parob 07.10.06, 12:18 Luz, w Polsce mozna z różnych zasiłków posiadając 2 dzieci nawet kilka tyś. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: precz z komuchami Socjalizm ,czyli jak utrzymywać nierobów i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 12:52 miliony urzędników-szkodników . Kiedy w Polsce będą rządzili liberałowie i będzie kapitalizm ? Bo narazie to mamy socjaLIZM . Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm22 Re: Socjalizm ,czyli jak utrzymywać nierobów i 07.10.06, 20:18 I wlasnie takiego socjalizmu chce wiekszosc idaca na wybory ... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Francja: jak być profesjonalnym bezrobotnym 07.10.06, 13:56 Postawa Thierry´ego F. wzbudziła we Francji żywą polemikę. Niektórzy uważają go za złodzieja, inni twierdzą, że jest pożyteczny, bo wykrywa niedoskonałości francuskiego systemu pomocy socjalnej. ************************** Thierry jest raczej oczywistą konsekwencją skomplikowanego systemu świadczeń socjalnych, który niewątpliwe powstał dzięki obietnicom polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Francja: jak być profesjonalnym bezrobotnym 07.10.06, 15:53 Czyli umiejętność wykorzystywania sytuacji? W jakiejś książce, chyba Walraffa, czytałem o pewnym mechaniku samochodowym z Niemiec. Utrzymywał się z pracy na czarno wędrując po dzielnicach domków jednorodzinnych z torbą narzędzi. Wykonywał przeglądy naprawy samochodów w garażach. Oczywiście, inkasował zasiłek. Gdy urząd pracy kierował go gdzieś do pracy etatowej, zgłaszał się do pracy. Ale po przepracowaniu 3 miesięcy wchodził do sekretariatu i publicznie oddawał mocz. Oczywiście, zwalniano go z pracy i znowu brał zasiłek. W ten sposób zaliczył dziesiątki możliwych pracodawców w okolicy, zawsze kończąc zatrudnienie w wyćwiczony sposób, z czego zresztą stał się sławny. Gdy był przyjmowany do pracy w przedsiębiorstwie, sekretarka już od razu zakreślała w kalendarzu dzień, kiedy miną 3 miesiące od podjęcia pracy. Niewykluczone, że używała żółtego flamastra. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Na koszt spoleczenstwa 07.10.06, 19:56 zigzaur Ten twoj gosciu pracowal na czarno, ale pracowal. Thierry F. sie opieprza na koszt spoleczenstwa. Ktos nawet proponowal, aby jego kompetencje uzyc do uszczelniania systemu. Jak wolicie eksperta od oszustw. Tak jak banki uzywaja hackerow do zabezpieczania ich systemu informatycznego. Ale praca eksperta to jest praca, a ten buc nie chce pracowac w ogole. Chce zyc na koszt innych. PF Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Na koszt spoleczenstwa 07.10.06, 20:13 Pracował na czarno ale inkasował także zasiłek. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Na koszt spoleczenstwa 07.10.06, 21:43 Dla mnie jak ktos pracuje to jest plus. Leniami pogardzam. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Na koszt spoleczenstwa 07.10.06, 22:18 Owszem, zgoda. Tylko, że pracując, jedni płacą podatki a drudzy nie płacą podatków i biorą zasiłki czy renty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan Re: Na koszt spoleczenstwa IP: *.chello.pl 09.10.06, 06:31 > [...] a drudzy nie płacą podatków i biorą zasiłki czy renty. Brednie! Moja matka rencistka płaci PIT - 19% miesiąc w miesiąc. Mój wujek który ma emeryturę również. A ile podatku płacą inni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląsk Francja: jak być profesjonalnym bezrobotnym IP: *.chello.pl 09.10.06, 06:03 Bez przesady z kilkoma tysiącami, ale kilkaset zł bez problemu, jeśli spółdzielnia mieszkaniowa nie ma Cie jak wyrzucić to trudno nazwać życiem pomoc opieki społecznej ale na wódkę wystarczy, dzieci nakarmią w szkole, można spokojnie rano obserwować frajerów pędzących do pracy, przynajmniej na Śląsku, Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Re: Francja: jak być profesjonalnym bezrobotnym 10.11.06, 10:04 "Luz, w Polsce mozna z różnych zasiłków posiadając 2 dzieci nawet kilka tyś. " Bzdura kompletna, niczego Pan nie rozumie, albo udaje, że nie rozumie. Zasiłki dla sierot, bezrobotnych, inwalidów, etc. w Polsce są groszowe. Pierwszy problem, to tzw. uposażenia mundurowe. Morel, Finderowa i spółka, czyli najmniej kilkaset tysiecy morderców na emeryturze z byłych WSI, UBP, SB, ORMO, MO, PZPR, ZSL, itp., pobieraja spokojnie po średnio kilka tysiecy PLN miesięcznie. Niektórzy byli aparatczycy znacznie wiecej. Wiekszość z nich, członków organizacyj przestępczych (zbrodniczych i złodziejskich) powinna siedzieć dożywotnio w więzieniu, niektórzy (bardzo wielu) powinni ponieść karę śmierci. Normalni emeryci otrzymują głodowe uposażenia po kilkaset PLN miesięcznie. Nikogo to od lat nie obchodzi, prawda, przed laty Wałęsa z całej siły walczył, by te mundurowe uposażenia mordercom i szubrawcom pozostawić... Drugi problem to kilkunastokrotnie zbyt wielka, kosztowna biurokracja na wszelkich szczeblach administracyjnych. Trzeci problem, to finansowanie przez państwo rozmaitych fundacyj. Czwarty, to finansowanie organizacyj przestępczych, które "mają dojścia", jak np. fundacja małżonki p. Balcerowicza i innych "ludzi rozumnych" przewaznie "narodowosci ...prawniczej (powiedzmy)", co robią przedsiębiorstwa i banki, na koszt społeczny... Wreszcie przez lata rzadów PZPR a potem SLD i UW nakradły kupę państwowego "grosza" i umieściły ją na kontach w bankach zagranicznych (przodowały w tym Rosja i Polska). Możnaby jeszcze dodać fatalną w skutkach finansowych sytuację panowania w Polsce d***kracjii, która przez utrzymywanie partyj politycznych z państwowych przymusowych danin, jak też tworzenia specjalnych etatów dla polityków i byłych polityków, doprowadza do sytuacji takiej biedy, jaką właśnie mamy. Polska karmi rzeczywiście armię darmozjadów zwanych politykami. Nie każdy, jak np. Korwin- Mikke, utrzymuje się z własnej pracy i rodzinnego wielopokoleniowego majątku... Wreszcie dotychczasowe rządy przedpisowskie, bardzo chętnie pożyczały pieniądze od lichwiarzy, Polacy solidarnie je spłacają, a złodzieje szubrawcy z tych czerwono-różowych elit, część tych środków ukradli i umieścili na zagranicznych kontach... Możnaby przykłady dalsze pisać bez końca, ale szkoda czasu. Radzę Sz.Panu przytomniej oceniać sytuację i nie wyżywać się na największych nędzarzach... Chociaż pobieranie zasiłków jest w pewnym sensie niemoralne, bo dokonuje się na drodze przymusowego ściagania podatków dochodowych, podatków od spadków i innych niemoralnych przymusowych danin, to sam fakt wspomagania rodzin nie jest naganny. Generalnie należałoby tylko zmienić technikę wspomagania potrzebujacych - na dobrowolną, np. przez parafie, gminy wyznaniowe, organizacje charytatywne. Odpowiedz Link Zgłoś