Dodaj do ulubionych

Maly Kazio o cieniach liberalizmu

27.03.03, 17:54
Nie zajmujac wyrazniego stanowiska
w sporze o przewage dojrzalego liberalizmu
nad innymi systemami gospodarczymi,
chcialbym zwrocic uwage na jeden szczegol.

Otoz, liberalowie (jak rowniez socjlalisci) czesto
twierdza, ze pod ich rzadami lepiej bedzie
wszystkim. Moim zdaniem, jest to nieprawda,
w obydwu przypadkach.

Liberalny ustroj prowadzi do wiekszego rozwarstwienia
majatkowego (stosunek dochodow gornego decyla
do dolnego wynosi ok. 35 w USA i okolo 6 w
Skandynawii). Jest wiec jasne, ze przy przechodzeniu
od socjalizmu do liberalizmu beda biedniec szerokie
grupy spoleczne. Z drugiej strony, narzucanie
socjalizmu,
to nakladanie podatkowych i urzedowych obciazen na
najaktywniejszych, najambitniejszych, najbogatszych.

Tym samym, w sredniej perspektywie czasowej
liberalizacja gospodarki moze wcale nie byc dobra
dla bardzo wielu ludzi (kto wie, czy bedzie dobra
dla wiekszosci).

Konkluzja: Manipulowac biednymi ludzmi
potrafia rownie dobrze liberalowie, jak socjalisci.

Pozdrawiam
F.
Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.ny325.east.verizon.net 28.03.03, 02:50
      feezyk napisał:

      > Nie zajmujac wyrazniego stanowiska
      > w sporze o przewage dojrzalego liberalizmu
      > nad innymi systemami gospodarczymi,
      > chcialbym zwrocic uwage na jeden szczegol.
      >
      > Otoz, liberalowie (jak rowniez socjlalisci) czesto
      > twierdza, ze pod ich rzadami lepiej bedzie
      > wszystkim. Moim zdaniem, jest to nieprawda,
      > w obydwu przypadkach.

      No wiec przedstaw swoje trzecie rozwiazanie.

      > Liberalny ustroj prowadzi do wiekszego rozwarstwienia
      > majatkowego (stosunek dochodow gornego decyla
      > do dolnego wynosi ok. 35 w USA i okolo 6 w
      > Skandynawii). Jest wiec jasne, ze przy przechodzeniu
      > od socjalizmu do liberalizmu beda biedniec szerokie
      > grupy spoleczne.

      Relatywnie.
      Nie nominalnie.Murzyni w Stanach zyja lepiej niz Szwedzi.Pamietasz?

      > Z drugiej strony, narzucanie
      > socjalizmu,
      > to nakladanie podatkowych i urzedowych obciazen na
      > najaktywniejszych, najambitniejszych, najbogatszych.
      >
      > Tym samym, w sredniej perspektywie czasowej
      > liberalizacja gospodarki moze wcale nie byc dobra
      > dla bardzo wielu ludzi (kto wie, czy bedzie dobra
      > dla wiekszosci).
      >
      > Konkluzja: Manipulowac biednymi ludzmi
      > potrafia rownie dobrze liberalowie, jak socjalisci.

      Czy Pan przypadkiem,Panie Phisyc nie bedzie bral udzialu w wyborach niedlugo?

      > Pozdrawiam
      > F.
    • Gość: pawel-l Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: 1.0.12.* 28.03.03, 10:07
      feezyk napisał:

      > Liberalny ustroj prowadzi do wiekszego rozwarstwienia
      > majatkowego (stosunek dochodow gornego decyla
      > do dolnego wynosi ok. 35 w USA i okolo 6 w
      > Skandynawii> Konkluzja: Manipulowac biednymi ludzmi
      > potrafia rownie dobrze liberalowie, jak socjalisci.
      >
      > Pozdrawiam
      > F.

      Liberalizm (prawdziwy a nie udawany) prowadzi do wysokiego wzrostu poziomu
      dochodu narodowego. NpP. Japonia miała 20 lat ze średnim wzrostem 9.4% PKB
      (były lata po 15%), podobnie azja płd-wsch, Niemcy po wojnie, USA kilka dekad
      temu.
      Przyczyny przewagi liberalizmu są oczywiste: mniej barier do rozwoju i brak
      socjału zniechęcającego do pracy.
      Taki wzrost zapewnia dobrobyt wszystkim nawet najbiedniejszym.
      Socjalizm nie potrafi zapewnić takiego wezrostu nawet najbardziej udany model
      szwedzki.

      Po drugie rozwarstwienie nie jest rzeczą złą. Motywują biednych do dorabiania
      się, a bogatych do inwestowania w ryzykowne dziedziny lub np. w rozwój dziedzin
      artystycznych (we Francji zanikają rzemiosła artystyczne bo zanika arystokracja)

      Po trzecie rzeczywiście w US jest duże rozwarstwienie, ale znacznie wzrosło w
      ostatnich 20 latach. Jeszcze w latach 60 i 70 było znacznie niższe (ok 20)
      Przyczyny są skomplikowane, ale ja przyczyn upatruję w nadmiarze pieniędzy na
      rynku. Przez ostatnie 2 dekady zarobki robotników nie wzrosły ( a nawet
      zmalały) natomiast wzrosły bardzo zarobki urzędników państwowych i menadżerów
      spólek akcyjnych. Z liberalizmem mało wspólnego

      W Polsce mamy socjalizm a jednocześnie miliony ludzi nie mają z czego żyć.
      W państwie liberalnym przy niskich podatkach łatwiej ludziom przeżyć (mniejsze
      ceny żywności, komunikacji, utrzymania domu).
      • darr.darek Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 28.03.03, 11:44
        Gość portalu: pawel-l napisał(a):
        >Liberalizm (prawdziwy a nie udawany) prowadzi do wysokiego wzrostu poziomu
        >dochodu narodowego. NpP. Japonia miała 20 lat ze średnim wzrostem 9.4% PKB
        >(były lata po 15%), podobnie azja płd-wsch, Niemcy po wojnie, USA kilka dekad
        >temu.

        O !!! I o to chodzi ! Antyliberałowie powinni wytłumaczyć wszystkim biedakom,
        że szanse na dobrobyt jankeski(choćby dobrobyt biedaka jankeskiego) to jeszcze
        100-200lat temu, BYŁY WSZĘDZIE ... ale ,wicie rozumicie, "inne tryndy
        były" , "inne drogi rozwoju".

        >W Polsce mamy socjalizm a jednocześnie miliony ludzi nie mają z czego żyć.
        >W państwie liberalnym przy niskich podatkach łatwiej ludziom przeżyć (mniejsze
        >ceny żywności, komunikacji, utrzymania domu).

        O !!! I o to chodzi, aby nawet biedak mógł żyć godnie .
        Problem jest wtedy, gdy nawet średniak, jak u nas w PRLu, nie mógł żyć godnie .

        I na koniec ... problem feezyka i innych antyliberałów :
        może wzrosnąć rozwarstwienie, a na pewno jest dużo wyższe niż w Szwecji lub w
        PRLu .
        I taka krótka odpowiedź : gdyby chodziło o rozwarstwienie - cała działalność
        czerwonych skupiłaby się na procencikach podatku dochodowego przy CIĄGLE
        NIEDUŻYM budżecie .
        Ot, ŻADNYCH podatków stanowiacych podstawę WIELKIEGO rozpieprzania i WYŁĄCZNIE
        dochodowy pogresywny stawki np. 10% i 30% . Wzrasta bogactwo górnego decyla -
        zmiana na 5% i 40% . Tyle, aby zabierane 10% PKB "stabilizowało stosunek" wg
        założonej wartości .
        Pytanie : DLACZEGO TAK NIE JEST ?
        PROSTE ustalanie procencików progesywnego podatku przez dosłownie KILKU
        urzędników JEDNEGO ministra ds. .
        No, dlaczego zawsze powstaje OLBRZYMI CZERWONY CYRK manipulacji stawkami
        celnymi, przepisami, koncesjami, ulgami, plus setki tysięcy urzędników,
        komplikowanie prawa fiskalnego, celnego, gospodarczego !
        No, dlaczego ?

        DLATEGO, ŻE W TYM CYRKU NIE CHODZI O ŻADNE "WYRÓWNYWANIE", A CHODZI ... O
        ZWYCZAJNĄ, CZERWONĄ, SZMATŁAWĄ _K_R_A_D_Z_I_E_Ż !!!

        • Gość: Kagan Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.ains.net.au 30.03.03, 04:47
          darr.darek napisał:
          Gość portalu: pawel-l napisał(a):
          > >Liberalizm (prawdziwy a nie udawany) prowadzi do wysokiego wzrostu poziomu
          > >dochodu narodowego. NpP. Japonia miała 20 lat ze średnim wzrostem 9.4% PKB
          > >(były lata po 15%), podobnie azja płd-wsch, Niemcy po wojnie, USA kilka dek
          > ad temu.
          K: To bylo wtedy, kiedy jeszcze ciagnieto zyski z kolonii, kiedy
          byly rezerwy wzrostu, kiedy USA mialo owe rezerwy...

          > O !!! I o to chodzi ! Antyliberałowie powinni wytłumaczyć wszystkim biedakom,
          > że szanse na dobrobyt jankeski(choćby dobrobyt biedaka jankeskiego) to
          jeszcze 100-200lat temu, BYŁY WSZĘDZIE ... ale ,wicie rozumicie, "inne tryndy
          > były" , "inne drogi rozwoju".
          K: Nie kazdy narod mogl sobie pozwolic na zajecie sila olbrzymiego
          terytorium, zasobnego w bogactwa mineralne i zyzna glebe, na
          wybicie tubylcow prawie do nogi i zagospodarowanie odlogow...
          Ta sztuka udala sie tylko USA i czesciowo Kanadzie oraz
          Australi...


          > >W Polsce mamy socjalizm a jednocześnie miliony ludzi nie mają z czego żyć.
          > >W państwie liberalnym przy niskich podatkach łatwiej ludziom przeżyć (mniej
          > sze ceny żywności, komunikacji, utrzymania domu).
          K: Jak sie ma ten dom i na zywnosc...

          > O !!! I o to chodzi, aby nawet biedak mógł żyć godnie .
          > Problem jest wtedy, gdy nawet średniak, jak u nas w PRLu, nie mógł żyć
          godnie .
          >
          > I na koniec ... problem feezyka i innych antyliberałów :
          > może wzrosnąć rozwarstwienie, a na pewno jest dużo wyższe niż w Szwecji lub w
          > PRLu .
          > I taka krótka odpowiedź : gdyby chodziło o rozwarstwienie - cała działalność
          > czerwonych skupiłaby się na procencikach podatku dochodowego przy CIĄGLE
          > NIEDUŻYM budżecie .
          > Ot, ŻADNYCH podatków stanowiacych podstawę WIELKIEGO rozpieprzania i
          WYŁĄCZNIE dochodowy pogresywny stawki np. 10% i 30% . Wzrasta bogactwo górnego
          decyla - zmiana na 5% i 40% . Tyle, aby zabierane 10% PKB "stabilizowało
          stosunek" wg założonej wartości .
          K: Co ty bredzisz? Zabierac biednym, aby dac tym, co i tak maja za duzo?

          > Pytanie : DLACZEGO TAK NIE JEST ?
          > PROSTE ustalanie procencików progesywnego podatku przez dosłownie KILKU
          > urzędników JEDNEGO ministra ds. .
          > No, dlaczego zawsze powstaje OLBRZYMI CZERWONY CYRK manipulacji stawkami
          > celnymi, przepisami, koncesjami, ulgami, plus setki tysięcy urzędników,
          > komplikowanie prawa fiskalnego, celnego, gospodarczego !
          K: To samo jest w USA: wladza federalna, staniowa i lokalna!

          > No, dlaczego ?
          >
          > DLATEGO, ŻE W TYM CYRKU NIE CHODZI O ŻADNE "WYRÓWNYWANIE", A CHODZI ... O
          > ZWYCZAJNĄ, CZERWONĄ, SZMATŁAWĄ _K_R_A_D_Z_I_E_Ż !!!
          K: KRADZIERZ to jest w USA, jak mi zabierano do 40% podatku, nic praktycznie
          nie dajac: ani prawa do glosowania (nie bylem obywatelem USA, a jedynie
          legalnym rezydentem z tzw. green card), ani prawa do zasilku, ani prawa do
          edukacji dzieci na koszt panstwa, ani prawa do opieki medycznej, NIC, doslownie
          NIC, a podatek prawie 40% placilem (liczac razem federalny, stanowy i lokalny).
          Jak to inaczej nazwac? Dla mnie to byla zwykla KRADZIEZ i wyzysk!

        • Gość: Kagan Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.ains.net.au 30.03.03, 04:47
          Argumenty darrka to teraz juz tylko wyzwiska...
          Ale coz, taki jest poziom neoliberalow.
          Jak im przedstawiszracjonalne argumenty z angielskich i
          amerykanskich podrecznikow, to cie wyzwa od glupcow...
          W swej glupocie i indoktrynacji przypominaja mi
          bolszewikow, ktorzy tez znali tez podobno jedyna
          i prosta prawde i recepte na wszystko...
        • Gość: Kagan Do swini darrka IP: *.ains.net.au 30.03.03, 04:48
          Argumenty darrka to teraz juz tylko wyzwiska...
          Ale coz, taki jest poziom neoliberalow.
          Jak im przedstawisz racjonalne argumenty z angielskich i
          amerykanskich podrecznikow, to cie wyzwa od glupcow...
          W swej glupocie i indoktrynacji przypominaja mi
          bolszewikow, ktorzy tez znali tez podobno jedyna
          i prosta prawde i recepte na wszystko...
              • darr.darek cierpisz na SCHIZOFRENIĘ ... powinieneś się leczyć 01.04.03, 10:48
                Raz piszesz jako Kagan, raz jako Aussie, raz jako Bankier, raz jako Oz .
                Dyskutujesz z sobą , popierasz swoje poprzednie wcielenie ... powinieneś się
                leczyć .
                Zdecyduj się czy najbardziej lubisz serwery australijskie, czy też
                kanadyjskie, czy niemieckie, czy ... kieleckie . Twoje pozostałe wcielenia
                powinny też zdecydować się na jeden serwer . Może być nawet kielecki .

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=5137174&a=5137174
                Pieprzysz o zabanowaniu, sam bym cię zabanował na swoim serwerze, podsyłasz
                stek bzdur do opublikowania . Do opublikowania przeze mnie jako kto ?!
                Jako ja czy jako twoje nastepne wcielenie ?!!
                I miotasz się jeszcze jak idiota , że uprzejmie ci odpisałem wyjaśniając, że
                ja nie moge publikować pod steku bzdur . Mogłem ci nic nie odpisywać chory
                człowieku .
                • Gość: Aussie Darrkowi brak argumentow! IP: 203.12.115.* 02.04.03, 06:15
                  darr.darek napisał:
                  Raz piszesz jako Kagan, raz jako Aussie, raz jako Bankier, raz jako Oz .
                  K: kagan pisze z bigpond, ja z innego adresu!

                  > Dyskutujesz z sobą , popierasz swoje poprzednie wcielenie ... powinieneś się
                  > leczyć .
                  - Nie pytam sie ciebie o porade lekarska!

                  > Zdecyduj się czy najbardziej lubisz serwery australijskie, czy też
                  > kanadyjskie, czy niemieckie, czy ... kieleckie . Twoje pozostałe wcielenia
                  > powinny też zdecydować się na jeden serwer . Może być nawet kielecki .
                  - What's wrong with servewrs in Kielce?

                  > Pieprzysz o zabanowaniu, sam bym cię zabanował na swoim serwerze, podsyłasz
                  > stek bzdur do opublikowania . Do opublikowania przeze mnie jako kto ?!
                  > Jako ja czy jako twoje nastepne wcielenie ?!!
                  - Nie wiem, o czym piszesz.

                  > I miotasz się jeszcze jak idiota , że uprzejmie ci odpisałem wyjaśniając, że
                  > ja nie moge publikować pod steku bzdur . Mogłem ci nic nie odpisywać chory
                  > człowieku .
                  - O czym ty piszesz? Ty jestes wydawca, czy co?
                  jak nie masz arumentow rzeczowych, to sie zamknij...

                • Gość: Kagan Re: cierpisz na SCHIZOFRENIĘ ... powinieneś się l IP: *.lib.latrobe.edu.au 02.04.03, 11:18
                  darr.darek napisał:
                  Raz piszesz jako Kagan, raz jako Aussie, raz jako Bankier, raz jako Oz .
                  Dyskutujesz z sobą , popierasz swoje poprzednie wcielenie ... powinieneś się
                  leczyć .
                  K: To ty jestes tez lekarzem?

                  Zdecyduj się czy najbardziej lubisz serwery australijskie, czy też
                  kanadyjskie, czy niemieckie, czy ... kieleckie . Twoje pozostałe wcielenia
                  powinny też zdecydować się na jeden serwer . Może być nawet kielecki .
                  K: Co zlego jest z Kielcami?

                  Pieprzysz o zabanowaniu, sam bym cię zabanował na swoim serwerze, podsyłasz
                  stek bzdur do opublikowania . Do opublikowania przeze mnie jako kto ?!
                  Jako ja czy jako twoje nastepne wcielenie ?!!
                  K: Prosilem cie, abys puscil ten post, bo Michnik mnie zabanowal na adresie
                  bigpond, i nie mialem czasu znalezc innego serwera do wyslania postu.
                  A ty wykorzystales fakt, ze nie moglem ci odpisac. jestes wiec gnida i tyle...

                  I miotasz się jeszcze jak idiota , że uprzejmie ci odpisałem wyjaśniając, że
                  ja nie moge publikować pod steku bzdur . Mogłem ci nic nie odpisywać chory
                  człowieku .
                  K: Pewnie ze mogles. Ale wykorzystujac fakt, ze ja bylem zabanowany, pokazales
                  swa prwawdziwa twarz oszusta i tchorza...

      • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 28.03.03, 15:41

        > Liberalizm (prawdziwy a nie udawany) prowadzi do wysokiego wzrostu poziomu
        > dochodu narodowego.--->W jakim kraju?
        NpP. Japonia miała 20 lat ze średnim wzrostem 9.4% PKB
        > (były lata po 15%), podobnie azja płd-wsch, Niemcy po wojnie, USA kilka dekad
        > temu. --->Gdzie Japonia i liberalizm:o)))Przeciez to byla i jest gospodarka z
        planem centralnym.Niemcy to spoleczna gospodarka rynkowa zaden liberalizm.Kilka
        dekad temu to w USA byla II wojna i rzeczywiscie byl kolosalny wzrost tylko
        gdzie tam byl liberalizm?Kontrola cen sily roboczej produkcji???
        > Przyczyny przewagi liberalizmu są oczywiste: mniej barier do rozwoju i brak
        > socjału zniechęcającego do pracy.--->Mniej barier?Jest tylko jedna bariera
        uniemozliwiajaca jakikolwiek dlugoplanowy rozwoj.To jest bariera niemoznosci w
        chaosie totalnej wolnosci utrzymania minimalnej stabilnosci potrzebnej do
        zaplanowania wlasnego przedsiewziecia.Tak jak w Polsce.Banki boja sie udzielac
        kredytu bo nie maja gwarancji ze ktos placi ludzie boja sie podejmowac
        dzialalnosci aby nie wpedzic sie w dlugi.I ten slawetny socjal zniechecajacy do
        pracy.W Polsce go zniesli tylko 15% bezrobotnych ma zasilek.Opieka spoleczna
        nie istnieje i rzeczywiscie 20% bezrobocia najwyzsze w Europie WSZYSTKIE
        PANSTWA UE STOSUJACE METODY SOCJAL MAJA NIZSZE BEZROBOCIE.Oto wspanialy dowod
        na slusznosc liberalizmu.
        > Taki wzrost zapewnia dobrobyt wszystkim nawet najbiedniejszym.--->Jaki kraj?
        > Socjalizm nie potrafi zapewnić takiego wezrostu nawet najbardziej udany model
        > szwedzki. --->Akurat socjalistyczna Szwecja i ogolnie Skandynawia jest
        bogatsza od liberalnej Anglii.Oba kraje sa polnocne.
        >
        > Po drugie rozwarstwienie nie jest rzeczą złą. Motywują biednych do dorabiania
        > się---->Rzeczywisci straszliwie motywuja bo gdyby nie bylo bogatych ludzie
        nie chcieli by sie wzbogacic :o))))
        , a bogatych do inwestowania w ryzykowne dziedziny lub np. w rozwój dziedzin
        >
        > artystycznych (we Francji zanikają rzemiosła artystyczne bo zanika
        arystokracja
        > )--->No prosze coz za blyskotliwa teoria obawiam sie ze jednak nie ma to
        zwiazku.W liberalnej Polsce produkuje sie 5 filmow rocznie w socjalistycznej
        Francji 300.Polskie nie sa bynajmniej artystyczne.
        >
        > Po trzecie rzeczywiście w US jest duże rozwarstwienie, ale znacznie wzrosło w
        > ostatnich 20 latach. Jeszcze w latach 60 i 70 było znacznie niższe (ok 20)
        > Przyczyny są skomplikowane, ale ja przyczyn upatruję w nadmiarze pieniędzy na
        > rynku. Przez ostatnie 2 dekady zarobki robotników nie wzrosły ( a nawet
        > zmalały) natomiast wzrosły bardzo zarobki urzędników państwowych i menadżerów
        > spólek akcyjnych. Z liberalizmem mało wspólnego--->Tylko przypadkiem
        nastapila ,,liberalizacja'' gospodarki w USA ktora nie miala zwiazku?
        >
        > W Polsce mamy socjalizm a jednocześnie miliony ludzi nie mają z czego żyć.---
        >No rzeczywiscie mamy socjalizm do kwadratu.Nie ma bezrobocia bo panstwo
        zalatwia prace a biednymi opoiekuje sie opieka spoleczna.Jasne:O)).Z takimi
        tekstami to szkoda polemizowac.Wynika z tego ze ich ukochany Balcerek przez 10
        lat grzebania w gospodarce wprowadzal socjalizm.I dlatego go mamy.Dziwne ze go
        popieraja.
        > W państwie liberalnym przy niskich podatkach łatwiej ludziom przeżyć
        (mniejsze
        > ceny żywności, komunikacji, utrzymania domu).--->Jasne dziwne ze w
        liberalnych USA maja slumsy i tlumy nedzarzy ktorych musza dozywiac a w
        Szwecji nie slychac cos o slumsach.Moze propaganda socjalistyczna ukrywa?
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 28.03.03, 15:48

      > Otoz, liberalowie (jak rowniez socjlalisci) czesto
      > twierdza, ze pod ich rzadami lepiej bedzie
      > wszystkim. Moim zdaniem, jest to nieprawda,
      > w obydwu przypadkach. --->jednak zdaje sie wiekszosc woli socjalizm wcale nie
      za rownosc,zasilki itd.Tylko za wieksze poczucie stabilnosci.Trzeba przyznac ze
      na ustroju Szwedzkim wiecej ludzi korzysta niz traci.Tak jak w przejsciu do
      liberalizmu wiecej by stracilo a tylko waska grupa zyskala.
      >
      > Liberalny ustroj prowadzi do wiekszego rozwarstwienia
      > majatkowego (stosunek dochodow gornego decyla
      > do dolnego wynosi ok. 35 w USA i okolo 6 w
      > Skandynawii). Jest wiec jasne, ze przy przechodzeniu
      > od socjalizmu do liberalizmu beda biedniec szerokie
      > grupy spoleczne. Z drugiej strony, narzucanie
      > socjalizmu,
      > to nakladanie podatkowych i urzedowych obciazen na
      > najaktywniejszych, najambitniejszych, najbogatszych.
      >
      > Tym samym, w sredniej perspektywie czasowej
      > liberalizacja gospodarki moze wcale nie byc dobra
      > dla bardzo wielu ludzi (kto wie, czy bedzie dobra
      > dla wiekszosci).--->wiadomo ze wiekszosc straci.To chyba bylo zawsze.
      >
      > Konkluzja: Manipulowac biednymi ludzmi
      > potrafia rownie dobrze liberalowie, jak socjalisci.---> Jednak lepiej
      socjalisci.Liberalowie dzialaja zakulisowo.Poza tym nie uwzgledniasz jednej
      rzeczy.Rozziewu miedzy teoria a praktyka w kazdej ideologii.Liberalowie
      najpierw opanowuja kluczowe stanowiska dajace kase a pozniej krzycza o
      liberalizmie pilnie dbajac ABY TO ONI BYLI W GORNYM DECYLU.A pozniej podatek
      liniowy itd.Zauwaz ze wszyscy ,,liberalni eksperci'' sa zachwyceni wchodzeniem
      do UE podobno socjalistycznej?
      > Pozdraw
        • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 31.03.03, 11:21
          Prawda o niemieckiej gospodarce jest taka, że dopiero 20-30 lat po wojnie
          zaczęła ona przekształacać się w tzw. społeczną gospodarkę rynkową. W praktyce
          oznaczało to nic więcej niż wzrost fiskalizmu w imię rozdawnictwa pieniędzy
          wszystkim ofiarom losu, które nie potrafiły same o siebie zadbać. Jakie to
          dało efekty Niemcom? 1. Bezrobotni otrzymują zasiłek przez 32 (trzydzieści
          dwa!) miesiące po utracie pracy i wynosi on ok. 70% ostatniej pensji. 2. Jest
          prawie 5 mln bezrobotnych. 3. Jest ok. 2 mln wolnych miejsc pracy. To
          najlepszy przykład na socjalistyczną patologię w gospodarce.
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 31.03.03, 16:03
          Zupelnie widze nie rozumiecie dlaczego Niemcy zbudowaly spoleczna gospodarke
          rynkowa i osiagnely sukces.To proste.Elita niemieckich ekonomistow zdajac sobie
          jak grozny jest komunizm rozwazala problem liberalizmu i odrzucila go z
          oczywistych wzgledow otoz przed wojna tenze liberalizm doprowadzil do
          kompletnej degeneracji Niemcow i zwyciestwa Hitlera.A wiec odrzucili go jako
          zly.Zaproponowali nowy model spolecznej gospodarki rynkowej ktory sprawdzil sie
          swietnie.A teraz po wejsciu do strefy euro zniszczy go socjaldemokracja.
          • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 01.04.03, 09:26
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            > Zaproponowali nowy model spolecznej gospodarki rynkowej ktory sprawdzil sie
            > swietnie.A teraz po wejsciu do strefy euro zniszczy go socjaldemokracja.

            Co się świetnie sprawdziło? Ta koszmarna hybryda gospodarcza w Niemczech?
            Przecież podałem przykład, jak ten wspaniały system funkcjonuje. Gdzie ty tu
            widzisz sukces? W tych 5 mln bezrobotnych, którym - jak widać po 2 mln wolnych
            miejsc pracy - nie chce się pracować? Nie chce im się, bo bardziej im się
            opłaca żyć z "socjału" niż wziąć się do roboty. A koszty za to płaci cała
            gospodarka i wszyscy uczciwie pracujący ludzie. Nie ma z tym nic wspólnego
            wejście do strefy euro. Zresztą - odwołując się do twojej wypowiedzi - co
            jeszcze można tu zniszczyć? Obniży się jeszcze bardziej wzrost PKB w Niemczech?
            Ale jak? Przecież już teraz nie przekracza on 1,2% rocznie - co tu obniżać?
            • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 01.04.03, 16:07
              >
              > Co się świetnie sprawdziło?--->Niemcy sa potega ekonomiczna Europy malo?
              Ta koszmarna hybryda gospodarcza w Niemczech?
              > Przecież podałem przykład, jak ten wspaniały system funkcjonuje. Gdzie ty tu
              > widzisz sukces? W tych 5 mln bezrobotnych, którym - jak widać po 2 mln
              wolnych
              > miejsc pracy - nie chce się pracować?--->Jakie 2 mln wolnych miejsc.Stary toz
              to nowina.Rozglos to Polsce.To ludzie pojada ubedzie nam 2 mln.!!!Ale badzmy
              powazni.Coraz trudniej znalez prace w Niemczech.Te masy bezrobotnych to na
              skutek kompletnej kleski z NRD.Niemcy w ogole nie poradzili sobie z
              wychodzeniem z komuny.Tam jest duzo wiecej bezrobotnych niz w Polsce.Model
              niemiecki nic tu nie ma.
              Nie chce im się, bo bardziej im się
              > opłaca żyć z "socjału" niż wziąć się do roboty. A koszty za to płaci cała
              > gospodarka i wszyscy uczciwie pracujący ludzie. Nie ma z tym nic wspólnego
              > wejście do strefy euro. Zresztą - odwołując się do twojej wypowiedzi - co
              > jeszcze można tu zniszczyć? Obniży się jeszcze bardziej wzrost PKB w
              Niemczech?
              >
              > Ale jak? Przecież już teraz nie przekracza on 1,2% rocznie - co tu obniżać?---
              >To proste.Zabiora ludziom zasilki a pracy nadal nie bedzie.Zwieksza sie wiec
              obszary nedzy i spadna place.Jak Euro nic nie ma?zartujesz.NIEMCY NIE MAJA
              WLASNEJ POLITYKI PIENIEZNEJ A WIEC GOSPODARCZEJ.NIE MOGA NIC ZROBIC ABY
              ZLIKWIDOWAC BEZROBOCIE.MOGA TYLKO DOSTOSOWAC SIE DO POLITYKI EUROLANDU.To malo?
              • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 02.04.03, 11:43
                Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                > Niemcy sa potega ekonomiczna Europy malo?

                BYLI potęgą ekonomiczną. Teraz są co najwyżej zakałą gospodarczą, która trwoni
                zyski z lat rozwoju gospodarczego.

                > Jakie 2 mln wolnych miejsc. Stary toz to nowina.

                Może dla ciebie, bo jedyna gazeta, jaką zapewne czytasz, to "Gość Niedzielny".
                Gdybyś czasem wysilił szare komóry, nie byłbyś taki zaskoczony.

                > Rozglos to Polsce.To ludzie pojada ubedzie nam 2 mln.!!!

                W Polsce także jest sporo wakatów (choć nie tyle co w Niemczech), ale
                ukrytych. Koszt zatrudnienia pracownika jest na tyle wysoki, że pracodawcy nie
                opłaca się zatrudniać nowych ludzi, ale - żyłować tych co już ma. I wie, że
                nikt mu nie podskoczy, bo przy prawie 20-procentowym bezrobociu każdy szanuje
                taką pracę, jaką ma.
                Pamiętasz informacje o wypadkach polskich autokarów wycieczkowych (sprawnych
                technicznie)? Mechanizm jest taki: 1. z powodu dużego bezrobocia oraz wysokich
                kosztów działalności gospodarczej w Polsce firmy turystyczne tną wydatki, aby
                nie wylądować pod kreską; 2. szefowie tych firm wręcz każą kierowcom
                przekraczać limity czasu pracy za kierownicą, bo dzięki temu jeden kierowca
                robi za dwóch, więc staje się dwa razy tańszy; 3. kierowcy nie protestują, bo
                boją się utraty pracy - wiedzą, że na ich miejsce czeka 10 chętnych; 3. są
                jednak przemęczeni, więc powodują wypadki; 4. summa summarum koszty rosną -
                część firm bankrutuje, co zwiększa bezrobocie oraz zmniejsza wpływy do budżetu
                państwa (CIT i VAT); 5. pan Kołodko oznajmia, że w 2003r. zamiast obiecanych
                24% CIT będzie jednak 27%.
                W dużym skrócie tak to wygląda.

                > To proste.Zabiora ludziom zasilki a pracy nadal nie bedzie.

                Nieprawda. Oczywiście - część ludzi pracy nie znajdzie, ale sporo weźmie te 2
                mln wakatów. Teraz ich nie bierze, bo przez 32 miesiące ma większy dochód z
                zasiłku niż miałoby z pracy.

                > Zwieksza sie wiec obszary nedzy i spadna place.

                Dlaczego niby spadną płace?

                > Jak Euro nic nie ma?zartujesz.NIEMCY NIE MAJA
                > WLASNEJ POLITYKI PIENIEZNEJ A WIEC GOSPODARCZEJ.NIE MOGA NIC ZROBIC ABY
                > ZLIKWIDOWAC BEZROBOCIE.MOGA TYLKO DOSTOSOWAC SIE DO POLITYKI EUROLANDU.
                > To malo?

                1. Polska nie jest w strefie euro i prowadzi własną, niezależną od UE,
                politykę pieniężną. W Polsce jest prawie 20% bezrobotnych.
                2. Wielka Brytania również nie jest w strefie euro i prowadzi własną,
                niezależną od UE, politykę pieniężną. W Wlk.Brytanii jest raptem ok. 4,5%
                bezrobotnych.
                Jakieś wnioski?
                • Gość: Kagan Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.lib.latrobe.edu.au 02.04.03, 12:40
                  mr_watchman napisał:
                  Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):
                  Niemcy sa potega ekonomiczna Europy malo?
                  K: Wciaz sa, i wciaz wiecej exportuja niz importuja, w odroznieniu od USA czy
                  Australii (ta ostania np. zadluza sie za granica na 2 TYSIACE MILIONOW dolarow
                  na MIESIAC)...

                  - BYLI potęgą ekonomiczną. Teraz są co najwyżej zakałą gospodarczą, która
                  trwoni zyski z lat rozwoju gospodarczego.
                  K: Bzdura! Oni wciaz wiecej produkuja niz konsumuja, odwrotnie niz np.
                  USA, ktore zyje na kredyt (zadluza sie rocznie na setki miliardow dolarow)...

                  Jakie 2 mln wolnych miejsc. Stary toz to nowina.
                  K: Na papierze, aby dostac pomoc z rzadu. Tak na prawde, to w RFN nie ma wiecej
                  niz kilkaset tys. wolnych miejsc pracy, a wiekszosc z nich to prace sezonowe,
                  stad malo chetnych aby sie przeniesc do pracy, ktora trwa pare tygodni...

                  Może dla ciebie, bo jedyna gazeta, jaką zapewne czytasz, to "Gość Niedzielny".
                  Gdybyś czasem wysilił szare komóry, nie byłbyś taki zaskoczony.
                  K: A ty co czytasz? Wprost?

                  Rozglos to Polsce.To ludzie pojada ubedzie nam 2 mln.!!!
                  K: Pojada i zastana karteczki PRACY NIE MA!

                  W Polsce także jest sporo wakatów (choć nie tyle co w Niemczech), ale
                  ukrytych. Koszt zatrudnienia pracownika jest na tyle wysoki, że pracodawcy nie
                  opłaca się zatrudniać nowych ludzi, ale - żyłować tych co już ma. I wie, że
                  nikt mu nie podskoczy, bo przy prawie 20-procentowym bezrobociu każdy szanuje
                  taką pracę, jaką ma.
                  K: Niestety...

                  Pamiętasz informacje o wypadkach polskich autokarów wycieczkowych (sprawnych
                  technicznie)? Mechanizm jest taki: 1. z powodu dużego bezrobocia oraz wysokich
                  kosztów działalności gospodarczej w Polsce firmy turystyczne tną wydatki, aby
                  nie wylądować pod kreską; 2. szefowie tych firm wręcz każą kierowcom
                  przekraczać limity czasu pracy za kierownicą, bo dzięki temu jeden kierowca
                  robi za dwóch, więc staje się dwa razy tańszy; 3. kierowcy nie protestują, bo
                  boją się utraty pracy - wiedzą, że na ich miejsce czeka 10 chętnych; 3. są
                  jednak przemęczeni, więc powodują wypadki; 4. summa summarum koszty rosną -
                  część firm bankrutuje, co zwiększa bezrobocie oraz zmniejsza wpływy do budżetu
                  państwa (CIT i VAT); 5. pan Kołodko oznajmia, że w 2003r. zamiast obiecanych
                  24% CIT będzie jednak 27%.
                  K: Kolodko to kolejny kretyn... A kapitalizm sam sie niszczy: burzuj A
                  produkujacy kasy fiskalne zwalnia n robotnikow, przez co maleje popyt na towary
                  w supermarketach, i tez popyt na jego kasy, tak wiec zwalnia wiecej ludzi, itd.
                  az zwolni tyle, ze produkcja mu stanie i obudzi sie z reka w gownie...

                  W dużym skrócie tak to wygląda.
                  K: Niestety...

                  To proste.Zabiora ludziom zasilki a pracy nadal nie bedzie.
                  K: Oczywiscie. pracy nie przybywa jak ubywa zasilkow, maleje zas popyt
                  i wiecej ludzi traci prace...

                  > Nieprawda. Oczywiście - część ludzi pracy nie znajdzie, ale sporo weźmie te 2
                  > mln wakatów. Teraz ich nie bierze, bo przez 32 miesiące ma większy dochód z
                  > zasiłku niż miałoby z pracy.
                  K: Nie wezmie, bo te "wakaty" istnieja tylko na papierze. I jak ktos ma
                  mieszkanie w Hamburgu albo lepiej w Lipsku, to nie pojedzie do Monachium, bo
                  tam nie bedzie go stac na mieszkanie...

                  Zwieksza sie wiec obszary nedzy i spadna place.
                  K: I zmniejszy sie popyt, wiec wzrosnie dalej bezrobocie!

                  Dlaczego niby spadną płace?
                  K: Spadna, tak zawsze jest podczas kryzysu!

                  Jak Euro nic nie ma?zartujesz.NIEMCY NIE MAJA
                  WLASNEJ POLITYKI PIENIEZNEJ A WIEC GOSPODARCZEJ.NIE MOGA NIC ZROBIC ABY
                  ZLIKWIDOWAC BEZROBOCIE.MOGA TYLKO DOSTOSOWAC SIE DO POLITYKI EUROLANDU.
                  K: Oni dyktuja te polityke z Frankfurtu/Main!

                  1. Polska nie jest w strefie euro i prowadzi własną, niezależną od UE,
                  politykę pieniężną.
                  K: Polska nie prowadzi zadnej niezaleznej polityki!

                  W Polsce jest prawie 20% bezrobotnych.
                  K: Chyba wiecej!

                  2. Wielka Brytania również nie jest w strefie euro i prowadzi własną,
                  niezależną od UE, politykę pieniężną. W Wlk.Brytanii jest raptem ok. 4,5%
                  bezrobotnych.
                  K: Oficjalnie, bo miliony sa na rentach (np. b. gornicy)...

                  Jakieś wnioski?
                  K: Nie ufajmy zbytnio statystykom i dogmatom neoliberalnym...

                  • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 02.04.03, 13:46
                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                    > K: Wciaz sa, i wciaz wiecej exportuja niz importuja, w odroznieniu od USA czy
                    > Australii (ta ostania np. zadluza sie za granica na 2 TYSIACE MILIONOW
                    > dolarow na MIESIAC)...

                    Co za pech, że nie ma to żadnego odbicia na niemieckiej gospodarce! Wynik
                    handlowy obrotu zagranicznego USA czy Australii bierze się stąd, że jako kraje
                    rozwinięte gospodarczo inwestują sporo za granicą (tam, gdzie jest tańsza siła
                    robocza). Jednak z formalnego punktu widzenia towar, który produkują np. w
                    Indiach, jest importem, kiedy "wraca" do USA. Np. w USA jest kilku dużych
                    producentów telewizorów na rynek amerykański i ani jednej fabryki telewizorów -
                    wszystkie są w Malezji lub na Tajwanie.

                    > K: Bzdura! Oni wciaz wiecej produkuja niz konsumuja, odwrotnie niz np.
                    > USA, ktore zyje na kredyt (zadluza sie rocznie na setki miliardow dolarow)...

                    To ciekawe. A skąd w takim razie w Niemczech wzrost rzędu 1-1,2% PKB rocznie?
                    Jeszcze 2-3 lata temu był nawet ujemny. Wzrost PKB pokazuje wielkość
                    produkcji. Zresztą, to żadna filozofia wyprodukować, sztuką jest sprzedać.

                    > K: Na papierze, aby dostac pomoc z rzadu. Tak na prawde, to w RFN nie ma
                    > wiecej niz kilkaset tys. wolnych miejsc pracy, a wiekszosc z nich to prace
                    > sezonowe, stad malo chetnych aby sie przeniesc do pracy, ktora trwa pare
                    > tygodni...

                    Co za szalona różnica: nie 2 mln, ale tylko kilkaset tysięcy! A skąd ty masz
                    takie rewelacyjne dane?

                    > K: A ty co czytasz? Wprost?

                    Tak. Oraz "Politykę", "Businessman Magazine" i "Business Week". A ty
                    co? "Misia"?

                    > K: Kolodko to kolejny kretyn... A kapitalizm sam sie niszczy: burzuj A
                    > produkujacy kasy fiskalne zwalnia n robotnikow, przez co maleje popyt na
                    > towary w supermarketach, i tez popyt na jego kasy, tak wiec zwalnia wiecej
                    > ludzi, itd. az zwolni tyle, ze produkcja mu stanie i obudzi sie z reka w
                    > gownie...

                    Gdybyś ty się tak obudził z rozumem w głowie...
                    Ale opowiedz mi - dlaczego ów burżuj zwalnia robotników? Sam produkuje te
                    kasy? "Własnymy ręcamy"? Bo jeżeli powstają nowe centra handlowe i
                    supermarkety (a powstają), to popyt na jego kasy raczej rośnie niż maleje, co
                    sprzyja zwiększaniu produkcji i zatrudnienia. Czy nie? Czy uważasz, że ktoś
                    zaczyna produkować mniej, bo jest większy popyt na jego towary/usługi?

                    > K: Nie wezmie, bo te "wakaty" istnieja tylko na papierze. I jak ktos ma
                    > mieszkanie w Hamburgu albo lepiej w Lipsku, to nie pojedzie do Monachium, bo
                    > tam nie bedzie go stac na mieszkanie...

                    Odpowiem w twoim stylu: - nieprawda, bo te mieszkania są droższe tylko na
                    papierze (żeby dostać pomoc od rządu). Czujesz absurd swojego
                    sposobu "myślenia"?

                    > Dlaczego niby spadną płace?
                    > K: Spadna, tak zawsze jest podczas kryzysu!

                    To by znaczyło, że w Polsce jest dobrobyt, bo płace relatywnie rosną. Co rok w
                    budżetówce (wyjątkiem był 2002r.) płace oraz emerytury i renty są zwiększane o
                    wskaźnik indeksacji większy niż wskaźnik inflacji. Co znaczy, że świadczenia
                    te zyskują na wartości (bo rosną szybciej niż ceny).

                    > K: Polska nie prowadzi zadnej niezaleznej polityki!

                    To kto dyktuje Polsce sposób ustalania kursu złotego? Osama ibn Laden?
                    Marsjanie? Żydo-pedały?

                    > W Polsce jest prawie 20% bezrobotnych.
                    > K: Chyba wiecej!
                    > 2. Wielka Brytania również nie jest w strefie euro i prowadzi własną,
                    > niezależną od UE, politykę pieniężną. W Wlk.Brytanii jest raptem ok. 4,5%
                    > bezrobotnych.
                    > K: Oficjalnie, bo miliony sa na rentach (np. b. gornicy)...
                    > Jakieś wnioski?
                    > K: Nie ufajmy zbytnio statystykom i dogmatom neoliberalnym...

                    I różnica 4,5 a 20 to według ciebie tylko kwestia statystyki? No tak,
                    zapomniałem, że na Zachodzie wszystko jest tylko na papierze. Czy twoje
                    lakoniczne wypowiedzi mają prowadzić do wniosku, że bezrobocie w Polsce jest
                    tak samo duże jak w Wielkiej Brytanii?
                • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 02.04.03, 16:34

                  >
                  > BYLI potęgą ekonomiczną. Teraz są co najwyżej zakałą gospodarczą, która
                  trwoni
                  > zyski z lat rozwoju gospodarczego.--->Jak trwoni?skoro byli potega pokaz mi
                  kraj ktory ich zastapil?Niestety nie pokazesz nadal sa.

                  > Może dla ciebie, bo jedyna gazeta, jaką zapewne czytasz, to "Gość
                  Niedzielny". --->A to po co?Co ty wiesz o Gosciu Niedzielnym?Czy czesto
                  wypowiadasz sie na tematy ktorych nie znasz?Jesli tak to tylko sie
                  skompromitujesz.Nie czytam gazet jesli juz.Nie bardzo mam czas.Poza tym prasa w
                  Polsce albo jest komunistyczna albo zagraniczna wiec po prostu klamie.

                  > W Polsce także jest sporo wakatów (choć nie tyle co w Niemczech), ale
                  > ukrytych. Koszt zatrudnienia pracownika jest na tyle wysoki, że pracodawcy
                  nie
                  > opłaca się zatrudniać nowych ludzi, ale - żyłować tych co już ma. I wie, że
                  > nikt mu nie podskoczy, bo przy prawie 20-procentowym bezrobociu każdy szanuje
                  > taką pracę, jaką ma.--->Dziwne rozumowanie.Czy ty rozumiesz slowo wakat?Jest
                  to nieobsadzone etat w administracji panstwowej nie wazne z jakiego powodu.W
                  firmach prywatnych nie ma etatow bo kazdy zatrudnia ilu chce wiec nie mozna
                  mowic o wakatach.
                  > Pamiętasz informacje o wypadkach polskich autokarów wycieczkowych (sprawnych
                  > technicznie)? Mechanizm jest taki: 1. z powodu dużego bezrobocia oraz
                  wysokich
                  > kosztów działalności gospodarczej w Polsce firmy turystyczne tną wydatki, aby
                  > nie wylądować pod kreską; 2. szefowie tych firm wręcz każą kierowcom
                  > przekraczać limity czasu pracy za kierownicą, bo dzięki temu jeden kierowca
                  > robi za dwóch, więc staje się dwa razy tańszy; 3. kierowcy nie protestują, bo
                  > boją się utraty pracy - wiedzą, że na ich miejsce czeka 10 chętnych; 3. są
                  > jednak przemęczeni, więc powodują wypadki; 4. summa summarum koszty rosną -
                  > część firm bankrutuje, co zwiększa bezrobocie oraz zmniejsza wpływy do
                  budżetu
                  > państwa (CIT i VAT); 5. pan Kołodko oznajmia, że w 2003r. zamiast obiecanych
                  > 24% CIT będzie jednak 27%.
                  > W dużym skrócie tak to wygląda.--->To znaczy pomieszales wszystko.Wygladaloby
                  z tego ze duze bezrobocie jest przyczyna a ono jest skutkiem.Prawidlowo
                  brzmialoby tak.Na skutek polityki gospodarczej prowadzonej przez nieukow
                  Balcerka i RPP nastepuje schlodzenie godpodarki.Czyli spadek popytu.Na spadek
                  popytu handel reaguje jak?Promocjami czyli obnizaniem cen.Obnizenie cen to
                  obnizenie wyplat dostawcom-producentm ci z kolei ,,obnizaja koszty'' czyli
                  zwalniaja tworzy sie bezrobocie.I tak dalej.Staraj sie unikac stwierdzen
                  typu ,,z powodu wysokich kosztow'' bo one nic nie znacza wysokie w stosunku do
                  czego?Moge powiedziec z powodu wysokich cen w Polsce.Wysokich?W stosunku do
                  czego?Poza tym jak napisalem ,,wysokie koszty czy ceny nie maja zadnego zwiazku
                  z kryzysem w Polsce ktory wyjasnilem.
                  >
                  > > To proste.Zabiora ludziom zasilki a pracy nadal nie bedzie.
                  >
                  > Nieprawda. Oczywiście - część ludzi pracy nie znajdzie, ale sporo weźmie te 2
                  > mln wakatów. Teraz ich nie bierze, bo przez 32 miesiące ma większy dochód z
                  > zasiłku niż miałoby z pracy.--->Probowalem ci wyjasnic poprzednio
                  te ,,oslawione'' wakaty takie pojecie jest bez sensu w prywatnej
                  gospodarce.Pomysl troche czy myslisz ze gdyby w Niemczech bylo 2mln miejsc
                  wolnych rzekomo z powodu zasilkow Niemcy ich nie chca to czy natychmiast nie
                  zajeli by ich Polacy i inni cudzoziemcy?Oczywiscie ze tak.Dlaczego tak nie
                  robia.Bo po prostu ich nie ma.Czesc ludzi moze zajac miejsca cudzoziemcow tylko
                  tyle.
                  >
                  > > Zwieksza sie wiec obszary nedzy i spadna place.
                  >
                  > Dlaczego niby spadną płace?--->Bo bezrobotni bez zasilkow zgodza sie na
                  nizsze prawda?W zwiazku z tym tym co pracuja tez obniza prawda?

                  > 1. Polska nie jest w strefie euro i prowadzi własną, niezależną od UE,
                  > politykę pieniężną. W Polsce jest prawie 20% bezrobotnych.--->Polska nie
                  prowadzi niezaleznj polityki od UE.Gdzies ty to uslyszal?W jakim kraju zyjesz?
                  Takimi wypowiedziami tylko podwazasz zaufanie co do tego czy ty orientujesz sie
                  w otaczajacym cie swiecie.Co do polityki pienieznej.TO RPP I BALCEREK SA
                  NIEZALEZNI OD POLSKI I ROBIA CO CHCA.
                  > 2. Wielka Brytania również nie jest w strefie euro i prowadzi własną,
                  > niezależną od UE, politykę pieniężną. W Wlk.Brytanii jest raptem ok. 4,5%
                  > bezrobotnych.
                  > Jakieś wnioski?--->W Polsce do polityki pienieznej dorwali sie nieucy
                  Balcerek i RPP.Proste.
                  • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 03.04.03, 10:42
                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                    ) Jak trwoni?

                    Normalnie - przez bezsensowne rozdawnictwo pieniędzy dla życiowych
                    nieudaczników.

                    ) skoro byli potega pokaz mi kraj ktory ich zastapil?Niestety nie pokazesz
                    ) nadal sa.

                    Pokaż, ale nie pokażesz. Świetny manewr. Cała UE (z wyjątkiem Irlandii) coraz
                    bardziej pogrąża się w gospodarczym marazmie, tak więc w Europie nie miał kto
                    zastąpić Niemiec. Ale na świecie owszem. Słyszałeś kiedyś o USA?

                    ) A to po co?Co ty wiesz o Gosciu Niedzielnym?Czy czesto
                    ) wypowiadasz sie na tematy ktorych nie znasz?Jesli tak to tylko sie
                    ) skompromitujesz.

                    Spokojnie, nie irytuj się. Rozumiem, że swojej wiedzy nie czerpiesz z "Gościa
                    Niedzielnego"?

                    ) Nie czytam gazet jesli juz.Nie bardzo mam czas.

                    To wiele wyjaśnia. Gdybyś przestał trwonić swój czas na wypisywanie bzdur w
                    Internecie, to może udałoby ci się przeczytać coś więcej niż teksty z bannerów
                    reklamowych.

                    ) Poza tym prasa w Polsce albo jest komunistyczna albo zagraniczna wiec po
                    ) prostu klamie.

                    Ile ty masz lat? 10? Ale dobra - przebijam twoją wypowiedź spiskiem masono-
                    żydowskim. Ale skąd czerpiesz swoją wiedzę? Z radia? Z telewizji? Ale one też
                    przecież kłamią, a najbardziej - jak wiadomo - kłamie Polsat i TVP.

                    ) Dziwne rozumowanie.Czy ty rozumiesz slowo wakat?Jest to nieobsadzone etat w
                    ) administracji panstwowej nie wazne z jakiego powodu.W firmach prywatnych nie
                    ) ma etatow bo kazdy zatrudnia ilu chce wiec nie mozna mowic o wakatach.

                    Wakat oznacza wolne miejsce pracy. Słowo wywodzi się z łaciny i w dosłownym
                    znaczeniu określa coś, co jest puste. Masz, doucz się:
                    http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=65140


                    W znaczeniu użytym przeze mnie słowo "wakat" oznaczało, że pracodawca -
                    obojętnie państwowy czy prywatny - przewiduje utworzenie albo już utworzył
                    stanowisko pracy, ale nie zostało ono objęte. W Niemczech sytuacja wygląda
                    tak, że pracodawcy ogłaszają, że mają wolne stanowiska (wakaty właśnie), ale
                    nikt nie chce ich wziąć (bo zasiłek daje więcej albo tyle samo forsy, a nie
                    trzeba nic robić). Dotarło?

                    ) To znaczy pomieszales wszystko.Wygladaloby z tego ze duze bezrobocie jest
                    ) przyczyna a ono jest skutkiem.

                    Jest jednym i drugim. To sprzężenie zwrotne - samonapędzająca się maszyna
                    destrukcji gospodarczej.

                    ) Prawidlowo brzmialoby tak.Na skutek polityki gospodarczej prowadzonej przez
                    ) nieukow Balcerka i RPP nastepuje schlodzenie godpodarki.Czyli spadek
                    ) popytu.Na spadek popytu handel reaguje jak?Promocjami czyli obnizaniem
                    ) cen.Obnizenie cen to obnizenie wyplat dostawcom-producentm ci z
                    ) kolei ,,obnizaja koszty'' czyli zwalniaja tworzy sie bezrobocie.I tak
                    ) dalej.Staraj sie unikac stwierdzen typu ,,z powodu wysokich kosztow'' bo one
                    ) nic nie znacza wysokie w stosunku do czego?Moge powiedziec z powodu wysokich
                    ) cen w Polsce.Wysokich?W stosunku do czego?Poza tym jak napisalem ,,wysokie
                    ) koszty czy ceny nie maja zadnego zwiazku z kryzysem w Polsce ktory
                    ) wyjasnilem.

                    1. RPP nie prowadzi polityki gospodarczej. Od tego jest rząd, który zasypuje
                    Sejm projektami kretyńskich ustaw.
                    2. Promocje są normalnym narzędziem prowadzenia działalności gospodarczej.
                    Zapewniam cię, że w USA też są promocje i sklepy dyskontowe. Poza tym -
                    przecież obecne przepisy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji już zabraniają
                    supermarketom promocji (dozwolone są tylko posezonowe wyprzedaże dwa razy w
                    roku przez miesiąc). Masz już, co chciałeś. Czego narzekasz?
                    3. Promocje organizuje się głównie w dwóch celach: a. pozbycie się z magazynu
                    towarów, które mało kto chce kupić; b. działanie marketingowe - poszerzenie
                    udziału w rynku/zdobycie rynku. Oba przynoszą korzyść w postaci ZWIĘKSZONEJ
                    sprzedaży. Czasami oznacza to zysk, czasem tylko zmniejszenie strat, a czasem -
                    wypromowanie marki. A jeśli się nie udało, to znaczy, że przedsiębiorca jest
                    matołem. I powinien zbankrutować. Przeczytaj to kilka razy, bo obawiam się, że
                    jak dla ciebie raz to zdecydowanie za mało.
                    4. Pojęcie "wysokie koszty" znaczy i to sporo. Ale najpierw uwaga ogólna.
                    Doucz się, że dopiero użycie zwrotu "wyższe koszty" uprawniałoby do
                    zapytania: "wyższe - w stosunku do czego?". Ja jednak pisałem o wysokich - to,
                    że ty masz problemy z gramatyką języka polskiego, to twój problem. Wracając do
                    kosztów: jeżeli zarabiasz 2000zł netto, to znaczy, że niemal drugie tyle twój
                    pracodawca musiał oddać państwu (jako haracz na ZUS, podatki itp.). To koszty
                    bezpośrednie, a są też pośrednie, związane m.in. z bhp, funduszami socjalnymi,
                    pfron i innymi pierdołami. To są owe wysokie koszty pracy w Polsce. Na tyle
                    wysokie, że i pracodawcom, i pracownikom, opłaca się zatrudnienie "na czarno".
                    Na czym tracą wszyscy - pracownicy nie korzystają z ubezpieczenia zdrowotnego
                    i emerytalnego, państwo nie ma kasy z podatków, a pracodawca może mieć kłopoty
                    z PIH-em albo PIP-em.
                    5. Podaj mi inną przyczynę owych wypadków, które posłużyły mi za przykład
                    tylko nie pisz, proszę, że pojazdy nie były sprawne technicznie, bo były).

                    ) Probowalem ci wyjasnic poprzednio te ,,oslawione'' wakaty takie pojecie jest
                    ) bez sensu w prywatnej gospodarce.

                    No i ci się nie udało, ponieważ twoja znajomość języka polskiego ogranicza się
                    do prostych zdań typu: "Ala ma kota". Skorzystałeś już z podanego przeze mnie
                    linku do strony PWN czy nadal trzymasz w główce wakat dla rozumu?

                    ) Pomysl troche czy myslisz ze gdyby w Niemczech bylo 2mln miejsc wolnych
                    ) rzekomo z powodu zasilkow Niemcy ich nie chca to czy natychmiast nie zajeli
                    ) by ich Polacy i inni cudzoziemcy?Oczywiscie ze tak.Dlaczego tak nie robia.Bo
                    ) po prostu ich nie ma.Czesc ludzi moze zajac miejsca cudzoziemcow tylko
                    ) tyle.

                    Nie przyszło ci oczywiście do głowy, że do wykonywania pracy w danym kraju
                    przez obcokrajowca potrzebna jest znajomość języka albo pozwolenie na pracę?
                    Owszem, zamiatać ulice można wszędzie, ale już nawet zwykłe przekładanie
                    papierów w biurze w Niemczech wymaga posługiwania się niemieckim. No i nie
                    przyszło ci pewnie do głowy, że trzeba najpierw do tych Niemiec pojechać i
                    osiedlić się tam chociażby tymczasowo (chodzi mi o faktycznie zamieszkiwanie).
                    No chyba że chcesz codziennie dojeżdżać z Łodzi do pracy w Zagłębiu Ruhry.

                    ) ) Dlaczego niby spadną płace?
                    ) Bo bezrobotni bez zasilkow zgodza sie na nizsze prawda?W zwiazku z tym tym
                    ) co pracuja tez obniza prawda?

                    Niekoniecznie obniżą, bo spadną koszty. Teraz jest tak: 1. państwo płaci
                    nierobom co miesiąc gruby szmal (mówimy o Niemczech); 2. nierobom nie chce się
                    robić, więc leżą do góry dupą; 3. pracodawcy nie mogą zwiększyć produkcji albo
                    sprzedaży, bo nierobom opłaca się nic nie robić, więc nie ma komu pracować na
                    rzecz pracodawcy; 4. państwo bierze kasę na nierobów m.in. z kieszeni
                    pracodawców i pracowników, tym samym zwiększając koszty pracy i koszty
                    działalności gospodarczej; 5. im koszty są wyższe, tym mniejsza jest oferowana
                    pensja - tym bardziej opłaca się być leniwym nierobem.
                    I twoim zdaniem to jest socjalistyczny raj na ziemi.

                    ) Polska nie prowadzi niezaleznj polityki od UE.Gdzies ty to uslyszal?W jakim
                    ) kraju zyjesz? Takimi wypowiedziami tylko podwazasz zaufanie co do tego czy
                    ) ty orientujesz sie w otaczajacym cie swiecie.Co do polityki pienieznej.TO
                    ) RPP I BALCEREK SA NIEZALEZNI OD POLSKI I ROBIA CO CHCA.

                    To kto twoim zdaniem kieruje polityką pieniężną w Polsce? Bo jeśli Balcerowicz
                    i RPP, to przypominam ci, że są oni niezależni zarówno od idiotów w naszym
                    rządzie, jak i od idiotów w UE.
                    A propos podważania zaufania - wszystko, co ty piszesz, nie tylko podważa, ale
                    wręcz neguje u ciebie zarówno orientowanie się w obecnej sytuacji, jaki i
                    posiadanie tak drogocenngo w dzisiejszych czasach ROZUMU. Zacznij ty lepiej
                    czytać cokolwiek (poza własnymi wypocinami na forum).

                    ) W Polsce do polityki pienieznej dorwali sie nieucy Balcerek i RPP.Proste.

                    Czy ty przypadkiem nie należysz do Samoobrony? Wykazujesz taki sam
                    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 03.04.03, 15:48

                      bezsensowne rozdawnictwo pieniędzy dla życiowych
                      ) nieudaczników.---)Acha czyli ,,nieudacznicy'' powinni umrzec?

                      ) Pokaż, ale nie pokażesz. Świetny manewr. Cała UE (z wyjątkiem Irlandii) coraz
                      ) bardziej pogrąża się w gospodarczym marazmie, tak więc w Europie nie miał kto
                      ) zastąpić Niemiec. Ale na świecie owszem. Słyszałeś kiedyś o USA?---)Aha czyli
                      Niemcy nie sa potega w Europie chociaz nie ma nikogo silniejszego?A na siecie
                      kiedys Niemcy byly potega ale ostatnio zastapilo je USA?Czy slyszales o czyms
                      takim jak logika i wiedza?


                      Gdybyś przestał trwonić swój czas na wypisywanie bzdur w
                      ) Internecie, to może udałoby ci się przeczytać coś więcej niż teksty z
                      bannerów
                      ) reklamowych.---)????Wiesz takimi wypowiedziami bynajmniej nie podnosisz
                      bynajmniej swojego autorytetu.swiadcza tylko ze nie masz argumentow.

                      ) Ile ty masz lat? 10? Ale dobra - przebijam twoją wypowiedź spiskiem masono-
                      ) żydowskim. Ale skąd czerpiesz swoją wiedzę? Z radia? Z telewizji? Ale one też
                      ) przecież kłamią, a najbardziej - jak wiadomo - kłamie Polsat i TVP.---)To
                      proste najlepiej czerpac wiedze o gospodarce ze statystyki.To jedyne zrodlo.I
                      jeszcze ci poradze.Nie masz wiedzy o spiskach to po co o nich piszesz?

                      ) Wakat oznacza wolne miejsce pracy. Słowo wywodzi się z łaciny i w dosłownym
                      ) znaczeniu określa coś, co jest puste. Masz, doucz się:
                      ) http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=65140---)No i co z tego wynika?Czy ja pisalem
                      ze jest to miejsce zajete?
                      )
                      )
                      ) W znaczeniu użytym przeze mnie słowo "wakat" oznaczało, że pracodawca -
                      ) obojętnie państwowy czy prywatny - przewiduje utworzenie albo już utworzył
                      ) stanowisko pracy, ale nie zostało ono objęte. W Niemczech sytuacja wygląda
                      ) tak, że pracodawcy ogłaszają, że mają wolne stanowiska (wakaty właśnie), ale
                      ) nikt nie chce ich wziąć (bo zasiłek daje więcej albo tyle samo forsy, a nie
                      ) trzeba nic robić). Dotarło?---)Tak tylko to nie jest wakat.Ja tez moge cos
                      takiego oglosic i postawic takie warunki ktorych nikt nie spelni.Do ciebie nie
                      dotarlo ze w gospodarce liczy sie to co jest a nie to co sie oglasza.

                      ) Jest jednym i drugim. To sprzężenie zwrotne - samonapędzająca się maszyna
                      ) destrukcji gospodarczej.---)Przyczyna bezrobocia jest bezrobocie?Zastanow
                      sie.Jesli by tak bylo problem bylby nierozwiazywalny z logicznego punktu
                      widzenia.

                      ) 1. RPP nie prowadzi polityki gospodarczej. Od tego jest rząd, który zasypuje
                      ) Sejm projektami kretyńskich ustaw.---)Aha a to ciekawe to co robi RPP?Zgadzam
                      sie ze to powinien robic rzad a tego nie moze.
                      ) 2. Promocje są normalnym narzędziem prowadzenia działalności gospodarczej.
                      ) Zapewniam cię, że w USA też są promocje i sklepy dyskontowe. Poza tym -
                      ) przecież obecne przepisy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji już zabraniają
                      ) supermarketom promocji (dozwolone są tylko posezonowe wyprzedaże dwa razy w
                      ) roku przez miesiąc). Masz już, co chciałeś. Czego narzekasz?---)????To jest
                      nie na temat.Szkoda czasu.
                      ) 3. Promocje organizuje się głównie w dwóch celach: a. pozbycie się z magazynu
                      ) towarów, które mało kto chce kupić; b. działanie marketingowe - poszerzenie
                      ) udziału w rynku/zdobycie rynku. Oba przynoszą korzyść w postaci ZWIĘKSZONEJ
                      ) sprzedaży. Czasami oznacza to zysk, czasem tylko zmniejszenie strat, a
                      czasem -
                      ) wypromowanie marki. A jeśli się nie udało, to znaczy, że przedsiębiorca jest
                      ) matołem. I powinien zbankrutować. Przeczytaj to kilka razy, bo obawiam się,
                      że
                      ) jak dla ciebie raz to zdecydowanie za mało.---)Nie przepisuj podrecznikow
                      szkoda czasu.
                      ) 4. Pojęcie "wysokie koszty" znaczy i to sporo. Ale najpierw uwaga ogólna.
                      ) Doucz się, że dopiero użycie zwrotu "wyższe koszty" uprawniałoby do
                      ) zapytania: "wyższe - w stosunku do czego?". Ja jednak pisałem o wysokich -
                      to,
                      ) że ty masz problemy z gramatyką języka polskiego, to twój problem.---)Bardzo
                      wiele znaczy ile?;O)))))
                      Wracając do
                      ) kosztów: jeżeli zarabiasz 2000zł netto, to znaczy, że niemal drugie tyle twój
                      ) pracodawca musiał oddać państwu (jako haracz na ZUS, podatki itp.). To koszty
                      ) bezpośrednie, a są też pośrednie, związane m.in. z bhp, funduszami
                      socjalnymi,
                      ) pfron i innymi pierdołami. To są owe wysokie koszty pracy w Polsce. Na tyle
                      ) wysokie, że i pracodawcom, i pracownikom, opłaca się zatrudnienie "na
                      czarno".
                      ) Na czym tracą wszyscy - pracownicy nie korzystają z ubezpieczenia zdrowotnego
                      ) i emerytalnego, państwo nie ma kasy z podatków, a pracodawca może mieć
                      kłopoty
                      ) z PIH-em albo PIP-em.---)Oszustwo zawsze jest.Zawsze bedzie sie ,,oplacalo''
                      nie placic podatkow.Z tego nie wynika ze koszty sa wysokie.Poza tym co ty
                      rozumiesz przez koszty?Koszty ustala rynek.I tyle.
                      ) 5. Podaj mi inną przyczynę owych wypadków, które posłużyły mi za przykład
                      ) tylko nie pisz, proszę, że pojazdy nie były sprawne technicznie, bo były).---
                      )Czy ja cos mowilem????

                      ) No i ci się nie udało, ponieważ twoja znajomość języka polskiego ogranicza
                      się
                      ) do prostych zdań typu: "Ala ma kota". Skorzystałeś już z podanego przeze mnie
                      ) linku do strony PWN czy nadal trzymasz w główce wakat dla rozumu?---)Niestety
                      nadal nie rozumiesz ze firmy prywatne nie maja zadnych wakatow.Po prostu
                      zatrudniaja ile chca.Oczywiscie gdy bezrobocie spadnie do 4% wtedy firmy mowia
                      ze zatrudnilyby np dodatkowych ale w Polsce jest 20%.Poza tym nie staraj sie
                      przywiazywac do slow a rozumiec co one znacza...

                      ) Nie przyszło ci oczywiście do głowy, że do wykonywania pracy w danym kraju
                      ) przez obcokrajowca potrzebna jest znajomość języka albo pozwolenie na pracę?
                      ) Owszem, zamiatać ulice można wszędzie, ale już nawet zwykłe przekładanie
                      ) papierów w biurze w Niemczech wymaga posługiwania się niemieckim. No i nie
                      ) przyszło ci pewnie do głowy, że trzeba najpierw do tych Niemiec pojechać i
                      ) osiedlić się tam chociażby tymczasowo (chodzi mi o faktycznie
                      zamieszkiwanie).
                      ) No chyba że chcesz codziennie dojeżdżać z Łodzi do pracy w Zagłębiu Ruhry.---
                      )No i znowu mieszasz.Przekladaja papiery to jednak urzednicy glownie
                      panstwowi.Myslisz ze aby wykonywac prosta prace w biurze trzeba znac
                      perfekcyjnie Niemiecki.Tak trudno sie nauczyc tych paru zwrotow.Nie prawda jest
                      inna nie ma zadnych ,,wakatow'' to mit i jesli Niemcy w to wierza to sie
                      zawioda.Zreszta to sie okaze niedlugo...
                      )
                      ) Niekoniecznie obniżą, bo spadną koszty. Teraz jest tak: 1. państwo płaci
                      ) nierobom co miesiąc gruby szmal (mówimy o Niemczech); 2. nierobom nie chce
                      się
                      ) robić, więc leżą do góry dupą;

                      ) I twoim zdaniem to jest socjalistyczny raj na ziemi.---)Nie musisz
                      bluzgac.Mozesz po prostu powiedziec bym ci wyjasnil.To proste.Wysoka opieka
                      socjalna powoduje ze ludzie nie chca pracowac.Zeby zachecic do pracy
                      przedsiebiorstwa musza wiecej placic.Dlatego place sa wysokie.Teraz gdy
                      odejmujemy zasilki.Ludzie musza z czegos zyc ida do pracy.Tymczasem pracy nie
                      ma.Wiec musza zgodzic sie na niskie pensje.Ci ktorzy nie chca sa
                      zwalniani.Poziom plac spada.Ilosc miejsc pracy nie rosnie.Kto na tym zyskuje?
                      Wlasciciele firm bo maja tania sile robocza?Nie tak im sie tylko zdaje.Spada
                      bowiem popyt z uwagi na niskie pensje.I trudniej sprzedac.W efekcie wszyscy
                      traca tylko wlasciciele nieco mniej.

                      ) To kto twoim zdaniem kieruje polityką pieniężną w Polsce? Bo jeśli
                      Balcerowicz
                      ) i RPP, to przypominam ci, że są oni niezależni zarówno od idiotów w naszym
                      ) rządzie, jak i od idiotów w UE.---)Tylko ze oni sa nieukami i dlatego mamy
                      NAJWYZSZE bezrobocie w Europie.Problemem jest to ze nikt nie prowadzi bo ta
                      garstka nie umie a trzyma stolki.
                      ) A propos podważania zaufania - wszystko, co ty piszesz, nie tylko podważa,
                      ale
                      ) wręcz neguje u ciebie zarówno orientowanie się w obecnej sytuacji, jaki i
                      ) posiadanie tak drogocenngo w dzisiejszych czasach ROZUMU. Zacznij ty lepiej
                      ) czytać cokolwiek (poza własnymi wypocinami na forum).---)????Wiesz to znowu
                      nie podnosi twojego autorytetu.

                      ) C
                      • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 04.04.03, 11:35
                        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                        ) Acha czyli ,,nieudacznicy'' powinni umrzec?

                        Nie. Powinni się wziąć do roboty, a nie - żyć na koszt państwa. A może ty
                        weźmiesz na utrzymanie kilku bezrobotnych? Okaż dobre serduszko.

                        ) Aha czyli Niemcy nie sa potega w Europie chociaz nie ma nikogo silniejszego?
                        ) A na siecie kiedys Niemcy byly potega ale ostatnio zastapilo je USA?Czy
                        ) slyszales o czyms takim jak logika i wiedza?

                        Przecież piszę ci wyraźnie, że niemal cała Europa poza Irlandią pogrąża się w
                        gospodarczej zapaści. Czy jesteś sobie w stanie wyobrazić, że kiedy Niemcy
                        padają na pysk, to nie oznacza, że koniecznie ktoś musi zająć ich pozycję? Po
                        prostu nie ma komu zająć zwolnionego przez Niemców miejsca (Irlandia jest
                        dopiero w środku drogi do prawdziwej gospodarczej potęgi). Poza tym,
                        gospodarka to nie jest jakiś "Idol" ani inny plebiscyt dla nieudaczników, nie
                        oczekuj, że można tu coś osiągnąć oddawaniem głosów na dany kraj.

                        ) ????Wiesz takimi wypowiedziami bynajmniej nie podnosisz bynajmniej swojego
                        ) autorytetu.swiadcza tylko ze nie masz argumentow.

                        No cóż, przynajmniej coś czytam, więc w przeciwieństwie do ciebie orientuję
                        się w tym, co się dzieje w Polsce i na świecie. Nie czytając nic sam skazujesz
                        się na intelektualny margines.

                        ) To proste najlepiej czerpac wiedze o gospodarce ze statystyki.To jedyne
                        ) zrodlo.I jeszcze ci poradze.Nie masz wiedzy o spiskach to po co o nich
                        ) piszesz?

                        Sam zacząłeś dyskusję w tonie "gazety kłamią". Tak mawiają wszyscy
                        paranoidalni tropiciele spisków. Wybacz, jeśli umieściłem cię w niewłaściwym
                        gronie.
                        A propos statystyki. Co z niej wyczytałeś na temat PRZYCZYN bezrobocia,
                        PRZYCZYN nieskiego wzrostu PKB czy też PRZYCZYN korupcji w polskiej
                        administracji itd.?

                        ) No i co z tego wynika?Czy ja pisalem ze jest to miejsce zajete?

                        Nie odwracaj teraz kota ogonem, bo stajesz się żałosny. Nie wiedziałeś, co
                        znaczy słowo "wakat", to ci pomogłem podreperować wiedzę. Więc przestań
                        marudzić i lepiej mi podziękuj.

                        ) Tak tylko to nie jest wakat.Ja tez moge cos takiego oglosic i postawic takie
                        ) warunki ktorych nikt nie spelni.Do ciebie nie dotarlo ze w gospodarce liczy
                        ) sie to co jest a nie to co sie oglasza.

                        Wyobraź sobie taką sytuację: 1. Pan A prowadzi biznes (dajmy na to - produkuje
                        sprzęt ogrodowy); 2. Okazuje się, że trafił w dobrym czasie na dobry rynek i
                        sprzedaż mu rośnie; 3. Ma tak dużo zamówień, że on, jego brat, ciotka, syn i
                        jego kolega, już się nie wyrabiają - trzeba zatrudnić dodatkowe dwie osoby (to
                        rodzaj inwestycji, bo będzie płacił ludziom, ale dzięki temu zwiększy sprzedaż
                        i zyski); 4. Pan A idzie do państwowego pośredniaka pracy, paru agencji
                        pośrednictwa pracy, rozlepia ogłoszenia na słupie; 5. Ale nikt się nie
                        zgłasza, bo pan A proponuje pensję 1000 jp (jednostek pieniężnych) dla
                        pracownika (tak wyliczył koszt zatrudnienia w stosunku do opłacalności
                        biznesu), a tymczasem okazuje się, że bezrobotny wałkoń dostaje od państwa 850
                        jp i nic nie musi robić, a jest ubezpieczony (zdrowie+emerytura); 6. To, że
                        pan A chce zapłacić na rękę 1000 jp oznacza, że musi dodatkowo zmarnować ok.
                        600 jp na ZUS, podatki na bezrobotnych i inne gówna, czyli dla niego koszt
                        pracy 2 pracowników to ok. 3200 jp. Są to więc wakaty (zaplanowane i
                        nieobsadzone stanowiska) czy nie?

                        ) Przyczyna bezrobocia jest bezrobocie?Zastanow sie.Jesli by tak bylo problem
                        ) bylby nierozwiazywalny z logicznego punktu widzenia.

                        Ustalmy coś: 1. W zdrowej wolnorynkowej gospodarce bezrobocie jest czymś
                        normalnym, bo: a. zawsze znajdzie się grupa meneli, którzy wolą żerować na
                        śmietniku niż pracować; b. wahania koniunktury i zmiana trendów zwiększają
                        częstotliwość zmian prac i konieczność przekwalifikowania się; 2. Jeżeli
                        państwo wspiera bezrobocie (tak jak w Niemczech płacąc horendalnie wielkie
                        zasiłki przez 32 miesiące), to wielu osobom nie opłaca się pracować, więc nie
                        biorą żadnej pracy; 3. Zasiłki płaci bezrobotnym państwo, które forsę bierze z
                        podatków, czyli zabiera ją ludziom pracującym; 4. Im więcej bezrobotnych, tym
                        więcej państwo musi na nich wydać, czyli tym więcej musi zabrać pracownikom i
                        pracodawcom; 5. Podraża to koszt pracy, a tym samym koszty działalności
                        gospodarczej, a więc zmusza do "żyłowania" osób już zatrudnionych; 6. Jeżeli
                        państwo w tym momencie zacznie jeszcze podnosić wysokość zasiłków, to
                        gospodarka zmienia się w karuzelę, czyli szaloną jazdę w kółko do pierwszego
                        pawia. Opisany mechanizm jest wzmacniany przez m.in.: wysokość zasiłków,
                        znaczną rolę związków zawodowych w państwie, ilość ograniczeń swobód
                        gospodarczych i fiskalizm państwa. I co - rozjaśniło się trochę w główce?
                        Prościej już się nie da - teraz jesteś zdany już tylko na własny rozum.

                        ) Aha a to ciekawe to co robi RPP?Zgadzam sie ze to powinien robic rzad a tego
                        ) nie moze.

                        RPP zajmuje się ustalaniem i pilnowaniem wartości złotówki. Dlaczego uważasz,
                        że rząd nie może prowadzić polityki gospodarczej?

                        ) ????To jest nie na temat.Szkoda czasu.

                        To jest bardzo na temat - ruszyłeś wątek obniżek cen, to ci go przybliżyłem.
                        Lepiej przyznaj się szczerze od razu, że się zupełnie na tym nie znasz.

                        ) Nie przepisuj podrecznikow szkoda czasu.

                        Nie przepisuję podręczników, tylko myślę. I w przeciwieństwie do ciebie jestem
                        w stanie wydobyć z siebie coś więcej niż monosylabiczne ple-ple w
                        rodzaju: "nie na temat", "szkoda czasu" itp. Świadczy to o twojej niewiedzy i
                        niechęci do samodzielnego myślenia.

                        ) Oszustwo zawsze jest. Zawsze bedzie sie ,,oplacalo'' nie placic podatkow.Z
                        ) tego nie wynika ze koszty sa wysokie.Poza tym co ty rozumiesz przez koszty?
                        ) Koszty ustala rynek.I tyle.

                        Przeczytaj jeszcze kilka razy to, co napisałem o wysokich kosztach. Jeżeli
                        nadal nie rozumiesz, co kryje się pod tym pojęciem, to kup sobie elementarz -
                        myślę, że zawarta w nim wiedza będzie dla ciebie intelektualnym objawieniem.

                        ) Czy ja cos mowilem????

                        Nie. Właśnie czekam na jakąś sensowną twoją wypowiedź. Ja ci przedstawiłem
                        swój punkt widzenia, a teraz proszę, abyś i ty podzielił się swoimi
                        przemyśleniami. Doczekam się czy za wysoko cię oceniam?

                        ) No i znowu mieszasz.Przekladaja papiery to jednak urzednicy glownie
                        ) panstwowi.Myslisz ze aby wykonywac prosta prace w biurze trzeba znac
                        ) perfekcyjnie Niemiecki.Tak trudno sie nauczyc tych paru zwrotow.Nie prawda
                        ) jest inna nie ma zadnych ,,wakatow'' to mit i jesli Niemcy w to wierza to
                        ) sie zawioda.Zreszta to sie okaze niedlugo...

                        To naucz się tych paru zwrotów po niemiecku, pojedź do Niemiec i zdobądź pracę
                        w biurze w prywatnej firmie (bez pozwolenia na pracę). I wyślij mi maila -
                        koniecznie po niemiecku.

                        ) Nie musisz bluzgac.

                        Bluzgać? Gdzie ty rozum przechowujesz - w publicznym szalecie? Jakim cudem
                        zdanie "I twoim zdaniem to jest socjalistyczny raj na ziemi." jest bluzgiem?

                        ) Mozesz po prostu powiedziec bym ci wyjasnil.To proste.Wysoka opieka
                        ) socjalna powoduje ze ludzie nie chca pracowac.Zeby zachecic do pracy
                        ) przedsiebiorstwa musza wiecej placic.Dlatego place sa wysokie.Teraz gdy
                        ) odejmujemy zasilki.Ludzie musza z czegos zyc ida do pracy.Tymczasem pracy
                        ) nie ma.Wiec musza zgodzic sie na niskie pensje.Ci ktorzy nie chca sa
                        ) zwalniani.Poziom plac spada.Ilosc miejsc pracy nie rosnie.Kto na tym zyskuje?
                        ) Wlasciciele firm bo maja tania sile robocza?Nie tak im sie tylko zdaje.Spada
                        ) bowiem popyt z uwagi na niskie pensje.I trudniej sprzedac.W efekcie wszyscy
                        ) traca tylko wlasciciele nieco mniej.

                        Co za głębia przemyśleń - czy przypadkiem nie robisz doktoratu z rewolucyjnej
                        myśli Włodzimierza Lenina?
                        Najpierw piszesz, że im wyższe zasiłki, tym wyższe pensje. To ciekawe, bo
                        jakoś nigdzie na świecie nie zauważono tej tendencji. Ale dlaczego piszesz, że
                        po obcięciu zasiłków nie ma pracy? Gdzie tu jest następstwo przyczynowo-
                        skutkowe? Na logikę, po obcięciu zasiłków w budżecie państwa zostaje więcej
                        szmalu
                        • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - cd. 04.04.03, 11:36
                          Co za głębia przemyśleń - czy przypadkiem nie robisz doktoratu z rewolucyjnej
                          myśli Włodzimierza Lenina?
                          Najpierw piszesz, że im wyższe zasiłki, tym wyższe pensje. To ciekawe, bo
                          jakoś nigdzie na świecie nie zauważono tej tendencji. Ale dlaczego piszesz, że
                          po obcięciu zasiłków nie ma pracy? Gdzie tu jest następstwo przyczynowo-
                          skutkowe? Na logikę, po obcięciu zasiłków w budżecie państwa zostaje więcej
                          szmalu, którym można sfinansować inwestycje bezpośrednie w infrastrukturę,
                          zmniejszyć dług wewnętrzny albo pomóc przedsiębiorcom finansować działalność
                          gospodarczą (poprzez obniżkę podatków).
                          Ponawiam zatem pytanie - w jaki sposób obniżenie albo wręcz zlikwidowanie
                          zaisłków powoduje, że - pozwól, iż zacytuję tytana intelektu - "Tymczasem
                          pracy nie ma."?

                          > Tylko ze oni sa nieukami i dlatego mamy NAJWYZSZE bezrobocie w
                          > Europie.Problemem jest to ze nikt nie prowadzi bo ta garstka nie umie a
                          > trzyma stolki.

                          Rozumiem, że skoro uważasz ich za nieuków, to możesz sypnąć przykładami. Podaj
                          choć jeden, który świadczy o tępocie członków RPP i który przekłada się
                          BEZPOŚREDNIO na poziom bezrobocia w Polsce.
                        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 04.04.03, 15:19

                          ) ) Acha czyli ,,nieudacznicy'' powinni umrzec?
                          )
                          ) Nie. Powinni się wziąć do roboty, a nie - żyć na koszt państwa. ---)Z samej
                          definicji nie moga sie wziac bo sa nieudacznikami.Logiczne pomysl.
                          A może ty
                          ) weźmiesz na utrzymanie kilku bezrobotnych? Okaż dobre serduszko.

                          ) Przecież piszę ci wyraźnie, że niemal cała Europa poza Irlandią pogrąża się w
                          ) gospodarczej zapaści. Czy jesteś sobie w stanie wyobrazić, że kiedy Niemcy
                          ) padają na pysk, to nie oznacza, że koniecznie ktoś musi zająć ich pozycję? Po
                          ) prostu nie ma komu zająć zwolnionego przez Niemców miejsca (Irlandia jest
                          ) dopiero w środku drogi do prawdziwej gospodarczej potęgi). Poza tym,
                          ) gospodarka to nie jest jakiś "Idol" ani inny plebiscyt dla nieudaczników, nie
                          ) oczekuj, że można tu coś osiągnąć oddawaniem głosów na dany kraj.---)Aha
                          czyli Irlandia zajmie ich miejsce.Czy ty orientujesz sie choc troche w
                          geografii?Wiesz jaka jest wielkosc tych krajow?

                          ) No cóż, przynajmniej coś czytam, więc w przeciwieństwie do ciebie orientuję
                          ) się w tym, co się dzieje w Polsce i na świecie. Nie czytając nic sam
                          skazujesz
                          ) się na intelektualny margines.---)Niestety niezbyt sie orientujesz.I od razu
                          ci powiem Polityka i Wprost to bynajmniej nie sa pisma intelektualne tylko
                          komunistyczne.

                          ) Sam zacząłeś dyskusję w tonie "gazety kłamią". Tak mawiają wszyscy
                          ) paranoidalni tropiciele spisków. Wybacz, jeśli umieściłem cię w niewłaściwym
                          ) gronie.---)Nie to widac ze klamia.Slyszales w ogole cos o aferze z Rywinem i
                          Michnikiem?Z jakiego kraju ty w ogole piszesz?
                          ) A propos statystyki. Co z niej wyczytałeś na temat PRZYCZYN bezrobocia,
                          ) PRZYCZYN nieskiego wzrostu PKB czy też PRZYCZYN korupcji w polskiej
                          ) administracji itd.?---)Tak zgadza sie oprocz korupcji bo tej nie ma w
                          statystykach reszta tam jest.

                          ) Nie odwracaj teraz kota ogonem, bo stajesz się żałosny. Nie wiedziałeś, co
                          ) znaczy słowo "wakat", to ci pomogłem podreperować wiedzę. Więc przestań
                          ) marudzić i lepiej mi podziękuj.---)Nie wiedzialem?Ciekawe?Kazdy moze
                          sprawdzic teraz to juz klamiesz i to glupio.

                          ) Wyobraź sobie taką sytuację: 1. Pan A prowadzi biznes (dajmy na to -
                          produkuje
                          ) sprzęt ogrodowy); 2. Okazuje się, że trafił w dobrym czasie na dobry rynek i
                          ) sprzedaż mu rośnie;---)To nie w dzisiaj w Polsce bylo.
                          3. Ma tak dużo zamówień, że on, jego brat, ciotka, syn i
                          ) jego kolega, już się nie wyrabiają - trzeba zatrudnić dodatkowe dwie osoby
                          (to
                          ) rodzaj inwestycji, bo będzie płacił ludziom, ale dzięki temu zwiększy
                          sprzedaż
                          ) i zyski);---)To zupelnie odwrotnie niz w Polsce.
                          4. Pan A idzie do państwowego pośredniaka pracy, paru agencji
                          ) pośrednictwa pracy, rozlepia ogłoszenia na słupie; 5. Ale nikt się nie
                          ) zgłasza, bo pan A proponuje pensję 1000 jp (jednostek pieniężnych) dla
                          ) pracownika (tak wyliczył koszt zatrudnienia w stosunku do opłacalności
                          ) biznesu), a tymczasem okazuje się, że bezrobotny wałkoń dostaje od państwa
                          850
                          ) jp i nic nie musi robić, a jest ubezpieczony (zdrowie+emerytura);---
                          )Pobluzgaj sobie na bezrobotnych zlodziej nierob pijak bo kazdy bezrobotny to
                          pijak jak mowi znane powiedzenie:o))).Ulzy ci.
                          6. To, że
                          ) pan A chce zapłacić na rękę 1000 jp oznacza, że musi dodatkowo zmarnować ok.
                          ) 600 jp na ZUS, podatki na bezrobotnych i inne gówna, czyli dla niego koszt
                          ) pracy 2 pracowników to ok. 3200 jp. Są to więc wakaty (zaplanowane i
                          ) nieobsadzone stanowiska) czy nie? ---)Nie sa to wakaty.Tylko po prostu brak
                          pracownikow.Jest to bardzo fajny przyklad dla kraju gddzie bezrobocie wynosi 2%
                          W Polsce jest 20% wiec to jest czysta fikcja.Zmarnowac na podatki czyli jestes
                          anarchista?Jesli tak to szkoda rozmawiac.Bo ja jestem za silnym panstwem.

                          1. W zdrowej wolnorynkowej gospodarce bezrobocie jest czymś
                          ) normalnym, bo: a. zawsze znajdzie się grupa meneli, którzy wolą żerować na
                          ) śmietniku niż pracować;---)To nie sa bezrobotni tacy sie nie rejestruja.
                          b. wahania koniunktury i zmiana trendów zwiększają
                          ) Opisany mechanizm jest wzmacniany przez m.in.: wysokość zasiłków,
                          ) znaczną rolę związków zawodowych w państwie, ilość ograniczeń swobód
                          ) gospodarczych i fiskalizm państwa. I co - rozjaśniło się trochę w główce? ---
                          )Opisany mechanizm nie wyjasnia dlaczego bezrobocie w Niemczech wzroslo.Skoro
                          nikt ani nie podnosil zasilkow ani nie wydluzal okresu ich trwania.Podpowiem
                          winny jest slaby wzrost gospodarczy.Rozjasnilo sie?
                          ) Prościej już się nie da - teraz jesteś zdany już tylko na własny rozum.--)???
                          )

                          ) RPP zajmuje się ustalaniem i pilnowaniem wartości złotówki.---)No prosze a
                          kazdy by powiedzial ze oni ustalaja stopy procentowe?A tym samy polityke
                          pieniezna.
                          Dlaczego uważasz,
                          ) że rząd nie może prowadzić polityki gospodarczej?---)Bo nie moze prowadzic
                          polityki pienieznej.Rzad tylko moze w niewielkim zakresie ustalkac wydatki
                          budzetu ok25%.To absolutnie nie ma wplywu na gospodarke.

                          ) To jest bardzo na temat - ruszyłeś wątek obniżek cen, to ci go przybliżyłem.
                          ) Lepiej przyznaj się szczerze od razu, że się zupełnie na tym nie znasz.---
                          )Nie szkoda mi czasu na takie bzdury.Po co przepisujesz podreczniki?

                          ) Nie przepisuję podręczników, tylko myślę. I w przeciwieństwie do ciebie
                          jestem
                          ) w stanie wydobyć z siebie coś więcej niż monosylabiczne ple-ple w
                          ) rodzaju: "nie na temat", "szkoda czasu" itp. Świadczy to o twojej niewiedzy i
                          ) niechęci do samodzielnego myślenia.---)Niestety to nie ty wymysliles
                          strategie dzialania sklepow.Musisz mi uwierzyc na slowo.Piszesz nie na
                          temat.Nie ROZMAWIAMY O HANDLU.
                          )

                          )
                          ) Przeczytaj jeszcze kilka razy to, co napisałem o wysokich kosztach. Jeżeli
                          ) nadal nie rozumiesz, co kryje się pod tym pojęciem, to kup sobie elementarz -
                          ) myślę, że zawarta w nim wiedza będzie dla ciebie intelektualnym objawieniem.--
                          -)Tu chodzi o pojecia ekonomiczne.Elementarz to za malo.
                          )

                          ) Nie. Właśnie czekam na jakąś sensowną twoją wypowiedź. Ja ci przedstawiłem
                          ) swój punkt widzenia, a teraz proszę, abyś i ty podzielił się swoimi
                          ) przemyśleniami. Doczekam się czy za wysoko cię oceniam?---)O czym?

                          ) To naucz się tych paru zwrotów po niemiecku, pojedź do Niemiec i zdobądź
                          pracę
                          ) w biurze w prywatnej firmie (bez pozwolenia na pracę). I wyślij mi maila -
                          ) koniecznie po niemiecku.---)???Co to ma do rzeczy.Sprawa jest prosta poniewaz
                          nie zrozumiales to ci wytlumacze prosciej.Gdyby rzeczywiscie Niemcy mieli
                          problem z zatrudnieniem to nacisneli by na rzad i ten zezwolilby na import ta
                          jak to bylo z informatykami.Prawda jest inna ,,wakaty'' istnieja w twojej
                          glowie.

                          ) Bluzgać? Gdzie ty rozum przechowujesz - w publicznym szalecie? Jakim cudem
                          ) zdanie "I twoim zdaniem to jest socjalistyczny raj na ziemi." jest bluzgiem?--
                          -)No porawiles sie tylko wiesz czy rzecz nazwiesz tak czy tak to nadal bedzie
                          obrzydliwa.Poza tym myslalem ze jestes bystrzejszy.Wiele rzeczy skasowalem zeby
                          skrocic.Wroc i poczytaj siebie.
                          )
                          ) ) Mozesz po prostu powiedziec bym ci wyjasnil.To proste.Wysoka opieka
                          ) ) socjalna powoduje ze ludzie nie chca pracowac.Zeby zachecic do pracy
                          ) ) przedsiebiorstwa musza wiecej placic.Dlatego place sa wysokie.Teraz gdy
                          ) ) odejmujemy zasilki.Ludzie musza z czegos zyc ida do pracy.Tymczasem pracy
                          ) ) nie ma.Wiec musza zgodzic sie na niskie pensje.Ci ktorzy nie chca sa
                          ) ) zwalniani.Poziom plac spada.Ilosc miejsc pracy nie rosnie.Kto na tym
                          zyskuje?
                          ) ) Wlasciciele firm bo maja tania sile robocza?Nie tak im sie tylko zdaje.Spada
                          ) ) bowiem popyt z uwagi na niskie pensje.I trudniej sprzedac.W efekcie wszyscy
                          ) ) traca tylko wlasciciele nieco mniej.
                          )
                          ) Co za głębia przemyśleń - czy przypadkiem nie robisz doktoratu z rewolucyjnej
                          ) myśli Włodzimierza Lenina?---)???Nie slyszalem o takiej teorii i nikt o niej
                          nie slyszal.Bo takiej nie bylo.Dziwna reakcja.Chyba nie masz co odpisac.
                          ) Najpierw piszesz, że im wyższe zasiłki, tym wyższe pensje. To ciekawe, bo
                          ) jakoś nigdzie na św
                          • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 07.04.03, 11:06
                            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                            ) Z samej definicji nie moga sie wziac bo sa nieudacznikami.Logiczne pomysl.

                            To co - ja mam ich utrzymywać? W imię czego? Może ja też powiem, że jestem
                            biedny i malutki, dlatego żądam, aby mnie państwo utrzymywało. Każdy ma swoje
                            życie i powinien zadbać o swoją egzystencję, a jeśli jest nierobem albo
                            matołem, to jest to jego zmartwienie, a nie moje.
                            Nadal nie odpisałeś, czy masz zamiar wziąć na utrzymanie kilku bezrobotnych.

                            ) Aha czyli Irlandia zajmie ich miejsce.Czy ty orientujesz sie choc troche w
                            ) geografii?Wiesz jaka jest wielkosc tych krajow?

                            A co ma do tego geografia? Irlandia jest w tej chwili najszybciej rozwijającym
                            się i najszybciej bogacącym się krajem Europy. Jeśli Niemcy (zwłaszcza Niemcy)
                            i Francja będą dłużej bawić się w socjalizm, to staną się gospodarczym ogonem
                            Europy.

                            ) Niestety niezbyt sie orientujesz.I od razu ci powiem Polityka i Wprost to
                            ) bynajmniej nie sa pisma intelektualne tylko komunistyczne.

                            Zabiłeś mnie tym tekstem. Gadasz jak rasowy komuch, sam się przyznajesz, że
                            nic nie czytasz, a tu nagle stwierdzasz, że wymienione dwa tygodniki to pisma
                            komunistyczne (traktując ten przymiotnik jako przeciwieństwo intelektu). I co
                            jeszcze od razu mi powiesz? Że radio RMF kłamie, w Zet-ce są pedały, a "Naszym
                            Dziennikiem" kierują masoni? A co z "Businessman Magazine"? Też komunistyczny?

                            ) Nie to widac ze klamia.Slyszales w ogole cos o aferze z Rywinem i Michnikiem?
                            ) Z jakiego kraju ty w ogole piszesz?

                            Co ma afera Rywina do prawdomówności gazet - np. "Wprost" albo "Polityki"? A
                            politycy to co - sami święci? wszyscy prawdę mówią? zaharowują się na śmierć w
                            walce o lepszą Polskę? Gdzie TY żyjesz?

                            ) Tak zgadza sie oprocz korupcji bo tej nie ma w statystykach reszta tam jest.

                            To świetnie. A więc, proszę, powiedz mi, co statystyka mówi o PRZYCZYNACH
                            bezrobocia. Może być krótko - nie musisz wklejać całego rocznika
                            statystycznego.

                            ) Nie wiedzialem?Ciekawe?Kazdy moze sprawdzic teraz to juz klamiesz i to
                            ) glupio.

                            Oczywiście, że nie wiedziałeś, bo używałeś słowa "wakat" w niewłaściwym
                            znaczeniu. Kiedy podałem ci link do definicji do tego słowa, od razu
                            załapałeś, że popełniłeś błąd. Nadal twierdzisz, że pojęcie "wakat" dotyczy
                            tylko administracji publicznej?

                            ) To nie w dzisiaj w Polsce bylo.

                            Interesująca składnia. Polska być zbyt trudnego językowi dla twoja?
                            I czego w Polsce nie ma? Tego, że większa sprzedaż zwiększa zysk (obrotowy i
                            netto)?

                            ) Pobluzgaj sobie na bezrobotnych zlodziej nierob pijak bo kazdy bezrobotny to
                            ) pijak jak mowi znane powiedzenie:o))).Ulzy ci.

                            Ty jesteś chyba chory - masz jakąś obsesję na punkcie bezrobotnych. Ustalmy
                            coś - jeżeli ktoś jest bezrobotny, bo NIE CHCE szukać pracy i woli żyć za
                            państwowe pieniądze z zasiłku, to jak mam go nazwać? Uczciwym obywatelem? Już
                            ci pisałem - weź kilku takich na utrzymanie.

                            ) Nie sa to wakaty.Tylko po prostu brak pracownikow.Jest to bardzo fajny
                            ) przyklad dla kraju gddzie bezrobocie wynosi 2% W Polsce jest 20% wiec to
                            ) jest czysta fikcja.Zmarnowac na podatki czyli jestes anarchista?Jesli tak to
                            ) szkoda rozmawiac.Bo ja jestem za silnym panstwem.

                            To przeróbmy ten przykład. 1. Pan A produkuje sprzęt ogrodowy. 2. Zatrudnia
                            kilka osób. 3. W wyniku wypadku samochodowego dwóch pracowników ginie - ich
                            stanowiska są nieobsadzone. 4. Pan A może: a. żyłować resztę, aby utrzymać
                            dotychczasowy poziom produkcji; b. zatrudnić nowe osoby. 5. Jeśli państwo
                            oferuje (tak jak w Niemczech) bardzo wysokie zasiłki, Pan A nie znajdzie
                            chętnych. Reszta przykładu bez zmian. Są to wakaty czy nie?
                            Jesteś za silnym państwem? To wyjedź do Korei Północnej - tam znajdziesz swój
                            socjalistyczny raj.

                            ) To nie sa bezrobotni tacy sie nie rejestruja.

                            Co za różnica? Jest grupa osób w sile wieku, która zamiast pracować, żyje na
                            śmietniku. Nazwij ich jak chcesz, ale z ekonomicznego punktu widzenia to jest
                            niewykorzystana siła robocza. FAKTYCZNI bezrobotni.

                            ) Opisany mechanizm nie wyjasnia dlaczego bezrobocie w Niemczech wzroslo.Skoro
                            ) nikt ani nie podnosil zasilkow ani nie wydluzal okresu ich trwania.Podpowiem
                            ) winny jest slaby wzrost gospodarczy.Rozjasnilo sie?

                            Jak to - nie podnosił? Okres zasiłku sam się wydłużył do 32-miesięcznego?
                            Wysokość zasiłków sama się podniosła do 60-70% poprzedniej pensji? Z powietrza
                            się to wszystko wzięło? A jaka jest twoja wersja? (tylko nie pisz jednym
                            zdaniem, bo jak cię znam, to stwierdzisz, że to robota RPP i Balcerowicza)

                            ) No prosze a kazdy by powiedzial ze oni ustalaja stopy procentowe?A tym samy
                            ) polityke pieniezna.

                            No właśnie to napisałem - to jest ustalanie wartości złotówki. A ty myślałeś,
                            że co - imieniny u cioci? A teraz opowiedz mi, jaki ma wpływ wysokość stóp
                            procentowych na bezrobocie i czym są owe stopy procentowe. Zamieniam się w
                            słuch.

                            ) Bo nie moze prowadzic polityki pienieznej.Rzad tylko moze w niewielkim
                            ) zakresie ustalkac wydatki budzetu ok25%.To absolutnie nie ma wplywu na
                            ) gospodarke.

                            Co ty bredzisz? Proponując Sejmowi budżet rząd ustala wszystkie wydatki. To,
                            że sam z własnej woli utrzymuje jakieś nikomu niepotrzebne agencje, fundusze i
                            środki specjalne, których finansów sam nie może ruszyć, to już jest to
                            schizofrenia na własne życzenie. Poza tym - wskaż mi kraj, w którym rząd
                            samodzielnie ustala politykę pieniężną.

                            ) Niestety to nie ty wymysliles strategie dzialania sklepow.Musisz mi uwierzyc
                            ) na slowo.Piszesz nie na temat.Nie ROZMAWIAMY O HANDLU.

                            Nie - piszemy o gospodarce. Może to ci się nie podoba, ale handel (sprzedaż)
                            jest częścią gospodarki. To, że ty masz problem z tak prostą kategoryzacją
                            pojęć, naprawdę nie wystawia najlepszej oceny szkółce, którą skończyłeś (jeśli
                            jakąś skończyłeś). Tak przy okazji - nie jestem ekonomistą z wykształcenia.
                            Nie przepisuję podręczników, bo te, z których się uczyłem, dotyczyły troszkę
                            innej dziedziny.
                            To, co nas różni, to to, że ja myślę, ty zaś - w kółko
                            powtarzasz "Balcerowicz", "RPP", "Balcerowicz", "polityka pieniężna".

                            ) Tu chodzi o pojecia ekonomiczne.

                            Których ty zupełnie nie pojmujesz.

                            ) Elementarz to za malo.

                            Dla ciebie? Nawet za dużo.

                            )) Nie. Właśnie czekam na jakąś sensowną twoją wypowiedź. Ja ci przedstawiłem
                            )) swój punkt widzenia, a teraz proszę, abyś i ty podzielił się swoimi
                            )) przemyśleniami. Doczekam się czy za wysoko cię oceniam?
                            ) O czym?

                            O przyczynie wypadków polskich autokarów w ubiegłoroczne lato. Ja to podałem
                            jako dobry przykład na socjalistyczne patologie w polskiej gospodarce. Ciekaw
                            jestem twojej opinii.

                            ) ???Co to ma do rzeczy.Sprawa jest prosta poniewaz nie zrozumiales to ci
                            ) wytlumacze prosciej.Gdyby rzeczywiscie Niemcy mieli problem z zatrudnieniem
                            ) to nacisneli by na rzad i ten zezwolilby na import ta jak to bylo z
                            ) informatykami.Prawda jest inna ,,wakaty'' istnieja w twojej glowie.

                            Ty naprawdę masz problemy z rozumieniem nawet prostych zdań. Wiesz dlaczego?
                            Bo żyjesz w świecie utopii, która leży gdzieś daleko za horyzontem - tam,
                            gdzie rozum nie bywa, a rzeczywistość można kształtować siłą woli. Dla ciebie
                            nie ma żadnych problemów - wolne miejsca pracy w Niemczech? Każdy może je
                            wziąć - nie trzeba znać języka ani mieć pozwolenia na pracę (jako
                            cudzoziemiec - wyjaśniam ci, bo mogłeś nie chwycić). Twoje rozumienie świata
                            świetnie by się sprawdzało w przedszkolu, tyle że z przedszkolaka może
                            wyrosnąć dorosły myślący człowiek, a dla ciebie jest już za późno.

                            ) No porawiles sie tylko wiesz czy rzecz nazwiesz tak czy tak to nadal bedzie
                            ) obrzydliwa.Poza tym myslalem ze jestes bystrzejszy.Wiele rzeczy skasowalem
                            ) zeby skrocic.Wroc i poczytaj siebie.

                            Sam sobie wróć, bo nie rozumiesz nawet 1/4 tego, co się do ciebie pisze. I co
                            jest dla ciebie takie obrzydliwe - to, że jesteś komuchem? W takim razie zmień
                            to.

                            ) ???Nie slyszalem o takiej teorii i nikt o niej nie slyszal.Bo takiej nie
                            • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - CD. 07.04.03, 11:08
                              Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                              > ???Nie slyszalem o takiej teorii i nikt o niej nie slyszal.Bo takiej nie
                              > bylo.Dziwna reakcja.Chyba nie masz co odpisac.

                              Już ci pisałem - gadasz jak komuch, więc nie dziw się, że stawiam cię w jednym
                              rzędzie z Leninem (mogę jeszcze dorzucić Marksa, chcesz?).
                              Wyjaśnij mi parę rzeczy z twojej "teorii": 1. Skoro wyższe zasiłki powodują
                              wzrost płac, to dlaczego w Niemczech, gdzie są wręcz monstrualne zasiłki, jest
                              5 mln bezrobotnych? 2. Skąd twoim zdaniem pracodawca ma wziąć pieniądze na te
                              wysokie pensje? (nie zapominaj, że wysokie zasiłki są finansowane z wysokich
                              podatków) 3. Czy nie sądzisz, że gdyby w Polsce zasiłki były wypłacane w
                              kwocie 1200zł netto, to wszyscy, którzy zarabiają mniej (a imię ich legion),
                              porzuciliby od razu pracę? 4. Dlaczego piszesz, że po zmniejszeniu zasiłków,
                              spadłoby zatrudnienie? Gdzie tu jest związek przyczynowo-skutkowy?
                              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - CD. IP: *.bg.am.lodz.pl 07.04.03, 16:42
                                mr_watchman napisał:

                                > Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):
                                >
                                > > ???Nie slyszalem o takiej teorii i nikt o niej nie slyszal.Bo takiej nie
                                > > bylo.Dziwna reakcja.Chyba nie masz co odpisac.
                                >
                                > Już ci pisałem - gadasz jak komuch, więc nie dziw się, że stawiam cię w
                                jednym
                                > rzędzie z Leninem (mogę jeszcze dorzucić Marksa, chcesz?).--->Nie w tym
                                rzecz.Rzecz w tym ze nia ma nic takiego jak ,,rewolucyjna teoria Lenina''
                                > Wyjaśnij mi parę rzeczy z twojej "teorii": 1. Skoro wyższe zasiłki powodują
                                > wzrost płac, to dlaczego w Niemczech, gdzie są wręcz monstrualne zasiłki,
                                jest
                                > 5 mln bezrobotnych? 2. Skąd twoim zdaniem pracodawca ma wziąć pieniądze na te
                                > wysokie pensje? (nie zapominaj, że wysokie zasiłki są finansowane z wysokich
                                > podatków) --->Pracodawcy biora te pieniadze tak jak zawsze z pieniedzy
                                uzyskanych ze sprzedazy.
                                3. Czy nie sądzisz, że gdyby w Polsce zasiłki były wypłacane w
                                > kwocie 1200zł netto, to wszyscy, którzy zarabiają mniej (a imię ich legion),
                                > porzuciliby od razu pracę?--->Tak tylko ze tak nie jest ani w Polsce ani w
                                Niemczech.
                                4. Dlaczego piszesz, że po zmniejszeniu zasiłków,
                                > spadłoby zatrudnienie? Gdzie tu jest związek przyczynowo-skutkowy?--->To
                                proste tlumacze trzeci raz.Wysokie zasilki powoduja ze przedsiebiorcy aby
                                zyskac pracownika musza dac duzo wiecej.Jesli odbierzemy zasilki juz nie musza
                                dac wiecej moga dac duzo mniej i to nie tylko nowo zatrudnionym ale juz tym
                                pracujacym.Wniosek jest prosty.ZNIESIENIE ZASILKOW SPOWODUJE SPADEK PLAC
                                ZATRUDNIONYCH.
                                • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - CD. 08.04.03, 10:03
                                  Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                  > Nie w tym rzecz.Rzecz w tym ze nia ma nic takiego jak ,,rewolucyjna teoria
                                  > Lenina''

                                  W pierwszej chwili myślałem, że się zgrywasz. Ale ty to piszesz na serio. Cóż,
                                  moja wypowiedź o teorii Lenina była ironią, ale chyba cię przeceniłem.
                                  Rozważałeś kiedyś kupno słownika języka polskiego? Pomyśl o tym. Tymczasem
                                  skorzystaj z poniższego linku:
                                  sjp.pwn.pl/haslo.php?id=20561

                                  > Pracodawcy biora te pieniadze tak jak zawsze z pieniedzy uzyskanych ze
                                  > sprzedazy.

                                  Nie przyszło ci oczywiście do głowy, że wyższe pensje podnoszą koszty
                                  produkcji/sprzedaży? Jeżeli przedsiębiorca nie zwiększy sprzedaży albo nie
                                  podniesie cen, to dostanie po dupie. Co więcej - samo podniesienie WIELKOŚCI
                                  sprzedaży może nie przynieść na tyle dużej WARTOŚCI sprzedaży, aby nie tylko
                                  pokryć koszty, ale też - osiągnąć zysk (chociażby na inwestcyje). Gdybyś miał
                                  wątpliwości, podpowiadam, że zysk = przychód - koszt. Owszem, ten mechanizm
                                  może działać w drugą stronę - zwiększenie obrotów z reguły powoduje
                                  zwiększenie zatrudnienia, a zwiększenie zysków - podwyżkę płac. Ale w drugą
                                  stronę nie da rady. To, co ty usiłujesz mi wmówić, to odwrócenie naturalnego
                                  porządku rzeczy - przecież najpierw muszę mieć szmal (niekoniecznie fizycznie
                                  w łapach), żeby móc go wydać. Nie mogę wydawać 5000zł miesięcznie przy
                                  zarobkach 3000zł mies. marząc o tym, że za pół roku będę miał większą pensję i
                                  zwrócę wszystkie długi.
                                  PS. Dlaczego nie odpowiedziałeś na pierwsze pytanie?

                                  > Tak tylko ze tak nie jest ani w Polsce ani w Niemczech.

                                  Nie uciekaj z odpowiedzią - moje pytanie wymagało logicznego pomyślunku, a
                                  nie - dogłębnej analizy sytuacji Polski lub Niemiec. Ale okay - ja jestem
                                  ugodowy człowiek. Napisz więc, jaka twoim zdaniem powinna być optymalna
                                  wysokość zasiłków netto w Polsce - z twojego punktu widzenia?

                                  > > 4. Dlaczego piszesz, że po zmniejszeniu zasiłków, spadłoby zatrudnienie?
                                  > > Gdzie tu jest związek przyczynowo-skutkowy?
                                  >
                                  > To proste tlumacze trzeci raz.Wysokie zasilki powoduja ze przedsiebiorcy aby
                                  > zyskac pracownika musza dac duzo wiecej.Jesli odbierzemy zasilki juz nie
                                  > musza dac wiecej moga dac duzo mniej i to nie tylko nowo zatrudnionym ale
                                  > juz tym pracujacym.Wniosek jest prosty.ZNIESIENIE ZASILKOW SPOWODUJE SPADEK
                                  > PLAC ZATRUDNIONYCH.

                                  Jesteś pewien, że przeczytałeś moje pytanie? Ja pytam, dlaczego uważasz, że
                                  likwidacja zasiłków powoduje brak ZATRUDNIENIA, a ty piszesz o zmniejszeniu
                                  PŁAC. Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie zatrudnienie i płaca to nie jest
                                  to samo.
                                  Aby nie być gołosłownym i abyś nie zarzucił mi, że przekręcam twoje genialne
                                  myśli, cytuję ciebie samego:
                                  "Teraz gdy odejmujemy zasilki.Ludzie musza z czegos zyc ida do pracy.Tymczasem
                                  pracy nie ma."
                                  Gdyby twoja socjalistyczna podejrzliwość przewyższała twoją umiejętność
                                  czytania, podaję ci link do twojej wypowiedzi:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=5104786&a=5481977
                                  A teraz odpowiedz mi, dlaczego obcięcie zasiłków = "tymczasem pracy nie ma"?
                                  Ja rozumiem, że słowa "PRACA" i "PŁACA" różnią się tylko literką, ale jakoś
                                  naiwnie zakładam, że dostrzegasz tę różnicę.
                                  • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - CD. IP: *.bg.am.lodz.pl 08.04.03, 15:16

                                    > Nie przyszło ci oczywiście do głowy, że wyższe pensje podnoszą koszty
                                    > produkcji/sprzedaży?--->Podnosza i co.
                                    Jeżeli przedsiębiorca nie zwiększy sprzedaży albo nie
                                    > podniesie cen, to dostanie po dupie. Co więcej - samo podniesienie WIELKOŚCI
                                    > sprzedaży może nie przynieść na tyle dużej WARTOŚCI sprzedaży, aby nie tylko
                                    > pokryć koszty, ale też - osiągnąć zysk (chociażby na inwestcyje).--->Musi
                                    przyniesc bo ktos te rzeczy kupuje sprzedaz=zakup=dochod.W skali gospodarki
                                    musi sie bilansowac.
                                    Gdybyś miał
                                    > wątpliwości, podpowiadam, że zysk = przychód - koszt. Owszem, ten mechanizm
                                    > może działać w drugą stronę - zwiększenie obrotów z reguły powoduje
                                    > zwiększenie zatrudnienia, a zwiększenie zysków - podwyżkę płac. Ale w drugą
                                    > stronę nie da rady.--->Niby dlaczego bo tak powidziales?Tak wlasnie wzbogacil
                                    sie zachod przez dzialalnosc zwiazkow zawodowych ktore dbaly o place.
                                    To, co ty usiłujesz mi wmówić, to odwrócenie naturalnego
                                    > porządku rzeczy - przecież najpierw muszę mieć szmal (niekoniecznie fizycznie
                                    > w łapach), żeby móc go wydać. Nie mogę wydawać 5000zł miesięcznie przy
                                    > zarobkach 3000zł mies. marząc o tym, że za pół roku będę miał większą pensję
                                    i
                                    > zwrócę wszystkie długi.--->Tylko co to ma do przedsiebiorstw i to w dodatku w
                                    gospodarce.Przedsiebiorca moze podniesc place nastepnie zysk i cene prawda?
                                    > PS. Dlaczego nie odpowiedziałeś na pierwsze pytanie?--->Jakie?

                                    > Nie uciekaj z odpowiedzią - moje pytanie wymagało logicznego pomyślunku, a
                                    > nie - dogłębnej analizy sytuacji Polski lub Niemiec. Ale okay - ja jestem
                                    > ugodowy człowiek. Napisz więc, jaka twoim zdaniem powinna być optymalna
                                    > wysokość zasiłków netto w Polsce - z twojego punktu widzenia?--->szkoda czasu
                                    tym bardziej ze nie jestem zwolennikiem zasilkow dla bezrobotnych.
                                    >

                                    > > To proste tlumacze trzeci raz.Wysokie zasilki powoduja ze przedsiebiorcy a
                                    > by
                                    > > zyskac pracownika musza dac duzo wiecej.Jesli odbierzemy zasilki juz nie
                                    > > musza dac wiecej moga dac duzo mniej i to nie tylko nowo zatrudnionym ale
                                    > > juz tym pracujacym.Wniosek jest prosty.ZNIESIENIE ZASILKOW SPOWODUJE SPADE
                                    > K
                                    > > PLAC ZATRUDNIONYCH.
                                    >
                                    > Jesteś pewien, że przeczytałeś moje pytanie? Ja pytam, dlaczego uważasz, że
                                    > likwidacja zasiłków powoduje brak ZATRUDNIENIA, a ty piszesz o zmniejszeniu
                                    > PŁAC. Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie zatrudnienie i płaca to nie jest
                                    > to samo.--->Nie po prostu zle przeczytalem bo nie sadzilem ze pytanie moze
                                    byc tak bezsensowne.Oczywiscie zniesienie zasilkow nie spowoduje spadku
                                    zatrudnienia.Chodzi o to ze nie spowoduje zwiekszenia ilosci miejsc pracy.CZYLI
                                    BRAK ZATRUDNIENIA BEDZIE TAKI JAK POPRZEDNIO.

                                    > A teraz odpowiedz mi, dlaczego obcięcie zasiłków = "tymczasem pracy nie ma"?
                                    > Ja rozumiem, że słowa "PRACA" i "PŁACA" różnią się tylko literką, ale jakoś
                                    > naiwnie zakładam, że dostrzegasz tę różnicę.--->No bo od zniesienia zasilkow
                                    nie przybywa pracy czyli miejsc pracy.Nie wiem co tu jest trudnego?
                            • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 07.04.03, 16:37

                              ) To co - ja mam ich utrzymywać? W imię czego?---) W imie tego ze
                              inwalidzi,niepelnosprawni umyslowo itd.tez sa ludzmi.Jesli tego nie pojmujesz
                              to tylko potwierdzasz slusznosc przymusowego sciagania podatkow.
                              ) Nadal nie odpisałeś, czy masz zamiar wziąć na utrzymanie kilku bezrobotnych.
                              ---) a moze od razu kilka milionow co?Pytanie byloby rownie sensowne.

                              ) A co ma do tego geografia?---)Ma bardzo duzo.Na przyklad ,moglbys porownac
                              roznice wielkosci tych krajow...
                              Irlandia jest w tej chwili najszybciej rozwijającym
                              ) się i najszybciej bogacącym się krajem Europy. Jeśli Niemcy (zwłaszcza
                              Niemcy)
                              ) i Francja będą dłużej bawić się w socjalizm, to staną się gospodarczym ogonem
                              ) Europy.---)O Francji jakos nie slychac ze ma klopoty.A jesli wedlug ciebie w
                              Niemczech jest socjalizm to jeszcze dluga nauka przed toba.

                              ) Zabiłeś mnie tym tekstem. Gadasz jak rasowy komuch, sam się przyznajesz, że
                              ) nic nie czytasz, a tu nagle stwierdzasz, że wymienione dwa tygodniki to pisma
                              ) komunistyczne (traktując ten przymiotnik jako przeciwieństwo intelektu). I co
                              ) jeszcze od razu mi powiesz? Że radio RMF kłamie, w Zet-ce są pedały,
                              a "Naszym
                              ) Dziennikiem" kierują masoni? A co z "Businessman Magazine"? Też
                              komunistyczny?---)???No jesli nie wiesz co z tego wynika ze pismo jest
                              komunistyczne to ja ci tego nie wyjasnie...

                              ) Co ma afera Rywina do prawdomówności gazet - np. "Wprost" albo "Polityki"? A
                              ) politycy to co - sami święci? wszyscy prawdę mówią? zaharowują się na śmierć
                              w
                              ) walce o lepszą Polskę? Gdzie TY żyjesz?---)No jesli afera Rywina nie ma nic
                              wspolnego z ocena prawdy w Prasie w Polsce to ja sie poddaje.Rzeczywiscie niech
                              ktos inny ci tlumaczy.

                              ) To świetnie. A więc, proszę, powiedz mi, co statystyka mówi o PRZYCZYNACH
                              ) bezrobocia. Może być krótko - nie musisz wklejać całego rocznika
                              ) statystycznego.---)To proste zachodzi zwiazek miedzy posunieciami RPP a
                              wzrostem bezrobocia.A rocznik statystyczny bardzo by ci sie przydal zamiast
                              komunistycznej prasy.

                              ) Oczywiście, że nie wiedziałeś, bo używałeś słowa "wakat" w niewłaściwym
                              ) znaczeniu. Kiedy podałem ci link do definicji do tego słowa, od razu
                              ) załapałeś, że popełniłeś błąd. Nadal twierdzisz, że pojęcie "wakat" dotyczy
                              ) tylko administracji publicznej?---)Gdzie ja pisalem ze tylko?Na tym polega
                              klamstwo.Trudno rozmawiac z kims kto nie mysli tylko trzyma sie uparcie
                              slownika.W slowniku jest definicja ogolna,ktora pasuje dobrze do instytucji
                              panstwowych.W firmach prywatnych prawie nie ma ,,stanowisk'', ,,etatow'' itd.Bo
                              to nie jest biurokracja tylko elastyczna dzialalnosc.To proste.
                              )
                              ) ) To nie w dzisiaj w Polsce bylo.
                              )
                              ) Interesująca składnia. Polska być zbyt trudnego językowi dla twoja?
                              ) I czego w Polsce nie ma? Tego, że większa sprzedaż zwiększa zysk (obrotowy i
                              ) netto)?---)No stary jak ty prostych zdan nie rozumiesz to jak tu z toba
                              rozmawiac zdanie jest proste:To nie dzisiaj w Polsce bylo.Czy mam
                              tlumaczyc.Dobrze chodzi o to ze TO NIE DZIS I TO NIE W POLSCE?Teraz rozumiesz?
                              Czy mam napisac referat?Czy moge skracac?

                              ) Ty jesteś chyba chory - masz jakąś obsesję na punkcie bezrobotnych. Ustalmy
                              ) coś - jeżeli ktoś jest bezrobotny, bo NIE CHCE szukać pracy i woli żyć za
                              ) państwowe pieniądze z zasiłku, to jak mam go nazwać? Uczciwym obywatelem? Już
                              ) ci pisałem - weź kilku takich na utrzymanie.---)Nie to bylo tylko odnosnie
                              twojego slownictwa.A co do bezrobotnych.WBIJ SOBIE DO GLOWY ZE W POLSCE TYLKO
                              15% Z NICH MA ZASILEK.DOTARLO?

                              )
                              Pan A nie znajdzie
                              ) chętnych. Są to wakaty czy nie?---)Nie bo znajdzie cudzoziemcow.
                              ) Jesteś za silnym państwem? To wyjedź do Korei Północnej - tam znajdziesz swój
                              ) socjalistyczny raj.---)Tam jest komuna a nie silne panstwo.

                              ) Co za różnica? Jest grupa osób w sile wieku, która zamiast pracować, żyje na
                              ) śmietniku. Nazwij ich jak chcesz, ale z ekonomicznego punktu widzenia to jest
                              ) niewykorzystana siła robocza. FAKTYCZNI bezrobotni.---)Niech bedzie nic to
                              nie zmienia.

                              ) Jak to - nie podnosił? Okres zasiłku sam się wydłużył do 32-miesięcznego?
                              ) Wysokość zasiłków sama się podniosła do 60-70% poprzedniej pensji? Z
                              powietrza
                              ) się to wszystko wzięło?---)Nie przedtem byly takie same zasilki a bezrobocie
                              bylo nizsze.Wniosek jest prosty to nie zasilki sa przyczyna.
                              A jaka jest twoja wersja? (tylko nie pisz jednym
                              ) zdaniem, bo jak cię znam, to stwierdzisz, że to robota RPP i Balcerowicza)---
                              )Juz pisalem NRD jest przyczyna.

                              ) No właśnie to napisałem - to jest ustalanie wartości złotówki. A ty myślałeś,
                              ) że co - imieniny u cioci?---)Ustalanie wartosci w stosunku do czego?Tak mozna
                              mowic u cioci w ekonomii konkretnie.
                              A teraz opowiedz mi, jaki ma wpływ wysokość stóp
                              ) procentowych na bezrobocie i czym są owe stopy procentowe. Zamieniam się w
                              ) słuch.---)Kazde podniesienie stop powodowalop oslabienie gospodarki czyli
                              wzrost bezrobocia i odwrotnie.Stary jak ty tego nie wiesz to co ty sie
                              zabierasz do dyskusji o gospodarce.Mam ci przepisywac podrecznik sam zajrzyj
                              chocby ten zielony Bragga z ktorego studija w Polsce
                              )
                              ) Co ty bredzisz? Proponując Sejmowi budżet rząd ustala wszystkie wydatki.---
                              )Nieprawda nie ma wplywu na wydatki sztywne.
                              To,
                              ) że sam z własnej woli utrzymuje jakieś nikomu niepotrzebne agencje, fundusze
                              i
                              ) środki specjalne, których finansów sam nie może ruszyć, to już jest to
                              ) schizofrenia na własne życzenie.---)Co to ma do polityki gospodarczej?
                              Najwyzej jest to marnotrawstwo ktore jest wszedzie na swiecie.
                              Poza tym - wskaż mi kraj, w którym rząd
                              ) samodzielnie ustala politykę pieniężną.---)Francja,Anglia szkoda
                              wymieniac.Wszedzie tam rzad nadzoruje Bank.
                              )

                              ) Nie - piszemy o gospodarce. Może to ci się nie podoba, ale handel (sprzedaż)
                              ) jest częścią gospodarki. To, że ty masz problem z tak prostą kategoryzacją
                              ) pojęć, naprawdę nie wystawia najlepszej oceny szkółce, którą skończyłeś
                              (jeśli
                              ) jakąś skończyłeś).---)Jak na razie to ty masz problem z trzymaniem sie
                              tematu.To nie byla rozmowa o handlu.
                              Tak przy okazji - nie jestem ekonomistą z wykształcenia.
                              ) Nie przepisuję podręczników, bo te, z których się uczyłem, dotyczyły troszkę
                              ) innej dziedziny.---)No to po co rozmawiamy?
                              ) To, co nas różni, to to, że ja myślę---)W ktorym momencie ?Podaj mi cos co
                              wymysliles?Wakaty?To musi byc jeszcze z sensem.
                              , ty zaś - w kółko
                              ) powtarzasz "Balcerowicz", "RPP", "Balcerowicz", "polityka pieniężna".---)No
                              bo to jest podstawowy problem gospodarki w Polsce.Gdybys znal ekonomie mozna by
                              rozmawiac.
                              )
                              ) ) Tu chodzi o pojecia ekonomiczne.
                              )
                              ) Których ty zupełnie nie pojmujesz.--)???Co ty pojmujesz?
                              )
                              ) ) Elementarz to za malo.
                              )
                              ) Dla ciebie? Nawet za dużo.---) Ale zes sie wysilil.
                              )
                              ) Ty naprawdę masz problemy z rozumieniem nawet prostych zdań.---)Ty masz
                              problemy z prosta logika???
                              Wiesz dlaczego?
                              ) Bo żyjesz w świecie utopii, która leży gdzieś daleko za horyzontem - tam,
                              ) gdzie rozum nie bywa, a rzeczywistość można kształtować siłą woli.---)No
                              wlasnie na przyklad wymyslanie mitycznych wakatow o ktorych nikt oprocz ciebie
                              nie slyszal:o)))
                              Dla ciebie
                              ) nie ma żadnych problemów - wolne miejsca pracy w Niemczech? Każdy może je
                              ) wziąć - nie trzeba znać języka ani mieć pozwolenia na pracę (jako
                              ) cudzoziemiec - wyjaśniam ci, bo mogłeś nie chwycić). Twoje rozumienie świata
                              ) świetnie by się sprawdzało w przedszkolu, tyle że z przedszkolaka może
                              ) wyrosnąć dorosły myślący człowiek, a dla ciebie jest już za późno.---)No
                              wlasnie w przedszkolu mozna opowiadac bajki o wolnych posadach w sytuacji
                              rosnacego bezrobocia.Sam swietnie sie scharakteryzowales.

                              ) Sam sobie wróć, bo nie rozumiesz nawet 1/4 tego, co się do ciebie pisze. I co
                              ) jest dla ciebie takie obrzydliwe - to, że jesteś komuchem? W takim razie
                              zmień
                              ) to.---)Znowu nie zrozumiales.Bluzgi sa obrzydliwe.W ogole to ciezko sie
                              rozmawia jak ktos nie rozumie prostych
                              • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 08.04.03, 11:19
                                Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                ) W imie tego ze inwalidzi,niepelnosprawni umyslowo itd.tez sa ludzmi.Jesli
                                ) tego nie pojmujesz to tylko potwierdzasz slusznosc przymusowego sciagania
                                ) podatkow.

                                Nie zachowuj się jak gnojek. Nie piszemy o inwalidach, ale - o bezrobotnych.
                                Jak chcesz, możemy rozszerzyć tę "dyskusję" na górników, rolników i innych
                                darmozjadów.

                                ) a moze od razu kilka milionow co?Pytanie byloby rownie sensowne.

                                Pytanie jest bardzo sensowne. Ja nie chcę, aby pieniądze z płaconych przeze
                                mnie podatków szły na utrzymywanie meneli, którym NIE CHCE SIĘ pracować. Ty
                                tego chcesz. Dlatego proponuję - skoro tak kochasz bezrobotnych, to weź kilku
                                na utrzymanie.

                                ) Ma bardzo duzo.Na przyklad ,moglbys porownac roznice wielkosci tych krajow...

                                Bo wiesz, Holandia jest ciut mniejsza od Ukrainy, ale chyba nie chcesz mi
                                wmówić, że to Ukraina jest bogatszym krajem. Więc pytam - co ma geografia i
                                wielkość kraju do sukcesu gospodarczego?

                                ) O Francji jakos nie slychac ze ma klopoty.A jesli wedlug ciebie w Niemczech
                                ) jest socjalizm to jeszcze dluga nauka przed toba.

                                W Niemczech panuje w tej chwili hybryda socjalistyczno-rynkowa. Niestety, z
                                coraz większym ciążeniem ku socjalizmowi (z już widoczynmi efektami - m.in.
                                gigantycznym bezrobociem). Masz inne zdanie?

                                ) ???No jesli nie wiesz co z tego wynika ze pismo jest komunistyczne to ja ci
                                ) tego nie wyjasnie...

                                Nie o to pytałem - naucz się wreszcie odpowiadać na pytania (zadane, a nie -
                                urojone w twojej głowie). Musisz mieć spore problemy w szkole, jeżeli zawsze
                                trzeba niemal obcęgami wyciągać od ciebie odpowiedź.
                                A więc - czy "Businessman Magazine" też jest komunistycznym pismem?

                                ) No jesli afera Rywina nie ma nic wspolnego z ocena prawdy w Prasie w Polsce
                                ) to ja sie poddaje.Rzeczywiscie niech ktos inny ci tlumaczy.

                                Przestań beczeć. Odpowiedz, co ma wspólnego afera Rywina z prawdomównością
                                np. "Polityki". Zwłaszcza że rozmawiamy o gospodarce.

                                ) To proste zachodzi zwiazek miedzy posunieciami RPP a wzrostem bezrobocia.A
                                ) rocznik statystyczny bardzo by ci sie przydal zamiast komunistycznej prasy.

                                Jesteś mistrzem bełkotu. Proszę cię, abyś napisał, JAKIE są te przyczyny wg
                                rocznika statystycznego. A ty odpowiadasz, że jest związek. Równie dobrze ja
                                mogę napisać, że związku nie ma. I co - będziemy się przerzucać
                                zdaniami: "jest" - "nie ma"? Jeżeli twierdzisz, że istnieje jakiś związek, to
                                napisz jaki, a jeszcze lepiej - uzasadnij to.
                                Dotarło cokolwiek do twojej biednej nieużywanej główki?

                                ) Gdzie ja pisalem ze tylko?

                                Proszę bardzo - oto twoje słowa: "Dziwne rozumowanie.Czy ty rozumiesz slowo
                                wakat?Jest to nieobsadzone etat w administracji panstwowej nie wazne z jakiego
                                powodu.W firmach prywatnych nie ma etatow bo kazdy zatrudnia ilu chce wiec nie
                                mozna mowic o wakatach."
                                https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=5104786&a=5465533


                                ) Na tym polega klamstwo.Trudno rozmawiac z kims kto nie mysli tylko trzyma
                                ) sie uparcie slownika.W slowniku jest definicja ogolna,ktora pasuje dobrze do
                                ) instytucji panstwowych.

                                Słowniki kłamią? Pewnie komunistyczne...

                                ) ) ) To nie w dzisiaj w Polsce bylo.
                                ) )
                                ) ) Interesująca składnia. Polska być zbyt trudnego językowi dla twoja?
                                )
                                ) No stary jak ty prostych zdan nie rozumiesz to jak tu z toba
                                ) rozmawiac zdanie jest proste:To nie dzisiaj w Polsce bylo.Czy mam
                                ) tlumaczyc.Dobrze chodzi o to ze TO NIE DZIS I TO NIE W POLSCE?Teraz
                                ) rozumiesz? Czy mam napisac referat?Czy moge skracac?

                                Naucz się pisać po polsku. Bo to, co produkuje twój wypaczony socjalistyczny
                                mózg, to bełkot nafaszerowany błędami ortograficznymi (o interpunkcji nawet
                                nie wspominam). Jesteś niedouczonym, ciasnym umysłowo i upartym prymitywem.
                                Zdanie "to nie w dzisiaj w Polsce było" jest po prostu najlepszym dowodem na
                                to, że braki w twoim wykształceniu są większe niż braki twojej inteligencji.

                                ) Nie to bylo tylko odnosnie twojego slownictwa.A co do bezrobotnych.WBIJ
                                ) SOBIE DO GLOWY ZE W POLSCE TYLKO 15% Z NICH MA ZASILEK.DOTARLO?

                                A pozostałe 85% pracuje na czarno - bez ubezpieczenia i bez żadnych uprawnień.
                                A wiesz dlaczego? Bo koszt legalnego zatrudnienia jest na tyle wysoki, że nie
                                opłaca się zatrudniać. A na czarno forsa idzie z rączki do rączki.

                                ) Nie bo znajdzie cudzoziemcow.

                                Ręce opadają, kiedy się ciebie czyta. Ale już pisałem - pojedź do Niemiec,
                                zatrudnij się i wyślij mi maila z tą radosną wiadomością.

                                ) Tam jest komuna a nie silne panstwo.

                                No popatrz, a wszystkie twoje pomysły to wypisz wymaluj Kim Ir Sen.

                                ) Niech bedzie nic to nie zmienia.

                                Zmienia - każdy bezrobotny to niewykorzystany kapitał.

                                ) Nie przedtem byly takie same zasilki a bezrobocie bylo nizsze.Wniosek jest
                                ) prosty to nie zasilki sa przyczyna.

                                A skąd ty masz takie dane? Podziel się swoimi odkryciami.

                                ) Juz pisalem NRD jest przyczyna.

                                Widzę, że wziąłeś sobie do serca moją uwagę o jednozdaniowych wypowiedziach.
                                Ale co z tym NRD? Za dużo zainwestowano? Za mało?

                                ) Ustalanie wartosci w stosunku do czego?

                                Do dolara i euro. A myślałeś, że do cen jogurtów?

                                ) Tak mozna mowic u cioci w ekonomii konkretnie.

                                I pisze to koleś, który rzadko kiedy wykracza poza jedno zdanie w rodzaju: "To
                                nie na temat". Brawo! Zapytaj kolegów, jak wygląda życie z rozumem.

                                ) Kazde podniesienie stop powodowalop oslabienie gospodarki czyli wzrost
                                ) bezrobocia i odwrotnie.

                                Ale w jaki sposób, mordo ty moja? Ty w ogóle nie myślisz, tylko rzucasz jakieś
                                jednozdaniowe hasła w rodzaju - "wszystkiemu winny jest Balcerowicz". Gdzie ty
                                to usłyszałeś? Na zebraniu Samoobrony?

                                ) Nieprawda nie ma wplywu na wydatki sztywne.

                                Które twoim zdaniem biorą się z nieba i tylko Bóg może je zmienić. Prawda?

                                ) Co to ma do polityki gospodarczej? Najwyzej jest to marnotrawstwo ktore jest
                                ) wszedzie na swiecie.

                                Przecież sam zacząłeś stawiać znak równości pomiędzy budżetem a polityką
                                gospodarczą. Co - już sam nie pamiętasz swoich "przemyśleń"?

                                ) Francja,Anglia szkoda wymieniac.Wszedzie tam rzad nadzoruje Bank.

                                Ale od czasu wejścia do strefy euro politykę pieniężną prowadzi Europejski
                                Bank Centralny. Chcesz powiedzieć, że Francja kontroluje Bank, a tym samym -
                                walutę całej Europy? Fascynujące, doprawdy...

                                ) Jak na razie to ty masz problem z trzymaniem sie tematu.To nie byla rozmowa
                                ) o handlu.

                                Widzę, że pan geniusz nadal oddzielnie traktuje handel i gospodarkę. Być może
                                dlatego, że twój mózg i rozum to też osobne tematy (bardzo odległe).

                                ) ) Tak przy okazji - nie jestem ekonomistą z wykształcenia. Nie przepisuję
                                ) ) podręczników, bo te, z których się uczyłem, dotyczyły troszkę innej
                                ) ) dziedziny.
                                )
                                ) No to po co rozmawiamy?

                                Ciekawe pytanie. Twoim zdaniem rozmowa ma sens tylko wtedy, kiedy obie osoby
                                mają to samo wykształcenie i w swoich postach przepisują podręczniki. Brawo! W
                                nagrodę sam sobie poszukaj w słowniku języka polskiego definicji
                                pojęcia "rozmowa".

                                ) W ktorym momencie ?Podaj mi cos co wymysliles?Wakaty?

                                Ja nie powiedziałem, że coś wymyślam (bo do płodzenia bezmyślnych dyrdymałów
                                to ty jesteś), ale że - MYŚLĘ. To znaczy - jeżeli coś twierdzę, to nie dlatego
                                że tak mi powiedział Andrzej Lepper (twój idol, jak mniemam), ale dlatego że
                                takie są MOJE poglądy. I potrafię je uzasadnić (czego ty nie umiesz - bo nie
                                myślisz). Chwyciłeś różnicę czy narysować ci?

                                ) No bo to jest podstawowy problem gospodarki w Polsce.Gdybys znal ekonomie
                                ) mozna by rozmawiac.

                                Podstawowym problemem polskiej gospodarki są ludzie tacy jak ty - bezmyślne
                                automaty, które potrafią jedynie ciągle klepać: "Balcerowicz musi odejść".

                                ) ) ) Elementarz to za malo.
                                ) )
                                ) ) Dla ciebie? Nawet za dużo.---) Ale zes sie wysilil.

                                Ty byś się chociaż raz wysilił i nauczył czytać.

                                ) No wlasnie w przedszkolu mozna opowiadac bajki o wolnych posadach w sytuacji
                                ) rosnacego bezrobocia.Sam swietnie sie scharakteryzowales.

                                Wiesz co?
                                • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 08.04.03, 11:22
                                  Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                  > No wlasnie w przedszkolu mozna opowiadac bajki o wolnych posadach w sytuacji
                                  > rosnacego bezrobocia.Sam swietnie sie scharakteryzowales.

                                  Wiesz co? Rozmowa z tobą to jak oglądanie obrazu kontrolnego w telewizorze.
                                  Jesteś tak samo monotonny, bezpłciowy i pusty intelektualnie.

                                  > Znowu nie zrozumiales.Bluzgi sa obrzydliwe.W ogole to ciezko sie rozmawia
                                  > jak ktos nie rozumie prostych

                                  Jakie bluzgi? To, że utrzymuję, że twój rozum to pojęcie oderwane od wszelkich
                                  realiów, to prawda. Każda twoja wypowiedź świadczy o tym, że w ogóle nie
                                  myślisz, tylko powtarzasz zasłyszane gdzieś dyrdymały.
                                • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 08.04.03, 15:04

                                  ) Nie zachowuj się jak gnojek. Nie piszemy o inwalidach, ale - o bezrobotnych.
                                  ) Jak chcesz, możemy rozszerzyć tę "dyskusję" na górników, rolników i innych
                                  ) darmozjadów.---)I znowu chamstwo.Rolnicy gornicy to darmozjady ciekawy z
                                  ciebie typek.

                                  ) Pytanie jest bardzo sensowne. Ja nie chcę, aby pieniądze z płaconych przeze
                                  ) mnie podatków szły na utrzymywanie meneli, którym NIE CHCE SIĘ pracować. Ty
                                  ) tego chcesz. Dlatego proponuję - skoro tak kochasz bezrobotnych, to weź kilku
                                  ) na utrzymanie.---)Jest bezsensowne.Nikt nie chce dawac tym ktorym sie nie
                                  chce.Problem jest w tym ze ty jestes egoista i nikomu nie chcesz.Obys nie
                                  znalazl sie w sytuacji potrzebujacego i nie trafil na siebie...

                                  ) Bo wiesz, Holandia jest ciut mniejsza od Ukrainy, ale chyba nie chcesz mi
                                  ) wmówić, że to Ukraina jest bogatszym krajem. Więc pytam - co ma geografia i
                                  ) wielkość kraju do sukcesu gospodarczego?---)Niemcy nie beda nigdy
                                  przescigniete przez Irlandie tak jak zniszczona Ukraina.I tyle.Jak nie wiesz
                                  nie bede cie uczyl.

                                  ) W Niemczech panuje w tej chwili hybryda socjalistyczno-rynkowa. Niestety, z
                                  ) coraz większym ciążeniem ku socjalizmowi (z już widoczynmi efektami - m.in.
                                  ) gigantycznym bezrobociem). Masz inne zdanie?---)Tak widze likwidowanie
                                  wszelkiej opieki w Niemczech.Teraz beda mieli liberalizm i obszary nedzy...

                                  ) Nie o to pytałem - naucz się wreszcie odpowiadać na pytania (zadane, a nie -
                                  ) urojone w twojej głowie). Musisz mieć spore problemy w szkole, jeżeli zawsze
                                  ) trzeba niemal obcęgami wyciągać od ciebie odpowiedź.
                                  ) A więc - czy "Businessman Magazine" też jest komunistycznym pismem?---)Nie
                                  wiem pewnie tak sluchajac ciebie.

                                  ) Przestań beczeć. Odpowiedz, co ma wspólnego afera Rywina z prawdomównością
                                  ) np. "Polityki". Zwłaszcza że rozmawiamy o gospodarce.---)Matko co za niski
                                  poziom.Nie slyszales jak Paradowska w Polityce uzgadniala co pisac z Michnikiem?
                                  Gdzie ty zyjesz widze ze na ksiezycu?!

                                  ) Jesteś mistrzem bełkotu. Proszę cię, abyś napisał, JAKIE są te przyczyny wg
                                  ) rocznika statystycznego. A ty odpowiadasz, że jest związek. Równie dobrze ja
                                  ) mogę napisać, że związku nie ma. I co - będziemy się przerzucać
                                  ) zdaniami: "jest" - "nie ma"? Jeżeli twierdzisz, że istnieje jakiś związek, to
                                  ) napisz jaki, a jeszcze lepiej - uzasadnij to.
                                  ) Dotarło cokolwiek do twojej biednej nieużywanej główki?---)Ty mozesz napisac
                                  dowolna bzdure co robisz to nie ma znaczenia w gospodarce licza sie fakty
                                  dotarlo do biednej nieuzywanej glowki?Ja nie mam obowiazku cie uczyc.
                                  )
                                  ) ) Gdzie ja pisalem ze tylko?
                                  )
                                  ) Proszę bardzo - oto twoje słowa: "Dziwne rozumowanie.Czy ty rozumiesz slowo
                                  ) wakat?Jest to nieobsadzone etat w administracji panstwowej nie wazne z
                                  jakiego
                                  ) powodu.W firmach prywatnych nie ma etatow bo kazdy zatrudnia ilu chce wiec
                                  nie
                                  ) mozna mowic o wakatach."---)No i gdzie tu jest slowo tylko?Czy ty jestes nie
                                  mowie myslacy ale chociaz przytomny?
                                  .
                                  )
                                  ) Słowniki kłamią? Pewnie komunistyczne...---)A jakie bys chcial?Gdzie ty
                                  zyjesz?Co to ma do rzeczy kompletnie zrozumiales co pisze
                                  )
                                  ) Naucz się pisać po polsku. Bo to, co produkuje twój wypaczony socjalistyczny
                                  ) mózg, to bełkot nafaszerowany błędami ortograficznymi (o interpunkcji nawet
                                  ) nie wspominam). Jesteś niedouczonym, ciasnym umysłowo i upartym prymitywem.
                                  ) Zdanie "to nie w dzisiaj w Polsce było" jest po prostu najlepszym dowodem na
                                  ) to, że braki w twoim wykształceniu są większe niż braki twojej inteligencji.--
                                  -)No widzisz jak ladnie sie okresliles?Szczegolnie ladnie po polsku brzmia
                                  slowa ktorych ty uzywasz ... lub... prawda?Niedouczony ciasny umyslowo i uparty
                                  prymitywie?

                                  ) A pozostałe 85% pracuje na czarno - bez ubezpieczenia i bez żadnych
                                  uprawnień. ---)Jasne w twojej glowie.
                                  ) A wiesz dlaczego? Bo koszt legalnego zatrudnienia jest na tyle wysoki, że nie
                                  ) opłaca się zatrudniać. A na czarno forsa idzie z rączki do rączki.---)Jasne
                                  skoro jest przestepstwo to najlepiej je zalegalizowac wtedy nie bedzie oto
                                  logika:o)))
                                  Ręce opadają, kiedy się ciebie czyta. Ale już pisałem - pojedź do Niemiec,
                                  ) zatrudnij się i wyślij mi maila z tą radosną wiadomością.---)Nie mam zaniaru
                                  mnie to by nie cieszylo.

                                  ) No popatrz, a wszystkie twoje pomysły to wypisz wymaluj Kim Ir Sen.---)??????

                                  ) Zmienia - każdy bezrobotny to niewykorzystany kapitał.---)????
                                  )

                                  ) A skąd ty masz takie dane? Podziel się swoimi odkryciami.---)Jakie dane?czy
                                  do ciebie nie docieraja proste slowa?SYSTEM OPIEKI SOPELCZNEJ W NIEMCZEC BYL
                                  NIEZMIENIONY OD LAT I PRZY TAKIM SYSTEMIE RAZ BEZROBOCIE ROSLO RAZ
                                  MALALO.Dotarlo?

                                  ) Widzę, że wziąłeś sobie do serca moją uwagę o jednozdaniowych wypowiedziach.
                                  ) Ale co z tym NRD? Za dużo zainwestowano? Za mało?--)tam byla komuna.Nie
                                  slyszales?

                                  ) Do dolara i euro. A myślałeś, że do cen jogurtów?---)Nie zastanawiam sie nad
                                  belkotem.To jest bzdura.Jesli juz to oni dbaja o stabilnosc cen.Nie o kurs.

                                  ) I pisze to koleś, który rzadko kiedy wykracza poza jedno zdanie w
                                  rodzaju: "To
                                  ) nie na temat". Brawo! Zapytaj kolegów, jak wygląda życie z rozumem.---)????

                                  ) Ale w jaki sposób, mordo ty moja? Ty w ogóle nie myślisz, tylko rzucasz
                                  jakieś
                                  ) jednozdaniowe hasła w rodzaju - "wszystkiemu winny jest Balcerowicz". Gdzie
                                  ty
                                  ) to usłyszałeś? Na zebraniu Samoobrony?---)Poczytaj podrecznik ekonomii.

                                  ) Które twoim zdaniem biorą się z nieba i tylko Bóg może je zmienić. Prawda?---
                                  )nie ktore sa zobowiazaniami panstwa i tylko holota nie dotrzymuje zobowiiazan.

                                  ) Przecież sam zacząłeś stawiać znak równości pomiędzy budżetem a polityką
                                  ) gospodarczą. Co - już sam nie pamiętasz swoich "przemyśleń"?---)Cos ci sie
                                  kompletnie juz pokopalo to ty twierdziles ze rzad prowadzi polityke gospodarcza
                                  ja mowilem ze RPP i Balcerek.Rozmowa zaczyna tracic sens bo najwyrazniej nie
                                  pamietasz co piszesz.

                                  ) Ale od czasu wejścia do strefy euro politykę pieniężną prowadzi Europejski
                                  ) Bank Centralny. Chcesz powiedzieć, że Francja kontroluje Bank, a tym samym -
                                  ) walutę całej Europy? Fascynujące, doprawdy...---)Teraz juz nie.Czy slyszales
                                  moze o tym ze w Anglii nie ma Euro?Widze ze masz zwyczaj wypowiadac sie na
                                  tematy o ktorych nie masz pojecia.

                                  ) Widzę, że pan geniusz nadal oddzielnie traktuje handel i gospodarkę. Być może
                                  ) dlatego, że twój mózg i rozum to też osobne tematy (bardzo odległe).---
                                  )Powtorze bo widze ze mam z betonem do czynienia.NIE ROZMAWIAMY O HANDLU.
                                  )
                                  ) Ciekawe pytanie. Twoim zdaniem rozmowa ma sens tylko wtedy, kiedy obie osoby
                                  ) mają to samo wykształcenie i w swoich postach przepisują podręczniki. Brawo!
                                  W
                                  ) nagrodę sam sobie poszukaj w słowniku języka polskiego definicji
                                  ) pojęcia "rozmowa".---.sens ma gdy osoby wiedza o czym mowia.dziwne ze nie mam
                                  problemow w rozmowach z ludzmi o wyksztalceniu ekonomicznym chociazby nawet
                                  byli zwolennikami Balcerka prawda?Ale to proste oni maja jakas wiedze i nie
                                  beda twierdzic ze stopy% nie maja wplywu na bezrobocie...

                                  ) Ja nie powiedziałem, że coś wymyślam (bo do płodzenia bezmyślnych dyrdymałów
                                  ) to ty jesteś)---)Np wakatow(dyrdymal chyba)
                                  , ale że - MYŚLĘ. To znaczy - jeżeli coś twierdzę, to nie dlatego
                                  ) że tak mi powiedział Andrzej Lepper (twój idol, jak mniemam), ale dlatego że
                                  ) takie są MOJE poglądy. I potrafię je uzasadnić (czego ty nie umiesz - bo nie
                                  ) myślisz). Chwyciłeś różnicę czy narysować ci?---)Niestety widze ze to nie sa
                                  poglady ale bzdury przeczytane w Polityce i Wprost...

                                  ) Podstawowym problemem polskiej gospodarki są ludzie tacy jak ty - bezmyślne
                                  ) automaty, które potrafią jedynie ciągle klepać: "Balcerowicz musi odejść".---
                                  ) Jak bys pomyslal to bys wiedzial ze ja nie kieruje gospodarka w Polsce w
                                  przeciwienstwie do Balcerka ireszty i mamy to co mamy.Ale to dla ciebie za
                                  trudne.

                                  ) Ty byś się chociaż raz wysilił i nauczył czytać.---) Taki kawal??/

                                  • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu 09.04.03, 11:11
                                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                    ) I znowu chamstwo.Rolnicy gornicy to darmozjady ciekawy z ciebie typek.

                                    Zatrdunieni w rolnictwie to ok. 20% ludności w Polsce, a wytwarzają ok. 3%
                                    PKB. Górnictwo to temat już tak oklepany, że tylko ty możesz wierzyć, że
                                    Polska to przodujący w świecie wydobywca węgla i że to powód do dumy.

                                    ) Jest bezsensowne.Nikt nie chce dawac tym ktorym sie nie chce.Problem jest w
                                    ) tym ze ty jestes egoista i nikomu nie chcesz.Obys nie znalazl sie w sytuacji
                                    ) potrzebujacego i nie trafil na siebie...

                                    Och, jej! Ale ty masz takie dobre serduszko (pewnie chrześcijańskie), że na
                                    pewno byś mi pomógł.

                                    ) Niemcy nie beda nigdy przescigniete przez Irlandie tak jak zniszczona
                                    ) Ukraina.I tyle.Jak nie wiesz nie bede cie uczyl.

                                    I tyle. Jest tak, bo ty tak twierdzisz. Nie potrafisz obronić "argumentu"
                                    geograficznego (bo jest po prostu głupi), więc jak małe dziecko mówisz: "jest
                                    tak jak ja mówię - i tyle". Dorośnij, chłopczyku.

                                    ) Tak widze likwidowanie wszelkiej opieki w Niemczech.Teraz beda mieli
                                    ) liberalizm i obszary nedzy...

                                    Co ty bredzisz? Jak na razie to niemiecki rząd planuje zwiększenie podatków,
                                    bo na jakiekolwiek zapowiedzi ograniczenia pomocy socjalnej związki zawodowe
                                    podniosły taką burzę, że rząd się z tego wycofał. Czytaj czasem coś więcej niż
                                    własne posty na forum.

                                    ) ) A więc - czy "Businessman Magazine" też jest komunistycznym pismem?
                                    )
                                    ) Nie wiem pewnie tak sluchajac ciebie.

                                    Ale jesteś żałosny. Nic nie czytasz, ale doskonale wiesz, że wszystkie gazety
                                    są komunistyczne. "BM" powstał w 1991r. i od zawsze promował liberalny model
                                    gospodarki wolnorynkowej. Gdzie tu znajdujesz aspekt komunistyczny?

                                    ) Matko co za niski poziom.Nie slyszales jak Paradowska w Polityce uzgadniala
                                    ) co pisac z Michnikiem? Gdzie ty zyjesz widze ze na ksiezycu?!

                                    A teraz - jak to się ma do opinii tych gazet o liberalizmie?

                                    ) Ty mozesz napisac dowolna bzdure co robisz to nie ma znaczenia w gospodarce
                                    ) licza sie fakty dotarlo do biednej nieuzywanej glowki?Ja nie mam obowiazku
                                    ) cie uczyc.

                                    Czy tobie trzeba za każdym razem trzy razy zadawać pytanie, abyś je zrozumiał?
                                    Przecież proszę, abyś powiedział mi, jakie są przyczyny bezrobocia w Polsce -
                                    według statystyki. A ty cały czas produkujesz bełkot. Czyżbyś nie potrafił
                                    odpowiedzieć na to pytanie?

                                    ) No i gdzie tu jest slowo tylko?Czy ty jestes nie mowie myslacy ale chociaz
                                    ) przytomny?

                                    Skoro piszesz, że wakat odnosi się do administracji państwowej, a w firmach
                                    prywatnych nie można mówić o wakatach, to znaczy, że twierdzisz, że
                                    pojęcie "wakat" odnosi się TYLKO do administracji państwowej. Naprawdę język
                                    polski jest dla ciebie taki trudny?

                                    ) ) Słowniki kłamią? Pewnie komunistyczne...---)A jakie bys chcial?Gdzie ty
                                    ) zyjesz?Co to ma do rzeczy kompletnie zrozumiales co pisze

                                    Czy lekarz nie napisał w rozpoznaniu: "obsesyjne nadużywanie przymiotnika
                                    komunistyczny"? Czy to się da jakoś leczyć?

                                    ) No widzisz jak ladnie sie okresliles?Szczegolnie ladnie po polsku brzmia
                                    ) slowa ktorych ty uzywasz ... lub... prawda?Niedouczony ciasny umyslowo i
                                    ) uparty prymitywie?

                                    Mam dla ciebie radę. Jeśli jeszcze kiedykolwiek przyjdzie ci do głowy, żeby
                                    być złośliwym, to wymyśl coś samodzielnie i nie przepisuj moich tekstów. To,
                                    że ja ci imponuję, jest zrozumiałe, ale twoje naśladownictwo jest wręcz
                                    odrażające w swoim pokracznym nieudacznictwie.

                                    ) ) A pozostałe 85% pracuje na czarno - bez ubezpieczenia i bez żadnych
                                    ) ) uprawnień. ---)Jasne w twojej glowie.

                                    Oczywiście - nikt nie pracuje na czarno. W ogóle nie słyszałeś takiego
                                    pojęcia. Tak jak wielu innych.

                                    ) Jasne skoro jest przestepstwo to najlepiej je zalegalizowac wtedy nie bedzie
                                    ) oto logika:o)))

                                    Zatrudnianie na czarno nie jest przestępstwem. Rusz głową - co ty chcesz
                                    legalizować? Ja twierdzę, że obniżenie kosztów płac (ale nie tylko to)
                                    spowoduje wzrost zatrudnienia, co ograniczy pracę na czarno. Teraz użyj
                                    swojego wieszaka na czapkę i zastanów się, co ja twoim zdaniem chcę
                                    legalizować.

                                    ) Nie mam zaniaru mnie to by nie cieszylo.

                                    Mam gdzieś twoje radości. Chcę tylko, abyś choć raz użył mózgu (pożycz od
                                    kolegi) i zastanowił się nad tym, co twierdzisz. A twierdzisz, że zdobycie
                                    pracy w Niemczech dla Polaka bez znajomości niemieckiego i bez pozwolenia na
                                    pracę to keine problem.

                                    ) No popatrz, a wszystkie twoje pomysły to wypisz wymaluj Kim Ir Sen.---)??????
                                    ) Zmienia - każdy bezrobotny to niewykorzystany kapitał.---)????
                                    ) I pisze to koleś, który rzadko kiedy wykracza poza jedno zdanie w
                                    ) rodzaju: "To nie na temat". Brawo! Zapytaj kolegów, jak wygląda życie z
                                    ) rozumem.---)????

                                    No dobrze - zauważyłem, że opanowałeś znak zapytania. A czego jeszcze
                                    chłopczyk się nauczył?

                                    ) Jakie dane?czy do ciebie nie docieraja proste slowa?SYSTEM OPIEKI SOPELCZNEJ
                                    ) W NIEMCZEC BYL NIEZMIENIONY OD LAT I PRZY TAKIM SYSTEMIE RAZ BEZROBOCIE
                                    ) ROSLO RAZ MALALO.Dotarlo?

                                    I co - będziemy się tak teraz przerzucać "było-nie było"? Jak rozumiem - nie
                                    poznam źródła twojej wiedzy?

                                    ) ) Ale co z tym NRD? Za dużo zainwestowano? Za mało?--)tam byla komuna.Nie
                                    ) slyszales?

                                    Tak jak w Polsce, w Czechach, w Słowenii, Estonii itd. A problem bezrobocia w
                                    Niemczech dotyczy także landów zachodnich. I co mówi na ten temat twoja
                                    światła teoria socjalizmu dla nieudaczników?

                                    ) Nie zastanawiam sie nad belkotem.

                                    Wiem, bo żadna twoja wypowiedź nie wygląda, jakbyś się nad nią zastanawiał.

                                    ) To jest bzdura.Jesli juz to oni dbaja o stabilnosc cen.Nie o kurs.

                                    O stabilność cen? Chodzi Balcerowicz po sklepach i ceny każe zmieniać? Nigdy
                                    się nie zastanawiałeś, dlaczego twoja głowa jest taka lekka?

                                    ) ) Ty w ogóle nie myślisz, tylko rzucasz jakieś jednozdaniowe hasła w
                                    ) ) rodzaju - "wszystkiemu winny jest Balcerowicz".
                                    )
                                    ) Poczytaj podrecznik ekonomii.

                                    I tam jest tak napisane: "wszystkiemu winny jest Balcerowicz"? A na której
                                    stronie?

                                    ) nie ktore sa zobowiazaniami panstwa i tylko holota nie dotrzymuje
                                    ) zobowiiazan.

                                    Ale to nie są zobowiązania, tylko ustalone przez rząd zasady wydatkowania
                                    pieniędzy. Rząd ustalił, rząd może zmienić. Jak podnoszą podatki, to nie
                                    pytają ludzi o zdanie, prawda?

                                    ) Cos ci sie kompletnie juz pokopalo to ty twierdziles ze rzad prowadzi
                                    ) polityke gospodarcza ja mowilem ze RPP i Balcerek.Rozmowa zaczyna tracic
                                    ) sens bo najwyrazniej nie pamietasz co piszesz.

                                    Raczej ty masz problemy z rozumieniem zdań wykraczających stopniem
                                    skomplikowania poza poziom elementarza. Spełnij wreszcie moją prośbę (a proszę
                                    już chyba trzeci raz) i opowiedz - jakimi instrumentami posługuje się RPP do
                                    prowadzenia polityki gospodarczej. Wymień je chociaż.

                                    ) Teraz juz nie.Czy slyszales moze o tym ze w Anglii nie ma Euro?

                                    Dlatego nie pisałem o Anglii. Ale widzę, że ty masz poważne problemy z
                                    pamięcią. Prosiłem, abyś podał przykłady państw, gdzie rząd prowadzi
                                    samodzielną politykę pieniężną. Odpowiedziałeś: "Francja i Anglia". Dlatego
                                    napisałem, że Francja jest w strefie euro i to EBC prowadzi politykę pieniężną
                                    tej waluty. A ty odpowiadasz: "Anglia nie jest w strefie euro". Po prostu -
                                    walnąłeś głupotę (o Francji), a teraz próbujesz ukryć swoją niewiedzę. Jesteś
                                    małym krętaczem, który nie potrafi przyznać się do błędu.

                                    ) Powtorze bo widze ze mam z betonem do czynienia.NIE ROZMAWIAMY O HANDLU.

                                    A więc oświeć mnie - dlaczego handel traktujesz oddzielnie od gospodarki?

                                    ) sens ma gdy osoby wiedza o czym mowia.dziwne ze nie mam problemow w
                                    ) rozmowach z ludzmi o wyksztalceniu ekonomicznym chociazby nawet
                                    ) byli zwolennikami Balcerka prawda?

                                    Popatrz, a zarzucałeś mi, że przepisuję podręczniki. Czyli jednak nie mając
                                    formalnego wykształcenia ekonomicznego mogę pisać tak, jak piszą w
                                    podręcznikach.

                                    ) Ale to proste oni maja jakas wiedze i nie beda twierdzic ze stopy% nie maja
                                    ) wplywu na bezrobocie...

                                    Dlatego cię prosiłem - wyjaśnij, jaki jest ten wpływ.

                                    ) Nie
                                    • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - CD 09.04.03, 11:12
                                      Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                      > Niestety widze ze to nie sa poglady ale bzdury przeczytane w Polityce i
                                      > Wprost...

                                      Wiesz, czym się różnimy? Kiedy ja coś twierdzę, to potrafię to uzasadnić. Ty
                                      tylko klepiesz: "RPP to nieuki", "Nie na temat", "Była komuna", "Stopy
                                      procentowe mają wpływ na bezrobocie", "Statystyka mówi o przyczynach
                                      bezrobocia" itd. Kiedy cię proszę, abyś to wytłumaczył, to ty po prostu
                                      powtarzasz swoje "mądrości", a wszystko, co im przeczy, opatrujesz
                                      przymiotnikiem "komunistyczny". To dowód na to, że powtarzasz cudze opinie,
                                      których nie rozumiesz. A skąd je bierzesz - czy aby nie od przewodniczącego
                                      Leppera?

                                      > Jak bys pomyslal to bys wiedzial ze ja nie kieruje gospodarka w Polsce w
                                      > przeciwienstwie do Balcerka ireszty i mamy to co mamy.Ale to dla ciebie za
                                      > trudne.

                                      Znowu nie zrozumiałeś. Chodziło mi o to właśnie, że naszą gospodarką kierują i
                                      mówią o niej ludziki, które wciąż powtarzają: "Balcerowicz musi odejść". Bo
                                      nic więcej nie potrafią. Tak jak ty - ty także nie umiesz nic ponad swoje
                                      magiczne: "RPP nieuki, Balcerowicz musi odejść".

                                      > Ty byś się chociaż raz wysilił i nauczył czytać.---) Taki kawal??

                                      Nie, dobra rada.
                                      • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - CD IP: *.bg.am.lodz.pl 10.04.03, 14:52

                                        > Wiesz, czym się różnimy? Kiedy ja coś twierdzę, to potrafię to uzasadnić.---
                                        >Co na przyklad?Wakaty?
                                        Ty
                                        > tylko klepiesz: "RPP to nieuki", "Nie na temat", "Była komuna", "Stopy
                                        > procentowe mają wpływ na bezrobocie", "Statystyka mówi o przyczynach
                                        > bezrobocia" itd. Kiedy cię proszę, abyś to wytłumaczył, to ty po prostu
                                        > powtarzasz swoje "mądrości", a wszystko, co im przeczy, opatrujesz
                                        > przymiotnikiem "komunistyczny". To dowód na to, że powtarzasz cudze opinie,
                                        > których nie rozumiesz. A skąd je bierzesz - czy aby nie od przewodniczącego
                                        > Leppera?--->Ja nie bede tu pisal wykladow.Co mam tlumaczyc?Jesli pisze ,,byla
                                        komuna'' to co tu tlumaczyc?Kraj jest zrujnowany i tyle?Co chcesz wiecej?

                                        > Znowu nie zrozumiałeś. Chodziło mi o to właśnie, że naszą gospodarką kierują
                                        i
                                        > mówią o niej ludziki, które wciąż powtarzają: "Balcerowicz musi odejść". Bo
                                        > nic więcej nie potrafią. Tak jak ty - ty także nie umiesz nic ponad swoje
                                        > magiczne: "RPP nieuki, Balcerowicz musi odejść".--->Jeszcze bardziej sie
                                        zaplatales.To w koncu kto kieruje gospodarka Lepper?Zastanow sie.
                                        , dobra rada.--->Dzieki
                                        • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - CD 10.04.03, 16:05
                                          Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                          > > Wiesz, czym się różnimy? Kiedy ja coś twierdzę, to potrafię to uzasadnić.
                                          > --->Co na przyklad?Wakaty?

                                          Tak, chociażby. Jeszcze jedno - mogę nie mieć racji (choć podałem definicję
                                          słownikową, cóż - ty wolisz produkty własnej głowy), ale potrafię uzasadnić
                                          wygłaszane przeze siebie opinie. Ty - nie, ty potrafisz jedynie klepać
                                          pojedyncze zwroty, których nauczono cię w Samoobronie jak papugę. Zrozumiałeś
                                          cokolwiek czy znowu będę musiał tłumaczyć ci każde zdanie osobno?

                                          > Ja nie bede tu pisal wykladow.Co mam tlumaczyc?Jesli pisze ,,byla
                                          > komuna'' to co tu tlumaczyc?Kraj jest zrujnowany i tyle?Co chcesz wiecej?

                                          Właśnie widzę, jak się ustosunkowałeś do mojej wypowiedzi. Mam wrażenie
                                          (graniczące z pewnością), że ty jesteś w stanie zapamiętać jedynie ostatnie
                                          dwa-trzy zdania. O reszcie po prostu zapominasz.

                                          > > Znowu nie zrozumiałeś. Chodziło mi o to właśnie, że naszą gospodarką
                                          > > kierują i mówią o niej ludziki, które wciąż powtarzają: "Balcerowicz musi
                                          > > odejść". Bo nic więcej nie potrafią. Tak jak ty - ty także nie umiesz nic
                                          > > ponad swoje magiczne: "RPP nieuki, Balcerowicz musi odejść".
                                          >
                                          > Jeszcze bardziej sie zaplatales.To w koncu kto kieruje gospodarka Lepper?

                                          Czy ty naprawdę jesteś taki ograniczony umysłowo, czy tylko udajesz?
                                          Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem (jest powyżej - umiesz znaleźć?) i
                                          zastanów się - wypowiada się Lepper o gospodarce czy nie? Jest posłem i
                                          głosuje w Sejmie nad ustawami czy nie? Pomyśl - po raz pierwszy w życiu POMYŚL.
                                          • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - CD IP: *.bg.am.lodz.pl 14.04.03, 14:03

                                            > Tak, chociażby. Jeszcze jedno - mogę nie mieć racji (choć podałem definicję --->No wlasnie przepisana ze slownika i to bez zrozumienia to nic nie wyjasnia.
                                            > słownikową, cóż - ty wolisz produkty własnej głowy), ale potrafię uzasadnić
                                            > wygłaszane przeze siebie opinie. Ty - nie, ty potrafisz jedynie klepać
                                            > pojedyncze zwroty, których nauczono cię w Samoobronie jak papugę. Zrozumiałeś
                                            > cokolwiek czy znowu będę musiał tłumaczyć ci każde zdanie osobno?--->Najpierw musisz sprobowac dowiedziec sie chociaz troche podstaw ekonomii.Bo tak to nadal beda dla ciebie zwroty.Trudno zebys je rozumial nie majac podstaw.

                                            > Właśnie widzę, jak się ustosunkowałeś do mojej wypowiedzi. Mam wrażenie
                                            > (graniczące z pewnością), że ty jesteś w stanie zapamiętać jedynie ostatnie
                                            > dwa-trzy zdania. O reszcie po prostu zapominasz.--->???Chcesz sobie popisac?Byle co aby tylko?


                                            > > Jeszcze bardziej sie zaplatales.To w koncu kto kieruje gospodarka Lepper?
                                            >
                                            > Czy ty naprawdę jesteś taki ograniczony umysłowo, czy tylko udajesz?
                                            > Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem (jest powyżej - umiesz znaleźć?) i
                                            > zastanów się - wypowiada się Lepper o gospodarce czy nie? Jest posłem i
                                            > głosuje w Sejmie nad ustawami czy nie? Pomyśl - po raz pierwszy w życiu POMYŚL.--->Czyli Lepper kieruje gospodarka w Polsce tak?:o)))Masz orientacje.
                                    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu IP: *.bg.am.lodz.pl 10.04.03, 14:48

                                      ) Zatrdunieni w rolnictwie to ok. 20% ludności w Polsce, a wytwarzają ok. 3%
                                      ) PKB. Górnictwo to temat już tak oklepany, że tylko ty możesz wierzyć, że
                                      ) Polska to przodujący w świecie wydobywca węgla i że to powód do dumy.---
                                      )Zupelnie ale to zupelnie nie masz pojecia ani o rolnictwie ani o
                                      gornictwie.Tyle wiesz co przeczytasz we Wprost a tamci nic nie wiedza.A
                                      slyszales o czyms takim ze sektor bankowy mial UJEMNY wklad do PKB?Zastanow
                                      sie.To dopiero dziw nad dziwy.

                                      ) Och, jej! Ale ty masz takie dobre serduszko (pewnie chrześcijańskie), że na
                                      ) pewno byś mi pomógł.---)Zdziwisz sie bo na mnie bys nie trafil.A na siebie.

                                      ) I tyle. Jest tak, bo ty tak twierdzisz. Nie potrafisz obronić "argumentu"
                                      ) geograficznego (bo jest po prostu głupi), więc jak małe dziecko mówisz: "jest
                                      ) tak jak ja mówię - i tyle". Dorośnij, chłopczyku.---)Jesli wierzysz ze
                                      gospodarka Irlandii bedzie wieksza niz Niemcy to coz...To najlepiej swiadczy o
                                      twojej znajomosci rzeczy.

                                      ) Co ty bredzisz? Jak na razie to niemiecki rząd planuje zwiększenie podatków,
                                      ) bo na jakiekolwiek zapowiedzi ograniczenia pomocy socjalnej związki zawodowe
                                      ) podniosły taką burzę, że rząd się z tego wycofał. Czytaj czasem coś więcej
                                      niż
                                      ) własne posty na forum.---)Aha wycofal jesli to prawda a nie sadze to rozsadek
                                      zwyciezyl.

                                      ) Ale jesteś żałosny. Nic nie czytasz, ale doskonale wiesz, że wszystkie gazety
                                      ) są komunistyczne. "BM" powstał w 1991r. i od zawsze promował liberalny model
                                      ) gospodarki wolnorynkowej. Gdzie tu znajdujesz aspekt komunistyczny?---)No a
                                      liberalny to jaki?To taki jak ma Miller i reszta.
                                      ) ) A teraz - jak to się ma do opinii tych gazet o liberalizmie?---)Nie wiesz
                                      juz co piszesz?
                                      ) Czy tobie trzeba za każdym razem trzy razy zadawać pytanie, abyś je
                                      zrozumiał?
                                      ) Przecież proszę, abyś powiedział mi, jakie są przyczyny bezrobocia w Polsce -
                                      ) według statystyki. A ty cały czas produkujesz bełkot. Czyżbyś nie potrafił
                                      ) odpowiedzieć na to pytanie?---)Mowie polityka podnoszenia stop procentowych.

                                      ) Skoro piszesz, że wakat odnosi się do administracji państwowej, a w firmach
                                      ) prywatnych nie można mówić o wakatach, to znaczy, że twierdzisz, że
                                      ) pojęcie "wakat" odnosi się TYLKO do administracji państwowej. Naprawdę język
                                      ) polski jest dla ciebie taki trudny?---)Nie to nie znaczy znow nie rozumiesz
                                      jezyka.Po prostu w prywatnych przedsiebiorstwach trudno mowic
                                      o ,,stanowiskach'' i ,,posadach'' sa wyjatki.Natomiast w administracji mamy
                                      piekny przyklad jest tam scisla siatka plac i i stanowisk.Proste.

                                      ) Czy lekarz nie napisał w rozpoznaniu: "obsesyjne nadużywanie przymiotnika
                                      ) komunistyczny"? Czy to się da jakoś leczyć?---)Gdzie ty zyjesz?A poza tym sam
                                      sie poslugiwales wiecej razy wiec skorzystaj z lekarza.

                                      )
                                      ) Mam dla ciebie radę. Jeśli jeszcze kiedykolwiek przyjdzie ci do głowy, żeby
                                      ) być złośliwym, to wymyśl coś samodzielnie i nie przepisuj moich tekstów. To,
                                      ) że ja ci imponuję, jest zrozumiałe, ale twoje naśladownictwo jest wręcz
                                      ) odrażające w swoim pokracznym nieudacznictwie.---)mam do ciebie rade przestan
                                      bluzgac.

                                      ) Oczywiście - nikt nie pracuje na czarno. W ogóle nie słyszałeś takiego
                                      ) pojęcia. Tak jak wielu innych.---)a kto mowi ze nikt?Moge ci podac dokladna
                                      liczbe ale po co?

                                      ) Zatrudnianie na czarno nie jest przestępstwem. Rusz głową - co ty chcesz
                                      ) legalizować? Ja twierdzę, że obniżenie kosztów płac (ale nie tylko to)
                                      ) spowoduje wzrost zatrudnienia, co ograniczy pracę na czarno. Teraz użyj
                                      ) swojego wieszaka na czapkę i zastanów się, co ja twoim zdaniem chcę
                                      ) legalizować.---)A obnizenie cen spowoduje wzrost naszego dobrobytu jasne?
                                      Tylko jak to zrobic to utopia a poza tym szkodliwa bo niezgodna z zasadami
                                      gospodarki.

                                      ) Mam gdzieś twoje radości. Chcę tylko, abyś choć raz użył mózgu (pożycz od
                                      ) kolegi) i zastanowił się nad tym, co twierdzisz. A twierdzisz, że zdobycie
                                      ) pracy w Niemczech dla Polaka bez znajomości niemieckiego i bez pozwolenia na
                                      ) pracę to keine problem.---)???Czy ty rozumiesz co sie do ciebie pisze?
                                      Powtorze.Jesli firmy maja w Niemczech problem z pracownikami zglaszaja urzedowi
                                      zatrudnienia a ten oglasza nabor na calym swiecie jak to bylo z informatykami i
                                      tyle.Jak nie potrzebuja to wtedy jest problem.Proste.



                                      ) No dobrze - zauważyłem, że opanowałeś znak zapytania. A czego jeszcze
                                      ) chłopczyk się nauczył?---)???

                                      ) I co - będziemy się tak teraz przerzucać "było-nie było"? Jak rozumiem - nie
                                      ) poznam źródła twojej wiedzy?---)Jakiego zrodla?O czym ty piszesz?SYSTEM
                                      PRAWNY RFN W DZIEDZINIE OPIEKI SPOLECZNEJ UKSZTALTOWAL SIE JUZ DAWNO?O czym tu
                                      pisac?Jesli nie rozumiesz tak prostej rzeczy to nic nie poradze.

                                      ) Tak jak w Polsce, w Czechach, w Słowenii, Estonii itd. A problem bezrobocia w
                                      ) Niemczech dotyczy także landów zachodnich. I co mówi na ten temat twoja
                                      ) światła teoria socjalizmu dla nieudaczników?Ile jest tego bezrobocia w
                                      landach zachodnich i co to ma Korei?

                                      ) Wiem, bo żadna twoja wypowiedź nie wygląda, jakbyś się nad nią zastanawiał.---
                                      )???Ulzylo?

                                      ) O stabilność cen? Chodzi Balcerowicz po sklepach i ceny każe zmieniać? Nigdy
                                      ) się nie zastanawiałeś, dlaczego twoja głowa jest taka lekka?---):o)))Co za
                                      glupoty zobacz w konstytucji jaki jest zapis.Dlaczego wypowiadasz sie na tematy
                                      o ktorych nie masz pojecia robisz z siebie glupca i jeszcze obrazasz innych?

                                      ) I tam jest tak napisane: "wszystkiemu winny jest Balcerowicz"? A na której
                                      ) stronie?---)Jest tam napisane co to jest polityka pieniezna bank centralny
                                      itd.
                                      Ale to nie są zobowiązania, tylko ustalone przez rząd zasady wydatkowania
                                      ) pieniędzy. Rząd ustalił, rząd może zmienić. Jak podnoszą podatki, to nie
                                      ) pytają ludzi o zdanie, prawda?---)Znow nie rozumiesz.Jak sobie wyobrazasz
                                      nieplacenie dlugow?Nieplacenie wojsku policji sluzbie zdrowia oswiacie?
                                      Czlowieku doucz sie bo ja tu nie bede tlumaczyl jak przedszkolakowi.Masz
                                      pojecie o budzecie panstwa rzeczywiscie jak maly Kazio.Ot mozna nie placic.

                                      ) Raczej ty masz problemy z rozumieniem zdań wykraczających stopniem
                                      ) skomplikowania poza poziom elementarza. Spełnij wreszcie moją prośbę (a
                                      proszę
                                      ) już chyba trzeci raz) i opowiedz - jakimi instrumentami posługuje się RPP do
                                      ) prowadzenia polityki gospodarczej. Wymień je chociaż.---)Ustalanie stop
                                      procentowych.Ile ma Balcerek poczytaj w ksiazce bo nie bede
                                      przepisywal.Rozdzial ,,Bank Centralny''.Rzad nie ma zadnych.

                                      ) Dlatego nie pisałem o Anglii.---)Ja pisalem ty zaprzeczyles.
                                      e widzę, że ty masz poważne problemy z
                                      ) pamięcią. Prosiłem, abyś podał przykłady państw, gdzie rząd prowadzi
                                      ) samodzielną politykę pieniężną. Odpowiedziałeś: "Francja i Anglia". Dlatego
                                      ) napisałem, że Francja jest w strefie euro i to EBC prowadzi politykę
                                      pieniężną
                                      ) tej waluty. A ty odpowiadasz: "Anglia nie jest w strefie euro". Po prostu -
                                      ) walnąłeś głupotę (o Francji), a teraz próbujesz ukryć swoją niewiedzę. Jesteś
                                      ) małym krętaczem, który nie potrafi przyznać się do błędu.---)Znow nic nie
                                      rozumiesz.Do tej pory Francja prowadzila bezposrednia polityke.Teraz roznica
                                      jest taka ze Francja,Niemcy maja wplyw na EuBC ale nie moga juz prowadzic w
                                      pelni polityki zly skutek w Niemczech jest widoczny we Francji nie bo
                                      wproweadzili 35 godz tydzien pracy i nie maja takiego bezrobocia.

                                      ) A więc oświeć mnie - dlaczego handel traktujesz oddzielnie od gospodarki?---
                                      )A gdzie ja tak napisalem?Naprawde twoje absurdalne twierdzenia przekraczaja
                                      norme absurdu...

                                      ) Popatrz, a zarzucałeś mi, że przepisuję podręczniki. Czyli jednak nie mając
                                      ) formalnego wykształcenia ekonomicznego mogę pisać tak, jak piszą w
                                      ) podręcznikach.---)O czym zmow pleciesz?Przepisywac moze kazdy.Chodzi o to ze
                                      osoby majace wyksztacenie maja przynajmniej jakies podstawy.I nie trzeba im
                                      tlumaczyc co to polityka pieniezna,ban centralny itd. na co szkoda czasu.
                                      )
                                      ) ) Ale to proste oni maja jakas wiedze i nie beda twierdzic ze sto
                                      • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - A 10.04.03, 16:27
                                        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                        > Zupelnie ale to zupelnie nie masz pojecia ani o rolnictwie ani o
                                        > gornictwie.Tyle wiesz co przeczytasz we Wprost a tamci nic nie wiedza.A
                                        > slyszales o czyms takim ze sektor bankowy mial UJEMNY wklad do PKB?Zastanow
                                        > sie.To dopiero dziw nad dziwy.

                                        I na czym polega moja nieznajomość rolnictwa czy górnictwa? Opowiedz mi
                                        współczesnej polskiej wsi i produkcji rolnej, skoro masz taką olbrzymią wiedzę.

                                        > Zdziwisz sie bo na mnie bys nie trafil.A na siebie.

                                        Bełkotu ciąg dalszy.

                                        > Jesli wierzysz ze gospodarka Irlandii bedzie wieksza niz Niemcy to coz...To
                                        > najlepiej swiadczy o twojej znajomosci rzeczy.

                                        Ja nie wierzę, bo to nie jest religia. Ja tak MYŚLĘ. A jak ci idzie nauka
                                        geografii? Nadal nie odpowiedziałeś, jakie znaczenie dla gospodarki Irlandii i
                                        Niemiec ma wielkość tych państw. Doczekam się jakiejś dłuższej wypowiedzi czy
                                        tylko kolejnego bełkotu: "jest tak, bo ja tak mówię"?

                                        > Aha wycofal jesli to prawda a nie sadze to rozsadek zwyciezyl.

                                        Rozsądek akurat przegrał - zwyciężył strach o stołki. Zresztą można sobie
                                        zobaczyć, jak wygląda gospodarka niemiecka kierowana przez związki zawodowe.

                                        > No a liberalny to jaki?To taki jak ma Miller i reszta.

                                        Miller to liberał? Rozmowa z tobą to strata czasu.
                                        Ale, ale! Jest "Businessman Magazine" pismem komunistycznym czy nie?

                                        > > A teraz - jak to się ma do opinii tych gazet o liberalizmie?
                                        >
                                        > Nie wiesz juz co piszesz?

                                        To ja ci zadałem pytanie - przeczytaj je jeszcze raz, jeśli nie chwyciłeś, o
                                        co chodzi.

                                        > Mowie polityka podnoszenia stop procentowych.

                                        Mógłbyś inaczej niż jednozdaniowym bełkotem? Proszę, abyś napisał, jaki
                                        MECHANIZM zwiększania bezrobocia w Polsce podaje statystyka. Opisz mechanizm.
                                        Dotarło wreszcie do tej twojej pustej głowy?

                                        > Nie to nie znaczy znow nie rozumiesz jezyka.Po prostu w prywatnych
                                        > przedsiebiorstwach trudno mowic o ,,stanowiskach'' i ,,posadach'' sa
                                        > wyjatki.Natomiast w administracji mamy piekny przyklad jest tam scisla
                                        > siatka plac i i stanowisk.Proste.

                                        Czyli twierdzisz, że słowo "wakat" odnosi się TYLKO do firm państwowych. Piszę
                                        to już trzeci raz, co za szczęście, że do ciebie dotarło. A teraz powiedz mi
                                        (prosiłem cię już chyba też ze trzy razy) - jeśli w prywatnej firmie na skutek
                                        wypadku śmiertelnego jest nieobsadzone stanowisko, to jest to wakat czy nie?

                                        > Gdzie ty zyjesz?A poza tym sam sie poslugiwales wiecej razy wiec skorzystaj
                                        > z lekarza.

                                        Co ty bredzisz? Sam odmieniasz przymiotnik "komunistyczny" przez wszystkie
                                        przypadki i ty twierdzisz, że wszystko, co jest niezgodne z twoim bełkotem,
                                        jest komunistyczne. Zapisuj sobie, co piszesz, bo widzę, że nie można liczyć
                                        na twoją pamięć.

                                        > mam do ciebie rade przestan bluzgac.

                                        Czy ty rozumiesz, co znaczy słowo "bluzgać"? Poszukaj sobie słownika.

                                        > a kto mowi ze nikt?Moge ci podac dokladna liczbe ale po co?

                                        A już się bałem, że nie znasz tego pojęcia.

                                        > A obnizenie cen spowoduje wzrost naszego dobrobytu jasne? Tylko jak to
                                        > zrobic to utopia a poza tym szkodliwa bo niezgodna z zasadami gospodarki.

                                        Kto mówi o obniżeniu cen?

                                        > ???Czy ty rozumiesz co sie do ciebie pisze? Powtorze.Jesli firmy maja w
                                        > Niemczech problem z pracownikami zglaszaja urzedowi zatrudnienia a ten
                                        > oglasza nabor na calym swiecie jak to bylo z informatykami i tyle.Jak nie
                                        > potrzebuja to wtedy jest problem.Proste.

                                        Ale ja nie o tym piszę. Naucz się wreszcie czytać ze zrozumieniem. Pisałem, że
                                        bredzisz od rzeczy twierdząc, że zdobycie w Niemczech pracy dla Polaka nie
                                        znającego niemieckiego i bez pozwolenia na pracę to żaden problem.

                                        > > No dobrze - zauważyłem, że opanowałeś znak zapytania. A czego jeszcze
                                        > > chłopczyk się nauczył?---)???

                                        Hmm, czyli niewiele.

                                        #Ciąg dalszy - jutro.#
                                        • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - B 11.04.03, 15:48
                                          > Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                          > Jakiego zrodla?O czym ty piszesz?SYSTEM PRAWNY RFN W DZIEDZINIE OPIEKI
                                          > SPOLECZNEJ UKSZTALTOWAL SIE JUZ DAWNO?O czym tu pisac?Jesli nie rozumiesz
                                          > tak prostej rzeczy to nic nie poradze.

                                          Po prostu ci nie ufam, dlatego pytam o źródło twojej wiedzy. No chyba, że
                                          zaraz napiszesz, że to Bismarck tak to ustanowił. I powiedział ci o tym
                                          osobiście.

                                          > Ile jest tego bezrobocia w landach zachodnich i co to ma Korei?

                                          Z tego, co wiem, landy zachodnie nie różnią się zasadniczo pod tym względem od
                                          landów wschodnich. A masz inne dane?
                                          Do Korei Północnej to ja zapraszam ciebie - tam panuje twój ukochany system
                                          gospodarczy.

                                          > Co za glupoty zobacz w konstytucji jaki jest zapis.Dlaczego wypowiadasz sie
                                          > na tematy o ktorych nie masz pojecia robisz z siebie glupca i jeszcze
                                          > obrazasz innych?

                                          Posłuchaj, analfabeto, w art. 227 ust. 1 Konstytucji jest
                                          postanowione, że NBP zajmuje się polityką pienieżną (nie gospodarczą) i
                                          odpowiada za wartość polskiego pieniądza. PIENIĄDZA, rozumiesz!? Nie - cen, bo
                                          w gospodarce rynkowej ceny ustala rynek, a nie - organ państwa. Douczony? Tak?
                                          To przestań pleść bzdury.

                                          > Jest tam napisane co to jest polityka pieniezna bank centralny itd.

                                          To szkoda, że tego nie przeczytałeś. Ale masz jeszcze szansę.

                                          > Znow nie rozumiesz.Jak sobie wyobrazasz nieplacenie dlugow?Nieplacenie
                                          > wojsku policji sluzbie zdrowia oswiacie? Czlowieku doucz sie bo ja tu nie
                                          > bede tlumaczyl jak przedszkolakowi.Masz pojecie o budzecie panstwa
                                          > rzeczywiscie jak maly Kazio.Ot mozna nie placic.

                                          Nie przyszło ci oczywiście do główki, że można wydawać mniej niż do tej pory?
                                          Że można ograniczyć albo wręcz zlikwidować niektóre wydatki? Ty zobowiązania
                                          budżetu traktujesz jak świętość samą w sobie - prawdziwy komuch z ciebie.

                                          > Ustalanie stop procentowych.Ile ma Balcerek poczytaj w ksiazce bo nie bede
                                          > przepisywal.Rozdzial ,,Bank Centralny''.Rzad nie ma zadnych.

                                          Czy ty naprawdę nie rozumiesz, o co pytam? Piąty raz powtarzasz jak magiczne
                                          zaklęcie: "stopy procentowe", a ja proszę, abyś wyjaśnił, jaki jest mechanizm
                                          wpływu stóp procentowych na poziom bezrobocia. Pozwól, że wyjaśnię ci
                                          prościej: jeżeli stojąc na ziemi podrzucisz do góry jabłko, to ono spadnie ci
                                          na łeb, a mechanizmem, jaki to sprawia, jest działanie ziemskiej grawitacji.
                                          Więc chcę od ciebie usłyszeć, W JAKI SPOSÓB zmiana stóp procentowych wpływa na
                                          bezrobocie. Jeżeli tego nie zrozumiesz, to znaczy, że już nic nie zrozumiesz.

                                          > Dlatego nie pisałem o Anglii.---)Ja pisalem ty zaprzeczyles.

                                          Nie kłam. Podałeś Anglię i Francję jako przykłady państw, w których rząd
                                          prowadzi samodzielną politykę pieniężną. A ja odpowiedziałem ci tylko na temat
                                          Francji. W ogóle nie pisałem o Anglii. Więc - NIE KŁAM.

                                          > Znow nic nie rozumiesz.Do tej pory Francja prowadzila bezposrednia
                                          > polityke.Teraz roznica jest taka ze Francja,Niemcy maja wplyw na EuBC ale
                                          > nie moga juz prowadzic w pelni polityki zly skutek w Niemczech jest widoczny
                                          > we Francji nie bo wproweadzili 35 godz tydzien pracy i nie maja takiego
                                          > bezrobocia.

                                          Mój post miał na celu wykazać ci, że gadasz od rzeczy i nie potrafisz przyznać
                                          się do błędu. Podałeś Francję jako przykład państwa, gdzie rząd prowadzi
                                          samodzielną politykę pieniężną, a kiedy przypomniałem ci, że Francja jest w
                                          strefie euro, to zacząłeś chrzanić, że "do tej pory..." Nie pytam cię o pory,
                                          tylko o konkretne przykłady, ale tobie brak tzw. cywilnej odwagi, aby się
                                          przyznać do błędu.

                                          > A gdzie ja tak napisalem?Naprawde twoje absurdalne twierdzenia przekraczaja
                                          > norme absurdu...

                                          Ty naprawdę powinieneś się leczyć. Kiedy podaję ci swoje przykłady na
                                          patologie w GOSPODARCE, ty odpowiadasz: "nie rozmawiamy o HANDLU". Kiedy
                                          pytam, dlaczego osobno traktujesz GOSPODARKĘ i HANDEL, ty odpowiadasz: "nigdy
                                          tak nie pisałem". Sam wyciągnij z tego wnioski, choć wątpię, aby twój pseudo-
                                          rozum był w stanie sprostać takiemu wysiłkowi.

                                          > O czym zmow pleciesz?Przepisywac moze kazdy.

                                          TO ZROZUM WRESZCIE, ANALFABETYCZNY NIEUKU, ŻE JA NICZEGO NIE PRZEPISUJĘ.
                                          Dotarła wreszcie do ciebie ta prosta informacja!?

                                          > Chodzi o to ze osoby majace wyksztacenie maja przynajmniej jakies podstawy.I
                                          > nie trzeba im tlumaczyc co to polityka pieniezna,ban centralny itd. na co
                                          > szkoda czasu.

                                          Ty - jak widać - podstaw tych nie masz. Tak samo jak oleju w głowie.
                                          • Gość: BrvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - B IP: *.bg.am.lodz.pl 14.04.03, 14:37

                                            > Po prostu ci nie ufam, dlatego pytam o źródło twojej wiedzy. No chyba, że
                                            > zaraz napiszesz, że to Bismarck tak to ustanowił. I powiedział ci o tym
                                            > osobiście.--->???Po co bierszesz sie za dyskusje obrazasz jesli nie jestes w temacie.

                                            > Z tego, co wiem, landy zachodnie nie różnią się zasadniczo pod tym względem od
                                            > landów wschodnich. A masz inne dane?--->Wez mnie nie rozsmieszaj.Bezrobocie na zachodzie 9% wschodzie 26%.Nie bede ci szukal danych bo jest to oczywiste dla kazdego kto choc troche zna gospodarke.

                                            > Do Korei Północnej to ja zapraszam ciebie - tam panuje twój ukochany system
                                            > gospodarczy.---????Znow belkot po co?
                                            >
                                            > > Co za glupoty zobacz w konstytucji jaki jest zapis.Dlaczego wypowiadasz si
                                            > e
                                            > > na tematy o ktorych nie masz pojecia robisz z siebie glupca i jeszcze
                                            > > obrazasz innych?
                                            >
                                            > Posłuchaj, analfabeto, w art. 227 ust. 1 Konstytucji jest
                                            > postanowione, że NBP zajmuje się polityką pienieżną (nie gospodarczą) i
                                            > odpowiada za wartość polskiego pieniądza. PIENIĄDZA, rozumiesz!? Nie - cen, bo
                                            > w gospodarce rynkowej ceny ustala rynek, a nie - organ państwa. Douczony? Tak?
                                            > To przestań pleść bzdury.--->O matko czlowieku.Nic nie zrozumiales.A wartosc pienniadza to co wg. ciebie?Kurs walut?Przeczytaj sobie.Poszukaj w internecie jakiejs ustawy o RPP zobaczysz ze tam chodzi o wzrost cen.Jak ty sobie wyobrazasz ustalanie za pomoca stop procentowych kursu walut?Ja tu naprawde trace czas z czlowiekiem nie majacym podstawowej wiedzy...Trudno nawet powiedziec ze sie kompromitujesz.Ty po prostu nie masz podstaw...Nie powinienes dyskutowac...
                                            >
                                            > > Jest tam napisane co to jest polityka pieniezna bank centralny itd.
                                            >
                                            > To szkoda, że tego nie przeczytałeś. Ale masz jeszcze szansę.--->???Dziecieca odzywka?Ile ty masz wlasciwie lat 14?

                                            > Nie przyszło ci oczywiście do główki, że można wydawać mniej niż do tej pory? --->co to ma do wydatkow sztywnych?
                                            > Że można ograniczyć albo wręcz zlikwidować niektóre wydatki? --->No wlasnie niektore.Ile 2-3% w czym to pomoze?
                                            Ty zobowiązania
                                            > budżetu traktujesz jak świętość samą w sobie - prawdziwy komuch z ciebie.--->:o)))No ciekawe czlowiek ktory dotrzymuje zobowiazan to komuch.Otoz informuje cie ze w tych komunistycznych czasopismach cie oszukali.To komuch niedotrzymuje zobowiazan.Czy ty przypadkiem nie pochodzisz z rodziny komunistycznej?Bo jak widze jestes nauczony ze zobowiazan sie nie dotrzymuje.Jesli tak to nie ma co rozmawiac z toba.Tylko holota nie dotrzymuje zobowiazan.

                                            > Czy ty naprawdę nie rozumiesz, o co pytam? Piąty raz powtarzasz jak magiczne
                                            > zaklęcie: "stopy procentowe", a ja proszę, abyś wyjaśnił, jaki jest mechanizm
                                            > wpływu stóp procentowych na poziom bezrobocia. Pozwól, że wyjaśnię ci
                                            > prościej: jeżeli stojąc na ziemi podrzucisz do góry jabłko, to ono spadnie ci
                                            > na łeb, a mechanizmem, jaki to sprawia, jest działanie ziemskiej grawitacji.
                                            > Więc chcę od ciebie usłyszeć, W JAKI SPOSÓB zmiana stóp procentowych wpływa na
                                            > bezrobocie. Jeżeli tego nie zrozumiesz, to znaczy, że już nic nie zrozumiesz.--->Mowie przeczytaj w ksiazce ja nie mam obowiazku prowadzic tu szkolki.

                                            > Nie kłam. Podałeś Anglię i Francję jako przykłady państw, w których rząd
                                            > prowadzi samodzielną politykę pieniężną. A ja odpowiedziałem ci tylko na temat
                                            > Francji. W ogóle nie pisałem o Anglii. Więc - NIE KŁAM.
                                            >
                                            > > Znow nic nie rozumiesz.Do tej pory Francja prowadzila bezposrednia
                                            > > polityke.Teraz roznica jest taka ze Francja,Niemcy maja wplyw na EuBC ale
                                            > > nie moga juz prowadzic w pelni polityki zly skutek w Niemczech jest widocz
                                            > ny
                                            > > we Francji nie bo wproweadzili 35 godz tydzien pracy i nie maja takiego
                                            > > bezrobocia.
                                            >
                                            > Mój post miał na celu wykazać ci, że gadasz od rzeczy i nie potrafisz przyznać
                                            > się do błędu. Podałeś Francję jako przykład państwa, gdzie rząd prowadzi
                                            > samodzielną politykę pieniężną, a kiedy przypomniałem ci, że Francja jest w
                                            > strefie euro, to zacząłeś chrzanić, że "do tej pory..." Nie pytam cię o pory,
                                            > tylko o konkretne przykłady, ale tobie brak tzw. cywilnej odwagi, aby się
                                            > przyznać do błędu.--->Jakiego bledu?Euro jest od niedawna.Poza tym Rzad Francji ma wplyw na ta polityke.Znow nie pojales.Rzad Francji nie jest ograniczona w polityce pienieznej przez Bank Centralny i RPP tylko przez INNE RZADY.Jest to zle skutki beda coraz gorsze.Ale w tym sensie jak pisalem Rzad Francji prowadzi niezalezna polityke pieniezna.Natomiast faktycznie jest ona ograniczona przez INNE RZADY a nie przez Bank.Natomiast w Anglii w obu wypadkach prowadza wlasna polityke niezalezna od zagranicy oraz maja podporzadkowany Bank Centralny.
                                            >
                                            > > A gdzie ja tak napisalem?Naprawde twoje absurdalne twierdzenia przekraczaj
                                            > a
                                            > > norme absurdu...
                                            >
                                            > Ty naprawdę powinieneś się leczyć. Kiedy podaję ci swoje przykłady na
                                            > patologie w GOSPODARCE, ty odpowiadasz: "nie rozmawiamy o HANDLU". Kiedy
                                            > pytam, dlaczego osobno traktujesz GOSPODARKĘ i HANDEL, ty odpowiadasz: "nigdy
                                            > tak nie pisałem". Sam wyciągnij z tego wnioski, choć wątpię, aby twój pseudo-
                                            > rozum był w stanie sprostać takiemu wysiłkowi.--->No stary ty masz powazne problemy z logika mysalenia.Z jakiej to zasady logicznej wynika ze jesli ktos nie chce rozmawiac o handlu to osobno taktuje handel i gospodarke.Zastanow sie.Jesli bedziesz przypisywal mi twierdzenia ktorych nie powiedzialem nie ma sensu dyskutowac.
                                            >
                                            > > O czym zmow pleciesz?Przepisywac moze kazdy.
                                            >
                                            > TO ZROZUM WRESZCIE, ANALFABETYCZNY NIEUKU, ŻE JA NICZEGO NIE PRZEPISUJĘ.
                                            > Dotarła wreszcie do ciebie ta prosta informacja!?--->Aha wiec to ukladasz slowniki?Od razu ci wyjasnie napisales NICZEGO jest slowo jednoznaczne.Poszukaj teraz tych fragmentow gdzie przepisales ze slownika tekst...
                                            >
                                            > > Chodzi o to ze osoby majace wyksztacenie maja przynajmniej jakies podstawy
                                            > .I
                                            > > nie trzeba im tlumaczyc co to polityka pieniezna,ban centralny itd. na co
                                            > > szkoda czasu.
                                            >
                                            > Ty - jak widać - podstaw tych nie masz. Tak samo jak oleju w głowie.--->Lepiej przeczytaj te podreczniki albo jesli nie masz glowy daj sobie spokoj z dyskusja o gospodarce.
                                            • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - B 16.04.03, 11:13
                                              Gość portalu: Odtwarzacz napisał(a):

                                              > Po co bierszesz sie za dyskusje obrazasz jesli nie jestes w temacie.

                                              Co ty pleciesz? Pytam cię o źródło twojej wiedzy.

                                              > Wez mnie nie rozsmieszaj.Bezrobocie na zachodzie 9% wschodzie 26%.Nie bede ci
                                              > szukal danych bo jest to oczywiste dla kazdego kto choc troche zna gospodarke.

                                              Nie będziesz szukał danych, bo nie masz gdzie ich szukać. Po prostu je
                                              wymyśliłeś.

                                              > Znow belkot po co?

                                              Bełkot to twoje drugie imię. A brak mózgu - nazwisko. To skoro nie jesteś
                                              zwolennikiem komunizmu, to za jakim system optujesz? Lepperyzmem?

                                              > O matko czlowieku.Nic nie zrozumiales.A wartosc pienniadza to co wg. ciebie?
                                              > Kurs walut?Przeczytaj sobie.Poszukaj w internecie jakiejs ustawy o RPP
                                              > zobaczysz ze tam chodzi o wzrost cen.Jak ty sobie wyobrazasz ustalanie za
                                              > pomoca stop procentowych kursu walut?Ja tu naprawde trace czas z czlowiekiem
                                              > nie majacym podstawowej wiedzy...Trudno nawet powiedziec ze sie
                                              > kompromitujesz.Ty po prostu nie masz podstaw...Nie powinienes dyskutowac...

                                              Posłuchaj, ćwierćinteligencie - jesteś niedoucznym kolesiem, któremu zamiast
                                              mózgu wsadzono do głowy Leppera. Nie jesteś w stanie uzasadnić jakiegokolwiek
                                              swojego "poglądu", bo nie ma czegoś takiego jak TWOJE poglądy. Jesteś nawet
                                              odporny na to, co piszą w Konstytucji, choć sam się na nią powołujesz.
                                              A jeszcze pleciesz, że RPP ustala ceny w Polsce. Czyli zły Balcerowicz chodzi
                                              po sklepach i zmienia metki z ceną, tak?

                                              >???Dziecieca odzywka?Ile ty masz wlasciwie lat 14?

                                              Nie dziecięca odzywka, ale twoje nieuctwo. To jest przyczyna twojej tragedii
                                              życiowej.

                                              > No wlasnie niektore.Ile 2-3% w czym to pomoze?

                                              A skąd wiesz, że to będzie 2-3%? Tak dobrze znasz strukturę budżetu?

                                              > No ciekawe czlowiek ktory dotrzymuje zobowiazan to komuch.
                                              > Otoz informuje cie ze w tych komunistycznych czasopismach cie oszukali.To
                                              > komuch niedotrzymuje zobowiazan.Czy ty przypadkiem nie pochodzisz z rodziny
                                              > komunistycznej?Bo jak widze jestes nauczony ze zobowiazan sie nie
                                              > dotrzymuje.Jesli tak to nie ma co rozmawiac z toba.Tylko holota nie
                                              > dotrzymuje zobowiazan.

                                              Znowu nie zrozumiałeś? Komuch jesteś, bo wydatki budżetu traktujesz jako
                                              nienaruszalną świętość, której człowiek nie ma prawa zmienić.

                                              > Mowie przeczytaj w ksiazce ja nie mam obowiazku prowadzic tu szkolki.

                                              Prawda jest taka - nie POTRAFISZ tego uzasadnić, bo tego nie rozumiesz,
                                              Odtwarzaczu.

                                              > Jakiego bledu?Euro jest od niedawna.

                                              Takiego, że najpierw wymieniłeś Francję, a kiedy ci uświadomiłem, że jest ona w
                                              strefie euro, to odpisałeś, że miałeś coś innego na myśli. Nie umiesz przyznać
                                              się do błędu. Ale to nic dziwnego, bo wtedy musiałbyś przepraszać za całe swoje
                                              życie.

                                              > Poza tym Rzad Francji ma wplyw na ta polityke.Znow nie pojales.Rzad Francji
                                              > nie jest ograniczona w polityce pienieznej przez Bank Centralny i RPP tylko
                                              > przez INNE RZADY.Jest to zle skutki beda coraz gorsze.Ale w tym sensie jak
                                              > pisalem Rzad Francji prowadzi niezalezna polityke pieniezna.Natomiast
                                              > faktycznie jest ona ograniczona przez INNE RZADY a nie przez Bank.Natomiast w
                                              > Anglii w obu wypadkach prowadza wlasna polityke niezalezna od zagranicy oraz
                                              > maja podporzadkowany Bank Centralny.

                                              Jest nieograniczony, ale trochę jest. Poproś kiedyś Leppera, żeby ci wolniej
                                              dyktował, bo ty nawet nie nadążasz z przepisywaniem.

                                              > No stary ty masz powazne problemy z logika mysalenia.Z jakiej to zasady
                                              > logicznej wynika ze jesli ktos nie chce rozmawiac o handlu to osobno taktuje
                                              > handel i gospodarke.Zastanow sie.Jesli bedziesz przypisywal mi twierdzenia
                                              > ktorych nie powiedzialem nie ma sensu dyskutowac.

                                              Z tobą w ogóle nie ma sensu dyskutować. Skoro nie traktujesz handlu oddzielnie
                                              od gospodarki, to dlaczego nie chcesz zmierzyć się z przykładem patologii
                                              gospodarczej, który dotyczy handlu?

                                              > Aha wiec to ukladasz slowniki?Od razu ci wyjasnie napisales NICZEGO jest
                                              > slowo jednoznaczne.Poszukaj teraz tych fragmentow gdzie przepisales ze
                                              > slownika tekst...

                                              Moja wypowiedź dotyczyła akurat podręczników do ekonomii, bo o tym
                                              rozmawialiśmy. Ale ty nie jesteś w stanie odróżnić słownika od podręcznika.
                                              Brak ci wykształcenia na poziomie podstawowym.

                                              > Lepiej przeczytaj te podreczniki albo jesli nie masz glowy daj sobie spokoj z
                                              > dyskusja o gospodarce.

                                              Tobie jednak lektura podręczników nic nie dała. Posługujesz się jednozdaniowymi
                                              sloganami z reklamówek Samoobrony. Zmarnowałeś lata na uczenie się czegoś,
                                              czego i tak nie pojąłeś.
                                              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - B IP: *.bg.am.lodz.pl 16.04.03, 16:41

                                                > Co ty pleciesz? Pytam cię o źródło twojej wiedzy.--->Jakie znow zrodlo czy ty
                                                rozumiesz sens swojego pytania.Zrodlem wiedzy w ekonomii sa ksiazki na rozne
                                                tematy oraz opracowania statystyczne.Od razu mowie ze nie gazety.Mam ci napisac
                                                tytuly i autorow tych wszystkich ksiazek?sam poszukaj tego jest za duzo.

                                                > Nie będziesz szukał danych, bo nie masz gdzie ich szukać. Po prostu je
                                                > wymyśliłeś.--->???Czlowieku nie zachowuj sie jak ciemniak z jakiejs dziury
                                                albo jak male dziecko.Po co ja mialbym wymyslac?Cytuje z pamieci.Masz internet
                                                poszukaj sobie podpowiem haslo Arbeitslosen+Deutschland .Tam bedziesz mial.

                                                > Bełkot to twoje drugie imię. A brak mózgu - nazwisko. To skoro nie jesteś
                                                > zwolennikiem komunizmu, to za jakim system optujesz? Lepperyzmem?--->Od tej
                                                pory takie glupoty bede pozostawial bez odpowiedzi bo to zbyt niski
                                                poziom.Bezsensowne obelgi.
                                                >
                                                > > O matko czlowieku.Nic nie zrozumiales.A wartosc pienniadza to co wg. ciebi
                                                > e?
                                                > > Kurs walut?Przeczytaj sobie.Poszukaj w internecie jakiejs ustawy o RPP
                                                > > zobaczysz ze tam chodzi o wzrost cen.Jak ty sobie wyobrazasz ustalanie za
                                                > > pomoca stop procentowych kursu walut?Ja tu naprawde trace czas z czlowieki
                                                > em
                                                > > nie majacym podstawowej wiedzy...Trudno nawet powiedziec ze sie
                                                > > kompromitujesz.Ty po prostu nie masz podstaw...Nie powinienes dyskutowac..
                                                > .
                                                >
                                                > Posłuchaj, ćwierćinteligencie - jesteś niedoucznym kolesiem, któremu zamiast
                                                > mózgu wsadzono do głowy Leppera. Nie jesteś w stanie uzasadnić jakiegokolwiek
                                                > swojego "poglądu", bo nie ma czegoś takiego jak TWOJE poglądy. Jesteś nawet
                                                > odporny na to, co piszą w Konstytucji, choć sam się na nią powołujesz.
                                                > A jeszcze pleciesz, że RPP ustala ceny w Polsce. Czyli zły Balcerowicz chodzi
                                                > po sklepach i zmienia metki z ceną, tak?--->Dno nic nie pojales.


                                                > A skąd wiesz, że to będzie 2-3%? Tak dobrze znasz strukturę budżetu?To proste
                                                wydatki sztywne stanowia 75%.czyli ruszyc mozna tylko 25%.Nawet jak je
                                                obetniemy o 10% czyli 2-3% bo o 100% to bylo by szalenstwo z uwagi na to ze
                                                sparalizowalo by to dzialalnosc panstwa.Nic to nie da.

                                                > Jest nieograniczony, ale trochę jest. Poproś kiedyś Leppera, żeby ci wolniej
                                                > dyktował, bo ty nawet nie nadążasz z przepisywaniem.--->Widocznie jest to za
                                                trudne dla ciebie.Trudno nic nie poradze.

                                                > Z tobą w ogóle nie ma sensu dyskutować. Skoro nie traktujesz handlu
                                                oddzielnie
                                                > od gospodarki, to dlaczego nie chcesz zmierzyć się z przykładem patologii
                                                > gospodarczej, który dotyczy handlu?--->???Tu byl temat liberalizm nie handel

                                                > Moja wypowiedź dotyczyła akurat podręczników do ekonomii, bo o tym
                                                > rozmawialiśmy. Ale ty nie jesteś w stanie odróżnić słownika od podręcznika.
                                                > Brak ci wykształcenia na poziomie podstawowym.--->Zastanow sie zanim cos
                                                palniesz wyksztalcenie podstawowe jest obowiazkowe w Polsce i wszyscy je maja.
                                                • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - B 17.04.03, 09:32
                                                  Gość portalu: Odtwarzacz napisał(a):

                                                  > Jakie znow zrodlo czy ty rozumiesz sens swojego pytania.Zrodlem wiedzy w
                                                  > ekonomii sa ksiazki na rozne tematy oraz opracowania statystyczne.Od razu
                                                  > mowie ze nie gazety.Mam ci napisac tytuly i autorow tych wszystkich ksiazek?
                                                  > sam poszukaj tego jest za duzo.
                                                  > ???Czlowieku nie zachowuj sie jak ciemniak z jakiejs dziury albo jak male
                                                  > dziecko.Po co ja mialbym wymyslac?Cytuje z pamieci.Masz internet
                                                  > poszukaj sobie podpowiem haslo Arbeitslosen+Deutschland .Tam bedziesz mial.

                                                  No, popatrz! Potrafisz napisać więcej niż jedno zdanie, lecz tylko wtedy kiedy
                                                  nie masz nic do powiedzenia. A gdy zapytać cię o np. wpływ wysokości stóp
                                                  procentowych na bezrobocie, od razu milkniesz i odsyłasz do książek. Chyba coś
                                                  pomyliłeś - forum jest po to, aby dyskutować, a nie - przerzucać się tytułami.
                                                  No to udowodnij, że czytasz coś więcej niż teksty ze słupa ogłoszeniowego, i
                                                  napisz, jak się mają owe stopy do bezrobocia.

                                                  > Od tej pory takie glupoty bede pozostawial bez odpowiedzi bo to zbyt niski
                                                  > poziom.Bezsensowne obelgi.

                                                  Och, jej! Jakiś ty wrażliwy! Ale możesz mimo to odpowiedzieć, jakiego systemu
                                                  jesteś zwolennikiem?

                                                  > Dno nic nie pojales.

                                                  No to opowiedz, jak RPP kształtuje ceny. Tylko nie powołuj się na Konstytucję,
                                                  bo tu akurat spudłowałeś. Więc jak - chodzi Balcerowicz po sklepach?

                                                  > To proste wydatki sztywne stanowia 75%.czyli ruszyc mozna tylko 25%.Nawet
                                                  > jak je obetniemy o 10% czyli 2-3% bo o 100% to bylo by szalenstwo z uwagi na
                                                  > to ze sparalizowalo by to dzialalnosc panstwa.Nic to nie da.

                                                  Czyli zostają ci, biedaku, tylko - podnoszenie podatków i zakusy
                                                  na "pieniądze" z rezerwy rewaluacyjnej.

                                                  > Widocznie jest to za trudne dla ciebie.Trudno nic nie poradze.

                                                  Ja też nic na to nie poradzę, że do dziś nie zdecydowałeś się, gdzie umieścić
                                                  Francję - w strefie euro czy poza nią.

                                                  > Tu byl temat liberalizm nie handel.

                                                  To opowiedz, bo jestem szalenie ciekaw, w jaki sposób liberalizm nie dotyczy
                                                  handlu. Daj mi szansę czegoś się nauczyć.

                                                  > Zastanow sie zanim cos palniesz wyksztalcenie podstawowe jest obowiazkowe w
                                                  > Polsce i wszyscy je maja.

                                                  Jesteś rozczulający. Po pierwsze, nie wszyscy - jest sporo osób, dla których
                                                  podstawówka okazała się zbyt trudna do przebrnięcia. Po drugie - można mieć
                                                  skończoną szkołę wyższą, a rozumować tak, jakby się owej podstawówki nie
                                                  skończyło. Jest paru posłów w Sejmie, którym taka sztuka się udała.
                                                  • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - B IP: *.bg.am.lodz.pl 17.04.03, 13:29

                                                    > No, popatrz! Potrafisz napisać więcej niż jedno zdanie, lecz tylko wtedy
                                                    kiedy
                                                    > nie masz nic do powiedzenia. A gdy zapytać cię o np. wpływ wysokości stóp
                                                    > procentowych na bezrobocie, od razu milkniesz i odsyłasz do książek. Chyba
                                                    coś
                                                    > pomyliłeś - forum jest po to, aby dyskutować, a nie - przerzucać się
                                                    tytułami.
                                                    > No to udowodnij, że czytasz coś więcej niż teksty ze słupa ogłoszeniowego, i
                                                    > napisz, jak się mają owe stopy do bezrobocia.--->dzieciak.
                                                    >

                                                    > Och, jej! Jakiś ty wrażliwy! Ale możesz mimo to odpowiedzieć, jakiego systemu
                                                    > jesteś zwolennikiem?--->Zadnego.

                                                    > No to opowiedz, jak RPP kształtuje ceny. Tylko nie powołuj się na
                                                    Konstytucję,
                                                    > bo tu akurat spudłowałeś. Więc jak - chodzi Balcerowicz po sklepach?---
                                                    >Poczytaj w podrecznikach.
                                                    >
                                                    > > To proste wydatki sztywne stanowia 75%.czyli ruszyc mozna tylko 25%.Nawet
                                                    > > jak je obetniemy o 10% czyli 2-3% bo o 100% to bylo by szalenstwo z uwagi
                                                    > na
                                                    > > to ze sparalizowalo by to dzialalnosc panstwa.Nic to nie da.
                                                    >
                                                    > Czyli zostają ci, biedaku, tylko - podnoszenie podatków i zakusy
                                                    > na "pieniądze" z rezerwy rewaluacyjnej.--->Nic nie pojales.

                                                    > > Tu byl temat liberalizm nie handel.
                                                    >
                                                    > To opowiedz, bo jestem szalenie ciekaw, w jaki sposób liberalizm nie dotyczy
                                                    > handlu. Daj mi szansę czegoś się nauczyć.---> Nic nie pojmujesz a mi sie
                                                    znudzilo tlumaczyc.
                                                    > > Zastanow sie zanim cos palniesz wyksztalcenie podstawowe jest obowiazkowe
                                                    > w
                                                    > > Polsce i wszyscy je maja.
                                                    >
                                                    > Jesteś rozczulający. Po pierwsze, nie wszyscy - jest sporo osób, dla których
                                                    > podstawówka okazała się zbyt trudna do przebrnięcia. Po drugie - można mieć
                                                    > skończoną szkołę wyższą, a rozumować tak, jakby się owej podstawówki nie
                                                    > skończyło. Jest paru posłów w Sejmie, którym taka sztuka się udała.--->???No
                                                    i po co gledzisz?Trafiles na swoj temat?Musisz znalezc sobie jeszcze rozmowce.
                                                  • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - B 17.04.03, 14:44
                                                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                                    > dzieciak.

                                                    I znowu - jak cię poprosić o konkretną odpowiedź (nt. wpływu stóp procentowych
                                                    na bezrobocie), to nabierasz wody w usta. Rozpisujesz się tylko wtedy, kiedy
                                                    nic nie masz do powiedzenia. Niniejszym przemianowuję cię na "Wodolejka".

                                                    > Zadnego.

                                                    Oto odpowiedź godna geniusza. Jaki system preferujesz? Żaden. Czy na pytanie:
                                                    o czym myślisz, odpowiedź brzmi: o niczym?

                                                    > Poczytaj w podrecznikach.

                                                    Ale ja pytam ciebie. Jesteś taki wykształcony, czytasz podręczniki do ekonomii
                                                    itd. Przecież dla ciebie to keine problem opowiedzieć w paru zdaniach, jak RPP
                                                    ustala ceny w Polsce. Może aby się nie trudzić, przepisz coś z podręczników,
                                                    których stosy zalegają obok ciebie na biurku.

                                                    >Nic nie pojales.

                                                    Kolejna bogata w treść wypowiedź. No to powiedz - skoro nie chcesz ciąć
                                                    wydatków (bo to nic nie da, jak piszesz) i nie chcesz podnosić podatków, to
                                                    chyba uważasz, że w Polsce już jest dobrobyt. Czy może jest inaczej?

                                                    > Nic nie pojmujesz a mi sie znudzilo tlumaczyc.

                                                    A to znowu mądra odpowiedź na pytanie, dlaczego uważasz, że temat "liberalizm"
                                                    nie obejmuje tematu "handel".
                                                    Tak w ogóle to ja na razie nie mam co pojmować, bo jeszcze nie napisałeś nic,
                                                    co by się nadawało to zastanowienia. Czego dowodem twoje "wypowiedzi" cytowane
                                                    przeze mnie w tym poście.

                                                    > No i po co gledzisz?Trafiles na swoj temat?Musisz znalezc sobie jeszcze
                                                    > rozmowce.

                                                    Wyprowadzam cię z błędu, że nie każdy w Polsce skończył szkołę podstawową, a
                                                    jeśli nawet, to może to nie starczać do rozumienia rzeczywistości. Czego ty
                                                    jesteś wybitnym przykładem, panie Odtwarzaczu-Wodolejku.
                                        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - A IP: *.bg.am.lodz.pl 14.04.03, 14:15
                                          m
                                          > I na czym polega moja nieznajomość rolnictwa czy górnictwa? Opowiedz mi
                                          > współczesnej polskiej wsi i produkcji rolnej, skoro masz taką olbrzymią wiedzę.--->Naprawde nie chwyciles?Rolnictwo ma podobno 3% udzial W PKB a 20% w zatrudnieniu.I podobno jest zle.A sektor bankowy ma udzial w PKB -1,2%.Rozumiesz?

                                          a nie wierzę, bo to nie jest religia. Ja tak MYŚLĘ. A jak ci idzie nauka
                                          > geografii? Nadal nie odpowiedziałeś, jakie znaczenie dla gospodarki Irlandii i
                                          > Niemiec ma wielkość tych państw. Doczekam się jakiejś dłuższej wypowiedzi czy
                                          > tylko kolejnego bełkotu: "jest tak, bo ja tak mówię"?--->No wiec tlumacze jak w przedszkolu Niemcy sa 24 razy wieksze niz Irlandia i zeby Irlandia dorownala Niemcom musiala by miec 24 razy wiekszy poziom PKB.am tlumaczyc dalej ze to niemozliwe?Czy wystarczy?

                                          > Rozsądek akurat przegrał - zwyciężył strach o stołki. Zresztą można sobie
                                          > zobaczyć, jak wygląda gospodarka niemiecka kierowana przez związki zawodowe.--->Aha to zwiazki zawodowe kieruja gospodarka w Niemczech.Jeszcze lepiej!!!Masz orientacje.

                                          > Miller to liberał? Rozmowa z tobą to strata czasu.
                                          > Ale, ale! Jest "Businessman Magazine" pismem komunistycznym czy nie?--->Nie wiem nie czytam.Coz mnie to obchodzi?
                                          Mógłbyś inaczej niż jednozdaniowym bełkotem? Proszę, abyś napisał, jaki
                                          > MECHANIZM zwiększania bezrobocia w Polsce podaje statystyka. Opisz mechanizm.
                                          > Dotarło wreszcie do tej twojej pustej głowy?--->Nie masz nawet podstaw wiedzy o gospodarce a chcesz dyskutowac.Wez ksiazke postudiuj.Bregg,Ekonomia z tego teraz ucza sie studenci.Nie bede przepisywal tu nie szkola.

                                          > Czyli twierdzisz, że słowo "wakat" odnosi się TYLKO do firm państwowych. Piszę
                                          > to już trzeci raz, co za szczęście, że do ciebie dotarło. A teraz powiedz mi
                                          > (prosiłem cię już chyba też ze trzy razy) - jeśli w prywatnej firmie na skutek
                                          > wypadku śmiertelnego jest nieobsadzone stanowisko, to jest to wakat czy nie?--->Nie pisze ze tylko bo nie moge klepac bez sensu jak ty.Obowiazuje scislosc myslenia.A w tym przypadku to trudno powiedziec.Jesli wlasciciel nie szuka nowego pracownika to nie jest.Jesli szuka to jest.To jest ten wyjatek.Nie majacy zreszta nic do bezrobocia.

                                          > Co ty bredzisz? Sam odmieniasz przymiotnik "komunistyczny" przez wszystkie
                                          > przypadki i ty twierdzisz, że wszystko, co jest niezgodne z twoim bełkotem,
                                          > jest komunistyczne. Zapisuj sobie, co piszesz, bo widzę, że nie można liczyć
                                          > na twoją pamięć.--->Poczytaj swoje wpisy.

                                          > Czy ty rozumiesz, co znaczy słowo "bluzgać"? Poszukaj sobie słownika.--->Slownik jest rzecza dobra a;e nie zastapi myslenia...


                                          > Ale ja nie o tym piszę. Naucz się wreszcie czytać ze zrozumieniem. Pisałem, że
                                          > bredzisz od rzeczy twierdząc, że zdobycie w Niemczech pracy dla Polaka nie
                                          > znającego niemieckiego i bez pozwolenia na pracę to żaden problem.--->Jesli jest potrzebny nie bedzie problemu.Naucza go jezyka.

                                          • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - A 15.04.03, 10:17
                                            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                            > Naprawde nie chwyciles?Rolnictwo ma podobno 3% udzial W PKB a 20% w
                                            > zatrudnieniu.I podobno jest zle.A sektor bankowy ma udzial w PKB -1,2%.
                                            > Rozumiesz?

                                            Czyli twoim zdaniem rolnictwo to taka nasza polska lokomotywa sukcesu
                                            gospodarczego.

                                            > No wiec tlumacze jak w przedszkolu Niemcy sa 24 razy wieksze niz Irlandia i
                                            > zeby Irlandia dorownala Niemcom musiala by miec 24 razy wiekszy poziom PKB.am
                                            > tlumaczyc dalej ze to niemozliwe?Czy wystarczy?

                                            Wspaniała teoria, chyba opracował ją sam przewodniczący Lepper. Ale odpowiedz -
                                            czy ten sam mechanizm działa w przypadku Holandii i Ukrainy? Czy Holendrzy mają
                                            się już czuć zagrożeni, bo wielka Ukraina wkrótce ich dogoni?

                                            > Aha to zwiazki zawodowe kieruja gospodarka w Niemczech.Jeszcze lepiej!

                                            Nie bezpośrednio. Ale to tak jak w Polsce - rząd zapowiada cięcia w górnictwie,
                                            związki zawodowe organizują demonstrację, hołota urządza burdę pod KPRM, rząd
                                            wycofuje się ze swoich pomysłów. Tak samo wygląda sprawa z pielęgniarkami,
                                            rolnikami, stoczniowcami itp. Gazet nie czytasz, ale może chociaż telewizję
                                            oglądasz?

                                            > > Ale, ale! Jest "Businessman Magazine" pismem komunistycznym czy nie?
                                            >
                                            > Nie wiem nie czytam.Coz mnie to obchodzi?

                                            Jak to? Przecież twierdzisz, że gazety, które ja czytam, kłamią, bo są
                                            komunistyczne. A teraz rozbrajająco szczerze piszesz: "nie wiem". Może więc
                                            jednak to ja mam rację i moje źródła wiedzy są lepsze niż twoje?
                                            Poproś twojego guru Leppera, aby ci powiedział, co masz mówić o "Businessman
                                            Magazine".

                                            > Nie masz nawet podstaw wiedzy o gospodarce a chcesz dyskutowac.Wez ksiazke
                                            > postudiuj.Bregg,Ekonomia z tego teraz ucza sie studenci.Nie bede przepisywal
                                            > tu nie szkola.

                                            Prawda jest taka - jesteś bezmyślnym automatem, który powtarza tylko cudze
                                            myśli (głównie Leppera) i który NIE POTRAFI przedstawić swojego poglądu i go
                                            uzasadnić. A to z prostej przyczyny - żeby opowiedzieć o swoich poglądach,
                                            trzeba je najpierw mieć. A ty jedynie odtwarzasz. Niniejszym nadaję ci
                                            nick: "Odtwarzacz".

                                            > Nie pisze ze tylko bo nie moge klepac bez sensu jak ty.Obowiazuje scislosc
                                            > myslenia.A w tym przypadku to trudno powiedziec.Jesli wlasciciel nie szuka
                                            > nowego pracownika to nie jest.Jesli szuka to jest.To jest ten wyjatek.Nie
                                            > majacy zreszta nic do bezrobocia.

                                            Czyli tak - jeśli pracodawca szuka nowego pracownika, to jest wakat (twoje
                                            słowa). A jeśli szuka, bo stworzył nowy dział w swojej firmie, np. marketingu?

                                            > Poczytaj swoje wpisy.

                                            Czytam i zauważam, że to ty masz jakieś zaburzenia związane z
                                            przymiotnikiem "komunistyczny". Za każdym razem, kiedy z czymś się nie
                                            zgadzasz, nazywasz to komunistycznym. Co jest o tyle dziwne, że twoje poglądy
                                            są właśnie komunistyczne.

                                            > Slownik jest rzecza dobra a;e nie zastapi myslenia...

                                            I weź sobie to zdanie do serca (bo na twój rozum nie ma co liczyć).

                                            > > Ale ja nie o tym piszę. Naucz się wreszcie czytać ze zrozumieniem. Pisałem,
                                            > > że bredzisz od rzeczy twierdząc, że zdobycie w Niemczech pracy dla Polaka
                                            > > nie znającego niemieckiego i bez pozwolenia na pracę to żaden problem.
                                            >
                                            > Jesli jest potrzebny nie bedzie problemu.Naucza go jezyka.

                                            Na pewno - i "załatwią" mu pozwolenie na pracę. Jesteś żałosny, bo gotów jesteś
                                            napisać każdą brednię, byle tylko "obronić" swój bełkot. A teraz POMYŚL (o co
                                            ja cię proszę!? o niemożliwe!) - chcesz zatrudnić człowieka do swojego biura.
                                            Przychodzi Niemiec, który nie ma pozwolenia na pracę i ani w ząb nie kuma
                                            języka polskiego, a ty go zatrudniasz. Przecież wszystkiego się nauczy...
                                            • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - A IP: *.bg.am.lodz.pl 16.04.03, 16:51

                                              > > Naprawde nie chwyciles?Rolnictwo ma podobno 3% udzial W PKB a 20% w
                                              > > zatrudnieniu.I podobno jest zle.A sektor bankowy ma udzial w PKB -1,2%.
                                              > > Rozumiesz?
                                              >
                                              > Czyli twoim zdaniem rolnictwo to taka nasza polska lokomotywa sukcesu
                                              > gospodarczego.--->Nie odpowiedzialem tylko na bzdurny argument ze rolnictwo
                                              ma udzial 3%.ktory to procent nic nie znaczy.
                                              >
                                              > > No wiec tlumacze jak w przedszkolu Niemcy sa 24 razy wieksze niz Irlandia
                                              > i
                                              > > zeby Irlandia dorownala Niemcom musiala by miec 24 razy wiekszy poziom PKB
                                              > .am
                                              > > tlumaczyc dalej ze to niemozliwe?Czy wystarczy?
                                              >
                                              > Wspaniała teoria, chyba opracował ją sam przewodniczący Lepper. Ale
                                              odpowiedz -
                                              >
                                              > czy ten sam mechanizm działa w przypadku Holandii i Ukrainy? Czy Holendrzy
                                              mają
                                              >
                                              > się już czuć zagrożeni, bo wielka Ukraina wkrótce ich dogoni?--->No teraz to
                                              widze ze rozmawiam z kims kto nie rozroznia proporcji miedzy krajami wielkimi a
                                              malymi.wobec tego nie ma o czym rozmawiac.
                                              >
                                              > > Aha to zwiazki zawodowe kieruja gospodarka w Niemczech.Jeszcze lepiej!
                                              >
                                              > Nie bezpośrednio. Ale to tak jak w Polsce - rząd zapowiada cięcia w
                                              górnictwie,
                                              >
                                              > związki zawodowe organizują demonstrację, hołota urządza burdę pod KPRM, rząd
                                              > wycofuje się ze swoich pomysłów. Tak samo wygląda sprawa z pielęgniarkami,
                                              > rolnikami, stoczniowcami itp. Gazet nie czytasz, ale może chociaż telewizję
                                              > oglądasz?--->I to jest rzadzenie?

                                              > Jak to? Przecież twierdzisz, że gazety, które ja czytam, kłamią, bo są
                                              > komunistyczne. A teraz rozbrajająco szczerze piszesz: "nie wiem". Może więc
                                              > jednak to ja mam rację i moje źródła wiedzy są lepsze niż twoje?
                                              > Poproś twojego guru Leppera, aby ci powiedział, co masz mówić o "Businessman
                                              > Magazine".--->Polityka,Wprost klamia to wiem bo sie z nimi zapoznalem.Tego
                                              trzeciego nie mialem w rekach.

                                              >
                                              > > Nie pisze ze tylko bo nie moge klepac bez sensu jak ty.Obowiazuje scislosc
                                              > > myslenia.A w tym przypadku to trudno powiedziec.Jesli wlasciciel nie szuka
                                              > > nowego pracownika to nie jest.Jesli szuka to jest.To jest ten wyjatek.Nie
                                              > > majacy zreszta nic do bezrobocia.
                                              >
                                              > Czyli tak - jeśli pracodawca szuka nowego pracownika, to jest wakat (twoje
                                              > słowa). A jeśli szuka, bo stworzył nowy dział w swojej firmie, np.
                                              marketingu?--->To nie ma.Bo miejsce pracy powstaje z chwila zatrudnienia.Co by
                                              zrobil przedsiebiorca gdyby cos tam ilu by zatrudnil to tylko zamiary.



                                              > Na pewno - i "załatwią" mu pozwolenie na pracę. Jesteś żałosny, bo gotów
                                              jesteś
                                              >
                                              > napisać każdą brednię, byle tylko "obronić" swój bełkot. A teraz POMYŚL (o co
                                              > ja cię proszę!? o niemożliwe!) - chcesz zatrudnić człowieka do swojego biura.
                                              > Przychodzi Niemiec, który nie ma pozwolenia na pracę i ani w ząb nie kuma
                                              > języka polskiego, a ty go zatrudniasz. Przecież wszystkiego się nauczy...---
                                              >Juz zatrudniaja informatykow wiec nie ma po co tracic czasu.Po prostu trzeba
                                              sie dowiedziec.To ze nie zatrudniaja teraz wszystkich to najlepszy dowod ze
                                              zadnych wakatow nie ma.
                                              • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - A 17.04.03, 09:48
                                                Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                                > Nie odpowiedzialem tylko na bzdurny argument ze rolnictwo ma udzial 3%.ktory
                                                > to procent nic nie znaczy.

                                                Tak jak nic nie znaczy owe -1,2% PKB sektora bankowego, prawda?

                                                > No teraz to widze ze rozmawiam z kims kto nie rozroznia proporcji miedzy
                                                > krajami wielkimi a malymi.wobec tego nie ma o czym rozmawiac.

                                                Ciekawe - Irlandia nie zagraża gospodarczo Niemcom, bo jest za mała. To twoja
                                                teoria (czy na pewno twoja?). Ale nie jesteś w stanie odpowiedzieć, czy to
                                                samo dotyczy Holandii i Ukrainy. A wiesz dlaczego? Bo wtedy musiałbyś
                                                przyznać, że wypisujesz głupoty.

                                                > > Nie bezpośrednio. Ale to tak jak w Polsce - rząd zapowiada cięcia w
                                                > > górnictwie, związki zawodowe organizują demonstrację, hołota urządza burdę
                                                > > pod KPRM, rząd wycofuje się ze swoich pomysłów. Tak samo wygląda sprawa z
                                                > > pielęgniarkami, rolnikami, stoczniowcami itp. Gazet nie czytasz, ale może
                                                > > chociaż telewizję oglądasz?--->I to jest rzadzenie?

                                                Tak NIESTETY wygląda rządzenie w Polsce, czy tobie się to podoba, czy nie. I
                                                tak wygląda wpływ związków zawodowych na rządy. A może ty w swoim telewizorze
                                                nadal odbierasz tylko pochody pierwszomajowe?

                                                > Polityka,Wprost klamia to wiem bo sie z nimi zapoznalem.Tego trzeciego nie
                                                > mialem w rekach.

                                                A ja miałem. Więc zamknij się na temat gazet, które ja czytuję.
                                                Podaj przykłady kłamstw "Polityki" i "Wprost", bo na razie to gołosłowie.

                                                > > Czyli tak - jeśli pracodawca szuka nowego pracownika, to jest wakat (twoje
                                                > > słowa). A jeśli szuka, bo stworzył nowy dział w swojej firmie, np.
                                                > > marketingu?
                                                >
                                                > To nie ma.Bo miejsce pracy powstaje z chwila zatrudnienia.Co by zrobil
                                                > przedsiebiorca gdyby cos tam ilu by zatrudnil to tylko zamiary.

                                                Bo w świecie, w którym ty żyjesz, nikt nie robi biznesplanów i w ogóle nic nie
                                                planuje, na nic nie rezerwuje pieniędzy, a o inwestycjach dowiaduje się z
                                                gazet. Czym ty się zajmujesz - chodniki zamiatasz?

                                                > Juz zatrudniaja informatykow wiec nie ma po co tracic czasu.Po prostu trzeba
                                                > sie dowiedziec.To ze nie zatrudniaja teraz wszystkich to najlepszy dowod ze
                                                > zadnych wakatow nie ma.

                                                Przypomnę ci mój przykład, bo chyba jakoś go nie zauważyłeś.
                                                Chcesz zatrudnić człowieka do swojego biura. Przychodzi Niemiec, który nie ma
                                                pozwolenia na pracę i ani w ząb nie kuma języka polskiego. Zatrudniasz go?
                                                • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - A IP: *.bg.am.lodz.pl 17.04.03, 13:34

                                                  > Tak jak nic nie znaczy owe -1,2% PKB sektora bankowego, prawda?--->Nie znaczy
                                                  to ze banki sa niepotrzebne bo przynosza straty.

                                                  > Ciekawe - Irlandia nie zagraża gospodarczo Niemcom, bo jest za mała. To twoja
                                                  > teoria (czy na pewno twoja?). Ale nie jesteś w stanie odpowiedzieć, czy to
                                                  > samo dotyczy Holandii i Ukrainy. A wiesz dlaczego? Bo wtedy musiałbyś
                                                  > przyznać, że wypisujesz głupoty.--->Nic nie pojales.
                                                  >
                                                  > Tak NIESTETY wygląda rządzenie w Polsce, czy tobie się to podoba, czy nie. I
                                                  > tak wygląda wpływ związków zawodowych na rządy. A może ty w swoim telewizorze
                                                  > nadal odbierasz tylko pochody pierwszomajowe?--->Nie wiesz co to jest
                                                  rzadzenie.
                                                  A ja miałem. Więc zamknij się na temat gazet, które ja czytuję.
                                                  > Podaj przykłady kłamstw "Polityki" i "Wprost", bo na razie to gołosłowie.---
                                                  >:o))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                                                  > Bo w świecie, w którym ty żyjesz, nikt nie robi biznesplanów i w ogóle nic
                                                  nie
                                                  > planuje, na nic nie rezerwuje pieniędzy, a o inwestycjach dowiaduje się z
                                                  > gazet. Czym ty się zajmujesz - chodniki zamiatasz?--->Plany a rzeczywistosc
                                                  to dwie rozne sprawy.Oczywiscie szkoda z toba rozmawiac bo dales dowody ze
                                                  prostych rzeczy nie umiesz i nie chcesz sie nauczyc.

                                                  > Przypomnę ci mój przykład, bo chyba jakoś go nie zauważyłeś.
                                                  > Chcesz zatrudnić człowieka do swojego biura. Przychodzi Niemiec, który nie ma
                                                  > pozwolenia na pracę i ani w ząb nie kuma języka polskiego. Zatrudniasz go?---
                                                  >Jesli jest wakat to chyba jasne.Zawsze jakas prace wykona.
                                                  • mr_watchman Re: Maly Kazio o cieniach liberalizmu - A 17.04.03, 14:55
                                                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                                                    > Nie znaczy to ze banki sa niepotrzebne bo przynosza straty.

                                                    A pieniążki na inwestycje przynosi święty Mikołaj, tak? To poproś go, aby w
                                                    tym roku przyniósł ci rozum.

                                                    > Nic nie pojales.

                                                    Pan Monosylabek w akcji. Oświeć mnie - jak ma się wielkość kraju do jego
                                                    osiągnięć gospodarczych? O Irlandii i Niemczech już było - stwierdziłeś, że
                                                    Irlandia jest za mała, aby zdyskontować sukces (przemijający już) Niemiec. A
                                                    ja cię proszę o przedstawienie tego mechanizmu na przykładzie Holandii i
                                                    Ukrainy. A może nie rozumiesz pytania?

                                                    > Nie wiesz co to jest rzadzenie.

                                                    Kolejne zdanie w bólu wykute. Podałem ci przykład, jak związki zawodowe mogą
                                                    kierować rządem, i chciałem poznać twoją opinię - czy się z tym zgadzasz, czy
                                                    nie. Ale cóż, chyba za wysoko podniosłem poprzeczkę.

                                                    > > Podaj przykłady kłamstw "Polityki" i "Wprost", bo na razie to gołosłowie.
                                                    >
                                                    > >:o))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Autorowi zabrakło słów. Gdyby jednak raczył podzielić się swoimi refleksjami,
                                                    byłoby to coś w rodzaju: "Nic nie pojąłeś". W sumie, niewiele straciłem.

                                                    > Plany a rzeczywistosc to dwie rozne sprawy.Oczywiscie szkoda z toba
                                                    > rozmawiac bo dales dowody ze prostych rzeczy nie umiesz i nie chcesz sie
                                                    > nauczyc.

                                                    Być może ty wiesz dużo. Tyle że poza bełkotem w rodzaju: "Tak nie jest, nie
                                                    znasz się", nie można nic więcej od ciebie wyciągnąć. Zaczynam podejrzewać, że
                                                    ty po prostu nic nie wiesz.

                                                    > Jesli jest wakat to chyba jasne.Zawsze jakas prace wykona.

                                                    Ale przecież wakatów nie ma, jak twierdzisz.
                                                    No i jaką pracę w biurze wykona facet, który nic nie rozumie z tego, co do
                                                    niego mówisz? Będzie się uśmiechał jak idiota? Lustra nie masz czy co?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka