Dodaj do ulubionych

Silna konkurencja dla TP SA rodzi się w bólach

IP: *.mad.east.verizon.net 27.02.03, 22:37
Oczywiscie ze w bolach. A kto sie spodziewa latwej budowy
konkrencji w skorumpowanym kraju?

Nawet w malo skorumowanym kraju takim jak Stany Zjednoczone
monopol AT&T musial zostac rozbity przez wladze federalne. Jednak
nie jestem pewien czy polska administracja rzadowa nie ma powiazn
z TPSA wiec na takie rozwiazania bym nie liczyl za bardzo. Sprawe
warto zbadac, ale kto ma to zrobic? Ktos kto bierze np. lapowki?
O przepraszam moze powinein byl powiedziec bardzie dyplomatycznie
"udzialowiec", "bliski zarzadowi" itp.


Pozdrawiam zza granicy
Obserwuj wątek
      • Gość: guest naiwnosc IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 28.02.03, 12:24
        naiwnoscia jest sadzenie ze srodowiska rzadzace dopuszcza do
        podzialu, zmniejszenia roli TPSA. stanowiska w tej firmie
        finanse itp silnie sa powiazane z polityka. kraj ktorego
        najwiekszym wydatkiem budzetowym jest utrzymanie administracji
        publicznej, urzedmicy niskiego szczebla posiadaja i wymieniaja
        co 2-3 lata samochody sluzbowe sluzace im do celow prywatnych
        stracil mozliwosc samouzdrowienia. z tej petli sami sie juz
        niewyplaczemy. musialby sie cos strasznego wydarzyc, cos co by
        zmiotlo cala strukture panstwowa. lecz na horyzoncie nie widac
        niestety zadnych tego symptomow. jedyna szansa dla polski jest
        paradoksalnie utrata niepodleglosci.
        a takie tam mzonki typu konkurenja dla tp sa tyle warte co
        wczorajsze 5 minutowe wywody w programach informacyjnych na
        temat murawy boiska, ktora uniemozliwia przeprowadzenie meczu
    • Gość: pietra2 Re: Silna konkurencja dla TP SA rodzi się w bólac IP: *.gpsk.am.poznan.pl 28.02.03, 13:19
      Telekomunikacja jak narazie nie ma konkurencji i dlatego może
      tak lekceważąco podchodzić do klientów.Przykładami takiego
      podejścia do klientów może być: 1.Likfidacja punktów w których
      opłacano rachunki bez prowizjii 2.Stale znikające automaty
      telefoniczne (a powinno ich być coraz więcej) 3.Zostawienie
      klientów z żetonami i niewykożystanymi kartami telefonicznymi
      itp. można by wymieniać grzeszki telekomunikacji. A konkurencja?
      Czy można nazwać konkuręcją Netię której automatów długo trzeba
      szukać a jeśli się znajdzie to nie ma do nich nigdzie kart
      telefonicznych a rozmowy za gotówkę 50 gr. za impuls. Co to za
      konkurencja?
      • Gość: Kuba Re: Silna konkurencja dla TP SA rodzi się w bólac IP: 216.189.254.* 28.02.03, 16:22
        Pan chyba nie zrozumial tego ze konkurencjia jest lepsza dla
        klientow i dla pracownikow takich jak pan. Jesli bedziemy mieli
        wiecej firm na rynku polskim, ktore beda oferowaly takie same
        serwisy co TPSA to wtedy wieksza potrzeba na takich zdolnych,
        pracowitych i inteligentnych ludzi jak pan. A wiadomo ze czym
        wieksza potrzeba na takich ludzi tym wieksze zarobki. Szkoda ze
        pan o tym nie pomyslal.
        • Gość: Ndrome Re: Silna konkurencja dla TP SA rodzi się w bólac IP: 126.116.22.* 28.02.03, 16:30
          Zgadzam się z tobą Kuba. Ja też pracuję w TePsie, (praca ciężka
          czasem po 14, 15 godzin i niepewna, co roku zwalnianych jest w
          firmie kilkanaście tysięcy ludzi), Sądzę że obecnie TPSA jest
          już przygotowana na konkurencję, rząd nie powinien czekać, aż
          wejdzie inwestor i przyniesie miliardy dolarów bo nikomu się
          teraz nie opłaca inwestować w telefonię naziemną w Polsce.
          Jednak przy kompetencjach naszego rządu sądzę, że podział TPSY
          równoważyłby się jedynie jej grabieży.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka