Kto zbuduje polskie drogi?

    • Gość: Lolo Bez Unii ani rusz ... IP: *.zurich.com 03.11.06, 13:08
      Kiepska to legitymacja dla Polaka ...
      A do roboty zagonic tych po UJotach i innych bezsensownych niby-uczelniach.
    • Gość: Marek Kto zbuduje polskie drogi? IP: *.com.pl 03.11.06, 14:16
      Jeżdżę codziennie trasą Radom-Warszawa, na której odcinku od Jedlińska do
      Białobrzegów trwa budowa drugiej nitki. Wieść gminna niesie, że na maszynach
      pracują Austriacy. Polscy operatorzy dostawali po 2 tysiące i uciekli w diabły
      na Zachód, a teraz nasi wspaniali, mądrzy i rzutcy biznesmeni płacą podobno
      Austriakom po 2,5 tysiąca, tyle że euro i jest dobrze. Czy ktoś wie coś więcej
      na ten temat?
    • Gość: Shadok Kto zbuduje polskie drogi? IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.06, 19:08
      Co by wyscie wszystkie PiSuary bez tej, prze was tepionej i potepianej, UE
      zrobili???
    • Gość: ryste Re: Kto zbuduje polskie drogi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 00:05
      Jestem kierowcą, mechanikiem, operatorem sprzętu budowlanego o najwyższych
      kwalifikacjach, technikiem mechanikiem ze specjalnościa budowa maszyn
      budowlanych, inżynierem mechanikiem ze specjalnościa samochody i ciagniki, i
      pracy w budownictwie od ponad roku znaleźć nie mogę. W jednej z firm oferowano
      mi pracę w charakterze kierowcy 30 tonowej wywrotki z niesprawnym układem
      hamulcowym sugerując, że gdybym chciał się tym pojazdem zatrzymać powinienem
      pod koła rzucać kamienie. W innej firmie oferowano mi pracę na 32 tonowym
      żurawiu samochodowym, który nie był dopuszczony do pracy przez Urząd Dozoru
      Technicznego.
      W jeszcze innej firmie wysłano mnie na badania specjalistyczne, aby sprawdzić
      moją przydatność do wykonywanej pracy, a kiedy zlecone badania wykonałem ze
      skutkiem pozytywnym dowiedziałem się, że pracy dla mnie nie ma. W Urzędzie
      Pracy jako bezrobotny zostałem wyrzucony z kursu dla bezrobotnych, który był
      zorganizowany w celu ograniczenia bezrobocia, bo chciałem przeczytać to co
      miałem podpisać. W Polsce nie brakuje do pracy rąk tylko ludzi z głową,
      potrafiących się wysłowić i określić kogo do pracy potrzebują, myślących
      racjonalnie. I nie można godzić się na warunki "1200 brutto" a resztę to
      zobaczymy. To już przeszłość. Nie można również poważnie traktować artykułów
      typu " Kto zbuduje polskie drogi?" bo to sugeruje odpowiedź - a kto będzie po
      nich jeździł?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja