skubi6
08.11.06, 17:46
Gilowska:
>zaprzeczałaby idei taniego państwa.
Przecież już nie ma taniego państwa. A może tanie państwo, to takie
wirtualne coś, co się chwilami pojawia gdy jest wygodne (do wyborów,
do negocjacji ze związkowcami) ?
www.skubi.net/nieoddaj.html
www.skubi.net/pis.html