Dodaj do ulubionych

Grunty rolne tylko dla rolników?

IP: *.acn.waw.pl 06.10.06, 16:23
Wtedy samoobronowcy zamienią skradzioną kasę na tanią ziemię.
Obserwuj wątek
    • Gość: mieszczuch Grunty rolne tylko dla rolników? IP: *.phys.uni.lodz.pl 06.10.06, 17:42
      Prompnuję aby rolnicy zamieszkali w wielkiej płycie dostali wynagrodzenia 900
      lub 1000zł na rękę a mieszczuchy zajmą ich miejsca na wsi.Zobaczymy kto lepiej
      na tym wyjdzie? Tak się utarło od lat jak to jest żle na wsi tylko wieś buduje
      piękne domy a my mieszkamy w 39metrach na 5 pietrze i wdychamy smrody miasta.I z
      1000zł musimy zapłacić komorne utrzymać dzieci pokupować migawki itd i tp,ale
      ciągle jest gadanie jak mamy dobrze.
    • Gość: naturelovers Re: Grunty rolne tylko dla rolników? IP: 87.192.240.* 06.10.06, 18:34
      "Obecnie, żeby nabyć gospodarstwo, trzeba mieć kwalifikacje rolnicze (za takowe
      uważa się również średnie i wyższe wykształcenie) lub praktykę w zawodzie oraz
      zamieszkać na terenie gospodarstwa. Oczywiście także ten, kto nie spełnia tych
      warunków, może próbować kupić ziemię. Jednak wtedy transakcję może pokrzyżować
      ANR, której przysługuje w tym wypadku prawo pierwokupu."

      I tutaj autor popelnil dosyc powazny blad. Otoz nawet jesli nabywca spelna
      wspomniane kryteria, ANR ma prawo pierwokupu. Sam wlasnie jestem w takiej
      sytuacji. Nie znam bardziej korupcjogennej ustawy, niz ta o ksztaltowaniu
      ustroju rolnego. Radze autorowi dokladniej ja przeczytac, np. tutaj:
      www.anr.gov.pl/pl/article/560
      • arbeitagent Help !.. 09.10.06, 09:59
        Prosze o rade !..
        Jestem "rolnikiem", chce pilnie sprzedac moje cale 1,7 ha lacznie. Za cene dosc
        wysoka (zgodna z obecnymi KONIUNKTURAMI), adekwatna do sytuacji na moim
        lokalnym rynku. Teren bardzo atrakcyjny, ale o statusie czesciowo rolnym, z
        aktualnym zezwoleniem na zabudowe siedliskowa. Zgodnie ze wspomniana ustawa
        Agencja ma prawo pierwokupu, po cenie wiadomo, jakiej..
        Pytania:
        1. omijajac Agencje w ogole za pomoca dzierzawy: - JAK spowodowac podpisanie
        tej dzierzawy WSTECZ ?... Pytanie nieco naiwne, ale nie znam sie na tym. Prosze
        na priva..
        2. sprzedajac chetnemu na "ryzyk-fizyk" - czy Notariusz ma obowiazek zgloszenia
        zwawartej umowy do Agencji ? Albo wrecz - przedlozenia jakiegos oswiadczenia
        rezygnacji z pierwokupu od Agencji (w Ustawie tego nie ma) ? A jesli NIE, to
        CZY Agencja ma prawo zaskarzenia umowy notarialnej sprzedazy WSTECZ ?.. Chyba
        nie, bo to by bylo smieszne... Ale w naszym SOCJALISTYCZNYM Kraju nic mnie juz
        nie zdziwi...
        Chodzi mi o to, ze jesli bez problemu sprzedam komus moja ziemie rolna za jakas
        kwote, to czy POZNIEJ moze sie zgosic Agencja z pretensja o uniewaznienie mojej
        umowy sprzedazy/kupna ?
        A jesli PRZED aktem sprzedazy u Notariusza - to czy moge sie jeszcze wycofac,
        zeby mnie Panstwo nie OKRADLO na 270 tysiecy, ZMUSZAJAC mnie do "sprzedazy" na
        rzecz Agencji za 30 tysiecy czegos, co jest de facto warte 300 tysiecy ?..
        Juz jasniej spytac chyba nie moge..

        BAAArrdzo prosze o rzeczowe i fachowe odpowiedzi, bo rzecz jest chyba
        WAZNA ?... Czlek cale zycie czesto pracuje na kwoty, o ktorych mowa... I gdy
        obecni kretyni u Steru zaczynaja znowu "walczyc ze spekulacja", to wypada
        rzeczywiscie zwatpic w REALNOSC przemian w RP, ktore JAKOBY sie dokonaly.. JA w
        kazdym razie, po przeczytaniu tej Ustawy z kwietnia 2003, czuje sie, jakby mnie
        wrocono nagle do epoki Komuny...

        Pozdrawiam serrdecznie. BAarrdzo serrdecznie...
        • arbeitagent Re: Help !.. 09.10.06, 10:43

          ..i prosze mnie nie wyzywac od "spekulantow".. Ja nie sprzedaje mojej krwawicy
          w celu 1000-krotnego zysku. Lecz w celu ZAMIANY tej nieruchomosci na PODOBNA,
          tyle, ze gdzie indziej. Ktora bedzie mnie kosztowac TAKOZ 1000-krotna
          cene "wartosci" podanej przez twor o nazwie Agencja Rolna... Jeszcze strace. Bo
          bede musial kupic NIE to, co CHCE, lecz to, co UDA MI SIE KUPIC... Pewnie jakas
          stara, walaca sie chalupe z kilkoma arami dziadostwa obok.. NIe kazcie mi sie
          spowiadac. Tak mi wyszlo zyciowo i wcale sie nie ciesze z tego powodu.. Wiele
          lat inwestowalem krew, pot i kase w teren, ktory teraz MUSZE sprzedac.. I nie
          chce, zeby mi go po prostu "Panstwo" UKRADLO... Bo tak bedzie trzeba nazwac
          zmuszenie mnie do oddania krwawicy za 1/10 ceny, podczas, gdy PLACIC za
          KUPOWANA w zamian nieruchomosc bede musial PELNA CENE (znowu 10-krotnie
          wyzsza, niz wycenia Agencja...

          - - - - - - - - - - - -
          KAZDY jest prawie WSZEDZIE obcokrajowcem..* JEDER ist fast ÜBERALL Ausländer...
          * EVERYBODY is allmost EVERYWHERE a foreigner... * Kazdyj paczti wjezdje
          innastraniec...
          • stolat3 Re: Help !.. 29.01.09, 22:40
            arbeitagent napisał:

            >
            > ..i prosze mnie nie wyzywac od "spekulantow".. Ja nie sprzedaje
            mojej krwawicy
            > w celu 1000-krotnego zysku. Lecz w celu ZAMIANY tej nieruchomosci
            na PODOBNA,
            > tyle, ze gdzie indziej. Ktora bedzie mnie kosztowac TAKOZ 1000-
            krotna
            > cene "wartosci" podanej przez twor o nazwie Agencja Rolna...
            Jeszcze strace. Bo
            >
            > bede musial kupic NIE to, co CHCE, lecz to, co UDA MI SIE
            KUPIC... Pewnie jakas
            >
            > stara, walaca sie chalupe z kilkoma arami dziadostwa obok.. NIe
            kazcie mi sie
            > spowiadac. Tak mi wyszlo zyciowo i wcale sie nie ciesze z tego
            powodu.. Wiele
            > lat inwestowalem krew, pot i kase w teren, ktory teraz MUSZE
            sprzedac.. I nie
            > chce, zeby mi go po prostu "Panstwo" UKRADLO... Bo tak bedzie
            trzeba nazwac
            > zmuszenie mnie do oddania krwawicy za 1/10 ceny, podczas, gdy
            PLACIC za
            > KUPOWANA w zamian nieruchomosc bede musial PELNA CENE (znowu 10-
            krotnie
            > wyzsza, niz wycenia Agencja...
            >
            > - - - - - - - - - - - -
            > KAZDY jest prawie WSZEDZIE obcokrajowcem..* JEDER ist fast
            ÜBERALL Ausländer...
            >
            > * EVERYBODY is allmost EVERYWHERE a foreigner... * Kazdyj paczti
            wjezdje
            > innastraniec...


            Bujasz w obłokach i piszesz bzdury. Prawo pierwokupu polega na tym
            że szukasz chętnego na swoją ziemię i sprzedajesz po cenie
            uzgodnionej z nabywcą. Jeżeli Agencji będzie ten grunt potrzebny to
            ona za taką cenę nabędzie od ciebie a nie ten z którym ty się
            ugadałeś.Suma sumarum ty nic nie tracisz tylko potencjalny nabywca
            traci czas jaki poswięcił na zakup tego gruntu.

        • stolat3 Re: Help !.. 29.01.09, 22:43
          arbeitagent napisał:

          > Prosze o rade !..
          > Jestem "rolnikiem", chce pilnie sprzedac moje cale 1,7 ha
          lacznie. Za cene dosc
          >
          > wysoka (zgodna z obecnymi KONIUNKTURAMI), adekwatna do sytuacji
          na moim
          > lokalnym rynku. Teren bardzo atrakcyjny, ale o statusie czesciowo
          rolnym, z
          > aktualnym zezwoleniem na zabudowe siedliskowa. Zgodnie ze
          wspomniana ustawa
          > Agencja ma prawo pierwokupu, po cenie wiadomo, jakiej..
          > Pytania:
          > 1. omijajac Agencje w ogole za pomoca dzierzawy: - JAK spowodowac
          podpisanie
          > tej dzierzawy WSTECZ ?... Pytanie nieco naiwne, ale nie znam sie
          na tym. Prosze
          >
          > na priva..
          > 2. sprzedajac chetnemu na "ryzyk-fizyk" - czy Notariusz ma
          obowiazek zgloszenia
          >
          > zwawartej umowy do Agencji ? Albo wrecz - przedlozenia jakiegos
          oswiadczenia
          > rezygnacji z pierwokupu od Agencji (w Ustawie tego nie ma) ? A
          jesli NIE, to
          > CZY Agencja ma prawo zaskarzenia umowy notarialnej sprzedazy
          WSTECZ ?.. Chyba
          > nie, bo to by bylo smieszne... Ale w naszym SOCJALISTYCZNYM Kraju
          nic mnie juz
          > nie zdziwi...
          > Chodzi mi o to, ze jesli bez problemu sprzedam komus moja ziemie
          rolna za jakas
          >
          > kwote, to czy POZNIEJ moze sie zgosic Agencja z pretensja o
          uniewaznienie mojej
          >
          > umowy sprzedazy/kupna ?
          > A jesli PRZED aktem sprzedazy u Notariusza - to czy moge sie
          jeszcze wycofac,
          > zeby mnie Panstwo nie OKRADLO na 270 tysiecy, ZMUSZAJAC mnie
          do "sprzedazy" na
          > rzecz Agencji za 30 tysiecy czegos, co jest de facto warte 300
          tysiecy ?..
          > Juz jasniej spytac chyba nie moge..
          >
          > BAAArrdzo prosze o rzeczowe i fachowe odpowiedzi, bo rzecz jest
          chyba
          > WAZNA ?... Czlek cale zycie czesto pracuje na kwoty, o ktorych
          mowa... I gdy
          > obecni kretyni u Steru zaczynaja znowu "walczyc ze spekulacja",
          to wypada
          > rzeczywiscie zwatpic w REALNOSC przemian w RP, ktore JAKOBY sie
          dokonaly.. JA w
          >
          > kazdym razie, po przeczytaniu tej Ustawy z kwietnia 2003, czuje
          sie, jakby mnie
          >
          > wrocono nagle do epoki Komuny...
          >
          > Pozdrawiam serrdecznie. BAarrdzo serrdecznie...

          Rzeczowa i fachowa odpowiedź jest taka żebyś poszedł do prawnika to
          on ci wytłumaczy podstawowe pojęcia i nie będziesz musiał pisać
          bzdur na forum.
    • mlody-inwestor "Powrot do przeszlosci " ! (prl) 06.10.06, 21:04
      Nie ma co ! Powrot do przeszlosci !

      "Chcemy ukrócić spekulacje ziemią " by zniszczyc zaraze jaka jest kapitalizm !
      Vivat Partia ! Vivat gospodarka ludowa ! Vivat Socjalizm !
      Niech zyje towarzysz Lenin kuzwa.

      Jak czytam takie newsy to juz sie nie dziwie czemu kilkanascie tysiecy Polakow na stale wyjechalo z tego poronionego kraju gdzie w ministerstwach pracuja fantasci finansowi z epoki Lenina.

      itp itp.
    • flamengista czy Polska jest krajem rolniczym? 06.10.06, 23:12
      Czy to rolnictwo tworzy 80% PKB? Od widzimisię rolników zależy obronność naszego
      kraju?

      Czasy powstań przeciwko zaborcom się skończyły, znaczenie rolnictwa we
      współczesnym zglobalizowanym świecie znacznie spadła - ale u nas dalej niewielka
      w sumie grupa ma nieproporcjonalnie duży wpływ na życie polityczne i duży zakres
      przywilejów.

      Kto wreszie chłopów weźmie - brzydko mówiąc - "za mordę"? Kto zlikwiduje system
      Krusowski? Zakończy głupie pomysły ubezpieczeń, za które mają płacić wszyscy
      obywatele w imieniu rolników? Kto przestanie się uginać przed szantażem kilkuset
      chamów w walonkach, którzy pod przewodnictwem Leppera czy innego "lidera"
      niszczą państwowe mienie i blokują drogi?

      Kiedy wreszcie w naszym kraju będzie normalnie, a uczciwy pracowity obywatel
      przestanie być d.many przez nierobów?
    • Gość: ssak Powrot do komunizmu IP: *.zoominternet.net 07.10.06, 00:53
      Jak mozliwe sa takie idiotyczne pomysly w ministerstwie rolnictwa ? Przeciez
      swiadczy to o totalnym komunistycznym mysleniu w rzadzie. Hanba, wstyd. Nie
      wiem jak to nazwac. Zagotowalem sie jak przeczytalem ten artykul.

      Jak mozna wymyslac takie debilizmy ? Przeciez ma byc wolnosc posiadania tego
      co sie chce, i w ogole wolnosc. A nie ze jakis urzedas wychodzi i cos sobie
      wymysla. Swobodny obrot ziemia (tak jak wszystkim innym dobrem) pelni niezwykle
      wazna role w gospodarce. Jesli obrot ten zakloca durne prawa to bedzie powrot
      do komunizmu, gdzie takie wlasnie prawa obowiazywaly. Ludzie, prosze, wywalmy
      ten rzad jak najszybciej. Prosze, blagam, na kleczkach. Wywalmy te przebrzydle
      mohery.

      Ale w ogole takie prawo byloby niezgodne z prawodawstwem europejskim mam
      nadzieje. Trzeba by wtedy zaskarzyc moherowy rzad do Trybunalu Europejskiego.
    • Gość: muka juz za pozno IP: *.chello.pl 08.10.06, 23:12
      kto mial kupic juz kupil ... szczerze mowiaz tez juz jestem wlascicielem ziemi
      na ktorej rozsna krzaki i chwasty jedanak jeszcze kilka lat .... i bedzie to
      czesc Krakowa. No to pieknie teraz bedzie to jescze lepszy interes :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka