Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p...

    • br00net Dlaczego wyborcza staje się "wybiórczą"?? 21.10.06, 10:40
      Dlaczego tytuł artykułu nie brzmi "Firmy rezygnują z milionowych kontraktów, bo
      nie chcą płacić więcej pracownikom!!"?
      • Gość: Greg Re: Dlaczego wyborcza staje się "wybiórczą"?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:04
        Firmy rezygnuje z milionowych kontraktrów nie dlatego że nie chcą płacić
        pracownikowm tylko dlatego że są one NIEOPŁACALNE. Co z tego że firma weźmie
        kontrakt za 3mln jak koszty jego realizacji wyniosą np. 3,2mln. Obecnie jest
        tak że bardzo dużo kontraktów głównie państwowo- samorządnowych, szczegółnie
        tych budowlanych, sa kalkulkowane "po staremu" czyli przy założeniu że
        podwykonawca płaci pracownikom po 800pln oraz ceny materiałów są sprzed 3 lat.
      • Gość: Gość Re: Dlaczego wyborcza staje się "wybiórczą"?? IP: *.pro-internet.pl 21.10.06, 14:38
        W jakim świecie ty żyjesz? Czy ty wiesz ile zarabiaja developerzy?? Wiesz jakie
        są ceny mieszkań obecnie?
        Druga sprawa że firmy powinny koszta przeliczać z założeniem że będą musiały
        płacić odpowiednie pensje pracownikom.
        • Gość: j Re: Dlaczego wyborcza staje się "wybiórczą"?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 14:59
          no to jest nonsens, żeby developerzy najwięcej kasowali, koszty marne...
          • Gość: j Re: Dlaczego wyborcza staje się "wybiórczą"?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 15:01
            ale skoro developerzy kasują to to jest ta przestrzeń, o której ktos napisał -
            pom. płacami, a cenami albo kosztami a cenami, zbyt duza.
    • Gość: Pawel 1200 zlotych czy funtow-dylemat budowlanca bez IP: *.popl.cable.ntl.com 21.10.06, 10:40
      kwalifikacji.Nawet przy wyzszych cenach w UK dylemat raczej sztuczny.Ceny sa
      wyzsze moze ze 2 razy a wyplata 6. Wiekszosc emigrantow bez kwalifikacji zgadza
      sie, ze suma za ktora da sie zyc w Polsce to okolo 2 tys. na reke.Kiedy place
      minimalne osiagna w Polsce taki poziom(nie regulowany prawnie a na wolnym rynku)
      a bezrobocie osiagnie zdrowe 5-8% (sporo realnych ofert dla chcacych pracowac)
      to ludzie zaczana wracac.
    • rzeczywistosc4rp Powiem tak 21.10.06, 10:48
      Niech to koniowi pracodawcy powiedzą,teraz sie obudzili? Przypomnę ogłoszenia:
      "Przyjmę pracownika wiek do lat 30 maksymalnie" pamietacie? wisiały wam
      kwalifikacje praktyczne dla was liczył dyplom uczelni lub w najgorszym przypadku
      szkoła średnia i kwalifikacje teoretyczne.
      • Gość: vapor "Nie ma komu zbierać jabłek." IP: *.autocom.pl 21.10.06, 10:53
        W jakim to jest jezyku i skad sie takie farfocle biora? Chyba: "nie ma kto
        zbierac jablek".
      • Gość: Tom Re: Powiem tak IP: *.net2u.pl 21.10.06, 14:24
        Cha, a ja widziałem:

        "Przyjmę praktykantów z doświadczeniem ..."

        Naprawdę !
    • Gość: londynski obserwat Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.range86-141.btcentralplus.com 21.10.06, 11:01
      Skonczyly sie czasy dla wypaslych prezesow, ktorzy pomiatali ludzmi jak
      szmatami za 1000 brutto! A bedzie jeszcze gorzej! Lepiej pracowac za 1200
      funciakow niz 1200 zeta!
      • wozni Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu 21.10.06, 11:20
        Moze inaczej: skonczyly sie tez czasy gdzie magistrow ekonomii, informatyki, psychologii, politologii itp. rozchwytywano na pniu. Zrobilo sie normalniej - pokaz najpierw co potrafisz a wtedy Ciebie zatrudnimy. Dobry specjalista w Polsce na prawde moze duzo zarobic!
        Pozdrawiam
    • karol113 Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu 21.10.06, 11:11
      Jestesmy juz w Unii. Ceny wielu wyrobow sa unijne, a pracodawcy oferuja 200 czy
      300 euro na miesiac i dziwia sie, ze brakuje chetnych. Puknijcie sie w glowe
      ludziki ...
    • Gość: ttt Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.pchelp.2-0.pl 21.10.06, 11:27
      A wystarczy tylko wiecej ludziom placic i znajda sie rece do roboty. Trzeba
      skonczyc z oszolomstwem i wykorzystywaniem ludzi.

      10godz w pracy dziennie i placa 1100. Zajebiscie
      Oczywiscie studia, doswiadczenie ok 10 lat.
      • Gość: rafvonthorn Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 11:50
        Załóż firmę i zatrudnij mnie na lepszych zasadach, dobra?
        • Gość: j Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:18
          to czemu w artykule pisze, że firmy tracą miliardowe kontrakty?
          • Gość: rafvonthorn Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:27
            Musisz być troszkę krytyczny wobec dziennikarzy: piszą oni o wszystkim, ergo
            nie znają się na niczym... Słowo "tracą" ma negatywne konotacje. Ty z
            amerykańskich filmów wynosisz wrażenie, że "zdobycie kontraktu" to już sukces,
            natomiast prawda jest taka, że dobry kontrakt to taki, o którym firma wie, że
            jest w stanie go wypełnić i taki, na którym można zarobić. Skoro firmy nie
            stają do przetargów, to znaczy, że nie są zainteresowane, ergo: warunki
            kontraktu nie są dla nich opłacalne. Firmy nic nie tracą, najwyżej nie zyskują.
            • Gość: j Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 13:08
              a czyli kolejna manipulacja w imię hasła - zaprośmy Ukraińców, żeby kraj się
              rozwijał. Tylko, ze ci Ukraińcy wcale się nie garną. Garnęli się na pocz. lat
              90-tych, teraz nie.
          • Gość: aa Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 18:11
            Miliardowy kontrakt to nie to samo co miliardowy zysk
      • swoboda_t Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu 21.10.06, 12:01
        tiny.pl/r7kk

        U nas jest podobnie - ogłoszenia na każdym markecie, kolejki jakby wzrozly,
        obsada mniejsza. No i dobrze - prędzej, czy później zaowocuje to podniesieniem
        płac. Mogloby już teraz, gdyby nie usankcjonowane przez państwo złodziejstwo.
        Za kazde 100 złotych podwyżki na rękę pracodawca musi oddać prawie drugie sto
        państwu. Bankrutujązy i zadłużony ZUS rabuje w najlepsze - przy nim Urząd
        Skarbowy to drobny złodziejaszek.
    • Gość: niemurzyn Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.ipartners.pl 21.10.06, 11:40
      ja widzę też inny problem 2 tygodnie temu złożyłem papiery do firmy Budimex i
      do tej pory żadnej odpowiedzi a mam trochę praktyki,uprawnień i chęci do pracy
      ale dla kogoś w tej firmie to za mało???albo za dużo???
      • Gość: bambi7 Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.csk.pl 21.10.06, 13:51
        poczekaj jeszcze 2 tygodnie - jak nie bedzie odzewu, to ich olej... czeka sie
        przeważnie do 4 tygodni na jakąkolwiek odpowiedź (wiem to z doświadczenia)
    • kasia12511 Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. 21.10.06, 11:43
      mysle ze trzeba jakos zachecic ludzi do pracy a nie pensja 600 czy 700 zloty i
      odgorne wymagania!jaka motywacje ma taki pracownik?pracuje bo musi utrzymac
      rodzine.
    • Gość: niełżeelita Kilka przykladow geniuszu Balcerowicza: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 11:46
      Kilka przykladow geniuszu Balcerowicza:

      - Wychładzał gospodarkę podczas gdy należało ją podgrzewać.
      - Sprzedal polskie zloto (ponad 150 ton) kiedy bylo w absolutnym dołku cenowym.
      Polska straciła na tym ok. 2,5 mld dolarow.
      - Przeszedł w rozliczeniach zagranicznych z rozliczen dolarowych na euro w
      momencie wprowadzenia euro, a wiec nieustabilizowanym kursie. Po tym euro spadlo
      z $1,15 do $0,89. A wiec sila nabywcza polskiej rezerwy walutowej spadła o
      prawie 30%, czyli ok. 15 mld$.
      - Wprowadzania reformy w Polsce dokonał jak student na praktyce, przypominajac
      sobie co mu powiedziano na wykladach na ten temat. Ciekawe że np. rząd USA nie
      zatrudniał profesorow ktorzy doradali Balcerowiczowi. Reformy zostaly
      przeprowadzone w sposob korupcjogenny, nieprzejrzysty, skutkiem czego ludzie z
      wewnatrz błyskawicznie sie wzbogacili, a z poza ukladu stracili.
      - Ostatnie jego posuniecia sa wręcz fatalne. Przy prawie zerowej inflacji
      utrzymywanie stop na tak wysokim poziomie jest czystym absurdem. W USA w
      podobenej sytuacji stopy spadly ponizej 2%.
      - Panu Balcerowiczowi pomylily sie role jaką powinien spełniać pieniądz w
      gospodarce. Pieniadz ma spełniać służebna rolę wzgledem gospodarki i rozwoju
      kraju a nie odwrotnie jak to sie zdaje panu Leszkowi B. itd, itd, itd...
      To wszystko nic. Ekonomia jest dziedziną, w której pomylić się jest łatwo i
      balcerowicz nie jest tu wyjatkiem. Problem polega na tym, że pan Leszek jest
      osobą kompletnie niereformowalną. Taki prawdziwy partyjny beton. Mimo wytykania
      mu oczywistych błędów, nigdy sie do nich nie przyznał, choć zrobił to np.
      noblista M. Friedman w odniesieniu do postulowanej przez niego ścieżki rozwoju
      dla państw postkomunistycznych (przyznał, że prywatyzacja za wszelka cenę tych
      gospodarek jest błedem).
      • Gość: Greg Re: Kilka przykladow geniuszu Balcerowicza: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:14
        Niska inflacja to największa zdobycz pracowników w Polsce. Wysoka inflacja
        działa tylko i wyłącznie NA KORZYŚĆ budżetu państwa - a obdziera z dochodów
        pracowników dlatego Balcerowicz tak zajadle jest atakowany przez socjalistów jak
        Kaczyński i Lepper.
      • c355 Re: Kilka przykladow geniuszu Balcerowicza: 21.10.06, 12:35
        Gość portalu: niełżeelita napisał(a):

        > Kilka przykladow geniuszu Balcerowicza:
        >
        > - Wychładzał gospodarkę podczas gdy należało ją podgrzewać.
        > - Sprzedal polskie zloto (ponad 150 ton) kiedy bylo w absolutnym dołku
        > cenowym.

        O ile ja pamiętam to w dołku cenowym Polska kupowała kilka lat temu spore ilości
        złota od państw pozbywających się takich rezerw. Jeżeli była sprzedaż to ze
        znacznym zyskiem.

        > Polska straciła na tym ok. 2,5 mld dolarow.
        > - Przeszedł w rozliczeniach zagranicznych z rozliczen dolarowych na euro w
        > momencie wprowadzenia euro, a wiec nieustabilizowanym kursie. Po tym euro spadl
        > o
        > z $1,15 do $0,89. A wiec sila nabywcza polskiej rezerwy walutowej spadła o
        > prawie 30%, czyli ok. 15 mld$.

        Rezerwy dewizowe odpowiadają strukturze zadłużenia zagranicznego a więc w
        większości są w EUR. Umacnianie EUR spowodowało gwałtowny wzrost rezerw w
        przeliczeniu na USD :

        www.nbportal.pl/pl/np/bloki/pieniadz/rezerwy_jak_pracuja
        "Na koniec 2003 r. oficjalne aktywa rezerwowe NBP miały wartość 34,2 mld dolarów
        i były o 4,4 mld dolarów wyższe niż rok wcześniej (wzrost wynikał głównie ze
        wzmocnienia kursu euro wobec dolara). W roku 2003 dochód z inwestowania rezerw
        wyniósł miliard dolarów czyli 3,7 miliarda złotych. To stanowiło ponad 90
        procent zysku NBP przekazanego do budżetu państwa."

        > - Wprowadzania reformy w Polsce dokonał jak student na praktyce, przypominajac
        > sobie co mu powiedziano na wykladach na ten temat. Ciekawe że np. rząd USA nie
        > zatrudniał profesorow ktorzy doradali Balcerowiczowi. Reformy zostaly
        > przeprowadzone w sposob korupcjogenny, nieprzejrzysty, skutkiem czego ludzie z
        > wewnatrz błyskawicznie sie wzbogacili, a z poza ukladu stracili.

        Reformy spowodowały w Polsce największy od 1989, wzrost PKB wśród wszystkich
        krajów postkomunistycznych, a w całej Europie lepsze wyniki ma tylko Irlandia.
        Jednocześnie osiągnięto największy spadek inflacji oraz zadłużenia zagranicznego.

        > - Ostatnie jego posuniecia sa wręcz fatalne. Przy prawie zerowej inflacji
        > utrzymywanie stop na tak wysokim poziomie jest czystym absurdem. W USA w
        > podobenej sytuacji stopy spadly ponizej 2%.

        W UK wynoszą 4,75 % przy inflacji 2-2,5 %, na Węgrzech coś ok. 7-8%

        > - Panu Balcerowiczowi pomylily sie role jaką powinien spełniać pieniądz w
        > gospodarce. Pieniądz ma spełniać służebną rolę względem gospodarki i rozwoju

        Wg Konstutucji złoty jest fundamentem gospodarki. Służebną rolę pełnił zaś w PRL
        z wiadomymi skutkami.

    • Gość: eeeee dawno dawno temu IP: *.wolfson.cam.ac.uk 21.10.06, 11:50
      firmy chcace zapewnic sobie wykwalifikowaną kadre w Polsce fundowaly studentom
      stypendia naukowe z zastrzezeniem, ze przez iles tam lat po studiach taka osoba
      bedzie musiala przepracowac w danej firmie; tak bylo w Polsce dawno dawno temu
      (mam w rodzinie osoby, ktore w ten sposob byly sponsorowane na PK) i tak jest
      obecnie w Anglii; moze juz pora, zeby powrocic do tych dobrych zwyczajow, a nie
      wylewac prozne zale, ze wykwalifikowani robotnicy wyjechali z tego przegranego
      kraju;
      • Gość: eeeee jeszcze jedna kwestia IP: *.wolfson.cam.ac.uk 21.10.06, 12:07
        mlodziez majac do wyboru albo zarabiac na emerytury w Polsce ze swiadomoscia,
        ze pieniadze te zostana rozkradzione i nigdy ich juz nie ujza wola wyjechac na
        Zachod i tworzyc dobrobyt Anglii majac przynajmniej pewnosc, ze na starosc
        dostana nalezne im swiadczenia socjalne;
        • Gość: rafvonthorn Re: jeszcze jedna kwestia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:27
          Good point...
    • Gość: Gość Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:03
      Jak chcecie by było dużo rąk do pracy to niech pracodawcy podniosą pensję, bo
      trudno wyżyć w tym kraju za 1200zł brutto wraz z rodziną.
    • Gość: kasia12511 Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.udn.pl 21.10.06, 12:10
      no wlasnie daczego posel ktory czyta gazete w pracy lub spi na posiedzeniach
      sejmowych lub co gorsza nie przychodzi na te posiedzenia pracuje bezkarnie bez
      mozliwosci zwolnienia?!A normany pracownik przyjmowany jest zawsze na okres
      probnyDla takiego posla okresu probnego nigdy nie ma!On sie nie potrzebuje
      starac bo po co!Ktos musi zmienic te bezkarnosc!!!!!!!
    • Gość: emilka Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.udn.pl 21.10.06, 12:16
      no wlasnie moze ktos wreszcie poruszy kwestie pracy naszyczh politykow!
    • Gość: dg Za wysokie koszty utrzymania pracownika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:16
      Podatek ZUS, podakk VAT podatek dochodowy, posostałe bardzo wysokie koszty
      utrzymania pracownika. "JANOSIK" tylko w drugą stonę, łupi biednych dając
      bogatym. Taka jest polityka naszego kraju. Przykre!
      • Gość: emilka Re: Za wysokie koszty utrzymania pracownika IP: *.udn.pl 21.10.06, 12:19
        No i co niby wybory mialaby cokolwiek zmienic!!!!!!!Watpie
        • swoboda_t Re: Za wysokie koszty utrzymania pracownika 21.10.06, 12:24
          PO przy wszystkich swoich wadach mówila w poprzendiej kadencji i podczas
          kampanii wyborczej o realnym zmniejszaniu podatków i reformie systemu
          emerytalnego, nawet napominając o zniesieniu ibowiazkowego ZUS-u. Została
          zakrzyczana przez socjalistów z prawa i lewa...
          • Gość: j Re: Za wysokie koszty utrzymania pracownika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 13:11
            nie ma możliwości zniesienia ZUSU, nie wierz w bajki:)
            Skąd panstwo weźmie na DZISIEJSZE emerytury, jeśli już dziś może to doprowadzić
            nas do bankructwa?/
            A emerytury niestety się od państwa należą, bo jednak każdy składki płacił.
            • Gość: aa Re: Za wysokie koszty utrzymania pracownika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 18:14
              Możesz być zdziwiony tym że "emerytury od państwa się należą".
              Jest to umowa pokoleniowa i w kasie może być pusto, a wtedy usłyszysz "jest nam
              przykro" i tyle.
              • Gość: j Re: Za wysokie koszty utrzymania pracownika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 21:19
                kasa już jest w zasadzie pusta
          • Gość: dc99 PO mówiła o zusie? Kiedy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 14:48
            > PO przy wszystkich swoich wadach mówila w poprzendiej kadencji i podczas
            > kampanii wyborczej o realnym zmniejszaniu podatków i reformie systemu
            > emerytalnego, nawet napominając o zniesieniu ibowiazkowego ZUS-u. Została
            > zakrzyczana przez socjalistów z prawa i lewa...

            A kiedy to niby PO mówiła o ZUSie? Wrzeszczeli jedynie: "3x15, a resztę to
            powiemy po wyborach", czyli po staremu o pitach menażerii plus dorzucona do
            ładnego hasła reforma VAT (co akurat miałoby sens, ale nie zgłoszone w tak durny
            sposób). O zusie jako "czwartym 15" nie POpuściła ani słówka.
      • Gość: j Re: Za wysokie koszty utrzymania pracownika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:59
        Gość portalu: dg napisał(a):

        > Podatek ZUS, podakk VAT podatek dochodowy, posostałe bardzo wysokie koszty
        > utrzymania pracownika. "JANOSIK" tylko w drugą stonę, łupi biednych dając
        > bogatym. Taka jest polityka naszego kraju. Przykre!


        No jasne, podatek VAT ma z tym dużo wspólnego, hahaha
      • Gość: Zenek Na wschodzie lepiej zarabiają... IP: 195.205.200.* 21.10.06, 18:09
        a ty piszesz o wysokich kosztach pracy. Filie z Konopi!
      • Gość: verti-GO Re: Za wysokie koszty utrzymania pracownika IP: *.devs.futuro.pl 22.10.06, 14:00
        > Podatek ZUS, podakk VAT podatek dochodowy, posostałe bardzo wysokie koszty
        > utrzymania pracownika. "JANOSIK" tylko w drugą stonę, łupi biednych dając
        > bogatym. Taka jest polityka naszego kraju. Przykre!

        G. prawda, bo w innych krajach Europy te koszty są podobne a nawet większe i
        pracodawcy jakoś mogą płacić więcej ??? tylko naszym wspaniałym pracodawcom się
        to nieopłaca
    • Gość: tomspeed Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.06, 12:22
      Tak, zapierzielanie caly dzien za 1200 brutto, albo i mniej w normalnych godzinach pracy. Kto pujdzie do roboty za 600zl. I rzad sie chwali ile to miejsc pracy sie tworzy. Niech sami ci z gory pojda popracowac chociaz na miesiac za takie pieniadze. Polska to tania sla robocza i rzad sie z tego powdu cieszy!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: emika Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.udn.pl 21.10.06, 12:26
        wyjezdzac jak najdalej!!!!!!!!!To chyba normane ze kazdy woli pracowac za te
        sama robote za 1000 euro niz za 200 euro
    • Gość: drzezi Głupie gadanie IP: *.arcnxx22.adsl-dhcp.tele.dk 21.10.06, 12:25
      Płacić trzeba po ludzku i nikt nie pojedzie zagranice zap...lac. Lepiej by też
      ludzie pracowali, gdyby poczuli się traktowani godnie.
      • Gość: emilka Re: Głupie gadanie IP: *.udn.pl 21.10.06, 12:28
        ale w naszym kraju mozna o takim traktowaniu tylko pomarzyc!
    • nessie-jp Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu 21.10.06, 12:39
      > Jedyna rada, dokonac gruntownej reformy dotychczasowych wysokich kosztow
      > pracy i spolecznych swiadczen.

      Racja. Przecież istnienie OGROMNEJ szarej strefy dowodzi tylko jednego - że
      pozapłacowe koszty pracy są za wysokie! Niestety politycy tego nie widzą.

      Nie pójdę do pracy etatowej za 899 zł brutto. Po co? Za opiekę nad dzieckiem,
      mycie podłóg czy wyprowadzanie pieska(!) uzbieram miesięcznie więcej. I nie
      chodzi o pazerność, nie chodzi o krótkowzroczność. Po prostu za te 899 brutto
      nie dam rady przeżyć, a przy pracy 10 godzin dziennie plus nadgodziny plus
      dojazdy nie będzie czasu na "dorabianie".
    • makabi Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. 21.10.06, 12:42
      W polskiej gospodarce jest prosta metoda. robotnikom płącić jak najmniej, a od
      klientów żadać jak najwięćej. W efekcie można się szybko dorobic i dogonic
      standardy europejskie. Lubimy się szcycić, żźe u nas za tę samą praće vco na
      zachodzie można zapłącic conajmniej opłówe mniej. Trudno się dziwić, że luidzie
      nie chcą za głódowe wynagrodzenie i często szemrane korzysći socjalne pracowąć
      dla kogoś, któ się cieszy że pieniądze same płyna do kieszeni. Nie wystarczy
      pracować dla potentata miedzynarodowego. skoro już mam pracować dla molocha
      globalnego to chcaiłabym otrymac wynagrodzenie według staweek gl;obalnych, anie
      jak niedawno tłumaczyli pracownic hipermarketów, w Polsce płąci się odpowiednio
      do średniej płąć w sektorze w Polsce. Dzięki temu kasjerka w angii zarabia o
      wieloe więćej niz kasjerka w Polsce. Ale przeciez co to obchodzi Managera albo
      jakiegos Directora że rrobtnicy-niewolnicy dostaja mało. On dostaqje tyle ile
      mu się nalezy, więc problemu nie ma.
    • Gość: nina 1200zł brutto - śmiech na sali IP: *.chello.pl 21.10.06, 12:43
      Proponowanie takiej płacy jest po prostu niemoralne !!!!
      Kochani pracodawcy, dawajcie tyle żeby człowiek mógł się przynajmniej skromnie
      ale utrzymać, opłacić mieszkanie, opłaty i życie. 1200 zł miesięcznie ale na
      rękę wydaje się być minimum.
    • Gość: vitek Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.server.ntli.net 21.10.06, 12:49
      > Nie mogłem się przyzwyczaić do skrzyni biegów po lewej stronie

      Dźwignia biegów w autobusie???? Chyba w autosanie :)
    • pawel.amilo pytasz mnie 21.10.06, 12:52
      Pod koniec lat 80-tych Andrzej Rosiewicz napisał taką oto piosenkę. Daje do
      myślenia, że dziś ten tekst jest jeszcze bardziej aktualny niż wtedy!
      Nie o taką Polskę...!!




      PYTASZ MNIE - Andrzej Rosiewicz


      Pytasz mnie, co wlasciwie Cie tu trzyma
      Mowisz mi, ze nad Polska szare mgly
      Pytasz mnie, czy rodzina, czy dziewczyna
      I coz ja, coz ja odpowiem Ci

      Moze to ten szczegolny kolor nieba
      Moze to tu przezytych tyle lat
      Moze to ten pszeniczny zapach chleba
      Moze to pochylone strzechy chat

      Moze to przeznaczenie zapisane w gwiazdach
      Moze przed domem ten wiosenny zapach bzu
      Moze bociany, co wracaja tu do gniazda
      Cos, co kaze im powracac tu

      Mowisz mi, ze inaczej zyja ludzie
      Mowisz mi, ze gdzies ludzie zyja lzej
      Mowisz mi, krotki sierpien, dlugi grudzien
      Mowisz mi, dlugie noce, krotkie dni

      Mowisz mi, sluchaj stary jedno zycie
      Mowisz mi, spakuj rzeczy, wyjedz stad
      Mowisz mi, wstan i spakuj sie o swicie
      Czy to warto, tak pod gore, tak pod prad

      Moze to zapomniana dawno gdzies muzyka
      Moze melodia, ktora w sercu cicho brzmi
      Moze mazurki, moze walce Fryderyka
      Moze nadzieja doczekania lepszych dni

      Moze to zapomniana dawno gdzies muzyka
      Moze melodia, ktora w sercu cicho brzmi
      Moze mazurki, moze walce Fryderyka
      Moze nadzieja dla ojczyzny lepszych dni

    • carnivore69 Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu 21.10.06, 12:57
      Artykul typu "wlasnie wyczerpuja sie zasoby ropy naftowej na swiecie". Tak, ale
      takiej za $50 za barylke. Takiej za $150 jest cale mnostwo.

      Pzdr.
    • maxxman Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. 21.10.06, 12:58
      Po prostu następuję coś co MUSI nastąpić po masowej emigracji Polaków:
      podwyższenie stawki płac w Polsce. I chwała za to. Bo godność człowieka jest
      bezcenna.

      maxxman
    • Gość: Lochu podwyzszyc pensje to sie znajda pracownicy IP: *.ardeecentral.net1.ie 21.10.06, 13:12
      Jestem inzynierem, ale za 2000 zl nie bede pracowal, dlatego jestem w Irlandi
      gdzie zarabiam 2600 euro miesiecznie. Jak podwyzsza pensje w Polsce z chcecia
      wroce. Pozdrawiam Lochu
    • Gość: Student Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.wsiz.rzeszow.pl 21.10.06, 13:21
      Gdyby płace były na odpowidnio wysokim poziomie to i chętni do pracy się
      znajdą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja