba tyczy sie usa. wydatki konsumentow zapewniaja ze przechodzimy
                              > przez
                              > > ten okres zwolnienia--->Kto przechodzi przez okres zwolnienia?Nie bardz
                              > o
                              > rozumiem o czym piszesz?

                              chodzi o to ze glownymi powodami ze gospodarki usa i au rosna GDP 3%, jest
                              spedzanie konsumentow. to powoduje ogromny import i deficyt handlowy. tak tez
                              deficyt nie jest taki zly jesli jest tylko czasowy i sie z nim walczy.
                              bezrobocie jest na poziomie 6% i jak to porownac do pelzajacego na kolanach eu
                              czy jp? chodzi o to ze z powodu dobrych inwestycji zagranicznych i taniej sily
                              roboczej chiny rosna w tepie ktore pozostanie tylko marzeniem dla eu.

                              > > jakies kompleksy mickiewiczowskie?--->Dziwne kto tu pisal o Mickiewiczu
                              > ?
                              > jedynym "owocem" nationalismu sa wojny no i
                              > > pochody narodosciowe - polecam ogladanie tych z korei pln--->Kompletnie
                              > nie
                              > wiem o czym piszesz.Jakiego nacjonalizmu?W KRLD?To masz jakies bledne
                              > informacje tam nacjonalizm zostal zniszczony.Powstalo beznarodowe i
                              bezklasowe
                              > spoleczenstwo komunistyczne.

                              co do beznarodowego to nie jestem pewien, ake jedno jest pewne globalizacja
                              zaciera granice pomiedzy narodami.

                              > jesli nie widziales
                              > > tych w wydaniu polskich komunistow...hehehe--->widze w wydaniu komunist
                              > ow w
                              > Polsce globalizacje i liberalizm skutkiem jest kompletna katastrofa.

                              niestety globalizacji nic i nikt nie powstrzyma i trzeba sie do niej jak
                              najlepiej dostosowac, a liberalizm jest najlepsza recepta.

                              > > to jest 21 wiek i granice pomiedzy panstwami sie zacieraja.--->No i wla
                              > snie
                              > zacieranie granic prowadzi do wojny.

                              czy sugerujesz ze niemcy i francja planuja wojne?

                              > dla pracodawcow czy
                              > >
                              > > inwestorow nie jest wazne czy ktos jest polakiem czy chinczykiem - wazne c
                              > zy
                              > > zrobi robote dobrze, na czas i jak najtaniej.--->No tak ale Polakom nie
                              > jest
                              > obojetne czy Polska bedzie zamieszkana przez Polakow czy Chinczykow i czy
                              > Polacy czy Chinczycy zarobia w niej kase.

                              na pocieszenie Ci powiem iz mozna mieszkac z chinczykami w jednym bloku.
                              moimi "next door" sasiadami sa irakijczycy, assyrianie i vietnamczycy - NO
                              PROBLEMO. to wszystko zalezy czy ty dojrzales do zycia z innymi...
                              inteligencja - to umiejetnosc przystosowania sie do zycia w nowych warunkach -
                              a te nowe warunki to GLOBALIZACJA....

                              > > chodzilo mi o pokazanie ze zagraniczni inwestorzy moga przyczynic sie do
                              > > poprawy infrastruktury. zagraniczny inwestor to nie tylko stroz z biczem a
                              > le
                              > > czesto nowy budynek, nowe drogi dojazdowe, nowe linie telefoniczne, nowe
                              > > biurka, szafki itd itd. --->No i co z tego skoro zeby on zbudowal jeden
                              > e
                              > budynek musza upasc dwie firmy i zostac zburzone dwa budynki?A poza tym jaki
                              to
                              >
                              > budynek?Barak z blachy?I co mam sie z niego cieszyc skoro nie jest moj nie
                              mam
                              > do niego wstepu i jest ogrodzony drutem?

                              to sie nazywa prywatnosc. zbudowal jeden i padly dwa, jesli nie on to padna dwa
                              i nikt nie bedzie mial roboty...

                              > > technologie do produkcji towarow jak i efektowne zarzadzanie nie jest czym
                              > s
                              > > czego sie nauczysz w szkole. dlatego wazne by uczyc sie od tych co robia t
                              > o
                              > > najlepiej - ZAGRANICZNYCH INWESTOROW --->Tylko ze od nich sie nie naucz
                              > ysz bo
                              > trzymaja technologie w tajemnicy.Mozesz najwyzej nauczyc sie wciskania
                              > guzikow.Pozostaje tylko szkola i polskie firmy.

                              czyli koszenie trawy kosa gdy inni robia to samo za pomoca maszyny 100 razy
                              szybciej i taniej...
                              • Gość: BrovUngern-Sternbe Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 07.03.03, 15:30
                                > chodzi o to ze glownymi powodami ze gospodarki usa i au rosna GDP 3%, jest
                                > spedzanie konsumentow. to powoduje ogromny import i deficyt handlowy. tak tez
                                > deficyt nie jest taki zly jesli jest tylko czasowy i sie z nim walczy.
                                > bezrobocie jest na poziomie 6% i jak to porownac do pelzajacego na kolanach
                                eu
                                > czy jp? chodzi o to ze z powodu dobrych inwestycji zagranicznych i taniej
                                sily
                                > roboczej chiny rosna w tepie ktore pozostanie tylko marzeniem dla eu.--->Nie
                                jestesmy ani Chinami ani USA.A Chiny rozwijaja sie nie dzieki kapitalowi
                                zagranicznemu a dzieki odpowiedniej polityce wladza zagranica tylko na tym
                                korzysta.Ale to zaden przyklad to komuna nie dla Polski.
                                >
                                > > > co do beznarodowego to nie jestem pewien, ake jedno jest pewne
                                globalizacja
                                > zaciera granice pomiedzy narodami.--->twoje stwierdzenie.
                                >
                                > niestety globalizacji nic i nikt nie powstrzyma i trzeba sie do niej jak
                                > najlepiej dostosowac, a liberalizm jest najlepsza recepta. --->Ja powstrzymam
                                i Polska tez.Hitlera tez wydawalo sie ze nikt nie powstrzyma az trafil na
                                Polske.

                                >
                                > czy sugerujesz ze niemcy i francja planuja wojne?--->Nie.
                                >

                                > na pocieszenie Ci powiem iz mozna mieszkac z chinczykami w jednym bloku.
                                > moimi "next door" sasiadami sa irakijczycy, assyrianie i vietnamczycy - NO
                                > PROBLEMO. to wszystko zalezy czy ty dojrzales do zycia z innymi...
                                > inteligencja - to umiejetnosc przystosowania sie do zycia w nowych warunkach -

                                > a te nowe warunki to GLOBALIZACJA....--->Nie inteligencja to zdolnosc do
                                logicznego myslenia.Przystosowanie sie to konformizm bez mylenia pojec.

                                > to sie nazywa prywatnosc. zbudowal jeden i padly dwa, jesli nie on to padna
                                dwa
                                >
                                > i nikt nie bedzie mial roboty...--->Nie nia padna beda istnialy i oba beda
                                mialy robote to sie nazywa logika.

                                >
                                > czyli koszenie trawy kosa gdy inni robia to samo za pomoca maszyny 100 razy
                                > szybciej i taniej...--->Tak jesli jest bezrobocie to kosa tego nam potrzeba
                                bo jak wiesz u nas jest problem bezrobocia a nowe technologie tylko go
                                zwiekszaja.To jest ekonomia.
                                • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 10.03.03, 00:40
                                  Gość portalu: BrovUngern-Sternbe napisał(a):


                                  > Nie
                                  > jestesmy ani Chinami ani USA.A Chiny rozwijaja sie nie dzieki kapitalowi
                                  > zagranicznemu a dzieki odpowiedniej polityce wladza zagranica tylko na tym
                                  > korzysta.Ale to zaden przyklad to komuna nie dla Polski.

                                  tego nie zrozumialem, czy mozesz mi rozjasnic czemu chiny sie rozwijaja
                                  prosze...

                                  > > > > co do beznarodowego to nie jestem pewien, ake jedno jest pewne
                                  > globalizacja
                                  > > zaciera granice pomiedzy narodami.--->twoje stwierdzenie.

                                  ci co tego nie rozumieja nigdy nie zrozumieja na jakich zasadach bedzie
                                  dzialac ekonomia 21 wieku.

                                  > > niestety globalizacji nic i nikt nie powstrzyma i trzeba sie do niej jak
                                  > > najlepiej dostosowac, a liberalizm jest najlepsza recepta. --->Ja powst
                                  > rzymam
                                  > i Polska tez.Hitlera tez wydawalo sie ze nikt nie powstrzyma az trafil na
                                  > Polske.

                                  i tu jest roznica! hitler byl czlowiekiem a niemcy panstwem, globalizacja to
                                  tanie produkty i serwis. jak chcesz je powstrzymac? blokadami na przejsciach
                                  granicznych???

                                  > > na pocieszenie Ci powiem iz mozna mieszkac z chinczykami w jednym bloku.
                                  > > moimi "next door" sasiadami sa irakijczycy, assyrianie i vietnamczycy - NO
                                  >
                                  > > PROBLEMO. to wszystko zalezy czy ty dojrzales do zycia z innymi...
                                  > > inteligencja - to umiejetnosc przystosowania sie do zycia w nowych warunka
                                  > ch -
                                  >
                                  > > a te nowe warunki to GLOBALIZACJA....--->Nie inteligencja to zdolnosc d
                                  > o
                                  > logicznego myslenia.Przystosowanie sie to konformizm bez mylenia pojec.

                                  aby sie przystosowac do nowego srodowiska, przetrwac w nim i nastepnie je
                                  modelowac to najwyzszy poziom inteligencji. do tego potrzebne jest nie tylko
                                  logiczne myslenie (logika), ale wplyw maja instynkty, cechy charakteru i
                                  srodowisko.

                                  >Nie nia padna beda istnialy i oba b
                                  > eda
                                  > mialy robote to sie nazywa logika.

                                  beda istnialy TYLKO jesli ktos zakupi ich towary, a jesli te towary sa drozsze
                                  niz konkurencji (a beda) to obie fabryki padna. no chyba ze chcesz aby panstwo
                                  dotowalo do nich jak do polskich kopalni, hut, stoczni czy obor i kurnikow...
                                  no ale wtedy padnie panstwo - dokladnie jak polska

                                  > Tak jesli jest bezrobocie to kosa tego nam potr
                                  > zeba
                                  > bo jak wiesz u nas jest problem bezrobocia a nowe technologie tylko go
                                  > zwiekszaja.To jest ekonomia.

                                  jesli mam wybor pomiedzy chinczykiem co skosi trawe (maszyna) za cwiartke
                                  kosztow w porownania do tego z kosa do zatrudnie chinczyka. Ty bys zatrudnil
                                  tego z kosa i splajtowal po miesiacu - i to nazywasz ekonomia???
                                  • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 11.03.03, 14:29

                                    > tego nie zrozumialem, czy mozesz mi rozjasnic czemu chiny sie rozwijaja
                                    > prosze...--->bo komuna pozwolila ludziom dzialac

                                    > i tu jest roznica! hitler byl czlowiekiem a niemcy panstwem, globalizacja to
                                    > tanie produkty i serwis. jak chcesz je powstrzymac? blokadami na przejsciach
                                    > granicznych??? --->Nie globalizacja to molochy swiatowe to Hussajn wydajacy prase w Polsce.Wystarczy zabronic tzw. inwestycji zagranicznych.

                                    >
                                    > aby sie przystosowac do nowego srodowiska, przetrwac w nim i nastepnie je
                                    > modelowac to najwyzszy poziom inteligencji. do tego potrzebne jest nie tylko
                                    > logiczne myslenie (logika), ale wplyw maja instynkty, cechy charakteru i
                                    > srodowisko.--->Przystosowuja sie wirusy.Ludzie powinni tworzyc rzeczywistosc a nie sie dostosowywac.

                                    > beda istnialy TYLKO jesli ktos zakupi ich towary, a jesli te towary sa drozsze
                                    > niz konkurencji (a beda) to obie fabryki padna. no chyba ze chcesz aby panstwo
                                    > dotowalo do nich --->Nic takiego nie twierdzilem nie dyskutuj z twierdzeniami ktorych nie powiedzialem nie pisalem o konkurencji a o zagranicznym kapitale
                                    jak do polskich kopalni, hut, stoczni czy obor i kurnikow... --->Pierwsze slysze widze ze masz lepsze informacje niz my w Polsce moze je zdradz?
                                    > no ale wtedy padnie panstwo - dokladnie jak polska--->??????????

                                    >
                                    > jesli mam wybor pomiedzy chinczykiem co skosi trawe (maszyna) za cwiartke
                                    > kosztow w porownania do tego z kosa do zatrudnie chinczyka. Ty bys zatrudnil
                                    > tego z kosa i splajtowal po miesiacu - i to nazywasz ekonomia???--->Swietny przeciw inwestycjom zagranicy argument zastanow sie nad nim
                                    • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 12.03.03, 03:17
                                      Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):

                                      >
                                      > > tego nie zrozumialem, czy mozesz mi rozjasnic czemu chiny sie rozwijaja
                                      > > prosze...--->bo komuna pozwolila ludziom dzialac

                                      to jest bardziej niz ogolne stwierdzenie. a co powiesz o taniej (niewolniczej)
                                      sile roboczej i niekonczoncych sie i niezliczonych inwestycjach zagranicznych

                                      >
                                      > > i tu jest roznica! hitler byl czlowiekiem a niemcy panstwem, globalizacja
                                      > to
                                      > > tanie produkty i serwis. jak chcesz je powstrzymac? blokadami na przejscia
                                      > ch
                                      > > granicznych??? --->Nie globalizacja to molochy swiatowe to Hussajn wyd
                                      > ajacy prase w Polsce.Wystarczy zabronic tzw. inwestycji zagranicznych.

                                      co za roznica czy swiatem rzadza bankierzy, kisieza, militarystyczni psychopaci
                                      czy firmy typu microsoft?!?! im chodzi tylko o kase i sile! ja mysle ze z tego
                                      wszystkiego najlepiej by rzadzil bill gates (itp)! masz inne propozycje???
                                      jezus???

                                      > > aby sie przystosowac do nowego srodowiska, przetrwac w nim i nastepnie je
                                      > > modelowac to najwyzszy poziom inteligencji. do tego potrzebne jest nie tyl
                                      > ko
                                      > > logiczne myslenie (logika), ale wplyw maja instynkty, cechy charakteru i
                                      > > srodowisko.--->Przystosowuja sie wirusy.Ludzie powinni tworzyc rzeczywi
                                      > stosc a nie sie dostosowywac.

                                      a co to jest rzeczywistosc??? - tu schodzimy na poziom filozofi a to jest
                                      gadanie o niczym...

                                      > > beda istnialy TYLKO jesli ktos zakupi ich towary, a jesli te towary sa dro
                                      > zsze
                                      > > niz konkurencji (a beda) to obie fabryki padna. no chyba ze chcesz aby pan
                                      > stwo
                                      > > dotowalo do nich --->Nic takiego nie twierdzilem nie dyskutuj z twierdz
                                      > eniami ktorych nie powiedzialem nie pisalem o konkurencji a o zagranicznym
                                      kapi
                                      > tale
                                      > jak do polskich kopalni, hut, stoczni czy obor i kurnikow... --->Pierwsze sl
                                      > ysze widze ze masz lepsze informacje niz my w Polsce moze je zdradz?

                                      chodzi Ci o dotacje do postkomunistycznego przemyslu? czy wiesz czemu armatorzy
                                      kupuja statki od chinczykow czy koreanczykow a nie polakow? czy wiesz ze taniej
                                      jest importowac wegiel niz wydobywac go w polsce? czy wiesz ze niemal kazde
                                      panstwo swiata doplaca do rolnictwa? w tym usa jako najbardziej produktywne
                                      panstwo swiata!

                                      > > jesli mam wybor pomiedzy chinczykiem co skosi trawe (maszyna) za cwiartke
                                      > > kosztow w porownania do tego z kosa do zatrudnie chinczyka. Ty bys zatrudn
                                      > il
                                      > > tego z kosa i splajtowal po miesiacu - i to nazywasz ekonomia???--->Swi
                                      > etny przeciw inwestycjom zagranicy argument zastanow sie nad nim

                                      nie ma co myslec: jesli chcesz przetrwac na rynku musisz zatrudnic najtanszych
                                      i najbardziej produktywnych bo inaczej splajtujesz...
                                      • Gość: BRvUngern-Sternber Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 24.03.03, 16:29

                                        > to jest bardziej niz ogolne stwierdzenie. a co powiesz o taniej
                                        (niewolniczej)
                                        > sile roboczej i niekonczoncych sie i niezliczonych inwestycjach zagranicznych
                                        ----> bez znaczenia w Afryce jeszcze jest tansza i nic z tego nie wynika.
                                        > co za roznica czy swiatem rzadza bankierzy, kisieza, militarystyczni
                                        psychopaci
                                        >
                                        > czy firmy typu microsoft?!?! im chodzi tylko o kase i sile! ja mysle ze z
                                        tego
                                        > wszystkiego najlepiej by rzadzil bill gates (itp)! masz inne propozycje???
                                        --->Jest zasadnicza roznica czy rzadza psychopaci czy normalni.Gdyby Gates
                                        rzadzil bylaby katastrofa bo gosciu ma o tym pojecie zerowe
                                        > a co to jest rzeczywistosc??? - tu schodzimy na poziom filozofi a to jest
                                        > gadanie o niczym...--->Nie rzeczywistosc to to co nas otacza.

                                        > chodzi Ci o dotacje do postkomunistycznego przemyslu? czy wiesz czemu
                                        armatorzy
                                        >
                                        > kupuja statki od chinczykow czy koreanczykow a nie polakow? czy wiesz ze
                                        taniej
                                        >
                                        > jest importowac wegiel niz wydobywac go w polsce? czy wiesz ze niemal kazde
                                        > panstwo swiata doplaca do rolnictwa? w tym usa jako najbardziej produktywne
                                        > panstwo swiata! --->No tak wspaniale sobie zaprzeczasz udawadniasz jak malo
                                        jest wolnego rynku.Ja z tym nie bede polemizowal.

                                        > nie ma co myslec: jesli chcesz przetrwac na rynku musisz zatrudnic
                                        najtanszych
                                        > i najbardziej produktywnych bo inaczej splajtujesz...--->Czy ja przecze?
                                        Jestem za.Tylko bez zagranicznego kapitalu.
                                        • Gość: jr Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: 203.129.132.* 24.03.03, 23:46
                                          Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                          >
                                          > > to jest bardziej niz ogolne stwierdzenie. a co powiesz o taniej
                                          > (niewolniczej)
                                          > > sile roboczej i niekonczoncych sie i niezliczonych inwestycjach zagraniczn
                                          > ych
                                          > ----> bez znaczenia w Afryce jeszcze jest tansza i nic z tego nie wynika.

                                          tak sama tania sila robocza nie gwarantuje sukcesu, potrzeba nieco mozgu i
                                          dobrego zarzadzania gospodarka - w przeciwienstwie do azjatow afrykanczycy tego
                                          nie potrafia. mozna by powiedziec iz jeszcze z drzewa nie zeszli...

                                          > > co za roznica czy swiatem rzadza bankierzy, kisieza, militarystyczni
                                          > psychopaci
                                          > >
                                          > > czy firmy typu microsoft?!?! im chodzi tylko o kase i sile! ja mysle ze z
                                          > tego
                                          > > wszystkiego najlepiej by rzadzil bill gates (itp)! masz inne propozycje???
                                          >
                                          > --->Jest zasadnicza roznica czy rzadza psychopaci czy normalni.Gdyby Gates
                                          > rzadzil bylaby katastrofa bo gosciu ma o tym pojecie zerowe

                                          zapytaj tych co pracuja dla niego. czy inzynierowie pracujacy w microsoft
                                          strajkuja aby dostac podwyzki???

                                          > > a co to jest rzeczywistosc??? - tu schodzimy na poziom filozofi a to jest
                                          > > gadanie o niczym...--->Nie rzeczywistosc to to co nas otacza.

                                          wszystko jest wzgledne.

                                          > > chodzi Ci o dotacje do postkomunistycznego przemyslu? czy wiesz czemu
                                          > armatorzy
                                          > >
                                          > > kupuja statki od chinczykow czy koreanczykow a nie polakow? czy wiesz ze
                                          > taniej
                                          > >
                                          > > jest importowac wegiel niz wydobywac go w polsce? czy wiesz ze niemal kazd
                                          > e
                                          > > panstwo swiata doplaca do rolnictwa? w tym usa jako najbardziej produktywn
                                          > e
                                          > > panstwo swiata! --->No tak wspaniale sobie zaprzeczasz udawadniasz jak
                                          > malo
                                          > jest wolnego rynku.Ja z tym nie bede polemizowal.

                                          malo jest wolnego rynku bo eu go limituje. traci na tym eu a zyskuje azja.

                                          > > nie ma co myslec: jesli chcesz przetrwac na rynku musisz zatrudnic
                                          > najtanszych
                                          > > i najbardziej produktywnych bo inaczej splajtujesz...--->Czy ja przecze
                                          > ?
                                          > Jestem za.Tylko bez zagranicznego kapitalu.

                                          100% wyprzedaz nie jest dobrym rozwiazaniem ale jesli chcesz byc czlonkiem
                                          swiatowego handlu to nie mozna blokowac inwestycji z innych krajow.
                                          • Gość: BRvUngern-Sternber Re: socjalistyczne myslenie a globalizacja IP: *.bg.am.lodz.pl 31.03.03, 16:18
                                            > tak sama tania sila robocza nie gwarantuje sukcesu, potrzeba nieco mozgu i
                                            > dobrego zarzadzania gospodarka - w przeciwienstwie do azjatow afrykanczycy
                                            tego
                                            >
                                            > nie potrafia. mozna by powiedziec iz jeszcze z drzewa nie zeszli...--->Nie
                                            zostalo im to narzucone przez zachod.Oni nie prosili o wepchniecie do
                                            gospodarki swiatowej.Mogli sobie zyc po prostu.

                                            > zapytaj tych co pracuja dla niego. czy inzynierowie pracujacy w microsoft
                                            > strajkuja aby dostac podwyzki???--->Nie mam pojecia inzynierowie zwykle nie
                                            strajkuja bo jest ich za malo.

                                            > wszystko jest wzgledne.--->W liberalizmie komunizmie hitleryzmie tak.


                                            > malo jest wolnego rynku bo eu go limituje. traci na tym eu a zyskuje azja.
                                            ---> To w azji taki znow wolny rynek jest gdzie?


                                            > 100% wyprzedaz nie jest dobrym rozwiazaniem ale jesli chcesz byc czlonkiem
                                            > swiatowego handlu to nie mozna blokowac inwestycji z innych krajow.--->A to
                                            co innego organizacje handlowe narzucaja ale jakos Japonii udalo sie ominac to
                                            i nie maja koncernow zachodnich tylko swoje.Wiec mozna!!!
    • feezyk Plusy i minusy deszczu pieniedzy... 26.02.03, 18:34
      Jest zupelnie klarowne, ze inwestycje
      zagraniczne maja plusy i minusy.
      Problem polega na tym, w jaki
      sposob postepowac, aby korzysc z
      inwestycji byla wieksza niz ewentualne
      szkody.

      Szkody moga wystapic. Najprostszy
      przyklad takiej sytuacji, to ze kapital
      przychodzi, zeby uzyskac ulgi podatkowe,
      a po 5 latach interes jest zwijany.
      Wtedy, zamiast istniejacego wczesniej wlasnego
      przemyslu, pozostaje wielka dziura i
      rzesze bezrobotnych ludzi przyzwyczajonych
      do lepszego zycia. Drugi minus, to skierowanie
      strumienia wartosci dodanej poza kraj.
      W takim wypadku wydajnosc moze wzrosnac, PKB -
      wzrosnac, eksport - wzrosnac, a poziom zycia
      w kraju, ktory przyjal inwestycje -
      zmalec. Inny problem z przyjmowaniem inwestycji
      jest taki, ze czesto inwestycje blokuja
      (na zasadzie braku oplacalnosci) prace
      nad wlasna technologia.

      Plusy plynace z inwestycji to przede wszystkim
      transfer technologii, bezposrednie zyski
      dla gospodarki w momencie budowy/sprzedazy
      zakladu, otwarcie zagranicznego rynku itp.


      Tak wiec, wlasciwym pytaniem powinno byc:
      jak wyciagnac korzysci z inwestycji?

      Pare luznych refleksji:


      Alabama jest o tyle zlym przykladem, ze Alabama
      nie posiada zadnego przemyslu samochodowego.
      W zwiazku z tym, fabryka Hondy w Alabamie
      to czysty zysk dla gospodarki tego stanu.
      Tylko, co sie stanie, jesli Honda zamknie
      fabryke po jakims czasie?. No, w USA, to
      stosunkowo niegrozne, ze wzgledu na wielka
      mobilnosc ludzi. W Polsce, to mialoby skutki
      dosyc dramatyczne.

      Wiekszosc inwestycji zachodnich w Polsce
      szla natomiast w sektory, ktore juz w Polsce
      dzialaly. Owszem, potrzebowaly modernizacji,
      dokapitalizowania... ale jest tez cena
      do zaplacenia - wyprowadzanie wartosci dodanej
      ze sprzedazy na polskim rynku poza jego granice.
      O ile wiem, nie bylo zadnych wiekszych inwestycji
      w branze, w ktorych zarobki ludzi sa wysokie i
      uzywane sa wysokie technologie.


      Jednoczesnie z naplywem inwestycji, dalo
      sie zaobserwowac faktyczne zarzucenie prac
      nad polskimi technologiami. To moze miec
      fatalne nastepstwa, bo jedynie wytwarzanie
      wlasnych technologii moze zbudowac bogactwo
      kraju usytuowanego tak jak Polska.
      Otwartym pytaniem jest, czy wogole Polacy
      sa zdolni do wytworzenia wlasnych technologii
      w rozsadnym czasie?

      Sa przyklady, ze tak.
      Np. sektor informatyczny, ktory byl
      budowany bez spektakularnych inwestycji
      zagranicznych ma sie dosyc dobrze.
      Z drugiej strony, polska motoryzacja
      jakos nigdy nie mogla stanac na wlasnych
      nogach. Teraz jednak, nie ma juz chyba
      najmniejszych szans...


      Jesli idzie o przyklad Korei, to nie jestem
      pewien, ale zdaje mi sie, ze struktura
      tamtejszej gospodarki , oparta na czebolach
      jest dosyc daleka od idealu Wolnego Rynku.
      Zdaje mi sie tez, ze mieli dlugo dosyc
      wysokie cla i zamkniety rynek (moge sie mylic!!!).
      Podobnie np. Francja w okresie 30-letniej
      powojennej prosperity.


      Pozdro
      F.


      Jest zupelnie klarowne, ze inwestycje
      zagraniczne maja plusy i minusy.
      Problem polega na tym, w jaki
      sposob postepowac, aby korzysc z
      inwestycji byla wieksza niz ewentualne
      szkody.

      Szkody moga wystapic. Najprostszy
      przyklad takiej sytuacji, to ze kapital
      przychodzi, zeby uzyskac ulgi podatkowe,
      a po 5 latach interes jest zwijany.
      Wtedy, zamiast istniejacego wczesniej wlasnego
      przemyslu, pozostaje wielka dziura i
      rzesze bezrobotnych ludzi przyzwyczajonych
      do lepszego zycia. Drugi minus, to skierowanie
      strumienia wartosci dodanej poza kraj.
      W takim wypadku wydajnosc moze wzrosnac, PKB -
      wzrosnac, eksport - wzrosnac, a poziom zycia
      w kraju, ktory przyjal inwestycje -
      zmalec. Inny problem z przyjmowaniem inwestycji
      jest taki, ze czesto inwestycje blokuja
      (na zasadzie braku oplacalnosci) prace
      nad wlasna technologia.

      Plusy plynace z inwestycji to przede wszystkim
      transfer technologii, bezposrednie zyski
      dla gospodarki w momencie budowy/sprzedazy
      zakladu, otwarcie zagranicznego rynku itp.


      Tak wiec, wlasciwym pytaniem powinno byc:
      jak wyciagnac korzysci z inwestycji?

      Pare luznych refleksji:


      Alabama jest o tyle zlym przykladem, ze Alabama
      nie posiada zadnego przemyslu samochodowego.
      W zwiazku z tym, fabryka Hondy w Alabamie
      to czysty zysk dla gospodarki tego stanu.
      Tylko, co sie stanie, jesli Honda zamknie
      fabryke po jakims czasie?. No, w USA, to
      stosunkowo niegrozne, ze wzgledu na wielka
      mobilnosc ludzi. W Polsce, to mialoby skutki
      dosyc dramatyczne.

      Wiekszosc inwestycji zachodnich w Polsce
      szla natomiast w sektory, ktore juz w Polsce
      dzialaly. Owszem, potrzebowaly modernizacji,
      dokapitalizowania... ale jest tez cena
      do zaplacenia - wyprowadzanie wartosci dodanej
      ze sprzedazy na polskim rynku poza jego granice.
      O ile wiem, nie bylo zadnych wiekszych inwestycji
      w branze, w ktorych zarobki ludzi sa wysokie i
      uzywane sa wysokie technologie.


      Jednoczesnie z naplywem inwestycji, dalo
      sie zaobserwowac faktyczne zarzucenie prac
      nad polskimi technologiami. To moze miec
      fatalne nastepstwa, bo jedynie wytwarzanie
      wlasnych technologii moze zbudowac bogactwo
      kraju usytuowanego tak jak Polska.
      Otwartym pytaniem jest, czy wogole Polacy
      sa zdolni do wytworzenia wlasnych technologii
      w rozsadnym czasie?

      Sa przyklady, ze tak.
      Np. sektor informatyczny, ktory byl
      budowany bez spektakularnych inwestycji
      zagranicznych ma sie dosyc dobrze.
      Z drugiej strony, polska motoryzacja
      jakos nigdy nie mogla stanac na wlasnych
      nogach. Teraz jednak, nie ma juz chyba
      najmniejszych szans...


      Jesli idzie o przyklad Korei, to nie jestem
      pewien, ale zdaje mi sie, ze struktura
      tamtejszej gospodarki , oparta na czebolach
      jest dosyc daleka od idealu Wolnego Rynku.
      Zdaje mi sie tez, ze mieli dlugo dosyc
      wysokie cla i zamkniety rynek (moge sie mylic!!!).
      Podobnie np. Francja w okresie 30-letniej
      powojennej prosperity.


      Pozdro
      F.


      • Gość: BRov Re: Plusy i minusy deszczu pieniedzy... IP: *.bg.am.lodz.pl 26.02.03, 19:27
        feezyk napisał: --->No wspaniale jestem zbudowany znasz sie na rzeczy wiele z
        nich chcialem opisac.Z tym ze ja po prostu nie widze plusow.Dam wiec swoje uwagi


        >
        > Szkody moga wystapic. Najprostszy
        > przyklad takiej sytuacji, to ze kapital
        > przychodzi, zeby uzyskac ulgi podatkowe,
        > a po 5 latach interes jest zwijany.
        > Wtedy, zamiast istniejacego wczesniej wlasnego
        > przemyslu, pozostaje wielka dziura i
        > rzesze bezrobotnych ludzi przyzwyczajonych
        > do lepszego zycia.--->bardzo wazne o czym mialem pisac
        Drugi minus, to skierowanie
        > strumienia wartosci dodanej poza kraj.--->I TO JEST PRAWIE PODSTAWOWA SPRAWA
        DECYDUJACA O BEZSENSIE INWESTYCJI ZAGRANICZNYCH TO TRZEBA ROZWINAC
        >
        W takim wypadku wydajnosc moze wzrosnac, PKB -
        > wzrosnac, eksport - wzrosnac, a poziom zycia
        > w kraju, ktory przyjal inwestycje -
        > zmalec.--->I o TO chodzi
        Inny problem z przyjmowaniem inwestycji
        > jest taki, ze czesto inwestycje blokuja
        > (na zasadzie braku oplacalnosci) prace
        > nad wlasna technologia. --->I to jest PODSTAWOWA SPRAWA SZKODLIWOSCI TEGO
        KAPITALU KTORA NALEZY TU USCISLIC.To nie musi byc zaraz technologia.To moze byc
        zwykly sklep jak w Polsce wyciety przez markety ktory sie nie rozwinal.Tez
        strata.Nie mowiac o elektronice rozwalonej w Polsce.A w Afryce moze to byc
        zwykle rzemioslo wyplatania koszykow zniszczone przez koncern produkujacy np
        opakowania plastikowe.To jest tez niszczenie kapitalu.
        >
        > Plusy plynace z inwestycji to przede wszystkim
        > transfer technologii, bezposrednie zyski
        > dla gospodarki w momencie budowy/sprzedazy
        > zakladu, otwarcie zagranicznego rynku itp.--->i tego ja wlasnie nie widze.Z
        tymi technologiami to dopuszczalbym tylko jako ZLO KONIECZNE w wypadku wojny
        gdyby np w 1939 jakis koncern chcial budowac w Polsce armaty przeciwpancerne a
        Polska by nie umiala zrobic licencji(od razu wyjasniam Polska nie tylko umiala
        ale i sama robila np.najlepszy bombowiec II wojny swiatowej Los).To mozna by
        sie zgodzic na wyciek tych pieniedzy byle miec produkcje armat na wypadek
        wojny.A zyski z budowy zakladu sa conajmniej takie same gdy budujemy zaklad
        krajowy.Wiec nie ma tu jakichs dodatkowych korzysci.Nie wspominajac o nagminnym
        nieplaceniu polskim firmom budowlanym przez Niemieckie koncerny liczace ze
        Polacy nie maja na adwokatow.I trzecie rynki zagraniczne uwazam za pozorne
        poniewaz handel miedzynarodowy jest tylko wtedy sensowny gdy jest
        oplacalny.Jesli wiec inwestorzy musza je ,,zdobywac'' znaczy ze nie sa one zbyt
        oplacalne a wiec nie ma co handlowac albo handlowac na innych.Wiec argument
        odpada.
        >
        >
        > Tak wiec, wlasciwym pytaniem powinno byc:
        > jak wyciagnac korzysci z inwestycji?
        >
        > Pare luznych refleksji:
        >
        >
        > Alabama jest o tyle zlym przykladem, ze Alabama
        > nie posiada zadnego przemyslu samochodowego.
        > W zwiazku z tym, fabryka Hondy w Alabamie
        > to czysty zysk dla gospodarki tego stanu.
        > Tylko, co sie stanie, jesli Honda zamknie
        > fabryke po jakims czasie?. No, w USA, to
        > stosunkowo niegrozne, ze wzgledu na wielka
        > mobilnosc ludzi. W Polsce, to mialoby skutki
        > dosyc dramatyczne.-->Ale zwrocmy uwage ze to podetnie General Motors (po to
        jest robione:o)))A wiec jesli nie Alabama to inny rejon straci.A wiec USA JAKO
        PANSTWO.
        >
        > Wiekszosc inwestycji zachodnich w Polsce
        > szla natomiast w sektory, ktore juz w Polsce
        > dzialaly. Owszem, potrzebowaly modernizacji,
        > dokapitalizowania... ale jest tez cena
        > do zaplacenia - wyprowadzanie wartosci dodanej
        > ze sprzedazy na polskim rynku poza jego granice.
        > O ile wiem, nie bylo zadnych wiekszych inwestycji
        > w branze, w ktorych zarobki ludzi sa wysokie i
        > uzywane sa wysokie technologie.
        >
        >
        > Jednoczesnie z naplywem inwestycji, dalo
        > sie zaobserwowac faktyczne zarzucenie prac
        > nad polskimi technologiami. To moze miec
        > fatalne nastepstwa, bo jedynie wytwarzanie
        > wlasnych technologii moze zbudowac bogactwo
        > kraju usytuowanego tak jak Polska.
        > Otwartym pytaniem jest, czy wogole Polacy
        > sa zdolni do wytworzenia wlasnych technologii
        > w rozsadnym czasie?
        >
        > Sa przyklady, ze tak.
        > Np. sektor informatyczny, ktory byl
        > budowany bez spektakularnych inwestycji
        > zagranicznych ma sie dosyc dobrze.
        > Z drugiej strony, polska motoryzacja
        > jakos nigdy nie mogla stanac na wlasnych
        > nogach. Teraz jednak, nie ma juz chyba
        > najmniejszych szans...--->Jesli chodzi o Polske to nie moge mowic bo mi serce
        drzy ze zdenerwowania co tu sie wyprawia z nasza gospodarka.Kompletna
        dewastacja najlepszych technologicznie branz z elektronika na czele.Mlodsi nie
        wiedza ze kiedys mielismy wspaniala elektronike ktorej bali sie na zachodzie O
        KTOREJ SLUCH ZAGINAL.Nie naprawde nie moge...
        >
        >
        > Jesli idzie o przyklad Korei, to nie jestem
        > pewien, ale zdaje mi sie, ze struktura
        > tamtejszej gospodarki , oparta na czebolach
        > jest dosyc daleka od idealu Wolnego Rynku.
        > Zdaje mi sie tez, ze mieli dlugo dosyc
        > wysokie cla i zamkniety rynek (moge sie mylic!!!).
        > Podobnie np. Francja w okresie 30-letniej
        > powojennej prosperity. --->Fakt podobnie jak i Japonia.
        I ja pozdrawiam naprawde celny artykul i na temat.Najlepszy z
        dotychczasowych.Widac znasz sie na rzeczy.
      • Gość: jr Re: Plusy i minusy deszczu pieniedzy... IP: 203.129.132.* 27.02.03, 00:50
        feezyk napisał:

        > Jest zupelnie klarowne, ze inwestycje
        > zagraniczne maja plusy i minusy.
        > Problem polega na tym, w jaki
        > sposob postepowac, aby korzysc z
        > inwestycji byla wieksza niz ewentualne
        > szkody.

        czyli co zrobic aby nie dac sie wydymac za friko! ;)
        moze czegos sie mozemy nauczyc od prostytutek...

        >
        > Szkody moga wystapic. Najprostszy
        > przyklad takiej sytuacji, to ze kapital
        > przychodzi, zeby uzyskac ulgi podatkowe,
        > a po 5 latach interes jest zwijany.
        > Wtedy, zamiast istniejacego wczesniej wlasnego
        > przemyslu, pozostaje wielka dziura i
        > rzesze bezrobotnych ludzi przyzwyczajonych
        > do lepszego zycia. Drugi minus, to skierowanie
        > strumienia wartosci dodanej poza kraj.
        > W takim wypadku wydajnosc moze wzrosnac, PKB -
        > wzrosnac, eksport - wzrosnac, a poziom zycia
        > w kraju, ktory przyjal inwestycje -
        > zmalec. Inny problem z przyjmowaniem inwestycji
        > jest taki, ze czesto inwestycje blokuja
        > (na zasadzie braku oplacalnosci) prace
        > nad wlasna technologia.

        tu sie zgadzam ale jest jeden problem - ALTERNATYWY???
        mysle ze w obecnej sytuacji globalnej i polskiej nie ma innego wyjscia z
        gospodarczego bagna... spojrz na pozytywne strony - ludzie mieli robote przez 5
        lat! w innym przypadku mieliby nic...

        > Plusy plynace z inwestycji to przede wszystkim
        > transfer technologii, bezposrednie zyski
        > dla gospodarki w momencie budowy/sprzedazy
        > zakladu, otwarcie zagranicznego rynku itp.

        czego chciec wiecej?

        >
        > Tak wiec, wlasciwym pytaniem powinno byc:
        > jak wyciagnac korzysci z inwestycji?

        niestety z powodu braku sugesti ja powiem iz jedyna korzyscia sa inwestycje
        same w sobie...

        > Pare luznych refleksji:
        >
        >
        >
        > Wiekszosc inwestycji zachodnich w Polsce
        > szla natomiast w sektory, ktore juz w Polsce
        > dzialaly. Owszem, potrzebowaly modernizacji,
        > dokapitalizowania... ale jest tez cena
        > do zaplacenia - wyprowadzanie wartosci dodanej
        > ze sprzedazy na polskim rynku poza jego granice.
        > O ile wiem, nie bylo zadnych wiekszych inwestycji
        > w branze, w ktorych zarobki ludzi sa wysokie i
        > uzywane sa wysokie technologie.

        pewnie, chinczycy czy indianie zrobia to samo a moze i lepiej co drozsi polscy
        inzynierowie...

        >
        > Jednoczesnie z naplywem inwestycji, dalo
        > sie zaobserwowac faktyczne zarzucenie prac
        > nad polskimi technologiami. To moze miec
        > fatalne nastepstwa, bo jedynie wytwarzanie
        > wlasnych technologii moze zbudowac bogactwo
        > kraju usytuowanego tak jak Polska.

        a po co wywazac otwarte drzwi??? sztuka by polsy inzynierowie wprowadzali obce
        technologi ale te udoskonalali i sprzedawali je innym. przy obecnym poziome
        technologicznym tylko super-geniusz moze wymyslec cos nowego, innym pozostaje
        tylko udoskonalanie... problem jest ze ci polacy co to robia pracuja dla firm
        zagranicznych i ich pomysly do tych firm naleza...

        > Otwartym pytaniem jest, czy wogole Polacy
        > sa zdolni do wytworzenia wlasnych technologii
        > w rozsadnym czasie?
        >
        > Sa przyklady, ze tak.
        > Np. sektor informatyczny, ktory byl
        > budowany bez spektakularnych inwestycji
        > zagranicznych ma sie dosyc dobrze.

        tak bo mozna to robic z wlasnej sypialni, niestety konkurencja jest ogromna.


        • Gość: MACIEJ Home,sweet home Al'bama. IP: *.ny325.east.verizon.net 27.02.03, 05:40
          Gość portalu: druid napisał(a):

          >
          > "Moi amerykańscy przyjaciele z lewicy nader często opłakują wyzysk
          > narodów "trzeciego świata" praktykowany rzekomo przez kapitalistów z
          zamożnych
          > państw. "Musimy zaprzestać tego okropnego znęcania się nad biedotą uciskaną
          > przez chciwe kapitalistyczne świnie" - powiadają.
          > Otóż zadałem sobie niedawno trud znalezienia sytuacji dokładnie takiej, jaką
          > moi lewicowi przyjaciele opłakują. Co więcej, łkający socjalidemokraci nie
          > odkryli jeszcze jakoś tego "rażącego" przykładu, świetnie ilustrującego
          > czerpanie zysków z wykorzystywania mas przez wielkie korporacje. Rozważmy
          więc
          > ten prawdziwy i aktualny przykład. Pewna wielka międzynarodowa korporacja -
          jej
          > nazwa znana jest na całym świecie - przeniosła się na teren, gdzie dochody
          > ludności kształtują się na dość niskim poziomie, obiecując zapłatę wyższą,
          niż
          > średnia płaca na tym terenie. Prawdę powiedziawszy, ta sama praca w tej
          > korporacji jest na ogół wynagradzana lepiej, niemniej miejscowym zdaje się to
          > nie przeszkadzać.
          > Korporacja mówi, że zatrudni około 1500 osób. Tymczasem podania o przyjęcie
          > złożyło około 30 tys. osób. Jest to ciekawe tym bardziej, że firma nie czyni
          > żadnych socjalnych obiecanek, tak, jak ma to miejsce w tej samej firmie w
          > innych krajach, gdzie bardzo silne wpływy mają związki zawodowe. Miejscowi
          są -
          > jak widać - chętni porzucić swój tradycyjny sposób życia i skorzystać z
          > nadarzającej się okazji podjęcia pracy w znanym przedsiębiorstwie.
          > Lokalne władze połączyły z korporacją siły na każdy możliwy sposób. Między
          > innymi zaoferowały korporacji bodziec finansowy, by zechciała się na jej
          > terenie osiedlić i zatrudnić miejscową ludność. Lokalni kupcy oglądający się
          za
          > każdym amerykańskim dolarem zawiązali "spisek", byle tylko zwabić tę słynną
          > korporację na swój teren. Na każdym kroku daje się odczuć, jak czymś
          niezwykle
          > pożądanym byłoby osiedlenie się owej korporacji właśnie tam.
          > Kiedy wreszcie korporacja zdecydowała się na tym terenie zainwestować
          > zapanowało ogólne ożywienie. Miejscowa ludność zaczęła chwalić lokalne władze
          > za to, że skutecznie udało im się nakłonić przemysłowców do osiedlenia się na
          > ich ziemi i tym samym, do stworzenia wielu nowych miejsc pracy. Nikt
          > jednocześnie zdaje się nie uświadamiać sobie tego, że wszyscy dołączyli do
          > tego "nikczemnego" schematu, który przyczyni się na zawsze do zmiany stylu
          > życia, jaki wiedli tu od pokoleń.
          >
          > Czas wreszcie wyjaśnić, cóż to za korporacja i gdzie zainwestowała ona swoje
          > pieniądze ... Firma nazywa się Honda, zaś miejsce inwestycji to ... Lincoln w
          > stanie Alabama w USA.

          Slyszalem o Lincoln,Nebraska,ale Lincoln Alabama ??????
          Widze nikt z was nie byl w Alabamie,wiec nie mowi sie Alabama lecz Al'bama.
          "Home,sweet home Al'bama."

          > Honda, której nadskakiwało i którą usilnie wabiło do siebie amerykańskie
          > miasto, hrabstwo i stan, buduje swoja fabrykę na obrzeżach Lincoln. Wszyscy
          > zaangażowani, włączając w to członków obu wiodących w USA partii
          politycznych,
          > zarówno socjaliści jak i konserwatyści, patrzą na to, co się dzieje, jako na
          > wielkie dobrodziejstwo dla tego terenu. Miejsce to najprawdopodobniej nigdy
          > wcześniej nie było świadkiem wydarzenia, które niemalże przez wszystkich
          uznane
          > zostało za niezwykle pożądane.
          >
          > Trudno się temu dziwić ... To zaiste dobra wiadomość i naprawdę wielkie
          > wydarzenie. Jest ono dobre zarówno dla Alabamy, Hondy, konsumenta i dla
          kraju.
          > Niewątpliwie przyczyni się ono do obniżenia ceny produktu, a jednocześnie
          > podniesie wysokość średniej płacy w Lincoln.

          Teraz zarabiaja 6,50 na godz a Honda im da 7,50 na godz.


          > Jest to oczywiste. Jest jednak
          > jedna rzecz, której nie mogę pojąć ... Jeśli bowiem jest to takie dobre dla
          > Alabamy, jak to możliwe, by było to złe dla krajów "trzeciego świata"?
          Czyżbym
          > coś przeoczył?

          Tak.
          Nawet w Al'bama jest dobra infrastruktura.Nie ma problemu z
          drogami,telefonami,czysta woda,kanalizacja itd.
          Nikt nie wyciaga reki po lapowy,jak to maja w zwyczaju kacyki polskie i 3-cio
          swiatowe.
          Nie ma zw zaw. nie ma problemow z ogrzewaniem w zimie,woda w rurach nie zamarza.
          Wielki swiat jak New Orlean,Miami w zasiegu rzutu kamieniem.
          Wakacje w Orlando na Florydzie z dzieciakami,to rzut beretem.
          A wiadomo jak Japonce lubia fiki miki.
          Dzieciaki Japoncow beda chodzily do amerykanskiej szkoly,a nie polskiej(3-
          cioswiatowej)

          > Ralph Hood
          > Tłum. Agnieszka Łaska
      • apollokrid Re: Plusy i minusy deszczu pieniedzy... 28.02.03, 22:59
        Generalnie minusów nie powinno być, a te przykłady które podałeś taktyki
        inwestycjnej o nazwie "pozostawić spaloną ziemię" są ścigane przez prawo i
        nazywa się to działanie na szkodę firmy.
        Inna sprawa jak z takimi przypadkami radzi sobie wymiar sprawiedliwości. Ale
        nie nazywajmy nieudolności rządu, sądów i prokuratury wyniszczeniem
        inwestycyjnym.
        Równie dobrze te same oszustwa mogłyby być robione przez naszych krajowych
        przedsiębiorców nawet bez pomocy inwestorów zagranicznych.
        Poprostu rząd i odpowiednie instytucje muszą tego wszystkiego pilonować, aby
        działało zgodnie z prawem czyli dla dobra kraju.
        • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: Plusy i minusy deszczu pieniedzy... IP: *.bg.am.lodz.pl 03.03.03, 14:54
          apollokrid napisał:

          > Generalnie minusów nie powinno być--->No wiesz a generalnie to najbardziej
          przyjazna czlowiekowi gospodarka powinna byc komuna ktora tez generalnie nie
          powinna miec minusow :O)))Ale zostawmy utopie zyjemy w realnym
          swiecie.Generalnie inwestycje zagraniczne nie maja plusow.
          , a te przykłady które podałeś taktyki
          > inwestycjnej o nazwie "pozostawić spaloną ziemię" są ścigane przez prawo i
          > nazywa się to działanie na szkodę firmy.--->Nie bardzo widze zrozumiales.O
          jaka spalona ziemie ci chodzi?Tutaj byl przyklad ze firma przenosi sie gdzie
          indziej skoro jest obca to jest jej wszystko jedno gdzie bedzie.Za co chcesz
          ich scigac?Przeciez jestes zwolennikiem zeby kazdy inwestowal gdzie chce?
          > Inna sprawa jak z takimi przypadkami radzi sobie wymiar sprawiedliwości. Ale
          > nie nazywajmy nieudolności rządu, sądów i prokuratury wyniszczeniem
          > inwestycyjnym.--->A co do spalonej ziemi to zostawiaja ja np markety.Jak
          proponujesz je scigac skoro jestez za tzw. wolnoscia gospodarcza czyli kazdy
          moze inwestowac gdzie chce?
          > Równie dobrze te same oszustwa mogłyby być robione przez naszych krajowych
          > przedsiębiorców nawet bez pomocy inwestorów zagranicznych.--->W tym rzecz ze
          nie moglyby poniewaz podmioty w Polsce sa na poziomie polskim WIEC JEDEN
          DRUGIEGO NIE ZNISZCZY.Natomiast jesli wchodzi jakis SLON z zagranicy miazdzy
          wszystko pod nogami I TO JEST WLASNIE TO NISZCZENIE INFRASTRUKTURY GOSPODARCZEJ>
          > Poprostu rząd i odpowiednie instytucje muszą tego wszystkiego pilonować, aby
          > działało zgodnie z prawem czyli dla dobra kraju.--->Najprosciej wydac ustawy
          utrudniajace obcym inwestowanie w Polsce tak jak teraz zachecaja to po prostu
          odwrocic.Bo jak urzednicy beda ,,pilnowac'' skonczy sie masowym dawaniem w lape
          i zagraniczne koncerny opanuja wszysyko.Musimy byc realistami nie utopistami.
    • Gość: Zbigniew Inwestycje zagraniczne w Małopolsce IP: 62.111.226.* 28.02.03, 20:27
      W dzisiejszej lokalnej gazecie czytałem o "wielkim sukcesie" Małopolski jakim
      było przyciągnięcie w latach 1989-2002 inwestycji zagranicznych na kwotę 4
      miliardów dolarów.Niestety z tych inwestycji tylko 1,3 mld USD przypadało na
      inwestycje tworzone od podstaw.Największą inwestycją zagraniczną w Malopolsce
      był zakup za 900 mln USD Banku Przemysłowo-Handlowego z Krakowa.
      Wśród inwestycji zagranicznych tworzonych od podstaw na 1. miejscu znajduje się
      wybudowanie 21 hipermarketów.Do tego wybudowano kilka luksusowych biurowców ,
      kilka kinowych multiplexów , kilkanaście hoteli oraz kilkadziesiąt mniejszych
      supermarketów.
      Autor ubolewa , że inwestorzy prawie zupełnie nie inwestują w tworzenie
      zakładów produkcyjnych.
      Od siebie chciałbym dodać , że wiele tych "inwestycji" doprowadziło kwitnące
      niegdyś zakłady do zupełnej ruiny np. turecka "inwestycja" w cementownię Nowa
      Huta , a ogólny bilans miejsc pracy dzięki zagranicznym "inwestycjom" jest
      mocno ujemny.
      Wartość 1,3 mld na stworzone od podstaw inwestycje w ciągu 10 lat daje raptem
      nieco ponad sto złotych rocznie na mieszkańca Małopolski - kilkakrotnie więcej
      niż przepłaca on za zawyżone taryfy narzucone przez francuskiego "inwestora" TP
      SA lub innego "inwestora" Elektrociepłowni w Łęgu za dostarczane do mieszkań
      ciepło.Nie od rzeczy będzie dodać , że większość tych "inwestycji" powstała za
      pieniądze pożyczone z polskich banków , a "inwestorzy" korzystają ze znacznych
      zwolnień podatkowych.
      • Gość: MACIEJ Re: Inwestycje zagraniczne w Małopolsce IP: *.ny325.east.verizon.net 03.03.03, 03:31
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > W dzisiejszej lokalnej gazecie czytałem o "wielkim sukcesie" Małopolski jakim
        > było przyciągnięcie w latach 1989-2002 inwestycji zagranicznych na kwotę 4
        > miliardów dolarów.Niestety z tych inwestycji tylko 1,3 mld USD przypadało na
        > inwestycje tworzone od podstaw.Największą inwestycją zagraniczną w Malopolsce
        > był zakup za 900 mln USD Banku Przemysłowo-Handlowego z Krakowa.
        > Wśród inwestycji zagranicznych tworzonych od podstaw na 1. miejscu znajduje
        się
        >
        > wybudowanie 21 hipermarketów.Do tego wybudowano kilka luksusowych biurowców ,
        > kilka kinowych multiplexów , kilkanaście hoteli oraz kilkadziesiąt mniejszych
        > supermarketów.
        > Autor ubolewa , że inwestorzy prawie zupełnie nie inwestują w tworzenie
        > zakładów produkcyjnych.
        > Od siebie chciałbym dodać , że wiele tych "inwestycji" doprowadziło kwitnące
        > niegdyś zakłady do zupełnej ruiny np. turecka "inwestycja" w cementownię Nowa
        > Huta , a ogólny bilans miejsc pracy dzięki zagranicznym "inwestycjom" jest
        > mocno ujemny.
        > Wartość 1,3 mld na stworzone od podstaw inwestycje w ciągu 10 lat daje raptem
        > nieco ponad sto złotych rocznie na mieszkańca Małopolski - kilkakrotnie
        więcej
        > niż przepłaca on za zawyżone taryfy narzucone przez francuskiego "inwestora"
        TP
        >
        > SA lub innego "inwestora" Elektrociepłowni w Łęgu za dostarczane do mieszkań
        > ciepło.Nie od rzeczy będzie dodać , że większość tych "inwestycji" powstała
        za
        > pieniądze pożyczone z polskich banków , a "inwestorzy" korzystają ze
        znacznych
        > zwolnień podatkowych.

        Na identycznej zasadzie dziala EU.
        Jedna reka dobrotliwie daje,a noga mocno kopie w d... .
    • Gość: BRovUngern-Sternbe W kogo trafi ofset czyli absurd praktyczny. IP: *.bg.am.lodz.pl 05.03.03, 15:24
      Tu mamy piekny przyklad absurdu inwestycji zagranicznych.Kraza sluch w
      co ,,zainwestuja'' Amerykanie.A to w chodowle swin 2mln sztuk jedna chlewnia.Tu
      rolnicy sa zrozpaczeni byloby to 10% calej polskiej produkcji.czyli kompletna
      ruina milionow rolnikow.A to znowu kurniki to samo tylko z innej strony.Czy
      mleczarnie.gdzie nie spojrzymy grozi katastrofa.Paradoks polega na tyum ze IM
      WIECEJ AMERYKANIE BY ZAINWESTOWALI TYM WIEKSZA BYLABY KATASTROFA i wzrost
      bezropbocia a im mniej tym sytuacja lepsza.Jest to znakomity przyklad absurdu
      inwestycji zagranicznych gdy kolosy z jednego kraju USA groza ruina innemu
      krajoei Polsce o zupelnie innej strukturze gospodarczej grozac jej
      zniszczeniem.Ten przyklad podawalem ale mamy tu szczegolnie drastyczny
      przypadek w Polsce.Wniosek jest prosty chronmy nasza infrastrukture gospodarcza
      przed zniszczeniem przez kapital zagraniczny przez odpowiednie prawo.To bedzie
      najlepsze!!!
        • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: A gdyby tak... IP: *.bg.am.lodz.pl 06.03.03, 13:25
          feezyk napisał:

          > A gdyby tak zainwestowali w platne autostrady--->Rozwazmy to.Tu przypominaja sie czasy wielkiego kryzysu w USA spowodowanego deflacja (bo przeciez jakze podobna mamy sytuacje).zastanawiano sie w co inwestowac aby nie niszczyc juz istniejacych przedsiebiorstw zabierajac im klientow i wymyslano autostrady trawniki wszystko aby nie wchodzic w popyt konsumpcyjny.I tu idziesz podobna droga.Autostrady pozornie nie szkodza bo nie uderzaja w popyt innych galezi.Pozornie bo...przesledzmy bieg pieniedzy.Amerykanie wplacaja np 6mld $ i zamieniaja w NBP na 24 mld zlotych bo nie sprowadza przeciez materialow budowlanych z USA:o)) tylko beda chcieli zaplacic fimomo krajowym.Co teraz robi NBP znajac Balcerka???Ano wycofuje z rynku 24 mld zl ,,aby nie bylo inflacji'' .W ten sposob ilosc pieniadza bedzie bez zmian.Nie musze mowic co to spowoduje?Ale powiem na wszelki wypadek bo jak widze poziom tu nie jest zbyt wysoki.Nastapi gwaltowne zalamanie popytu w innych dziedzinach i wzrost popytu na rynku budowlanym.W najlepszym wypadku tu ludzie znajda prace a tam straca.A znajac gospodarke wiecej straci niz zyska czyli bezrobocie wzrosnie.Nasuwa sie tu rozwiazanie nie wycofywac tych 24 mld zl i nawet wtedy Balcerowicz moglby udowodnic jaki kapital zagraniczny jest dobry.Nie bylo ich byl zastoj pojawili sie i prosze autostrady zatrudnienie itd.Tylko ze kazdy wie ze to nie zasluga kapitalu zagranicznego a tych 24 mld zl dodatkowo puszczonych na rynek.Po co w takim razie amerykanie?Nie mozna puscic bez nich?Przeciez jesli zbuduja oni to bedzie podwojna strata.Raz ze drogi beda ich (wlasnosc) dwa beda pobierac oplaty i to nie male.Po co?Przeciez mozna taka operacje zrobic w kraju drogi beda nasze i bedziemy miec wplaty za korzystanie sama korzysc.Klasyczne.czy chcesz byc bogatym i zdrowym czy biednym i chorym ale na tym polega ekonomia i to jest piekne!!!:o))).Wiec i inwestycje te bylyby szkodliwe same w sobie.A tylko NBP moglby zmiejszyc ich szkodliwosc.Ale lepiej miec zyski niz szkody.
          > albo centra R&D z dziedziny farmaceutykow np.?--->Z tym ze w Polsce jest potezny przemysl farmaceutyczny wprawdzie wyprzedany ale mozna go odzyskac po udowodnieniu zlodziejstwa ulegl by on ruinie gdyby USA weszly.I tego z USA nie mozna by juz odzyskac bo oni by zbudowali wiec bylby ich.A poza tym bezrobocie murowane bo amerykanie maja we krwi budowe molochow zatrudniajacych niewielu ludzi no i wzrost cen lekow murowany-monopolizacja.Wiec tu bylyby duze szkody.
          Widac jasno ze Polska ma olbrzymie ilosci kapitalu ktore sa niszczone.Mamy obiekty przemyslowe wprawdzie podniszczone w okresie tzw.transformacji ale zawsze do odbudowy mamy kadry wspaniale wyksztalcone nie jakies tam pseudostudia zarzadzania ale porzadnych technikow mechanikow itd.A pieniadz to tylko papierek ktory powinien posluzyc do uruchomienia tego.A co do inwestycji to bardsziej by sie nam oplacalo inwestowac w USA.Tam firmy z Polski by sie rozwinely na olbrzymim rynku-to jest perspektywa!!!
          >
          > Pozdro. F.-->I ja pozdrawiam.
      • Gość: jr Re: W kogo trafi ofset czyli absurd praktyczny. IP: 203.129.132.* 07.03.03, 04:00
        Gość portalu: BRovUngern-Sternbe napisał(a):

        > Tu mamy piekny przyklad absurdu inwestycji zagranicznych.Kraza sluch w
        > co ,,zainwestuja'' Amerykanie.A to w chodowle swin 2mln sztuk jedna
        chlewnia.Tu
        >
        > rolnicy sa zrozpaczeni byloby to 10% calej polskiej produkcji.czyli kompletna
        > ruina milionow rolnikow.A to znowu kurniki to samo tylko z innej strony.Czy
        > mleczarnie.gdzie nie spojrzymy grozi katastrofa.Paradoks polega na tyum ze IM
        > WIECEJ AMERYKANIE BY ZAINWESTOWALI TYM WIEKSZA BYLABY KATASTROFA i wzrost
        > bezropbocia a im mniej tym sytuacja lepsza.Jest to znakomity przyklad absurdu
        > inwestycji zagranicznych gdy kolosy z jednego kraju USA groza ruina innemu
        > krajoei Polsce o zupelnie innej strukturze gospodarczej grozac jej
        > zniszczeniem.Ten przyklad podawalem ale mamy tu szczegolnie drastyczny
        > przypadek w Polsce.Wniosek jest prosty chronmy nasza infrastrukture
        gospodarcza
        >
        > przed zniszczeniem przez kapital zagraniczny przez odpowiednie prawo.To
        bedzie
        > najlepsze!!!

        czyli Twoim rozwiazaniem jest IZOLACJA. gratuluje pomyslu, szczegolnie w erze
        globalizacji.

        ludzie robia biznes by zarobic. nie wazne czy to amerykanie czy ktos inny,
        sztuka by nie stracic ale zyskac a tu pole dla popisu dla tych co robia ten
        deal. pewnie sie zadowola lapuwa ale nie win za to inwestujacych amerykanow ale
        wypaczonych moralnie polakow!!! hej, a moze polacy sami powinni zbudowac te
        samoloty, przecie mamy technologie z losi...

        • Gość: BrovUngern-Sternbe Re: W kogo trafi ofset czyli absurd praktyczny. IP: *.bg.am.lodz.pl 07.03.03, 14:31

          > czyli Twoim rozwiazaniem jest IZOLACJA. gratuluje pomyslu, szczegolnie w erze
          > globalizacji.--->Jaka izolacja?Mowie o blokadzie ,,inwestycji zagranicznych'' nie izolacji prosze czytac.
          >
          > ludzie robia biznes by zarobic. nie wazne czy to amerykanie czy ktos inny,--->Dla Polakow jest wazne zeby Polacy mieli pieniedze a nie ,,ludzie''
          pewnie sie zadowola lapuwa ale nie win za to inwestujacych amerykanow ale
          >
          > wypaczonych moralnie polakow!!!--->Nie mowilem o zadnych lapowkach tylko o pomyslach rujnujacych Polske takich jak chlewnie kurniki itd
          hej, a moze polacy sami powinni zbudowac te
          > samoloty--->Jakie samoloty bylo o swiniach i kurach?Acha chodzi ci o F-16.Jestem za produkcja u nas naszych samolotow. F-16 to grat z 1970 roku.Tylko komuna nie podejmie decyzji o budowie polskiego samolotu.Trzeba ich wyciac.
          , przecie mamy technologie z losi...--->tak technologie mamy najjlesze mammy najzdolniejszych inzynierow i politechniki na wysokim poziomie samoloty smiglowce to my juz produkujemy(chociaz jest zniszczone) to nie jest problem.
          >
          • Gość: jr Re: W kogo trafi ofset czyli absurd praktyczny. IP: 203.129.132.* 09.03.03, 23:18
            Gość portalu: BrovUngern-Sternbe napisał(a):

            >
            > > czyli Twoim rozwiazaniem jest IZOLACJA. gratuluje pomyslu, szczegolnie w e
            > rze
            > > globalizacji.--->Jaka izolacja?Mowie o blokadzie ,,inwestycji zagranicz
            > nych'' nie izolacji prosze czytac.

            blokada ale nie izolacja?!? nie potrzeba wiele fantazji aby wyobrazic sobie ze
            jak sie zablokujesz to bedziesz w izolacji... czy usa/eu blokuje polskie
            inwestycje?

            > >
            > > ludzie robia biznes by zarobic. nie wazne czy to amerykanie czy ktos inny,
            > --->Dla Polakow jest wazne zeby Polacy mieli pieniedze a nie ,,ludzie''
            > pewnie sie zadowola lapuwa ale nie win za to inwestujacych amerykanow ale
            > >
            > > wypaczonych moralnie polakow!!!--->Nie mowilem o zadnych lapowkach tylk
            > o o pomyslach rujnujacych Polske takich jak chlewnie kurniki itd

            jaki problem jesli polacy nie sa w stanie nawet wychodowac swin czy kur tak aby
            to przynosilo zysk (malo ktore panstwo moze ;))...

            > hej, a moze polacy sami powinni zbudowac te
            > > samoloty--->Jakie samoloty bylo o swiniach i kurach?Acha chodzi ci o F-
            > 16.Jestem za produkcja u nas naszych samolotow. F-16 to grat z 1970
            roku.Tylko
            > komuna nie podejmie decyzji o budowie polskiego samolotu.Trzeba ich wyciac.

            grat nie grat ale wiele sie nie rozni od innych podobnych modeli europejskich.
            na nowa generacje i tak polski nie stac.

            > , przecie mamy technologie z losi...--->tak technologie mamy najjlesze mammy
            > najzdolniejszych inzynierow i politechniki na wysokim poziomie samoloty
            smiglo
            > wce to my juz produkujemy(chociaz jest zniszczone) to nie jest problem.

            problem w tym ze mozna miec dobrych inzynierow ale wiekszosc inwestycji jest
            ograniczona przez koszty. pewnie 90% funduszy przeznaczonych na ewentualne
            projekty trafiloby do kieszen zarzadu... co do najlepszych i najzdolniejszych
            inzynierow to nie przesadzaj. jestem ciekaw ile polskich uniwerkow czy
            politechnik znajduje sie w pierwszej 100 w swiatowym rankingu.
            • Gość: BRvUngern-Sternber Re: W kogo trafi ofset czyli absurd praktyczny. IP: *.bg.am.lodz.pl 20.03.03, 15:47

              >
              > blokada ale nie izolacja?!? nie potrzeba wiele fantazji aby wyobrazic sobie
              ze
              > jak sie zablokujesz to bedziesz w izolacji... czy usa/eu blokuje polskie
              > inwestycje?--->Nie sie zablokuje tylko ich zablokuja to oni beda w
              izolacji.USA nie blokuje ale oni sa bogatsi to moga pomac innym.

              > jaki problem jesli polacy nie sa w stanie nawet wychodowac swin czy kur tak
              aby
              >
              > to przynosilo zysk (malo ktore panstwo moze ;))...--->Co ty opowiadasz mamy
              nadmiar tego wszystkiego i dlatego graza nam te ,,inwestycje''.


              > grat nie grat ale wiele sie nie rozni od innych podobnych modeli
              europejskich.
              > na nowa generacje i tak polski nie stac. --->No wiec sam widzisz najlepiej
              samemu robic bo tansze.
              > problem w tym ze mozna miec dobrych inzynierow ale wiekszosc inwestycji jest
              > ograniczona przez koszty. pewnie 90% funduszy przeznaczonych na ewentualne
              > projekty trafiloby do kieszen zarzadu... co do najlepszych i najzdolniejszych
              > inzynierow to nie przesadzaj. jestem ciekaw ile polskich uniwerkow czy
              > politechnik znajduje sie w pierwszej 100 w swiatowym rankingu. --->Nie mam co
              przesadzac nie chodzi mi o tych profesorkow mianowanych przez komune i kwasa
              ale o tych prawdziwych ci mianowani zajmuja sie gospodarka i mamy efekty.Sam
              przyznajesz ze to w Polsce kwestia ekonomiczna a nie techniczna i o tym mowie.
      • Gość: MAro Re: W kogo trafi ofset czyli absurd praktyczny. IP: 213.158.197.* 17.03.03, 15:52
        I oto mamy przykład myślenia logicznego Brovena.
        Zamiast hipermarketów 100 tys kiosków
        Zamiast wielkiej farmy milion gospodarst rolnych
        Zamiast koparek 100 000 robotników z łopatami
        Zamiast komputerów 100 000 sekretarek piszących na maszynach
        Zamiast bankomatów 100 000 kasjerek w bankach
        Zamiast Pociągów 100 000 furmanek
        Zamiast kombajnów zbożowych 100 000 kosiarzy
        Zamiast telefonów 100 000 kurierów
        Zamiast internetu 100 000 listonoszy
        Zamiast kombajnu górniczego 1000 górników
        Zamiast taśmy montarzowej 100 000 mechaników

        Skąd my to znamy. Może Bovern nie pamięta bo był wtedy młody ale większość
        pamięta te czasy że jeździliśmy syrenkami które obowiązkowo stawały w kupie
        dymu co 1000 km, kupowaliśmy wybrakowane ubrania, jedliśmy salceson i piliśmy
        oranżae w proszku. Jakby ktoś zapomniał jak to było proponuję wycieczkę do
        Korei Północnej. Tam w kilka tygodni szybko odświerżą wam pamięć.
      • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: Gratulacje dla BrovUngern-Sternbe !!! IP: *.bg.am.lodz.pl 10.03.03, 15:43


        > Gratuluję występu na Forum. Naprawdę, jasne przedstawienie problemu,
        > błyskotliwe argumenty i celne riposty.--->Dzieki na tym polega przedstawianie
        prawdy.Trudno zeby celne byly riposty falszywych teorii.
        > Słowem... lepperyzm w najczystszej postaci.--->No tak znowu epitet czyli brak
        argumentow.A coz to takiego lepperyzm prosze mnie oswiecic?
        > Mam jednak nadzieję, że jego teorie nigdy nie znajdą realnego zastosowania w
        > naszej gospodarce.--->Widze ze nie rozumiesz co to jest teoria.Wiec
        wyjasnie.Teoria jest to twierdzenie ktore ma wyjasniac jakies zjawisko ale
        ktorego nie mozna udowodnic.Slowo teoria pasuje do teorii o tym jak to kapital
        zagraniczny powoduje rozwoj gospodarki.Z tym ze teorii falszywej juz
        obalonej.Poniewaz juz zostalo wykazane na postawie rzeczywistosci nie kolejnej
        teorii ze kapital ten jest szkodliwy.To co pisze to nie jest teoria poniewaz
        nie przedstawiam zadnych hipotez tylko przyklady z zycia.To proste.
        >
        > A tak na marginesie: skąd ten facet ma pojęcie o ekonomii?--->Ano wlasnie
        jestescie zaszokowani bo na studiach wbijaja wam do glowy co innego i to ci
        sami profesorkowie od marksizmu...A tu myslec trzeba...niestety...
        • Gość: Maro Re: Gratulacje dla BrovUngern-Sternbe !!! IP: 213.158.197.* 11.03.03, 19:14
          Widzę że ten Broven postanowił Cały dzień przesiedzieć na Internecie i
          powypisywać bzdury. Pół biedy jeżeli się nabija ze wszystkich pisząc odwrotnie
          do swoich przekonań. Wtedy to mozna powiedzieć że nawet koleś jest niegłupi.
          Ale jeżeli koleś myśli tak jak pisze to szkoda słów. Czystej maści idiotyzm.

          Kiedyś chodziłem na wyłady do profesora Balcerowicza (zaledwie 10 % studentów
          SGH miło ta przyjemność) a poparcie na uczelni miał 90 % ??? Czy tych 80
          procent niechodzących na wykłady to byli debile a te 10 chodzących zostało tak
          wyszkolonych. Logicznie rozumując nie jest możliwe aby 90 % ludzi
          wykształconych, inteligentnych było debilami.

          Ale te przemyślenia zostawie Brovenowi który i tak nic z tego niezrozumie bo on
          tak naprawdę nie rozumie niczego.

          Pzdr wszystkich liberałów.

          Rada dla Brovena-
          1. Szkoła podstawowa
          2. Szkoła zasadnicza zawodowa
          3. Technikum( 6 lat chyba starczy na zdanie matury)
          4. Matura.
          5 I w razie powodzenia Licencjat. (proponuję- Szkołę Biznesu w Nowym Sączu( nie
          studiowałem ale polecam), Na SGH nie stać Cię niestety

          I wtedy spotkamy się na forum.

          Powodzenia.

          Z obecnym stanem wiedzy nie próbuj ominąć wszystkich szczebli i zaczynać od
          matury bo oblejesz z hukiem i później Cię nie dopuszczą
          • Gość: BRovUngern-Sternbe Re: Gratulacje dla BrovUngern-Sternbe !!! IP: *.bg.am.lodz.pl 12.03.03, 17:00


            > Widzę że ten Broven postanowił Cały dzień--->Caly dzien???Czyzbys nie
            wiedzial ze wpisy sa datowane i mozna sprawdzic???To po co wypisujesz glupoty???
            przesiedzieć na Internecie i
            > powypisywać bzdury. Pół biedy jeżeli się nabija ze wszystkich pisząc
            odwrotnie
            > do swoich przekonań. Wtedy to mozna powiedzieć że nawet koleś jest niegłupi.
            > Ale jeżeli koleś myśli tak jak pisze to szkoda słów. Czystej maści idiotyzm.--
            ->Ja pisze odwrotnie od swoich przekonan?Co tu maja przekonania do rzeczy?Ja po
            prostu udowadniam absurd inwestycji zagranicznych.Czas najwyzszy zastapic
            przekonania rzetelna analiza.
            >
            > Kiedyś chodziłem na wyłady do profesora Balcerowicza (zaledwie 10 % studentów
            > SGH miło ta przyjemność) a poparcie na uczelni miał 90 % ??? Czy tych 80
            > procent niechodzących na wykłady to byli debile a te 10 chodzących zostało
            tak
            > wyszkolonych. Logicznie rozumując nie jest możliwe aby 90 % ludzi
            > wykształconych, inteligentnych było debilami. --->A wiesz przynajmniej kiedy
            Balcerowicz zostal profesorem?Gdy byl ministrem mial tylko doktora.Tak tak juz
            po fakcie gdy byl ministrem czyli nie za osiagniecia naukowe w ekonomii a
            za ,,osiagniecia'' polityczne w ministerstwie.Poza tym jak ty chcesz roztrzygac
            prawde w gospodarce ktora opiera sie na matematyce przez glosowanie???Absurd.
            >
            > Ale te przemyślenia zostawie Brovenowi który i tak nic z tego niezrozumie bo
            on
            >
            > tak naprawdę nie rozumie niczego.
            >
            > Pzdr wszystkich liberałów. --->Rozumiem ze gorycz przez ciebie przemawia ale
            sam widzisz do czego nadaje sie liberalizm na smietnik.
            >
            > Rada dla Brovena-
            > 1. Szkoła podstawowa
            > 2. Szkoła zasadnicza zawodowa
            > 3. Technikum( 6 lat chyba starczy na zdanie matury)
            > 4. Matura.
            > 5 I w razie powodzenia Licencjat. (proponuję- Szkołę Biznesu w Nowym Sączu(
            nie
            >
            > studiowałem ale polecam), Na SGH nie stać Cię niestety
            >
            > I wtedy spotkamy się na forum.
            >
            > Powodzenia. --->Rozumiem ze brak ci argumentow.Nie mow mi co studiowales
            skoro nie masz nic do powiedzenia.Sorry ale Miller tez studiowal...
            >
            > Z obecnym stanem wiedzy nie próbuj ominąć wszystkich szczebli i zaczynać od
            > matury bo oblejesz z hukiem i później Cię nie dopuszczą --->Co do SGH to ma
            ona zla opinie.Wszyscy ministrowie gospodarki stamtad sa i jak wyglada
            gospodarka widac.Nic dziwnego ta szkola nazywala sie Szkola Glowna Planowania i
            Statystyki i miala za zadanie ksztacic kadre do gospodarki komunistycznej.Nazwe
            zmienili kadra zostala...Jedyne co zapewne(nie wiem bo nie bylem) mozna im
            pozazdroscic to biblioteka pewnie maja duzo literatury.Ale ogolnie nie powazam
            tej szkoly...
            • Gość: Maro Re: Gratulacje dla BrovUngern-Sternbe !!! IP: 213.158.197.* 14.03.03, 13:00
              Szkoła nie jet po to aby ją poważać ale po to aby się czegoś nauczyć. Skoro
              twierdzisz że SGH uczy ludzi do niczego ta jak mi wyjaśnisz fakt że większość
              manageró z najwyższych szczebli w większości przedsiębiorstw to właśnie byli
              studenci SGH i SGPiS. MOże i polityka nie jest wymiernym wykładnikiem ale rynek
              by ich zweryfikował gdyby byli nieukami za jakich ich uważasz. Swoją drogą
              ciekaw jestem jakie wykształcenie uzyskałeś i kto Cię uczył że teraz masz takie
              szerokie horyzonty. :))
              Oburzasz się na socjalistów Millera i spółkę ale sam proponujesz rozwiązania
              iste z Marksa. NIe masz żadnej koncepcji rozwoju kraju. Krytykować potrafisz i
              gadać bzdury też. Nie wykazałeś szkodliwości inwestycji zagranicznych w pełni a
              jeżeli już jakieś argumenty przytaczałeś to zostały dawno obalone przez innych
              a przy okazji wykazano Ci że nie tylko Makro ale i Mikro nie rozumiesz.
              Twoja argumentacja to wybiórcze wyszukiwanie minusów i przemilczenie plusów.

              Piszesz że jak któś wybuduje fabrykę w buszu to ona śmierdzi.Fakt - ale nie
              piszesz że Ci ludzie z uszu mają teraz gdzie pracowac, nie napisałeś również że
              dzięki temu że jet fabryka to jest i szkoła i opieka medyczna, nie napisałes że
              Ci ludzie chcą pracować w fabryce. Przeciez mogą zostac w buszu ale zwykle jest
              tak że Ściągają w okolice fabryki z całego kraju. Ale ty wolisz ich
              uszczęśliwić na swój socjalistyczny sposób. Chcesz powiedzić co dla nich jest
              dobre bo oni nie wiedzą. Pogardzasz komunizmem ale sam jesteś komunistą. Cóż za
              ironia. Nie jesteś w stanie sam się określić. Każdy kto czyta moje posty może
              stwierdzić że jestem liberałem.
              O tobie natomiast można powiedzieć że jesteś mieszanką komunisty ,
              nacjonalisty, populisty, anarchisty. Trochę Keynsizmu trochę Marksizmu trochę
              Faszyzmu a tak naprawdę wielka pustka.
              I nigdy nie napisałeś jaki masz pomysł na Polskę. Co bys zrobił aby polska była
              krajem zasobnym. Z pewnością tego nie zrobisz bo nie wiesz. Ale jak coś
              skrobniesz to się po raz wtóry skompromitujesz.
              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Gratulacje dla BrovUngern-Sternbe !!! IP: *.bg.am.lodz.pl 27.03.03, 16:35


                > Szkoła nie jet po to aby ją poważać ale po to aby się czegoś nauczyć. Skoro
                > twierdzisz że SGH uczy ludzi do niczego ta jak mi wyjaśnisz fakt że większość
                > manageró z najwyższych szczebli w większości przedsiębiorstw to właśnie byli
                > studenci SGH i SGPiS. MOże i polityka nie jest wymiernym wykładnikiem ale
                rynek
                >
                > by ich zweryfikował gdyby byli nieukami za jakich ich uważasz.--->Jaki rynek?
                Przeciez oni przechodza kariere przez ministerstwa pozniej do firm ci wyzej
                postawiweni.A poza tym czy do tej pory w Warszawie po jakiejkolwiek uczelni
                byly problemy z zatrudnieniem?To nie rynek to po prostu socjalizm panujacy w
                Warszawie.
                Swoją drogą
                > ciekaw jestem jakie wykształcenie uzyskałeś i kto Cię uczył że teraz masz
                takie
                >
                > szerokie horyzonty. :)) --->Sam sie musialem nauczyc poza tym wymienialem ci
                nazwiska.
                > Oburzasz się na socjalistów Millera i spółkę ale sam proponujesz rozwiązania
                > iste z Marksa.--->Gdzie???
                NIe masz żadnej koncepcji rozwoju kraju.--->A o czym pisze?
                Krytykować potrafisz i
                > gadać bzdury też. Nie wykazałeś szkodliwości inwestycji zagranicznych w pełni-
                ---> a wiec jednak tylko nie w pelni?
                >
                > jeżeli już jakieś argumenty przytaczałeś to zostały dawno obalone przez
                innych
                > a przy okazji wykazano Ci że nie tylko Makro ale i Mikro nie rozumiesz. ---
                >Ciekawe kto obalil jaki argument?
                > Twoja argumentacja to wybiórcze wyszukiwanie minusów i przemilczenie plusów.--
                ->Prosze podajcie te plusy czekam niecierpliwie.
                >
                > Piszesz że jak któś wybuduje fabrykę w buszu to ona śmierdzi.Fakt - ale nie
                > piszesz że Ci ludzie z uszu mają teraz gdzie pracowac--->Niektorzy nieliczni
                tylko wiekszosc nie ma i tworzy slamsy.
                , nie napisałeś również że
                >
                > dzięki temu że jet fabryka to jest i szkoła i opieka medyczna,--->No co ty
                przeciez to obciazenia socjalne ktorych sie unika i dlatego inwestuje sie w
                Afryce gdzie tego nie ma.
                nie napisałes że
                >
                > Ci ludzie chcą pracować w fabryce.--->nie watpie bo chca zyc czlowiek czepia
                sie zycia nawet w obozie.Ale to nie znaczy ze to dobra sytuacja prawda?
                Przeciez mogą zostac w buszu ale zwykle jest
                >
                > tak że Ściągają w okolice fabryki z całego kraju.--->A no wlasnie i to jest
                ta pulapka szukaja lepszego zycia i trafiaja do slumsow.
                Ale ty wolisz ich
                > uszczęśliwić na swój socjalistyczny sposób.--->????
                Chcesz powiedzić co dla nich jest
                > dobre bo oni nie wiedzą.--->Niestety w buszu nie maja rozeznania na ogol w
                pulapkach globalnej gospodarki
                komunistą. Cóż za
                >
                > ironia. Nie jesteś w stanie sam się określić. Każdy kto czyta moje posty może
                > stwierdzić że jestem liberałem.--->No i wlasnie jestem po prostu rozsadny.
                > O tobie natomiast można powiedzieć że jesteś mieszanką komunisty ,
                > nacjonalisty, populisty, anarchisty. Trochę Keynsizmu trochę Marksizmu trochę
                > Faszyzmu a tak naprawdę wielka pustka.---????Co ty wygadujesz gdzie ja
                chwalilem te systemy.Niestety liberalizm to pustka umslowa i wielka pustynia
                gospodarcza.
                > I nigdy nie napisałeś jaki masz pomysł na Polskę. Co bys zrobił aby polska
                była
                >
                > krajem zasobnym. Z pewnością tego nie zrobisz bo nie wiesz. Ale jak coś
                > skrobniesz to się po raz wtóry skompromitujesz. --->O to dlugo by
                mowic.Klamstwem jest ze nic nie pisalem o tym co robic.Poczytaj moj watek.Jak
                kwitnacy kraj...
    • Gość: BRvUngern-Sternber Globalny liberalny burdel... IP: *.bg.am.lodz.pl 14.03.03, 16:12







      Tego juz nikt nie kontroluje!Polskie
      prawo nie ma tu nic do rzeczy.Liberalne rzady podpisaly
      globalny traktat o
      wolnym przeplywie kapitalu.Skoro tak nic sie nie da
      zrobic-jesli nadal beda obowiazywac.Wiem ze to wina tych
      liberalnych rzadow ze wpuszczaja globalizm ale tez i
      wlasnie mowie zeby z tym
      skonczyc.Nie mam wyboru.Okazalo sie sie Niezwyciezony
      Lew
      Pustyni,Pogromca Tchorzliwych Amerykanow i Zmora
      Syjonistow Najukochanszy
      Wujaszek Saddam jest... wydawca prasowym w
      Polsce!!!Prasy kobiecej...i
      promotorem literatury mlodziezowej...(Saddam kocha
      dzieci!).Czy moze tu byc
      jakis komentarz?Czoz lepiej pokazuje obled globalnego
      liberalizmu w ktorym
      triumfuja bandyci???I jeszcze zeby bylo smiesznie
      niejaki Sadowski z Centrum
      im A.Smitha uzasadnial ze to wszystko jedno skad jest
      kapital byle
      przestrzegal prawa!!!Ale coz tu sie dziwic fachowcom od
      gospodarki,ktorzy nie
      wiedza ze Adam Smith nie byl zwolennikiem
      liberalizmu???Mieliby wiedziec co
      jest dobre w gospodarce?Takich mamy fachowcow.Jednym
      slowem fajnie
      jest.Bandyci kontroluja swiatowa gospodarke a pootakuja
      im ,,liberalni
      ekonomisci'' czyli skrajne konformistyczne liski...Oto
      dzisiejszy
      swiat...Teraz juz wiecie dlaczego tak ciezko sie zyje w
      realich gospodarki w
      Polsce...






        • Gość: plombka@wp.pl Re: Globalny liberalny burdel ... Agencje foreva! IP: *.sympatico.ca 16.03.03, 15:31
          Gos´c´ portalu: Maro napisa?(a):

          ) Z˙a?osny post ale No comment

          ) Studiowa?em kiedys´ na SGH. Tak juz˙ to by?o SGH a nie SGPiS i
          powiem Ci z˙e
                            ) naprawde˛ jest tam niewielu studentów którzy popieraja˛
          polityke˛ i ekonomiczne
                            ) rozumowanie Ko?odki. S´wiadczy choc´by o tym fakt z˙e
          Balcerowicz 4 razy z rzedu
                            ) by? wybierany prze studentów tejz˙e uczelni na Polityka roku.
          Dla formalnos´ci
                            ) dodam, z˙e z pote˛z˙na˛ przewaga˛ nad naste˛pnym i nigdy tym
          drugim nie by?
                            Ko?odko.
                            ) Mys´le˛ z˙e nie jestes´ az˙ tak g?upi aby nazwac´ wszystkich
          studentów SGH
                            idiotami. ---)No niestety po tym co piszesz ze wybierali
          Balcerowicza ciagle
                            potwierdziles to co mowilem.Widze ze tam panuje jakas totalna
          glupawka
                            balcerowiczomania.Niestety komunistyczne myslenie kwitnie
          tam w najlepsze.Jest
                            gorzej niz myslalem.
                            ) Zastanawiam sie˛ ska˛dz˙es´ sie˛ koles´ urwa? i gdzie z˙es´
          sie˛ uczy? z˙e nie
                            rozumiesz
                            ) zalez˙nos´ci pomie˛dzy podaz˙a˛ a cena˛ produktu. Nie chce mi
          sie˛ na tym forum Ci
                            ) tego t?umaczyc´ bo i tak obrócisz to wszytko do góry
          nogami.---)Naprawde
                            inwektywami tylko mi pomagasz.Ty nie musisz mi tlumaczyc.Po
          ostatnich twoich
                            wypowiedziach TO TY MUSISZ UDOWODNIC ZE WIESZ O
          CZYM MOWISZ.Bo inaczej cienko z
                            toba.
                             Twierdzisz z˙e nie
                            ) jestes´ socjalista˛ ani komunista˛, jak domniemywam jestes´
          wielkim przeciwnikiem
                            ) liberalizmu gospodarczego.---)Prawda.
                             Szkoda z˙e nigdy takiego liberalizmu na oczy nie
                            ) widzia?es´. Czy ty wiesz z˙e w czasach liberalizmu
          gospodarczego kon´ca 19 wieku
                            ) za czasów Bismarcka wzrost gospodarczy w Niemczech
          sie˛ga? 15 % rocznie,---)No
                            stary Bismarck byl akurat arystokratycznym socjalista i taka byla
          niemiecka
                            gospodarka zaden liberalizm.Czyli potwierdziles skutecznosc
          socjalizmu:o))).Ale
                            nie ma tak.W Niemczech byl wtedy wzrost 3,5% rocznie.Podam
          ci ksiazke ktora
                            masz we wszystkich bibliotekach(cieniutka) jest tez darmo w
                            internecie.C.M.Cipolla Historia gospodarcza ludnosci
          swiata.(przetlumacz na
                            angielski i poszukaj tam znajdziesz dane).
                             z˙e dzis´
                            )
                            ) w jednym z najbardziej liberalnych krajów na s´wiecie
          Singapurze ten wzrost
                            jest
                            )
                            ) równiez˙ 10 %. Chiny wraz z poste˛puja˛ca˛ liberalizacja˛
          przyspieszaja˛
                            gospodarczo.---)Singapur nie jest liberalny wiesz ze tam
          panstwo zapewnia
                            mieszkanie?A Chiny to komuna.
                            )
                            ) A ty chcesz wprowadzic´ system ala ?ukaszenko ---)??????
                            (wygonic´ kapita? zagraniczny,---)zgoda
                            ) obniz˙c´ stopy procentowe do zera,--)????
                             i wydrukowac´ tone˛ pienie˛dzy)--)dlaczego nie dwie?:o)))
                            ) Wygonienie kapita?u zagranicznego spowoduje taka˛ ne˛dze˛
          jaka˛ obserwujemy na
                            ) Bia?orusi. Mia?em okazje˛ byc´ tam kilka miesie˛cy temu i nie
          zazdroszcze˛
                            nikomu. ---):o)))Rzeczywiscie kapital zagraniczny prowadzi w
          Polsce dzialalnosc
                            charytatywna dozywia dzieci itd. bez nich padniemy:o)))A
          powaznie to przeczytaj
                            jakie straty sa z tego kapitalu(nie tylko ja pisalem).
                            ) By?em tez˙ w prawdziwie liberalnym Kraju by?ego ZSRR
          (Estonii) i tam sytuacja
                            ) zgo?a odmienna---)mniejsza niz warszawa
                            ( Mnóstwo inwestycji zagranicznych, g?ównie fin´skich) i kraj
                            ) naprawde˛ kwitna˛cy,---)i dlatego jest mnostwo firm
          zagranicznych ktore chca
                            zarobic nie widzisz zwiazku?Jesli Estonia im pozwala ich
          sprawa.
                             choc´ stopy nie sa˛ najniz˙sze w Europie Wschodniej.
          Obniz˙enie
                            ) stóp procentowych do zera tez˙ nie przynosi efektu,---)Porownaj
          dwa ostatnie
                            zdania i zastanow sie cos jest nie tak prawda?
                             w Japonii sa˛ zerowe stopy a
                            ) wzrostu gopsodarczego jak nie by?o od 10 lat tak i nie ma.---)O
          Japonii
                            pisalem.Czy wy nie wiecie ze tam jest takie zageszczenie ludzi
          ze nie ma gdzie
                            budowac nowych budynkow?Jaki chcecie tam wzrost?
                             Stopy procentowe w
                            ) Irlandii wcale nie sa˛ niskie ale rok w rok maja˛ 7%
          wzrostu.---)To trzeba znac
                            mechanizmy gospodarki Irlandii moze tam jest taki uklad ze
          stopy nie maja
                            wplywu w Polsce nie.A w ogole to jakie sa?
                             FED w Stanach
                            ) obniz˙y? stopy procentowe do prawie 2 % i jak na razie wzrostu
          nie ma (Be˛dzie
                            ) ale po obniz˙eniu podatków),---)USA sa najbardziej
          rozwinietym krajem wiec
                            porownanie z Polska jest smieszne.
                             Stopy procentowe w Argentynie by?y niezwykle niskie
                            )
                            ) a mimo to staneli na progiu katastrofy.---)No i co z tego skoro
          kurs walutowy
                            sztywny i wysoki kolejna teoryjka liberalow i kolejna katastrofa.
                             Pisa?em kiedys´ prace˛ na temat Korei
                            ) Po?udniowej i tam tez˙ przed kryzysem 97 stopy by?y niziutkie
          a i tak kryzys
                            ) wybuch?.---)To samo co w Argentynie.
                             Zreszta˛ twoje uwagi co Balcerowicza sa˛ s´mieszne z innego
          powodu. Przez
                            )
                            ) ca?a˛ kadencje˛ Balcerowicza stopy procentowe nie wzros?y
          ani razu, spada?y 12
                            ) albo i we˛cej razy, Na wie˛kszos´ci posiedzen´ rady
          Balcerowicz by? za obniz˙eniem
                            ) stóp procentowych, kilkakrotnie postulowa? wyz˙sza˛ obniz˙ke˛
          niz˙ zosta?a
                            ) uchwalona. Wie˛c ska˛dz˙e twoje i Leppera---)ciekawe nigdy
          nie urzadzalem
                            konferencji prasowej razem z Leprem
                             zarzuty z˙e psuje on gospodarke˛( w waszym
                            )
                            ) mniemaniu)? Hmm. Czy jestes´ w stanie mi
          odpowiedziec´?---)No tak a nie
                            slyszales przypadkiem kto oglosil teorie schladzania?I co robil
          Balcerek zanim
                            dostal stolek w Banku.Krotka pamiec?Niewiedza?Zaslepienie.
                             Nie odnios?em sie˛ jeszcze
                            )
                            ) do wypuszczenia pustych pienie˛dzy na rynek ale tu sprawa
          jest oczywista ---
                            )Jak odrozniasz puste od niepustych?
                            (
                            ) Pocza˛tki II Rzeczypospolitej, Koniec PRL, Brazylia, Niemcy lat
          20 itp.)---
                            )kazda sy) Studiowa?em kiedys´ na SGH. Tak juz˙ to by?o SGH
          a nie SGPiS i powiem Ci z˙e
                            ) naprawde˛ jest tam niewielu studentów którzy popieraja˛
          polityke˛ i ekonomiczne
                            ) rozumowanie Ko?odki. S´wiadczy choc´by o tym fakt z˙e
          Balcerowicz 4 razy z rzedu
                            ) by? wybierany prze studentów tejz˙e uczelni na Polityka roku.
          Dla formalnos´ci
                            ) dodam, z˙e z pote˛z˙na˛ przewaga˛ nad naste˛pnym i nigdy tym
          drugim nie by?
                            Ko?odko.
                            ) Mys´le˛ z˙e nie jestes´ az˙ tak g?upi aby nazwac´ wszystkich
          studentów SGH
                            idiotami. ---)No niestety po tym co piszesz ze wybierali
          Balcerowicza ciagle
                            potwierdziles to co
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Kompletny absurd inwestycji zagranicznych!! IP: *.bg.am.lodz.pl 18.03.03, 15:50
      Jak kapital zagraniczny niszczy krajowe technologie!
      Poniewaz ciagle sie pojawiaja twierdzenia jakie to niebywale nowoczesne
      technologie wprowadza w kraju kapital zagraniczny postanowilem wyjasnic ta
      bzdure.Popatrzmy na srednio rozwiniety kraj ktory co roku wypuszcza mlodych
      wyksztalconych ludzi.Wyobrazmy sobie ze rzad w trosce o ,,nowe technologie''
      sprowadza zagraniczna firme komputerowa.Co sie dzieje?Ano pada iles tam firm
      komputerowych krajowych.Traci prace 200 fachowych osob starej daty zyskuje 100
      mlodych.Ktos powie no dobra bezrobocie rosnie ale jakiz to niebywaly rozwoj
      technologii i zatrudnienie mlodych.Tak rzeczywiscie niebywaly rozwoj mlodzi
      zamiast isc pod okiem starszych fachowcow byc wprowadzonymi do zawodu i
      doskonalic technologie tych firm krajowych dostaja sie do zagranicznej gdzie
      sadzaja ich jako nadzor nad krajowymi pracownikami i jako urzedasow.
      Oczywistym jest ze zagranica nie zalozy osrodkow badawczych nowoczesnych
      technologii poniewaz ma je firma matka i drugie bylyby marnotrawieniem srodkow
      finansowych.A wiec nastapi po latach calkowita destrukcja ich wiedzy
      konstrukcyjnej i fachowej w pracy ponizej ich mozliwosci.Poza tym ich
      przelozeni sa trzeciorzednymi urzedasami ktorych sie pozbyto z firmy matki jako
      nieudacznikow zachowujac najlepszych.Od takich niczego sie nie naucza chyba
      glupoty.Ale nadal powie jakis niezbyt rozgarniety fanatyk zagranicznego
      kapitalu przynajmniej maszyny sa dobre i nowoczesne jesli przelozeni glupi.Tu
      musze zmartwic ich.Skoro spycha sie trzeciorzednych ,,fachowcow'' to i
      urzadzenia sa trzeciorzedne.Jasne jest chyba ze najlepsze urzadzenia zachowa
      firma matka tak jak i najlepszych fachowcow.Czyli najgorsza kadra i najgorsze
      maszyny doprowadzaja do upadku umiejetnosci krajowych najzdolniejszych
      fachowcow.A jaka jest zatem droga.Oczywiscie firmy krajowe one musza postawic
      na krajowych fachowcow ktorzy beda pracowac a nie na urzedasow ktorzy by tylko
      administrowali bo ci nie przyniosa dochodow a firma padnie.Musza zatrudnic i
      rozwijac zdolnosci krajowych inzynierow bo oczywiscie zagraniczni sa drodzy a
      technologie jeszcze bardziej.Nie z laski z koniecznosci.Tak!I to jest prawdziwa
      ekonomia nie oparta na zyczeniach a twardej rzeczywistosci.Na pracy i wysilku
      ludzi.Jest to potwierdzenie starej madrosci-,,oszczednoscia i praca ludzie sie
      bogaca''...
    • Gość: BRvUngern-Sternber Odbudowa Iraku!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 25.03.03, 15:36
      No prosze jakie to oszolomy socjalistyczne rzadza swiatem.Poszlo o odbudowe
      Iraku.UE sie przygotowuje.A tu nagle USA sie nie godza.Tylko swoim firmom
      pozwola.Jakze to?Przeciez podobno kapital nie ma narodowosci.Wszystko jedno kto
      inwestuje A TU USA ZAMIAST WYBRAC NAJLEPSZYCH PCHAJA SWOICH.To oni maja swoich?
      Podobno w globalizmie kapital nie ma juz narodowosci.Nie wazne kto zarabia byle
      lepszy?Co to sie dzieje.Chyba socjalizm wygrywa...:O)))
      • Gość: jr Re:globalizacja a rzeczywistosc IP: 203.129.132.* 25.03.03, 23:31
        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

        > No prosze jakie to oszolomy socjalistyczne rzadza swiatem.Poszlo o odbudowe
        > Iraku.UE sie przygotowuje.

        a tu trzeba byc naprawde oszolomem by sie ludzic ze amerykanie pozwola
        socjalistycznym partaczom dotknac irak. PO CO???

        > A tu nagle USA sie nie godza.Tylko swoim firmom
        > pozwola.Jakze to?

        a tu sie zastanow wolabys aby lupem wojennym zarzadzali Twoi kolesie czy
        zwiazki zawodowe z eu???

        > Przeciez podobno kapital nie ma narodowosci.Wszystko jedno kto
        >
        > inwestuje

        wazne jest gdzie ida zyski...

        > A TU USA ZAMIAST WYBRAC NAJLEPSZYCH PCHAJA SWOICH.To oni maja swoich?

        nie rozumiem sugesti ze jest ktos lepszy niz usa? czy masz na mysli frankow,
        germanow czy rosjanow?

        > Podobno w globalizmie kapital nie ma juz narodowosci.Nie wazne kto zarabia
        byle
        >
        > lepszy?Co to sie dzieje.Chyba socjalizm wygrywa...:O)))

        tak i najlepsi sa amerykanie! - njawieksza gospodarka swiata.
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re:globalizacja a rzeczywistosc IP: *.bg.am.lodz.pl 04.04.03, 15:33

          >
          > a tu trzeba byc naprawde oszolomem by sie ludzic ze amerykanie pozwola
          > socjalistycznym partaczom dotknac irak. PO CO??? --->Socjalistycznym.I co ja
          slysze nie pozwola?Przeciez sam mowiles ze nie wazne kto byle zrobil dobrze?A
          tu nagle kapital zaczyna miec narodowosc?
          >

          > a tu sie zastanow wolabys aby lupem wojennym zarzadzali Twoi kolesie czy
          > zwiazki zawodowe z eu???--->Zwiazki zawodowe?Tu chodzi o niedopuszczenie firm
          z UE.Poza tym co ja slysze przeciez podobno jest liberalizm globalizm i nie
          wazne kto byle lepiej?
          >

          > wazne jest gdzie ida zyski...--->Jak to wazne?Przeciez pisales ze nie
          wazne.Zeby zagraniczni mogli inwestowac bo to dobre jest dla kraju?A tu nagle
          wazne gddzie ida zyski?

          > nie rozumiem sugesti ze jest ktos lepszy niz usa? czy masz na mysli frankow,
          > germanow czy rosjanow?--->Ja tez nie rozumiem zapytaj w USA.Podobno jest
          globalizm nie ma swoich?


          >
          > tak i najlepsi sa amerykanie! - njawieksza gospodarka swiata.--->Aha
          globalizm tak konkurencja tak liberalizm zagraniczne inwestycje tak ale i tak
          maja wygrac Amerykanie bo najlepsi:o)))Ciekawe.
          • Gość: jr Re:globalizacja a rzeczywistosc IP: 203.129.132.* 08.04.03, 03:20
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            >
            > >
            > > a tu trzeba byc naprawde oszolomem by sie ludzic ze amerykanie pozwola
            > > socjalistycznym partaczom dotknac irak. PO CO??? --->Socjalistycznym.I
            > co ja
            > slysze nie pozwola?Przeciez sam mowiles ze nie wazne kto byle zrobil dobrze?A
            > tu nagle kapital zaczyna miec narodowosc?

            masz racje ze chodzi o ty by zarzadzac jak najlepiej i NIKT nie zarzadzi lepiej
            niz prywatny przedsiebiorca. sztuka jest by stworzyc bliski doskonalosci system
            prawny i wychowac ludzi na ludzi ;)

            > >
            >
            > > a tu sie zastanow wolabys aby lupem wojennym zarzadzali Twoi kolesie czy
            > > zwiazki zawodowe z eu???--->Zwiazki zawodowe?Tu chodzi o niedopuszczeni
            > e firm
            > z UE.Poza tym co ja slysze przeciez podobno jest liberalizm globalizm i nie
            > wazne kto byle lepiej?

            prawda jest taka ze firmami w EU zarzdzaja "specjalisci" jak nasz elektryk ze
            stoczni gdanskiej.

            > > wazne jest gdzie ida zyski...--->Jak to wazne?Przeciez pisales ze nie
            > wazne.Zeby zagraniczni mogli inwestowac bo to dobre jest dla kraju?A tu nagle
            > wazne gddzie ida zyski?

            zalezy od punktu siedzenia. jako przedsiebiorca chce by kasa szla do mnie jako
            konsument interesuje mnie tylko cena i jakosc towaru a NIE naklejka "made
            in ..."

            > > tak i najlepsi sa amerykanie! - njawieksza gospodarka swiata.--->Aha
            > globalizm tak konkurencja tak liberalizm zagraniczne inwestycje tak ale i tak
            > maja wygrac Amerykanie bo najlepsi:o)))Ciekawe.

            niestety tak jak demokracji nie dziedziczy sie w genach tylko sie uczy tak i
            madrego zarzadzania. obecnie to caly swiat czeka by usa wyciagnelo nas z
            kryzysu a nie na odwrot...
            • Gość: BRvUngern-Sternber Re:globalizacja a rzeczywistosc IP: *.bg.am.lodz.pl 08.04.03, 15:23

              > masz racje ze chodzi o ty by zarzadzac jak najlepiej i NIKT nie zarzadzi
              lepiej
              >
              > niz prywatny przedsiebiorca. sztuka jest by stworzyc bliski doskonalosci
              system
              >
              > prawny i wychowac ludzi na ludzi ;)--->No tak ale ten przedsiebiorca ma
              jednak narodowosc czyli musi byc nasz.

              > prawda jest taka ze firmami w EU zarzdzaja "specjalisci" jak nasz elektryk ze
              > stoczni gdanskiej.--->A Amerykanskimi nie?Kto to ma oceniac prezydent USA?

              > zalezy od punktu siedzenia. jako przedsiebiorca chce by kasa szla do mnie
              jako
              > konsument interesuje mnie tylko cena i jakosc towaru a NIE naklejka "made
              > in ..."--->Ano widzisz a jako Polak chce aby szla do Polski.
              > niestety tak jak demokracji nie dziedziczy sie w genach tylko sie uczy tak i
              > madrego zarzadzania. obecnie to caly swiat czeka by usa wyciagnelo nas z
              > kryzysu a nie na odwrot...--->No cos w UE niezby czekaja na USA.Wola wlasne
              firmy...
              • Gość: jr Re:globalizacja a rzeczywistosc IP: 203.129.132.* 09.04.03, 05:37
                Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                >
                > > masz racje ze chodzi o ty by zarzadzac jak najlepiej i NIKT nie zarzadzi
                > lepiej
                > >
                > > niz prywatny przedsiebiorca. sztuka jest by stworzyc bliski doskonalosci
                > system
                > >
                > > prawny i wychowac ludzi na ludzi ;)--->No tak ale ten przedsiebiorca ma
                >
                > jednak narodowosc czyli musi byc nasz.

                tylko pytanie czy nasz moze.czy polacy cokolwiek wynalezli pozytecznego w ciagu
                ponad 1000 lat??? poza pisaniem 13 zgloskowcem...

                > > prawda jest taka ze firmami w EU zarzdzaja "specjalisci" jak nasz elektryk
                > ze
                > > stoczni gdanskiej.--->A Amerykanskimi nie?Kto to ma oceniac prezydent USA?

                chodzi o to by firmami zarzadzali ludzie "czynu" a nie ludzie "oporu" a takimi
                sa zwiazkowcy. smie watpic ze takowi rzadza w usa.

                > > zalezy od punktu siedzenia. jako przedsiebiorca chce by kasa szla do mnie
                > jako
                > > konsument interesuje mnie tylko cena i jakosc towaru a NIE naklejka "made
                > > in ..."--->Ano widzisz a jako Polak chce aby szla do Polski.

                coz Ty wybralbys malucha a ja np. toyote...

                > No cos w UE niezby czekaja na USA.Wola wlasne firmy...

                ale te firmy czekaja na usa bo bez popytu za oceanem beda bankrutami.
                • Gość: BRvUngern-Sternber Re:globalizacja a rzeczywistosc IP: *.bg.am.lodz.pl 14.04.03, 14:44

                  > tylko pytanie czy nasz moze.czy polacy cokolwiek wynalezli pozytecznego w ciagu
                  >
                  > ponad 1000 lat??? poza pisaniem 13 zgloskowcem...--->No tak rzeczywiscie nic.Tu musz przyznac mnie zaskoczyles...Tu juz nie ma co odpowiedziec..

                  > chodzi o to by firmami zarzadzali ludzie "czynu" a nie ludzie "oporu" a takimi
                  > sa zwiazkowcy. smie watpic ze takowi rzadza w usa.--->Kto to ma oceniac prezydent USA?Jesli tak to skutek latwo przewidziec.Okaze sie ze najlepsze sa Amerykanskie...

                  > > > in ..."--->Ano widzisz a jako Polak chce aby szla do Polski.
                  >
                  > coz Ty wybralbys malucha a ja np. toyote...--->A co tu ma do rzeczy wybor?Za towar sie placi.

                  > ale te firmy czekaja na usa bo bez popytu za oceanem beda bankrutami.--->Tak samo na odwrot prawda?
                  • Gość: jr Re:globalizacja a rzeczywistosc IP: 203.129.132.* 15.04.03, 05:26
                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                    >
                    > > tylko pytanie czy nasz moze.czy polacy cokolwiek wynalezli pozytecznego w
                    > ciagu
                    > >
                    > > ponad 1000 lat??? poza pisaniem 13 zgloskowcem...--->No tak rzeczywisci
                    > e nic.Tu musz przyznac mnie zaskoczyles...Tu juz nie ma co odpowiedziec..

                    konkrety prosze... jesli chodzi o produkty polskie to w moim mniemamniu robimy
                    najlepsze: pierniki, kapuste kiszona, ogorki kiszone no i calkiem niezle
                    dzemiki. tak poza tym to bryndza!!! i NIC wiecej...

                    > > coz Ty wybralbys malucha a ja np. toyote...--->A co tu ma do rzeczy wyb
                    > or?Za towar sie placi.

                    chodzi o to by ten TOWAR wyprodukowany ktos chcial kupic, a polskie produkty sa
                    do dupy i drogie.

                    > > ale te firmy czekaja na usa bo bez popytu za oceanem beda bankrutami.---&#
                    > 62Tak samo na odwrot prawda?

                    niezupelnie. amerykanie maja wybor by kupic z pozostalych kontynentow pomijajac
                    eu... na drogie produkty z eu moga sobie tylko pozwolic mieszkancy z garsci
                    panstw z usa na czele.
                    • Gość: BRvUngern-Sternber Re:globalizacja a rzeczywistosc IP: *.bg.am.lodz.pl 15.04.03, 13:07

                      > konkrety prosze... jesli chodzi o produkty polskie to w moim mniemamniu robimy
                      > najlepsze: pierniki, kapuste kiszona, ogorki kiszone no i calkiem niezle
                      > dzemiki. tak poza tym to bryndza!!! i NIC wiecej...--->No przeciez pisales ze tylko trzynastozgloskowce a tak to w Polsce niczego nima ani co jesc ani w co sie ubrac w ogole nic ...

                      > chodzi o to by ten TOWAR wyprodukowany ktos chcial kupic, a polskie produkty sa
                      >
                      > do dupy i drogie. --->Tylko ciekawe kto je produkuje i kto do nich doplaca.Moze wiesz?Jasne Toyota jest tania :o)))
                      >
                      > > > ale te firmy czekaja na usa bo bez popytu za oceanem beda bankrutami.
                      > --->I na odwrot
      • Gość: druid niestety masz racje... IP: 212.244.191.* 31.03.03, 17:45
        rzeczywiscie socjalizm wygrywa - wczesniej USA chroni swoich producentow stali,
        co tez im nie wychodzi na dobre bo ich producenci samochodow mieli wyzsze
        koszty wytwarzania tychze

        a teraz Irak - chociaz tu to troche inna bajka, USA zabija tam swoich obywateli
        i "zainwestowali" w wojne, wiec chca miec z niej zyski dla siebie. Skoro EU nie
        zainwestowalo w wojne, to nie beda mieli korzysci.

        gdzies ostatnio czytalem, ze jak sie przeczyta postulaty amerykanskiej partii
        socjalistycznej z lat 20-tych, to obecnie w USA wszystkie zostaly juz
        spelnione - nie wiem, czy to zart, ale cos w tym jest

        ped do centralizaji, interwencjonizmu i protekcji jest w kazdym kraju i nalezy
        mu sie przeciwstawiac, bo jezeli tego sie nie robi, traca konsumenci. I USA nie
        jest wolne od tego typu ruchow.

        Cale to zamieszanie z terroryzmem wykorzystywane jest do wzmocnienia aparatu
        panstwowego i kontroli nad obywatelami.

        Wiem, ze moze to troche absurdalna mysl, ale nawet przez moment zastanawialem
        sie, czy to ktos w kregow wladzy w USA nie sprowokowal calego tego zamieszania
        z WTC - w koncu co to jest zycie kilku tyciecy obywateli, jezeli mozna
        wprowadzic panstwo policyjne i zwiekrzyc kontrole nad ludzmi oraz rozpoczac
        wojenke, ktora nabije kabze lobby zbrojeniowemu
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: niestety masz racje... IP: *.bg.am.lodz.pl 01.04.03, 16:14


          > rzeczywiscie socjalizm wygrywa - wczesniej USA chroni swoich producentow
          stali,
          >
          > co tez im nie wychodzi na dobre bo ich producenci samochodow mieli wyzsze
          > koszty wytwarzania tychze--->To obrona roznych lobby to socjalizm?Tak zawsze
          bylo nawet caly XIXw czyli permanentnie zyjemy w socjalizmie?A moze przestanmy
          uzywac do wszystkiego co nam sie nie podoba slowa socjalizm?
          >
          > a teraz Irak - chociaz tu to troche inna bajka, USA zabija tam swoich
          obywateli
          >
          > i "zainwestowali" w wojne, wiec chca miec z niej zyski dla siebie. Skoro EU
          nie
          >
          > zainwestowalo w wojne, to nie beda mieli korzysci.--->Podobno kapital jest
          miedzynarodowy i nie ma narodowosci?A tu nagle sie okazuje ze jest USA oraz
          EU.To moze przestanmy mowic ze kapital nie ma narodowosci?
          >
          > gdzies ostatnio czytalem, ze jak sie przeczyta postulaty amerykanskiej partii
          > socjalistycznej z lat 20-tych, to obecnie w USA wszystkie zostaly juz
          > spelnione - nie wiem, czy to zart, ale cos w tym jest--->Ja tez nie wiem.
          >
          > ped do centralizaji, interwencjonizmu i protekcji jest w kazdym kraju i
          nalezy
          > mu sie przeciwstawiac, bo jezeli tego sie nie robi, traca konsumenci. I USA
          nie
          >
          > jest wolne od tego typu ruchow. --->Nie tylko USA ale i nie tylko w naszych
          czasach.
          >
          > Cale to zamieszanie z terroryzmem wykorzystywane jest do wzmocnienia aparatu
          > panstwowego i kontroli nad obywatelami.
          >
          > Wiem, ze moze to troche absurdalna mysl, ale nawet przez moment zastanawialem
          > sie, czy to ktos w kregow wladzy w USA nie sprowokowal calego tego
          zamieszania
          > z WTC - w koncu co to jest zycie kilku tyciecy obywateli, jezeli mozna
          > wprowadzic panstwo policyjne i zwiekrzyc kontrole nad ludzmi oraz rozpoczac
          > wojenke, ktora nabije kabze lobby zbrojeniowemu--->No bez przesady to juz
          rzeczywiscie jakies anarchistyczne teorie.
          • Gość: jr Re: niestety masz racje... IP: 203.129.132.* 08.04.03, 03:37
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            > > rzeczywiscie socjalizm wygrywa - wczesniej USA chroni swoich producentow
            > stali,
            > >
            > > co tez im nie wychodzi na dobre bo ich producenci samochodow mieli wyzsze
            > > koszty wytwarzania tychze--->To obrona roznych lobby to socjalizm?Tak z
            > awsze
            > bylo nawet caly XIXw czyli permanentnie zyjemy w socjalizmie?A moze
            przestanmy
            > uzywac do wszystkiego co nam sie nie podoba slowa socjalizm?

            dotacje panstwowe to krotkoterminowa ochrona miejsc pracy i fabryk, pod
            ciezarem taniej konkurencji te panstwa co dotuja padna jak EU obecnie pada...

            > > a teraz Irak - chociaz tu to troche inna bajka, USA zabija tam swoich
            > obywateli
            > >
            > > i "zainwestowali" w wojne, wiec chca miec z niej zyski dla siebie. Skoro E
            > U
            > nie
            > >
            > > zainwestowalo w wojne, to nie beda mieli korzysci.--->Podobno kapital j
            > est
            > miedzynarodowy i nie ma narodowosci?A tu nagle sie okazuje ze jest USA oraz
            > EU.To moze przestanmy mowic ze kapital nie ma narodowosci?

            nie ma tylko tak sie sklada ze najwieksze firmy swiatowe sa amerykanskie i one
            (nie amerykanie jako nacja) chca zyskow...

            >
            > > Cale to zamieszanie z terroryzmem wykorzystywane jest do wzmocnienia apara
            > tu
            > > panstwowego i kontroli nad obywatelami.
            > >
            > > Wiem, ze moze to troche absurdalna mysl, ale nawet przez moment zastanawia
            > lem
            > > sie, czy to ktos w kregow wladzy w USA nie sprowokowal calego tego
            > zamieszania
            > > z WTC - w koncu co to jest zycie kilku tyciecy obywateli, jezeli mozna
            > > wprowadzic panstwo policyjne i zwiekrzyc kontrole nad ludzmi oraz rozpocza
            > c
            > > wojenke, ktora nabije kabze lobby zbrojeniowemu--->No bez przesady to j
            > uz
            > rzeczywiscie jakies anarchistyczne teorie.

            nie tak predko do dzis nie znaleziono tych co "wypuscili" antrax na ulice ny, a
            kazdy wie ze byli to amerykance...
            • Gość: BRvUngern-Sternber Re: niestety masz racje... IP: *.bg.am.lodz.pl 10.04.03, 15:09


              > dotacje panstwowe to krotkoterminowa ochrona miejsc pracy i fabryk, pod
              > ciezarem taniej konkurencji te panstwa co dotuja padna jak EU obecnie pada...
              ---> Zapewne tak ale nie padna tylko beda zostawaly z tylu coraz dalej i
              dalej...

              > nie ma tylko tak sie sklada ze najwieksze firmy swiatowe sa amerykanskie i
              one
              > (nie amerykanie jako nacja) chca zyskow...--->No tak ale co tu robia te
              Europejskie?A Japonskie?Nagle pojawia sie pare narodowosci?

              > nie tak predko do dzis nie znaleziono tych co "wypuscili" antrax na ulice ny,
              a
              >
              > kazdy wie ze byli to amerykance...--->Akurat nie wiem o co chodzi o jakis gaz?
    • Gość: BRvUngern-Sternber Ciekawe zjawisko!!!Odbudowa Iraku!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 07.04.03, 16:50
      1Firmy roznych krajow bija sie o odbudowe Iraku.A przeciez kapital nie ma
      narodowsci w dobie dzisiejszej globalizacji jak nauczaja liberalowie?Dziwne?
      2Irak powinien zabiegac o inwestycje zagraniczne jako kraj biedny a tymczasem
      to firmy walcza o to?To czyj to jest interes?Iraku czy firm?Zgodnie z teoriami
      liberalow to dobrze jak zagranica inwestuje?To dlaczego bija sie firmy a nie
      Irak?Czyzby inwestycje zagraniczne to byla korzysc dla tych firm a nie dla
      kraju?
      3Ciekawe wobec tego rzeczywistosc jest inna niz twierdza liberalowie?Czyzby
      liberalowie nie mieli pojecia o gospodarce?
      • Gość: jr Re: Ciekawe zjawisko!!!Odbudowa Iraku!!! IP: 203.129.132.* 08.04.03, 03:46
        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

        > 1Firmy roznych krajow bija sie o odbudowe Iraku.A przeciez kapital nie ma
        > narodowsci w dobie dzisiejszej globalizacji jak nauczaja liberalowie?Dziwne?

        te firmy nie bija sie jako narodowosci ale jako firmy. zapraszam do zapoznania
        sie z definicja firmy (company). czy jest wlasnoscia panstwa czy grupy
        udzialowcow??? to ze narody sie bija to wynik ze to one maja armie i przez to
        wieksza sile. bush daje kontrakty amerykanom nie dlatego ze ich kocha ale
        dlatego ze to oni sa jego wyborcami!!! ty patrzysz na to z perspektywy kapitalu
        a ja ci proponuje z perspektywy firm i kolesi busha.

        > 2Irak powinien zabiegac o inwestycje zagraniczne jako kraj biedny a tymczasem
        > to firmy walcza o to?To czyj to jest interes?Iraku czy firm?Zgodnie z
        teoriami
        > liberalow to dobrze jak zagranica inwestuje?To dlaczego bija sie firmy a nie
        > Irak?Czyzby inwestycje zagraniczne to byla korzysc dla tych firm a nie dla
        > kraju?

        korzysc jest dla obu stron! irakijczycy dostana prace i technologie a
        amerykance rope - i kazdy jest HAPPY ;)

        > 3Ciekawe wobec tego rzeczywistosc jest inna niz twierdza liberalowie?Czyzby
        > liberalowie nie mieli pojecia o gospodarce?

        rzeczywistosc to pojecie wzgledne! ;) - tak powiedzial nieuczesany zydek zwany
        albercikiem... ;)
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Ciekawe zjawisko!!!Odbudowa Iraku!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 11.04.03, 15:32

          >
          > te firmy nie bija sie jako narodowosci ale jako firmy. zapraszam do
          zapoznania
          > sie z definicja firmy (company). czy jest wlasnoscia panstwa czy grupy
          > udzialowcow??? to ze narody sie bija to wynik ze to one maja armie i przez to
          > wieksza sile. bush daje kontrakty amerykanom nie dlatego ze ich kocha ale
          > dlatego ze to oni sa jego wyborcami!!! ty patrzysz na to z perspektywy
          kapitalu
          >
          > a ja ci proponuje z perspektywy firm i kolesi busha.--->No wszystko
          zgoda.chodzi mi o to wlasnie.Czyli kazdy kraj dba o swoj kapital i tylko o to
          mi chodzi.A nie tak jak w Polsce ze wszystko jedno kto.I tyle.Liberalne bzdurki
          nie wytrzymuja konfrontacji z rzeczywistoscia.
          >
          > > 2Irak powinien zabiegac o inwestycje zagraniczne jako kraj biedny a tymcza
          > sem
          > > to firmy walcza o to?To czyj to jest interes?Iraku czy firm?Zgodnie z
          > teoriami
          > > liberalow to dobrze jak zagranica inwestuje?To dlaczego bija sie firmy a n
          > ie
          > > Irak?Czyzby inwestycje zagraniczne to byla korzysc dla tych firm a nie dla
          >
          > > kraju?
          >
          > korzysc jest dla obu stron! irakijczycy dostana prace i technologie a
          > amerykance rope - i kazdy jest HAPPY ;)
          >
          > > 3Ciekawe wobec tego rzeczywistosc jest inna niz twierdza liberalowie?Czyzb
          > y
          > > liberalowie nie mieli pojecia o gospodarce?
          >
          > rzeczywistosc to pojecie wzgledne! ;) - tak powiedzial nieuczesany zydek
          zwany
          > albercikiem... ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka