Rekordowa produkcja aut w Polsce

12.10.06, 20:43
Ale wysokie opłaty pobierane przez fiskusa sprawiają, że Polaków na te auta
nie stać - skutki populizmu - jak chce się wszystkim po trochu dac, to gdzieś
trzeba odebrać. Dzięki temu mamy niewyobrażalnie wysokie koszty pracy i
podatki...
    • ivrp ten populizm to Balcerowicz 12.10.06, 21:48
      Jako minister finansów wprowadził akcyzę na wszystko co się dało, także na
      auta, no przepraszam nie dotyczyło to jachtów, bo przecież to towar
      powszechnego użytku.
      • Gość: ja Re: ten populizm to Balcerowicz IP: *.core.lanet.net.pl 13.10.06, 03:01
        Problemem nie są podatki, ale żenująco niskie płace.
        Jak to możliwe, że wyroby z zachodniej europy są
        podobnej, na ogół wyższej jakości, a pracownicy
        tam zarabiają więcej, płacą wyższe podatki, na więcej
        ich stać??
        Jak to możliwe, że wszystkiemu winne są tylko podatki?
        Jak to możliwe, Gilowska będąc w PO mówiła rzeczy przeciwne,
        niż Gilowska z PiS? I te przeciwne rzeczy prowadzą do tego
        samego celu?
        Jak to możliwe, że krystalicznie czysta PO nie pamięta o
        Jaruckiej? Jak to możliwe, że archiwum SB jest najwiarygodniejszym
        źródłem informacji o poprzednim systemie, a jednak teczka
        Jarosława, była na 100% sfałszowa?
        Może po prostu za chwilę sięobudzę, i zrozumię, że w śnie
        wszystko jest możliwe. Ale jak się nie obudzę, bo to już nastąpiło??
        • Gość: 24601 Re: ten populizm to Balcerowicz IP: *.mn.res.rr.com 13.10.06, 07:14
          spokojnie wszystko sie zgadza - eksportujemy ponad 90% produkcji (sam.) bo sa
          koszty produkcji sa tanie = niske place a wiec i jasne jest ze nie mozemy nowek
          kupowac ; pracownicy "za granica" zarabiaja wiecej, placa wyzsze podatki etc bo
          nie tylo sie przez 50 czy wiecej lat dorobili wyzszego pozimu alei dlatego ze
          maja zwiazki zawodowe ktore sa zwiazkami zawodowymi = dbaja i walczo o swoich
          pracownikow - by mieli dobra place, by nie walowac ich etc. a u nas se przez
          lat ze 20 ostatnich zwiazki zawodowe przeksztalcaly w partie polityczne (wiem
          takie byly potrzeby etc. ) i jest efekt - dzis ponoc nawet jak w jakies stoczni
          znalezli dziennikarze ze za niskie stawki pracuja na nie widomo jakich
          warunkach jacys fachowcy z Korei to zwiazki zawodowe oswiadczyly ze to jest Ok
          bo maja umowe ze im wolno a place sa tez OK bo cps tam i ze oni sami ez
          dziennikarzy nic nie wiedzieli bo to b. duzy zaklad -
        • Gość: Peer Re: ten populizm to Balcerowicz IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.06, 08:49
          Gość portalu: ja napisał(a):
          Problemem nie są podatki, ale żenująco niskie płace.
          Jak to możliwe, że wyroby z zachodniej europy są
          podobnej, na ogół wyższej jakości, a pracownicy
          tam zarabiają więcej, płacą wyższe podatki, na więcej
          ich stać??

          Po prostu WYDAJNOSC w Polsce jest zenujaca niska (ok. 46% serdeniej UE)!!!
          Popatrz www.europa.eu
          • Gość: corgan Re: ten populizm to Balcerowicz IP: *.chello.pl 13.10.06, 11:13
            > Po prostu WYDAJNOSC w Polsce jest zenujaca niska (ok. 46% serdeniej UE)!!!

            Tak, to prawda, ale to jest ŚREDNIA wydajność. A jak wygląda to w
            poszczególnych branżach? Bo co prawda w rolnictwie rozpiętość między
            wydajnością polska a unijną jest bardzo duża o tyle w usługach albo przemyśle
            nie jest.

            Ale nawet jak mówisz - PL ma 46% średniej wydajności UE, ale srednie pensje w
            PL to nie jest 46% średniej UE, prawda?

            Nie wiem czy wiesz, że pensje prezesów/dyrektorów i różniej maści kierowników
            juz dawno dogoniły pensje zachodnioeuropejskie?

            Tak na marginesie - wydajność rośnie szybciej niż pensje osób na podstawowych
            stanowiskach. A "5% wzrost płac" którymi szafuje nas Lewiatan, Henia Bochniarz
            i jej ekipa bierze się ze wzrostu płac np. w górnictwie miedzi albo na poczcie
            a to przedsiębiorstwa które w ilości zatrudnienia plasują się w polskiej
            czołówce. Reszta ma albo pensje te same albo niższe.
          • Gość: moki1 Nieprawda kolego. IP: *.chello.pl 13.10.06, 11:53
            > Po prostu WYDAJNOSC w Polsce jest zenujaca niska (ok. 46% serdeniej UE)!!!

            Nie dajmy się oszukiwać.
            Podajesz dobry link to wyciągnij prawidłowe wnioski.
            epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_OFFPUB/KS-NP-06-023/EN/KS-NP-06-023-EN.PDF
            Naprawdę miarodajny jest wskaźnik "wage adjusted labour productivity".
            Czyli wydajność w stosunku do kosztów pracy.
            Okazuje się, że przy średniej europejskiej 143% Polska ma 225% i jest na 2
            miejscu w Europie. Czyli Polski pracownik jest źle opłacany w stosunku do
            swojej wydajności. Jest to możliwe dzięki bardzo wysokiemu bezrobociu. Można
            spokojnie założyć, że jest miejsce na duży wzrost wynagrodzeń.
    • myslacyszaryczlowiek1 Rekordowa produkcja aut w Polsce 13.10.06, 10:11
      "Niestety, podczas gdy nowe samochody z Polski jadą za granicę, nasze drogi
      zalewa fala używanych pojazdów."
      Ośrodek prania mózgu jakim jest wybiórcza próbuje kształtować opinię społeczną
      jak to jest żle że Polacy mogą kupić sobie tanie auto. Ciekawe że w moim mieście
      dilerami w ponad 70% zostali byli prominenci byłego ustroju, i się cieszę że teraz
      kasę tłucze pan Henio i pan Janek naprawiając te sprowadzane samochody a nie były
      I sekretarz sprzedający samochody dla wybranych.
      • Gość: mixer Re: Rekordowa produkcja aut w Polsce... IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 13.10.06, 15:50
        To o czym piszesz to bardzo pozytywny fakt "myslacy szary czlowieku".
        To znaczy, ze byli "komunisci" potrafili sie szybko zaadaptowac
        do warunkow gospodarki (i konkurencji) kapitalistycznej!
    • Gość: wjagiello Rekordowa produkcja aut w Polsce IP: *.macrosoft.pl 13.10.06, 10:57
      Moim zdaniem ta informacja nic nie mówi pozytywnego. Trzeba by ją zestawić z
      wynikami ekonomicznymi producentów i zobaczyć, kto spija śmietankę. Obawiam się
      że nie polskie państwo raczej, a gdzie indziej ida podatki. U nas pewnie jadą
      te firmy na 0 lub na stratach. chciałbym się mylić.
      Pozdrawiam
      wjagiello
    • Gość: piotr Ponoć eksport jest motorem rozwoju IP: *.ar.wroc.pl 13.10.06, 13:44
      Nie wiem co złego w tym, że eksport się rozwija. Wiadomo że fiat panda jest
      kupowany dla żon na Zachodzie. U nas ten samochód jest zupełnie niepraktyczny.
      O wiele lepiej jest kupić za te same pieniądze 10cio letniego mercedesa.
      Natomiast Niemców stać na nowego mercedesa i fiata pandę dla żony. To cała
      filozofia. A nas nikt nie zmusi do kupowania fiatów panda. Balcerowicz nie ma
      nic do tego. Zdrowe finanse każdego z nas ułatwiają zakup samochodu.
      • Gość: moki1 Re: Ponoć eksport jest motorem rozwoju IP: *.chello.pl 13.10.06, 14:09
        > Balcerowicz nie ma nic do tego
        Jak najbardziej ma.
        Tak jak nie można spadku przyjąć częściowo.
        Albo sie przyjmuje wszystkie aktywa i pasywa, albo wszystkie odrzuca.
        Nie można Balcerowiczowi przypisywać zasług, a jak problemy to nie on.
        > Natomiast Niemców stać na nowego mercedesa i fiata pandę dla żony. To cała
        > filozofia.
        A skąd sie to bierze?
        Rzecz polega na tym, że za wyprodukowanie takiego samego towaru pracownik w
        Niemczech dostaje znacznie więcej pieniędzy. Tam jest bardziej równomierny
        podział korzyści pomiędzy pracodawcę i pracownika. A podwaliny pod ten system
        kładł ponoć Balcerowicz.
        • Gość: piotr Jeśli coś jest nieprawdą, to to odrzucam IP: *.ar.wroc.pl 13.10.06, 17:09
          Zasługi Balcerowicz ma takie, że stworzył pieniądz i że dba o jego stabilność.
          W czasach gdy nie istniał w Polsce pieniądz po ulicach jeździły jedynie maluchy
          i duże fiaty (na talony). Balcerowicz jako pierwszy przedstawiciel Europy
          Środkowo-Wschodniej został wyróżniony prestiżową nagrodą Ludwika Erharda,
          twórcy niemieckiego cudu gospodarczego.

          Niemców stać na nowego mercedesa dlatego, że przepracowali solidnie cały okres
          lat od 50tych do 80tych. W tamtych latach nie było w Niemczech bezrobotnych (bo
          nie było socjalu). Teraz niemieccy konsumenci jedynie odcinają kupony od tego
          co wypracowali wtedy. Nie jest prawdą, że niemiecki pracodawca dostaje
          procentowo mniej niż polski pracodawca.
          • Gość: moki1 Re: Jeśli coś jest nieprawdą, to to odrzucam IP: *.chello.pl 13.10.06, 17:28
            Ja rozumiem, że nie jesteś ekonomistą. To pozwól sobie podpowiedzieć.
            To nie jest tak, jak sugerujesz, że możliwa jest tyko wysoka inflacja albo
            wysokie bezrobocie. Możliwości jest więcej.
            Sztuka to znaleźć taki punkt równowagi, w którym inflacja nie jest wysoka i
            bezrobocie rozsądne. Balcerowiczowi to się nie udało.
          • Gość: moki1 No to odrzuć swoje pochwały IP: *.chello.pl 13.10.06, 18:33
            > W czasach gdy nie istniał w Polsce pieniądz po ulicach jeździły jedynie
            > maluchy i duże fiaty (na talony).

            Ten argument jest pozbawiony jakiegokolwiek sensu.
            Może jeszcze zarzucisz, że nie było internetu i komputera w każdym domu?
            Popatrz sobie na zdjęcia czym sie jeździ teraz w Mińsku białoruskim
            www.retromobil.by.ru/
            belarusinside.org/photos/minsk/index.html
            belarusinside.org/photos/minsk/img/dom11.jpg
            Chyba nie powiesz, że to zasługa Balcerowicza.
      • Gość: mixer Re: Ponoć eksport jest motorem rozwoju... IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 13.10.06, 15:46
        Czy ktos jest w stanie wytlumaczyc, ze taki sam
        (lub podobny) nowy samochod mozna, np. w USA
        kupic za cene o jedna trzecia nizsza
        niz w Polsce?
    • Gość: mavvi Rekordowa produkcja aut w Polsce IP: *.sgh.waw.pl 13.10.06, 14:47
      ...ja nie rozumiem tych wykresów obok artykułów. Obydwa podają dane w sztukach.
      Dlaczego na pierwszym jest, że w 2006 r w Polsce wyprodukowano 58 366 sztuk
      samochodów na na drugim, że samej Pandy 176 937. Jest jest w tym jakiś ukryty
      sens to poprosze o wytłumaczenie...
      • Gość: mavvi Re: Rekordowa produkcja aut w Polsce IP: *.sgh.waw.pl 13.10.06, 14:49
        ...przepraszam już pojąłem. Pierdoła ze mnie. Pierwszy podaje miesięcznie
    • Gość: jarek Rekordowa produkcja aut w Polsce IP: *.cable.ubr01.dund.blueyonder.co.uk 14.10.06, 16:20
      Dlaczego od razu mowic "niestety", gdy Polacy docierają stare samochody? Nas
      nie stać na kupno nowych! I lepiej jeździć starymi, niź oddawać je na złom.
      Dzięki temu Polacy przyczyniają się do rozwoju ekologii. Zamiast wymuszac na
      producentach produkcje nowych - wyjezdzaja do ostatnich granic juz istniejace
      samochody. I chwała im za to!
    • borrka1 Rekordowa produkcja aut w Polsce 14.10.06, 16:33
      Produkcja?JEZELI KRECENIE SRUBOKRETEM NAZYWAMY PRODUKCJA,TO CO SIE NAZYWA
      PRODUKCJA PRAWDZIWA?Jestesmy trzecim swiatem Europy i cieszymy sie jezeli ktos
      zechce nas wydudkac na ulgach podatkowych po ktorych Polakow nie stac na kupno
      tego skladaka bo panstwo musi na czym zarobic,a ulgi oddaje wlascicielom z
      zachodu.Skoncza sie dotacje,zwina biznes i pojda dalej na wschod,gdzie taniej.
Pełna wersja