Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów

23.10.06, 12:56
no przeciez wiadomo ze przetarg ma wygrac HP. Zgarniaja jeden kontrakt po
drugim to i ten musza wygrac.
    • Gość: k800 Re: Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów IP: *.optix.pl 23.10.06, 13:06
      A chciałbyś jako administrator utrzymywać ponad tysiac składaków i je serwisować
      i do każdego stosować indywidualne podejście w razie problemów których będą
      tysiące? Chciałbyś ślęczeć przy internecie w poszukiwaniu egzotycznych
      sterowników do wszystkiego w razie reinstalacji albo wertować katalogi i płyty w
      poszukiwaniu steerownika do płyty pani Grażynki z oddziału Mokotów? Posiadanie
      markowego, zestandaryzowanego sprzętu z pełnym supportem producenta i procesami
      serwisowymi obniża znacząco koszty utrzymania infrastruktury. Składak jest może
      dobry do domu albo do firmy z 3 stanowiskami, ale w przedsiębiorstwie takim jak
      ZUS, to jest koszmar.
      • Gość: na zimno Krotki komentarz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.06, 13:28
        Oprogramowanie dla ZUS nie jest oprogramowaniem typu CAD przeznaczonym
        do nadzwyczajnych celow.

        Panienka w ZUSie nie musi bawic sie grami i super szybkimi kartami VGA.

        To jest zwykly standard biurowy.

        Oprogramowanie powinno byc napisane w sposob niezalezny od sprzetu,
        z uwzglednieniem wymaganych kryteriow bezpieczenstwa danych w sieci.
        Tyle calej filozofii.

        Wiec nie wypisuj bzdur o egzotycznych sterownikach.
        One sa tutaj NIEPOTRZEBNE.


        • Gość: k800 Re: Krotki komentarz IP: *.optix.pl 23.10.06, 14:09
          Właśnie w rozwiązaniach typu CAD można się pokusić o zakup składaków, ponieważ
          osiągnięcie wysokiej wydajności dobierając odpowiednie komponenty jest taniej
          niż kupować wyspecjalizowane stacje robocze, poza tym w środowisku biura
          projektowego, gdzie masz parę stacji na krzyż łatwiej nad tym zapanować.

          W dużej instyctucji, gdzie jest kilkaset albo kilka tysięcy stanowisk PCty
          powinny być w stanie obsługiwać głównie oprogramowanie biurowe. Pisząc o
          egzotycznych sterownikach nie chodziło mi o oprogramowanie obsługujące
          specjalistyczny sprzęt, tylko o oprogramowanie obsługujące podstawowe komponenty
          systemu takie jak chipset płyty głównej, kartę sieciową, porty USB itd.
          Komputery poskładane z tanich, przypadkowych komponentów mają tendencję do
          różnego rodzaju niezgodności, do gryzienia się jednego z drugim, do
          niedojrzałych sterowników i do niezdeterminowanego działania. Jak się wywróci
          Dell albo HP to za pomocą oprogramowania serwisowego dostarczonego przez
          producenta podnieść go zdalnie w krótkim czasie, zaś w przypadku składaka, taka
          operacja może zająć ładnych kilka godzin pracy administratora.
          • Gość: MichalM Baran jestes IP: 82.115.76.* 23.10.06, 14:51
            Niby HP ma wlasne fabryki dyskow, plyt, pamieci kart graficznych, i procesorow,
            komputer HP jest takim samym skladakiem jak komputer ACTION, jezeli dostarcza
            sie 7 tys. komputerow to chba nie myslisz ze lataja od sklepu i kupuja tu 20
            plyt a tam 20 prockow a jaszcze gdzi indziej 50 kart graficznych bo maja w
            promocji z wiatrakami gratis. Chyba nierozumiesz swiata na ktorym zyjesz
            skaldaki to sie kupuje w sklepie u czeska za rogiem


            Pozdrawiam

            MichalM
            • Gość: k800 Re: Baran jestes IP: *.optix.pl 23.10.06, 15:09
              Może i jestem baranem, ale trochę widziałem, i w wielu przypadkach przesiadka
              dużych firm z Optimusów czy JTT na Dell'e czy HP była dużą ulgą dla działów IT.
              Zdaję sobie sprawę, że Dell to też składak, tyle że w tym przypadku każdy
              komponent jest wnikliwie przetestowany i sprawdzony pod kątem zgodności ze sobą.
              Być może Action potrafi zbudować 7 tys. identycznych PCtów, pytanie tylko czy
              zapewni to, że po wpisaniu numeru seryjnego PCta wyświetli się kompletna lista
              sterowników do danego modelu, 24h czas usunięcia awarii z możliwością podmiany
              sprzętu na identyczny, czy zapewnią pakiet ZAK, który instaluje kompletny system
              wraz ze standardowym oprogramowaniem oraz go konfiguruje w sposób automatyczny i
              zdalny? Czy zapewnią serwis w trybie 24/7 dysponujący rozwiązaniami
              standardowych problemów, wreszcie czy po zakończeniu pracy takich PCtów zajmą
              się ich recyklingiem i zaoferują usługę upgrade'u całej infrastruktury wraz z
              automatyczną migracją danych? Ja mam wątpliwości...
              • Gość: Andrzej Ja tam zawsze kupuję składaki i działają super IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.06, 17:08
                A ZUS to mi się nigdy zbytnio nie podobał i zawsze budził podejrzenia że jest
                sposobem na łatwą kasę dla uprzywilejowanej części sektora IT w RP.
              • Gość: na zimno Dramatyzujesz na temat prostych spraw i tyle IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.06, 17:23
                Przypomnij sobie losy takich firm jak Compaq, Olivetti, Bull, IBM,....

                Widac nie znasz historii rynku IT.

                A warto znac, warto, podobnie jak warto znac historie w ogole.
                Wtedy zrozumiesz, ze trzymanie sie tylko jednej firmy to jest argument
                z innej epoki. Swiat sie zmienia.

                Nawet zone mozna zmienic, a co dopiero dostawce peceta (nie bierz tego zbyt
                powaznie do siebie).

              • olias a ten znowu swoje 23.10.06, 23:11
                no, muszą nieźle płacić.
              • Gość: lub czasopisma Wystarczy uwzglednić te IP: 212.160.172.* 24.10.06, 13:09
                parametry w przetargu. Nie widzę, żadnego problemu.
            • Gość: zwykla lama Re: Baran jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 18:36
              > Niby HP ma wlasne fabryki dyskow, plyt, pamieci kart graficznych, i procesorow,
              > komputer HP jest takim samym skladakiem jak komputer ACTION, jezeli dostarcza
              > sie 7 tys. komputerow to chba nie myslisz ze lataja od sklepu i kupuja tu 20
              > plyt a tam 20 prockow a jaszcze gdzi indziej 50 kart graficznych bo maja w
              > promocji z wiatrakami gratis. Chyba nierozumiesz swiata na ktorym zyjesz
              > skaldaki to sie kupuje w sklepie u czeska za rogiem

              Sam jestes baran. Wbij sobie do lba, ze administracja siecia kilkuset komputerow
              to nie administracja 4 pecetami w malej firmie albo w domu. HP czy Dell biora
              kase raz za sam sprzet, a dwa za zapewnienie powtarzalnosci tego sprzetu oraz
              serwis, wiedze jak sobie radzic z problemami (!!!). Jestes pewnie osiedlowym
              guru komputerowym i uwazasz, ze kazda usterka to pryszcz i potrafisz ja
              naprawic. Tylko w domu, to sobie mozesz dlubac i dwa dni przy kompie. I miesiac
              szukac np. powodu resetu w jakichs "dziwnych" i nieprzewidywalnych momentach. W
              duzej firmie kazda minuta przestoju sprzetu to wymierne i DUZE pieniadze.
              Utrzymanie wielkiej ekipy serwisowej do walki z ciagle padajacymi komputerami to
              dla firmy niepotrzebny koszt, ktory jest czestow wyzszy niz kupno markowych
              komputerow. Ja mialem przyjemnosc wspoluczestniczyc w serwisowaniu malego
              laboratorium studenckiego, raptem 35 komputerow. Niby identyczne, zamowione w
              jednym czasie od jednej firmy, niby markowe komponenty w srodku. I co? I czesto
              kompletnie nieprzewidywalne zachowania. Na jednym system chodzi, na drugim nie.
              Na jednym pamiec chodzi stabilnie, na drugim nie. Te 35 kompow to niezle jaja z
              utrzymaniem w sprawnosci, a gdyby bylo ich 350? A 3500?
            • Gość: gosc Re: Baran jestes IP: 84.7.64.* 23.10.06, 18:59
              HP, Dell maja swoje wlasne plyty glowne.
              • Gość: Gamoń Re: Baran jestes IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.10.06, 19:16
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > HP, Dell maja swoje wlasne plyty glowne.

                ...w których np. puchną kondensatory...
                W moim kompie Della (model GX 260 chyba, ale nie dam sobie ręki uciąć, że na
                pewno tak) już 2 razy wymieniano z tego powodu płytę główną. W dwóch komputerach
                (na trzy w komórce, w jakiej pracowałem do wiosny zeszłego roku) padły też dyski
                twarde. Oczywiście dane szlag trafił. Standaryzacja ma też swoje wady -
                ewentualne 'pady' sprzętu też są bardziej powtarzalne. Zaś serwis 'post mortem'
                nie uratuje np. utraconych dokumentów.
                • Gość: hx Re: Baran jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 19:56
                  > twarde. Oczywiście dane szlag trafił. Standaryzacja ma też swoje wady -
                  > ewentualne 'pady' sprzętu też są bardziej powtarzalne. Zaś serwis 'post mortem'
                  > nie uratuje np. utraconych dokumentów

                  Na desktopach w firmach nie trzyma się dokumentów :)
                • Gość: mongo Re: Baran jestes IP: *.2-85.cust.bluewin.ch 23.10.06, 23:45
                  potwierdzam, puchnace kondensatory to standard (mamy w firmie 4 maszyny dell
                  gx270 (jakos tak) i wszystkie padly z tego powodu), co do oslawionego serwisu i
                  wstukiwania kodow w systemie to radze sprobowac, np. po wpisaniu danego modelu
                  moze sie okazac, ze bylo w nim instalowane kilka rodzajow kart sieciowych, albo
                  graficznych, a ty masz byc swietym tureckim i wiedziec, ze akurat do twojego to
                  bedzie intel, albo nvidia, albo jeszcze co innego. Co do swoich fabryk, to nie
                  wiem na jakim swiecie wy zyjecie, dell nie ma zadnych fabryk, on tylko zleca
                  produkcje tajwanskim producentom i okresla specyfikacje tego co ma byc
                  dostarczone po czym dowala 200% marzy i pcha na rynek, bo ludziska lubia markowe
                  rzeczy.
          • olias ile ci płacą za te reklamy? 23.10.06, 23:09
          • Gość: Piotrrr Re: Krotki komentarz IP: *.krakow.pl 23.10.06, 23:15
            Przypadkowe składanie komputerów to ja widzę w przetargu na 100 sztuk a nie na
            kilka tysięcy...
          • natural7 Re: Krotki komentarz 24.10.06, 00:26
            producenta podnieść go zdalnie w krótkim czasie, zaś w przypadku składaka, taka
            > operacja może zająć ładnych kilka godzin pracy administratora.
            To kiepski z ciebie administrator.
        • Gość: roger45 "Polskie Komputery" ? raczej "Srubokrety PL" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 19:53
          u nas nawet rezystorow juz sie nie produkuje.
          Zawsze smieszylo mnie przyznanie "Teraz Polska" dla Optimusa.

          No jeszcze jakby dawali "Polskie Srubokrety", chociaz oczywiscie tez takich nie ma
          • olias Optimus nie był nigdy wyznacznikiem niezawodności 23.10.06, 23:13
            stosowali podlejsze sorty układów.
          • katrina_bush ...o "polskich komputerach" jeszcze nie slyszalam 24.10.06, 19:34
            no wlasnie...o "polskich komputerach" to jeszcze nie slyszalam.
      • olias Re: Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów 23.10.06, 23:07
        idź sobie gdzieś. Trafiłeś nie do tego snu co miałeś.
        Albo przeczytaj jeszcze raz artykuł.
    • Gość: re Koszty w ZUS nie są brane pod uwagę przy wyborze IP: *.cable.satra.pl 23.10.06, 13:24
      • wobo1704 Re: Koszty w ZUS nie są brane pod uwagę przy wybo 23.10.06, 14:54
        Problem nie w tym jakie komputery, ale czy w ogóle trzeba je kupować.
        Jestem za nowymi, bo wiele osób może na tym zarobić. ;)
        5% od kntraktu to minimum.
    • 1410_tenrok problem, jak zawsze - kilku chłopaków dostało kase 23.10.06, 18:09
      i szuka dziury w całym, aby ich "kasownik" wygrał. Przeciez to standard!!!
      Kazdy SIWZ jest robiony po "konkretniaka". Ciekawi mne, kto w ZUSie dostał
      kase............
      A Wasze dyskusje o sprzecie wsadzcie sobie gdzies - przy takich ilosciach, w
      Chinach dostaje sie kazdy najlepszy wynalazek (dowod - płyta ze stojącym
      biosem, ktorac tak rozsierdziła panów zusików - musieli byc w niezłym
      stresie......) A serwis - nie bez zartów, wszystko to bajery dla grzecznych
      dzieci.
      A jak Action wygra - to moze sie zusiaki zemszczą, jak ci chłopcy, co im
      Optimus i JTT interes sprzątnęły sprzed nosa.......
    • Gość: autochton dla bezpieczeństwa umieścić PCty na Księżycu - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 18:30
      od razu wraz z całą tą hołotą ZUSowską.
      To jak ma wyglądać PCet dla armii Stanów Zjednoczonych? cały z tytanu z własną
      elektrownią atomową na pokładzie?
      Ludzie, obudźta się, mieszkacie w kraju na poziomie IV-tego świata, bez dróg i z
      beznadziejną komunikacją publiczną, ze skorumpowaną klasą polityczną jak na
      republikę bananowo-kartoflową przystało. Kupcie se liczydła po prostu.
    • Gość: skladkowiec ZUSik zmarnować nasze składki musi. IP: *.tpnet.pl 23.10.06, 18:30
    • Gość: ant ZUS to złodzieje i bandyci, okradają naród IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.06, 18:31
      słychac, że krach wypłąt emerytur nastąpić ma już za pare lat, a oni tylko
      kupują, stawiaja gmachy (pałace)i wydają cudze pieniądze, to jest czyste
      bandyctwo w białych rękawiczkach, a kolejne rządy tego chorego kraju na to
      zezwalają, aby utrzymac sie przy korycie.
      "Folwark Zwierzęcy" to betka przy tym co się tutaj dzieje.
      a za 2,3 kafla to dziś jest prom kosmiczny, a nie komputer dla biurw.
      BANDYCI !!!
      • willow77 Re: ZUS to złodzieje i bandyci, okradają naród 23.10.06, 18:49
        Jak juz zdecyduja ktora firma dostarczy komputery, to okaze sie, ze sa juz tak
        przestarzale, ze trzeba bedzie oglosic nowy przetarg. :-)
        • Gość: na zimno Tak juz raz bylo, ale pamietaja to tylko... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.06, 18:53
          najstarsi gorale.

          Panie Boze, miej wiele cierpliwosci, nie karz ich, bo oni sami sie ukarza.
          Wystarczy troche poczekac.


    • Gość: - NTT? Action? Nie kupować badziewia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 18:58
      Ależ afera. To chyba dobrze, że ZUS nie chce kupować tego chłamu. To dobre dla
      komputerowych analfabetów kupujących w supermarketach, ale nie dla dużych firm.
      Polskie firmy składające komputery składają takie badziewie, którego nie
      sprzedałby nawet pan Mietek z osiedlowego sklepu komputerowego.
      Kupić Lenovo, kupić Suna, kupić HP i mieć spokój. Pieniądze wcale nie dużo
      większe, a koszty obsługi zdecydowanie niższe. No i trwałość zdecydowanie
      większa. Nie tak dawno w zaprzyjaźnionej firmie widziałem 15 sztuk IBM'ów
      486DX2-66, które miały w granicach 15 lat. Wszystkie w stanie fabrycznym, tylko
      z dołożoną pamięcią. Wszystkie bezawaryjnie działają, a i całkiem szybko, jak na
      taki zabytek. Po 1/3 tego czasu taki NTT czy Action będzie już złomem.
      • Gość: Jan Akuratny Re: NTT? Action? Nie kupować badziewia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 19:18
        Najlepiej gdyby ZUS wrócił do czasu sprzed "reformy"
        wtedy pomimo niewielkiej ilości prymitywnych komputerów
        ZAWSZE WIEDZIAŁEM ILE I KIEDY DOSTALI KASE NA KONTO
        teraz pomimo niesamowitego postępu w branży idąc do ZUS
        NIE WIEM I NIEBĘDĘ WIEDZIAŁ NIC (pomimo pisemnych próźb)
        oczywiście jest to wina nie starych blaszaków ale SYSTEMU
        (ale dziwne że PiS tego nie widzi?)
        zmiana kompów na nowe nic tu nie pomoże tylko wyda się kasę bezużytecznie
      • mikronezja Chodzą te 15 latki, bo nie były zgodne z normą ... 23.10.06, 19:30
        ROHS dzięki czemu nie ulegają "biodegradacji" połączeń lutowanych !

        Pamiętam markowe HP w firmie, zwykła blacha (HPtypowa) do mocowania dysku
        kosztowała 20 zł podczas gdy standardowa 2 zł, pamięci były nietypowe i tez się
        sypały jak i wszystkie inne tyle, że miały nalepkę HP i cenę HP :)

        W końcu transport z Chin do magazynów HP musiał kosztować .... ;)
      • Gość: Piotrrr Re: NTT? Action? Nie kupować badziewia! IP: *.krakow.pl 23.10.06, 23:22
        Ja mam NTT (pięcioletniego mniej więcej) - nigdy nie miał awarii. Dodałem
        jedynie pamięć operacyjną i wymieniłem czytnik CD na nagrywarkę. Własnie z
        niego piszę. Komp jest używany około 16 godzin na dobę codziennie (nie licząc
        około 2 tyg. wakacji/rok).
      • Gość: corgan ja mam 6 letniego ADAXa - chodzi bez zarzutu IP: *.chello.pl 24.10.06, 14:50
        od tych 6 lat a pracują na nim sporo. Owszem, firma która go robiła nie
        istnieje. Ale sa inni i nie wiem czemu czepiasz się krajowego sprzętu?
      • Gość: lucek Re: NTT? Action? Nie kupować badziewia! IP: *.crowley.pl 24.10.06, 16:11
        chłopie kiedyś sprzęt sie testowało (wygrzewało) nim trafił do klienta, teraz
        testuje go sam klient, materiały były konkretniejsze a nie jak teraz obarczone
        kosztami a co do kontraktów to wygrał najtańszy widać ZUSowi nie zależy aż tak
        na jakości więc to troche musztarda po obiedzie z tymi kompami jak sie okazało
        że wygrywający tak naprawdę nie posiada własnego produktu tylko szuka dostawcy
        z dopasowaniem pod przetarg i jak bym sie jedynie dopatrywalł jedynie tego że
        założenia przetargu zrobił jakis małodoswiadczony informatyk pewnie ktoś po
        kondzieli prezesa ale jak zwykle w tego typu sprawach zapłaci za tą zabawę
        społeczeństwo bo takie przetargi to normalka w państwowych firmach
    • Gość: bloody_rabbit Actina???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 19:32
      Jeśli chodzi o notebooki, to Actina z jakości nie słynie... nie mówiąc już o
      serwisie.
    • dijkman Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów 23.10.06, 19:50
      Bo nie stać polskie firmy na łapówki. Ot co.
    • Gość: ZUS Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 19:57
      Tak sie sklada, ze pracuje jako admin w zusie. Mamy rozne kompy, siemensy, delle, compaq i actiny. Niestety ale takiego g**** jak actiny to jeszcze nie widzialem. Komputery sa moze troche tansze, ale jakosc wykonania to zenada. Obudowy z cieniutkiej blaszki, ze mozna je jednym palcem wygiac, brak dodatkowych wentylatorow, o awaryjnosci nie bede nawet wspominal... a to poleciala pamiec, a to dysk, a to komp sie wysypuje i nikt nie wie dlaczego.
    • Gość: ted Do czego tym "Baranom"szybkie kompy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:00
      liczydła i do roboty.A najlepiej zlikwidować tą złodziejską instytucję, która okrada nas w majestacie prawa.Za nasze pieniądze stawiają eleganckie rezydencje,kupują sprzęt za miliony,mają system za miliardy,który do niczego nie służy i który napisałby pierwszy lepszy informatyk za parę złotych.
    • ws21 polski producent pecetów 23.10.06, 21:08
      Ale się ubawiłem. Czego to pismaki nie wymyślą.
      Jedyne co ten "polski producent pecetów" może to poskręcać całość śrubkami.
      Śrubki też importowane, jakby ktoś miał wątpliwość.
      A taką produkcją na własny (a niekiedy nie tylko) użytek zajmują się nawet
      gimnazjaliści. Oto jaką genialną mamy młodzież.
      "Polski producent pecetów" brzmi dumnie i pewnie wyłącznie o to chodzi.
    • Gość: Krzysztof Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:56
      Nasi informatycy wygrywają konkurs za konkursem, polskie firmy mają świetne oprogramowanie a głupi menedżerowie by błyszczeć przed głupolami z unii i tak kupują SAP lub ci jeszczez głupsi IFS'a.
    • Gość: jacek-usa wziatka musi byc 5 % IP: 12.146.74.* 23.10.06, 22:09
      Byc moze ktos sie wylamal idal wiecej niz 5 %. Ale do czyjej kieszenie to
      pojdzie dowiemy sie 6-ej Rzeczpospolitej.
    • Gość: korneliusz przez u Już mieliśmy polski Prokom i co ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:35
      • Gość: leeloo Re: Już mieliśmy polski Prokom i co ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:41
        >Zakład zapewnia, że nikogo nie faworyzuje w postępowaniu i jest zainteresowany
        >jedynie zakupem sprzętu spełniającego wymagania.

        kwaku kwaku, pierdu pierdu
    • Gość: koszyk91 a system?? pewnie winshit :( IP: 87.127.30.* 23.10.06, 23:02
      a poco ta wymiana?? stary sprzet przeciez tez obsluzy wklepywanie cyferek w tabelki. a tak kupia 17 000 komputerow na ktorych pewnie zainstaluja winshit (czyli 17 000 * 600 pln za XP). czy nie taniej by bylo dostarczyc jakies distro linuxa zmodyfikowane specjalnie dla ZUS?
      • natural7 Re: a system?? pewnie winshit :( 24.10.06, 00:37
        > i 17 000 * 600 pln za XP). czy nie taniej by bylo dostarczyc jakies distro
        linu
        > xa zmodyfikowane specjalnie dla ZUS?

        Później zarządzaj tym linogównem życzę powodzenia.
      • Gość: blblb Re: a system?? pewnie winshit :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:59
        Ty naprawde myslisz ze jak sie kupuje korporacyjny pakiecik softu to sie placi w
        stawkach jednostkowych tak jak klient z ulicy? (BTW, 600 za XP? Przeplaciles,
        OEM kosztuje w granicach 330)
    • Gość: ox pracuje juz 6 lat w informatyce IP: *.timplus.net 23.10.06, 23:02
      i wg mnie wystarczyloby wejsc do pierwszego lepszego liceum zeby znalesc duzo
      lepszego speca, ktory by po prostu wiedzial co to za kabelek a nie tylko mial
      watpliwosci. Gosc pewnie dostal odpowiednia kase i tyle.
    • a.ba gratisu szacowny admin nie dostał? 23.10.06, 23:03
      Jakoś nie narzekacie na SUPER SUPERSYSTEM PŁATNIK tylko na końcówkę typu PC-et -
      toż to tylko "wyświetlacz danych". Dane znajdują się na serwerze więc co za
      problem w szybkiej podmianie PC-ta? Jak jakiś urzędnik narozrabiał to format
      dysku i wgranie kopi systemu (identycznej dla 7 tyś pc-tów) - praca dla
      absolwenta gimnazjum a nie dla informatyka.
      Wciskacie kity i baśnie - jak składak jest złożony z dobrych podzespołów to nie
      będzie problemów z jego żywotnością. Sam eksploatuję tylko składaki: najstarszy
      Protechu koło 15 lat - zero awari, obecny 5 latni (pracuje jako serwer bez
      prszerwy od 5 lat).
      Co wy tu wciskacie? A po co was zatrudniać jeżeli nie potraficie sobie poradzić
      nawet z PC-tem? Takiego filozofa naciągającego firmę na koszty wywaliłbym z
      roboty tak szybko jak tylko można.
    • olias pilnie zyskać zgodę UE na karę śmierci na 1 rok 23.10.06, 23:05
      gdzie nie spojrzysz - sami złodzieje. Nasze "elity" to nienażarte, wredne,
      spodlone, skur...one kundle. Trzeba pilnie uzyskać od Unii zgodę na odstrzał.
      Strzelać jak leci. Po prostu dziesiątkować. Ustawić urzędasów w szeregu,
      odliczyć do 10 i co 10-tego zastrzelić. Albo szlachtować tak jak się to robi ze
      świniami.
    • Gość: Tolek Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:07
      Uczestniczyłem jakiś czas temu (2004) w przetatrgu ZUS na rozbudowę systemu
      kontroli dostępu. Specyfikacja zamówienia przewidywała kontynuację systemu
      Siemens już wtedy wycofanego z produkcji. Nasza firma zaproponowała wymiane
      wszystkiego na nowy system (innego producenta). Włącznie z wymiana całości
      osprzętu oferta wyszła 3 razy taniej niż następna. Było tak: przed otwarciem
      ofert przedstawiciel ZUS odczytał że przygotowali dla potrzeb realizacji tej
      inwestycji 750000,00zł (siedemset pięćdziesiąt tysięcy zł). Otwierają kopertę
      firmy z Sopotu i odczytują wartość oferty na 745000,00zł. Nasza oferta opiewała
      na niecałe 250000,00zł. Została unieważniona ponieważ zaproponowane przez na
      tripody nie posiadały blatu granitowego tylko ze stali nierdzewnej.
      • Gość: znawca tematu Re: Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów IP: *.toya.net.pl 23.10.06, 23:17
        no to daliście dupy....
    • Gość: Bolek A po co im kompletne komutery???? IP: *.toya.net.pl 23.10.06, 23:18
      Nie wystarczy stacja robocza podłączona do sieci?????
    • Gość: x-men Re: Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 23.10.06, 23:19
      hmm... a mnie interesuje ile zapłacono ekspertowi za te 30 sekund...

      -----
      zresztą i tak czeka nas:
      EWOLUCJA nie z tej ziemi!
      • Gość: x-men Re: Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 23.10.06, 23:34
        x-menteż czasami się myli ;-P

        -----
        EWOLUCJA rozpoczyna się: <a href="HTTP://www.e-mutant.com"
        target="_blank">TUTAJ</a>
    • Gość: Janusz Dlaczego ZUS nie chce polskich komputerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:13
      To prawda, że HP "musi" wygrać, bo ktoś już wziął w łapę za to. Nie rozumiem
      jednak po co ZUS-owi są komputery skoro i tak wszystkie sprawy załatwiane są "
      na piechotę" - jak 20 czy 30 lat temu. Wchodząc do któregokolwiek oddziału ZUS
      nietrudno zobacz tłum urzędników miotających się po korytarzach niby pracują: a
      to idą do sklepu po śniadanie, a to parzą kawę itp.W pokojach od biurek aż
      gęsto...Ci urzędnicy to kolesie i rodzina rządących.Czy zakup komputerów
      zmniejszy zatrudnienie w ZUS. Mało prawdopodobne. Do tej pory nie uruchomiono w
      pełni systemu informatycznego ( na marginesie jest Prokom p. Krauzego)
    • Gość: uburama Udało się zdobyć fragmenty tajnej specyfikacji IP: *.acn.waw.pl 24.10.06, 08:47
      Między górną krawędzią obudowy a blatem biurka powinna istnieć przestrzeń
      pozwalająca na umieszczenie szklanki kawy.

      Jeżeli pracownik nie gra w pasjansa na obudowie musi się zapalać dodatkowa
      lampka oznaczona napisem: "pracuś".

      Dyrekcja musi mieć możliwość dowolnej zmiany kart pozostałych uczestników w grze
      w kierki.

      Rozpoczęcie przerw: 1 śniadaniowej, 2 śniadaniowej, obiadowej i przedwyjściowej
      ma powodować przerwanie pracy komputerów i utratę wszelkich danych.

      System musi całościowo wyławiać najbardziej upierdliwych klientów i zarządzać u
      nich natychmiastową kontrolę.

      Absolutnym i podstawowym wymogiem jest to aby w żaden sposób nie można było
      ustalić co dzieje się ze składkami.
Pełna wersja