Pabianicki Pamotex chce 135 mln zł od Ernst & Y...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.03, 22:23
Zobaczymy, wydaje mi sie ze maja niewielkie szanse na
odszkodowanie w takiej wielkosci. Ciekawostka jest natomiast to
ze ktos taki jak E&Y tak "przestrzelil" prognoze gospodarcza -
swiadczy to o nich jak najgorzej i stawia pod znakiem zapytania
sens zlecania ekspertyz markowym "fahowcom" - spytali by sie
mnie to by lepiej na tym wyszli :))))).
    • Gość: Wowgin z Poznania Ktoś zwariował! Typowi polscy "biźneśmeni"! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 20.03.03, 23:05
      Ktoś zwariował! Typowi polscy "biźneśmeni"! Próbują oskarżać
      (czepiać się) o cykl koniunkturalny i brak krytycznej obserwacji
      rzeczywistości ze strony zarządu.
      • Gość: KrzyCh ...typowi zachodni doradcy.. IP: *.acn.pl 21.03.03, 18:08
        Gość portalu: Wowgin z Poznania napisał(a):

        > Ktoś zwariował! Typowi polscy "biźneśmeni"! Próbują oskarżać
        > (czepiać się) o cykl koniunkturalny i brak krytycznej obserwacji
        > rzeczywistości ze strony zarządu.

        A czy w takim razie <Wowgin> nie zauważyłeś, że tego nie zauważyli "typowi
        zachodni doradcy", którzy zapewne "adaptowali" do polskich warunków, coś co
        swego czasu zrobiono w ich firmie, np. dla firmy malezyjskiej... Tak, tak,
        takie jest "know how" tych gwiazd konsultingu, stąd taka wpadka.

        <Wowgin> wygląda mi na początkującego bezkrytycznego terminatora w
        prowincjonalnej filii któregoś ze światowych potentatów konsultingowych (lub
        bankowych)... Ach ci zapaleni neofici...
    • Gość: leszek Re: Pabianicki Pamotex chce 135 mln z? od Ernst & IP: *.chello.pl 20.03.03, 23:37
      Argumenty Pamotex-u wydaja mi sie uzasadnione. Jesli ktos wynajmuje
      renomowana firme do doradztwa w sprawach rozwoju, firma ta powinna
      ponosic odpowiedzialnosc za dostarczone prognozy. Zwlaszcza, ze wiaze
      sie to z okreslonymi inwestycjami ze strony zarzadu firmy.
      Fakt, ze E&Y nie przewidziala kryzysu gospodarczego w Polsce nie
      swiadczy najlepiej o fachowosci tej firmy.
      Chyba, ze oprocz prognozy rozwojowej byla rowniez zaprezentowana opcja
      B: recesja (obie wersje do rozwazenia przez wlascicieli).
    • Gość: Jurek Przeciez jest odpowiednia klauzula w kontrakcie, ktora IP: *.dialup.umb.edu 20.03.03, 23:46
      zwalnia E&Y od odpowiedzialnosci. Trzeba wybierac madrzejszego
      konsultanta i a przedsiebiorstwem powinien kierowac ktos, kto ma
      jakies pojecie o tym biznesie...i tyle
      • Gość: deLUC Re: Jesli tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 00:04
        to za co oni biora (duze) pieniadze? Za wrozenie?
        • Gość: tryt Re: Jesli tak IP: 217.30.134.* 21.03.03, 06:32
          Gość portalu: deLUC napisał(a):

          > to za co oni biora (duze) pieniadze? Za wrozenie?
          Zgadza sie-wzsystkie te doradczo-ekspertowe firmy biora
          pieniadze za wrozenie -audyt to jest gospodarcza astrologia.
          W gospodarce USA tez maja ich juz dosyc,gdyz jest to rodzaj
          pijawki,ktora potrafi tylko tffurczo ksiegowac i przedstawiac
          perspektywy z ksiezyca.
    • Gość: babakazoo Re: Pabianicki Pamotex chce 135 mln zł od Ernst & IP: *.lanet.wroc.pl 20.03.03, 23:50
      A może wreszcie ktoś się dobierze do d**y tzw. firmom
      konsultingowym, które sprzedają wielki shit za jeszcze większe
      pieniądze. Miałem doczynienia ze specami z tego typu firm
      (żółtodzioby zaraz po studiach - takich się daje łatwo wycisnąć
      jak cytrynę w parę lat a potem zwolnić), którzy robili audyt
      klepiąc punkt po punkcie procedurę nawet jej nie rozumiejąc.
      • Gość: szarisz potwierdzam Twoje słowa w 100 % IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 00:03
        Współpracowałem z AA, KPMG i Booz-Allen & Hamilton. Czytałem ich analizy....
        Cóż, ja bym ich nie zatrudnił...
        • Gość: Ernst Racja w 1000% IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 01:42
          Firmy typu E&Y opierają się w dużej czesci na pracy ("niewolniczej") niedawnych
          absolwentow studiow. Sa niby szkoleni ale to sciema bo to oni w praktyce
          odwalaja cala robote. I gdzie tu wieloletnie doswiadczenie? A wysokosc
          wynagrodzenia dla tych firm za tego typu chaltury to juz skandal...

          Mam nadzieje ze E&Y przerznie ten proces...
    • Gość: peyotl Re: Pabianicki Pamotex chce 135 mln zł od Ernst & IP: *.pai.net.pl 21.03.03, 00:21
      Myśle że w obecnej chwili należy trzymać wyłącznie kciuki za
      prawników Pamotex-u :)
    • Gość: Davis Re: Pabianicki Pamotex chce 135 mln zł od Ernst & IP: *.bdk.pl 21.03.03, 08:29
      To nie wina polskich "biznesmenów", ale wspaniałe doradztwo
      zagranicznych firm. Mieliśmy przykłady doradców z początków lat
      90 pochodzących z wielce cywilizowanych krajów. Czego dokonali.
      Brali olbrzymie wynagrodzenie i na tym koniec, ale to w ramach
      pomocy dla Polski.
    • Gość: FACHOWIEC Z BRAŻNY TEKSTYLNEJ Pabianicki Pamotex chce 135 mln zł od Ernst & IP: *.acn.pl / 10.70.1.* 21.03.03, 08:38
      KOWAL ZAWINIŁ CYGANA POWIESILI, A RACZEJ CHCĄ POWIESIĆ! ŻADEN
      DORADCA OPRACOWUJĄCY STRATEGIĘ NA PRZYSZŁOŚĆ NICZEGO NIE
      GWARANTUJE. OPRACOWANIE DOTYCZY GŁÓWNEJ STRATEGII I
      ORIENTACYJNYCH PROGNOZ. JEST TO USYTUOWANE W PEWNYCH
      UWARUNKOWANIACH RYNKOWYCH. PAMOTEX DOSTAŁ PROGRAM I SAM POWINIEN
      ZROBIĆ RESZTĘ. A TAK NA MARGINESIE TO BRANŻA TEKSTYLNA MA
      PRZESTAĆ ISTNIEĆ W EWG (I W POLSCE TAKŻE) I JUŻ TU NIC NIE
      POMOŻE; ANI PROGRAMY ANI ODSZKODOWANIA.
    • Gość: Energetyk Dzieciaki z Ernst & Jang... IP: 212.234.92.* 21.03.03, 09:24
      Facet ktory ''dobrze siedzi'' w swojej branzy nie potrzebuje rad
      takich dzieciakow jak E&J, moze tylko po to by przeliczyc slupki
      w bilansie swoich konkurentow. Tego typu 'specjalistow' bierze
      sie glownie po to by im pokazac ze sie nie znaja na rzeczy - jak
      to mialo miejsce w przzypadki kilku firm energetycznych w Polsce
      (zaklady energetyczne) i rozwiazuje kontrakt.
      Energetyk
      • Gość: Lepszy Re: Dzieciaki z Ernst & Jang... IP: *.ey.com.pl / 10.106.68.* 21.03.03, 09:38
        Widać że jesteś fachowiec gdy nawet poprawnie jednej nazwy nie
        potrafisz wpisać cieniasie...
      • Gość: Kibic. Re: Pamotex/E& Y IP: *.k.mcnet.pl 21.03.03, 09:40
        Pytanie do obrońców 'ofiar' firm doradczych. Czy firma doradcza
        powinna domagać się pieniędzy od swoich klientów z tytułu zysków
        osiągniętych w wyniku wdrożenia 'trafionej' strategii?
        • Gość: Lepszy Re: Pamotex/E& Y IP: *.ey.com.pl / 10.106.68.* 21.03.03, 09:45
          Nie no stary, wtedy to jest normalka jak się uda :D Firme
          doradczą bierze się właśnie na wypadek bakrutcwa aby z niej
          dojną krowe zrobić :)
          • Gość: buazen Re: Pamotex/E& Y IP: 217.153.7.* 21.03.03, 10:28
            Ejże stary, co ty opowiadasz za głupoty. firma doradcza doradza
            i za to bierze kasę. Ale bierze też odpowiedzialność za swoje
            słowa. Jeżeli mieli opracować strategię rozwoju firmy to powinni
            uwzględnić wszystkie czynniki. Tego nie zrobili, więc ich rada
            okazała sie "o kant dupy rozbić". Za błędy sie płaci.
            • Gość: Clown Re: Pamotex/E& Y IP: *.k.mcnet.pl 21.03.03, 11:21
              Przyjacielu, najwyraźniej nie rozróżniasz złej strategii od konsekwencji złej
              strategii. Jeśli E&Y dostał pieniądze za pracę to znaczy Pamotex uznał, że
              wówczas strategia była dobra.
              • Gość: Buazen Re: Pamotex/E& Y IP: 217.153.7.* 24.03.03, 13:18
                Ejże, Przyjacielu. Dlatego dali kasę E&Y bo firma ta, FIRMUJE swoją renomą
                trafność swoich opracowań. Jeżeli Ja np. handluję paliwem to wynajmuję
                rzeczoznawcę, żeby określił czy to co chcę kupić (rodzaj paliwka) to faktycznie
                paliwko, a nie "chyba" paliwko. Za to mu płacę. Za odpowiedzialność. Wg mnie
                firma E&Y nie wywiązała się z umowy, a teraz jeszcze nie chce przyznać się
                do "babola". Nie twierdzę, że to kiepska firma, ale jest sprawa Pamotex'u
                to "wpadka" - trzeba przyjąć to "na klatę" i działać dalej.
        • Gość: KrzyCh Re: Pamotex/E& Y IP: *.acn.pl 21.03.03, 18:12
          Gość portalu: Kibic. napisał(a):

          > Pytanie do obrońców 'ofiar' firm doradczych. Czy firma doradcza
          > powinna domagać się pieniędzy od swoich klientów z tytułu zysków
          > osiągniętych w wyniku wdrożenia 'trafionej' strategii?

          Wiedz młodzieńcze, że często się tego domaga w postaci warunku kontraktowego o
          wynagrodzenie z tytułu tzw. "success fee"
    • Gość: Dziubdziak Uczniaki IP: *.ey.com.pl / 10.106.68.* 21.03.03, 09:34
      Naszczęście są już pod opieką porządnych fachowców z byłego
      Andersena. Leszcze....
    • Gość: Falafel E & Y - wam już dziękujemy IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 10:52
      No tak, mozna się bylo tego spodziewać. To jest po prostu tak ze
      tzw analitycy w białych kołnieżykach - najczęściej młodzi
      ludzie - nie maja zupełnie pojęcia o faktycznym stanie
      gospodarki. Oni żyją w innym świecie: dobre auta, dobre wakacje,
      nowe mieszkania, dobre wynagrodzenia. Zdarza się że nie potrafią
      oni prawidłowo wystawić faktury VAT, a za chwilę doradzają na
      mln złotych. To jest śmiech na sali. Zobaczcie państwo sami że
      te wielkie firmy doradcze sa to zachodnie firmy, które nigdy nie
      zrozumieją realiów polskiej gospodarki, polskiego rynku, a
      zwłaszcza polskich konsumentów i polskich inwestorów.
      Firmy takie mogą być jedynie pomocne przy zrobieniu dobrych
      systemów informatycznych: np. logistycznych czy lojalnościowych.
      Od doradzania w sprawie kasy czyli inwestycji lepszy będzie
      zwykły analityk z zaprzyjaźnionego banku, który obsługuje daną
      firmę. Nigdy nie powierzył bym losów finansowych firmy
      gówniarzowi po marketingu itp itd...
    • Gość: E-milio Re: Pabianicki Pamotex chce 135 mln zł od Ernst & IP: *.man.polbox.pl 21.03.03, 11:45
      Rozpocznijmy marsz gwiaździsty na obie siedziby E&Y w Warszawie.

      A poważnie, proponuję sprawdzenie, co wszyscy mówili o gospodarce i jej
      prognozach wtedy, gdy ta strategia była przygotowywana. Także ci analitycy z
      zaprzyjaźnionych banków. Ciekawe jeszcze, jak ta strategia była realizowana
      przez zarząd Pamotexu.

      Następnym typem pozwów może być, że ktoś doradził zainwestować za mało, a potem
      przyszła lepsza koniunktura.

    • Gość: Robert Wniosek o upadlosc IP: 193.108.78.* 21.03.03, 14:18
      Ciekawy zwyczaj ostatnimi czasy. Wniesienie wniosku o upadlosc
      (czyli ochrone przed wierzycielami) i wniesienie sprawy sadowej
      o odszkodowanie cywilne. A wszystko przez to, iz zarzad moze byc
      pociagniety do odpowiedzialnosc finansowej za upadek
      przedsiebiorstwa. No wiec trzeba udowodnic, ze kto inny jest
      winny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja