LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rapor...

IP: *.qc.sympatico.ca 19.03.03, 03:26
W Toronto nawet dzieci wiedzialy,ze przez ostatnie 10-12 lat
LOT byl obsadzony postkomunistami.I na jakichs ukladach (az
boje sie pomyslec,ze to Okragly Stol...)prywatne osoby mialy
zagwarantowane dochody z polaczen "przez Atlantyk".
Honoraria,konsultacje itp.itd. to pewnie dalsza czesc planu...
    • Gość: Villa Novsky Inteligentni ludzie a glupio wpadaja IP: *.dialup.umb.edu 19.03.03, 04:29
      To przez arogancje.
      • Gość: Lotmistrz Co tam jeszcze robi pan Ikanowicz???? IP: 62.233.175.* 19.03.03, 08:56
        Na jakiej podstawie - opieracie się Państwo na fragmentach
        raporu E&Y "odfiltrowanych" przez pana Ikanowicza, który jest
        stroną w sprawie. Sam brał - i jako osoba "non grata" co jeszcze
        robi w LOCIE????? Czy takie pytanie nasuwa się tylko mnie? Czy
        wobec takich nadurzyć jakie miały miejszce w LOCIE za panowania
        pana Ikanowicza - nadal może się cieszyć niesłąbnącym zaufaniem
        SKARBU PAŃSTWA, którego do licha ciężkiego jest
        przedstawicielem. Może w końcu Skarb Panstwa ruszy głową i
        wywali tych wszystkich, na których my wszyscy ciężko pracujemy.
        Pozdrawiam, szczególnie prezesów LOT'U siedzących cicho jak mysz
        pod miotłą - bo a nuż patyk wszystko rozejdzie się po
        kościach !!!
    • stary_wiarus Re: LOT Co wie skarb pan´stwa? Jak powstawa? rap 19.03.03, 04:38
      Swissair juz pagib, LOT nastepny w kolejce. Jak dlugo jeszcze Polska
      pociagnie?
    • Gość: pytajnik Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.zeto.opole.pl / 192.168.102.* 19.03.03, 07:25
      Jesteśmy jak domek z kart, dmuchnąć i sie rozwali.Czy w państwie
      zwane Polska jest jescze jakas firma, opcja polityczna, lobby
      które nie kradnie ?
    • Gość: p Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.lot.pl 19.03.03, 08:01
      Ludzie złapcie się za głowy!

      Teraz, gdy updanie stary zarząd LOTu złożony z ludzi, którzy
      pracowali w firmie od wielu lat, nowy dopiero zostanie
      obsadzony politykami.

      Przecież nikt z doświadczeniem w branży nie przyjdzie na
      stanowisko prezesa za 13 tys. złotych do kierowania w dużej
      firmie w której średnia pensja wynosi 6,5 tysiąca.

      W LOCie jest wiele pracowników, którzy zarabiają więcej niż 13
      tysięcy, gdyż nie są objęci ustawą kominową.

      Najciekawsze jest to, że najbardziej protestują Ci którzy
      właśnie zarabiają więcej od prezesa - piloci.

      Jeżeliby policzyć kwotę wynagrodzenia na głowę prezesów LOTów
      wraz z "dodatkami" od SAir, to nadal będzie to grubo poniżej
      standardów na takie stanowiska.

      Wydaje się, że cała afera została rozpętana przez polityków
      mających chrapkę na posady w zarządzie w LOT, którzy
      wykorzystali nieustanną walkę ze związkami zawodowymi w tej
      firmie bez względu na to, czy to LOTowi służy czy też nie.

      A poza tym, jeśliby ludzie bardziej interesowali się wzrostem
      swoich dochodó zamiast obniżaniem dochodów innych to byśmy
      chyba jako całe społeczeństwo lepiej stali.

      -



      Gość portalu: P napisał(a):

      > W Toronto nawet dzieci wiedzialy,ze przez ostatnie 10-12 lat
      > LOT byl obsadzony postkomunistami.I na jakichs ukladach (az
      > boje sie pomyslec,ze to Okragly Stol...)prywatne osoby mialy
      > zagwarantowane dochody z polaczen "przez Atlantyk".
      > Honoraria,konsultacje itp.itd. to pewnie dalsza czesc
      planu...
      • Gość: gefraiter Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.lot.pl 19.03.03, 08:17
        Ten to chyba jest vice w LOT :)
        Polska to nie Szwajcaria i myśle , że 13 tys zł powinno
        prezesikowi wystarczyć. Przecież poza reprezentacją firmy on nic
        więcej nie robi.
        • Gość: p Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.lot.pl 19.03.03, 08:39
          Jasne, w tej firmie nikt nic nie robi, a zwłascza my, bo grzebiemy w godzinach
          pracy w Internecie. Ciekawe, jak to jest, że samoloty latają?
          -

          Gość portalu: gefraiter napisał(a):

          > Ten to chyba jest vice w LOT :)
          > Polska to nie Szwajcaria i myśle , że 13 tys zł powinno
          > prezesikowi wystarczyć. Przecież poza reprezentacją firmy on nic
          > więcej nie robi.
      • asia1977 Zarobki w PLL LOT? Ja miałam 1700PLN 19.03.03, 09:39
        6,5 tys? Super. Pracowałam w PLL LOT i moje zarobki nigdy nie przekroczyły
        1700PLN. Praca 24/h na dobę, soboty,niedziele, święta. Znam 3 języki obce
        (angielski,rosyjski i niemiecki, skończyłam niezłe studia i miałam w locie
        doświadczenie w pionie S - handlowym. I co? Bez znajomości nie mogłam
        awansować, tkwiłam na najniższym stanowisku blokowana przez kierownictwo.
        Znalazłam lepszą pracę.Dziwi mnie że kadra kierownicza w locie nie widzi, że za
        chwilę LOT stanie się jedynie taksówką podwożącą pasażerów Lufthansie. Kiedys
        był już taki projekt, ale upadł, blokowanyt przez starszą kadrę. LOT powinien
        kierować się na Wschód. Nikt inny nie lata do Mińska, Kaliningradu,Wilna, Rygi.
        OTo powinna być linia Lotnicza wożąca naszych wschodnich i południowych sąsiadó
        po Europie i za Ocean. Ale jakoś każdy "manager" ma to gdzieś. Kiedy wejdą do
        Polski tanie linie lotnicze, nie pomogą gwarancje skarbu państwa. Potrzebna
        będzie reforma zarządzania i strategii. Ale struktury zarządzania w PLL LOT są
        tak skostniałe,jest tyle dublujących się działów w działach, że żadna reforma
        nie przejdzie.
        Życze Lotowi jak najlepiej.
        Była LOTKA
        • Gość: p Re: Zarobki w PLL LOT? Ja miałam 1700PLN IP: *.lot.pl 19.03.03, 13:17
          To prawda, że organizacja LOT jest fatalna. Ale w mojej opinii najgorzej
          dzieje się na poziomie dyrektorów biur i z tym dotychczasowy zarząd próbował
          walczyć.
          Występują tu problemy przerostów zatrudnienia w administracji/finansach i
          zastojów kadrowych powodujących, że kierownictwo średniego szczebla jest słabe
          merytorycznie i organizacyjnie, zaś na najniższym szczeblu (tzw. stanowisko
          specjalisty) pracują nieraz wprawdzie poczciwi ludzie, ale bez żadnych
          kompetencji, którzy niestety mówiąc szczerze powinni być zamienieni na
          inteligenych świeżych absolwentów uczelni.

          A co do 6,5 tys. - cóż takie są fakty. Co nie oznacza, że nie ma osób
          zarabiających 1700PLN (+premie + dodatki +in.). Pozostaje współczuć, ale w
          końcu nie zajmowała Pani pozycji Prezesa.


          asia1977 napisała:

          > 6,5 tys? Super. Pracowałam w PLL LOT i moje zarobki nigdy nie przekroczyły
          > 1700PLN. Praca 24/h na dobę, soboty,niedziele, święta. Znam 3 języki obce
          > (angielski,rosyjski i niemiecki, skończyłam niezłe studia i miałam w locie
          > doświadczenie w pionie S - handlowym. I co? Bez znajomości nie mogłam
          > awansować, tkwiłam na najniższym stanowisku blokowana przez kierownictwo.
          > Znalazłam lepszą pracę.Dziwi mnie że kadra kierownicza w locie nie widzi, że
          za
          >
          > chwilę LOT stanie się jedynie taksówką podwożącą pasażerów Lufthansie.
          Kiedys
          > był już taki projekt, ale upadł, blokowanyt przez starszą kadrę. LOT
          powinien
          > kierować się na Wschód. Nikt inny nie lata do Mińska, Kaliningradu,Wilna,
          Rygi.
          >
          > OTo powinna być linia Lotnicza wożąca naszych wschodnich i południowych
          sąsiadó
          >
          > po Europie i za Ocean. Ale jakoś każdy "manager" ma to gdzieś. Kiedy wejdą
          do
          > Polski tanie linie lotnicze, nie pomogą gwarancje skarbu państwa. Potrzebna
          > będzie reforma zarządzania i strategii. Ale struktury zarządzania w PLL LOT

          > tak skostniałe,jest tyle dublujących się działów w działach, że żadna
          reforma
          > nie przejdzie.
          > Życze Lotowi jak najlepiej.
          > Była LOTKA
          • totoloto Re: Zarobki w PLL LOT? Ja miałam 1700PLN 19.03.03, 16:11
            Najwyzszy czas ta organizacje zmienic panie P,a ze ryba psuje
            sie od glowy to w mojej opinii najpierw sie zaczyna od tej glowy
            a potem od reszty.Ze Lot ma fatalna i sklerociala kadre
            dyrektorska to jest widome wszem i wobec.

            Gość portalu: p napisał(a):

            > To prawda, że organizacja LOT jest fatalna. Ale w mojej opinii
            najgorzej
            > dzieje się na poziomie dyrektorów biur i z tym dotychczasowy
            zarząd próbował
            > walczyć.
            > Występują tu problemy przerostów zatrudnienia w
            administracji/finansach i
            > zastojów kadrowych powodujących, że kierownictwo średniego
            szczebla jest słabe
            > merytorycznie i organizacyjnie, zaś na najniższym szczeblu
            (tzw. stanowisko
            > specjalisty) pracują nieraz wprawdzie poczciwi ludzie, ale bez
            żadnych
            > kompetencji, którzy niestety mówiąc szczerze powinni być
            zamienieni na
            > inteligenych świeżych absolwentów uczelni.
            >
            > A co do 6,5 tys. - cóż takie są fakty. Co nie oznacza, że nie
            ma osób
            > zarabiających 1700PLN (+premie + dodatki +in.). Pozostaje
            współczuć, ale w
            > końcu nie zajmowała Pani pozycji Prezesa.
            >
            >
            > asia1977 napisała:
            >
            > > 6,5 tys? Super. Pracowałam w PLL LOT i moje zarobki nigdy
            nie przekroczyły
            >
            > > 1700PLN. Praca 24/h na dobę, soboty,niedziele, święta. Znam
            3 języki obce
            > > (angielski,rosyjski i niemiecki, skończyłam niezłe studia i
            miałam w locie
            >
            > > doświadczenie w pionie S - handlowym. I co? Bez znajomości
            nie mogłam
            > > awansować, tkwiłam na najniższym stanowisku blokowana przez
            kierownictwo.
            > > Znalazłam lepszą pracę.Dziwi mnie że kadra kierownicza w
            locie nie widzi,
            > że
            > za
            > >
            > > chwilę LOT stanie się jedynie taksówką podwożącą pasażerów
            Lufthansie.
            > Kiedys
            > > był już taki projekt, ale upadł, blokowanyt przez starszą
            kadrę. LOT
            > powinien
            > > kierować się na Wschód. Nikt inny nie lata do Mińska,
            Kaliningradu,Wilna,
            > Rygi.
            > >
            > > OTo powinna być linia Lotnicza wożąca naszych wschodnich i
            południowych
            > sąsiadó
            > >
            > > po Europie i za Ocean. Ale jakoś każdy "manager" ma to
            gdzieś. Kiedy wejdą
            >
            > do
            > > Polski tanie linie lotnicze, nie pomogą gwarancje skarbu
            państwa. Potrzebn
            > a
            > > będzie reforma zarządzania i strategii. Ale struktury
            zarządzania w PLL LO
            > T
            > są
            > > tak skostniałe,jest tyle dublujących się działów w działach,
            że żadna
            > reforma
            > > nie przejdzie.
            > > Życze Lotowi jak najlepiej.
            > > Była LOTKA
      • Gość: P Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.futuremedia.pl / 10.0.4.* 19.03.03, 14:36
        Gość portalu: p napisał(a):

        > Ludzie złapcie się za głowy!
        >
        > Teraz, gdy updanie stary zarząd LOTu złożony z ludzi, którzy
        > pracowali w firmie od wielu lat, nowy dopiero zostanie
        > obsadzony politykami.
        >
        > Przecież nikt z doświadczeniem w branży nie przyjdzie na
        > stanowisko prezesa za 13 tys. złotych do kierowania w dużej
        > firmie w której średnia pensja wynosi 6,5 tysiąca.
        >
        > W LOCie jest wiele pracowników, którzy zarabiają więcej niż 13
        > tysięcy, gdyż nie są objęci ustawą kominową.
        >
        > Najciekawsze jest to, że najbardziej protestują Ci którzy
        > właśnie zarabiają więcej od prezesa - piloci.
        >
        > Jeżeliby policzyć kwotę wynagrodzenia na głowę prezesów LOTów
        > wraz z "dodatkami" od SAir, to nadal będzie to grubo poniżej
        > standardów na takie stanowiska.
        >
        > Wydaje się, że cała afera została rozpętana przez polityków
        > mających chrapkę na posady w zarządzie w LOT, którzy
        > wykorzystali nieustanną walkę ze związkami zawodowymi w tej
        > firmie bez względu na to, czy to LOTowi służy czy też nie.
        >
        > A poza tym, jeśliby ludzie bardziej interesowali się wzrostem
        > swoich dochodó zamiast obniżaniem dochodów innych to byśmy
        > chyba jako całe społeczeństwo lepiej stali.
        >
        > -
        Nie gap się w internet tylko pracuj LIZUSIE.
      • reporter3 Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap 19.03.03, 15:48
        Ty GOSC PRZEZ P,
        ty sie lepiej zlap za ta swoja glowe z ktorej rozum wyparowal.
        Jak jestes jednym z nich to siedz cicho,a jak nie to nie
        wspieraj afer korupcyjnych w naszym karju.Tu czlowieku mowi sie
        nie o zarobkach a o korupcji i zarabianiu na boku kosztem firmy
        LOT.




        Gość portalu: p napisał(a):

        > Ludzie złapcie się za głowy!
        >
        > Teraz, gdy updanie stary zarząd LOTu złożony z ludzi, którzy
        > pracowali w firmie od wielu lat, nowy dopiero zostanie
        > obsadzony politykami.
        >
        > Przecież nikt z doświadczeniem w branży nie przyjdzie na
        > stanowisko prezesa za 13 tys. złotych do kierowania w dużej
        > firmie w której średnia pensja wynosi 6,5 tysiąca.
        >
        > W LOCie jest wiele pracowników, którzy zarabiają więcej niż 13
        > tysięcy, gdyż nie są objęci ustawą kominową.
        >
        > Najciekawsze jest to, że najbardziej protestują Ci którzy
        > właśnie zarabiają więcej od prezesa - piloci.
        >
        > Jeżeliby policzyć kwotę wynagrodzenia na głowę prezesów LOTów
        > wraz z "dodatkami" od SAir, to nadal będzie to grubo poniżej
        > standardów na takie stanowiska.
        >
        > Wydaje się, że cała afera została rozpętana przez polityków
        > mających chrapkę na posady w zarządzie w LOT, którzy
        > wykorzystali nieustanną walkę ze związkami zawodowymi w tej
        > firmie bez względu na to, czy to LOTowi służy czy też nie.
        >
        > A poza tym, jeśliby ludzie bardziej interesowali się wzrostem
        > swoich dochodó zamiast obniżaniem dochodów innych to byśmy
        > chyba jako całe społeczeństwo lepiej stali.
        >
        > -
        >
        >
        >
        > Gość portalu: P napisał(a):
        >
        > > W Toronto nawet dzieci wiedzialy,ze przez ostatnie 10-12
        lat
        > > LOT byl obsadzony postkomunistami.I na jakichs ukladach (az
        > > boje sie pomyslec,ze to Okragly Stol...)prywatne osoby mialy
        > > zagwarantowane dochody z polaczen "przez Atlantyk".
        > > Honoraria,konsultacje itp.itd. to pewnie dalsza czesc
        > planu...
        • Gość: P Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.lot.pl 19.03.03, 16:13
          Jakim prawem mnie Pan(i) obraża. Nie jestem jednym z "nich", nie
          jestem "LIZUSEM", nie pracuję w LOT, a jestem informatykiem, który wykonuje od
          czasu do czasu prace dla LOT i stąd wiem jak wygląda tu sytuacja, co opisałem
          w odpowiedzi na komentarz jednej z Pan.

          Nie obijam się, to że dzisiaj zaglądam na tę stronę wynika stąd, że denerwuje
          mnie to polowanie na czarownice, gdzie pod hasłem walki z korupcją politycy
          próbują zdobywać dla siebie posady lub inne korzyści.

          Swoje odrobię, gdyż pracuję od 7:00 do 20:00, mimo, że zrobię sobie tych kilka
          przerw, aby z Państwem polemizować.

          Pozdrawiam i liczę na poprawę obyczajów na tym forum, chociaż szanse są widać
          niewielkie.

          reporter3 napisał:

          > Ty GOSC PRZEZ P,
          > ty sie lepiej zlap za ta swoja glowe z ktorej rozum wyparowal.
          > Jak jestes jednym z nich to siedz cicho,a jak nie to nie
          > wspieraj afer korupcyjnych w naszym karju.Tu czlowieku mowi sie
          > nie o zarobkach a o korupcji i zarabianiu na boku kosztem firmy
          > LOT.
          >
          >
          >
          >
          > Gość portalu: p napisał(a):
          >
          > > Ludzie złapcie się za głowy!
          > >
          > > Teraz, gdy updanie stary zarząd LOTu złożony z ludzi, którzy
          > > pracowali w firmie od wielu lat, nowy dopiero zostanie
          > > obsadzony politykami.
          > >
          > > Przecież nikt z doświadczeniem w branży nie przyjdzie na
          > > stanowisko prezesa za 13 tys. złotych do kierowania w dużej
          > > firmie w której średnia pensja wynosi 6,5 tysiąca.
          > >
          > > W LOCie jest wiele pracowników, którzy zarabiają więcej niż 13
          > > tysięcy, gdyż nie są objęci ustawą kominową.
          > >
          > > Najciekawsze jest to, że najbardziej protestują Ci którzy
          > > właśnie zarabiają więcej od prezesa - piloci.
          > >
          > > Jeżeliby policzyć kwotę wynagrodzenia na głowę prezesów LOTów
          > > wraz z "dodatkami" od SAir, to nadal będzie to grubo poniżej
          > > standardów na takie stanowiska.
          > >
          > > Wydaje się, że cała afera została rozpętana przez polityków
          > > mających chrapkę na posady w zarządzie w LOT, którzy
          > > wykorzystali nieustanną walkę ze związkami zawodowymi w tej
          > > firmie bez względu na to, czy to LOTowi służy czy też nie.
          > >
          > > A poza tym, jeśliby ludzie bardziej interesowali się wzrostem
          > > swoich dochodó zamiast obniżaniem dochodów innych to byśmy
          > > chyba jako całe społeczeństwo lepiej stali.
          > >
          > > -
          > >
          > >
          • reporter3 Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap 19.03.03, 17:12
            Coz chyba faktycznie powinienem przeprosic kolege,unioslem sie
            moze niepotrzebnie czytajc Twoja wypowiedz na forum.Mysle ze
            byla ona wynikiem niewiedzy.Jako informatyk pracujacy dla Lotu
            jak sam piszesz od czasu do czasu nie miales dostepu do pelnych
            informacji.Kazdy inteligentny czlowiek po przeczytaniu raportu
            Ernst&Young wyciagnie wlasciwe wnioski.Wiec badz obiektywny.
            Dzieki dzialanosci ex prezesa i podprezesow ponownie
            zaslynelismy z kolejnej afery korupcyjnej, a tak sie zboznie
            mowi ze Lot ma byc ambasadorem polskiej kultury.

            Zycze powodzenia,
            czytelnik gazety w.

            Gość portalu: P napisał(a):

            > Jakim prawem mnie Pan(i) obraża. Nie jestem jednym z "nich",
            nie
            > jestem "LIZUSEM", nie pracuję w LOT, a jestem informatykiem,
            który wykonuje od
            > czasu do czasu prace dla LOT i stąd wiem jak wygląda tu
            sytuacja, co opisałem
            > w odpowiedzi na komentarz jednej z Pan.
            >
            > Nie obijam się, to że dzisiaj zaglądam na tę stronę wynika
            stąd, że denerwuje
            > mnie to polowanie na czarownice, gdzie pod hasłem walki z
            korupcją politycy
            > próbują zdobywać dla siebie posady lub inne korzyści.
            >
            > Swoje odrobię, gdyż pracuję od 7:00 do 20:00, mimo, że zrobię
            sobie tych kilka
            > przerw, aby z Państwem polemizować.
            >
            > Pozdrawiam i liczę na poprawę obyczajów na tym forum, chociaż
            szanse są widać
            > niewielkie.
            >
            > reporter3 napisał:
            >
            > > Ty GOSC PRZEZ P,
            > > ty sie lepiej zlap za ta swoja glowe z ktorej rozum
            wyparowal.
            > > Jak jestes jednym z nich to siedz cicho,a jak nie to nie
            > > wspieraj afer korupcyjnych w naszym karju.Tu czlowieku mowi
            sie
            > > nie o zarobkach a o korupcji i zarabianiu na boku kosztem
            firmy
            > > LOT.
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > Gość portalu: p napisał(a):
            > >
            > > > Ludzie złapcie się za głowy!
            > > >
            > > > Teraz, gdy updanie stary zarząd LOTu złożony z ludzi,
            którzy
            > > > pracowali w firmie od wielu lat, nowy dopiero zostanie
            > > > obsadzony politykami.
            > > >
            > > > Przecież nikt z doświadczeniem w branży nie przyjdzie na
            > > > stanowisko prezesa za 13 tys. złotych do kierowania w
            dużej
            > > > firmie w której średnia pensja wynosi 6,5 tysiąca.
            > > >
            > > > W LOCie jest wiele pracowników, którzy zarabiają więcej
            niż 13
            > > > tysięcy, gdyż nie są objęci ustawą kominową.
            > > >
            > > > Najciekawsze jest to, że najbardziej protestują Ci którzy
            > > > właśnie zarabiają więcej od prezesa - piloci.
            > > >
            > > > Jeżeliby policzyć kwotę wynagrodzenia na głowę prezesów
            LOTów
            > > > wraz z "dodatkami" od SAir, to nadal będzie to grubo
            poniżej
            > > > standardów na takie stanowiska.
            > > >
            > > > Wydaje się, że cała afera została rozpętana przez
            polityków
            > > > mających chrapkę na posady w zarządzie w LOT, którzy
            > > > wykorzystali nieustanną walkę ze związkami zawodowymi w
            tej
            > > > firmie bez względu na to, czy to LOTowi służy czy też nie.
            > > >
            > > > A poza tym, jeśliby ludzie bardziej interesowali się
            wzrostem
            > > > swoich dochodó zamiast obniżaniem dochodów innych to byśmy
            > > > chyba jako całe społeczeństwo lepiej stali.
            > > >
            > > > -
            > > >
            > > >
            • Gość: p Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.lot.pl 19.03.03, 17:40
              Przyjmuję przeprosiny i już się nie gniewam.
              Zgadzam się, że nie powinniśmy ferować opinii nie mając pełnego obrazu
              sytuacji. Myślę, że żaden z nas nie chciałby się znaleźć pod pręgieżem opinii
              rzucanych pod wpływem emocji.

              Zgadzam się również, że sytuacja z "dodatkowymi" uposażeniami zarządu jest
              patologiczna.

              Chcę jednak zwrócić uwagę na to, że w mojej opinii patologii takiej sprzyja
              obowiązujące w naszym kraju prawo.

              Chodzi mi konkretnie o ustawę kominową ograniczającą wynagrodzenie prezesów
              LOT do 13 tys. PLN. Wiem, że w Polsce ludzie zarabiają różnie i dla większości
              dochody takie są astronomiczne, jednakże z perspektywy rynku pracy dla
              członków zarządu dużych przedsiębiorstw wygląda to całkiem inaczej.

              Abstrahując od kompetencji aktualnych zarządów firm państwowych, uważam, że
              system nie powinien uniemożliwiać rekrutacji do zarządów państwowych
              przedsiębiorstw ludzi, którzy dzięki swojemu doświadczeniu i umiejętnościom
              mają altrnatywę zarabiania wielokrotnie więcej w spółkach prywatnych.

              W przeciwnym przypadku będziemy sami skazywać się na ludzi niekompetentnych
              lub nieuczciwych, z politycznego nadania.

              Co więcej zdobycie kwalifikacji może być kosztowne, przykładowo prestiżowe MBA
              INSEAD (Francja) kosztuje 35 tysięcy EUR za 1 rok. Kto mając w perspektywie
              zarobki na poziomie 13 tys. PLN brutto , czyli ok 6-7 tys. netto podejmie się
              inwestycji w takie studia? Toż owe czesne to wieloletnie zarobki, nie licząc
              wydatków na życie.

              Z drugiej strony na progresję płac można popatrzeć inaczej, oczami zwykłego
              zatrudnionego.

              Wyobraźmy sobie, że pracujemy w LOT na szeregowym stanowisku zwanym
              tu "Specjalista". Osoba taka zarabia dajmy na to 2-3 tys. PLN. Do prezesa ma
              następujące szczeble kariery: Główny Specjalista, Kierownik Działu, Dyrektor
              Biura, Dyrektor Pionu, Członek Zarządu, Prezes. Powiedzmy, że jest dobra -
              chce awansować. Nie każdy może zostać prezesem, powiedzmy że dojdzie do
              poziomu Kierownika Działu - na jaką podwyżkę może liczyć, skoro pensja prezesa
              jest ograniczona do 13 tys. ?

              Tym przydługim wywodem zmierzam do tego, że ludzie powinni widzieć w progresji
              płac szansę na własny awans finansowy, a nie jedynie odczuwać zawiść w
              stosunku do zarabiających więcej. Spróbujmy ciągnąć się w górę a nie tych co
              na górze ściągać w dół.

              P.S. Zapewniam, że nawet gdyby prezes zarabiał 100 tys., to nie przekładałoby
              się w żaden mierzalny sposób na koszty LOT jako całości.


              reporter3 napisał:

              > Coz chyba faktycznie powinienem przeprosic kolege,unioslem sie
              > moze niepotrzebnie czytajc Twoja wypowiedz na forum.Mysle ze
              > byla ona wynikiem niewiedzy.Jako informatyk pracujacy dla Lotu
              > jak sam piszesz od czasu do czasu nie miales dostepu do pelnych
              > informacji.Kazdy inteligentny czlowiek po przeczytaniu raportu
              > Ernst&Young wyciagnie wlasciwe wnioski.Wiec badz obiektywny.
              > Dzieki dzialanosci ex prezesa i podprezesow ponownie
              > zaslynelismy z kolejnej afery korupcyjnej, a tak sie zboznie
              > mowi ze Lot ma byc ambasadorem polskiej kultury.
              >
              > Zycze powodzenia,
              > czytelnik gazety w.
              >
              > Gość portalu: P napisał(a):
              >
              > > Jakim prawem mnie Pan(i) obraża. Nie jestem jednym z "nich",
              > nie
              > > jestem "LIZUSEM", nie pracuję w LOT, a jestem informatykiem,
              > który wykonuje od
              > > czasu do czasu prace dla LOT i stąd wiem jak wygląda tu
              > sytuacja, co opisałem
              > > w odpowiedzi na komentarz jednej z Pan.
              > >
              > > Nie obijam się, to że dzisiaj zaglądam na tę stronę wynika
              > stąd, że denerwuje
              > > mnie to polowanie na czarownice, gdzie pod hasłem walki z
              > korupcją politycy
              > > próbują zdobywać dla siebie posady lub inne korzyści.
              > >
              > > Swoje odrobię, gdyż pracuję od 7:00 do 20:00, mimo, że zrobię
              > sobie tych kilka
              > > przerw, aby z Państwem polemizować.
              > >
              > > Pozdrawiam i liczę na poprawę obyczajów na tym forum, chociaż
              > szanse są widać
              > > niewielkie.
              > >
              > > reporter3 napisał:
              > >
              > > > Ty GOSC PRZEZ P,
              > > > ty sie lepiej zlap za ta swoja glowe z ktorej rozum
              > wyparowal.
              > > > Jak jestes jednym z nich to siedz cicho,a jak nie to nie
              > > > wspieraj afer korupcyjnych w naszym karju.Tu czlowieku mowi
              > sie
              > > > nie o zarobkach a o korupcji i zarabianiu na boku kosztem
              > firmy
              > > > LOT.
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > > Gość portalu: p napisał(a):
              > > >
              > > > > Ludzie złapcie się za głowy!
              > > > >
              > > > > Teraz, gdy updanie stary zarząd LOTu złożony z ludzi,
              > którzy
              > > > > pracowali w firmie od wielu lat, nowy dopiero zostanie
              > > > > obsadzony politykami.
              > > > >
              > > > > Przecież nikt z doświadczeniem w branży nie przyjdzie na
              > > > > stanowisko prezesa za 13 tys. złotych do kierowania w
              > dużej
              > > > > firmie w której średnia pensja wynosi 6,5 tysiąca.
              > > > >
              > > > > W LOCie jest wiele pracowników, którzy zarabiają więcej
              > niż 13
              > > > > tysięcy, gdyż nie są objęci ustawą kominową.
              > > > >
              > > > > Najciekawsze jest to, że najbardziej protestują Ci którzy
              > > > > właśnie zarabiają więcej od prezesa - piloci.
              > > > >
              > > > > Jeżeliby policzyć kwotę wynagrodzenia na głowę prezesów
              > LOTów
              > > > > wraz z "dodatkami" od SAir, to nadal będzie to grubo
              > poniżej
              > > > > standardów na takie stanowiska.
              > > > >
              > > > > Wydaje się, że cała afera została rozpętana przez
              > polityków
              > > > > mających chrapkę na posady w zarządzie w LOT, którzy
              > > > > wykorzystali nieustanną walkę ze związkami zawodowymi w
              > tej
              > > > > firmie bez względu na to, czy to LOTowi służy czy też nie.
              > > > >
              > > > > A poza tym, jeśliby ludzie bardziej interesowali się
              > wzrostem
              > > > > swoich dochodó zamiast obniżaniem dochodów innych to byśmy
              > > > > chyba jako całe społeczeństwo lepiej stali.
              > > > >
              > > > > -
              > > > >
              > > > >
    • Gość: Jasio Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.proxy.aol.com 19.03.03, 08:15
      Trzymajcie stary zarzad LOT-u, bo wyglada na to, ze oni sie juz dorobili.
      Przyjda nastepni, i znowu trzeba bedzie finansowac "mlodziez", bo jak ktos
      siedzi "na stolku" to przeciez tylko po to zeby sie dorobic.
      Zastanowcie sie, bo dobrze wam radze.
      Pozdrawiam
    • Gość: Myśliwy Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: 195.205.254.* 19.03.03, 09:27
      A co na to nasze służby specjalne, które cały czas utrzymywały w
      Lot swojego przedstawiciela, szarą eminencję,"wybitnego fachowca"
      niejakiego J.M.,który dzisiaj, dba o bezpieczeństwo i wspiera w
      dalszym ciągu p.Lesieckiego w Portach Lotniczych. Nierozłączne
      papużki,zdani wyłącznie na siebie. Nawet pobudowali się w
      sąsiedztwie. Może warto zainteresować się przyczyną tej
      spontanicznej przyjaźni?
    • Gość: Kris Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: 213.25.28.* 19.03.03, 09:59
      Czy pan Kopoczynski sam nie mogl uzyw funkcji FIND w Wordzie
      tylko zlecil to zamieszanemu w sprawe? To chyba glupota,
      ocierajaca si eo KK.
      • totoloto Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap 19.03.03, 16:27
        Widocznie funkcja -FIND- w wypadku poszukania informacji o locie
        wychodzila lepiej szanownemu Ikanowiczowi,ktory i bez niej
        wiedzial doskonale co,gdzie i o kim jest napisane
        i "zaoszczedzil cenny czas" radzie nadzorczej.Tylko czy o taka
        oszczednosc chodzilo.Z tego co sie orientuje nie brakuje nam w
        naszym kraju specjalistow od germanistyki i to oczywiscie nie
        takich co to brali udzial w konsultingach dla Swissaira dla
        ktorych 3tys. stron raportu po niemiecku nie byloby problemem.
        ale praca


        Gość portalu: Kris napisał(a):

        > Czy pan Kopoczynski sam nie mogl uzyw funkcji FIND w Wordzie
        > tylko zlecil to zamieszanemu w sprawe? To chyba glupota,
        > ocierajaca si eo KK.
    • Gość: izydor Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 11:22
      SOLIDAENOŚĆ ZAPASKUDZILA PANSTWO POLSKIE SWOIMIM POLITYCZNYMI
      BĘKARTAMI, KIEDY BEDZIE PROCES SOLIDARNOSCI NIE JAKO IDEI ALE
      JAKO GANGU POD WODZA WALĘSY I KRZAKLEWSKIEGO, KTORY NARODOWI
      OKRADL WŁDZĘ
      • Gość: lotnik Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap IP: 62.233.175.* 19.03.03, 13:46
        Gość portalu: izydor napisał(a):

        > SOLIDAENOŚĆ ZAPASKUDZILA PANSTWO POLSKIE SWOIMIM POLITYCZNYMI
        > BĘKARTAMI, KIEDY BEDZIE PROCES SOLIDARNOSCI NIE JAKO IDEI ALE
        > JAKO GANGU POD WODZA WALĘSY I KRZAKLEWSKIEGO, KTORY NARODOWI
        > OKRADL WŁDZĘ


        Panie,
        Tutaj chodzi o samych ludzi. Nie o przynależność polityczną. Ci
        sami prezesi byli i za "czerwonych" i za "czarnych". Patrz
        prezes Litwiński i jego przyjaciel od finansów Ikanowicz.
        Zachaczyli się o dwie opcje polityczne i co z tego. Afera jest
        przez ludzi - CHCIWYCH - , którzy sami zwalniali sobie
        podległych tytułem utraty zaufania. I cóż teraz mają do
        powiedzenia.

        Lociarz
        • wakacjusz Re: LOT Co wie skarb państwa? Jak powstawał rap 19.03.03, 17:44
          I co z tego wszystkiego wynika? Glowny prezes JL chwilowo
          zniknal, chyba tylko dla uspokojenia co poniektorych.A nadal
          dziala pod postacia swoich prawych rak.Pan Ikanowicz nawet
          dostapil zaszczytu poszukania informacji z raportu i udzielenia
          swej fachowej pomocy radzie nadzorczej.Teraz sie tlumacza jako
          ze problem polegal na przetlumaczeniu stron raportu pisanych po
          niemiecku.Nic tylko same nieuki w tym naszym kraju a moze
          panowie z rady - trzeba bylo skorzystac z pomocy ktoregos
          profesora z naszych uniwerytetow.Wcale by sie nie obrazil na
          taka dodatkowa zreszta ucziwa prace. Nic tylko samo zycie!!!
    • Gość: fgp Moja ocena LOT-u IP: *.24.243.241.Dial1.Denver1.Level3.net 19.03.03, 15:55
      Personel pokladowy: lepiej powinien mowic po angielsku

      Jedzenie: znacznie lepsze niz na innych liniach lotniczych

      Czystosc ubikacji: bardzo dobra przed startem ale wstretna po
      przylocie samolotu (dzieki brudasom - Polakom pasazerom)

      Bezposrednie polaczenia z Ameryka: dobre
Pełna wersja