Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p...

    • monr1 Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. 21.10.06, 13:23
      Muszę powiedzieć,że większość pracodawców co innego pisze na ogłoszeniach a co
      innego mówią pracownikom.Podobno pracownik powinien dostać netto 800zł,ale tak
      naprawdę dostaję 500zł i na dodatek musi pracować po godzinach za które nie
      dostaje wynagrodzenia.Jeżeli pracownikowi nie odpowiada taki typ pracy i
      płacy,pracodawca nie ma wtedy problemu ze zwolnieniem takiego praconika,bo
      twierdzi że na jego miejsce znajdzie 100 chętnych.Najpierw trzeba się zająć
      problemem niegodziwych pracodawców a nie mieć pretensji że jest tyle pracy tylko
      brak pracowników.
      • Gość: gość Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.ipartners.pl 21.10.06, 13:43
        I bardzo trafnie zauważyłeś temat bo prace społeczne się skończyły do sklepu
        jak się idzie trzeba wyciągnąć KASĘ a na krechę nic nie dają!panowie byznesy +
        władza to muszą dostrzec a nie PiSzczeć brak rąk do pracy ale SPOŁECZNYCH .
        Już kraje afrykańskie nas prześcigają ale co tam "polska władza" się wyżywi!
    • Gość: Kiepski No fakt nie ma chętnych za 800 zł ręka IP: *.chello.pl 21.10.06, 13:28
      Otwarcie na świat pokazało jakość ,,polskiego bisnesu''.Łachudry chcące zarobić
      krocie w jeden rok dajace głodowe płace i nie zapewniające miniumum minimorum
      warunków pracy beą musiałay splajtować.I bardzo dobrze.Niech idą na szczaw razem
      ze swoją partią złodziejów PO.
    • Gość: m Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.10.06, 13:32
      teraz otwieracie oczy, juz dawno bylo to do przewidzenia,sama wyjezdzam za
      granice do pracy, w polsce jej nie dostalam choc mam trzy zawody,i po co mi ta
      edukacja, jak za 700 zl na rodzine i meza pensja ni jak nie starcza choc,
      jestem oszczedna,w polsce biedujemy, az wstyd.
    • Gość: Obserwator Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.nott.cable.ntl.com 21.10.06, 13:37
      W Polsce jest moda na powielanie znanych stereotypów: zabija się kurę znoszącą złote jajka, podcina się gałąź na której się siedzi, wylewa sie dziecko z kąpielą i potem jest płacz nad rozlanym mlekiem i biadolenie. Sami jesteśmy temu winni, a najbardziej odpowiadają za to ci którzy najmniej poczuwają się do winy.Nic dodać , nic ująć. Żałosne.
    • Gość: pRACUS Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 13:38
      OBECNIE PRACUJE I NIE MAM AKURAT PROBLEMU Z PRACA............ ALE NAD CZYM TU
      UBOLEWACIE? DLA MNIE STRONNICZY ATYKUŁ CO Z TEGO ŻE JEST TYSIĄC OFERT PRACY ALE
      CZY KTOŚ SIĘ ZASTANOWIŁ JAKIE TO OFERTY? MINIMUM 25 LETNIE DOŚWIADCZENIE. cZEMU
      MŁODZI UCIEKAJĄ ZA GRANICĄ TO NIE JEST WYMAGANE, A OSTATNIO WIDZIAŁEM OFERTĘ
      PRACY NA SPRZ ĄTACZKE I CO... 2 LETNIE DOŚWIADCZENIE..........SICK....
      • Gość: m.m. Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 22:56
        dodaj jeszcze: mile widziane srednie wyksztalcenie, bo taka oferte tez widzialam
        (chodzi oczywiscie o sprzataczke). dziwne, ze angielskiego nie ządali...
    • zx_spect Panstwo krotkowzrocznych nieukow 21.10.06, 13:42
      Brakuje kadr, to sciagaja ze wschodu zamiast otworzyc szkoly, ktore na nowo
      podejma ksztalcenie. Co za glupota! A ci ze wschodu to ile u nas posiedza? Nie
      umieja liczyc i nie zorientuja sie, ze na zachodzie jest jeszcze lepiej niz u
      nas i warto tylko sie podszkolic i dalej jechac? W koncu co ich trzyma w obcym
      kraju? I na koniec kto bedzie u nas pracowal? Kangury?

      A temu kierowcy, co wrocil bo nie mogl sie przestawic do pracy z dzwignia zmiany
      biegow po lewej stronie, proponuje dac dozywotnia rente za patriotyzm oraz
      postawic pomnik.
    • Gość: misiek(dublin) Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: 217.67.139.* 21.10.06, 13:50
      Nic dziwnego ze nie ma rak do pracy za takie pieniadze.Jak sa takie podatki i
      koszty ubezpieczen spolecznych to nigdy nie bedzie wysokich zarobkow dla klasy
      sredniej ktora i tak nie istnieje.Dziwie sie ze nasz rzad wciaz nie bierze
      przykladu z krajow ktore sie rozwinely dzieki niskim ubezpieczeniom pracownika
      i zredukowanym podatkom jak w Irlandii ktora tez miala prolemy na pocztku lat
      80 i 30% ezrobocie.Teraz kazdy wie jak tu jest.Do pewnych rzeczy trzeba dojrzec
      by je zmienic.Moze za 20 lat lub 30 pojda po rozum do glowy.....
    • Gość: Tielegin Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: 80.50.252.* 21.10.06, 14:01
      Jest jedna bardzo prosta rada - zacznijcie placic!!!!
    • Gość: look powinno się obniżyć koszty pracy w polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 14:03
      bo polacy zarabiający w polsce i tak wydadząpieniądze w polsce a ci za
      granicąbubdujagospodarke tamtych państw
    • iulius Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu 21.10.06, 14:04
      Znieść zasiłki dla bezrobotnych i zweryfikować renty, to zaraz się ludzie do
      pracy znajdą.
      • Gość: ahm Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.nat.rsk.pl 22.10.06, 14:57
        Idioto, 85% bezrobotnych nei ma prawa do zasilku.
    • Gość: klos Podły los biednego kraju IP: *.ci.uw.edu.pl 21.10.06, 14:11
      Jakość pracy w tym kraju zawsze była niska. Jeżeli jeszcze spadnie, to grozi
      nam plaga katostrof budowlanych.
    • Gość: ox ja o VW w Poznaniu IP: *.timplus.net 21.10.06, 14:12
      Wcale sie nie dziwie, ze ludzie nie chca tam pracowac. Prace na etat mozna tam
      dosatc "po znajomosci", a reszta pracuje w przez agencje na umowy o dzielo. Co
      to znaczy? Tyle, ze jest sie pracownikiem 3 kategorii. Bez prawa do zasilku w
      razie zwolnienia, bez ubezpieczenia, w ciaglej obawie o bezrobocie, za marne
      pieniadze, bez mozliwosci otrzymania kredytu, itd. Tak mozna pracowac jesli jest
      sie mlodym przez jakies 2 lub 3 lata po szkole, ale nie cale zycie. Jesli takie
      warunki oferuja inne firmy to sie nie dziwie, ze nikt nie chce w nich pracowac.
      Za granica warunki sa podobne, ale przynajmniej po powrocie mozna za zarobione
      tam pieniadze wybudowac dom, albo zalozyc wlasna firme.
    • myslacyszaryczlowiek1 Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. 21.10.06, 14:26
      Jeszcze nie jest normalnie.
      Normalnie będzie wtedy gdy w ogłoszeniach będą podane płace lub stawki za godz.
      Bo tak to nie wiem czy warto gdzieś iść czy zadzwonić. Chociaż zadzwonić to też
      nie bo płaca to wielka tajemnica i tel. się trudno dowiedzieć.
    • natural7 Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu 21.10.06, 14:33
      Ech ty komuszku tylko nie pisz że głosowałeś na PO.
    • ejach Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. 21.10.06, 14:34
      Coż, ja jestem ososbą bezrobotną. Po 2,5 roku wróciłam do kraju z Włoch i
      najprawdopodobniej wypadłam z rynku pracy. Nie umię się tu odnaleść. A gdy ktoś
      mówi, że mam zarabiać 900zł (250E) to aż trudno mi uwierzyć. Nie widzę tu dla
      siebie perspektyw.
      Mam dyplom z prawa administracyjnego i co z tego?! Jak na kredyt studencki i
      tak zarabiałam zagranicą.
      Ale innym życzę powodzenia. Ja jeszcze nie wiem co zrobię.
      • Gość: Arek Jestem bezrobotnym od 3 lat IP: *.netia.com.pl 21.10.06, 14:46
        I prosta kalkulacja ekonomiczna nie pozwala mi pracować za 640 zł /tyle mi
        proponują/.Mieszkam w małej miejscowości 8 km od większego miasta i same dojazdy
        do pracy zjadałyby ponad 200 zł z wypłaty,do tego aby chodzić do pracy trzeba
        kupić jakieś buty,kurtkę,golić się każdego dnia /koszt wody,pianki,maszynek nie
        jest mały/,trzeba więcej zjeść,itp.Nie pracując mam minimalne potrzeby,hoduje
        sobie kurki w ogródku,coś tam sprzedam na targu,zasiłek z MOPS wystarcza by
        opłacić prąd i inne.Nie mam dużych potrzeb i lepiej żyć skromnie niż zrywać się
        o świcie w zimno do roboty,naprawde nie opłaca mi się.To nie jest wcale źle nie
        pracować,człowiek jest dużo szczęśliwy,wierzcie mi...Praca uszlachetnia
        lenistwo uszczęśliwia ;)
    • br00net Budowlańcy wpisujcie sie:3000na rękę czy wracacie? 21.10.06, 14:44
      Czy jak dostaniecie 3000zł w Polsce na rękę czy wrócicie?
      Ja znam kilku takich ludzi którzy jakby dostali 2500 by wrócili!!
      • Gość: gosc Górnikow na pewno nie zabraknie........ IP: 213.91.199.* 21.10.06, 14:47
        • Gość: corgan masz nieświeże dane - górnikow też brakuje IP: *.chello.pl 21.10.06, 15:05
          w kopalniach. Bo młodzież sie nie garnie do zawodówek, które zresztą
          polikwidowano, a zbyt wielu ludzi odeszło na zawsze z kopalni.

          Gdy kopalnie chciały lekko zwiększyć zatrudnienie okazalo się że jest problem.
          • Gość: gosc Re: masz nieświeże dane - górnikow też brakuje IP: 213.91.199.* 21.10.06, 15:11
            pewnie masz racje. Chodzilo mi raczej o to ze oni nie wyjada za granice bo
            takich przywilejow i zarobkow przy takich kwalifikacjac raczej nigdzie nie
            dostana
            • Gość: j Re: masz nieświeże dane - górnikow też brakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 15:15
              wyjeżdżaja cały czas do czech - zarabiają ponad 2000 zł na łapę tam, ale to
              tylko dla tych ze stazem odpowiednim....
              Znam natomiast górników, którzy zarabiają w Polsce 800 na rękę (normalna praca
              na dole, ale w prywatnej firmie na państwowej kopalni)
              • Gość: j Re: masz nieświeże dane - górnikow też brakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 15:18
                do tych Czech to najczęściej jadą ci, którzy wcześniej dostali prezent od
                Buzka, czyli odprawę.
                • Gość: corgan fakt, zapomniałem że górnicy pracują w Czechach IP: *.chello.pl 21.10.06, 15:45
                  nie wiem tylko w jakiej ilości.

                  Sek w tym że socjalne przywileje bądź ich brak ogranicza sie wyłącznie do
                  granic, nie są tak przenikalne jak ludzie. Nie można np. bezkarnie ludzi
                  pozbawić transferów socjalnych jak zasiłki, renty, wyższe pensje itp. Obraz
                  tego mamy w tej własnie chwili, ale taki Lewiatan łudzi się nadal że to da sie
                  zrobic.

                  Bo jak sie okazuje ludzie mogą pracować za granicą i pobierać z polskiego
                  państwa transfery socjalne (renty, składki zdrowotne). Stąd górnicy mogli brać
                  zasiłki z tytułu rezygnacji z pracy w kopalniach. Ale polskich, jak się okazuje
                  w czeskich moga nadal pracować i Polska nic im nie moze zrobic.
            • Gość: corgan też masz nieświeże informacje :)) IP: *.chello.pl 21.10.06, 15:34
              Górnicy mogą nie wyjeżdżać za granicę bo nie mają dokąd jako górnicy a nie
              dlatego że nic nie umieją. Teraz to Polska jest w UE krajem w którym wydobywa
              się najwięcej węgla kamiennego, bo część krajów polikwidowała kopalnie (Belgia)
              a część jak Niemcy, Francja, UK mocno ograniczyły wydobycie.

              Mój wujek (teraz już były górnik) miał okazję wyjechać do pracy do Hiszpanii
              jako grónik do tamtejszej kopalni ale z powodów prywatnych zrezygnował.
              Natomiast część jego znajomych z pracy wyjechała i tam nadal pracuja. Głownie
              po to aby mieć górnicze emerytury.

              Polscy gornicy maja dobre kwalifikacje i doświadczenie.

              Nie mam do Ciebie pretensji że nie masz dokładnego rozeznania >:)) Sytuacja w
              gospoadrce zmienia sie tak szybko ze wielu ludzi za nimi nie nadąża. Ja mam
              głownie pretensje do ludzi którzy też maja nieświeże informacje ale biorą
              wielką kasę za to aby mysleć o gospodarce albo np. uważają się za 'wielkie
              świeckie guru' występują w TV i mówią/piszą o pierdołach na podstawie danych
              które są dawno nieaktualne.

              Problemy jakie teraz mają pracodawcy z brakiem ludzi do pracy (z powodów
              różnych) można było spokojnie przewidzieć. To że 'wielkie guru' naszej przenno-
              buraczanej krainy czyli Bochniarz, Balcerowicz i wielu innych tego nie zrobiło
              nie najlepiej świadczy o ich kontakcie z rzeczywistością. Jeśli psor Leszek
              kreuje się na 'wielkiego świeckiego guru' ze swoimi wyznawcami, fanami,
              obrońcami gdzie 'tysięczny tłum spija słowa z jego ust' i on nie jest w stanie
              ostrzec firmy że ciągnięcie byznesu przez zatrudnianie ludzi za 800zł skonczy
              się źle no to kto ma to zrobić? A teraz coś poszło nie tak i widać że sprawa
              sie rypła. Miało być dobrze, to przedsiębiorcy mieli sobie emigrować jak tylko
              nie spełni się ich żądań a okazuje się że to emigruje prosty głupi ciemny i
              niewykształcony lud ktory po przekroczeniu granicy przeistacza sie z larwy w
              motyla czyli solidnego, oddanego, porządnego i cenionego pracownika.

              Tyle że teraz to przedsiębiorcy mają problem.
    • strahnawruble Eee, inzynierów nie brakuje ;) 21.10.06, 15:13
      Jetem inzem srodowiska, doksztalcajacym sie (zaliczony kurs BHP), z glowa otwarta na nowe szkolenia (np. ISO, HACCP itp.). I co ? G...o, bo nie mialem doswiadczenia, a bez doswiadczenia nigdzie cie nie przyjma. Bez pracy nie masz kasy na szkolenia i kóleczko sie zamyka. Dlatego juz wolalem wyjechac i zrabiac chociazby te minimum na zachodzie (nota bene pozwalajace na wiecej niz wegetacje). Doucze sie jezyka, planuje nowe studia, a wtedy kto wie ?
      Pozdrawiam wszystkich 'survivalowców' którzy jeszcze nie wyjechali i tych którym sie udalo ;)
    • Gość: ok Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.216.146.194.generacja.pl 21.10.06, 15:25
      jak można się dziwić ludziom, że nie chcą pracować za 300 Euro miesięcznie?
    • and-wi1 Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. 21.10.06, 15:25
      Ta sytuacja to efekt błędnej decyzji dotyczącej szkolnictwa.Jestem
      przedstawicielem branży metalowej.Konkretnie moja specjalność to obróbka
      skrawaniem.Obecnie w mojej firmie pracuje na obrabiarkach do metali 80% ludzi
      mających 50 i więcej lat.Brak jest młodych pracowników.Co będzie jak my wszyscy
      odejdziemy na emerytury.Mamy duże doświadczenie w swoich zawodach ,ale nie ma
      komu przekazać swojej wiedzy.Wiem ,że firmy które zaczynają na rynku start w tej
      branży staraja sie pozyskac choć kilku doświadczonych obróbkowców.Sam dostaje
      propozycje ,które mamią mnie i moich kolegów o wiele wyższymi zarobkami niż
      otrzymujemy w swojej firmie.Na razie przynajmniej ja odmawiam ,raczej z
      sentymentu dla swoich pracodawców ,ale jak będzie za rok czy dwa?
      • Gość: xaliemorph Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.icpnet.pl 21.10.06, 19:30
        Jeśli macie odpowiednie zyski w firmie, to zasponsorujcie młodym szkolenie plus odpowiednią wypłatę, a nie zostawią was na lodzie.
    • aron2004 Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu 21.10.06, 15:35
      nie no gość rozwala po prostu 1200 brutto facet walnij się w głowę
    • Gość: niewidomy Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.acn.waw.pl 21.10.06, 15:38
      gdzie ta praca???????
      ciekawe komu bardziej zależy na okłamywaniu ludzi, rządowi- żeby zatrzymac ludzi
      w kraju, czy gazecie- żeby przyciągnąć nowych klientów, którzy i tak nie kupią
      gazety bo nie mają pracy....
      • Gość: hj Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 21:28
        gazecie.
        Po to, zeby podtrzymywać propagandę sukcesu, którą żywili nas przez 15 lat oraz
        przedsiębiorcom po to, żeby po dojściu takiego n.p. PO do władzy liczyć na
        mozliwość zatrudnienia Ukraińców (jest to oczywiście mit, bo jak już było
        dowodzone oni nie chcą już w Polsce pracować, o czym zresztą można przekonać
        się samemu osobiście).
      • Gość: Mat Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 13:08
        Policzmy.
        Place ze SWOJE mieszkanie 400 PLN spoldzielni. Telefon +net 100 PLN.
        Energia elektryczna 80 PLN. Telewizor 40 PLN. Woda +ogrzewanie 100 PLN. Gaz 30 PLN.
        Na razie 750 PLN.
        Doliczmy oplaty za dojazd do pracy + wyjazd do lekarza czy na zakupy = benzyna
        min. 200 PLN miesiecznie
        Teraz juz 950 PLN miesiecznie. Koszt ubezpieczenia i napraw samochodu to co
        najmniej 100 PLN miesiecznie, czyli mamy juz 1050 PLN, a nie zaczalem jeszcze
        jesc, ani myc sie, wiec jakim cudem dostajac takie smieszne pensje mialbym
        przezyc ???
    • Gość: lukas Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.tktelekom.pl 21.10.06, 15:39
      A czy szanowny Krajan wie co pisze?Gdyby do tego wszystkiego dodał koszty jakie
      ponosi społeczeństwo,okazałoby się ,ze proponowane przez niego rozwiazania
      placowe o tylek rozbić.Niech zaproponuje koszyk wydatków przeciętnego
      obywatela.Wtedy dopiero rozmawiajmy o płacach.Jesteśmy naprawdę
      cudotwórcami,dysponując jałmużnami,utrzymać się na powierzchni.Pamięta
      eksperyment dwóch posłów ,przeżyć za 500zł?Ale dotyczył tylko kwestii w
      wyżywienia -a gdzie reszta?Dlatego ludzie uciekają do szarej strefy a nie do
      UP.to jest żenujące co wypisujesz!
    • Gość: julek Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 15:47
      tytul powinien brzmiec:
      "Tysiące ofert niewolniczej pracy w Polsce i nie ma komu pracować za psie
      pieniądze."
    • Gość: bosman Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.toya.net.pl 21.10.06, 16:04
      Dajcie ludziom godne pensje (a nie 1200 brutto) to nie bedziecie miec problemow
      z brakiem rak do pracy. Cos ci polscy "przedsiebiorcy" trudno sie ucza...
    • Gość: (k)fak poland Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p.. IP: *.ppp.dion.ne.jp 21.10.06, 16:04
      Szukajcie sobie szukajcie :)
      Jeszcze troche ludzi niech wyjedzie to mohery zaczna znowu pracowac na IV RP =
      II PRL.
      Mam nadzieje, ze juz niedlugo to wszystko pier... i pojdzie na dno bo im
      szybciej sie ten dziwny kraj nad Wisla odbije od dna tym lepiej.

      Pozdrowienia dla ekspatow.
      • Gość: j Re: Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 21:31
        ty pewnie wyjechałeś wcześniej, a pierniczysz o jakichs moherach
        Synku, zapoznaj się na miejscu jak to wyglada i ... WYGLĄDAŁO, a nie POsiłkój
        sie propagandą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja