Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 04:36
A co tam dla nich budżet. Byle było z czego rozdawać, a że znów prawicowe
warchoły zostawią dziurę 90 mld złotych, to nie ich zmartwienie. Z tego
powodu bedzie bolec glowa nastepcow.
    • Gość: Wojtek Kaczyński nie zna się na ekonomii IP: *.server.ntli.net 14.10.06, 07:09
      ten "doktor" od siedmiu boleści nie zna zagrożeń jakie czyhają za rogiem. Nie
      zdaje sobie sprawy z wahań koniunktury. Jak coś będzie nie tak, to najwyżej
      obwini o to Platformę, czy będą rządzili czy nie.
      • krychola Re: Kaczyński nie zna się na ekonomii 14.10.06, 10:58
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > ten "doktor" od siedmiu boleści nie zna zagrożeń jakie czyhają za rogiem. Nie
        > zdaje sobie sprawy z wahań koniunktury. Jak coś będzie nie tak, to najwyżej
        > obwini o to Platformę, czy będą rządzili czy nie.


        Zwalać że wszystkie rządy poprzednie były do dupy też tak nie można. W końcu
        rząd Belki chciał coś zrobić dla kraju, dla polepszenia jego finansów. A że nie
        miał poparcia w Sejmie? To już inna sprawa. A najśmieszniejsze że tak
        krytykowany rząd Millera poradził sobie z ta słynna dziurą budżetową (na 90mld
        złotych, tj. 30mld dolarów!)którą otrzymał od poprzedników.
        • natural7 Re: Kaczyński nie zna się na ekonomii 14.10.06, 11:09
          > krytykowany rząd Millera poradził sobie z ta słynna dziurą budżetową (na
          90mld
          > złotych, tj. 30mld dolarów!)którą otrzymał od poprzedników.
          A ile obligacji wyemitowali he he!!! Ach te czerwone przygłupy.
          • Gość: winIO Re: Kaczyński nie zna się na ekonomii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 04:36
            > A ile obligacji wyemitowali he he!!! Ach te czerwone przygłupy.

            Emitował je w wolniejszym tempie niż obecne rządy. Ach te czarne przygłupy.
            • Gość: rysiek Panie Witku,trza było walić jak sie Kwaśniewskiemu IP: *.idzik.pl 15.10.06, 10:46
              doradzało. Do walenia zawsze chętny każdy, kto odpowiedzialnosci nie ma, gorzej jak trzeba dórników-bandytów spałować albo pielęgniarki wynieśc ze szpitala, bo robia głodówkę w przejściu.
        • kolargolo nigdy nie bylo dziury budzetowej 90 mld 14.10.06, 14:33
          kiedys Bauc powiedzial ze jak sie poslowie nie opanuja (AWS i SLD) to moze taka
          dziura byc. Ale oczywiscie propaganda SLD byla sprawniejsza i ciemny lud
          uwierzyl.
    • Gość: zawisza ciemny Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 14.10.06, 07:29
      > A co tam dla nich budżet. Byle było z czego rozdawać, a że znów prawicowe
      > warchoły zostawią dziurę 90 mld złotych, to nie ich zmartwienie. Z tego
      > powodu bedzie bolec glowa nastepcow.
      Mozna podpisac sie pod tym postem obiema reakmi, z tym ze warcholy sa lewicowe.
      Prawicy w Polsce nie ma i nigdy nie rzadzila - niestety.
      • jacekm22 Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 14.10.06, 07:32
        Wlasnie !!
        PIS i spolka to w gospodarce 100% socjalizm!!!
        • Gość: sfrustrowany Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: 202.56.231.* 14.10.06, 08:16
          Zarabiam dokładnie 10000 brutto miesięcznie dużo czy mało? ale ile oddaje?
          dochody brutto 120000 zł
          koszt pracodawcy całkowity 135454,62
          podatek zapłacony 22141,81
          zus 14110,62
          fundusz zdrowia 9000,60

          i wreszcie zarobki netto 74746,98
          cokolwiek kupię dochodzi jeszcze 22% VAT czyli 16444 zł
          w sumie oddaję 61696,41 zł a ze składką pracodawcy 77151zł
          oczywiście wyliczenia obarczone są błędem!
          Ale przecież kochane państwo może jeszcze bardziej dokręcić śrubę i uznać, że ja
          mam za dużo, a ONI biorą za mało!!! I jestem pewny, że tak zrobią w imię
          "SOLIDARNEGO PAŃSTWA"
          • Gość: gm Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.net 14.10.06, 08:41
            Bo jesteś łża elita , nie zarabiasz 700zł tylko wiecej i dlatego jesteś wrogiem
            wszystkich partii koalicyjnych .
          • Gość: W. Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.biskupin.wroc.pl 14.10.06, 12:18
            Prowadze wlasna dzialalnosc. Ilosc pieniedzy na moim koncie zalezy od aktualnie
            przerobionych zlecen oraz od tego jak bardzo uczciwi czy nie sa moi klienci(czy
            placa), I tak naprawde mam 3 ciezkie dni kazdego miesiaca 10 tego ZUS, 20 VAT i
            25 Dochodowy czy uda mi sie zaplacic czy wysatrczy pieniedzy, i jak pomysle ze
            to idzie na utrzymanie tej hydry to az mi sie noz w kieszeni otwiera!
            Jak widze kaczorki, lepusia i tego z...ba giertycha to dostaje wysypki.
            • Gość: czytacz forum przenieś się do Czech IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.06, 21:35
              Na Forum ktoś opisał że właśnie tak zrobił.
    • Gość: gm Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.net 14.10.06, 08:49
      Próbuje sobie wyobrazić co za kilka lat wymyślą poltycy aby pozbyć sie balastu
      w postaci długu publicznego.Moze uniewaznia obligacje?. Głupi pomysł ale jak
      widać nie ma zeczy niemożliwych. O ograniczeniu wydatków nie mówie bo to
      politykom trudno przechodzi przez gardło. Ja rozumiem , że w czasie dołka
      koninkturalnego mozna deficytem go łagodzć ale w górce powinno sie dług
      oddać.Ale może prosta ekonomia w stosunku do państwa się nie stosuje , może
      państwo powinno zadłuzać sie bez końca?
      • Gość: MichalM Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: 82.115.76.* 14.10.06, 12:56
        Dokladnie z dolku pozyczamy w gorce oddajemy tylko ze my w dolku pozyczamy duzo
        a gorce jeszcze wiecej jak to wszystko pier...e to aktualnie rzadzaca ekipa
        bedzie wisiec na suchym konarze dlatego nie warto sie pchac do polityki a
        oszczedzac warto w kazdej walucie tylko nie w zlotych no moze w forintach tez
        nie warto.


        Pozdrawiam

        MichalM
    • Gość: grajag Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 09:41
      Dla obecnie rządzących najważniejsza jest szafa Lesiaka,taśmy Guzowatego i
      oczernianie,eliminowanie ludzi PO.Nie mogą zawracać sobie głowy
      rządzeniem/ustawy,podatki,prawo,debaty etc./Opamiętają się chyba dopiero wtedy
      gdy poparcie dla PiSu spadnie poniżej 10%.Oby jak najszybciej,zanim doprowadzą
      gospodarkę do ruiny.
    • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 10:50
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      • sokolasty Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 14.10.06, 12:51
        wybaczcie może trywailne dla co niektórych pytanie:

        jeżeli co roku powstaje dziura o głębokości 30 MLD PLN, to zadłużenie Państwa z
        roku na rok rośnie, tak czy nie?

        Jeżeli ja wydawałbym miesięcznie o 300 PLN więcej, niż zarabiam, a resztę bym
        pożyczał, to w końcu zjedzą mnie wierzyciele i odsetki. A naszego drogiego
        Państwa nie?
        • Gość: rafvonthorn Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 13:35
          Bo państwo jest relatywnie bogate w stosunku do Ciebie i istnieje masa
          sposobów, by ściągnąć z niego kasę. W ostateczności wprowadza się zarząd MFW,
          który łapie gospodarkę za mordę. Skończąś się socjale...
        • Gość: winIO Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 04:43
          >
          > jeżeli co roku powstaje dziura o głębokości 30 MLD PLN, to zadłużenie Państwa
          z
          >
          > roku na rok rośnie, tak czy nie?

          Nie do konca to tak jest. Wszystko zależy od tego ile pieniędzy z budżetu
          przeznaczone jest na spłatę starych zobowiązań. Jeśli ich liczba przkracza
          deficyt (po odliczeniu odsetek rzecz jasna), wówczas dług się zmniejsza.
          Oczywiście są różne metody na zagmatwanie rachunków, żeby cieszyć ryja w TV, że
          kotwica utrzymana a wydatki zwiększone. Przyjmuje się inen wskaźniki wzrostu
          PKB, kugluje się ściągalnością, etc. Jakieś dwa miesiące temu PiS właśnie
          wyczarował z kapelusza parę miliardów.
    • Gość: MichalM To swietny Budzet IP: 82.115.76.* 14.10.06, 12:52
      Tylko deficyt powinien byc jeszcze wiekszy bo tak to jescze pociagniemy z 5-10
      lat. Gdyby zas zwiekszyc deficyt do 100-150 mld. to wszystko pier.....nelo by za
      2-3 lata i z tzw wydatkow sztywnych tez by bylo g...o. Przyszedl by jeden mocher
      z gornikiem po zasilek, zapomoge, rente emeryture czy inne becikowe a minister
      finansow do nich sorry ale przezarlismy w ciagu ostatnich 16 lat to na co
      bedziemy musieli zarabiac przez nastepnych dziesiec zagranica nam oczywiscie
      pozyczy na 200-300% bo taka bedziemy mieli wiarygonosc. Ludzie obudzcie sie
      budzet panstwa nie rozni se niczym od budzetu domowego mozna wydac tylko tyle
      ile sie zarabia, pozyczone trzeba oddawac, a 100% pewnosci dochodow nie ma.
      Tylko ze jak sie to ludziom tlumaczy jak Janusz Korwin Mikke i jego UPR to si ma
      0,02% poparcia.


      Pozdrawiam

      MichalM
      • kolargolo nie wyjezdzaj z JKM 14.10.06, 14:38
        Korwin-Mikke osmiesza tylko liberalne idee do ktorych, jesli by je wytlumaczyc
        sensownie narodowi, pewna czesc narodu by sie przekonala. Ale JKM musi w kazdym
        wywiadzie podkreslic swoje schizy z pasami bezpieczenstwa, ze kobiety w domu
        powinny siedziec i inne bzdury. I w ten sposob wszyscy mysla ze jak liberal w
        gospodarce to ultrakonserwatysta w pozostalych sferach. Szkoda ze taki pajac
        jest uznawany ze pierwszego liberala w RP.
        • Gość: gm Re: nie wyjezdzaj z JKM IP: *.net 14.10.06, 14:58
          Problem w tem , że tylko pan Korwin-Mikke mówi bez owijania a pozostali wija
          sie jak piskorze by nie powiedzieć prawdy. Ludzie nie chca słuchać prawdy bo
          jest niemiła i dlatego wybory wygrywaja kłamcy albo durnie .
          • Gość: tom Re: nie wyjezdzaj z JKM IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.10.06, 21:58
            Poglądy JKM : d...kracje nalezy zniesc jak najszybciej i jego mianowac krolem i ze on nie bedzie kradl, bo król nigdy nie kradnie i wtedy nikt nie bedzie kradl, bo król będzie miał nad wszystkimi pieczę i że będzie dobrze, bo królowie są mądrzy i kierują się tylko dobrem poddanych.
            Wali prosto z mostu, inni politycy starają się udawać, że są dorośli ...
            • Gość: MichalM Re: nie wyjezdzaj z JKM IP: 82.115.76.* 14.10.06, 23:25
              Chyba nie wiesz co mowisz JKM mowi wprost nie ma byc krola WOGOLE, wolnosc umow,
              wolnosc zycia ma byc tylko garstka administratorow. Faktycznie masz racje inni
              politycy tylko udaja doroslych, bo mowic ludziom ze sie rozpier....a po 30 mld
              co roku i jest OK nie zastanawiajac sie kto i kiedy to odda to niezle udawanie
              doroslosci. Tak na marginesie biznesmani w bialych skarpetkach ktorym sie
              wydawalo ze kredytow nie trzeba oddawac raczej kiepsko skonczyli, co dodac, jako
              narod jestesmy typowym przykladem bialoskarpetkowcow w mokasynkach, pozyczac ile
              wlezie a potem sie zobaczy co bedzie.

              Pozdrawiam

              MichalM
              • Gość: tom Re: nie wyjezdzaj z JKM IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.10.06, 14:47
                Rzeczywiście nigdzie nie wspomniał, że to on ma być królem, ale ciągle w felietonach podkreśla, że należy znieść dupokrację i wprowadzić monarchię i wtedy wszystkie problemy się rozwiążą niemal automatycznie, bo monarcha nie musi zabiegać o przychylność opni publicznej. to wszystko co mówisz to oczwiście prawda, ale przyjrzyj sie też jego poglądom politycznym, jego poglądy gospodarcze są równie śmieszne jeśli przyjrzeć się im dokładniej.
          • pamflecista Re: nie wyjezdzaj z JKM 15.10.06, 00:05
            Przede wszystkim nie zaden p. Korwin-Mikke, tylko najzwyklejszy, zajakliwy
            Mikke!Pokaz mi jakis herbarz, w ktorym istnialoby takie prostackie nazwisko jak
            Mikke? Pokaz? Korwin, to akurat herb mojej Matki i znam go na wylot. Szukalem w
            najlepszych herbarzach tego pajaca, no i oczywiscie nie znalazlem. Zalosny
            mitomanski pajac...
            • fotomik Re: nie wyjezdzaj z JKM 15.10.06, 15:44
              Piszesz jak potłuczony. Po pierwsze, jak informujesz, to herb twojej matki - a
              więc nie twój i nie ma czym się chwalić(jedynie może funkcjonować w informacjach
              o matce, a o tobie tylko w potomkach po kądzieli). Po drugie - żeby szukać
              trzeba umieć, a zwłaszcza znać linię po mieczu przynajmniej 4 pokolenia wstecz.
              Więc nie obrażaj człowieka, ponieważ dajesz świadectwo o swojej niewiedzy, a
              sądząc po formie postu także o swojej wątpliwej inteligencji.
        • pamflecista Re: nie wyjezdzaj z JKM 15.10.06, 00:02
          Masz racje, to pajac!!! Ale nie tylko, takze i mitoman. Wygaduje brednie,
          tworzy jakies swoje paranoiczne swiaty i przedstawia je jako prawde
          objawiona..Niestety na domiar zlego najzwyczajniej KLAMIE wmawiajac maluczkim,
          ze to prawda! A skad to wiem? Bo go przylapalem na tym i nie mogl w zaden
          sensowny sposob wywinac, przy czym belkotal tak, ze NIKT go rozumial...Zalosny,
          beznadziejny pajac.
          Pozdrawiam, Ciebie oczywiscie, nie pajaca!
        • Gość: andres Re: nie wyjezdzaj z JKM IP: 212.160.172.* 17.10.06, 12:36
          Kolargolo dobrze prawisz. Ja cenie Korwina za poglady gospodarcze, ale to co
          wypowiada w sprawach społecznych pochodzi z XIX wieku. Czy jest jakas partia o
          liberalnych pogladach na gospodarke (tak jak UPR), ale mniej konserwatywna niż
          UPR w pozostałych kwestiach?
    • Gość: FreakyMisfit Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.dialog.net.pl 14.10.06, 14:05
      Po co komu takie pierdoły jak budżet? Przecież są lesiaki, teczki, żydomasony, komuchy, pedały... to są dopiero wyzwania!
    • Gość: Chester Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.dyn.optonline.net 14.10.06, 14:41
      SWIETA
      PRAWDA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • brokowisko A medale Giertycha dla komunistow ? 14.10.06, 15:07
        A odprawa dla leppera po kolejnym go wyrzuceniu itd !
        • sokolasty Kontuuję pytanie 14.10.06, 15:42
          jeżeli co roku budżet ma deficyt 30 MLD PLN, to co roku zadłużamy się na to 30
          MLD PLN poprzez obligacje, pożyczki itp. Ten dług się przecież z roku na rok o
          te cholerne 30 MLD powiększa, czyli kiedyś wartość pieniędzy pozyczonych
          przekroczy wartość majątku wszystkich obywateli tego wspaniałego narodu. I co,
          komornik wtedy przyjdzie nas zlicytować?
          • sokolasty Re: Kontuuję pytanie 14.10.06, 15:58
            jeżeli dobrze rozumiem sens dokumentów MF o zadłużeniu państwa (mf.gov.pl,
            zadałem sobie trud przebrnięcia), to jesteśmy do tyłu 500 MLD PLN (tak, pięćset
            tysięcy tysięcy tysięcy)!!! Dzisiejszy noworodek ma 12,5 kPLN długu!!!
            • Gość: Brenks Re: Kontuuję pytanie IP: 212.2.99.* 14.10.06, 17:52
              Spoko, przecież to i tak wina PO
              lol
              PiS, SO i LPR są niewinni.
              2 x lol
              Pozdrav
            • Gość: MichalM Dobrze kombinujesz IP: 82.115.76.* 14.10.06, 17:56
              Zadaj sobie jeszce tylko pytanie gdzie sie podzialo to 500 mld. zlotych. Gierek
              na ktorym tak wszyscy psy wieszaja pozyczyl jakies 4 razy mniej a jezdzimy
              autostradami i drogami wybudowanymi za jego kadencji, chodzimy do jego szkol,
              leczymy sie w jego szpitalach no i wybudowal chyba cos kolo 3 mln. mieszkan :)).
              Ze o tym ze od 16 lat prywatyzuje sie wybudowane przez niego zaklady. Czyli
              jezeli dobrze kombinuje to za te 500 mld. mozna bylo postawic fabryke w kazdej
              wsi powinnismy niec po dwie autostrady wsch-zach i płn-pol i kazdy powinien miec
              po dwa mieszkania.

              Pozdrawiam

              MichalM
              • c355 Re: Dobrze kombinujesz 15.10.06, 00:55
                Gość portalu: MichalM napisał(a):

                > Zadaj sobie jeszce tylko pytanie gdzie sie podzialo to 500 mld. zlotych. Gierek
                > na ktorym tak wszyscy psy wieszaja pozyczyl jakies 4 razy mniej

                W tych 500 mld zawiera się rolowany dług Gierka i Jaruzelskiego powiększony o
                odsetki - w sumie jakieś 300 mld PLN

                a jezdzimy
                > autostradami i drogami wybudowanymi za jego kadencji, chodzimy do jego szkol,
                > leczymy sie w jego szpitalach no i wybudowal chyba cos kolo 3 mln. mieszkan :))

                W ciągu ostatnich 16 lat wybudowno ze 2 mln mieszkań i domów i to o znacznie
                większym metrażu i standardzie wykończenia czy wyposażenia. Autostrad Gierek nie
                wybudował ani 1 km (a tylko w tym roku oddano 200 km).



                Anatol
                • Gość: winIO Re: Dobrze kombinujesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 04:50
                  >
                  > W ciągu ostatnich 16 lat wybudowno ze 2 mln mieszkań i domów i to o znacznie
                  > większym metrażu i standardzie wykończenia czy wyposażenia.

                  Nie to, żebym pałał miłością do Gierka, ale te meiszkania co jest w ciągu
                  ostatnich 16 lat wybudowano, to akurat nei jest zasługa państwa. Sfinansowały
                  je po części osoby prywatne, po części banki, w których zaciągnięto kredyty.
                  • c355 Re: Dobrze kombinujesz 15.10.06, 11:45
                    Gość portalu: winIO napisał(a):

                    > >
                    > > W ciągu ostatnich 16 lat wybudowno ze 2 mln mieszkań i domów i to o znacz
                    > nie
                    > > większym metrażu i standardzie wykończenia czy wyposażenia.
                    >
                    > Nie to, żebym pałał miłością do Gierka, ale te meiszkania co jest w ciągu
                    > ostatnich 16 lat wybudowano, to akurat nei jest zasługa państwa. Sfinansowały
                    > je po części osoby prywatne, po części banki, w których zaciągnięto kredyty.

                    Zasługa państwa jest to że ludzi było stać na budowę tych mieszkań i domów,
                    mogli sobie wybrać takie które im pasowało (lokalizacja, projekt, wielkość,
                    standard) bez niczyjej łaski i łapówek, był duży wybór materiałów budowlanych i
                    wykończeniowych, infrastruktura (np. telefony, internet, handel) i tanie
                    samochody co znacznie niweluje problem odległej od miast lokalizacji.
                    Z punktu widzenia gospodarki nie ma znaczenia kto jest inwestowrem - liczy się
                    efekt.
                    • Gość: 24601 Re: Dobrze kombinujesz IP: *.ppath.umn.edu 16.10.06, 03:19
                      "... Zasługa państwa jest to że ludzi było stać na budowę tych mieszkań i domów,
                      mogli sobie wybrać takie które im pasowało (lokalizacja, projekt, wielkość,
                      standard) bez niczyjej łaski i ... " - ja wychowany w PRL nie mam takich
                      kompleksow jak ww tekst - w kocu po to panstwo sobie obywatele urzadzaja zeby
                      moc zyz, pracoawac, budowac ... etc - to niby mama dziekowac ze mi wolno
                      oddychac ???
                • Gość: MichalM Doprawdy ???? IP: 82.115.76.* 15.10.06, 08:25
                  A ile wybudowalo Państwo i rozdalo swoim obywatelom. Bloki wybudowane za Gierka
                  wykupywalo sie sa 10% wartosci w przypadku moich rodzicow bylo to 5 tys. za 50m2
                  w Dąbrowie Górniczej. Autostrada Kraków-Chrzanów, droga szybkiego ruch Katowice
                  - Warszawa, cała infrastruktura drogowa Slaska i Zagłębia to dzielo Gierka za
                  które oplaty pobiera Kulczyk. Tych 200 km. z tego roku tez nie wybudowealo
                  panstow tylko prywatne firmy ktore bedoa pobieraly za nie oplaty wiec tu tez
                  nasze kochane panstwo nie wydalo ani zlotowki. Ciekawy jestem tez w ktorym roku
                  wybudowano podstawowke w ktorej sie uczysz, uczyles ????

                  Pozdrawiam

                  MichalM
                  • c355 Re: Doprawdy ???? 15.10.06, 12:30
                    Gość portalu: MichalM napisał(a):

                    > A ile wybudowalo Państwo i rozdalo swoim obywatelom. Bloki wybudowane za Gierka
                    > wykupywalo sie sa 10% wartosci w przypadku moich rodzicow bylo to 5 tys. za 50m
                    > 2

                    Tzn. ze ktoś inny za to zapłacił np. osoby które zarabiały tyle samo ale nie
                    dostały przydziału. Za Gierka były osoby które dostawały mieszkania i osoby
                    które ich nie dostały. Teraz są osoby które sobie mogą kupić mieszkania i osoby
                    które nie mogą (albo nie chcą) - w jednym i drugim przypadku mamy podobny efekt
                    końcowy tzn. x osób z mieszkaniami i y osób bez mieszkań.

                    Nie mylmy systemu dystrybucji PKB z ze wzrostem PKB.


                    > w Dąbrowie Górniczej. Autostrada Kraków-Chrzanów, droga szybkiego ruch Katowice
                    > - Warszawa, cała infrastruktura drogowa Slaska i Zagłębia to dzielo Gierka za
                    > które oplaty pobiera Kulczyk.

                    Modernizację dróg (np. budowę obwodnic czy poszerzanie, wymianę nawierzchni, czy
                    budowę 2 jezdni) nikt teraz nie ocenia jako cudu gierkowskiego tylko coś
                    normalnego. Dróg budowanych nowym śladem Gierek nie budował więcej nawet w
                    stosunku do lat 90 tych (do tego co się dziej po wejściu do UE to nawet nie ma
                    co porównywać). Drogi o standardzie autostrady Gierek nie wybudował ani 1 km. Tu
                    masz rozkład co i kiedy wybudowano (oddano do użytku) :
                    nowedrogi.pl/autostrady.htm
                    Pierwsze autostrady w Polsce były wybudowane przez Hitlera (109 km). W PRL
                    oddano 102 km autostrad (lata 80-te) a po 1989 454 km.

                    > Tych 200 km. z tego roku tez nie wybudowealo
                    > panstow tylko prywatne firmy ktore bedoa pobieraly za nie oplaty wiec tu tez
                    > nasze kochane panstwo nie wydalo ani zlotowki.

                    A niby dlaczego państwo ma budować autostrady ? Od tego są wyspecjalizowane
                    firmy prywatne. Państwo natomiast sfinansowało ich budowę ale gdyby to nie było
                    państwo to przecież nie ma znaczenia. Liczy się fakt że autostrad i dróg
                    ekspresowych jest coraz więcej.


                    > Ciekawy jestem tez w ktorym roku
                    > wybudowano podstawowke w ktorej sie uczysz, uczyles ????

                    Za Gomułki, którego nikt miło nie wspomina. Gdyby teraz brakowało szkół
                    podstawowych szybko by w powstały tak jak szkoły wyższe (5 - krotny wzrost
                    liczby studiujących to zasługa przemian po 1989).


            • Gość: passepartout Re: Kontuuję pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 18:40
              Zgadza się. na taką wartość szacowany jest dług publiczny!
          • Gość: Cloclo Re: Kontuuję pytanie IP: *.onocable.ono.com 15.10.06, 00:27
            Oczywiscie komornik nie przyjdzie nas zlicytowac tylko rzad stanie w obliczu
            dylematu: odawc dlug czy wydac to na sztywno ustalone w budzecie wydatki. Na
            jedno i drugie nie wystarczy. Nie oddanie dlugu spowoduje ze nikt nie kupi
            naszych obligacji czyli nie pozyczy nam kasy chyba ze za bardzo wysoki procent.
            Nie wypelnienie ustaw grozi pociagnieciem rzadu do odpowiedzialnosci przed
            trybunalem stanu czyli de facto utrata wladzy, a to bedzie bardzo bolało. Nie
            wiadomo dokladnie co sie stanie, ale podejrzewam ze rzad raczej obsluzy dlug
            niz da cokolowiek ludziom. A to jest niebezpieczne, bo budzet dorzuca spora
            kase do ZUS, a gdy jej zabraknie nie bedzie emerytur a to juz nie jest smieszne.
          • c355 Re: Kontuuję pytanie 15.10.06, 01:01
            sokolasty napisał:

            > jeżeli co roku budżet ma deficyt 30 MLD PLN, to co roku zadłużamy się na to 30
            > MLD PLN poprzez obligacje, pożyczki itp. Ten dług się przecież z roku na rok o
            > te cholerne 30 MLD powiększa,

            Dochodzi jeszcze dług samorządów i funduszy emerytalnych co daje jakieś 40-45
            mld PLN deficytu.

            > czyli kiedyś wartość pieniędzy pozyczonych
            > przekroczy wartość majątku wszystkich obywateli tego wspaniałego narodu. I co,
            > komornik wtedy przyjdzie nas zlicytować?

            Dopóki PKB rośnie szybciej niż dług nie ma zagrożenia, tylko że te 5% PKB
            wzrosty (czyli 50 mld PLN + inflacja) nie będą trwały wiecznie i w końcu będzie
            kolejna dziura Bauca.


            • Gość: MichalM Nie do konca masz racje IP: 82.115.76.* 15.10.06, 08:31
              Wzrost jest o te 5% czyli powiedzmy o te 50 mld tyle ze my wydajemy co roku o 30
              mld. wiecej niz zarabiamy czyli wzrost gospodarczy 50 mld. wzrost wydatkow 80
              mld. a to juz nie jest bezpieczne. Oczywiscie gdyby wydawac ta kase na co co
              bedzie procentowac w przyszlosci czyli glownie infrastruktura to ok. ale u nas
              te pieniadze sie pooprostu trwoni i to juz nie jest ok.


              Pozdrawiam

              MichalM
              • c355 Re: Nie do konca masz racje 15.10.06, 12:03
                Gość portalu: MichalM napisał(a):

                > Wzrost jest o te 5% czyli powiedzmy o te 50 mld tyle ze my wydajemy co roku o 3
                > 0
                > mld. wiecej niz zarabiamy czyli wzrost gospodarczy 50 mld. wzrost wydatkow 80
                > mld. a to juz nie jest bezpieczne. Oczywiscie gdyby wydawac ta kase na co co
                > bedzie procentowac w przyszlosci czyli glownie infrastruktura to ok. ale u nas
                > te pieniadze sie pooprostu trwoni i to juz nie jest ok.

                Zarobki to są w tym przypadku wpływy budżetowe, rosną one mniej więcej
                proporcjonalnie do PKB ale nie tyle samo czyli nie o np. 50 + 30 mld tylko
                konkretnie o 31 mld w 2007. Deficyt budżetowy 30 mld w 2007 wystąpi w stosunku
                do wydatków 257 mld PLN podczas gdy w 2006 deficyt 30 mld dotyczył wydatków 226
                mld a w 2005 bodaj 212 mld.

                To tak jak z zarobkami : zarabiasz 1000 zł i bierzesz np. 100 zł pożyczki (w
                sumie wydajesz 1100), w następnym miesiącu zarabiasz 1100 zł i bierzesz 100
                pożyczki (wydajesz 1200 w tym raty od długu), w następnym miesiącu zarabiasz
                1200 i bierzesz 100 pożyczki itd Wraz ze wzrostem zarobków mógłbyś brać więcej
                niż 100 zł pożyczki bez wzrostu obciążenia ratami jako udziału w twoich zarobkach.

    • Gość: Moherek Re: Czy w rządzie który chciałpozostawić 90 mld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 19:05
      dziurę nie było przypadkiem Rokity i Balcerowicza, którego zastąpił Bauc ?
      • Gość: gm Re: Czy w rządzie który chciałpozostawić 90 mld IP: *.net 14.10.06, 22:24
        WŁśnie Balcerowicz odszedł z rzadu AWS bo nie był w stanie powstrzymać
        socjalistyczno-zwiazkowych polityków od rozdawnictwa budzetowych pieniedzy
        (szczególnie przed wyborami) . Bauc poleciał bo nie chciał ukrywać deficytu.
        Nieszczęściem Polski jest , że cały czas rzadzą socjaliści rózniacy sie tylko
        podejsciem do Koscioła .
        • Gość: winIO Re: Czy w rządzie który chciałpozostawić 90 mld IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 04:57
          > WŁśnie Balcerowicz odszedł z rzadu AWS bo nie był w stanie powstrzymać
          > socjalistyczno-zwiazkowych polityków od rozdawnictwa budzetowych pieniedzy
          > (szczególnie przed wyborami) .
          Bez przesady. Gdyby UW była aż tak ideowa, to w 1997 w ogóle nei powstałaby
          koalicja AWS-UW. Balcerowicz odszedł, bo UW dołowała w sondażach, a fala
          oszołomstwa AWS była dodatkowym argumentem za zerwaniem koalicji. Jaki jest
          długofalowy finał tej historii. Taki, że nasza prawic aprzesunęła się jeszcze
          bardziej na prawo. Dzisiejszy PiS, to AWS + radio maryja, a PO to częśc UW +
          część AWSu.

          > Bauc poleciał bo nie chciał ukrywać deficytu.
          > Nieszczęściem Polski jest , że cały czas rzadzą socjaliści rózniacy sie tylko
          > podejsciem do Koscioła .
          Taaaak. I żeby było śmieszniej najbardziej liberalnymi rządami ostatnich 10
          lat, były rządy Millera i Belki.
    • Gość: tzetze Public Finance IP: *.chello.pl 14.10.06, 19:37
      Co tu wymagac... Nawet na SGH Public Finance to - oprocz jednego wykladowcy -
      bajdurzenie w stylu tego tekstu... Ech...., co za psuedokraj . . .
    • tales1 P.Orłowski, Gilowska to powinna wyrżnąć panu! 14.10.06, 20:17
      za to pańskie dziadowskie "eksperckie" doradzanie Kwaśniewskiemu!
      • puch4cz Re: P.Orłowski, Gilowska to powinna wyrżnąć panu! 15.10.06, 04:39
        co ma Kwaśniewski do budżetu?
        • Gość: winIO Re: P.Orłowski, Gilowska to powinna wyrżnąć panu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 05:00
          > co ma Kwaśniewski do budżetu?

          Nic. Ale każda okazja jest dobra, żeby mu przywalić. Zwłaszcza, gdy wykonawcą
          takiego ruchu ma być czarownica z KUL, której znajomość finansów w skali makro
          ogranicza się do bełkotania pijackim głosem, o tym jak to profesorowie nie
          znają się na ekonomii, bo na ekonomii zna się tylko ONA.
    • xxxx53 Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 14.10.06, 20:52
    • xxxx53 Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 14.10.06, 20:55
      Całkowicie się zgadzam, nie mogę zrozumieć Panią Gilowską. Mam 64 lata synowie
      udali się za chlebem do Angli ,pozostawiając rodzinę żone dzieci w Polsce,płacą
      tam podatek w Polsce po raz drugi.Takich ludzi jest tysiące,a rodzinka filmowa
      zamiast z tym problemem coś zrobić to oni bawią sie w teczki.Szanowni Rodacy
      czy tym Panom jest ktoś w stanie przetłumaczyć,czy oni nie wiedzą że rencistom
      brak na lekarstwa.
    • mariuszet Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 14.10.06, 21:13
      Pani Gilowska będąc w opozycji nie zostawiła by suchej nitki na tym budżecie.
      Teraz dziwi sie, że komuś moze się nie podobać. Widać bardzo podoba jej się
      bycie minister i wicepremier i te wszystkie splendory, limuzyny, ochrona
      osobista itd. Cóż tak upadaja autorytety.
      • saikokila Zawiodła Gilowska... 14.10.06, 21:58
        ...bardzo. Mimo wszystko spodziewałem się większej determinacji. Wygląda, że
        chodzi wszystkim o własny żłóbek, a przyszłość Polski mają gdzieś.
        • kapitan_stopczyk Gilowska jest za krótka na ten temat. 15.10.06, 19:01
          A poza tym zrozumiała aluzję.
          Ma się nie wychylać, bo znowu znajda na nią jakąś teczkę.
          I po co jej to?
      • Gość: MichalM Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: 82.115.76.* 14.10.06, 23:27
        Pani Gilowska potwierdzila by ze widziala talibow w Klewkach gdyby tylko
        powiedzieli jej ze dopuszcza ja za to do koryta, dla mnie przy deinicji
        nepotyzmu w wikipedii powinno byc jej zdjecie.


        Pozdrawiam

        MichalM
      • koloratura1 Re: Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 15.10.06, 14:16
        mariuszet napisał:

        > Pani Gilowska będąc w opozycji nie zostawiła by suchej nitki na tym budżecie.
        > Teraz dziwi sie, że komuś moze się nie podobać. Widać bardzo podoba jej się
        > bycie minister i wicepremier i te wszystkie splendory, limuzyny, ochrona
        > osobista itd. Cóż tak upadaja autorytety.

        A nade wszystko - pensja, kilkakroć wyższa niż profesorska...
    • Gość: romek Takie artykuły pojawiają się od lat i co z tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 22:39
      napisano ich setki, jak nie tysiące...i co z tego? Wszyscy dobrze o tym wiedzą,
      że zmierzamy w kierunku katastrofy. Pytanie, kto na tym straci? ci, którzy
      najcześciej popierają Pis i partie populistyczne: czylu budżetówka, emeryci.
      Komu zabiorą, jak uderzymy w progi zadłużenia? Właśnie im, emerytom,
      policjantom, strażakom, lekarzom - i wcale nie będzie mi ich żal. A czy mnie to
      dotknie? NIE! dlaczego? dlatego, że drogi i tak są dziurawe, opieka zdrowotna to
      kpina, wszystkiego czego się nauczą moje dzieci to się nauczą w domu, a płacony
      ZUS to dla mnie podatek, nie liczę na emeryturę, leczę się prywatnie - i co
      najważniejsze mogę wyjechać gdzie chcę, wieć mnie to guzik obchodzi. Płace 100
      tyś rocznie podatku, utrzymuję darmozjadów, a nazywa się mnie lumpenliberałem,
      łże-litą - to szczerze czemu ma mnie ten kraj obchodzić?
      • Gość: Cloclo Re: Takie artykuły pojawiają się od lat i co z te IP: *.onocable.ono.com 15.10.06, 00:21
        Takie podatki placisz sam. Szkoda ze takich podatkow nie placi przynajmniej
        polowa spoleczenstwa.
      • Gość: winIO Re: Takie artykuły pojawiają się od lat i co z te IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 05:05
        > Pytanie, kto na tym straci? ci, którzy
        > najcześciej popierają Pis i partie populistyczne: czylu budżetówka, emeryci.
        > Komu zabiorą, jak uderzymy w progi zadłużenia? Właśnie im, emerytom,
        > policjantom, strażakom, lekarzom - i wcale nie będzie mi ich żal.

        Tylko, że nie wszyscy emeryci, którzy tyrali całe życie stanowią wyborcze
        zaplecza PiS. Ich też Ci nie będzie żal ?
    • michalparadowski Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 15.10.06, 12:05
      Szanowny Panie Profesorze!
      Do czego usiłuje Pan namawiać p.prof.Gilowską? Chce Pan, żeby sobie delikatną
      rączkę uszkodziła. Lepiej i na pewno zrobi to imć p.Lepper.
      A panowie Kaczyńscy, nie mając wyboru uznają, że uderzenie "panalepperowe" jest
      uzasadnione, bo to emeryci, górnicy, hutnicy, górale, kolejarze ... (czy mam
      dalej wymieniać kolejnych naiwnych beneficjętów tego uderzenia?)!
      Ale przyjdzie do nas Pani Ekonomia, z którą to damą, jak wszyscy wiemy, jest
      Pan "za pan brat", i ona nas uleczy. I to bez pytania kogokolwiek o zdanie!
      Bolesna to będzie kuracja!
      Gorze nam Rodacy!
    • michalparadowski Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 15.10.06, 12:09
      I jeszcze jedno, Panie Profesorze!
      Proszę łaskawie zauważyć, że Pani Ekonomia i Pani Prof.Gilowska to kobiety.
      A w tej zacnej płci, jak uczy doświadczenie, o konflikty nie trudno!
    • michalparadowski Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 15.10.06, 12:43
      Poprawiam "beneficjętów" na "beneficjentów".
      Przykro mi. Ach ten pośpiech!
    • kapitan_stopczyk Szkoda pięści - czekajmy spokojnie na Argentynę. 15.10.06, 13:54
      Bo tylko Argentyna nam otworzy oczy.
      Ok. 70% wszystkich pieniędzy musi być wypłacona z mocy prawa - to znaczy, że sa
      te kwoty wpisane w ustawy i nie ma nad czym dyskutować. Nawet walenie pięścią
      przez Gilowską niczego tutaj nie zmieni.
      Wydatki państwo ma przeogromne i praktycznie ma na nie coraz mniejszy wpływ.

      Co należałoby zrobić?
      Przejrzeć całe polskie ustawodawstwo i w sposób racjonalny powykreślać częśc
      tych horrendalnych sum jakie sa tam zapisane do wypłat.

      Tylko kto to zrobi?

      Elita polityczna przywiązana do socjalizmu - i co najważniejsze do stołków i
      wygodnego życia na koszt podatnika?

      Nawet gdyby ktoś chciał to wszystko wyprostowac to i tak nie znajdzie
      sojuszników w parlamencie, bo wszyscy sobie zdają sprawę, że ruszenie tego
      wszystkiego spowoduje zmiecenie ich na zawsze z polityki.

      Ruszenie tych wydatków to zadarcie z potężnym oligarchicznym lobby, które
      doskonale prosperuje dostając zamówienia rządowe (nazwy tych potężnych firm
      powszechnie znane)
      To zadarcie z milionami lewych rencistów, z aparatem urzedniczym (te wspaniałe
      ciepłe posadki dla swojaków)z górnikami (związkowcy i baronowie weglowi żyją
      przecież w symbiozie), z chłopami (KRUS!!!!!) i mnóstwem innych wpływowych i
      silnych grup, które żyją z pracy innych.

      A więc?

      Czekajmy na Argentynę.
      Tylko wielkie BUM moze coś zmienić.
      Na rozumne rozwiązania w stylu Irlandii w Polsce bym nie liczył.
    • macio25 Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę 15.10.06, 16:48
      Budżet Polski od conajmniej roku powinien być zrównoważony. Musimy zrobić
      pożądek z masą pieniędzy, która jest marnotrawiona na pomoc społeczną
      (nieefektywną), górnictwo itp. gdzie wydatki sięgają miliardów złotych, a
      przeznaczyć tę kasę np. na inwestycje, naukę itp. Ale czy znajdzie się w Polsce
      odważny polityk, który dokona tego "cudu"???
      • kapitan_stopczyk Nie znajdzie się odważny polityk. 15.10.06, 18:49
        Przeczytaj mój post - napisałem tam dlaczego.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=50319459&a=50368884
    • Gość: les ziobro jestes nr.1 antek.nr.2 IP: *.dialup.mindspring.com 15.10.06, 17:45
      najlepiej by bylo zeby zlodzieje nie placili zadnych podatkow a jeszcze emeryci
      i rencisci nie liczac glodnych dzieci do nich doplacali.lepper miales chamie
      zloty rog.
    • Gość: Damian Kwalifikacje Gilowskiej??? IP: *.compi.net.pl 15.10.06, 18:35
      Czy ktoś je zna poza dość specyficznym językiem raczej z bazaru niz uczelni.
    • kapitan_stopczyk *************Jak niewiele tutaj komentarzy........ 15.10.06, 19:45
      A i tak większość z nich świadczy o tym, że piszący nie mają zielonego pojęcia
      o co chodzi z tymi podatkami.....

      Wiekszość ludzi w ogóle nie wie, że płaci 70 - 80% podatki. Myślą, że podatek
      wynosi 19% - bo tyle jest w PIT, który co roku wypełniają.
      Gdy tymczasem cały problem tkwi w podatkach pośrednich - ale to mało
      kto "łapie".
      Do tego ZUS, obowiazkowe ubezpieczenie, podatki lokalne, parapodatki itp.

      I wiekszość ludzi nie widzi żadnego zwiazku między WYDATKAMI państwa (coraz
      wiekszymi i coraz bardziej absurdalnymi), a płaconymi podatkami.

      A juz naprawdę mało kto widzi związek między bezrobociem a wysokością podatków
      (koszty pracy). Podobnie gigantyczna korupcja a wysokość podatków - to też
      czarna magia dla większości tzw. "elektoratu".

      Argentyna nas obudzi.
      Nie ma innego wyjścia.

      • c355 Re: *************Jak niewiele tutaj komentarzy... 15.10.06, 21:04
        kapitan_stopczyk napisał:

        > A i tak większość z nich świadczy o tym, że piszący nie mają zielonego pojęcia
        > o co chodzi z tymi podatkami.....
        >
        > Wiekszość ludzi w ogóle nie wie, że płaci 70 - 80% podatki. Myślą, że podatek
        > wynosi 19% - bo tyle jest w PIT, który co roku wypełniają.
        > Gdy tymczasem cały problem tkwi w podatkach pośrednich - ale to mało
        > kto "łapie".
        > Do tego ZUS, obowiazkowe ubezpieczenie, podatki lokalne, parapodatki itp.
        >
        > I wiekszość ludzi nie widzi żadnego zwiazku między WYDATKAMI państwa (coraz
        > wiekszymi i coraz bardziej absurdalnymi), a płaconymi podatkami.
        >
        > A juz naprawdę mało kto widzi związek między bezrobociem a wysokością podatków
        > (koszty pracy). Podobnie gigantyczna korupcja a wysokość podatków - to też
        > czarna magia dla większości tzw. "elektoratu".
        >
        > Argentyna nas obudzi.
        > Nie ma innego wyjścia.

        Tyle że w Argentynie problem polegał na braku płynności dewizowej a nie na
        wielkości deficytu budżetowego.

        Lepszym przykładem są chyba Węgry, ale do 10% deficytu mamy jeszcze daleko.



      • Gość: Cloclo Re: *************Jak niewiele tutaj komentarzy... IP: *.onocable.ono.com 16.10.06, 00:03
        Zeby ulzyc podatkowo nalezaloby zlikwidowac VAT, akcyze i ZUS. Z czego w takim
        przypadku bylby finansowane potrzeby panstwa i emerytury?
        • kapitan_stopczyk Trzeba zacząć od zmniejszenia "potrzeb państwa". 16.10.06, 06:08
          ...czyli od zmniejszenia koryta.
          Niestety - "potrzeby" są z roku na rok coraz większe i NIGDY nie beda w pełni
          zaspokojone.
          Bo niby dlaczego rezygnować z łatwych i pewnych profitów, których źródłem jest
          kieszeń podatnika?
    • Gość: Stanisław Budżet: Czas uderzyć pięścią w mównicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 23:05
      Psoczy i psioczy nie podając żadnych argumentów i propozycji. To czysto
      polityczna wypowiedź. Tym bardziej przykra, że opcja pana Orłowskiego przez
      ładnych kilka ostatnich lat tworzyła budżet. Sam niech walnie się mównicą w łeb.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja