Gość: Markus w nielogu Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.kredytbank.pl 14.09.06, 10:44 Dlaczego mężczyzna musi pracować dłużej niż kobieta? Przecież to segregacja! Równie dobrze mogliby segregować według narodowości albo wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.cable.ubr07.newm.blueyonder.co.uk 16.09.06, 00:14 Niom to jest dobre!! Każdy zadeklarowany Katolik powiniem pracować do śmierci i zreć się emerytury dla dobra innych. Czyż Jezus nie mówił: "nadstwa drugi policzek"? i nie żył w ubustwie? Niech żyją Mocherowe berety i ich pełnia wiary katolickej... Odpowiedz Link Zgłoś
olias Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 10:47 a niby po co mają dłużej pracować. Mąż popracuje do 65 roku - załatwi dobrą emeryturę i kopnie w kalendarz. w tym momencie żona zmienia swą emeryture na emeryturę śp. nieboszczyka. Który był tak dobry ze zapieprzał i zdechł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezalina Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 10:56 "Okropne" te amerykańskie babcie, kosmetyczki i fryzjera im się zachciewa, a do garów i pieluch zasuwać, siwe włoski w koczek, okularki i sweterki na drutach robić i wnuki bawić, a emeryture najlepiej dzieciom oddać, po co staremu babsku kasa niech się cieszy że żyje. A Ci amerykańscy rodzice też straszni po odchowaniu dzieci chcą mieć swoje pasje i zainteresowania, skończyłeś szkołę idż na swoje toż to horror!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_triste Praca IP: *.polsl.pl 14.09.06, 10:57 Wszyscy w mądrych dyskusjach zapominacie o jednym. Żeby młody człowiek płacił składki to najpierw musi mieć pracę. Bez względu na to czy, w ciągu przyszłych kilku lat, młodych ludzi urodzi się 100 tys czy 1 mln, to składki płacić będzie tylko te 40 tys które znajdzie pracę... I nie zapominajmy, że z pensji typu 1000 brutto to jest g***o a nie składka. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Praca 14.09.06, 14:05 Nie będzie miał pracy, jeśli wysokość narzutów na pracę - przede wszystkim skłądek ZUS - będzie tak ogromna. A nie będzie niższa, jeśli emerytura nijak nie będzie odzwierciedlała faktycznych możliwości państwa a wiek emerytalny będzie pozbawiony jakiejkolwiek logiki (dziś faktyczny wiek emerytalny to nieco powyżej 50 roku życia dla kobiet i nieco powyżej 55 dla mężczyzn. Czyli - ok. 30 lat składek i ok. 30 lat życia na emeryturze. Żaden ZUS tego nie wytrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Praca IP: *.chello.pl 14.09.06, 22:55 Noo właśnie, zgadzam się z tobą. Usłyszałam niedawno, że w Polsce studiuje obecnie ok. 2 mln młodych ludzi. Będzie ci dla nich praca? A jeśli tak, to za ile i ile? Mój leciwy ojciec mówi: przecież 899 PLN na początek to całkiem nieźle. A ja odpowiadam: to początek i koniec jednocześnie, tatuśku. Więcej nie dadzą.Gdyby chcieli dawać więcej, to zostawiliby swoją fabrykę: a) w Korei, 2) Wielkiej Brytanii, c)w.... Jedna z najbardziej znanych firm kurierskich przenosi właśnie kwaterę główną do Polski. Z rozbrajającą szczerością przyznają, że będą płacić Polakom 1/10 tego co swoim rodakom. Czy komuś jeszcze się wydaje,że " nazbieramy" nie wiadomo ile do tego ZUS-u? A jak nas będzie jeszcze więcej, to będą płacić po 200 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 48latka_komputerów szkoda,ze nie wypowiadaja sie kobiety które IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 10:58 ciężko pracują i nie siedzą przy komputerze!paniusie niech pracują nawet do 100tki a pozwólmy żyć tym, które nie mają już sił w wieku 60lat!Sondę internetową robią ludzie, których zycie płynie spokojnie.......... Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Ja już nie mam sił!!! Dajcie mi żyć!! 14.09.06, 13:59 PS. emeryturkę mogę brać niedużą - ot średnia krajowa (netto!!) Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista Kalata nie kupuje w mediamarkt-cie 14.09.06, 11:00 to pewne. Co kogo obchodzi, czy kobiety chcą być babciami i chować wnuki, czy też nie? Pominę też kwestię etyczną - kobiety statystycznie żyją dłużej, więc mimo niższych wynagrodzeń (co jest moim zdaniem skandaliczne) i tak pobierają więcej z ZUS niż mężczyźni. Ale tu chodzi o podtrzymanie walącego się systemu emerytalnego. Wiem, że Pani Kalata potrafi tylko patrzeć na 6 miesięcy do przodu i liczyć na dobry wynik w wyborach, ale kiedyś za jej głupotę zapłacimy wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
ginlo czasem mohery maja racje. Niemozliwe? mozliwe 14.09.06, 11:10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=48573504&a=48581848 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Zapraszamy do UK IP: 62.6.139.* 14.09.06, 11:32 Powiem tak- kazdy kto ma leb na karku- mlody- powinien wyjechac z PL. Czy nie widzicie tego, ze w tej chwili harujecie na gornikow, rolnikow i wszystkie inne uprzywilejowane grupy- czyli na wyborcow PIS- u? A nie myslicie o tym ze wasze emerytury beda zalosne albo nie bedzie ich w ogole? W UK panstwowa emerytura jest niska, ale tu wiekszosc osob jest ubezpieczona w pracowniczych programach emerytalnych. Ale- co najwazniejsze- placa jest tylko nieznacznie obciazona tym panstwowwym ubezpieczeniem- czyli cocial insurance. A w Polsce- ludzie, zrozumcie, polowe swojej pensji oddajecie na finansowanie lewych rencistow, wojskowych, policjantow- ktorzy po przejsciu na tzw. 'emeryture' dalej spokojnie pracuja sobie w innych miejscach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Zapraszamy do UK IP: 62.6.139.* 14.09.06, 11:36 oczywiscie social insurance- literowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Zapraszamy do UK - zgadzam sie IP: *.icpnet.pl 14.09.06, 12:44 Co jak co, ale zgadzam się z twoją wypowiedzią. U nas zawsze pieniądze które powinny iść na coś znikają gdzie indziej, ZUS idzie do górników, akcyza na benzynę do dziury budżetowej a nie na drogi ... itd. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista możliwe, ale nie tym razem 14.09.06, 14:02 Podstawowy błąd rozumowania podanego w linku to założenie, że kobiety po 60-tce przechodzą na emeryturę by zostawać babciami, co ułatwia młodym decyzję o planowaniu potomstwa. Tymczasem akurat istnienie dyspozycyjnych babć jest chyba najmniej znaczącym czynnikiem wpływającym na przyrost naturalny. Młodzi nie decydują się na dzieci, bo: - nie mają własnych mieszkań; - nie mają pracy i pieniędzy; - mając prace i pieniądze boją się, że je utracą decydując się na dziecko (zwalnianie kobiet będących w ciąży to bardzo częste zjawisko). Istnienie babć, które mogą opiekować się dziećmi od 60, bądź 65 roku życia nic tu nie zmieni. To czyste spekulacje czy tzw. myślenie życzeniowe. Natomiast to, że 60-letnia pani popracuje jeszcze przez 5 lat, zamiast pobierać emeryturę z ZUS jest dosyć oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Kalata nie kupuje w mediamarkt-cie 14.09.06, 14:02 Zgadzam się w 100 %. Odpowiedz Link Zgłoś
wspik Jakoś te wyliczanki są fałszywe... 14.09.06, 11:20 "obecnie 52-letnia kobieta, która przejdzie na emeryturę w wieku 60 lat, otrzyma 58 proc. obecnych zarobków. Gdyby zrobiła to w wieku 65 lat, dostałaby 86 proc" To znaczyłoby, że 5 lat pracy = 28% emerytury. Czyli 100% emerytury powinniśmy dostawać po niecałych 20 latach pracy. Pieknie wciskacie kit państwo z ZUS. No a jak tak chcecie równouprawnienia, to może zrównajmy wiek emerytalny - mężczyzn do kobiet, czyli, że by wszyscy szli na emeryturę w wieku 60lat, co? ZUS i ubezpiecznie aemerytalne - najbogatsze firmy w kraju. 50% od kwoty brutto dostają od pracownika. Czyli: załóżny dla uproszczenia 2000zł brutto. Czyli 1000zł miesięcznie do ZUS. Czyli 12000rocznie x 40 lat pracy = 480000zł. Wypłata emerytury: pewnie koło 1000zł miesięcznie. Czyli 480000/1000zł - powinno wystarczyć na 40 lat. Średnio żyjemy na emeryturze około 10 lat - czyli wydatki na poziomie 120000zł. I to bez odsetek za lokatę kapitału. Jeżeli każdy z nas mógłby odkładać tyle miesięcznie do emerytury, + odsetki = mnóstwo kasy na starość. Ale przecież trzeba miec posady dla tysięcy nierobów, nikomu niepotrzebnych pracowników ściągających ZUS, który tak naprawdę jest podatkiem od płacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: a uwzgledniles, ze jak idzie pozniej IP: 195.190.143.* 14.09.06, 11:24 to nie tylko placi na emeryture 5 lat dluzej, ale tez i 5 lat krocej ja bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
wspik opierałem się na ogólnych danych i matematyce 14.09.06, 11:53 Nie uwzględniałem tu żadnych konkretnijszych zmian. Chodziło mi o to, że instytucje typu ZUS, czy tez fundusze emerytalne pobierają od pracownika w czasie jego życia 3-4 razy więcej pieniędzy niż oddadzą mu w formie emerytury, i to pomijając odsetki od tych przymusowych"lokat". Rozumiem równocześnie, że obecnie ZUS przejada nasze składki, płacąc z nich obecnym emerytom. Ale koszty ZUS w stosunku do wypłat emerytur MUSZĄ stanowić dyżą wartość. Te tłumy urzędników, wspaniałe budowle ZUS itp itd. No i brak dostępu do tych danych. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Wszystko zależy od ilości pieniędzy na koncie. 14.09.06, 14:09 W skrócie i uproszczeniu (pomijam procenty od procentów): masz 1000 zł co przy ok. 10% zysku rocznym daje Ci następny 1000 po 10 latach (masz 2000zł), aby uzyskać kolejny 1000 potrzebujesz już tylko 5 lat (i masz 3000), potem niecałych 4 lat, 2,5 roku itd. itp. Im więcej maz pieniędzy na koncie tym szybciej ci rośnie kwota - cały czas dochodzą też kolejne składki i proces taje się coraz szybszy. Odpowiedz Link Zgłoś
pacal2 na matematyce to się na pewno nie opierałeś 14.09.06, 16:11 co najwyżej na arytmetyce. Bo najwyrażniej nie masz pojęcia o najpotężniejszej sile natury, jaką jest procent składany :D Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar ulga kapustowa od pisoburaków 14.09.06, 11:22 przecież głupota ekonomiczna tych (p)osłów jest zatrważająca.... Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Nóż się w kieszeni otwiera 14.09.06, 11:23 ciekawe czy jak ZUS padnie i w ogóle nie będzie emerytur to pani Kalata powie że to tez taka polska specyfika a ona nie ma sobie nic do zarzucenia bo próbowała ratowac ZUS becikowym głupota powinna mieć swoje granice a w tym przypadku wszelkie zostały przekroczone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody rzad ze wszystkiego sie wycofuje, czy oni cos po IP: *.pl 14.09.06, 11:54 za tym wogole robia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.piap.pl 14.09.06, 11:54 A dziadkowie mogą pracować? U mnie w pracy panowie w przekroczonym wieku emerytalnym przyspawali sie do stołków (trudno sie dziwić - obecne przepisy pozwalają bez ograniczenia brać emeryturę i zarabiać ile można). Umysł już nie ten, ale to nic nie przeszkadza bo należą do "układu". Odpowiedz Link Zgłoś
atena48 Re: przecież na emeryture mozna odejść kiedy sie 14.09.06, 12:11 chce - oczywiście po ukończeniu 60 roku zycia - dla kobiet. Dlaczego więc ktoś chce wprowadzić przymys pracy do 65 roku zycia dla kobiet ?. Jak tak Unia o nas się troszczy to niech zrówna nam dochody i wyrówna standard zycia na europejski - bo jak na razie to czasami mamy III świat. Myślę o opiece lekarskiej, standardach szpitalnych, środkach na wypoczynek dla dzieci , młodzieży i dorosłych i długo tak mozna jeszcze wyliczać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: przecież na emeryture mozna odejść kiedy sie IP: *.piap.pl 14.09.06, 12:31 Zrozum, że to nie Unia troszczy się o nas, tylko nasi ekonomiści mając przed oczami bankructwo ZUS-u. Unia nikomu nie dopłaci do emerytury - niby z jakiej racji. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: przecież na emeryture mozna odejść kiedy sie 14.09.06, 14:00 Tak. Unia będzie miała sama większe problemy z systemami emerytalnymi - Polska jest 7 lat po reformie emerytalnej , wiele krajów UE tą reformę nadal ma przed sobą, a obecne systemy w dalszym ciągu funkcjonują na zasadzie pay as you go. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Ta reforma właśnie się rozsypuje na naszych oczach 14.09.06, 14:11 Bo skąd będą brane te dodatkowe miliardy dla górników, rolników, kobiet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arfer Re: Ta reforma właśnie się rozsypuje na naszych o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 15:38 NIe będzie tych dodatkowych milionów, bo nie będzie skąd na nie wziąść - kwestia kilku lat. Albo po pierwszej skardze do TK w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: przecież na emeryture mozna odejść kiedy sie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.06, 13:37 Niestety, mamy ludzi, którzy myślą tak jak TY droga ateno48, politycy łechcą uszka populistycznymi obietnicami, a jakie są tego rezultaty każdy widzi. Przyjmij do wiadomości, że nikt nie da nam standardu życia jak w "lepszej" części UE poza NAMI, nie premier Kaczyński, nie przewodniczący Tusk ani ojciec dyrektor. Państwo jest tak bogate jak jego obywatele. Dobrą wiadomością jest to że tacy jak Ty są skazani na wyginięcie, zaś złą to, że z Twojego powodu może wyginąć reszta zdrowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.hcz.com.pl 14.09.06, 12:13 Pisarczyk napisał; <Z wyliczeń Ministerstwa Pracy wynika, że obecnie 52-letnia kobieta, która <przejdzie na emeryturę w wieku 60 lat, otrzyma 58 proc. obecnych zarobków. <Gdyby zrobiła to w wieku 65 lat, dostałaby 86 proc. I pozostało jej dwa lata zycia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.icpnet.pl 14.09.06, 12:32 Po pierwsze, zdanie wypowiada PANI minister, więc nie da się uniknąć że po części jest to stronnicza wypowiedź. A po drugie, choćby nie wiem jak byśmy chcieli uniknąć przesunięcia wieku emerytalnego, to jest to uciekanie przed nieuniknionym, ponieważ i tak prędzej czy później do tego dojdzie. A powodem tego jest wydłużająca się średnia życia, wraz ze spadkiem przyrostu naturalnego. Ba, jeszcze oprócz tego, kobiety, mimo równouprawnienia posiadają przywileje w postaci wcześniejszego wieku emerytalnego. A to tak nie do końca, ponieważ statystycznie one żyją dłużej niż faceci, a pracują na emeryturę mniej, więc jak choćby z tego jedynego powodu nie miałyby dostawać mniej pieniędzy na emeryturę ?!? I rzecz kolejna, co to za wygadywanie pierdołów, o zarabianiu średnio o 20% mniej niż mężczyźni?! Skoro kobiety generalnie, jednak bo jednak, zajmują niższe stanowiska (mniej stanowisk kierowniczych, czasem gorzej opłacane humanistyczne stanowiska zamiast lepiej opłacanych inżynierskich) to jak nie mają mniej zarabiać? To jakby robotnicy budowlani skarżyli się że mniej zarabiają załóżmy o 50% od inżynierów czy projektantów na budowie. Przecież to jest inna, inaczej płatna praca! I tu trzeba rozwiązywać różnice w sumarycznym, statystycznym wynagrodzeniu kobiet a mężczyzn, w postaci równego dostępu do zawodów i zwalczaniu ewentualnej dyskryminacji, a nie w postaci kounistycznego wyrównywania płac. I tak trzeba przyznać że w coraz młodszym pokoleniu to dziewczyny zaczynają wymagać od chłopaków by umieli zrobić w domu coś więcej niż włączyć telewizor i wypić piwo, już nie mówiąc o tym że jak se czasem nie kupi obiadu albo nie ugotuje to nie dostanie. I dobrze, bo zaczyna się wspólny wkład w rodzinę (z jednym małym zgrzytem, że wychowuje się coraz więcej facetów bojących się użyć wiertarki i młotka), choć niestety starszego pokolenia już się nie przekabaci. Ja sam doskonale sobie zdaje sprawę że prędzej czy później, gdy świat potoczny się jak dziś w miarę spokojnym losem, ludziom mojego wieku przyjdzie przechodzić na emeryturę w wieku 70 lat, jak nie 72 lat. A te wszystkie pozorowane ruchy są tylko na poklask by uniknąć rumoru krytyki przed wyborami. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.piap.pl 14.09.06, 12:52 Mądzre prawisz. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 13:58 Wreszcie jakaś rozsądna wypowiedź. Dla osób, które nie zamierzając czekać np. do 65 roku życia - polecam indywidualne odkładanie niewielkich sum. Nawet śmieszne pieniądze inwestowane przez 30-40 lat tworzą wielki kapitał. A osobom, które mi od razu zarzucą, że nie mają nawet 50 zł miesięcznie zadam pytanie ile w takim samym okresie wydają na fajeczki i piweczka. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz O to! To! 14.09.06, 14:13 Gdybym teraz zaczynał pracę to bym sobie co miesiąc coś odłożył - niedużo, ale po latach... mógłbym gwizdać na ZUS! Odpowiedz Link Zgłoś
cynik9 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 19:53 arfer napisał: > Wreszcie jakaś rozsądna wypowiedź. > > Dla osób, które nie zamierzając czekać np. do 65 roku życia - polecam > indywidualne odkładanie niewielkich sum. Nawet śmieszne pieniądze inwestowane > przez 30-40 lat tworzą wielki kapitał. z tym jest jeden problem - jezeli czynic tak z obaw przed zalamaniem systemu emerytalnego to nie ma sensu odkladanie ani w PLN, ani w polskim banku. Jezeli system emerytalny runie, a zalozmy ze jest na to szansa, to pociagnie za soba kryzys finansowy w skali calego kraju, drastyczna dewaluacje waluty i run na banki. W tej sytuacji zaskorniak zlotowy w lokalnym banku nie bedzie wiele wart . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arfer Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 20:34 System nie runie z prostego powodu - w takim przypadku ot, wydłuży się wiek emerytalny o 5 czy 10 lat, podniesie nieco składkę czy podatki.. Choć to czarny scenariusz. Reforma emerytalna zakładała przeznaczanie rosnących kwot na Fundusz Rezerwy Demograficznej, ale zawsze były "ważniejsze" potrzeby.. Stopniowa miała być zmieniana proporcja składek między ZUS i OFE (a w idealnej sytuacji zmniejszanie tych składek), część rentowa ZUS miała być również zreformowana (13 % składka rentowa to dziwactwo w skali Europy), ograniczone emerytury wcześniejsze - do faktycznie tych grup, które ich potrzebują (i powiązane np. z subsydiami z zakłądów pracy, a nie skonstruowane na starych zasadach - rok pracy to rok pracy, nowy system miał opierać się tylko i wyłącznie na składkach w tym zakresie). I wszystkie te zmiany stoją.. Całe szczeście, że coraz więcej osób indywidualnie oszczędza na emeryturę - wobec słabych zachęt ze strony państwa (PPE, IKE, szkodliwa forma podatku Belki) troszkę to ratuje sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.cable.ubr07.newm.blueyonder.co.uk 16.09.06, 00:48 I widzisz tu wychodzi takie zamknięcie umysłowe w temacie, dokładnie takie jakiego chcą politycy. 1. Dlaczego masz odkładać całe życie, odmawaić sobie przyjemności,"fajeczki i piwo" aby mieć za co żyć na emeryturze? Ja chcę dobrze się bawić teraz, jak bedę miał dzieci miło z nimi spędzać czas, pokazywać im Polskę i świat. ŻYĆ nie ciułać ciągle, nie zastanawaić się, że warto odkładać 30% pensji jechać do Karpacza a nie w Alpy. To jest problem! Dlaczego masz nie żyć dobrze całe życie i potem też na emeryturze? 2. Poza tym to dlaczego jeśli wpłaciłeś/łem do ZUS przez 40 lat pracy powiedzmy 1mln złotych to mam dostawać emeryturę przez 10 lat w wysokości 86% moich zrobków? a nie 1 mln /(10lat*12 miesięcy) miesięcznie??nie licząc odsetek.Albo jak umrę to resztę powinny dostać moi spadkobiorcy! 3. Gdzie jest równość między pokoleniowa? Nasi rodzice wpłacali do ZUSu mniej niż my (ja mam 26 lat) a nasi dziadkowie jeszcze mnie(procentowo od swoich zarobków). Dlaczego ja mam płaciś więcej niż mój dziadek czy ojciec! 4. Mam to w d... mieszkam w UK. Pracuję i płacę podatki na zasiłki dla bandy nierobów dużo większych niż Polacy ale ważne jest, że mnie stać aby życ tak jak chcę i przy tym odkładać na emeryturę. 5. Ciekawe jak takie zagrywki rządu mają pomóc ludzią w podjęciu decyzji o powrocie. Oferty pracy w Polsce na brytyjskich stronach są po prostu tak komiczne, czyta się ogłoszenie i takie samo stanowisko w UK w zapadłej dziurze Ł25k a w Polsce dają max Ł8k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 57.66.44.* 14.09.06, 12:45 Gadzam się,kobieta pracuje zawodowo i w domu - 20 godz. na dobe. Powinna wcześniej iść na emeryture, aby wesprzeć swoje dzieci -pomóc w wychowywaniu wnuków. W obecnych czasach mlodsze pokolenie jest b. zapracowane. Ich codzienna praca to nie 8 godz.na dobę, ale znacznie więcej. Aby utrzymac się w pracy musi zaangazowac całego siebie. Teraz jest moda na zatrudnianie opiekunek do dzieci, a mogą to robić babcie o ile są w dobrej kondycji. Druga sprawa to taka, że pracodawcy wcale nie chcą zatrudniać po 50-ce kobiet,uważają je za niepełnowartosciowe. Ale los jest sprawiedliwy ,, nikogo nic nie minie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Mowa trawa, byle do następnych wyborów :-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 13:04 )))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oburzony Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.nat.rsk.pl 14.09.06, 13:13 człowiek w wieku 66 lat nadaje sie wynieść śmiecie a ni pracować-totalna bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 13:54 Tylko w całej Europie takie zmiany następują. Człowiek który 40 lat żyje w ten sposób, że 8 godzin do pracy, a potem piwko, nogi na stół i TV, faktycznie może być w takim wieku wrakiem. A na pewno się nim stanie, gdy przyjdzie mu żyć za 1/3 dotychczasowych zarobków. Prosta matematyka - kobieta np. po studiach pracuje obecnie średnio do ok. 53 roku życia. A wiec ok. 30 lat. Składki uzbierane w tym okresie muszą wystarczyć na okres porównywalny. Nie ma takiej możliwości, tylko w PiS 2+2 = 17. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 13:36 Wygląda na to, że żeby ZUS nie zbankrutował jutro, ja muszę zbankrutować dziś! Mam już jedno dziecko, utrzymuję też żonę, którą pracodawca zwolnił, jak tylko dowiedział się, że żona jest w ciąży. Zajefajnie. To jak ja mam jeszcze myśleć o drugim, a może nawet trzecim dziecku??? Tym bardziej, że z takim podejściem to w Polsce nic się nie zmnieni przez wiele lat i moje dzieci, jak podrosną, natychmiast stąd wyemigrują. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 13:44 Mylisz się. Taki styl życia w USA nie wynika z nichęci owych babć, ale z możliwości życia inaczej, ze świadomości, że na emeryturze życie się nie kończy. Polska babcia mając 700 zł emeryturki raczej szerokiego wyboru nie ma, więc makijaż najczęściej stosuje do trumny, a jeździć może palecem po mapie. I bez zmian w systemie emerytalnym to zjawisko się będzie pogłębiać, bo nikt nie jest w stanie normalnie funkcjonować z 30-40 % średnich zarobków. Kobieta : - ma niższy o 5 lat wiek emerytalny, co oznacza, że składki zbierane 5 lat krócej muszą wystarczyć na 5 lat dłuższy okres czasu - żyje statystycznie znacznie dłużej od mężczyzn, więc ta dysproporcja nadal się powiększa (mimo stostowania tablic dla unisex) - rodzi dzieci, w okresie macierzyństwa jeśli nawet składki ZUS są odprowadzane, są minimalne - statystycznie dłużej się uczy, więc - znów krócej odprowadza składki - na zbliżonych stanowiskach zarabia ok. 20 % mniej - przepisy prawa pracy powodują, że pracodawcy z wielką ostrożnością zatrudniają młode kobiety, często na umowie znajduje się tylko część faktycznych zarobków, reszta "pod stołem" - nie wspominając o tym, że faktyczny wiek emerytalny jest dla wielu kobiet w tej chwili niecałe 10 lat niższy I dobry rząd chce taką sytuację jeszcze bardziej pogłębiać. Można takie zmiany wprowadzać stopniowo, np. dając pewnym rocznikom wybór - 60 do 65 roku życia. Nie będzie to i nie powinno dotyczyć młodych osób, ponieważ po prostu nie ma wyboru. To tak jak z podatkami - mnie również się nie podobają i wolałbym płacić mniej, i cóż z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Kobity - nie dajcie się wpuścić w maliny!! 14.09.06, 13:45 To spisek "męskich szowinistycznych świń"! Teraz każdy facet będzie mógł powiedzieć - chcesz krócej pracować bo twierdzisz, że pracujesz w domu - to zasuwaj! Dokładam Ci się do emerytury - to zasuwaj w domu!! Same na siebie bat kręcicie! Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Wybiórcze równouprawnienie? 14.09.06, 14:46 Ciekawe, czy feministki szczukające o równouprawnieniu chcą tyrać do 65 roku życia? Sądząc po wynikach sondażu, to raczej nie. Dlaczego? Przecież jeśli równouprawnienie, to w każdej kwestii, prawda? A może jednak SŁABA płeć woli się wysługiwać facetami? W takim razie do garów, baby i morda w kubeł, bo pan i władca ogląda telewizję po PRACY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Kobiety powinny pracowac dłużej niż my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:49 bo przecież żyją dłużej!! Ja nie mam zamiaru w wieku 60 kilku lat pracować na emerytury jakichś obcych młodszych ode mnie i zdrowych bab. Jak równość to równość! A jak nie chcecie równośći to wracać do garów!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mt7 Re: Kobiety powinny pracowac dłużej niż my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 16:22 To chyba mój brat napisał. Jacek, czy to ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terezjana Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 15:12 Jestem przeciwna zrównianiu wieku emerytalnego kobiet i męższyzn w naszym kraju. Uważam , że przyrównywanie polskich spracowanych i skołtanych problemami życia codziennego kobiet( chociażby w latach 80 wielogodzinne wystawanie za chlebem i mięsem) do innych kobiet z krajów , gdzie poziom życia i zarobków jest i był nieporównywlnie wyższy jest bzdura. mam 50 lat 31 lat pracy i przerazającą perspektywę na starośc. Czy - jesli zdążę i kiedy w przypadku wydłuzonego wieku emertyalnego odpocznę. Na samą myśl o zrównaniu wieku emerytalnego w Polsce, żałuję że jestem już za stara by opuścić ten kraj" wygód i dobrobytu" od ktorego robi mi się niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 16:21 To znaczy, że 60-letni mężczyzna, który nie pracował jako górnik, nie ma prawa czuć się spracowany i "skołatany problemami życia codziennego"? Przecież średnia wieku mężczyzn jest niższa niż u kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stiopa Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.06, 15:29 Kochani, zyje od 18 lat w Kanadzie.......co za kraj. Po ciagnacej sie latami batali prawnej od 1 stycznia "robotnik kanadyjski" moze pracowac po 65 urodzinach .Do stycznia po skonczenju 65 lat musiales isc obowiazkowo na emeryture. ....... widac ze niektorzy inaczej patrza na PRACE. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś