Dłuższe zakupy w Niemczech

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 00:14
Zawsze dziwiło mnie, kiedy oni coś tam kupują - gdy prawo zmusza
właścicieli sklepów do zamykania drzwi o 18:30, a w soboty o
13:00 (tak było do niedawna!!!). Oni z kolei nie chcieli
wierzyć, że związki zawodowe w Polsce zgodziły sie na tak
wytężoną pracę sprzedawców w soboty a nawet w niedziele.
Zazdrościli nam tego, tak jak zielonych strzałek na
skrzyżowaniach.
    • Gość: ania Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.proxy.aol.com 14.03.03, 00:43
      Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

      > Zawsze dziwiło mnie, kiedy oni coś tam kupują - gdy prawo
      zmusza
      > właścicieli sklepów do zamykania drzwi o 18:30, a w soboty o
      > 13:00 (tak było do niedawna!!!). Oni z kolei nie chcieli
      > wierzyć, że związki zawodowe w Polsce zgodziły sie na tak
      > wytężoną pracę sprzedawców w soboty a nawet w niedziele.
      > Zazdrościli nam tego, tak jak zielonych strzałek na
      > skrzyżowaniach.

      i sa zielone strzalki i jest czas na zakupy.
      i jest ochrona rodziny dla tych pan co wybraly ten zawod, bo od
      czasu do czasu maja i one swoje dzieci.I kosciol tez dba tam o
      rodzine w przeciwienstwie do naszych klechow.
      Dla mnie zboczeniem jest miec otwarte sklepy przez cala noc.
      W polsce gdzie klientow prawie nie ma, panuja stosunki jak u
      arabow, jak siedzi klient to sie go nawet nie pyta czy zasnal,
      ale u arabow jest cieplo i to wszystko jedno czy w swojej
      budzie spac czy na powietrzu. W polsce ekspedientow traktuja
      pracodawcy jak bydlo natomiast.
      • Gość: U Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 14.03.03, 02:22
        W Ameryce tez traktuja sprzedawcow jak bydlo. Liczy
        sie tylko profit, i jezeli dziewczyna potrafi sprzedac
        przez noc, zeby zarobic na siebie i troche dla swojego
        pana, to ja sie zmusza do siedzenia w sklepie. Jezeli
        nie, wtedy sklep jest zamkniety, a dziewczyna szuka
        dosc czesto klientow gdzie indziej. Jedno w tym jest
        wazne. Sam Zyd w nocy nie sprzedaje. Zyd nadal sobie
        prawo by jego sklep byl w nocy otwarty -dla ciebie
        go otwiera, drogi kliencie. I jak go za to nie
        kochac? Taki dobry Zyd.
        • Gość: xyz Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.uwn.unsw.EDU.AU 14.03.03, 02:25
          U, masz pierdolca - lecz sie.
        • Gość: szatanista Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.03, 04:59
          Gość portalu: U napisał(a):

          > W Ameryce tez traktuja sprzedawcow jak bydlo. Liczy
          > sie tylko profit, i jezeli dziewczyna potrafi sprzedac
          > przez noc, zeby zarobic na siebie i troche dla swojego
          > pana, to ja sie zmusza do siedzenia w sklepie. Jezeli
          > nie, wtedy sklep jest zamkniety, a dziewczyna szuka
          > dosc czesto klientow gdzie indziej. Jedno w tym jest
          > wazne. Sam Zyd w nocy nie sprzedaje. Zyd nadal sobie
          > prawo by jego sklep byl w nocy otwarty -dla ciebie
          > go otwiera, drogi kliencie. I jak go za to nie
          > kochac? Taki dobry Zyd.

          jaki zyd, gdzie zyd???
          niektorym to sie wszystko z zydami kojarzy.
          zaczniesz jakis temat , zara zyd wyjdzie.

          a tak wogle to pamietam, ze jakies sklepy to tam byly otwarte poza normalnymi
          godzinami , na zasadzie 'dyzuru'. W Monachium trzeba bylo jechac na dworzec np.

          a tak wogle to chyba sporo z nas pamieta jak to kiedys bywalo, sklepy do 17-
          18, i w soboty pracujace do 13. chociaz tyle lat minelo ze moze cos pomylilem
        • Gość: ewusia Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.dial.spiritone.com 14.03.03, 06:47
          Nie mowcie jak swietnie jest w Ameryce bo to jest jeden wielki BLEF.
          Kto tu nie mieszka ten nie wie na czym polega spoleczenstwo konsumpcyjne.
          Zakupy w wielkich molochach to dla nich najwieksza rozrywka kulturalna obok
          wszechobecnej Tv. Nie moge sobie wyobrazic co by ze soba poczala przecietna
          amerykanska rodzina gdyby nagle zamknieto sklepy w niedziele. Z pewnoscia by
          sie powiekszyla ilosc klientow do psychoterapeutow. Wierzcie mi to jest chore,
          a ubogi krewny, Polska tak intensywnie usiluje nasladowac swojego wielkiego
          sasiada zza oceanu. Jesli sie w pore nie otrzasniemy to nasze zycie rodzinne
          przestanie w ogole istniec. Zostanie konsumpcja i propaganda TV.Wiem niektorzy
          pomysla,ze to ja mam nie po kolei w glowie. Ale kazdy ma swoje zdanie.
          Zazdroszcze Niemcom tej silnej woli i niepoddawania sie naciskom.
          Pozdrawiam z przecetnej wielkosci miasta amerykanskiego, gdzie o kazdej porze
          dnia i nocy mozna kupic prawie wszystko. Tylko po co ??????
          • Gość: PP Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.proxy.lucent.com 14.03.03, 08:54
            Gość portalu: ewusia napisał(a):

            > Nie mowcie jak swietnie jest w Ameryce bo to jest jeden wielki
            BLEF.
            > Kto tu nie mieszka ten nie wie na czym polega spoleczenstwo
            konsumpcyjne.
            > Zakupy w wielkich molochach to dla nich najwieksza rozrywka
            kulturalna obok
            > wszechobecnej Tv. Nie moge sobie wyobrazic co by ze soba
            poczala przecietna
            > amerykanska rodzina gdyby nagle zamknieto sklepy w niedziele.
            Z pewnoscia by
            > sie powiekszyla ilosc klientow do psychoterapeutow. Wierzcie
            mi to jest chore,
            > a ubogi krewny, Polska tak intensywnie usiluje nasladowac
            swojego wielkiego
            > sasiada zza oceanu. Jesli sie w pore nie otrzasniemy to nasze
            zycie rodzinne
            > przestanie w ogole istniec. Zostanie konsumpcja i propaganda
            TV.Wiem niektorzy
            > pomysla,ze to ja mam nie po kolei w glowie. Ale kazdy ma swoje
            zdanie.
            > Zazdroszcze Niemcom tej silnej woli i niepoddawania sie
            naciskom.
            > Pozdrawiam z przecetnej wielkosci miasta amerykanskiego, gdzie
            o kazdej porze
            > dnia i nocy mozna kupic prawie wszystko. Tylko po co ??????
            >

            Jestem za.
    • Gość: ula Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.03, 10:25
      Ja rowniez popieram Ewusie. Od niedawna mieszkam w Monachium i
      na poczatku troche mnie draznilo, ze tutaj sklepy zamykaja
      wczesniej niz w Polsce,a w Niedziele nie sa czynne wogole, ale
      teraz po jakims czasie widze, ze to wcale nie jest takie zle.
      Jak sobie przypomne tych udreczonych ludzi snujacych sie po
      centrach handlowych w Niedziele ( w tym i swego czasu siebie) to
      jest mi ich zal, ze nie potrafia zorganizowac sobie wolnego
      czasu w inny sposob.
      Tutaj mam swiadomosc, ze i tak w Niedziele nic nie kupie to
      organizuje sobie czas w inny ciekwaszy sposob (wycieczki, muzea,
      spacery) i jest to w efekcie przyjemniejsze.
      Generalnie to ciesze sie, ze sklepy beda dluzej czynne w soboty,
      ale nie chcialabym zeby byly czynne w Niedziele. Pozdrawiam
      • Gość: mar Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: 217.237.165.* 14.03.03, 11:52
        mieszkam w Niemczech od 3 lat. Na poczatku dziwilem sie, ze sklepy sa tak
        krotko otwarte, ale jak sie dowiedzialem, ze w Polsce (polak=katolik, papiez,
        itp.) kobiety z kasy w niedziele nie moga isc na toalete - to...
        Tutaj niedziela jest aby odpoczac po tygodniu pracy, spotkac sie z rodzina,
        przyjaciolmi.
        Jeszcze jedno: w nocy w sklepach w Polsce kupuje sie tylko alkohol....
        • Gość: Marcin Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.g3.pl 14.03.03, 12:05
          Co do tego, czy tylko alkohol się sprzedaje w nocy? To
          nieprawda - wczoraj pracując do wieczora musiałem zrobić
          całodobowe zakupy o 23. I bardzo sobie chwalę, że są takie
          markety gdzie nadal można to robić. O tej porze zakupy robi się
          też lepiej, bo nie ma tłoku, czego osobiście nie znoszę.

          Co do Niemiec - najmniej konkurencyjna gospodarka Europy
          przeciera oczy - żeby dziś być konkurencyjnym trzeba znów
          pracować więcej, czasem za mniej, takie nastały czasy. Biznes
          (nawet rodzimie niemiecki) wynosi się z tego kraju. Przykład:
          fabryka autobusów MAN przenoszona jest właśnie do Polski - w
          Niemczech straci pracę 1000 ludzi, w Poznaniu zyska 1000 :-)

          A co do zapełniania czasu wycieczkami do marketów i wycieczkami
          do muzeów z konieczności (bo tylko one są otwarte). Jak czymiś
          głównym zainteresowaniem jest robienie zakupów, głęboko
          współczuję i nie mogę mu pomóc ;-)

          Za to proponuję dalej idące środki administracyjne - skrócić
          program TV do godziny 20, a w weekedny nie nadawać w ogóle - w
          końcu kiedyś ludzie żyli bez TV. Albo jeszcze inaczej - zamiast
          rozrywki nakazać nadawania bezpośrednich transmisji z tych
          muzeów :-) To się naród wreszcie ukulturalni! ;-)
          • Gość: Heniek Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.03, 12:33
            Gość portalu: Marcin napisał(a):

            > Co do tego, czy tylko alkohol się sprzedaje w nocy? To
            > nieprawda - wczoraj pracując do wieczora musiałem zrobić
            > całodobowe zakupy o 23. I bardzo sobie chwalę, że są takie
            > markety gdzie nadal można to robić. O tej porze zakupy robi się
            > też lepiej, bo nie ma tłoku, czego osobiście nie znoszę.
            >
            > Co do Niemiec - najmniej konkurencyjna gospodarka Europy
            > przeciera oczy - żeby dziś być konkurencyjnym trzeba znów
            > pracować więcej, czasem za mniej, takie nastały czasy. Biznes
            > (nawet rodzimie niemiecki) wynosi się z tego kraju. Przykład:
            > fabryka autobusów MAN przenoszona jest właśnie do Polski - w
            > Niemczech straci pracę 1000 ludzi, w Poznaniu zyska 1000 :-)
            >
            > A co do zapełniania czasu wycieczkami do marketów i wycieczkami
            > do muzeów z konieczności (bo tylko one są otwarte). Jak czymiś
            > głównym zainteresowaniem jest robienie zakupów, głęboko
            > współczuję i nie mogę mu pomóc ;-)
            >
            > Za to proponuję dalej idące środki administracyjne - skrócić
            > program TV do godziny 20, a w weekedny nie nadawać w ogóle - w
            > końcu kiedyś ludzie żyli bez TV. Albo jeszcze inaczej - zamiast
            > rozrywki nakazać nadawania bezpośrednich transmisji z tych
            > muzeów :-) To się naród wreszcie ukulturalni! ;-)

            Chyba jestes malolatem.Niemcy to drugi eksporter towarow po USA(juz niewiele brakuje,ze przescigna) i daleko przed Japonia.650 mld euro z eksportu!!!!
            30% produktu narodowego jest eksportowane.Toz to szal,jaka bezkonkurencyjnosc...
            A z tymi sklepami.Ludzie sie przyzwyczaja,ze sklepy w tych godzinach otwarte.
            Trzeba myslec o ludziach tam pracujacych.A alkohol kupisz w Niemczech na co drugiej stacji benzynowej.Te sa otwarte na okraglo....
            • Gość: Marcin Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.g3.pl 14.03.03, 16:56
              Gość portalu: Heniek napisał(a):

              > Gość portalu: Marcin napisał(a):
              >
              > > Co do tego, czy tylko alkohol się sprzedaje w nocy? To
              > > nieprawda - wczoraj pracując do wieczora musiałem zrobić
              > > całodobowe zakupy o 23. I bardzo sobie chwalę, że są takie
              > > markety gdzie nadal można to robić. O tej porze zakupy robi się
              > > też lepiej, bo nie ma tłoku, czego osobiście nie znoszę.
              > >
              > > Co do Niemiec - najmniej konkurencyjna gospodarka Europy
              > > przeciera oczy - żeby dziś być konkurencyjnym trzeba znów
              > > pracować więcej, czasem za mniej, takie nastały czasy. Biznes
              > > (nawet rodzimie niemiecki) wynosi się z tego kraju. Przykład:
              > > fabryka autobusów MAN przenoszona jest właśnie do Polski - w
              > > Niemczech straci pracę 1000 ludzi, w Poznaniu zyska 1000 :-)
              > >
              > > A co do zapełniania czasu wycieczkami do marketów i wycieczkami
              > > do muzeów z konieczności (bo tylko one są otwarte). Jak czymiś
              > > głównym zainteresowaniem jest robienie zakupów, głęboko
              > > współczuję i nie mogę mu pomóc ;-)
              > >
              > > Za to proponuję dalej idące środki administracyjne - skrócić
              > > program TV do godziny 20, a w weekedny nie nadawać w ogóle - w
              > > końcu kiedyś ludzie żyli bez TV. Albo jeszcze inaczej - zamiast
              > > rozrywki nakazać nadawania bezpośrednich transmisji z tych
              > > muzeów :-) To się naród wreszcie ukulturalni! ;-)
              >
              > Chyba jestes malolatem.Niemcy to drugi eksporter towarow po USA(juz niewiele
              br
              > akuje,ze przescigna) i daleko przed Japonia.650 mld euro z eksportu!!!!
              > 30% produktu narodowego jest eksportowane.Toz to szal,jaka
              bezkonkurencyjnosc..
              > .
              > A z tymi sklepami.Ludzie sie przyzwyczaja,ze sklepy w tych godzinach otwarte.
              > Trzeba myslec o ludziach tam pracujacych.A alkohol kupisz w Niemczech na co
              dru
              > giej stacji benzynowej.Te sa otwarte na okraglo....

              Dzięki za małolatę, poczułem się młodziej! :-)
              Co do kupowania na stacjach benzynowych - dziękuję postoję - chyba nie wiesz
              jaka jest relacja cen na nich do marketów...

              Co do konkurencyjności gospodarki - może źle się wyraziłem - chodziło mi o
              rynek pracy, czego ilustracją miały być przenosiny MAN do Polski (i Turcji).
              Praca jest w Niemczech droga nie tylko dlatego, że pracownicy mają większe
              wymagania, ale ze względu na trudności w zwolnienianiu, wysokich opłatach
              socjalnych i takich właśnie przepisach jak w handlu. W tym sensie, od Niemiec
              to chyba już tylko gorzej (pracodawcom) jest w Szwecji...
              Marcin
      • Gość: erol20 Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.03, 17:16
        Ta niekaczaca sie dyskusja o otwarciu sklepow w weekendy...
        Na szczescie poczyniono skromne kroki by oficjalnie "przedluzyc" dzialanie
        handlu w soboty. Pracuje do poznych godzin i czesto robienie zakupow "na
        szybkiego" bylo stresem.
        A jak sie pracownikom to nie podoba, bo dluzej...to niech sobie poszukaja
        innego zajecia. Ganz einfach.
        • Gość: bk Re: Dłuższe zakupy w Niemczech IP: *.nsm.pl 06.04.03, 13:27
          I pomyśleć że w Niemczech urodził się Marks i Engels.
Pełna wersja