Gość: AntySLD
IP: 217.153.117.*
28.03.03, 10:56
Witek, dobrze gadasz ... co to teorii w pełni się z Tobą
zgadzam.
Problem tylko w tym, że u złoba jest SLD, czyli złodzieje,
których czasami nazywa się politykami. Czy widziałeś kiedyś
złodzieja, który skradzione magnetowidy odnosi do sklepu ?
(Bo np. Doradca właściciela sklepu zaapelował o ich odniesienie,
gdyż tak należy ?)
Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że jak już odsuniemy od
żłoba SLD, to na ich miejsce przyjdą następni - z dowolnej innej
partii, czy koalicji (np. UP, PSL, Adolf Lepper, PO, PIS). A to
przecież takie same złodzieje, co i SLD - w końcu wszyscy są
politykami.
Widzisz Witku, problem polega na tym, że WSZYSCY Politycy to
złodzieje, więc nawet jak ogłosicie nowy wybory - to
społeczeństwo i tak nie będzie miało na kogo głosować.
Prawdziwy kryzys naszego Państwa polega na tym, że ŻADEN uczciwy
człowiek w tym kraju nie zdecyduje się zostać
aktywistą/politykiem, coby jego sąsiedzi nie posądzili o to że
to złodziej i że też kradnie.