Dodaj do ulubionych

Rolnicy zarobią na wierzbie?

22.09.06, 21:25
Nie dość że wieśniaki nie płacą podatków, nie dośc że ja im funduję emerytury
to jeszcze mam im płacić za to z moich podatków że sobie pohodują wierzbę.
Socjalizm w czystej postaci.
Obserwuj wątek
    • Gość: mlody Im wiecej mam lat tym bardziej chcem byc rolnikiem IP: *.multicon.pl 23.09.06, 04:24
      Gdybym byl bogaty, kupilbym 100h ziemi i zyl jak krol... Tzn. podrozowalbym po swiecie a "puste" pola same by na mnie pracowaly... Oto jak:

      Na 50h zasadzilbym drzewa - UE placi bodajrze 1k zlotych na rok za hektar tak powstalego lasu...
      na pozostalych 50h zrobilbym lake, ktora potem recznie(!) wiesniak by mi raz do roku kosil, UE placi za takie reczne sianokosy 700zl od hekrara...

      Reasumujac: za 100h co rok otrzymywalbym: 50x1000 + 50x700 = 80.000zl
      Czyli tyle ile roczna pensja dyrektorska w Polsce...

      Jak wiec widac - oplaca sie byc rolnikiem. Kasa leci od UE, podatki niskie - raj...
      • Gość: krychola Re: Im wiecej mam lat tym bardziej chcem byc roln IP: 81.210.39.* 23.09.06, 09:57
        Tylko pewnie o tym nie wiesz że ten wieśniak nie kosiłby ci tych łąk za darmo,
        więc musiałbyś wydać trochę pieniędzy na koszenie. Po drugie akurat wnioski o
        dopłate na zasadzenie lasu skończyły się tuż po rozpoczęciu przyjmowania ich.
        Znaczy że już pierwszego dnia ich przyjmowania o 8 rano wszystkie limity
        zostały wyczerpane. Ale skoro byś był bogaty to pewnie miałbyś dojścia. A
        zresztą ten las trzeba od czasu do czasu pielęgnować więc to tak wszystko nie
        jest proste.
      • sandra41 Re: Im wiecej mam lat tym bardziej chcem byc roln 23.09.06, 11:23
        Nie mialbys 80 tys rocznie gdyż musialbyś tez poniesc niemale koszty. Otoz, aby
        miec lake i cos skosic to tzreba kupic nasiona i je posiac. Na 50 ha to byłby
        duzy wydatem, moze kilka tysięcy. Potem je wsiac - jesli raczka to musialbyc
        biegac po polu i umiec siac, gdyz nie chodzi tylko o rozrzucanie nasion. Jesli
        bys komus zaplacil, nie majac siewnika to tez ladnych pare tysiecy bys wydal.
        Potem trzeba byloby modlic sie o dobra pogode, z deszczami od czasu do czasu,
        aby te nasiona wzeszly. Potem trzeba byloby kupic nawozy, aby te nasiona mialy
        "co jesc".Na 50 ha mogloby to byc pate to wiec tzreba byloby, oprocz zaplacenia
        za nie slonych pieniedzy, zaplacic za transport (przyczepa) i zaladunek oraz
        rozladunek. To tez byloby moze pare tysiecy. Potem musialbyc to skosic i jesli
        nie masz maszyny (kosiarki) to albo sam kosa albo musialbys wynajac za ciezkie
        pieniadze kogos do skoszenia. Potem trzeba byloby to siano na polu wysuszyc i
        modlic sie, aby w ciagu dwoch albo tzrech tygodni nie spadl deszcz, bo by to
        siano zgnilo na polu. Potem trzeba byloby to siano (zgnite albo dobre) usunac z
        pola i jesli nie masz spichlerzy to ktos musialby Ci zwiesc i przechowac w
        swoich. To kosztowaloby sporo. Potem musialbycs znow posiac nawozy, bo by siano
        drugie nie uroslo. Jesli nie zebralbys zgnilego siana to tez by szlak trafil
        pastwisko, bo zgnilizna zadusilaby rosnaca trawe.
        I z tych 80 tys. robi sie mala sumka lub nawet nic, a praca jakby nie bylo
        ciezka. Jesli nawet zlecalbys wszystko wiasniakom, aby zrobili to tez musialbys
        chodzic ciagle i szukac takich wiesniakow, bo nikt nie chce pracowac tak ciezko
        na roli. Widac to ewidentnie jak przyjdzie sezon truskawek albo malin - gnija na
        polu bo nie ma kto zbierac.
        Tak wiec kto zazdrosci rolnikom niech sam kupuje ziemie i na niej pracuje i sie
        bogaci. Ziemia teraz jest tania. Na Mazurach to juz za kilkanascie tysiecy mozna
        kupic kilkanascie hektarów.


        > Gdybym byl bogaty, kupilbym 100h ziemi i zyl jak krol... Tzn. podrozowalbym po
        > swiecie a "puste" pola same by na mnie pracowaly... Oto jak:
        >
        > Na 50h zasadzilbym drzewa - UE placi bodajrze 1k zlotych na rok za hektar tak p
        > owstalego lasu...
        > na pozostalych 50h zrobilbym lake, ktora potem recznie(!) wiesniak by mi raz do
        > roku kosil, UE placi za takie reczne sianokosy 700zl od hekrara...
        >
        > Reasumujac: za 100h co rok otrzymywalbym: 50x1000 + 50x700 = 80.000zl
        > Czyli tyle ile roczna pensja dyrektorska w Polsce...
        >
        > Jak wiec widac - oplaca sie byc rolnikiem. Kasa leci od UE, podatki niskie - ra
          • Gość: niemieszczuch Re: Im wiecej mam lat tym bardziej chcem byc roln IP: *.it-net.pl 23.09.06, 11:50
            To zostan rolnikiem! Czlowieku nie wiesz co i jak! Nie wiesz jak ludzie zyja na
            roli, jaka tam jest bieda, jak wszyscy wyjezdzaja za granice i haruja po 14
            godzin na dobe w polu u Hiszpana, albo Niemca, albo w Belgii sprzątają!
            Nie wyobrażasz sobie w jak skrajnej nedzy zyje tysiace polskich rolniczych
            rodzin! Gdyby bylo tak jak mowisz, to Polska bylaby krajem milionerow!
            Zreszta co ja bede sobie nerwy szarpal...
            wkurza mnie takie dyletanctwo 50 ha lasu + 50 ha łąki = 80 tys zł
            :( żałosne - szkoda mi was Mieszczuchy!
          • sandra41 Re: Im wiecej mam lat tym bardziej chcem byc roln 24.09.06, 08:52
            Kuba, bo jestem córką rolnika, nie raz pracowalam przy sianokosach i przy innych
            pracach na wsi. Jak ktos wyobraza sobie, ze na wsi jest El Dorado to zapraszam
            na korepetycje. Chetnie zrobie szacunkowy kosztorys wszelkich prac rolniczych.


            Gość portalu: Kuba Guzik napisał(a):

            > sandra41 - bardzo mądra wypowiedz :) sam bym tego lepiej nie ujał
            > Btw. - teraz są programy, dla młodych typu "młody rolnik" - wystarczy posiadac
            > pare hektarów :) miec zawód rolnika i unia daje 100.000 zł :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka