Sejm kłóci się o przyszłoroczne podatki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 11:12
Moim marzeniem jest ,żeby rząd zabierał nam 99 % naszych pieniędzy . Ludzie
nie marnowaliby wtedy pieniędzy na byleco . Według mnie wszyscy ludzie
powinni mieszkać w mieszkaniach M2 . Czuliby się wtedy jak jeden organizm .
Nie nawidzę tzw. przedsiębiorców (dla mnie są badylarzami lub
prywaciarzami ) ,bo za bardzo się wychylają i tworzą nierówność społeczną .
Moje marzenia są w stanie spełnić takie partie jak
SLD ,SDPL ,PSL ,Samoobrona ,LPR i PiS . PO nie gdyż oni zabieraliby nam tylko
98 % naszych pieniedzy ,a to za mało dla mnie . Kocham socjalizm ,który teraz
mamy . Ludzie zarabiają mało ,dużo nam urzędnikom dają ,są na naszej
łasce ,część kapitalistycznów szczurów ucieka z naszego pięknego kraju do
imperialistycznej UK albo Irlandii za tzw. lepszym życiem . A czy życie w
bogactwie ,z małymi podatkami ,w ładnych dzielnicach jest naprawdę takie
przyjemne ? Brzydzę się tymi ludźmi . Idealny system mają w Afryce i ten kraj
kwitnie ,a ludzie się kochają . Niedługo jedziemy paczką z naszego Urzędu
Skarbowego na Białoruś na wczasy . Będzie super. Pozdrawiam towarzyszy
naszego pięknego ,socjalistycznego ustroju .
    • Gość: robol [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 11:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mooomin niezła reakcja 25.10.06, 11:39
        Wydaje mi się jednak, że teraz w sejmie nikt nie myśli o odciążaniu podatników,
        a jedynie o tym, żeby dać im nadzieję, która zaowocuje głosami. Potem i tak
        nikt nie będzie się tym przejmował...
    • danek121 Politycy uważają, że jesteśmy idiotami 25.10.06, 11:36
      Celuje w tym PO. Pan Chlebowski niech powie, że chce sobie obniżyć podatek a
      nie kłamie, że stawki18 i 32% zmniejszą obciążenia podatkowe ludzi. To
      dla 95% podatników obniżka od kilku do niecałych 29 zł. miesięcznie a dla
      prezesa o dochodach 100 tys. zł. to około 8 tys. zł. Póki politycy nie zmienia
      systemu podatkowego na taki jak w cywilizowanych krajach i nie obniżą znacznie
      podatku dla najniżej zarabjających wszystko będzie klamstwem i grą wyborczą.
      Dzisjaj najniżej zarabjający i bogaci mają takie same obciążenia podatkowe
      gdyż przy podatku 40% nie placą już skladki na ZUS i to jest przyczyna
      ogromnej szarej strefy. W tych kłamstwach politykom dzielnie sekundują
      dziennikarze ktrzy płacą podatek od połowy dochodów.
      • blic Re: Politycy uważają, że jesteśmy idiotami 25.10.06, 12:00
        danek121 napisał:

        > Pan Chlebowski niech powie, że chce sobie obniżyć podatek a
        > nie kłamie, że stawki18 i 32% zmniejszą obciążenia podatkowe ludzi.

        Skoro zmniejszą to zmniejszą. Nawet jeśli o kilkadziesiąt złotych. Bardzo
        nieładnie bezpodstawnie oskarżać o kłamstwo.

        > a dla prezesa o dochodach 100 tys. zł. to około 8 tys. zł.

        A dla człowieka, który zarabia 40 tysięcy? Człowieku, porzuć tę socrealistyczną
        terminologię, niedługo średnia krajowa będzie na poziomie 30 tys. brutto. Nie
        trzeba do tego być prezesem.

        > Dzisjaj najniżej zarabjający i bogaci mają takie same obciążenia podatkowe
        > gdyż przy podatku 40% nie placą już skladki na ZUS i to jest przyczyna
        > ogromnej szarej strefy.

        Jakiej szarej strefy? Szara strefa jest wtedy kiedy nie płaci się podatków w
        ogóle. Ci, którzy płacą podatek 40%, po prostu PŁACĄ podatek.
        Obciążenia nie są takie same. Osoby zarabiające więcej płacą więcej pieniędzy w
        podatku. W dodatku proporcjonalnie więcej. Są zatem karani za zarabianie
        więcej. To jest właśnie ewentualna przyczyna szarej strefy.
        W efekcie ci, których na to stać znajdują metody na płacenie podatków w
        bardziej liberalnych krajach.
        Nie dość, że demoralizujące, to jeszcze na dodatek niepraktyczne - zmniejszyć
        podatek i w efekcie więcej go napłynie.
        • danek121 Re: szarej strefy nie tworzą bogaci blic 25.10.06, 12:09
          Zarabjającym 1000 zł. i mniej zabiera się ponad 1/3 i Ci ludzie którym
          nie starcza na życie uciekają w szarą strefę a nie bogaci
          • Gość: kas A to ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 12:23
        • atena48 Re: szarej strefy nie tworzą bogaci ???????? 25.10.06, 13:33
          dobre sobie, to kto ?????
          Wielu pracowników osiągajacych niskie dochody chce być zatrudnionym legalnie,
          ale pracodawcy nasi niestety kombinuja jak mogą.
          Na uczelniach najwyzsze stypendia biora dzieci "biednych" pracodawców, a
          fundusz zasiłków rodzinnych cwaniaczki też doją ile mogą. Szkoda słów - a tylko
          to im wytknij to prawie Tobie w oczy naplują.
      • Gość: Leppiej Re: Politycy uważają, że jesteśmy idiotami IP: *.ija.csic.es 25.10.06, 12:41
        A w ogole dlaczego ludzie maja placic zroznicowana cene za ten sam towar w
        zaleznosci od swoich dochodow?
        Panstwo to spoldzielnia, ktora kazdemu oferuje identyczne uslugi, tylko ze
        oplata za te uslugi jest rozna. Czy to normalne?

        P.S. nie uznaje argumentow w rodzaju ¨bo tak juz jest¨, ¨bo tak jest wszedzie¨,
        ¨bo tego wymaga sprawiedliwosc/solidarnosc spoleczna¨
        • danek121 Państwo to nie spółdzielnia gościu 25.10.06, 13:30
          W spółdzielni też masz różne ceny np. za różne mieszkania. Państwo nie oferuje
          wszystkim jednakowych warunków. Ustala np. minimalną płacę a ponieważ jest
          o na najniższa w Europie to nie może od tej płacy zabirać tyle, żeby nie
          można był0 z reszty wyżyć. Państwo ustala przywileje z których w większości
          korzystają bogaci jak np. wspólne opodatkowanie małżeństw które jest
          nonsensem bo co to państwo obchodzi z kim kto mieszka. Mogło by ewentualnie
          pomóc w wychowaniu dzieci a nie bezdzietnym małżeństwom o dużych dochodach.
          Dlaczego dziennikarze, twórcy i naukowcy płacą podatek od połowy dochodów.
          Państwo ma ogólnie mówiąc ma duży wpływ na nasze zarobki czy to jest żle czy
          dobrze i dlatego musi mądrze zabierać ludziom pieniążki. A czy nie pomyślałeś
          dlaczego robol ze swoich podatków musialwykształcić Cibie i czy od ćiebie mu
          się nic za to nie należy.
          nie należy.
          • Gość: Leppiej Re: Państwo to nie spółdzielnia gościu IP: *.ija.csic.es 25.10.06, 13:49
            W spoldzielniach ceny mieszkan sa rozne, ale i mieszkania sa rozne. Uslugi
            publiczne sa dla kazdego takie same. Jezeli przyjdzie do wymiany okien na
            klatce to kazdy placi tyle samo, niezaleznie od tego ile zarabia i jak duze
            jest jego mieszkanie. To jest sprawiedliwe - ta sama usluga za to sama cene
            niezaleznie od dochodow.

            W panstwie bogaci dostaja wiecej za to, ze placa wiecej? Wolne zarty. Kazdy ma
            rowny dostep do opieki zdrowotnej, oswiaty, jest tak samo chroniony przez
            policje, obslugiwany przez sady. Zdaje sie, ze cos takiego stwierdza
            konstytucja no nie? Niezaleznie od tego czy wybebesza sie z 80% dochodow, czy
            tez placi tylko podatki posrednie.

            Nie odpowiedziales. Dlaczego kazdy dostaje to samo, choc cena za to (placone
            podatki) jest rozna? Czy to jest sprawiedliwe?
      • bernard.gui do danek121 25.10.06, 21:00
        dlaczego uważasz, że lepiej zarabiający powinni płacić więcej podatku?
        uważasz ich za lepszych czy gorszych?
        czarni albo żydzi też mają płacić więcej??
        normalnie faszyzm....

        --
        ONLY CAPITALI$M
    • Gość: wujek dobra rada Rada dla sfrustrowanych pracowników . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:37
      Załóżcie własną firmę i płaćcie swoim pracownikom po 50 000 zł miesięcznie .
Pełna wersja