KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprzed...

IP: *.acn.pl 25.02.03, 19:32
Oczywiście winny jest Rywin, na dowód czego Michnik ma
nagranie, a Smoleński już prowadzi dziennikarskie śledztwo...
    • Gość: kataryna Re: KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.03, 19:50
      Tego oświadczenia KPWiG nikt nie przeczyta a nawet jak przeczyta
      to nie zapamięta, za to wszyscy będą wiedzieć, że coś tam było
      na rzeczy z tymi akcjami bo każdy słyszał jak co drugi z
      członków komisji śledczej ten temat drążył. I za pół roku z
      afery Rywina naród będzie pamiętać tylko, że Michnik był
      zamieszany w łapówkę a Rapaczyńska coś tam na lewo z akcjami
      kombinowała.
      • Gość: muniek Re: KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprz IP: *.acn.waw.pl 25.02.03, 20:25
        Gość portalu: kataryna napisał(a):

        > Tego oświadczenia KPWiG nikt nie przeczyta a nawet jak
        > przeczyta to nie zapamięta, za to wszyscy będą wiedzieć, że
        > coś tam było na rzeczy z tymi akcjami bo każdy słyszał jak co
        > drugi z członków komisji śledczej ten temat drążył. I za pół
        > roku z afery Rywina naród będzie pamiętać tylko, że Michnik
        > był zamieszany w łapówkę a Rapaczyńska coś tam na lewo z
        > akcjami kombinowała.

        Komusz myślenie tych którzy przyczepili się Agory w sprawie tych
        akcji. Ludzi! To jest prywatna firma i Rapaczyńska może ją jutro
        sprzedać jesli zechce, najwyżej ceny akcji spadną. Sprzedała
        promil akcji z tych które posiada i wielka afera robiona przez
        krętacza Kwiatkowskiego z czerwonymi uszami. Eh!
        • Gość: autor Re: KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprz IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 21:08
          publiczna publiczna
          nie prywatna
          trza nie bylo isc na gielde to by sobie robila co chce
          • Gość: muniek Re: KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprz IP: *.acn.waw.pl 25.02.03, 22:56
            Gość portalu: autor napisał(a):

            > publiczna publiczna
            > nie prywatna
            > trza nie bylo isc na gielde to by sobie robila co chce

            Nie, nie publiczna. W obrocie publicznym "autorze" znajduje się
            40% akcji dających 30% głosów na WZA - doczytaj trochę zanim się
            zaczniesz mądrzyć, ok?
            • gabrielacasey Re: KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprz 25.02.03, 23:02
              Wiesz co, Muniek, ty sie zapewne na tym lepiej znasz, to moze mi
              powiesz, co jest z akcjami Agory na Gieldzie Londynskiej? Poki
              co,w UK kraza na ten temat ploty, ale ciekawe: o cichym
              kupowaniu przez tego, kto niby nie powinien, i ze to preludium
              do przejecia spolki.
              • Gość: muniek Re: KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprz IP: *.acn.waw.pl 25.02.03, 23:47
                gabrielacasey napisała:

                > Wiesz co, Muniek, ty sie zapewne na tym lepiej znasz, to moze mi
                > powiesz, co jest z akcjami Agory na Gieldzie Londynskiej? Poki
                > co,w UK kraza na ten temat ploty, ale ciekawe: o cichym
                > kupowaniu przez tego, kto niby nie powinien, i ze to preludium
                > do przejecia spolki.

                Tam sa GDR'y czyli globalne kwity depozytowe (rodzaj akcji) i jest
                ich tyle, ze ktokolwiek je kupuje (dla spolki to bardzo dobrze ze
                kupuje) nie przejmie Agory bo w obrocie publicznym jest za malo
                akcji przy przejac te spolke. Dopiero kiedy na gielde trafia akcje
                znajdujace sie w posiadaniu pracownikow i bedzie ich tyle zeby daly
                wiekszosc na WZA bedzie mozna mowic o zagrozeniu przejecia tej spolki
                przez kogokolwiek.
    • Gość: Piotr Re: KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprz IP: *.gpd.com.pl 26.02.03, 09:24
      Prawa może nie złamali, ale zachowali się jak, przepraszam za wyrażenie,
      świnie, które robią w swoje łóżko... Jeżeli ktoś śmie się nazywać "właścicielem"
      czy "współudziałowcem" firmy, to trwa przy niej do końca - a nie, na wszelki
      wypadek, sprzedaje akcje "żywicielki". Zresztą, co tu pisać, cwaniaczkom,
      Rywinom i innym Rapaczyńskim chodzi tylko o KASĘ. Jak najwięcej KASY. A jak
      coś nie wypali - to huzia - na Kanary... :(
      • Gość: ironlord Re: KPWiG: szefowie Agory nie złamali prawa, sprz IP: *.lodz.gazeta.pl 26.02.03, 09:54
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Prawa może nie złamali, ale zachowali się jak, przepraszam za
        wyrażenie,
        > świnie, które robią w swoje łóżko... Jeżeli ktoś śmie się
        nazywać "właścicielem
        > "
        > czy "współudziałowcem" firmy, to trwa przy niej do końca - a
        nie, na wszelki
        > wypadek, sprzedaje akcje "żywicielki". Zresztą, co tu pisać,
        cwaniaczkom,
        > Rywinom i innym Rapaczyńskim chodzi tylko o KASĘ. Jak
        najwięcej KASY. A jak
        > coś nie wypali - to huzia - na Kanary... :(

        bzdura jest to co piszesz, gdyby tak bylo nie bylo by sensu w
        ogole byc udzialowce spolki tylko sprzedac calosc. Ci ludzie
        wiedza co robia i z cala pewnoscia nie sprzedaja akcji bo
        interes nie wypala... W koncu nie musisz miec 100% akcji w
        swoim posiadaniu jako wlasciciel bo co Ci po tym.
    • Gość: Immortal To nie dotyczy sprawy Rywina IP: *.icpnet.pl 26.02.03, 09:55
      Proszę zauważyć, że Komisja sprawdzała jedynie legalność
      sprzedaży w związku z informacjami na temat wyników finansowych
      Agory, a nie w związku z posiadaniem przez prezesów spółki wiedzy
      na temat daty publikacji artykułu "Przychodzi Rywin do Michnika".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja